Jump to content
IGNORED

07 Zgłoś się - pełna wiwisekcja


Recommended Posts

20 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Ale w jakiej wersji językowej ?

No nie wiem jak Ty, ale ja bym tak z ciekawości posłuchał Zubka po japońsku...???

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Bezlitosna Niusia napisał:

"Robienie instytucji z kilku wykolejonych kobiet jest dla naszego kraju krzywdzące"...

???

Miło Cię widzieć, bo wszyscy na bocznicy pogrążyli się w rozpaczy, z powodu Twojej absencji.

Ja myślałem, że De Funes zamknął Cię w Bastylii.

Ale... to nie o ten cytat chodzi - próbuj dalej ?

  • Like 1
  • Thanks 1

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

James Bond zza żelaznej kurtyny. Niezwykle sprawny, błyskotliwy, pewny siebie. Bywały w świecie, umie się znaleźć w każdej sytuacji. Rozwiąże najtrudniejszą kryminalną zagadkę. Nie oprze mu się żadna kobieta. Kto taki? Oczywiście porucznik Borewicz, pierwszy milicjant PRL-u. ?

 

 

 

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

Bardziej podobało mi się Twoje: "struł się żabą"?.

Miałem miesięczny rozbrat z polityką, ekonomią, pizdractwem, ogólnym prdoleniem, etc. Nawet tytułów nie czytałem. Odmłodniałem o jakieś sto lat i podleczyłem skołatane nerwy??, czego i Tobie życzę.

 

A w 07 zgłoś się - wszyscy jarali. Starzy, młodzi, niemowlęta, chłopy, baby (zwłaszcza te upadłe). Taki Borewiczowski "Opis obyczajów"?.

Lubię czasem obejrzeć. Jeden z najlepszych polskich seriali, bez dwóch zdań.

Pozdrawiam. Jacek.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Zacytuję dokładnie, gdy dojdę do odcinka.

Zubek z Borewiczem siedzą w o ile pamiętam, nie najgorszej knajpie. Zubek kikuje na kurewki, żuli, cwaniaczków, złote ptactwo...

I nie wyrabia - Cytat brzmi mniej więcej tak:  "Ja bym te całe towarzystwo, zagonił z powrotem do PGRu."

?

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

07 Zgłoś Się E04 - 300 Tysięcy w Nowych Banknotach


Zaczynamy horrorem (film w filmie), Milecki - doskonały aktor, którego zapewne nikt nie pamięta.
Z rodzinnych opowieści, wiem, że lubił pić wódkę z moim dziadkiem i Kornelem Makuszyńskim.
Żołnierz AK i Powstaniec.

Kurteczka w której chodzi córka Mileckiego, była modna na początku lat siedemdziesiątych.
Potem ta moda jakoś samoistnie zanikła, a była dość obciachowa.

Śliczna Barbara Brylska, w fajnym golfie.

4.10 - Kurtka ortalionowa z wszywkami, na filmie czarna z czerwonymi, ja miałem żółtą z brązowymi.

Milecki wychodzi, w tle widać koszmarny hotel Forum - Warszawa i tak jest brzydkim miastem, ale postawienie tej kupy...
Tak straszliwego centrum nie ma nawet... nie chcę obrazić jakiegoś miasta - no, może Moskwa.
W tle słynny parking - od Nowogrodzkiej.

"Wrócę kolejką" - WKD, Warszawska Kolej Dojazdowa, wtedy chyba jeszcze z Nowogrodzkiej.

Ojciec z córką siedzą na cmentarzu - chyba na Powązkach?

Wojciech Wysocki, niezrealizowany aktor, Marek Obertyn w Levisach i rozszerzanych sztanach (to świadczy o wczesnych latach siedemdziesiątych), póżniej nosiło się szwedy - jeszcze nieznani aktorzy.
Wojtek Wysocki, z którym się przyjaźniłem - nieprawdopodobnie przystojny facet. Baby krajały się seriami za niego.

