Jump to content
Marek-41

Magnetofony szpulowe.

Recommended Posts

Sprawdż .

 Kiedy maszyna staje - jak piszesz szpula daje duży opór. W tym momencie wyłąćz zasilanie . Jeśli zrobi się luz może to wskazywać na problem z zasilaniem silników.

 Jesli przy wyłączonej maszynei zmian nie będzie - z oporem- może to byc cosik mechanicznego... Poluzuj ręczni chamulec i sprawdż czy każdy silnik swobodnie sie kręci .Zakręc oboma silnikami i sprawdż czy w tym samym momencie hamują

 Zdejmij  blachę przednią . Widać cały mechanizm chamujący szpule .Podnieś prawy napinacz - włącza napęd szpul. Wciśnij przewijanie ,obojętnie w którą stronę .Podczas przewijania palcem poluzuj taśmę hamującą . Powinno byc widać czy taśma spowalnia obroty.Taśmy chamujące muszą być proste.Nie pogięte.

 Różnica może byc niewielka , ale nie powinno jej być .e lektromagnes w ten sam sposób porusza dżwigniami . Róznice powstają na wygięciu owych blaszek z dziurkami . to jest mocno precyzyjne , Az dziwne że tak delikatne te blaszki zrobili.. Do tego dochodzi fakt ż sam kreciłeś Pr-ami pod szpulami .

 Sterują one moca silników w danej opcji.

Edited by dulon184
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za blyskawiczna i konkretna odp. , JAK ZAWSZE  zreszta !!!

Jak wroce do domu zabiore sie za to, dzis bedzie latwiej,bo juz go rozbebeszylem wczoraj....😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj do nocy.......Hamulce spraw.         Nic nie ociera silniki kreca lekko ,, na sucho ..,,       Wiec pomyslalem zeby moze spraw znowu naciag szpul   ((robilem to pare m-c temù jak go kupilem). Moze cos sie pozmienialo????                 W instrukcji NA rys.38 jest opis  ,Wydaje sie prosta ,zabawa z tymi ciezarkami ( 52  Gr na szp nawijajacej,i 60 Gram na  odwijajacej,) ale dla mnie tak nie jest

W kazdym razie, poustawialem pr -kami  prady naciagu na sxpulach z zawieszonymi ciezarkami  , ale bylo tak samo..    -     no, moze troche mniejsza roznica, Po tej regulacji z ciezarkami doszedlem do punktu ,ze MAGNETOFON  zatrzymywal sie przed koncem tasmy na ok 6 m ,( ok 12 pelnych obrotow szpuli) a na poczatku ruszal po przewinieciu  ok 6 metrach .

Bylo trocche lepiej niz przed regulacja.....ale. to nie to

Najwyzej......mowie sobie .....dokupie rozbiegowki i tyle.....😁   Oczywiscie to bez sensu        Ale pomyslalem ,ze skoro  cos sie zmienilo po tej regulacji,to tedy droga

Z halogenem w reku i srubokretem w drugiej ,lekko zaczalem TYLKO  dotykac pr -ki        1 -  dotkniecie - sprawdzenie tasmy z obu stron....                                                     2 -  dotkniecie znowu sprawdz z przekladaniem szpul

I stalo sie.  Juz.po 2 godz........😉..przestal sie zatrzymywac

Sprawdzilem ponownie.  Rusza  tez poczatku .

Czyli na wczoraj ,noc  zaczal dzialac

Ciekawe jak bedzie dzis,jak go zloze ,czy jakies chochliki w nocy czegos nie spr.....    A na powazmie ,ciekawe czy grubisc tasmy ,i ew dlugosc tasmy ( bo mam kilka sklejek dluzszych ) cos zmieni ?

Sczerze ,to jeszcze nie chce mi sie wierzyc ze juz dziala,ale zobaczymu

Zloze  Koncerta i dam znac

A przy okazji sprawdzania tego co wyzej,  podczas ,,pstrykania,,klawiszami przestala mi dzialac pauza,i klawisz REC wyskoczyl  Wlozylem go z powrotem ,ale nie zalacza funkcji.Dziwne ,bo tam tak naprawde nic nie ma,poza sprezynka i mala plyteczka jakby sczotka od silnika elektr.ktora misi sie poruszac razem z klawiszem.            Chyva ze jest jeszcze cos innego,Plyke tylko odchylalem bylo dosc niewygodnie,moze cos sknocilem ?              Acha ,ostatnia rzecz , od jakiegos czasu LED od PLAY nie swieci,myslalem ze przepalona,ale wczoraj w jakins momecie zablysla na sec !!!!!????  ,Co moge sprawdzic poza kabelkami od LED     ??

