Jump to content
wojciech iwaszczukiewicz

Najlepszy rockowy wokal.

Recommended Posts

W dniu 29.01.2020 o 12:54, xetras napisał:

Wracając do Planta, z wiekiem na szczęście przestał piszczeć, byłby zbyt śmieszny, gdyby to kontynuował

Przede wszystkim nie byłby w stanie, dlatego na starość znalazł sobie niezły patent na takie mruczenie. ;-)

W dniu 29.01.2020 o 15:06, Misio38 napisał:

Bruce Dickinson

Ten to dopiero potrafił piszczeć...co tam Robert Plant. 😉

W dniu 29.01.2020 o 18:18, iro III napisał:

Robert Wyatt

Ten też piszczał, ale bardziej awangardowo. 😉

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.01.2020 o 22:47, soundchaser napisał:

Hetfield wybitnym gitarzystą???
Ja pierdzielę...
Sorry, ale co w jego grze wybitnego? To Hammett raczej jest gitarzystą i z pewnością lepszym.
A Hedfield jak na wokalistę rockowego, czy metalowego jest po prostu bardzo dobry.
Niczego zarzucić mu nie można...ani warsztatu, ani interpretacji.
Głos Ci się nie podoba?

Co wybitnego? a no to, że jak zagra na gitarze to od razy słuchać, że to on. Bo w graniu na gitarze nie chodzi o to, żeby grać z prędkością światła , lewą ręką, prawą ręką ale  trzeba mieć styl. Są tysiące gitarzystów grających lepiej od niego i od Zakka Wylde , ale ilu jest umiejących tworzyć . I o to chodzi tworzyć a nie powtarzać i naśladować. Hetfield jest wymieniany wśród fachowców za jednego najlepszych gitarzystów razem z Hammettem , który uczył się od samego Santianiego . Ale pewnie się mylą bo Ty jesteś lepszym znawcą tematu . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, pazzo napisał:

Hetfield jest wymieniany wśród fachowców za jednego najlepszych gitarzystów

Daj jakiś namiar do tej tezy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
23 minuty temu, soundchaser napisał:

Daj jakiś namiar do tej tezy.

Wejdź sobie na internet i znajdź bo ja nie mam czasu. Z tego co pamiętam to jest ok miejsca 40  . Na pierwszym był  chyba Duane Allman. To też zależy jaki magazyn listę tworzył bo w niektórych nr 1 jest oczywiście Jimy Hendrix . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Moontan napisał:

Ankieta RS James....H......87 pozycja....

To słabo jak na metalowy zespół wszech czasów.
Ale ten ranking jest mocno niekompetentny...Keith Richards na 4, a George Harrison na 11 miejscu???                     
Pete Townwshend w czołówce, a Stevie Ray Vaughan gorszy od Harrisona?
Może tu chodzi o popularność...

10 minut temu, pazzo napisał:

Wejdź sobie na internet i znajdź bo ja nie mam czasu. Z tego co pamiętam to jest ok miejsca 40  . Na pierwszym był  chyba Duane Allman. To też zależy jaki magazyn listę tworzył bo w niektórych nr 1 jest oczywiście Jimy Hendrix . 

Dokładnie. Hetfield w żadnym z nich nie jest wybitnym gitarzystą, a wysoką pozycję (np. 87) zawdzięcza niezwykłej popularności zespołu Metallica. W tych rankingach liczy się popularność zespołu i charyzma lidera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wszytko jest subiektywne ....ja mysle ze chyba najbardziej obiektywnym kryterium  to talent i pracowitosc z przelozeniem na tworczosc.....popularnosc jest zbyt tania i na pstrym koniu jezdzi.......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nie chodzi tylko i wyłącznie o umiejętności poszczególnego gitarzysty ale o jego wpływ na rozwój muzyki. Tak jak pisałem są goście co potrafią zagrać wszystko.  Ale co z tego? Wymiatają, popisują się , ale jak każesz mu zagrać coś swojego to jest dupa. A Harrison jest wyżej od Stevie Ray Vaughan bo The Beatles miało największy wpływ na rozwój  muzyki rozrywkowej. Oczywiście wolę tego drugiego, ale mądrzejsze głowy tworzą te rankingi nie my . Weźmy takiego  Fredrik Thordendal z Messugah niby proste matematyczne granie, ale jakim trzeba było być geniuszem aby to wymyślić. Jak by dziś grała Gojira gdyby nie on może w ogóle nie zaistnieli by w świecie. Z naszego podwórka Kiełtyka Vogg z Decapitated.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.01.2020 o 22:47, soundchaser napisał:

Hetfield wybitnym gitarzystą???
Ja pierdzielę...
Sorry, ale co w jego grze wybitnego? To Hammett raczej jest gitarzystą i z pewnością lepszym.

