Jump to content
IGNORED

ALPS a INNE


Mufcore

Recommended Posts

Witam

 

Poszukuję po necie a im więcej szukam tym więcej mam niepewności i może ktoś pomoże.

 

Jak się ma znaczenie nóżek w potencjometrze ALPS a innych producentów bo z tego co zauważyłem

właściwości nóżek są inne

 

Czy może ktoś pomóc

Link to comment
Share on other sites

To ze strony partsconnecion

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

CXN, Arcam CD37, Hegel H360, ekta MKII (Troels Gravesen)

Link to comment
Share on other sites

W kliku swoich produkcjach wykorzystałem potencjometry Bournsa. Na pewno nie jest to Alps i nie ma sensu porównywać tych dwóch produktów, ale jeśli ktoś szuka taniego potka, który jest relatywnie solidny względem swej ceny, to polecam.

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - S.Lem

Link to comment
Share on other sites

W kliku swoich produkcjach wykorzystałem potencjometry Bournsa. Na pewno nie jest to Alps i nie ma sensu porównywać tych dwóch produktów, ale jeśli ktoś szuka taniego potka, który jest relatywnie solidny względem swej ceny, to polecam.

 

O właśnie jeszcze fakt ten może być - też całkiem całkiem

Link to comment
Share on other sites

Z alpsem jest tak, że mają między prawym a lewym kanałem też duży rozrzut jak zwykłe chińskie potki. Różnica tylko jest taka, że chiński się po dwóch trzech tygodniach rozleci a alps nie...

Jak nie będzie to porządna drabinka to niestety równego tłumienia nie otrzymamy... Te co za 5dyszek na allegro bywają też są do bani, bo się rozlatują..

www.audio.lutuje.se

Trójmiasto

Link to comment
Share on other sites

Z alpsem jest tak, że mają między prawym a lewym kanałem też duży rozrzut jak zwykłe chińskie potki. Różnica tylko jest taka, że chiński się po dwóch trzech tygodniach rozleci a alps nie...

Jak nie będzie to porządna drabinka to niestety równego tłumienia nie otrzymamy... Te co za 5dyszek na allegro bywają też są do bani, bo się rozlatują..

 

Całkowicie zgadzam się z dolphinem123. W dzisiejszych czasach kiedy na każdym rogu możemy znaleźć chińskie podróbki potencjometry najlepiej kupować osobiście nie drogą wysyłkową. W uproszczeniu: Fluke`a do torby i wybrać się do hurtowni, wtedy można z kilku egzemplarzy wybrać jeden o względnie najlepszej współbieżności obu sekcji.

Link to comment
Share on other sites

@dolphin123

 

Gdzie można dostać taką drabinkę 50kohm?

Najlepiej jest zrobić samemu. Przełączniki są dostępne w sieci (

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ). Ja w swoim przedwzmacniaczu zrobiłem drabinki do barwy dźwięku (kalibrowanej co 2dB - 50Hz/10kHz) w roku 1986 i do dziś wszystko działa perfekcyjnie.

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to comment
Share on other sites

Ok to wiem

 

Tylko właśnie potek ALPSA ma masę tak jak na rys wyżej natomiast moje PHIER chyba po przeciwnej stronie.

 

Ale metoda prób i błędów i będzie git :))))

 

Dzięki

 

Popatrz na potencjometr jak na regulowany rezystancyjny dzielnik napięcia. [

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ]

 

Nie ma on przypisanej polaryzacji i możesz równie dobrze podać sygnał na wyprowadzenie znajdujące się po prawo od środkowego wyprowadzeni a te znajdujące się po lewej stronie połączyć z masą. Równie dobrze możesz połączyć sygnał i masę odwrotnie a dzielnik będzie dalej działał tak jak powinien, zmieni się jedynie kierunek w którym będziesz obracać oś potencjometru by zwiększyć głośność.

Link to comment
Share on other sites

Popatrz na potencjometr jak na regulowany rezystancyjny dzielnik napięcia. [...]

Równie dobrze możesz połączyć sygnał i masę odwrotnie a dzielnik będzie dalej działał tak jak powinien, zmieni się jedynie kierunek w którym będziesz obracać oś potencjometru by zwiększyć głośność.

 

Niestety, nie jest tak prosto. Potencjometry o których mówimy mają charakterystykę logarytmiczną, więc poprawnie podłączyć je można tylko w jeden sposób. Zamiana masy z wejściem poskutkowała by bardzo szybkim przyrostem sygnału na wyjściu już na początku obrotu, a potem przyrosty byłyby znacznie wolniejsze (czyli odwrotnie do pożądanej charakterystyki regulatora).

