Jump to content
xajas

Harmoniczne znieksztalcenia / brzmienie "lampowe"

Recommended Posts

5 minut temu, przemak napisał:

No ale o co chodzi? 

Chyba nie zrozumiałem Twojego poprzedniego wpisu i wyciągnąłem błędny wniosek.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Seyv napisał:

Chyba nie zrozumiałem Twojego poprzedniego wpisu i wyciągnąłem błędny wniosek.

Chyba tak 😉 Chodziło mi o to, że lampy w mikrofonie pracują na tak małym odcinku charakterystyki, że on jest prosty i nie ma zniekształceń 😉

Przedwzmacniacze lampowe oczywiście też są, ale często mają większy headroom i mniejsze zniekształcenia niż tranzystorowe. Dużo większe znaczenie dla brzmienia mają transformatory w mikrofonach i przedwzmacniaczach, a nie są one zarezerwowane tylko dla lamp. 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, Seyv napisał:

Jeśli idzie o harmoniczne w lampach to występuje tu pewna zaskakująca prawidłowość. Lampy powszechnie uważana za dobrze brzmiące w tym wiele typu NOS (które mogłem posłuchać i pomierzyć) mają większe THD jak inne. Ale (to ale jest w tym wszystkim najważniejsze) nawet 99% tych zniekształceń potrafi stanowić 2 harmoniczna. Co więcej ten stosunek a niekiedy i poziom zniekształceń jest zachowany w całym paśmie - bo to też istotna sprawa. Zwykło się mierzyć i podawać THD dla 1kHz gdzie ich zawartość jest najczęściej najniższa a stosunek harmonicznych najkorzystniejszy. Jednak im bliżej skraju pasma tym THD nie tylko rośnie ale też zmienia się ich stosunek i do "głosu" zaczynają dochodzić wyższe harmoniczne, których ucho ludzkie nie toleruje tak dobrze jak drugiej . To dlaczego druga harmoniczna jest tak dobrze tolerowana wyjaśnia muzykologia - w skrócie i kolokwialnie nie wprowadza ona fałszu do granego materiału w związku z czym nawet jej kilkuprocentowy udział (co w dobrze zaprojektowanym wzmacniaczu raczej nie występuje) nie jest odbierany negatywnie. A nawiązując do rozmowy jaka wywiązała się w temacie kabli, jej udział może być wręcz korzystny w odbiorze czyniąc przekaz bardziej dobitnym i "energetyczny" - choć to dość kontrowersyjne stwierdzenie. 

Poniewaz lampy nigdy mnie nie interesowaly, nie zaglebialem sie w te wszystkie techniczne detale i nie jestem na tyle "kwalfikowany", by w oparciu o nie sensownie argumentowac. Ale (to ale jest w tym wszystkim najważniejsze)...

Poniewaz nazwiska/autorzy tych przytoczonych badan/porownan/przykladow sa uznani na calym swiecie i to od dziesiatek lat i znani kazdemu, kto prznajmniej w minimalnym stopniu traktuje temat Audio powaznie, nie widze zadnych powodow, by kwestionowac rzetelnosc ich pracy i przytoczonych przykladow dzwiekowych. Malo tego, te ciagle proby dyskredytowania ich wierzytelnosci uwazam za niepowazne, by nie powiedziec dosadnie "prymitywne", rodem z polityki. Tam takze kazdy probuje odwracac uwage od wlasnych slabosci pokazujac palcem na innych i obrzucajac ich blotem...

Dlatego tez, dla takiego lampowego laika jak ja, najprostsza i najbardziej przekonywujaca metoda stworzenia sobie opini na temat czy "...druga harmoniczna jest tak dobrze tolerowana..." i czy "... nie jest odbierana negatywnie...."  jest posluchanie przytoczonych przykladow dzwiekowych. A to co JA w nich slysze  jest dla MOICH uszow zdecydowanie nie do tolerowania i jest zdecydowanie odbierane negatywnie. Najlepsze i nadluzsze teoretyczne wywody (jak powyzej) nic w tym nie zmienia. Moje uszy byly i pozostana ostatnia "instancja" :-)  

Dalsze ale :-)

Stwierdzenia typu "...Lampy powszechnie uważana za dobrze brzmiące..." sa moze powszechne posrod zwolennikow lamp, ale jako naprade "powszechne" bym takiej wypowiedzi nie traktowal :-)       

Wypowiedz typu "...To dlaczego druga harmoniczna  .... - w skrócie i kolokwialnie nie wprowadza fałszu do granego materiału..." jest logicznym absurdum. Kazdy dodatkowo dodany sygnal, ktorego nie ma w granym materiale wyjsciowym jest per sé falszem.

