Jump to content
baron_bartek

Budowa/kupno własnego bass shaker'a do KD

Recommended Posts

Witam.

Próbuje osiągnąć taki efekt: w kinie (dobrym, np w murowanej kamienicy, a nie czymś z blachy falistej) czujesz naprawdę głębokie drgania. Efekt jest głęboki i podnosi ciśnienie oraz wrażenia, a można oczywiście osiągnąć go jakimś subem który ma baaaardzo głębokie odcięcie np poniżej 30 hz.... oczywiście szyby prędzej wylecą nim efekt będzie zadowalający, nie wspominając, że na taki sub trzeba wydać.

Znalazłem coś takiego: https://www.amazon.com/AuraSound-AST-2B-4-Shaker-Tactile-Transducer/dp/B0002ZPTBI - w skrócie przykręcasz to do fotela/łóżka i generuje drgania jak głośnik. W teorii idealnie się sprawdzi bo trzęsie fotelem a nie pokojem

Pytanie jak to podłączyć do mojego sprzętu. 2 rozwiązania mi przychodzą to głowy. Albo wyjśćie z subwofera, albo jakiś preout + wzmak.

Marantz SR-8002 ma całą sekcje preout - zakładam, że tam można (używam jednego na obecny subwofer velodyne cht-12).

Niezależnie od tego czy sygnał będzie z suba czy ampli i tak trzeba dodać jakiś wzmacniacz do suba aby sterować bassshakerem, bo inaczej to tak jakby nie kontrolować głośności kolumn.

Dobrze kombinuje?

SR8002_back_large.thumb.jpg.6b4f63bfc2068cdbffa2c30f79080b34.jpg

0gkku6whgrp21.thumb.jpg.06442c9d554419a0aeb089fbd58dceb6.jpg

Teraz pytanie nr 2: wskazany basshaker jest dość mały i tani i ma zakres do 30hm.... słabo. Oczekuje doznań, a nie pierdzącego urządzonka przykręconego do łóżka. Są takie bass shakery co mają i do 5hz, ale to już koszt 2,5 tysiąca i to bez wzmacniacza.

Możecie Państwo polecić jakieś fajne rozsądne modele?

Alternatywa: kupie jakiś głośnik 15 cali - usunę membranę i przykręcę do łóżka (być może będą potrzebne inne modyfikacje).... ciekawe jaki będzie efekt 🙂 Jakieś rady? Jaki wzmak? Jaki głośnik? Tak sobie myśle, że wzmacniacz od caraudio + głośnik z tuby?

 

 

Edited by baron_bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzuć w gogla diy albo homemade bass shaker- jest tego sporo.

Prościzna- sterujesz z wyjścia subwoofera, dajesz naprawdę silną końcówkę mocy i ognia!

Kiedyś nawet widziałem taki, który wyglądał, jakby był zrobiony z klaksonu samochodowego.

Tylko trzeba dopasować poziom, by Ci dupska nie skopało. 😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, porlick napisał:

Tylko trzeba dopasować poziom, by Ci dupska nie skopało. 😀

Dlatego wspomniałem, że ustawienie "głośności: musi być 😄 . Zależy mi na moim dupsku 😄

4 minuty temu, porlick napisał:

dajesz naprawdę silną końcówkę mocy i ognia! 

Możesz dać jakiś konkretny przykład? myślałem o wzmaku suba z caraudio... niestety nie mam pojęcia jak silna naprawdę musi być (to wszystko empiryczne) - wydawało mi się, że nieszczególnie o ile głośnik będzie spory i głęboko schodzący.... rezonansy się dobrze przenoszą.

Edited by baron_bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej dać jakąś używkę pro. Nie będzie problemów z zasilaniem, a większość uciągnie i 2 ohmy.

Poczytaj w necie- wibratory diy często robią z transformatorów, czy elektromagnesów, a te nie są wielkie, za to ich impedancja może być za trudna dla byle wzmacniacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, porlick napisał:

Lepiej dać jakąś używkę pro. Nie będzie problemów z zasilaniem, a większość uciągnie i 2 ohmy.

