Jump to content
Sign in to follow this  
Hubert978

"Wzmacniacz z lamusa'' z czasopisma Praktyczny Elektronik

Recommended Posts

Witam serdecznie, pierwszy raz zakładam wątek na tym forum więc prosiłbym o wyrozumiałość 🙂, ale do rzeczy. Oto wzmacniacz, który własnoręcznie wykonałem, na razie jeszcze nie ma obudowy i selektora wejść, ale na to przyjdzie czas trochę później. Jest to konstrukcja z praktycznego elektronika o nazwie takiej jak w temacie. Za końcówki mocy robią zamienniki GML026, które były stosowane w Amatorach 3. Wzmacniacz nadaje się idealnie do odtwarzania muzyki z telefonu ponieważ nie potrzeba wiele, żeby go odpowiednio wysterować. W przedwzmacniaczu zastosowałem tranzystory niskoszumne bc239 więc nie słychać praktycznie żadnego szumu. Teraz przejdę do sedna mojego problemu i powodu dla którego założyłem ten wątek. Mam wielki problem z przydźwiękiem sieciowym, daje się on dość mocno we znaki. Po odłączeniu zasilania zanika. Nie jest to wina transformatora ponieważ, wcześniej był kształtkowy ts70, a teraz mam toroida 100w i nie zauważyłem większej różnicy, nie licząc mniejszego spadku napięcia pod znacznym obciążeniem, co zaliczam na plus. Wracając, pomyślałem żeby skręcić przewody idące od transformatora, oraz, żeby zaekranować cały przedwzmacniacz, tylko że, nie wiem skąd mogę wziąć odpowiedni materiał, żeby ten ekran wykonać. Na Facebooku powiedziano mi, że to jest wina pętli masy, tylko, że za wiele nie mogę na to poradzić.😔 Przynajmniej tak mi się wydaje.😅 Pozdrawiam, zapraszam  do komentowania mojego wzmacniacza i prosiłbym o jakieś porady bo nie za bardzo wiem co mogę zrobić oprócz rzeczy, które wymieniłem wyżej.

 

IMG_20190514_192820.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na zdjęciu zrobionym z 10-ciu metrów za dobrze nie widać , ale od strony wejścia chinch to ty masz masę podłączoną , czy tylko dwa przewody sygnałowe są ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

daj lepsze zdjęcia ( nie jedno a kilka, szczególnie pokazujące przyłącza ) Skąd masz pcb?Zasilanie wygląda dziwnie.Jaki kondensator główny zasilania?

Edited by artw

DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest chyba schemat tego wzmacniacza, może się przyda.

 

GML-026.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klika pytań dodatkowych:

1. Co masz na myśli pisząc, że po odłączeniu zasilania przydźwięk zanika ? Krótkotrwałe odłączenie transformatora od sieci, na tyle krótkie że wzmacniacz dalej gra z energii zgromadzonej w kondensatorze filtrującym ?

2. Czy przydźwięk występuje niezależnie od tego czy wzmacniacz jest podłączony do źródła ?

3. Jak zmienia się przydźwięk gdyby: a) odłączyć źródło b) zewrzeć sygnał do masy ?

4. Czy obudowy potencjometrów są podłączone do masy ?

Zwróć szczególną uwagę na potencjometry - zamontuj je wszystkie na małej blaszce i podłącz ją do masy.

Dodatkowe informacje mogą naprowadzić nas na właściwy trop ...

No i pytanie które już padło: projekt PCB - skąd pochodzi, czy jest to zweryfikowany projekt który został już sprawdzony ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Wycieczka sentymentalna - opis tego wzmacniacza z Praktyczny Elektronik 1995-03:

https://drive.google.com/file/d/1j76hGI3GqIKPbZw09OMCsAIa6ZqbgnTV/view?usp=sharing

Z lamusa to ten wzmacniacz był już wtedy ... dziś to prehistoria. Przedziwna sprawa z budowaniem dziś takiej konstrukcji ...

Akurat w 95 byłem na studiach w UK na wymianie studenckiej i nigdy nie czytałem tego numeru - wcześniejsze numery do dziś pamiętam, szczególnie te z których coś tam kleciłem w domowym warsztacie ... wówczas wszystko co napisali taktowałem jak świętość, dziś obstawiam na to że twój wzmacniacz się wzbudza i trzeba nieco pokombinować z wartościami niektórych elementów aby zlikwidować to buczenie.