I to jest dokladnie to, co w pierwszym poscie bylo nazwane "nieporozumieniem" :-)

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, xajas napisał:

jest posluchanie przytoczonych przykladow dzwiekowych. A to co JA w nich slysze  jest dla MOICH uszow zdecydowanie nie do tolerowania i jest zdecydowanie odbierane negatywnie

Bo zostało przedstawione tendencyjnie.

1 minutę temu, xajas napisał:

Powiedz "z reka na sercu" czy to nie wprowadza falszu do granego materialu i nie jest odbierane negatywnie?

Powtórzę, jeszcze raz to przedstawienie jest tendencyjnie a metoda jaką opisałeś do utworzenia tego pliku jest błędna bo np. nie uwzględnia przesunięć fazowych.

A Twoje pytanie jest z rodzaju: skoro lubisz kawę w cukrem to zjedz łyżkę cukru i powiedz czy Ci smakuje.

22 minuty temu, xajas napisał:

Malo tego, te ciagle proby dyskredytowania ich wierzytelnosci uwazam za niepowazne, by nie powiedziec dosadnie "prymitywne"

To Ci panowie prymitywnie i tendencyjnie dyskredytują autorytety z dziedziny muzykologi, które już dawno przed nimi odkryły zasady rządzone harmonicznymi by propagować swoje "odkrycia" i rozwiązania technologiczne. 

27 minut temu, xajas napisał:

Poniewaz lampy nigdy mnie nie interesowaly, nie zaglebialem sie w te wszystkie techniczne detale i nie jestem na tyle "kwalfikowany", by w oparciu o nie sensownie argumentowac

I na tym stwierdzeniu chyba trzeba zakończyć dyskusję (przynajmniej z mojej strony) bo nie spodziewam się z Twojej strony innych argumentów niż w rodzaju:

"bo ktoś kto ma dr. przed nazwiskiem powiedział" - dla mnie to, że w jednej sprawie ma rację nie oznacza, że tak jest w każdej 

"wiem czy to co słyszę w tym pliku mi się podoba czy nie" 


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
24 minuty temu, Seyv napisał:

To Ci panowie prymitywnie i tendencyjnie dyskredytują autorytety z dziedziny muzykologi, które już dawno przed nimi odkryły

Ci sami panowie przygotowali pierwszy przyklad dzwiekowy syntetycznych, czystych harmonicznych

http://www.acourate.com/Download/Wiemansichk2eigentlichvorstellt.flac

Czy probowales je porownac z tym co generuje wzmacniacz lampowy?

http://www.acourate.com/Download/Wiediek2verzerrungaberrealausschaut.flac

 

Zapytaj autorytety z dziedziny muzykologii, ktore z tych harmonicznych mieli na mysli :-) 

 

Widze ze nadal poslugujesz sie "politycznymi" metodami polemiki ;-)

Czyli POWTORKA

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam ten temat i nie wiem , czy chodziło autorowi o wywołanie gówno-burzy jakie są na tym forum odkąd pamiętam ? 😄

Kiepska lampa zagra tak kiepsko jak kiepski tranzystor , i na odwrót. 

Odsłuchiwanie próbek "lampowców" np. na tranzystorze chyba nie ma sensu. Tranzystor ma zniekształcenia (o których kiedyś wspominał reduktor szumu w jednym ze swoich filmików)  innego rodzaju których nie znajdziemy w lampie.

 

  • Like 1

300B DualMono SingleEnded

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
17 minut temu, DeviLeq napisał:

Odsłuchiwanie próbek "lampowców" np. na tranzystorze chyba nie ma sensu. Tranzystor ma zniekształcenia (o których kiedyś wspominał reduktor szumu w jednym ze swoich filmików)  innego rodzaju których nie znajdziemy w lampie.

