Jump to content

Piękne brzmienie nadchodzi. marAim Weles 3.3, kolumny jakich mało.

AudioRecki

Przyszedł ten długo wyczekiwany moment w którym (wreszcie) usiadłem i w spokoju postanowiłem na wirtualny papier przenieść swoje przemyślenia o produkcie nietuzinkowym , mało znanej i dopiero co wchodzącej na Polski rynek manufaktury, ale co istotne z bogatym doświadczeniem i już istniejącą bazą zadowolonych klientów. Kolumny tej właśnie firmy były wystawiane na AVS w Warszawie, potem zjeździły kilka miejsc odsłuchowych (także i u nas), by wreszcie trafić do ulubionego pokoju odsłuchowego w Krakowie. Nie jednak miejsca i ich przygotowanie w tym wszystkim były/są istotne, a same kolumny głośnikowe, jakie było nam dane testować. Miałem je okazje porównać po odsłuchach w Krakowskiej firmie Audiotrend z równie zacnymi konstrukcjami znanych i cenionych marek, i... chylę czoła przed naszą rodzimą myślą! Recenzję pora zacząć: marAim w nowej 3.3 odsłonie pora zaprezentować Szanownemu Państwu! A co ważne... jesteśmy PIERWSI w Magazynie audiostereo.pl w temacie opisu tych głośników, co też jest pewnym wyróżnikiem dla nas, za co serdecznie dziękujemy.

 

marAim jako firma ale i konstruktor na swojej stronie nie stroni od bogatych opisów "co i jak", tak w dziedzinie niuansów samych konstrukcji, ale i wpływu zastosowanych rozwiązań na uzyskiwane brzmienie. Bardziej zapaleni audiofile czy melomani mają dodatkowo możliwość zapytania konstruktora o detale, bo człowiek ten nie tylko buduje jak się okazuje fantastycznie brzmiące ale i doskonale wyglądające kolumny, przy tym jest fenomenalną skarbnica wiedzy, mega życzliwą osobą i świetnym kompanem do dyskusji. Absolutnie każdy, komu więc będzie mało naszego opisu, może jak się okazuje skontaktować z konstruktorem i... dowiedzieć się wszystkiego od A do Z (w tym miejscu pozdrawiam sympatycznego Kolegę Piotra, wbrew pozorom rozumiemy jego dociekania i cenimy za podejście do poszukiwania odpowiedzi na pewne detale czy niuanse w każdych konstrukcjach). My nadmienimy kilka ciekawostek o samej konstrukcji by uchylić kilka "tajemnic", resztę jednak odkryjecie wchodząc na stronę producenta (podana na samym dole recenzji). 

 

marAim Weles 3.3 to po pierwsze nowe podejście w stosunku do starszych konstrukcji w temacie podziału miedzy sekcjami. Szeroka ścianka przednia z dużymi skosami oraz zastosowanie tylnego głośnika wysokotonowego pracującego tylko w najwyższych częstotliwościach o regulowanej głośności otwierają sporo możliwości w temacie kreowania samego dźwięku, nie tracą przy tym "firmowego" charakteru. Okazuje się, że kolumna ta określana jest przez producenta jako 2 drożna (pomijając tylny głośnik wysokotonowy który pełni rolę pomocniczą i pracuje równolegle do głośnika przedniego). Dlaczego tak, nie inaczej... na to producent ma bardzo rzeczową odpowiedź i jak się okazuje sprawdzającą się w praktyce odsłuchów. Zagłebiając się w opis przedstawiony przez firmę marAim dowiadujemy się m.in.:

