Sonus Faber CLUB
#64
Napisano 11.02.2005 - 09:51
#65
Napisano 11.02.2005 - 10:27
#70
Napisano 11.02.2005 - 15:42
#71
Napisano 11.02.2005 - 15:55
#73
Napisano 11.02.2005 - 18:37
Musze przyznac, ze gdybym to ja konstruowal kolumny (na razie sie na to nie porywam bo brak czasu, srodkow i laba... i mimo wszystko umiejetnosci) to nie dbalbym o efektywnosc i latwosc wysterowania...
Pzdr.
#75
Napisano 11.02.2005 - 18:55
Swoja droga Cremona i Stradivari to moim zdaniem nieco odejscie od firmowego dzwieku SF...jasniej, przejrzysciej, szybciej... (w porownaniu do glownie Amatich). Oczywiscie Cremona wypada wg mnie duzo slabiej...
#77
Napisano 11.02.2005 - 20:55
Ja nie chce nikogo przekonywac do thieli :) Sonus Fabery tez dobrze graja. Jesli ktos woli SF to dobrze (kiedys tez wolalem i mam nawet z tym zwiazana pewna historie...). Thiele sa bardziej wymagajace od reszty toru (generalnie) i czesciej sie zdarza, "ze czegos brakuje", ale jak juz wszystko jest zapiete na ostatni guzik - wtedy jest lepiej jak na sonusach, ja nie mam najmniejszych watpliwosci. Jako, ze sam tez meczylem sie nad konstrukcja kolumn DIY, wiem, ze zrobienie takiej zwrotnicy jak to robi Jim Thiel jest poprostu nieziemsko trudne, a nie chodzi tylko o zwrotnice ale o podejscie calosciowe. Wielki szacunek dla Jima. Jesli chodzi o sonuski, to nawet Stradivari maja slabsze punkty, ktore ja slysze (jako ze ponad 2 lata meczylem sie nad eliminacja wad w swoich kolumnach, slysze doskonale slabe punkty innych konstrucji :), takie zboczenie. W thielach CS 7.2 trudno znalezc jakiekolwiek wady (w odpowiednim systemie), nawet porownujac do kolumn kosztujacych po 80 tys. USD i wiecej. Ale rozumiem, ze brak podbarwien dla niektorych jest wada... Choc nawet moj kumpel ktory lubi lowthery i tuby, ma jakies strasznie drogie AER-y w tubach (ja nie cierpie takich kolumn) jak uslyszal poprzednie flagowe CS7 na dobrym systemie, to byl pod ogromnym wrazeniem i przyznal, ze to inna liga. Nie ma mowy o braku muzykalnosci. Jest za to REAL.
#78
Napisano 11.02.2005 - 21:21
#79
Napisano 11.02.2005 - 21:28
nie trzeba nawet rezygnowac z lampek :). Ja tez kocham lampki... Tyle, ze wieksze thiele nie zadowoli trioda SE :)
Ale np. Thiele CS1.6 (nowe modele, 90dB) zagraja napewno rewelacyjnie z Antique Sound Lab Explorer 805 (monobloczki SE na triodzie 805, 50W / kanal, cena 2999 USD za nowe !). Jedno co moge powiedziec o CS1.6 napewnio (na 100%) to to, ze nie sa gorsze od SF Guarneri.
#84
Napisano 12.02.2005 - 00:37
Inny, ksiazkowy przypadek tego efektu to barwa syreny przejezdzajacej karetki pogotowia. Jak sie zbliza szybko do nas to slyszymy wyzsza barwe dzwieku jak gdy sie juz oddala - wtedy bzmi nizej. Caly trik z ciezkimi standami, kolcami, ociazaniem kolumn to wlasnie eliminacja tego efektu.
#85
Napisano 12.02.2005 - 00:43
#86
Napisano 12.02.2005 - 02:24
#87
Napisano 12.02.2005 - 04:57
Trudno mi sie ustosunkowac do czestotliwosci 200Hz i 2kHz, bo nie mierzylem tych czestotliwosci modulujacych... Wydaje mi sie, ze chodzi o wysze czestotliwosci, napewno powyzej "naturalnej bezwladnosci" kolumny czy czestotliwosci rezonansowej obudowy / materialu obudowy np. MDF-u. Dlatego w kazdej kolumnie moze byc inaczej.