Brylska opala się pod jakąś niesamowitą lampą - solariów wtedy nie było.
Na stole w gabinecie Mileckiego stoi maszyna do pisania - Remington? Lub ta włoska, niższa, Olivetti.

Telefony - w PRL - u nas na Szustrach latało się do Pana Radio i płaciło 50 groszy za połączenie, później złotówkę.
Telefon przez który rozmawia Brylska, to taki prostokątny pojebus, odebrany przez Mileckiego, to ebonitowy stary czarnuch. Później były nawet kolorowe, cyfrowe Bratki.

Borewicz mówi  "na wzór tych francuskich, takie rozkładane" - chodzi o kolczatki.
I tu pada - Czyście oszaleli Zubek? ?

Lampowy bułgarski wyświetlacz w banku - na takich się uczyłem w szkole. Palce lizać.

Nie od parady posiadam tytuł "programista i operator maszyn precyzyjnych" ?

Borewicz goni samochodem wilczura po lesie ?

31.45 Rondo de Gaulle’a... jeszcze bez palmy. Po prawej majestatyczny gmach PZPR, w tle Muzeum i Poniatowszczak z charakterystycznymi wieżyczkami.
Po lewej stronie niezapomniana knajpa Gastronomia i dalej łuk paskudnego dworca Warszawa-Powiśle (do dzisiaj specjalnie się nie zmienił).
Na rondzie ogórki, nysa, żuki, maluch, syrenki, VW Garbus, duży Fiat i zmora Warszawy - na środkowym pasie i w okolicy Muzeum... pieprzone Berliety.
Dzisiaj stukrotnie większy ruch, generuje rondo w Kołbieli.

Na tym rondzie w stanie wojennym jakiś nadgorliwiec z ZOMO, strzelał do mnie i dwóch kumpli, granatami gazowymi z pod Domu Partii ? I mało w nas dosłownie nie trafił ? Snajper w kokilce.

33.10 i wcześniej - Borewicz w modnej wtedy marynarze ze sztruksu. Ładniejsze były z drobnoprążkowanego welwetu. Grubo chodziły na Bazarze Różyckiego. W tle wentylator - takie były praktycznie wszędzie, a niektóre dotrwały do dzisiaj.

35.26 - tajny agent w płaszczu i kapeluszu ? Takie kapelusiki z małym rondem, były nazywane "świńskimi" - prawdopodobnie odniesienie do dineyowskich świnek. Gdy na twej drodze materializowała się taka menda, warto było skręcić w najbliższą przecznicę.

36.29 - Irena Laskowska jako opiekunka schroniska dla psów. To ta pani, z "Ostatniego dnia lata" Konwickiego.

I znowu parking na Nowogrodzkiej, wylot... Parkingowej - tym razem od środka.
Porucznik kończy akcję.

  • Like 2

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

07 Zgłoś Się E05 - 24 Godziny Śledztwa


Andrzej Szalawski... legenda, tu jako właściciel szkoły jazdy konnej i pederasta. 
To o nim Jacek Kleyff śpiewał w Papkinie - Jedzie pociąg z Łodzi, co aktorów wozi ?
- Jurand ze Spychowa, kanapki chowa, nigdy nie częstuje, bo się izoluje.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Młodziutki Piechociński w baaardzo modnym wtedy kożuszku. Kosztował takowy niezłą kaskę.
Po przyjściu do domu odpala (zagadka dla audiofilów) wieżę w drewnianej obudowie sygnowaną 102 po prawej stronie.
???

Pojawia się demoniczny Piotr Dejmek, syn Kazimierza od Dziadów.

Milicjant z wykrywaczem metali - nie wiedziałem, że wtedy dysponowali takim poważnym sprzętem!

Borewicz w obciachowym bułgarskim kożuszku - wtedy były modne długie, wozackie (furmańskie).
Taki nosi Szalawski.

Na klatce schodowej napis: Wybacz mi Brunhildo i Legia dziady ?
Borewicz proponuje zerżnąć dupę twórcy - dzisiaj to by nie przeszło!