Edited by bc_leszcz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Więc tak, po kolei: 

1. Tak właśnie o to mi chodziło

2. Tak, buczenie utrzymuje się na stałym poziomie niezależnie od ustawienia potencjometra głośności.

3. Przydźwięk pozostaje wciąż na takim samym poziomie.

4. Tak, na razie za pomocą drutu miedzianego, później będą podłączone do masy poprzez blachę ekranującą cały przedwzmacniacz.

Wzmacniacz chciałem wykonać ponieważ chciałem zobaczyć jak on będzie działać i przy okazji zobaczyć jak sprawują się zamienniki oryginalnych GML026.🙂

PCB to oryginał z praktycznego elektronika, nic w niej nie zmieniałem. W zasilaczu mam kondensator 4700uF i mostek 2A, oraz 2 kondensatory 220nF. 

Możliwe, że już wiem co jest problemem. W zależności jak mam włączony wtyk sieciowy do gniazda sieciowego to przydźwięk staje się bardziej slyszalny lub mniej. W pierwszej pozycji mam 90V AC między masą wzmacniacza, a uziemieniem w gniazdku, a w drugim przypadku jedynie 25V AC. Podejrzewam, że gdy załatwię obudowę i podłączę ją do uziemienia oraz masy wzmacniacza to przydźwięk powinien praktycznie zniknąć. Przynajmniej tak mi się wydaje. Na razie zrobię to za pomocą kabla zakończonego krokodylkami, żeby zobaczyć czy to rozwiąże problem.

Co do zdjęć to może być z tym problem bo mój telefon robi za dobre zdjęcia przez co ledwo zmieściłem jedno. I tak już ustawienia co do rozdzielczości były minimalne. Myślę, że jedyne co mogę zrobić to wysyłać po jednym zdjęciu na każdą odpowiedź. 😐 Pozdrawiam.

Edited by Hubert978

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zerknę później na ten program.🙂 Podłączyłem masę krokodylkami do uziemienia i przydźwięk sieciowy praktycznie zniknął, przy maksymalnej głośności trochę go słychać, ale gdy dotykam potencjometr głośności to zanika do takiego stopnia, że go praktycznie nie słychać. Pozostał mi jeszcze inny dźwięk w lewym kanale, jest on trochę podobny do brumu, ale też do czegoś podobnego do wyładowań elektrycznych, tylko bardzo cichych. Nie da się nic z tym dźwiękiem zrobić, utrzymuje się ciągle na tym samym poziomie. Sprawdziłem też prąd płynący przez wyprowadzenia transformatora. Na pierwotnym przy głośności bez słyszalnych zniekształceń jest to tylko około 100mA, a na wtórnym przy muzyce bogatej w niskie tony do około 1A więc wygląda to nieźle. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Witam, mam nowe dane dotyczące wzmacniacza i nie wygląda to za dobrze... Teraz już zupełnie nie wiem o co chodzi, w lewym kanale mam dziwne buczenie, a prawy osiąga dużo mniejszą moc niż powinien. Z tym lewym kanałem jest problem po obciążeniu go rezystancją, bez niej napięcie wyjściowe jest praktycznie identyczne. Jakieś pomysły?

15581066278061406607308.jpg

Edited by Hubert978

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyczuwam tu prowokację z konkurencyjnego forum - Elektroda.pl.


Nocny Kochanek

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.05.2019 o 17:24, Hubert978 napisał:

Witam, mam nowe dane dotyczące wzmacniacza i nie wygląda to za dobrze... Teraz już zupełnie nie wiem o co chodzi, w lewym kanale mam dziwne buczenie, a prawy osiąga dużo mniejszą moc niż powinien. Z tym lewym kanałem jest problem po obciążeniu go rezystancją, bez niej napięcie wyjściowe jest praktycznie identyczne. Jakieś pomysły?

15581066278061406607308.jpg

możesz troche sensowniej napisać co mierzyłeś ,w jaki sposób i co Ci wyszło?


DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kupa gadania o bzdurach , a każda konkretna prośba ( o zdjecia,metodologie pomiaru) jest ignorowana.O co tu chodzi?


DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.05.2019 o 12:18, Hubert978 napisał:

PCB to oryginał z praktycznego elektronika, nic w niej nie zmieniałem. W zasilaczu mam kondensator 4700uF i mostek 2A, oraz 2 kondensatory 220nF. 

To mi się nie podoba. Kondensator jest daleko od mostka i całe napięcie tętnień po mostku poprzez przewód +36 i masę na płytce antenę zakłócającą tętnieniami. Do punktu +36V na pcb powinno już być doprowadzane napięcie stałe, po głównym kondensatorze filtrującym.  Można ten kondensator podłączyć już przed bezpiecznikiem a kondensator na pcb zastąpić wtedy kondensatorem o mniejszej pojemności np. 100uF.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozsądnym rozwiązaniem byłoby dolutowanie ceramików X7R bezpośrednio do nóg hybryd na zasilaniu. Nogi tych X7R powinny być jak najkrótsze od strony hybryd. Drugie wyprowadzenia kondensatorów podłączyć gdzieś do masy, w formie gwiazdy, tzn. w miejscu, w jednym punkcie, o jak najmniejszej impedancji na płytce. Kondensatory np. 100 nF/100V X7R, tylko markowe.


Nocny Kochanek

Share this post


Link to post
Share on other sites

przecież widzisz,że zainteresowanie pomocą jest zerowe 🙂


DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem jaki jest sens budowania wzmacniacza, który był dostępny na rynku 25 lat temu, był kiepski i wykonany w technologii sprzed 40 lat. Ani to wartościowy vintage, ani dobre ćwiczenie. Czy nie lepiej zbudować coś współczesnego? Inna rzecz, że nie bardzo jest sens, obecnie gotowe konstrukcje są bardzo dobre i relatywnie tanie. Częstym powodem samodzielnego budowania różnych rzeczy w tamtej epoce był brak możliwości zakupu gotowego wyrobu w sklepie. Stąd masowe składanie telewizorów, konstruowanie wzmacniaczy, struganie kolumn. Obecnie nie ma to sensu, chyba, że tak jak wtedy, chcemy mieć coś czego nie możemy kupić, albo kosztuje absurdalnie dużo, np. wzmacniacz lampowy. Tu można sporo zaoszczędzić i przy okazji nauczyć się budując samodzielnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.05.2019 o 21:22, H. Brunner napisał:

Nie rozumiem jaki jest sens budowania wzmacniacza, który był dostępny na rynku 25 lat temu, był kiepski i wykonany w technologii sprzed 40 lat. Ani to wartościowy vintage, ani dobre ćwiczenie. Czy nie lepiej zbudować coś współczesnego? Inna rzecz, że nie bardzo jest sens, obecnie gotowe konstrukcje są bardzo dobre i relatywnie tanie. Częstym powodem samodzielnego budowania różnych rzeczy w tamtej epoce był brak możliwości zakupu gotowego wyrobu w sklepie. Stąd masowe składanie telewizorów, konstruowanie wzmacniaczy, struganie kolumn. Obecnie nie ma to sensu, chyba, że tak jak wtedy, chcemy mieć coś czego nie możemy kupić, albo kosztuje absurdalnie dużo, np. wzmacniacz lampowy. Tu można sporo zaoszczędzić i przy okazji nauczyć się budując samodzielnie.

czy na pewno piszesz w dobrej zakładce ? to jest zakładka dla hobbystów , dlaczego mam się tłumaczyć , że moje hobby sprawia mi przyjemność i to jeszcze przed kimś kto tylko chce mieć i kupować ?

  • Like 3

DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.05.2019 o 07:47, artw napisał:

czy na pewno piszesz w dobrej zakładce ? to jest zakładka dla hobbystów , dlaczego mam się tłumaczyć , że moje hobby sprawia mi przyjemność i to jeszcze przed kimś kto tylko chce mieć i kupować ?

Bardzo przepraszam, nie chciałem Cię urazić, chciałem tylko powiedzieć, że moim zdaniem są o wiele lepsze konstrukcje z tego okresu i one wydają się być bardziej warte odtworzenia. Ale to tylko moja refleksja, szanuję i podzielam Twoją  pasję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.