"Cechą Weles na którą wszyscy zwracają uwagę jest obecność tylnego głośnika wysokotonowego. Dla osób bliżej związanych z techniką głośnikową może to budzić wątpliwości, ponieważ wiadomym jest wysokie częstotliwości (czyli krótkie fale) są rozpoznawane kierunkowo i powinny promieniować z jednego miejsca. Jest tak w istocie, co więcej – jest to jedna z najważniejszych cech Weles – z podziałem 1500Hz między głośnikami przednimi, najważniejszy z punktu widzenia lokalizacji źródeł pozornych, budowy sceny zakres częstotliwości jest promieniowany punktowo przez kopułkę Bilesma , (notabene warto zwrócić uwagę na różnicę w pojęciu promieniowania punktowego i koaksjalnego (współosiowego)). Jak to się ma do istnienia tylnej kopułki pracującej równolegle z przednią? Po pierwsze pracuje ona tylko od częstotliwości 10kHz a najbardziej kierunkowymi dla człowieka częstotliwościami są zakresy niższe (co ma związek z relacją długości fali do odległości między uszami).   Po drugie promieniowanie w kierunku przeciwnym do słuchacza powoduje że odbieramy dźwięk dodatkowej kopułki z przesunięciem fazowym będącym wielokrotnością pełnych cykli, co odbieramy nie jako zafałszowanie sygnału, a jako „uprzestrzennienie” i nadanie głębi. Aby taki efekt uzyskać przesuniecie czasowe między tylną projekcją a przednią powinno wynosić minimum 5ms (wartość ta ma też związek z długością fali – stąd praca tylko w najwyższej oktawie) oraz sygnał tylny powinien być znacznie cichszy. Dla tego głośnik tylny ma regulowaną głośność – przy odległości od ściany tylnej 70-100cm powinien raczej grać w dolnych zakresach regulacji a przy odległości mniejszej od 50cm powinien zostać wyłączony. Na regulację ta wpływa tez stopień pochłaniania dźwięku przez powierzchnię ściany."

 

1001907840_renderWELES33PER4.thumb.jpg.0387389d0c8d028dc7abf68fd4eac3c3.jpg

 

Oczywiście sam opis budowy głośników, jak i wyjaśnienia każdego aspektu jest znacznie dłuższy i bardziej szczegółowy. Ten krótki wycinek zamieszczony powyżej pokazuje jedynie z jaką mamy dokładną analizą każdego szczegółu w trakcie budowy i konstruowania tych kolumn. Czy to wszystko (realnie) przenosi się na uzyskiwane brzmienie? Najlepszą odpowiedzią są nasze uszy i materiał muzyczny. Jak zawsze nasze odsłuchy oparte były o kilka zamiennych "elementów" systemu (zamiennie wg. potrzeb), by test był jak najpełniejszy od strony praktycznej.

Do naszych testów posłużyły konstrukcje znane i cenione, wielokrotnie zresztą podłączane w firmie Audiotrendt z różnymi kolumnami. Nie było więc zdziwienia i zaskoczenia co do samych systemów, ton nadawały całości kolumny (i o to chodziło).

Do testów zaprzęgnięto wzmacniacz tranzystorowy (Bladelius Tyr III ), który swoja mocą 2 × 125 W 8 Ohm potrafi rozpędzić znacznie większe kolumny, przy tym fenomenalnie budując scenę oraz wykorzystaliśmy lampowy AUDIO HUNGARY QUALITON CLASSIC APX 200, od którego ze względu na całościowe brzmienie trudno się oderwać. Okablowanie wykorzystane do testów to znane i cenione ze względu na neutralność  TELLURIUM Q BLACK II. W naszych prywatnych testach użyty został dodatkowo streamer marki Ayon, który jest niedocenionym pomocnikiem w takich sytuacjach.

WYGLĄD:

Nie każdemu tego typu konstrukcja przypadnie "do gustu". To co rzuca się już na pierwszy rzut oka to zmienione względem współczesnych konstrukcji wymiary. Jest więcej "w bok" niż w głąb, czego powodem jest sama budowa i zamysł konstrukcyjny. Jak się okazuje nic nie pozostawiono przypadkowi, całość ma tak wyglądać bo... "służy to dźwiękowi". Wspominam nie bez powodu o samym wyglądzie, bo ostatnimi czasy jedynie konstrukcje nawiązujące do złotych lat audio (dziś zwane vintage) są tak konstruowane. Jak jednak kolumny trafią już do systemu... okazuje się, że taka budowa ma swój urok, nagle stwierdzamy "wszystko idealnie się wpasowało w nasz pokój". Czyli tego typu konstrukcje to kwestia samego nastawienia czy przestawienia się mentalnie. Jak się okazuje w trakcie odsłuchów... z zyskiem dla samego brzmienia