Młody Stockinger jako mechanik lotniczy - nie poznałem go w pierwszej chwili.

Jeden z ładniejszych tekstów - "ten dozorca z budki, to właściwie jest grabarzem, ale siedzi, bo ukradł nagrobek" ?

W szklarni u pana Edzia na stoliku puszka Coli! Full wypas.
Pan Edzio o homoseksualizmie - wydaje mi się to jakimś nieszczęściem, to jakby choroba, może gorzej, bo jeszcze wstydliwa.
A gdzie poprawność polityczna!?!!!

Borewicz pierwszy raz? pojawia się w Polonezie.

Na pewno pierwszy raz pojawia się na ekranie Ewa Florczak jako sierżant Ewa Olszańska! Same nowości!
Już nie mogę się doczekać porucznika Jaszczuka...

U majora Wołczyka (Tobiasza) w rogu gabinetu niezidentyfikowany przeze mnie telewizor, a na stole bardzo charakterystyczna popielniczka, taki szklany sześcian, ważył pewnie z kilogram. Chyba wtedy wyposażenie wszystkich biór.

Milicja konna! Nie widziałem takiej w PRLu.
No i Ewa Błaszczyk, jako sekretarka Zosia.

  • Like 2

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

07 Zgłoś Się E06 - Złoty Kielich z Rubinami


Borewicz w modnym pod koniec lat siedemdziesiątych płaszczu - wielki kołnierz, klapy, pagony.

Przesłuchiwany facet stwierdza, że ukończył Uniwersytet Stefana Batorego, ale oczywiście nie dodaje, że w Wilnie.
Tu chyba zadziałał Urząd z ulicy Mysiej.

W roli dozorczyni Anna Jaraczówna, córka Stefana Jaracza. Niestety, nie doczekała premiery odcinka.

Victoria - nie pamiętam która knajpa miała taki koszmarny wystrój - Canaletto czy Hetmańska?

Borewicz mija Intraco na Chałubińskiego i... jedzie do tego starszego,  na Stawkach. W jednym z nich przepracowałem 8 lat.

  • Like 1

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

07 Zgłoś Się E07 - Brudna Sprawa


Akcja rozpoczyna się w Grandzie - My first name is Iva, my second name is fifty dollars.
A jakie ksywy - Skarbona (Monika Niemczyk, bratanica Leona) , Iza Mirafiori, Stara Pudernica, Zula Bomba ?

Zdegustowany  Zubek: Ja bym to wszystko pogonił z powrotem do PGRu ?

W roli patologa Roch Siemianowski. Nikt tak fajnie nie czyta Sapkowskiego, jak on.

A na dworcu w Łodzi... Boruński, Lothe, Kowalewski, Wiśniewska, Mikulski, Kopiczyński.
Z tym, że to nie był przypadek, a ustawka. Aktorzy skasowali za parę sekund pełne filmowe dniówki.

Zubek: Jak wielcy ludzie sztuki idą, to was to nie interesuje. Szansonistki żeby szły roznegliżowane, to byście się gapili.
Borewicz: Szansonistki? W poniedziałek rano na dworcu? Z największą przyjemnością!

 

 

 

 

07 Zgłoś Się E08 - Dlaczego Pan Zabił Moją Mamę


Zubek: Przyzwoity mężczyzna nie nocuje poza domem.
Borewicz: Jak ja się mogłem z panem zaprzyjaźnić.
Zubek: Ja też nie wiem.

To chyba najsłabszy odcinek, wydumany, a wręcz nudnawy. Akcja toczy się nad morzem - Gdańsk, Orłowo.

 

 

 

 

07 Zgłoś Się E09 - Rozkład Jazdy

Akcja zaczyna się w kompletnie zapyziałym Płocku.