"...Kiepska lampa zagra tak kiepsko jak kiepski tranzystor .." to zrozumialem, pelna zgoda, ale reszty nie pojalem

Primo

Te zacytowane probki brzmia wystarczajaco jednoznacznie zarowno na lampie jak i na tranzystorze.

Sekundo

Nie mowimy tu o jakichs tam znieksztalceniach innego rodzaju, tylko konkretnie o znieksztalceniach harmonicznych

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, xajas napisał:

Czy probowales je porownac z tym co generuje wzmacniacz lampowy?

Do póki nie dowiem się jaki konkretnie model wzmacniacza lampowego badali, jakie były lampy, jakie były punkty pracy lamp i z jaką mocą pracował (mogę wywnioskować po pliku, że był dobrze przesterowany) w czasie przygotowywania próbki nie zamierzam nic porównywać. Co najwyżej mogę wybrać najpodlejszych wzmacniacz tranzystorowy i porobić za jego pomocą równie brzydkie pliki różnicowe.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
5 minut temu, Seyv napisał:

Do póki nie dowiem się jaki konkretnie model wzmacniacza lampowego badali, jakie były lampy, jakie były punkty pracy lamp i z jaką mocą pracował (mogę wywnioskować po pliku, że był dobrze przesterowany) w czasie przygotowywania próbki nie zamierzam nic porównywać.

Aha, czyli nawet nie slyszales co w nich jest zawarte. Inymi slowami dyskutuje z slepym o kolorach

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, xajas napisał:

Aha, czyli nawet nie slyszales co w nich jest zawarte. Inymi slowami dyskutuje z slepym o kolorach

Nie napisałem, że nie słyszałem tylko, że nie zamierzam porównywać a co za tym idzie wyciągać wniosków na ich podstawie. Wnioskami dotyczącymi samych próbek już się podzieliłem.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś mi się widzi, że te próbki zostały spreparowane w taki sposób, aby podpasować je do prezentowanej tezy w celu jej uwiarygodnienia... Ponieważ przeciwnicy tej tezy mogliby równie dobrze stworzyć anty-próbki, które obaliłyby powyższą teorię, to chyba dalsze prowadzenie tej polemiki nie ma sensu? Szkoda czasu 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, xajas napisał:

POWTORKA

Mam do Ciebie prosbę

załozyłes temat wg mnie tendencyjnie w dziale lamp

nie jestes w stanie zrozumiec ,że ktos z dyskutujących moze miec rację w kwestii negacji zaprezentowanego przez Ciebie doswiadczenia

ale uszanuj to ,że są inne poglady niz Twoje własne

bo może warto by sie było zastanowić nad tym by zaproponowac przeniesienie tematu na bocznicę

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Powiem szczerze, ze nie moge zrozumiec

19 minut temu, slawek.xm napisał:

nie jestes w stanie zrozumiec ,że ktos z dyskutujących moze miec rację w kwestii negacji zaprezentowanego przez Ciebie doswiadczenia

ale uszanuj to ,że są inne poglady niz Twoje własne

Powiem szczerze, ze nie jestem w stanie zrozumiec, ze (nie chce tu nikogo osobiscie obrazac, ale uzyje tego zwrotu) kazdy chlopek roztropek, samozwawczy expert, ma odwage podwazac wiarygodnosc uznanych na calym swiecie ekspertow. Czasami odnosze wrazenie, ze coniektorym uderzyla woda sodowa do glowy.

Odnosnie uszanowania innych pogladow -> juz kilka razy pisalem,  kazdy moze samemu decydowac, czy pije czarna kawe czy z mlekiem. Ja pije herbate 🙂

Edited by xajas
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, xajas napisał:

Powiem szczerze, ze nie moge zrozumiec

Powiem szczerze, ze nie jestem w stanie zrozumiec, ze (nie chce tu nikogo osobiscie obrazac, ale uzyje tego zwrotu) kazdy chlopek roztropek, samozwawczy expert, ma odwage podwazac wiarygodnosc NIE MOICH tylko uznanych na calym swiecie ekspertow. Czasami odnosze wrazenie, ze coniektorym uderzyla woda sodowa do glowy.