Jeden pomysł mam taki by kupić coś podobnego i wywalić obudowę poprostu: https://www.olx.pl/oferta/subwoofer-sony-xplod-i-wzmacniacz-CID99-IDxKfym.html#41e8fad846

Jeśli nie to głośnik np taki chociaż wolałbym niżej schodzący (np 10hz, ale ponoć 13hz wywołuje panikę 😛 😞https://allegro.pl/oferta/glosnik-niskotonowy-12-calowy-firmy-cobra-cb-1248p-7915172797

A co do końcówki to może coś takiego + jakiś filtr żeby odcinać wyższe pasma?:

(sorry, nigdy nie miałem końcówki i nie znam się na nich w ogóle - nie wiem co ma sens i ile musi kosztować)

https://allegro.pl/oferta/koncowka-mocy-hollywood-impact-240-8232298776

Ew wzmak do suba. https://www.amazon.com/gp/product/B0002TUDKG/ref=as_li_ss_tl?ie=UTF8&camp=1789&creative=390957&creativeASIN=B0002TUDKG&linkCode=as2&tag=bassshakers-20#customerReviews

Share this post


Link to post
Share on other sites

To na końcu powinno się chyba nadawać, ale nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że wibrator i głośnik diametralnie różnią się budową?

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, porlick napisał:

To na końcu powinno się chyba nadawać, ale nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że wibrator i głośnik diametralnie różnią się budową?

Jeszcze nie zwróciłem. Plan był taki by replikować efekt drżenia suba tylko na łóżku i bez aż takiej głośności samego suba. Przypuszczam, że i wibrator i głośnik dadzą radę, ale będą różnice....trzeba będzie potestować. Gotowe tanie shakery wyglądają, jak popierdziawki, które raczej będą stukać niż przenosić czucie basu, ale może źle to rozumiem - strzelam że najlepszy efekt będzie z niskoschodzącego głośnika po usunięciu membrany (by poprostu nie wydawał dźwięków, ale drgał i rezoował)... kurczę tu jest tak dużo, ale że aż nie mogę się doczekać eksperymentowania jak już wejdę na ścieżkę praktyki.

Jak już się wezmę do roboty opiszę to na forum i może się komuś przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak po prostu usuniesz membranę, nie będzie żadnego efektu. Musiałbyś obwód magnetyczny (bez kosza głośnika) zawiesić na dużo sztywniejszym resorze, a do cewki przymocować płytę przykręcaną do ramy fotela, czy kanapy. Takie coś dopiero będzie wprawiać w wibrację kanapę, bo obwod magnetyczny swoją bezwładnością da cewce "oparcie".

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, porlick napisał:

Jak po prostu usuniesz membranę, nie będzie żadnego efektu. Musiałbyś obwód magnetyczny (bez kosza głośnika) zawiesić na dużo sztywniejszym resorze, a do cewki przymocować płytę przykręcaną do ramy fotela, czy kanapy. Takie coś dopiero będzie wprawiać w wibrację kanapę, bo obwod magnetyczny swoją bezwładnością da cewce "oparcie". 

Hmmmm, konkrety. Widzę, że muszę to nieco bardziej przemyśleć. A jakby zostawić membranę jak jest, usunąć resor w ogóle i to mocno przykręcić (wkrętami) do kanapy?

Tak jak pisałeś - pooglądam wideo jak ludzie to robią, bo widzę, że za bardzo w ciemno idę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, baron_bartek napisał:

Próbuje osiągnąć taki efekt: w kinie (dobrym, np w murowanej kamienicy, a nie czymś z blachy falistej) czujesz naprawdę głębokie drgania. Efekt jest głęboki i podnosi ciśnienie oraz wrażenia,

Używam Basshakerów od 15lat .

 

Dobry grający od 5hz +wzmacniacz z procesorem to koszt około 10000zł.

do fotela 2osobowego dodatkowe 2500zł.

Prawidłowa kalibracja to następne 3000-6000 zł.

Żeby grało dobrze procedura instalacji jest niezwykle skomplikowana.

Z tego powodu jest to tak niepopularne rozwiązanie .

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, JBN napisał:

Z tego powodu jest to tak niepopularne rozwiązanie . 

No to trzeba będzie się pobawić w druciarstwo i eksperymenty.... co zrobić najwyżej się nie uda 🙂 W najgorszym przypadku kupie tą aurorę 30 hz i też będzie jakiś efekt, chociaż mizerny.