Tu chociaż coś się dzieje. Mamy morderstwo w trzeciej minucie odcinka.
Z torebki zamordowanej wypadają Lordy - doskonałe papierosy. Wtedy były jeszcze Pall Malle, Philip Morrisy z węgielkami przed ustnikiem, w plastykowych opakowaniach, Rothmansy, Gauloises, Dunhille i Marlboro. Więcej grzechów nie pamiętam.
Wszystkie były świetne, nie co ten dzisiejszy chłam, który tak naprawdę niczym się nie różni.

Śledztwo prowadzi... Witia Pawlak ?

Podejrzany kradnie czerwonego Forda Capri ze stacji benzynowej. Marzyłem o takim.

Zubek przykitrał w klipie trzy Żywce. Oczywiście na Komendzie mieli adekwatne, wysokie, firmowe szklanki.
Kompletny błąd scenariusza - naprawdę pili by z wyszczerbionych kubków i niedomytych szklanek od herbaty.
Takie śledztwo, to rozumiem!

Borewicz w modnej, koszuli z dwoma kieszeniami i pagonami. Miałem taką. Pure Bazar Różyckiego.

Pojawia się Zdzisiek Rychter zwany Benkiem w roli kapusia (niezapomniany Belus z "Przepraszam, czy tu biją?").
Robi się coraz bardziej sympatycznie. Dalej jest jeszcze lepiej - Buczkowski i nieodżałowany Karaszkiewicz, tu jako Szklane Oczko.

Borewicz jedzie, jakże piękną Trasą Łazienkowską.

Ewa Sykulska jako k**ew ? To kapitalna aktorka.

Borewicz w samochodzie goli się takim ruskim lub polskim jebotem. Bardzo to było przykre bo wyrywało włosy ze skórą.
Dżentelmeni jak ja, wybierali jednak żyletki Polsilver, które po pierwszym goleniu nadawały się do śmietnika.

Na postoju Radio-Taxi - o ile pamiętam, to była nowość.

Borewicz w koszuli, przypominającej piżamę - takiej nie miałem, ale spodnie jak najbardziej.
Były z Kory - lekkiego wybrzuszającego się materiału, rozszerzane. Made in Domy Centrum. Moda była chwilowa.

Borewicz: Trzeba dać na komputer.
Olszańska: Samo ustawienie programu dla maszyn zajmie trzy dni.

?

Niezapomniany Tadeusz Włudarski jako patolog (60 minut na godzinę).
Kapitalny narrator słuchowisk Marcina Wolskiego - mn "Matriarchat", "Baśnie".

Bruno O’Ya jako ochroniarz - którz pamięta jego rolę chorążego Słotwiny w polskim westernie "Wilcze echa"?
Byłem na tym filmie pewnie z sześć razy w kinie Przodownik (zwanym pieszczotliwie Pierdolnikiem) na Olesińskiej.
Ale chyba raczej dla zjawiskowej Ireny Karel.
Późniejszy Jozwa Butrym.

W odcinku, mamy nawet scenę z "Lśnienia", wręcz wyprzedzającą premierę a' rebours.

To ostatni odcinek zrealizowany w latach siedemdziesiątych.

Edited by skynyrd
  • Like 3

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites
W dniu 31.05.2020 o 18:29, Bezlitosna Niusia napisał:

Miałem miesięczny rozbrat z polityką, ekonomią, pizdractwem, ogólnym prdoleniem, etc. Nawet tytułów nie czytałem. Odmłodniałem o jakieś sto lat i podleczyłem skołatane nerwy??, czego i Tobie życzę.

Bezlitosna masz zakaz znikania z forum !!! :-))))))))))))))))))))))))

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Link to post
Share on other sites

Niech sobie Litosna Siusia zniknie. Choć na trochę.

To klasyczny przypadek wynarodowienia i patologii francuskiej.

Zaśmieca forum wywrotowcami, typu Woltera, Rousseau, Diderota i Monteskiusza.

Deprawuje młodzież Mussetem i Wiktorem Hugo (ha, ha - hugo, co srał długo).