Kolumna jest ciężka jak... 2 "klasyczne" u konkurencji. Każde nasze ustawienie "na nowo" celem uzyskania jak najlepszego brzmienia (o tym poniżej) pokazywała gdzie poszło to zdrowe drewno z Puszczy Białowieskiej (żart). Jednak każdy taki bliski kontakt pokazywał z jaką dokładnością wykonany jest dosłownie każdy detal. Nie można zarzucić absolutnie nic, czy to spasowanie ścian czy podstawa - wszystko jak na prawdziwy High-End przystało! Kolorystyka jak się okazuje "dopasowana pod klienta", tak więc każdemu wedle potrzeb i pomysłów. Jak wyglądają... zapraszam do galerii:

                              m1.thumb.JPG.4d8a87a5f45d76cd5fe724d224dff810.JPG                      m3.thumb.JPG.9a07f4944a533591f33e951c9aa64a19.JPG                        m2.thumb.JPG.91ad8e20603e6a1ea343d3db3ed785e5.JPG   

                              m4.thumb.JPG.15df804fff96a52fb2be30e38c1371c6.JPG   m5.thumb.JPG.4f64970d76bae38313a71fc83b8e972d.JPG                                  

 

                                    

BRZMIENIE:

Z pomocą przychodzi podpowiedz konstruktora "im bliżej ściany, tym mniej wysokotonowego!" I słusznie, bo usytuowanie tych kolumn ma ogromne znaczenie, są niesamowicie podatne na wszelkiej maści zmiany ustawień. Jest to też zaleta, bo w efekcie końcowym uzyskaliśmy przepiękną scenę, z bardzo naturalną górą pełną detali i smaczków jakie były w nagraniach. Warto więc poeksperymentować w zakresie ustawień tych konstrukcji w naszym pokoju odsłuchowym. Po znalezieniu "złotego środka" oraz odpowiednim przestawieniu gałki regulacji wysokotonowego (która znajduje się z boku) przed nami otwiera się bogactwo brzmienia, jakie z trudnością znaleźć w większości konstrukcji w tym przedziale cenowym! Jedno co od samego początku pokazały te kolumny, to fantastyczne zgranie z nagraniami bogatymi w wokale oraz wszelkiej maści repertuar muzyczny takich gatunków jak jazz (i pochodne), blues oraz alternatywny rock.

Nie było nagrania, które nie byłoby przedstawione w sposób fantastycznie naturalny, bogaty w detale i zbudowany na dużej przestrzeni. Co istotne - nie było w tym wszystkim przesady, każdy instrument oparł się potrzebie dominacji i tworzył zespół tam, gdzie faktycznie wspólnie kilka instrumentów budowało muzykę. Bezbłędnie oddane też zostały wielkości instrumentów. Ostatnio mając okazję być na koncercie (mała scena, kameralna atmosfera) specjalnie wsłuchiwałem się w poszczególne instrumenty i ich wzajemne oddziaływanie na całość przekazu. marAim może nie sięgają nieba i nie udowadniają nam, że to już nirwana, ale potrafią zbliżyć się do naturalności przekazu na tyle, by dawać więcej niż namiastkę prawdziwej sali koncertowej. Aby jednak uzyskać właściwe proporcje w przekazie (szczególnie w temacie wysokich tonów) każdy nabywający Weles 3.3 będzie zmuszony do poświecenia im znacznie dłuższej chwili niż tylko zwyczajowe "kilkanaście minut". To jak ze strojeniem instrumentu. każdy szczegół ma ogromne znaczenie i warto eksperymentować, by nie przesadzić z górnym pasmem, ale też by nie poczuć niedosytu. Jeśli poświęcimy im odpowiednią uwagę podczas "instalacji" góry rozświetli nagranie w sposób naturalny, pozbawiony natarczywości czy nerwowości w przekazie, przy tym nie zapominając o takich detalach jak fantastyczne oddanie miotełek perkusyjnych zarejestrowanych w nagraniu. Średnica to największa zaleta tych konstrukcji. Naturalna, bogata w różnorodność, wokale o odpowiedniej wielkości i barwie. Sandy Denny z albumu "Rendezvous" brzmiała (szczególnie w połączeniu z "lampowcem") wręcz magicznie! Utwór "I'm Dreamer" można by słuchać bez przerwy. Zresztą w tym utworze słychać było też doskonałą prezentację niskich tonów. Ich bogactwo i wielobarwny przekaz - spójny, bez przesady w ilości czy tendencji do zbytniego wychodzenia "do przodu". 

marAim zaskakują spójnością przekazu, są w swym zamyśle i tym co słyszymy konstrukcją dojrzałą, choć jak się okazuje - dopiero przecierają szlaki na Polskim rynku tej marce. Ich fenomen w temacie brzmienia można opisać słowami "wiem jak powinna brzmieć moja muzyka, którą kocham",  bo jeśli tylko wpiszą się w Wasze potrzeby i oczekiwania - ciężko będzie zastąpić je innymi konstrukcjami. 