Albo ewentualnie wydać na gotowy bass shaker - nie jest nawet tak źle cenowo: https://www.amazon.com/ButtKicker-BK-LFE-Frequency-Effects-System/dp/B0007P98K6

Edited by baron_bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 20.07.2019 o 23:19, baron_bartek napisał:

Albo ewentualnie wydać na gotowy bass shaker - nie jest nawet tak źle cenowo: https://www.amazon.com/ButtKicker-BK-LFE-Frequency-Effects-System/dp/B0007P98K6

Witaj, też się nad tym zastanawiałem. Wydaje się, że ButtKicker jest godny zainteresowania. Proszę powiedz masz jakąś koncepcję jak dobierać ilość tych urządzeń do wielkości kanapy/ilości widzów? Może lepiej skonstruować wzmacniacz DIY w klasie D? Myślę, że warto przetestować temat i na "własnej skórze" przekonać się czy jest to coś sensownego.

Zastanawia mnie jeszcze jak takie urządzenie wpływa na trwałość mebla? W końcu stałe drgania mogą rozluźniać łączenia.

W dniu 20.07.2019 o 23:15, JBN napisał:

Używam Basshakerów od 15lat .

 

Dobry grający od 5hz +wzmacniacz z procesorem to koszt około 10000zł.

do fotela 2osobowego dodatkowe 2500zł.

Prawidłowa kalibracja to następne 3000-6000 zł.

Żeby grało dobrze procedura instalacji jest niezwykle skomplikowana.

Z tego powodu jest to tak niepopularne rozwiązanie .

Możesz powiedzieć coś więcej? Jak wygląda aplikacja takich urządzeń, czego dokładnie Ty używasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Link do gotowców, widać też, jak niektóre są zbudowane- popatrz na ten z niemalowaną obudową.

288,32 zł  32%OFF | Sounderlink 6 cal 50 W dotykowy przetwornik bass shaker głośnik wibracyjny do kina domowego fotelik samochodowy sofa
https://s.click.aliexpress.com/e/knYyP3K

Do tego (też z Ali) wzmacniacze impulsowe, jakiś wydajny zasilacz, ewentualnie filtr wejściowy z regulacjami i będzie czad!

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, PawelMitsu napisał:

Wydaje się, że ButtKicker jest godny zainteresowania

Schodzi do 5h (nie wierze w to za bardzo), co kolosalnie go wyróżnia nad urządzenia za 200-300 zł. Szkoda, że nie można tego potestować, bo być może mniejsze urządzonka też dadzą radę (albo butkicker nie będzie dawał rady do oczekiwanego poziomu, wtedy cokolwiek będzie dobre byleby drgało).

8 godzin temu, PawelMitsu napisał:

kanapy/ilości widzów

Na łóżku ilość widzów jeden, ew dwoje 😉 ... generalnie małe urządzonka w sensownej cenie pozwalają podłączyć tyle stukaczy ile masz kanałów. Ew. podłączyć je do jednego mebla dla lepszego efektu... wszystko gdybanie bez testów. Łóżko ma tą zaletę że mogę przykręcić cokolwiek do całej framugi... można próbować co daje jaki efekt.

8 godzin temu, PawelMitsu napisał:

Zastanawia mnie jeszcze jak takie urządzenie wpływa na trwałość mebla? W końcu stałe drgania mogą rozluźniać łączenia.

Ja mam używane poniemieckie łóżko. Niezbyt solidne i połamałem je kiedyś szybkimi ruchami lędźwi, ale ofiar nie było a połamane żeberka to po prostu deski, które dokupiłem i dopasowałem. Tak więc jak widzisz nie muszę się tym przejmować, ALE poruszasz ciekawą kwestię o której nie myślałem - żeby efekt był wydaje mi się że mebel musi być sztywny i solidny.... a co do trwałości stukacz w końcu go rozkruszy jak mniemam, ale u mnie jest to tylko trochę wkrętów.

3 godziny temu, porlick napisał:

288,32 zł  32%OFF | Sounderlink 6 cal 50 W dotykowy przetwornik bass shaker głośnik wibracyjny do kina domowego fotelik samochodowy sofa

Tak, też go znalazłem (w ogóle na ali jest tego mnóstwo) - podobny do aurory, ale niby niżej schodzi (sceptyczny jestem...). Tak jak pisałem nie wiem - butkicker pewnie lepszy, ale być może na początek to jest najlepsze rozwiązanie? + jakiś wzmacniacz? http://www.bassshakers.com/  - tutaj piszą co nieco na temat shakerów... ile wydasz tak masz. Generalnie aurorę oceniają jako lowend.