Lesbijką Sand, nie mówiąc o Balzaku. Żydomasońskim Sue i komunistycznym Zolą, który kręci filmy z pedofilem Polańskim.

Czytuje Geja de Maupassanta, Barbusse'a i Prousta nie mówiąc o Żydzie Apollinaire. Ciekawe, że Danton nie poobcinał im łbów!

A filozofia Bergsona i Becketta (żyda udającego Francuza) podobnie jak Siusia, jest zgubna, dla nowo powstałych ruchów.

Jest wyznawcą komunisty Jeana-Paula Sartre'a, który doprowadził do rewolucji w 1968 roku.

Idolem Siusi, jest zdrajca Saint-Exupéry, który nie dość, że się dał zestrzelić, to napisał Małego Księcia.

Jeden jest tam Druon i Bernanos, prawdę mówiąc, też świnie. 

Tak więc szanowna Moderacjo - proszę o bezwzględne ubezwłasnowolnienie tego szkodnika!

 

 

 

  • Like 3

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

Niech będzie pochwalony.

I jeszcze pragnę Szanowną Redakcję poinformować, że ten obesrany lewacki ciul, znany jako Bezlitosna Usia Siusia - nie dość, że czytuje wyżej wymienioną hołotę pasjami i Małym Księciem deprawuje niewinne dziateczki, to w dodatku nie cierpi i pluje na Jellou Kamizelkos, uważając tę bandę za nierobów, obiboków, wandali i zwykłych sqrwysynów. A to już nijak nie uchodzi na przyzwoitym, wielbiacym PiS i tkwiącym w dupie Prezesa, prawomyślnym, bogobojnym Forum.

Wnoszę o natychmiastowe wywalenie tej lewackiej szmaty z naszego szacownego grona, a i jakiś lincz by nie zawadził. Adres tej szumowiny podam na priv.

Podpisano: 

Rzyczliwy.

??

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Bezlitosna Niusia napisał:

Niech będzie pochwalony.

Szanowna Moderno - tu, osobnik, zwany osobliwie Niusią (chociaż jest facetem... znamy takich!) obraził skutecznie naszą katolicką Świętość. To komunistyczny faszysta, związany z obskurancko-żydowskimi przedwojennymi Wiadomościami Literackimi.

Nie dość, że jest zwolennikiem okrutnego Macrona (w prostej linii Makrona, który z Kaligulą udusił cesarza Tyberiusza), to godzi.

Nie dość mu, że godzi, to jeszcze szkodzi wspaniale rozwijającemu się Państwu. W dodatku, czytuje podczas obiadu niejakiego Boya-Żeleńskiego (potwornie zdeprawowanego Żyda). Jest również agentem bolszewickiej jaczejki.

Jeżeli nie zrobicie z nim porządku, muszę wzionć sprawy we własne rence, a są one cienżkie, niczym Młot na Czarownice!

 

  • Like 1

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, skynyrd napisał:

07 Zgłoś Się E09 - Rozkład Jazdy

skynyrd! Ty naprawdę masz literacki talent? I naprawdę prawdę piszesz! O dawnych papierosach! ?

A pamiętasz warszawskie budki inwalidów z papierosami? Tymi. 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zyzol napisał:

skynyrd! Ty naprawdę masz literacki talent? I naprawdę prawdę piszesz! O dawnych papierosach! ?

A pamiętasz warszawskie budki inwalidów z papierosami? Tymi. 

Jasne - były takie malutkie. Pamiętam również białe wagi szpitalne, a obok walizka z piłeczkami na gumce, wiatraczkami, pańską skórką (kto dzisiaj wie, że był taki przysmak), grzebieniami a'la szylkret i lusterkami ze zdjęciem... Jacka Lecha lub innej doniosłej postaci na odwrocie ?

 

  • Like 2

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

W roli porucznika Milicji Obywatelskiej typowany był Piotr Fronczewski i Krzysztof Chamiec. Pierwszy odmówił a drugi wyraził chęć zagrania jednak reżyser przygotowanego serialu kryminalnego, Krzysztof Szmagier, miał co do aktora pewne wątpliwości.