Link to comment
Share on other sites

Niestety, nie jest tak prosto. Potencjometry o których mówimy mają charakterystykę logarytmiczną, więc poprawnie podłączyć je można tylko w jeden sposób. Zamiana masy z wejściem poskutkowała by bardzo szybkim przyrostem sygnału na wyjściu już na początku obrotu, a potem przyrosty byłyby znacznie wolniejsze (czyli odwrotnie do pożądanej charakterystyki regulatora).

 

Fakt, zapędziłem się myśląc o potencjometrach ogólnie nie konkretnie o tych oznaczonych "B" :). Mufcore z całą pewnością w końcu podłączy potencjometr poprawnie, nie ma tu zbyt wiele możliwości popełnienia błędów, potencjometr to jeden z najprostszych w aplikacji elementów elektronicznych.

Link to comment
Share on other sites

Hmm... a pomyślmy tak logicznie .... czy charakterystyka np. typu B jest nam w ogóle potrzebna ? wszak podchodzimy do wzmacniacza aby zrobic głośniej i oceniamy na słuch czy już jest głosno jak chcemy czy dalej nalezy kręcić gałką :) prawda? nikt nie zwraca uwagi na to czy potencjometr jest na godzinie ósmej czy piętnastej :) nie zapamietujemy ustawień gdyz mija się to z celem z racji róznych poziomów w zależności od zródła dzwieku :) i dlatego w moich konstrukcjach uzywam potencjometrów typu liniowego czyli A :) mają najmniejszy rozrzut ;) ba ! na dodatek zaden z klientów nie zwrócił na to nigdy uwagi :)

 

w droższych konstrukcjach oczywiscie stosuję drabinkę analogową ;)

Link to comment
Share on other sites

Hmm... a pomyślmy tak logicznie .... czy charakterystyka np. typu B jest nam w ogóle potrzebna ?

No własnie pomyślmy logicznie - skoro cały świat produkuje takie potencjometry - a one są niepotrzebne. Dziwne ??

Dziwne to jest to, że skoro kolega złożył wiele wzmacniaczy i "żaden z klientów nie zwrócił uwagi" to albo klienci maja inne uszy niż przeciętny osobnik gatunku ludzkiego, albo po prostu zostały użyte japońskie potencjometry w który oznakowanie z reguły jest odwrotne i A oznacza charakterystykę logarytmiczną.

Ludzkim językiem tłumacząc użycie liniowego potencjometru powoduje niemożność precyzyjnego ustawienia głośności na początku skali potencjometru bo niestety charakterystyka ucha ludzkiego nie ma nic z liniowością wspólnego i charakterystyka potencjometru ma to "naprawić".

Jak wzmacniacz gra z taką mocą, że wydmuchuje szyby w oknach to można regulować liniowym bo i tak już prawie nikt nie słyszy różnicy :)

 

A wg. mnie to potencjometr tzw. logarytmiczny tak naprawdę ma charakterystykę wykładniczą, żeby zniwelować logarytmiczna charakterystykę czułości ucha ludzkiego .

Z tego co pamiętam - a było to ładnych parę lat temu jest tak

charakterystyka ucha ludzkiego jest logarytmiczna

wrażenie głośności = A * log(P) - gdzie P to sygnał dostarczony np. przyjmijmy wyjście wzmacniacza

przy potencjometrze logarytmicznym

P = log(S) - gdzie S to położenie suwaka

czyli mamy

wrażenie głośności = A * log(log(P))

ale jak zastosujemy potencjometr wykładniczy to otrzymamy

wrażenie głośności = A * log(exp(P)) = A * P

Reasumują wrażenie głośności będzie się liniowo zmieniało z położeniem suwaka i otrzymamy zamierzony cel - wrażenie równomiernego wzrostu głośności przy obrocie potencjometrem.

Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.

Link to comment
Share on other sites

oczywiście sie pomyliłem :))

i powinno być

wrażenie głośności = A * log(log(S))

ale jak zastosujemy potencjometr wykładniczy to otrzymamy

wrażenie głośności = A * log(exp(S)) = A * S - gdzie S to położenie suwaka

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że rolą potencjometru jest tłumienie więc do tego odnosi się charakterystyka zbliżona do logarytmicznej (logarytmu to nie realizuje).

W sprawie zegarów/zasilaczy/stabilizatorów proszę pisać na muzgaudio@muzgaudio.com

Sklep: www.muzgaudio.com | Projekty: www.muzgdiy.wordpress.com

Link to comment
Share on other sites

W moich rozważaniach potraktowałem potencjometr jako pudełko do ktorego coś wchodzi i po zmianie wychodzi bez zastanawiania się czy tłumi,czy wzmacnia. Chodzilo mi raczej o stosunek sygnalu wej/wyj od kąta obrotu. Rzeczywiście potencjometr to typowy tłumik a chodzi o jego charakterystykę.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.