 

Odsłuchy pokazały też, że jeśli podejdziemy z sercem do tematu ustawienia ich w swoim pomieszczeniu - świetnie wpiszą się w posiadany system bez względu na to, czy mamy wzmacniacz lampowy czy tranzystorowy. Jeśli kochamy więc muzykę i staniemy się szczęśliwymi posiadaczami tych kolumn głośnikowych - okaże się, że w naszym pokoju stanie prawdziwy instrument muzyczny. 

 

Za testy i przygotowanie pokoju odsłuchowego dziękuję jak zawsze firmie Audiotrendt.

https://audiotrendt.com.pl

Za pomoc w przygotowaniu materiału, miłą oraz rzeczową rozmowę dziękuję konstruktorowi i właścicielowi firmy marAim.

https://maraim.eu

 

AudioRecki

 

 

Wydrukuj lub zapisz jako PDF

  • Like 5


User Feedback

Recommended Comments






Teraz przede mną wyzwanie dobrać do nich fajny piecyk, bo wiem, że drzemie w nich jeszcze większy potencjał.


1. Dywan!
  • Like 3

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
16 godzin temu, Rucia1 napisał:

Mam starszą wersję tych kolumn czyli  Weles 3.2  Jakość wykonania, wykończenia, dbałosć o każdy detal to wyróżnia je wizualnie. Natomiast dźwiękowo to przede wszystkim piękna średnica, wokale brzmią rewelacyjnie. Kolumny są bardzo rozdzielcze, wybrzmiewa każdy szczegół, słyszymy każdą przeszkadzajkę. Bass refleks jest skierowany do dołu i basu nie brakuje, ale to nie jest bas zalewający średnice, on po prostu uderzy kiedy trzeba potężnie .

Teraz przede mną wyzwanie dobrać do nich fajny piecyk, bo wiem, że drzemie w nich jeszcze większy potencjał.

Poniżej kilka fotek mojej wersji Weles ?

. af65c45e5416c646b6a553fb38f7c1cd.jpg3c763e098f5ad81d00821ad6d7d1390f.jpg

Wspaniałe kolumny, na marginesie... czy byłabyś uprzejma wrzucić fotografię tyłu - bo wykonanie ich z tyłu jest po prostu powalające. 

Co do wzmacniacza... działać, raz jeszcze działać i szukać optymalnego rozwiązania do tych kolumn. Szykuje się "pracowity" okres, oby zwieńczony sukcesem ?

 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Takie rzeczy powstają jak ma się pojęcie co się robi. 
Nie w każdej kwestii się z Marcinem (konstruktorem) zgadzam, ale i tak wynik jest bardzo pozytywny. 
W swojej cenie to bardzo dobra propozycja, wykonanie jest pierwsza klasa. 
Ogromną rolę robi tweeter bliesmy. Malikov wie co robi, bo już wcześniej pracował w Morelu i Accutonie. 
Chociaż osobiście bardziej podoba mi się duży beryl Bliesmy. 25mm jest jakieś takie sobie, diament również, ale akurat ich słuchałem w wersjach mocno prototypowych. Ale overall, duży MG robi dobrą robotę, i IHMO jest lepszy od MG od Seasa (który jest już EOL).  
SB Satori to też mega głośnik w tej kwocie. Świetne nasycenie, i gęstość. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
On 2/26/2020 at 3:20 PM, #Szakovsky said:

Takie rzeczy powstają jak ma się pojęcie co się robi. 
Nie w każdej kwestii się z Marcinem (konstruktorem) zgadzam, ale i tak wynik jest bardzo pozytywny. 
W swojej cenie to bardzo dobra propozycja, wykonanie jest pierwsza klasa. 
Ogromną rolę robi tweeter bliesmy. Malikov wie co robi, bo już wcześniej pracował w Morelu i Accutonie. 
Chociaż osobiście bardziej podoba mi się duży beryl Bliesmy. 25mm jest jakieś takie sobie, diament również, ale akurat ich słuchałem w wersjach mocno prototypowych. Ale overall, duży MG robi dobrą robotę, i IHMO jest lepszy od MG od Seasa (który jest już EOL).  
SB Satori to też mega głośnik w tej kwocie. Świetne nasycenie, i gęstość. 