Odnosnie uszanowania innych pogladow -> juz kilka razy pisalem,  kazdy moze samemu decydowac, czy pije czarna kawe czy z mlekiem. Ja pije herbate 🙂

Musisz wiedzieć, że tu autorytetem jest producent kabli a nie jakiś katz czy toole 😉

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, xajas napisał:

wiarygodnosc NIE MOICH tylko uznanych na calym swiecie ekspertow

ci eksperci zrobili gówniane doświadczenie, przy kompletnym braku opisu warunków koniecznych do odpowiedniej analizy

i ten zarzut nie ma nic wspólnego z wiarą w Twoje czy ich teorie

2 minuty temu, przemak napisał:

Musisz wiedzieć, że tu autorytetem jest producent kabli a nie jakiś katz czy toole 😉

nie czytałes forum czysto kablarskiego:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, slawek.xm napisał:

nie czytałes forum czysto kablarskiego:)

A to to niby jakie jest? 😉

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 minut temu, slawek.xm napisał:

ci eksperci zrobili gówniane doświadczenie, przy kompletnym braku opisu warunków koniecznych do odpowiedniej analizy

i ten zarzut nie ma nic wspólnego z wiarą w Twoje czy ich teorie

Ten zarzut jest gowniany, gdyz moze zrobili pelny opis warunkow, ale ja po prostu ze wzgledu na charkter Workshopu, na ktorym te informacje prezentowano, do nich nie dotarlem?

te prymitywne proby dyskredytacji osiagaja coraz wyzszy poziom

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, xajas napisał:

Ten zarzut jest gowniany, gdyz moze zrobili pelny opis warunkow, ale ja po prostu ze wzgledu na charkter Workshopu, na ktorym te informacje prezentowalem do nich nie dotarlem?

Twój problem:)

przeciez opieramy sie na Twoich publikacjach 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Chyba przyszla pora zamiast cytowac pana Toola, przejsc na Marka Twaina i zastosowac sie do jego porad 🙂

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Estetyka prezentacji lamp to mój koniec poszukiwań naturalnego brzmienia.

Hi End. Barwa. Nasączenie. Precyzja. Gładkość. Szybkość. To jest lampa.

Tranzystor to bezduszny golem przy lampie. I basta.

Powodzenia na ścieżce poszukiwań tranowcom łącznie z fanami klasy D (zlepiającymi bity w pozorną całość). 

Edited by Krzysztof_54067
  • Like 2

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 godziny temu, xajas napisał:

Powiem szczerze, ze nie jestem w stanie zrozumiec, ze (nie chce tu nikogo osobiscie obrazac, ale uzyje tego zwrotu) kazdy chlopek roztropek, samozwawczy expert, ma odwage podwazac wiarygodnosc uznanych na calym swiecie ekspertow

Przykro mi, że nie rozumiesz na czym polega wolność słowa i swobodne wyrażanie swoich opinii. Na szczęście są ludzie, takie chłopki roztropki jakim był np. Hubble, którzy mają dość odwagi by podważyć teorie takich ekspertów jak Einstein.

Edited by Seyv

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naszła mnie jeszcze taka refleksja:

Jeśli wiadomo jak powinny brzmieć zniekształcenia harmoniczne tej próbki bo zostały pozyskane w sposób syntetyczny, to jeśli zniekształcenia harmoniczne ze wzmacniacza lampowego nie brzmią tak samo to znaczy, że zawierają jeszcze inny rodzaj zniekształceń. Rodzi się więc pytanie co to za zniekształcenia i skąd wzięły się w próbce?

I najważniejsze dlaczego są prezentowane jako zniekształcenia harmoniczne skoro wyraźnie słychać, że nimi nie są gdyż to jak powinny brzmieć zawiera inna próbka?

 

  • Like 3

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 godzin temu, Seyv napisał:

Naszła mnie jeszcze taka refleksja:

Jeśli wiadomo jak powinny brzmieć zniekształcenia harmoniczne tej próbki bo zostały pozyskane w sposób syntetyczny, to jeśli zniekształcenia harmoniczne ze wzmacniacza lampowego nie brzmią tak samo to znaczy, że zawierają jeszcze inny rodzaj zniekształceń. Rodzi się więc pytanie co to za zniekształcenia i skąd wzięły się w próbce?