W tym samym czasie, a ściśle mówiąc kilka dni wcześniej, pewien krakowski dziennikarz - Bronisław Cieślak prowadził program "Bez togi" w którym omawiał prawdziwe historie kryminalne.

W czasie kręcenia jednego z odcinków na wizji rozległ się huk eksplodującej żarówki, a kawałki szkła posypały się na prowadzącego, który tym się specjalnie nie przejął i kontynuował swoją pracę. Przypadek? Być może ... jednak to wystarczyło reżyserowi by przyjrzeć się z bliska krakowskiemu dziennikarzowi.

Jakież było zdziwienie Bronisława Cieślaka, który wybudzony ze snu w pewien poranek za drzwiami ujrzał mężczyznę z teczką. "Krzysztof Szmagier" - przedstawił się. W teczce tej były cztery scenariusze zatytułowane "Przygody Porucznika Bolskiego". Cieślak nie był pewny do końca czy chce zagrać tą postać "Długo rozmawialiśmy, przeczytałem te scenariusze i zdecydowałem się dopiero wtedy, kiedy zrozumiałem,że gdybym takiego faceta jak Borewicz gdzieś poznał, w restauracji czy na wczasach, to by mi w takim gościu niespecjalnie przeszkadzało, jaki on wykonuje zawód" - wspomina.

 

Ostatecznie zmieniono nazwę na "07 zgłoś się". Że niby taki James Bond? Skądże ...

07 to w czasach PRL-owskich był numerem alarmowym na milicję a ściśle mówiąc odzewem wywoławczym radiowej dyspozytorni MO. Jeśli chodzi zaś o imię i nazwisko głównego bohatera to też szybko z tego wybrnięto bowiem dla rodziny i przyjaciół Bronisław Cieślak był Sławkiem. Imię już było - pozostało jeszcze nazwisko, o którym sobie przypomniano podczas kręcenia zdjęć.

"Jak on się właściwie nazywa?" - spytał serialowy major Wołczyk, czyli Zbigniew Tobiasz.

"Ja na przykład nazywam się Borewicz" - odezwał się niezbyt tego dnia trzeźwy asystent operatora.

"I to jest dobre nazwisko!" - wykrzyczał reżyser.

 

Za nostalgia.pl

Milicjant I: No i gdzie się pchasz, baranie?! Daj mu dwie stówy!
Milicjant II: Dokumenty proszę.
Borewicz: W zasadzie macie rację, ale jak pan chce mandat, niech pan sobie idzie do tyłu i zapisze mój numer samochodu. I po drugie, niech pan powie koledze, żeby się zgłosił jutro o godzinie 8.30 do naczelnika Kowalczyka i żeby sam zameldował, jak się odnosi do kierowców. Cześć!
(Borewicz odjeżdża, a milicjant podchodzi do kolegi).
Milicjant II: Wiesz, co mi powiedział ten twój baran? Jutro o 8.30 u starego. Dywan!
E02 -  Wisior

Prawdopodobnie powyższa scena też ma swoją historię bowiem cenzura stwierdziła że wszyscy milicjanci są zawsze uprzejmi i żaden z nich nie wymieniłby słowa "baran".

Na szczęście interweniował pułkownik, który z ramienia Komendy Głównej MO uczestniczył w cenzorskich projektach: "Tu się pan myli - powiedział do cenzora - ja miałem podobną sytuację, gdy jechałem autem w cywilnym ubraniu.

Ale do mnie powiedział gorzej: '"Jak jedziesz ch... złamany'".

Scena z baranem nie została wycięta , ale po emisji odcinka, w warszawskiej komendzie MO zwołano w tej sprawie partyjne zebranie, które uznało, że żaden milicjant nigdy by tak do nikogo nie powiedział.