Kolega co pracuje przy nagłośnieniu sceniczym mi jeszcze coś takiego zaproponował: kupić największą tubę basową (car audio bo najtaniej) - wstawić pod łóżko, założyć filtry takie że nie słychać tego basu tylko czuć. podmontować pod łóżko nawet na jakichś sznurkach by drgania się przenosiły głównie na łóżko.... nie wiem czy to jest  w ogóle robialne, bo on pracuje nie w warunkach domowych - opowiadał mi, że mają sprzęt co potrafi grać tak, że nie słyszysz nic, ale ci gacie nawet drżą, dźwięk est taki jak przy faktycznym trzęsieniu ziemi.... to pewnie tez wzmacniacz za 10k wspomniany przez użytkownika JBN

Zgaduje, że shaker oparty na wibratorze to porpostu taka trzęsidupa, a na dużym głośniku by dawał taki efekt jaki opisywałęm na początku tego wątku... nisko schodzące drgania - w filmach typu mad max 4 lub cloverfield wrażenia piorunujące. Wydawało mi się, że wystarczy przykręcić duży głośnik na sztywnym resorze do łóżka (tak jakbyś siedział na subwoferze), ale widzę, że to nie jest takie proste.

Edited by baron_bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh... a jakby tak przykręcić kwadratowy sub caraudio do spodu łóżka i zatkać bassreflex skarpetką? ... drgania powinny być przenoszone. 😄 Albo wyciąć dziury w skrzyni i wtedy subwofer nie będzie grał, tylko drgał.

Edited by baron_bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, przemak napisał:

Kupiłem sobie taki jeden na próbę. Się zobaczy. 

ok. To czekamy na recenzję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, baron_bartek napisał:

ok. To czekamy na recenzję.

Trochę potrwa zanim dojdzie 🙂


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, przemak napisał:

Trochę potrwa zanim dojdzie 🙂 

No niestety 🙂 Jak znam życie tyle nie wytrzymam i raczej coś własnego wykombinuje (może nie wybuchnie), ale i tak będzie miło poczytać, czy 6cio calowy shaker daje radę.... całkiem możliwe że to zdecydowanie najsensowniejsza opcja i niedroga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież to nie ma sensu- żeby wytworzyć drgania, trzeba rozbujać masę, a sama membrana jest na to normalnie zbyt lekka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, porlick napisał:

Przecież to nie ma sensu- żeby wytworzyć drgania, trzeba rozbujać masę, a sama membrana jest na to normalnie zbyt lekka. 

Mówisz o pomyśle, żeby przykręcić sam głośnik? No to ja nie ma sensu to sobie daruje 🙂  i przemyśle. Jeszcze nie miałem czasu za bardzo, ale patrząc po necie (grafika google), ludzie generalnie usuwają membranę i przyczepiają coś metalowego do magnesu (rozumiem, że to wtedy ma wystarczającą masę). Można to wkręcić w otwór do mdf, a całą konstrukcję wtedy do łóżka.

Natomiast jednej rzeczy nie rozumiem. Jeśli membrana jest za lekka, to czemu subwoofer drga a wystarczająco podkręcony trzęsie szybami i nie tylko (co wewnątrz suba ma masę).

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, baron_bartek napisał:

No niestety 🙂 Jak znam życie tyle nie wytrzymam i raczej coś własnego wykombinuje (może nie wybuchnie), ale i tak będzie miło poczytać, czy 6cio calowy shaker daje radę.... całkiem możliwe że to zdecydowanie najsensowniejsza opcja i niedroga.

Jeden to raczej będzie za mało, na razie kupiłem na próbę. Chcę zrobić "drgajacą podłogę" czyli raczej platformę, są takie wynalazki, tylko drogie. 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak (na szybko) mogłoby to wyglądać. Do podstawy przymocowana plyta z nabiegunnikiem i silnym magnesem neodymowym, a na tulejkach dystansowych plytka z laminatu, ponacinana dla uelastycznienia (i obniżenia fr) z zamocowaną cewką i obciążnikiem. Ten obciążnik, oprócz bezwładności, da też lepsze rozprowadzenie strumienia magnetycznego. Oczywiście należy też wyprowadzić giętkie przewody z zaciskami.