.....

I najważniejsze dlaczego są prezentowane jako zniekształcenia harmoniczne skoro wyraźnie słychać, że nimi nie są gdyż to jak powinny brzmieć zawiera inna próbka? 

Wlasciwie chcialem sie zastosowac do jedengo z moich ulubionych cytatow Marka Twayna, ale poniewaz pojawily sie pierwsze dwa sensowne, rzeczowe pytania (mimo 56 odpowiedzi!!!), pomyslalem, ze zasluzyly na odpowiedz, na powazne potraktowanie i postanowilem sie pwstrzymac 😊

Tutaj moja laicka opinia na ten temat

Jeśli wiadomo jak powinny brzmieć zniekształcenia harmoniczne tej próbki bo zostały pozyskane w sposób syntetyczny, to jeśli zniekształcenia harmoniczne ze wzmacniacza lampowego nie brzmią tak samo to znaczy, że zawierają jeszcze inny rodzaj zniekształceń. Rodzi się więc pytanie co to za zniekształcenia i skąd wzięły się w próbce?

 

Sa to bardzo ciekawe pytania.

Skad  sie sie wziely te znieksztalcenia w probce? To wiemy -> sa wnoszone przez wzmacniacz lampowy.

Co to sa za znieksztalcenia? Ja tego nie wiem, nie moge powiedziec. Ale nie jest wykluczone ze byly one dalej analizowane/badane. Ja po prostu znam tylko skrocony skondensowany wynik koncowy. Ze wzgledu na inny focus i ograniczony czas workshopu/symposium nie zaglebialismy sie w takie detale. Komu zalezy na tych detalach, moze  smialo zwrocic sie bezposrodnio do autorow tych badan. Kazdy z nich  ma bardzo informatywne strony internetowe i blogi, na ktorych otwarcie i chetnie dyskutuja na wszelkie tematy.

Ale ciekawe jest takze stwierdzenie „...jeśli zniekształcenia harmoniczne ze wzmacniacza lampowego nie brzmią tak samo to znaczy, że zawierają jeszcze inny rodzaj zniekształceń..”.

Czyli te przez wzmacniacze lampowe produkowane/podwyzszone znieksztalcenia ogolnie nazywane "harmoniczne" wcale nie sa tym, co przez psychoakustykow  jest traktowane jako "harmoniczne” i zaklasyfikowane jako „przyjemne” albo jako „do zaakceptowania”.

To co kiedys bylo przyjete w oparciu o wiedze teoretyczna  (teoria harmonicznych, zasady budowy i dzialania wzmacniaczy lampowych,...) dzieki nowszym technologiom i metodom pomiarowym (jak np. mozliwosc wyfiltrowania sygnalu roznicowego i docelowe wysublimowanie tylko okreslonych zakresow czestotliwosci z calego sprektum sygnalu wejsciowego) moze byc w dzisiejszych czasach zweryfikowana i przedstawiona w zupelnie innym, nowym swietle.

 

"...I najważniejsze dlaczego są prezentowane jako zniekształcenia harmoniczne skoro wyraźnie słychać, że nimi nie są gdyż to jak powinny brzmieć zawiera inna próbka?..."

Dlaczego nazwano i prezentowano je jako znieksztalcenia „harmoniczne”? Poniewaz uzyto metod/narzedzi dedykowanych do fitrowania calego spektrum sygnalu na zawrtosci „harmoniczene”

Ale wbrew oczekiwaniom wyfiltrowali cos, czego de facto w oparciu o teorie harmonicznych sie nie spodziewali.

 

Moim zdaniem, to nie odgrywa zadnej roli, czy te znieksztalcenia, ktore dodaje wzmacniacz lampowy nazywaja sie „znieksztalcenia harmoniczne” czy „znieksztalcenia lampowe” czy „zniekstalcenia upiekszajace” czy „znieksztalcenia zgrzytliwe” czy...