Za nostalgia.pl

  • Like 2

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, skynyrd napisał:

Pamiętam również białe wagi szpitalne, a obok walizka z piłeczkami na gumce, wiatraczkami, pańską skórką (kto dzisiaj wie, że był taki przysmak)

Raz w życiu to jadłem. Wystarczy :-)

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, remak123 napisał:

Na Wszystkich Świętych przy bramie od Ostroroga na Powązkach, w zeszłym roku można było jeszcze kupić pańską skórkę. Nigdy nie jadłem emoji19.png

 

Zapraszam na bródnowski - tam co roku w różnych kolorach...

Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, SynSama napisał:

Raz w życiu to jadłem. Wystarczy ?

Czyżby wygrała z Corega Tabs?

?

 

 

 

07 Zgłoś Się E10 - Grobowiec Rodziny Von Rausch

 

Lotnisko Okęcie - Pracowałem tam w Hartwigu, zaraz po szkole, ale bardzo krótko.

Barbara Ludwiżanka do Borewicza: Czy pan jest z milicji, bo nie widzę dystynkcji, a może z grabarzy?

Joanna Żółkowska pokazuje... barak biustu. 
Jeden ze słabszych odcinków.

 

 

07 Zgłoś Się E11 - Wagon Pocztowy


Po raz pierwszy pojawia się Barciś... i nie po raz ostatni.

Magdalena Szmagier jako lekarka w szpitalu.

A z kim to pyka w tenisa główny bohater? - z Mieczysławem Wilczkiem, w latach 1988–1989 Ministrem przemysłu w rządzie Mieczysława Rakowskiego, autorem tzw. ustawy Wilczka (1988).

30 kwietnia 2014 Mieczysław Wilczek popełnił samobójstwo skacząc z okna wysokiego piętra budynku.
Ciało zostało znalezione przed jednym z bloków na warszawskiej Saskiej Kępie.
Prokuratura odstąpiła od wykonania sekcji zwłok. Pochowany został na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Edited by skynyrd

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

07 Zgłoś Się E12 - Ścigany Przez Samego Siebie

 

Borewicz snuje ckliwe opowiadanie o babci, która rąbała drzewo za kręgiem polarnym.
Za chwilę dowiadujemy się, że babcia była komunistką z KPP.
Trochę to niewiarygodne, bo komunistów z KPP, Stalin raczej nie wysyłał na Magadan, tylko rozstrzeliwał na Łubiance.

Nasz porucznik ma na sobie sweter w serek, z dobrej wełny. Był wtedy popularny niczym kurtka szwedka.
Dzisiaj powoli wracają do łask.

Poszłam do Gołębiowskich, żeby zatelefonować - telefon w PRLu, był niesamowicie poszukiwanym urządzeniem.
Moja rodzina czekała na instalację chyba z 15 lat, do 1974 roku. Numery były sześcio, później siedmiocyfrowe.
I człowiek miał wbitych w mózg z kilkadziesiąt, o ile nie więcej, numerów. W dobie komórek, nie pamiętam żadnego, prócz starych alarmowych i 112.

- Nazywam się Eliza Hoffman przez dwa ef.
- Porucznik Borewicz, a to porucznik Zubek, przez u zwykłe.

Ta Hoffmanowa przez dwa ef (określona przez Zubka jako normalna wariatka :), to Maria Homerska, żona Ryszarda Pietruskiego.

W mieszkaniu Jagodzińskiego, regał z najwyższej półki - Swarzędz. Tylko zamożniejszych było stać na takowy - miał okleinę z drzewa naturalnego, najczęściej dębu. U mnie królował bodaj Białystok, prawilna paździerz.
Na regale tulski samowar i patera z plastykowymi owocami - syndrom obciachu. Na półce filiżanki.
W regałach były biblioteczki zastawiane kieliszkami i właśnie filiżankami, zamiast książek.
Nazywało się to marzeniem przedwojennej kucharki - były traktowane jako serwantki.

Podejrzany: Są pytania, na które nie można odpowiedzieć „tak” lub „nie”.
Zubek: (…) nie ma takich pytań. Na każde pytanie można odpowiedzieć „tak”, „nie” lub „nie wiem”.
Podejrzany: Tak? A jeżeli spytam pana, czy pan już przestał brać łapówki, to co pan odpowie?

