Jump to content
IGNORED

Korektor do wzmacniacza


lukas92

Recommended Posts

Ten wzmacniacz nie narzuca mocno swego charakteru, więc dźwięk dopracujesz doborem pasujących Ci brzmieniem kolumn. Więcej od takiego korektora uzyskasz popranym ustawieniem kolumn, akustyką.

Nie chodzi, że się nie opłaca taki korektor obojętnie, czy kosztuje 50zł, czy 500zł robi bałagan.

Link to comment
Share on other sites

Korektor bez problemu zadziała podłączony do pętli "tape-monitor", włączanej niezależnie od pozostałych żródeł. Włączając pętlę t-mon. włączamy w tor audio korektor.

Niestety, korektor to samo zło dla jakości muzyki, zwłaszcza takie dno, jakie produkowano w Polsce w latach 80-00. Taka gorzka prawda.

Link to comment
Share on other sites

Witam mam wzmacniacz denon pma-720a cd denon dcd-715 dvd h/k dvd22 i chciałem podłączyć do tego korektor unitra fs042 lub fs032 da się to jakoś sparować?

To prawda co piszą koledzy. Najlepszy dźwięk uzyskuje się pomijając wszelakie regulacje barwy dźwięku, jednak moim marzeniem jest, żeby jacyś inżynierowie wymyślili taki korektor, który nie psuje dźwięku. Ja używam korektora w playerze JRiver gdy słucham muzyki z komputera. Średnica trochę świdruje mi w uszach, więc tłumię o jeden decybelek czy dwa zakres od 1 do 12 kHz.
Link to comment
Share on other sites

jednak moim marzeniem jest, żeby jacyś inżynierowie wymyślili taki korektor, który nie psuje dźwięku

 

Nazywa się to korektor akustyki pomieszczenia.

W oparciu u pomiary akustyki korekcja odbywa się zwykle jeszcze w domenie cyfrowej więc w torze audio nie znajduje się żaden dodatkowy element który zdaniem audiofila psułby mu brzmienie.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Lukas, koledzy mają całkowitą rację. Nie warto podpinać korektora - to wypacza jakość dźwięku zresztą temat korektora był już wałkowany wielokrotnie i zawsze kończył się tak samo. Ja osobiście miałem dwa i szybko zrezygnowałem więc nie piszę tego z sufitu.

 

Zanim bezkrytycznie skreślicie każdy korektor polecam się zapoznać z czymś takim jak pisałem wyżej, firma Anthem posiada b. przyzwoite korektory akustyki o accuphase nie wspomnę

mając na uwadze jak pomieszczenia psują to co skrupulatnie zostało zrobione podczas masteringu, można by rzec że bez odpowiedniej korekcji pomieszczenia NIE MA MOWY o doświadczeniu tego co miał w zamyśle realizator. Wystarczy przesunąć kolumnę kilkanaście cm w jedną lub drugą stronę, gra inaczej, ustawiamy sprzęt w pokoju tak jak się po prostu da, czasem jeżeli warunki pozwolą tak aby nam się podobało (to już luksus) a nie tak jak jest prawidłowo bo do tego potrzebna jest dość zaawansowana i kosztowna adaptacja a ilu z Was takowe pokoje posiada?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Wadą korektora jest jego użytkownik, mało kto wie jak z tego korzystać.

Samo urządzenie jest genialne i nic nie psuje, wręcz przeciwnie poprawia.

Tylko jak pierwszy lepszy chłopek się weźmie do regulacji akustyki to efekty są żałosne.

Musica curat cor meum et animam meam delenit

Link to comment
Share on other sites

Pisząc wcześniej, że korektor psuje dźwięk miałem na myśli, że wydlużamy tor sygnału co według powszechnej opinii wprowadza różne zniekształcenia. Z tego powodu chyba stosuje się wylączniki, które omijają regulację barwy dźwięku. Jakieś 15 lat temu miałem amplituner Pioneer wraz z korektorem i tymi bajerancko skaczącymi słupkami przy różnych częstotliwościach. Wtedy wraz z jakimś Tonsilonskimi kolumnami to był niezły wypas. Szkoda, że nie przyszło mi do głowy sprawdzić czy odłączając korektor będzie czyściejszy dźwięk. Zapewne nie, bo korektory były w modzie a to co w mózgu to i w uszach :-)

Link to comment
Share on other sites

I do audioorgazmu nie potrzeba już niczego prócz ulubionej muzyki :-D

Jest dokładnie tak jak napisałeś.To naprawdę się sprawdza. Od dwóch lat jestem szczęśliwym posiadaczem wzmacniacza i kolumn za siedem kawałków. Przez około rok morda się cieszyła, potem zacząłem się zastanawiać skąd wykombinować kasę na coś lepszego (czytaj droższego). Na szczęście z tego wyrosłem. Założyłem konto w serwisie Tidal i przeszukując różne albumy, trafiam na coś co sprawia, że dostaje właśnie tego "audioorgazmu" i nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Po za orgazmem innego rodzaju :-)
Link to comment
Share on other sites

Zanim bezkrytycznie skreślicie każdy korektor polecam się zapoznać z czymś takim jak pisałem wyżej,

 

Ciekawe, bo żadnej marki nie podałem więc to nie ja jestem bezkrytyczny jak to zostało ujęte ale ten co tak bezkrytycznie sądzi. Nie tylko ja miałem negatywne odczucia co do zastosowania korektorów bo nie zależnie od tego jakie to by nie było "cudo na kiju" to zmienia - modyfikuje sygnał wychodzący ze wzmacniacza.

Każdy ma własne upodobania - mnie korektory nie przypadły do gustu i je wywaliłem od kilku lat słucham już bez jakiejkolwiek modyfikacji sygnału dobierając jedynie wzmacniacz i kolumny.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.