#Szakovsky
Jak Twoim zdaniem Maraim porownuje sie do PMC (twenty5.24 np) ?
PMC to chyba kawal miecha, potezny bas i mega skala grania stad....idealne do elektroniki?
Ja slucham elektronicznej muzyki i wlasnie takie brzmienie mi odpowiada. Czy Maraim by mi zagral w takim razie?
Dzieki

Ps. Wzmakowo bedzie 'dobrze' bo wjedzie albo Anthem STR albo Luxman L-507uXII. Jest tez Devialet na liscie bo wszyscy sie tym zachwycaja niby. Co myslisz o Devialetach prosze? Slyszales to kiedys albo bawiles sie tym? Hit czy kit?

Edited by Kaban

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
12 godzin temu, Kaban napisał:

#Szakovsky
Jak Twoim zdaniem Maraim porownuje sie do PMC (twenty5.24 np) ?
PMC to chyba kawal miecha, potezny bas i mega skala grania stad....idealne do elektroniki?
Ja slucham elektronicznej muzyki i wlasnie takie brzmienie mi odpowiada. Czy Maraim by mi zagral w takim razie?
Dzieki

Ps. Wzmakowo bedzie 'dobrze' bo wjedzie albo Anthem STR albo Luxman L-507uXII. Jest tez Devialet na liscie bo wszyscy sie tym zachwycaja niby. Co myslisz o Devialetach prosze? Slyszales to kiedys albo bawiles sie tym? Hit czy kit?

Mariam ma dużo więcej gracji, jest po prostu bardziej naturalną propozycją. 
PMC to przede wszystkim wyrywne, niezbyt delikatne granie, pełne energii (aż chyba zbyt jej pełne).
I nie tyle do elektroniki myślę, co do nowoczesnego popu czy rapu. I to bardziej w kwestii ilościowej basu, niżeli jego jakości, bo ten jest dosyć monotonny i wolny (ogromne opóźnienie TL'ki). 
Mariam wydaje mi się bardzo dobry do muzyki pokroju starego rocka, metalu czy starego popu. Nie wiem czy mogą z siebie aż tyle dynamiki wykrzesać ile jest potrzebne do muzyki elektronicznej. 

Devialeta to taki gorszy hypex. Więc po prostu nie, jak ktoś lubi często zmieniać wzmacniacze to devialet jest dobrą opcją, bo szybko zaczyna męczyć. I powtarzam to już od dawna, jak klasa D to tylko Pascal. Ludzie tam pracujący to nie tylko inżynierowie ale też ludzie ze słuchem którzy lubią muzykę, przynajmniej takie mam wrażenie. Tylko z dostępnością gorzej, bo większość firm robi na tych "gorszych" pascalch zaprojektowanych do subów czy innych basów. 
 

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

A, w Mariam siedzi naprawdę w pytę tweeter. 
Bliesma ma naprawdę dobrą dynamikę, trochę gorzej z SB. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Może mnie ktoś oświecić jak jest cena tego czegoś, co jest tematem tego wątku?

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry wszystkim.  Ad Weles do Elektroniki, bez owijania- nie tędy droga, to nie są kolumny do takiego grania, mają innego rodzaju atuty które nie  byłyby w pełni wykorzystane. Za jakiś czas pojawi się u mnie bardziej odpowiedni produkt nad którym mocno pracuję od paru miesięcy (do tego tańszy). Ad "oo jeeennyyy" Rocha :) - Weles to kolumny o skomplikowanej budowie i na doskonałych głośnikach. Dość powiedzieć że ścianki zrobione są w technologii kanapki zawierającej miedzy innymi termoformowany konglomerat akrylowo-mineralny (to szare coś na froncie to własnie płyta z konglomeratu którą trzeba wyginać na specjalnie wykonanych podgrzewanych formach), w podparciu zastosowano łącznie 21 metalowych kul na jedna kolumnę a w wytłumieniu zastosowane są płyty ze spienionego kwarcu. Nie sa to tanię technologie. Najważniejsze jednak aby kolumny broniły się dźwiękowo niezależnie od zastosowanych środków technicznych, a to należy ocenić zawsze osobiście. Poza tym dziękuje za miłe słowa. W razie pytań jestem do dyspozycji.          