Salon kosmetyczny Pollena - innych chyba wtedy nie było.

Śliczna Bożena Dyląg - jest na czym oko zaczepić - Od 1981 mieszka w Niemczech i Austrii.
Wykłada na tamtejszych uczelniach teatralnych.

Pojawia się była żona Borewicza, czyli... Izabela Trojanowska.

Bożena Dyląg w rajcownych kozakach pod kolana. Cholewy były z miękkiej skórki.
Do takich butów dziewczyna musiała mieć ładne nogi.

Tranzystorowe radio  z paskiem - pamiętam takie, ale zapomniałem jak się nazywało - Safari???

Pojawia się Elżbieta Kijowska jako prokurator Zofia Ołdakowska - ostra feministka, wyrywająca rękę (swoją nie Borewicza), gdy ten chciał ją w nią pocałować. Robiła wrażenie lesby. Dzisiaj jest świetną lektorką audiobooków.

52.39 - garnek szybko-gotujący - połowę zapełniał system grzewczy. Gotowałem w takim, w pracy kiełbasę, albo parówki.

56.36 - szafa pancerna, praktycznie we wszystkich instytucjach PRLu. Kiedyś taką transportowałem - taki jebot, pomimo niewinnego widoku był pieruńsko cięzki, bo miał beton w metalowej podstawie - ważyła chyba z tonę.

Parę razy jest wspominana Zima Stulecia 1979 - zwolnili nas ze szkoły, pod warunkiem, że będziemy odśnieżać.
Zaspy na trawnikach rzeczywiście miały po półtora metra, a drzwi w Ogórkach się nie zamykały, bo zamarzał płyn hydrauliczny.
W ramach odśniezania, spędzaliśmy czas w barze Baltazar na Malczewskiego, przed którym stało kilkadziesiąt łopat i spychaczek.
Do piwa, trzeba było wziąc obowiązkową konsumcję - np. ser żółty posypany papryką, albo jajko w majonezie.

Pojawia się Bożena Walter, przeprowadzająca wywiad z pułkownikiem Płócienniczakiem.
Facet wtedy brał udział w programach kryminalnych i przy okazji reklamował zamki Gerdy.

W 1995 roku, wspólnik wziął zlecenie na założenie dużego akwarium, w gabinecie szefa warsztatu samochodowego na Kolejowej w Pruszkowie. Pojechałem, założyłem i podjąłem się cotygodniowej konserwacji.
Szef był w najnowszych adidasach, takiej koszulce, a na szyi miał złoty łańcuch, że krowę można by przywiązać.
Podczas kolejnych wizyt poznałem pana pułkownika. Wyciągał dla chłopców z Pruszkowa zatrzymane samochody z Komend warszawskich.
Moją obecnością w gabinecie szefa, nikt się nie przejmował. Był tam też taki stary ubek, który załatwiał im sprawy podatkowe.
Tak wszedłem w interakcję z Mafią Pruszkowską.

Po pół roku, zostałem wezwany przez zleceniodawcę, który spytał się mnie, czy chcę zarobić niezłą kasę.
Powiedziałem, że jak najbardziej. Stwierdził, ze w takim razie nie płaci za ostatnią konserwację w ramach promocji i daje mi namiary na niejakiego Jarosława Sokołowskiego z Komorowa.  Jako odprawę dostałem karton alkoholi rozdawanych w samolotach. I tak... poznałem Masę. Był to bardzo korzystny finansowo okres, gdyż podjęłem się również opieki nad 600-litrowym akwarium w w jego dyskotece Planeta na Woli. Boom się skończył po jego aresztowaniu.

W oknie telewizji plakaty Solidarności - to odcinek realizowany w okresie Karnawału Solidarności, za parę miesięcy Teleranek zastąpi posępny Generał.


 

  • Like 2

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.