Istotnie 200 Hz jest malo prawdopodobne, ALE w kolumnach 2 droznych midbas gra znacznie wyzej, czesto do 2-4kHz (choc z pewnym spadkiem na skraju). Taka czestotliwosc napewno moze zaklocac tweeter jesli obudowa kolumny porusza sie. Predkosc wypadkowa raz sie dodaje a raz odejmuje, czyli dlugosc fali sie zageszcza (wyzsza czestotliwosc) lub rozciencza (nizsza czestotliwosc wypadkowa). Czy nie jest dziwne dlaczego ten efekt slychac na karetce poruszajacej sie z predkoscia 100km/h, jesli syrena ma czestotliwosc mysle cos 1000-1500Hz? Halas silnika pojazdow tez zmienia barwe z wyzszej (jak sie zbliza do nas) na nizsza (jak nas minie i sie zaczyna oddalac) :/
Tak naprawde to efekt Dopplera wystepuje nawet bez drgania obudowy, same glosniki go generuja. Efekt jest najwiekszy na glosnikach szerokopasmowych jak lowther. Driver generuje np. czestotliwosc 500Hz i jednoczesnie 10kHz, w momencie kiedy membrana zbliza sie w kierunku sluchacza te 10kHz bedzie slyszane jako 10.5kHz, a kiedy sie oddaja - jako 9.5kHz. Efekt zaburzen barwy jest wiec ogromny. W kolumnach wielodroznych jest to zminimalizowane. Efekt Dopplera spowodowany niestabilnoscia obudowy tylko naklada sie na ten pierwszy - mamy 2 Dopplery na raz :)
Ja robilem testy z ciezarkami kilka razy. Np. na SF Minima Amator i na Acoustic Energy AE101. Kolumienki nie byly przykrecone do standow jak u Ciebie. Za kazdym razem po polozeniu ciezarkow ulegala poprawie precyzja lokalizacji (focus), czystlosc i wyrazistosc wysokich i gornej srednicy (slyszalne na wokalach - wybrzmienia drgan powietrza bardziej precyzyjne).
Moze ktos potrafi to zjawisko wytlumaczyc lepiej ode mnie (i moze robil jakies pomiary...)
#88
Napisano 12.02.2005 - 14:54
Ok, pochrzaniłem. Nie tyle częstotliwość jest istotna co prędkość, która zresztą zależy od częstotliwości ale również od amplitudy. Najlepiej byłoby zmierzyć jakim drganiom podlega powierzchnia kopułki odłączonego tweetera przy grającym głośno wooferze. I porównać wyniki z obciązeniem i bez oraz z przykręceniem i bez, a następnie policzyć poziom zniekształceń. W sumie to dość prosty eksperyment, tylko trzeba by mieć laserowy przyrządzik za kilkadziesiąt k$. Przyznam że lubię eleganckie rozwiązania, czyli takie które zapewniają wysoką sztywność i dobre tłumienie drgań bez bicia rekordów wagowych. A czy np. wzrost naprężeń w sciankach obudowy wywołany obciążeniem nie zmniejszy jej zdolności do pochłaniania energii pochodzącej od woofera?
#89
Napisano 12.02.2005 - 15:24
jesli to zmniejszenie pochlaniania energii objawi sie w mniejszych rezonansach obudowy to chyba nic zlego...
Energie woofera back wave mozna albo wykorzystac (back horny) albo starac sie wygasic (jak w slimakowych Nautilusach). Sztywnosc obudowy to raczej dobra cecha w kazdym przypadku...
#90
Napisano 12.02.2005 - 15:24
A dlaczego zależy Ci, żeby obudowa pochłaniała energię woofera? W teoretycznie krańcowym przypadku, gdyby pochłonęła całą jego energię, to ów woofer wcale by nie grał.
Właśnie o to chodzi, żeby woofer jak najmniej energii oddawał obudowie, a jak najwięcej wykorzystywał na ruch membrany.
Chodzi raczej o to, żeby energia przekazana obudowie (czego uniknąć się niestety nie da) nie zamieniła się na drgania jej samej, lecz na ciepło.
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Sonus Faber Grand Piano Home
|
Stereo | blek99 |
|
|
|
Uszkodzony głośnik do Sonus Faber Signum
|
Stereo | jarek123456 |
|
|
|
|
Stereo | brzegorzb |
|
|
|
Kable głosnikowe Sonus Oliva vs Argentum
|
Stereo | Zydelek |
|
|
|
|
Stereo | gutekbull |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
LS50 - nowe monitory od KEFaudioholik - dziś, 15:55
-
Nie słychać przekaźnika przy zmianie źródełrafal735r - dziś, 11:57
-
Nowe, budżetowe gramofony Pro-Ject Debut CarbonQ21 - dziś, 11:31
-
Co powiecie na temat AKG K330?matek33 - dziś, 09:35
-
Ustawienie kolumn akustykaAllen - dziś, 08:11