  • Like 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Są szczegóły wynikające z dostosowania do nowych rozwiązań. Minimalnie inaczej zestrojony bas ale brzmieniowo może byc różnie, ponieważ 3.2 ma kanał BR "w podłogę" a 3.3 na bocznej ściance i ma wiecej mozliwości zmiany w tym zakresie - samo ustawienie BR do środka lub na zewnątrz  (kolumny są zrobione jako lustrzane odbicie) może dużo zmienić. Druga rzecz, 3.2 mają miękkie pokrycie ścianek, generalnie 3,2 są idealnie rozwiązane pod względem dyfrakcji- bardzo duże zaokrąglenie krawędzi (a w zasadzie brak krawędzi - w widoku z góry te kolumny są elipsą), miękki materiał dodatkowo ułatwia walkę z dyfrakcją . W 3.3 nie ma miękkiego materiału natomiast 2/3 (bardzo dużej) szerokości ścianki przedniej to skosy,  efekty dyfrakcyjne są złagodzone, niemniej trochę przestroiłem uwzględniając te rzeczy. Tylny głosnik wysokotonowy ma tez inne kroki regulacji no ale to jest ustawiane...              

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 8.05.2020 o 12:17, #Szakovsky napisał:

Mariam ma dużo więcej gracji, jest po prostu bardziej naturalną propozycją. 
PMC to przede wszystkim wyrywne, niezbyt delikatne granie, pełne energii (aż chyba zbyt jej pełne).
I nie tyle do elektroniki myślę, co do nowoczesnego popu czy rapu. I to bardziej w kwestii ilościowej basu, niżeli jego jakości, bo ten jest dosyć monotonny i wolny (ogromne opóźnienie TL'ki). 
Mariam wydaje mi się bardzo dobry do muzyki pokroju starego rocka, metalu czy starego popu. Nie wiem czy mogą z siebie aż tyle dynamiki wykrzesać ile jest potrzebne do muzyki elektronicznej. 

Devialeta to taki gorszy hypex. Więc po prostu nie, jak ktoś lubi często zmieniać wzmacniacze to devialet jest dobrą opcją, bo szybko zaczyna męczyć. I powtarzam to już od dawna, jak klasa D to tylko Pascal. Ludzie tam pracujący to nie tylko inżynierowie ale też ludzie ze słuchem którzy lubią muzykę, przynajmniej takie mam wrażenie. Tylko z dostępnością gorzej, bo większość firm robi na tych "gorszych" pascalch zaprojektowanych do subów czy innych basów. 
 

Czy możesz podać przykładowe wzmacniacze oparte na końcówkach mocy Pascala?

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 10.05.2020 o 20:24, maraim napisał:

Weles to kolumny o skomplikowanej budowie i na doskonałych głośnikach. Dość powiedzieć że ścianki zrobione są w technologii kanapki zawierającej miedzy innymi termoformowany konglomerat akrylowo-mineralny

Rochu, czy już teraz będziesz bardziej skłonny wyjąć portfel z kieszeni :-)))))  ?

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 11.05.2020 o 15:48, GrzesiekP napisał:

Czy możesz podać przykładowe wzmacniacze oparte na końcówkach mocy Pascala?

Gato Audio z serii DIA-250 i DIA-400
MYTEK Brooklyn AMP +
Jeff Rowland Continuum S2
AVM Ovation CS 8.2 

 

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
21 godzin temu, SynSama napisał:

Rochu, czy już teraz będziesz bardziej skłonny wyjąć portfel z kieszeni :-)))))  ?

Nigdy.

Nigdy już nie kupię żadnego krajowego wytworu audio.