I tak najlepsxy jest Keith Richards.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, soundchaser napisał:

Dokładnie. Hetfield w żadnym z nich nie jest wybitnym gitarzystą, a wysoką pozycję (np. 87) zawdzięcza niezwykłej popularności zespołu Metallica.

No i OK. Gitarzysta z niego...taki drugi (czyli 'rytmiczny' w zespole) gitarzysta.

Ale wątek ten jest jak się wydaje o najlepszych rockowych wokalistach i w tym to akurat on jak najbardziej na miejscu.

6 godzin temu, jezz napisał:

I tak najlepsxy jest Keith Richards

...w kategorii vocal, niewątpliwie też! 😆

Edited by iro III

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, iro III napisał:

...w kategorii vocal, niewątpliwie też! 😆

 

Czy śpiewa i gra , czy gra i nie śpiewa, czy śpiewa i nie gra ( bo mu pompon przeszkadza), czy tylko stoi i nic   -  nieważne, bo i tak jest wzorcem rockmana do Sevres pod Paryżem 😀

 

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, thon022 napisał:

Czy śpiewa i gra , czy gra i nie śpiewa, czy śpiewa i nie gra ( bo mu pompon przeszkadza), czy tylko stoi i nic   -  nieważne, bo i tak jest wzorcem rockmana do Sevres pod Paryżem 😀

I na dodatek jest piratem z Karaibów:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wiecie Panowie , że Stonsi to najbardziej fałszujący zespół na koncertach? Mimo wszystko  faceci nie do zdarcia .... bo pić i ćpać to trza umieć ! Połowa zdolnych muzyków z Seattle piach już dawno gryzie, a Ci nadal grają. Szacun wielki!  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę bez sensu ta dyskusja, bo każdy lubi co innego i nigdy nie dojdziemy do tego, kto jest najlepszy. Nie wiem, czy był tu wspomniany niejaki D.Coverdale - jako vocal, nie najgorszy

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, ArturR napisał:

Trochę bez sensu ta dyskusja, bo każdy lubi co innego i nigdy nie dojdziemy do tego, kto jest najlepszy. Nie wiem, czy był tu wspomniany niejaki D.Coverdale - jako vocal, nie najgorszy

Politycy się kłócą, obrzucają błotem w konsekwencji czego dochodzi do wojen , my natomiast dyskutujemy i wymieniamy poglądy. Co co Coverdale to taka kopia R. Planta ale faktycznie wokalista niczego sobie. Wychowałem się na dwóch płytach Whitesnake , na jednej z nich na gitarze wymiatał sam geniusz Steve Vai. Bardzo dobrą płytę wydał z J. Page , jeśli ktoś jej nie słuchał to polecam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, pazzo napisał:

Coverdale to taka kopia R. Planta
 

4 godziny temu, pazzo napisał:

Bardzo dobrą płytę wydał z J. Page , jeśli ktoś jej nie słuchał to polecam. 

 

Jak się go zna tylko z tej płyty, lub z Whitesnake (tego ja akurat za bardzo nie znam) a nie z Deep Purple to można tak sądzić.

 

  • Like 1

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dokładnie - ja go znam z Deep Piurple. A w duecie z najlepszym gitarzystą R.Blackmoorem ten niesamowity utwór

 

https://www.youtube.com/watch?v=uEFChMd8-7U

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.02.2020 o 12:37, Maju napisał:

Jak się go zna tylko z tej płyty, lub z Whitesnake (tego ja akurat za bardzo nie znam) a nie z Deep Purple to można tak sądzić.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Deep Purple też go znam jednak nie szczególnie lubię tą płytę, to tak przy okazji . 

Co do Davida Byrona z Uriah Heep to facet miał niesamowity wokal. Pierwszy raz usłyszałem go w latach 80 na płycie Demons i Wizards  i nogi mi się ugięły. Szkoda, że zespół tak naprawdę nigdy nie był aż tak bardzo znany. A z tego co pamiętam to wymieniona przeze mnie płyta osiągnęła na listach pozycje nr  2. Sam Bayron marnie skończył, zapił się się i zmarł w przytułku w latach 80. 

Ja bym jeszcze dorzucił do listy świetnych wokalistów Devina Towsenda,, Jego kunszt docenił  sam Steve Vai angażując go na swojej płycie gdy ten chyba 18 lat.  Zresztą facet potrafi zaśpiewać wszystko, wystarczy posłuchać jego płyt solowych , czy też zespołu Strapping Young Land. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Norbert "Smoła" Smoliński

 


*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.02.2020 o 19:16, ArturR napisał:

 

Dokładnie - ja go znam z Deep Piurple. A w duecie z najlepszym gitarzystą R.Blackmoorem ten niesamowity utwór

 

 

 

 

 

 

 

 

Miałem też ochotę ten utwór (z tego koncertu) zapodać pisząc o Coverdale ale trafiłem na nagrany tragicznie więc padło a na studyjne Burn.
Napisałem o nim między innymi dlatego, że jego głos ewoluował, a ten z DP wcale głosu Planta mi nie przypominał.
 