Najwazniejsze jest to, ze teraz wiadomo jak one brzmia i w jaki sposob, w jakim stopniu manipuluja/modyfikuja/znieksztalcaja oryginalny sygnal.      

 

Mala dodatkowa uwaga, refleksja odbiegajaca od tematu.

W tym wspomnianym sympozjum/workshopie braly udzial 44 osoby, zarowno zaangazowani audiofile jak i developerzy z branzy Audio. Miedzy nimi takze zwolennicy lampek, do czego sie samowolnie przyznali :-)

 Ale ZADEN (!!!) z nich, NIKT (!!!) nie wazyl sie, nie wpadl na pomysl, by dyskredytowac, podwazac i zaprzeczac zaprezentowanym wynikom. Temat wzbudzil olbrzymie zainteresowaanie! Wszyscy byli zafascynowani i zainteresowani metoda tworzenia tych plikow roznicowych, przenosni na znieksztalcenia nieharmoniczne, syntetyczne generowanie znieksztalcen harmonicznych przez wzmacniacze tranzystorowe (nad czym aktualnie pracuje Nelson Pass), itd.

Takze wiele dalszych dyskusji, rozmow wieczorem przy wspolnej kolacji krecilo sie wokol tego tematu.

Dlatego myslalem ze jest to ciekawy temat dla „lampiarzy” na tym forum i zadalem sobie trudu przytoczenia tych interesujacych informacji. Ale ta dotychczasowa tutejsza reakcja i odpowiedzi na tym forum porownane z powyzszym doswiadczeniem z workshopu to moim zdaniem po prostu PRYMITYW; PRYMITYW, PRYMITYW.

Wstyd panowie...       

Z odpowiedziami typu „...ci eksperci zrobili gówniane doświadczenie...” albo „..Powodzenia na ścieżce poszukiwań tranowcom łącznie z fanami klasy D (zlepiającymi bity w pozorną całość)...” nie spotkalem sie na innych forach.

To „dolna szufladka”. Moze to po prostu wynik „interkulturowych” roznic (chociaz nie powinienem tego pisac, gdyz znajduje tutaj takze forentow na innym poziomie, ktorych takim ogolnym stwierdzeniem nie powinienem obrazac)

Edited by xajas
  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, xajas napisał:

W tym wspomnianym sympozjum/workshopie braly udzial 44 osoby, zarowno zaangazowani audiofile jak i developerzy z branzy Audio. Miedzy nimi takze zwolennicy lampek, do czego sie samowolnie przyznali 🙂

 Ale ZADEN (!!!) z nich, NIKT (!!!) nie wazyl sie, nie wpadl na pomysl, by dyskredytowac, podwazac i zaprzeczac zaprezentowanym wynikom.

Taki lajf. Wiedza przeszkadza.

Generalnie uważam, że ograniczanie "brzmienia lampowego" tylko do zniekształceń i ich rodzaju to zbyt duże uproszczenie, w dodatku nie jest to najważniejszy aspekt brzmienia. Już zresztą na tych próbkach różnicowych słychać, że oprócz drugiej harmonicznej mamy do czynienia z normalnym przesterem, czyli nieparzystymi harmonicznymi, których udział za to ze względu na transformator szybko spada wraz z częstotliwością. To jest jakiś mit, że wzmacniacze lampowe mają tylko drugą harmoniczną - mają albo nie mają, zależy to od konstrukcji, wysterowania i innych czynników. Także takie pliki różnicowe zwykle powstają na sztucznym obciążeniu, gdyby to byłwzmacniacz SE i próbki były zrobione na rzeczywistym obciążeniu, to poziom pliku różnicowego byłby wyższy o 20dB i usłyszelibyśmy czystą muzyczkę z lekkim konturem, a nie pierdzenie')

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Sam używam tranzystora ze względu na niższe koszty. Jeżeli chodzi o muzykę, to co potrafią najlepsze lampy, to takich tranzystorów jeszcze nikt nie wyprodukował. Mam na myśli dosłownie lampę i tranzystor, a nie cały wzmacniacz. Takie jest moje zdanie. Problem jest tylko taki, że tych najlepszych lamp już są pozostałości, więc coraz mniej ludzi wie jak to brzmi.

Edited by fafarskid

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.