Nie będę finansował przerośniętego ego jakiegoś audio-kowala.

  • Like 2
  • Haha 4

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Co to ma być ?

Dlaczego ta "okleina" czy wykładzina na tych kolumnach jest pomarszczona ?

Tylna  ścianka powala ? Chyba  śmiechem. Ta listewka i tandetne gniada przyłączeniowe - co to jest !

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Gdzie ty widzisz pomarszczenia okleiny ? Mam te kolumny one są wykonane perfekcyjnie.

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Mnie zastanawia jedna rzecz.  Jakim cudem w tych kolumnach uruchomienie tylnego tweetera (przypomnę ciętego od 10kHz) powoduje zwiększenie zakresu przenoszenia pasma niskotonowego z 35 na 34Hz ?

weles33.jpg

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Nie ma się nad czym zastanawiać - to błąd. Dzięki za zwrócenie uwagi.

Dziękuję wszystkim za uwagi. Materiał nie jest pomarszczony - to aksamit i włókno różnie się układa - wystarczy wyrównać ręką, "listewka" to lity dąb, a gniazda przyłączeniowe są bardzo dobrej jakości. Nie będę dyskutował o gustach tym bardziej ze dotyczą poprzedniej wersji kolumny, aktualna została opisana w artykule.    

Rochowi również dziękuję- zastanawiam się tylko gdzie mieliśmy kontakt skoro wyrobiłeś sobie tak konkretną opinie o moich produktach i o moim ego? Gdybyśmy się jednak nie spotkali to zapraszam do siebie, posłuchamy muzyki na Weles 3.3, porozmawiamy, napijemy się wina... poniosło mnie,- jako Polacy powinniśmy pić raczej wodę ze studni lub co najwyżej piwo, sadzić brukiew lub kopać węgiel a robienie kolumn zostawić innym, bardziej cywilizowanym nacjom. Tak czy inaczej zapraszam, dojazd jest dobry, wraz z innymi innowacjami z zachodu przyszedł do nas nawet asfalt ?

Pozdrawiam serdecznie.       

 

 

    

 

  • Like 2
  • Thanks 3
  • Haha 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Można prosić o opisanie warunków odsłuchowych u producenta? Czy są w jakiś sposób akustycznie kontrolowane?

Mile widziana dokumentacja fotograficzna.

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
28 minut temu, maraim napisał:

Rochowi również dziękuję- zastanawiam się tylko gdzie mieliśmy kontakt skoro wyrobiłeś sobie tak konkretną opinie o moich produktach i o moim ego? Gdybyśmy się jednak nie spotkali to zapraszam do siebie, posłuchamy muzyki na Weles 3.3, porozmawiamy, napijemy się wina... poniosło mnie,- jako Polacy powinniśmy pić raczej wodę ze studni lub co najwyżej piwo, sadzić brukiew lub kopać węgiel a robienie kolumn zostawić innym, bardziej cywilizowanym nacjom. Tak czy inaczej zapraszam, dojazd jest dobry, wraz z innymi innowacjami z zachodu przyszedł do nas nawet asfalt 

Pozdrawiam serdecznie.       

Nie ma co się przejmować. Niektórzy tak mają. 

Lubią wielbić zagraniczne, a na "swoje" robić k.. ę dla zasady. 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
37 minut temu, pit80 napisał:

Można prosić o opisanie warunków odsłuchowych u producenta? Czy są w jakiś sposób akustycznie kontrolowane?

Raczej nie organizuje odsłuchów u siebie , zresztą nigdy nikt o to nie pytał. Co zrozumiałe każdy chce posłuchać w swoim pomieszczeniu i ze swoim sprzętem towarzyszącym. Jeśli ktoś chce to zorganizuje. Pokój ma  22m2  (nie jest jakoś szczególnie przygotowan, ale nie jest tez problematyczny (dobre proporcje), małe okno... ) , sprzęt 2x Electrocompaniet AW180 + pre Hegel P4A.  Odtwarzam zazwyczaj z QAT RS3. Wszytko połączone XLR (Atlas Ascent, Straight Wire).  

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, myślałem że zaproszenie dotyczyło wszystkich zainteresowanych nową, polską marką a nie tylko Rocha. Mój błąd w interpretacji.