IMG_20190723_004314.jpg

Ciekawe, czy po wyrzuceniu przerywacza obwodu, dałoby się do tego celu wykorzystać samochodowy klakson?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, porlick napisał:

Tak (na szybko) mogłoby to wyglądać. Do podstawy przymocowana plyta z nabiegunnikiem i silnym magnesem neodymowym, a na tulejkach dystansowych plytka z laminatu, ponacinana dla uelastycznienia (i obniżenia fr) z zamocowaną cewką i obciążnikiem. Ten obciążnik, oprócz bezwładności, da też lepsze rozprowadzenie strumienia magnetycznego. Oczywiście należy też wyprowadzić giętkie przewody z zaciskami.

Muszę z kolegą pogadać, ale chyba faktycznie wibrator będzie tak nawet na chłopski rozum lepszym rozwiązaniem niż przerabianie głośnika. Nawet się zastanawiam czy jak obciążnik swoje waży to czy wzmacniacz musi tak nisko schodzić by był efekt.

Silny neo magnes wziąć z jakiegoś głośnika jednak? (+ obudowę magnesu) Widziałem na filamach, że ludzie dorzucają sprężynkę między magnes a odważnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem wibrator z głośnika- wg mnie to nonsens. Ten obciążnik jest mocowany do cewki zamiast membrany, a że zawieszenie membrany nie wytrzyma takiej masy, potrzeba sprężyny, by go zawiesić. Całość jest wielka, bo kosz zostaje, i bardzo nieporęczna. Poza tym- ciężar na długiej, plaskiej sprężynie, swobodnie drgający, jak się już rozbuja, to trudno te drgania wygasić. Moim zdaniem, w układzie jaki pokazałem powyżej, gdzie za drgający obciążnik robi cewka, (albo można wykonać na odwrót, by drgał pracujący w niej magnes), jest lepszy, bo wibracje będą lepiej oddawane do kanapy i całość jest bardziej kompaktowa.

38 minut temu, baron_bartek napisał:

czy wzmacniacz musi tak nisko schodzić by był efekt.

O wzmacniacz się nie martw, większość ciagnie prawie od zera. Problemem jest rezonans tworzony przez podatność zawieszenia, ciężar elementu drgającego i czas wygaszania impulsu. Tu jest moim zdaniem najtrudniejsza część roboty, bo w życiu może się okazać, że wzbudzony wibrator będzie zbyt długo się "uspokajał", a jego wzmacniacz będzie bardzo ciężko musiał pracować, by wygasić wzbudzone drgania.

Edited by porlick

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, porlick napisał:

Na chłopski rozum- ciężar na długiej, plaskiej sprężynie, swobodnie drgający, jak się już rozbuja, to trudno te drgania wygasić

No właśnie...o tym też nie pomyślałem. Strzelam, że precyzję można osiągnąć przez sztywność sprężyny.... czy innych elementów które mają drgać - wtedy reakcja będzie późniejsza, ale i krótsza.... i będzie wymagała więcej sygnału.

A wiesz może gdzie można kupić taki gotowy wibrator (nie do audio) i potem zmodyfikować na swoje potrzeby?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sądzę też, że wyposażona w wibrator kanapa nie może stać na podłodze "na sztywno", lecz trzeba ją wyposażyć w "miękkie zawieszenie", by podłoga nie wygasiła od razu wytworzonych drgań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, porlick napisał:

Sądzę też, że wyposażona w wibrator kanapa nie może stać na podłodze "na sztywno", lecz trzeba ją wyposażyć w "miękkie zawieszenie", by podłoga nie wygasiła od razu wytworzonych drgań.

Łożko w moim przypadku.... o kurczę widzę nowe możliwości :D. Dodać zmiękczanie w nóżkach łóżka można osiągnąć wycinając parę kawałków miękkiej gumy i przyklejając/ew jakaś konstrukcja z silnych sprężyn, ale to chyba przesada i efekt będzie straszliwie rozlazły... ale wiesz co. Jeśli kupić słąbego shakera i tak zmodyfikować łóżko to może być całkiem super efekt. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, baron_bartek napisał:

A wiesz może gdzie można kupić taki gotowy wibrator (nie do audio) i potem zmodyfikować na swoje potrzeby?

Coś takiego "nie do audio" jest w ogóle robione? Nie przychodzi mi do głowy żadne zastosowanie, a tam, gdzie są potrzebne wibracje, prościej zastosować silnik z wirującą, niezrównoważoną masą- formy wibracyjne, ubijarki, itp.

Po prostu myślałem o zastosowaniu gumowych odbojników na nogach kanapy, nie całej, wymyślnej konstrukcji. 😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.