 

W dniu 12.02.2020 o 19:16, ArturR napisał:

A w duecie z najlepszym gitarzystą R.Blackmoorem

Należy tu zwrócić uwagę na szczególny duet wokalny z gitarzystą basowym.
G. Hughes i jego bardzo wysoki głos wraz z niskim głosem Davida świetnie współgra.
Dla mnie doskonale zastąpili (tchnęli nowego ducha do DP) kolejnego wielkiego wokalistę jakim niewątpliwie jeszcze wtedy był I. Gilan. 

A Ritchie B niewątpliwie wielkim gitarzystą jest.....czasem go tylko na koncertach ponosiło.....  :))
Co by o nim nie mówić do wybierania wokalistów rękę miał....  😉 

Kolejny WIELKI, największy z wymienionych to przecież nieodżałowany R.J.DIO......a i jego następcom z Rainbow Grahamowi Bonetowi i Joe Lynn Turnerowi też nic nie brakowało. 
 

 

Pisanie o tym kto był największym wokalistą, gitarzystą nie ma trochę sensu, przecież często to też rzecz gustu.....a o istnieniu doskonałych artystów wielu z nas, nawet nie ma pojęcia. Przecież poznajemy ich dopiero wtedy jak wypłyną jakimś hitem na szersze wody.

 

Weźmy takie Pain Of Salvation, o którego istnieniu kilka lat wstecz, pojęcia nie miałem.....jeżeli (a na to wygląda, proszę poprawić jak się mylę) prawie wszystkie wokale, chórki tam na płytach nagrane wyszły spod "ręki" D. Gildenlowa to by oznaczało że posiada wprost niesamowite zdolności wokalne.
Łapię się na tym często jak słyszę w niektórych nagraniach podobieństwa do innych znanych wielkich.....naszego Niemena chociażby.
Mam jednak świadomość, że ten wokal, a może sama maniera wokalna z jaką niewątpliwie nieraz śpiewa nie każdemu się spodoba....mój syn go wręcz nie cierpi.  😉
 

Edited by Maju
  • Like 2

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Maju napisał:

Należy tu zwrócić uwagę na szczególny duet wokalny z gitarzystą basowym.

G. Hughes i jego bardzo wysoki głos wraz z niskim głosem Davida świetnie współgra.
 

Łapię się na tym często jak słyszę w niektórych nagraniach podobieństwa do innych znanych wielkich.....naszego Niemena chociażby.
Mam jednak świadomość, że ten wokal, a może sama maniera wokalna z jaką niewątpliwie nieraz śpiewa nie każdemu się spodoba....mój syn go wręcz nie cierpi.  😉
 

Tak to prawda i z tego współgrania powstała bardzo fajna wg. mnie płyta Come Taste The Band.

Puść synowi ten utwór - nie da się tego nie lubić.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie tak, syn wprawdzie z racji zainteresowań muzycznych i wieku nie jest fanem Niemena ale chodziło mi o to że wokalista Pain Of Salvation potrafi zaśpiewać różnymi głosami, w jednym z utworów łudząco podobnym właśnie do Niemena.
Za piosenkę dziękuję, do tego tematu bardziej pasuje i warto zacytować ten utwór:

 

  • Like 2

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten utwór jest dla mnie najlepszym Niemena lecz trudnym i w obecnych czasach nie wszyscy mogą go polubić, a Wspomnienie - lżejszy i przez młodzież lepiej odbierany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy czego młodzież słucha....synowi nawet klimaty niżej nie są obce więc i to co wyżej zacytowałem jest w stanie zaakceptować.  ;)



"Dziwny jest ten świat", dla wielu trudny utwór, w tej wersji (29 minuta) jest jeszcze bardziej trudny.....Widać tu jak na dłoni potencjał wokalny Niemena i doskonały warsztat muzyczny SBB.   :)

  • Like 2

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, muzyka wynosi się z domu. Dobrze pamiętam kawałki z dzieciństwa słuchane przez Ojca. Najważniejsze, że leciały one w domu prawie bez przerwy. I tak samo jest dzisiaj. Córka też lubi słuchać takie zespoły jak Led Zeppellin, Queen. Doors. nieraz nawet coś mocniejszego typu Humble Pie, King Crimson. A jej chłopak, to już bumcubybum, jak coś puści, to nawet nie wiem, co to za instrumenty grają.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.02.2020 o 09:22, rasputin napisał:

moje dwa typy: Jon Anderson, Geddy Lee.

Dorzucę Davida Surkampa i byłoby trio jakich świat nie słyszał 😉

4 godziny temu, ArturR napisał:

coś mocniejszego typu Humble Pie

Co w Humble Pie jest mocniejszego niż w LedZep?

Edited by xniwax
  • Like 3

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.