 

Osobiście jestem sympatykiem polskiego audio, dlatego pytałem o te odsłuchy.
Kolumny powstawały w oparciu o bieżące pomiary w komorach bezechowych czy są po prostu zmaterializowaniem konstruktorskiej wizji brzmienia?

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
6 minut temu, pit80 napisał:

Kolumny powstawały w oparciu o bieżące pomiary w komorach bezechowych czy są po prostu zmaterializowaniem konstruktorskiej wizji brzmienia?

Nie da się zrobić kolumn bez pomiarów. Używam pomiarów bramkowanych i w polu bliskim. System Clio. Przy najbliższej aktualizacji strony dorzucę wyniki.    

Edited by maraim
  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Rosso Fiorentino

    Rosso Fiorentino | Salon Q21 wyłącznym dystrybutorem marki na terenie Polski   Rosso Fiorentino - tłumacząc z włoskiego Czerwony Florentyńczyk - to przydomek jaki nadano Giovani Battista di Jacopo - XVI-wiecznemu malarzowi o rudych włosach. Tak też Francesco Rubenni - twórca marki postanowił nazwać powołaną do życia przez siebie firmę. Ma ona swoją siedzibę we Florencji - stolicy Toskanii. „RF to entuzjazm dla magii, która dzieje się za każdym razem, gdy tworzymy "brzmiącą maszynę",

    Espectro
    Espectro
    Newsy

    Wilson Six Power

    Zgodnie z zasadą mówiącą, że do trzech razy sztuka, po niewielkich półkowo/podstawkowych Elacach Vela BS403 i soundbarze Denon Home Sound Bar 550 przyszła pora na kolejną intrygującą propozycję dla wszystkich tych, którzy chcieliby delektować się ulubioną muzyką we własnych czterech kątach a miejsca mają tyle co mają, czyli … niewiele. W dodatku nasz dzisiejszy obiekt testu niby swą aparycją w sposób nader oczywisty nawiązuje do ze wszech miar konwencjonalnych konstrukcji, lecz jednocześnie kryj

    Fr@ntz
    [email protected]
    Kolumny

    Wracają imprezy masowe

    Świetna informacja dla wszystkich wielbicieli koncertów i festiwali. Jak donosi nasz informator, dzięki źródłom zaprzyjaźnionym z Ministrem Kultury, już od 1 czerwca wrócą nasze ukochane imprezy! Nie będzie to jednak oczywiście takie proste. Na wejściu na impreze będzie skanowany odpowiedni QR kod, a użytkownicy będą musieli przestrzegać ścisłych norm sanitarnych. Jak w praktyce będzie to wyglądało? Obecnie dyskutowanych jest kilka wariantów. Jednym z nich są specjalne bańki, w których będą

    audiostereo.pl
    audiostereo.pl
    Newsy 8

    iFi Audio iDSD Diablo

    IFI rozpoczął 2021 rok kolejną premierą przetwornika i wzmacniacza słuchawkowego o wymownej nazwie iFi iDSD Diablo. Patrząc na nowy desing, zastanawiamy się, dlaczego Diablo? Bo w kolorze diabelskiej czerwieni, bo gra mocnym diabelskim dźwiękiem, bo jest diabolicznie szybki? A może czerwony jak purystyczne Ferrari, okrojony z ulepszaczy i tak zwanych bajerów, a nastawiony na moc, szybkość, wyrafinowany, idealny dźwięk? Sprawdźmy sami, jaki był zamysł konstruktorów iFi. Projekt jest odważny. ID

    M@rgot
    [email protected]
    Akcesoria

    Audeze Penrose

    Dawno, dawno temu, kiedy szczytem szczęścia była możliwość wdzwonienia się w ogólnopolski numer dostępowy tzw. komputerowy sprzęt audio ograniczał się z reguły do wątpliwej proweniencji plastikowych głośniczków Tracera, bądź co bardziej zaradne jednostki mogły pochwalić się posiadaniem setu 2+1 Creative’a i o dziwo wszyscy byli z tego stanu rzeczy zadowoleni. A dzisiaj? Milisekundowe lagi dyskwalifikują produkt, wszystko musi być pro i ultra, a rynek akcesoriów oprócz dedykowanych podkładek i tr

    Fr@ntz
    [email protected]
    Słuchawki
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.