P.s dzieki ,, dulon,,                            

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siła docisku rolki do capstana zależy od tego czy zwora,(rdzeń) elektromagnesu osiągnia położenie krańcowe gdy rdzeń nie dochodzi do końca jego siła jest niewielka. Zmniejsz naciąg sprężyny! 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie ,tez to zauwazylem ( odnosnie rdzenia elektromagnesu) ,ze jak go troche poluzowalem na tych dwoch srubkach i troche wysunalem,t ( zeby zwiekszyc dzwignie ) to albo nie zalaczal w ogole,albo slabo. Zostawilem tak jak zastalem,i teraz jak zalacza daje sie slyszec nawet charakterystyczny tik,jakby przywieral do konca .Tyle ze widze sprezyne na koncu rdzenia ,ktora jest dosc luzna,Raczej nie spelnia swego zadania,Ale z kolei gdy tylko przesune na srubkach i naciagne zeby sprezyna byla napieta ,rdzen nie zalacza dobrze.

Moze znowu musze sie pobawic i przesunac o 0,5 mm np?

Zobacze jak go zloze ijak  bedzie dzialac

Mam inne pytanie!

Podczas tej mojej regulacji  na pr-kach napiecia szpul ,wykonanej   ,, na oko ,, gdzie rozklad sil moze byc.     ,, nie fabryczny ,,  ( ale jesli bedzie dzialal) . Moze cos sie dziac niedobrego z tasma,?

Wczoraj obserwowalem na szybko,i nie wydawalo mi sie azeby ciagnal zbyt mocno tasme. Wiem ze to wszystko wyjdzie  w praniu ,ale korzystam z okazji i pytam .Dzieki za zainteresowanie

Pozdrawiam

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj noc....

Zlozylem KONCERTA,poskladalem blachy, Jak na razie DZIALA OK !!!

W sobote sprawdze ,,naprawde,, ( kilka( godz non stop grania) i dam znac!

Przy okazji odkrylem powod braku PAUZY.  i.   I REC ,      Jak pisalem w poprzednim poscie ,przy przyciskach sterowania sa takie kwadraciki ,a wlasciwie sa to prostokaty  ktore maja tylko jedna strone ,,czynna,, I wlasnie to bylo powodem braku reakcji - wystarczylo odwrocic prostokaty  - ,, szczotki,,( tak je nazywam).Przy okazji dalem minimalna ilosc silikonu w plynie, ktory zakupilem i uzywam do czyszczenia tasm ( w miejce znanego smaru OLISTA,ktory wg mnie byl zbyt gesty ) , ale to temat na inny wpis,jesli kogos zainteresuje.

A w ogole wydaje mi sie ze po tej regulacji  pr- kami  ,teraz przewija lepiej?Czy to jest mozliwe? Moglo miec to wplyw tez na przewijanie???                   Czy to po prostu autosugestia.,...jak z samochodem ,ktory po myjni lepiej jedzie..........

Pozdrawiam

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogłeś z marszu owe Pr-ki wymienić .U mnie wszystkie były czarne i niektóre wprost po dotknęciu sie rozpadały.

 Odnośnie grzania się maszyny sam się zastanawiam dlaczego na sinikach nie zrobiono skrzydełek które wymuszały by obieg powietrza w środku .

 Coś takiego jest w Teac 3300 SX.

Swego czasu w którejś maszynie wszystkie kołki prowadząc taśm wysmarowałem - kilkukrotnie - Atlasem Delfin. To plyn do zabezpieczania fug przy terakocie- glazurze,.

 Robi się z tego mocna warstwa szklana .Kiedyś przed laty ten eksperyment opisywałem .

 Najważnijsze że działał.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymiana pr,-ek to dla mnie zbyt delikatna i balbym sie uszkodzic cos po drodze...... ,no i mam nadzieje ze nie trzeba bedzie ich ruszac( oby jak najdluzej) .Niestety jestem tylko fascynatem muzyki ,nie elektronikiem.....a szkoda!!

A co do Atlasa,to czytalem kiedys Twoj wpis ,bo mi troche sypie tasmy przy przewijaniu na Teac 3440,tak jakby kołki napinacza by byly za  ,,waskie,, albo za ,, ostre.,, ...?     Na Koncercie juz tak nie jest,wiadomo inne napinacze.    Tylko nie wiem czy  uda sie zrobic rowną powierzchnia, nakladajac Atlas ?    Zreszta musze sprawdzic pod lupa,jak to wyglada,co moze byc przyczyna?

Tez mam tego Teac 3300 sx ,i widzialem te skrzydelka.        A moze cos takiego dokleic do obudowy silnika w Koncercie???

A w ogole ,to w Teac 3300 musze wymienic zarowke we wskazniku i trzeba mi sie przyjrzec jak do tego sie zabrac? Zastanawia mnie jak sie zdejmuje napinacze,bo nie widac srub,jak np w Akai ?

P.s  u mnie te DWIE pr-ki .....sa srebrne. .......(   jeszcze........)  W ogole to  ,ten Koncert , wydaje mi sie malo ,, jeżdzony,, ,choc nie mam porownania.  Moze kiedys (mam nadzieje,) go przywioze i sie porowna.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porobiłm kilka testów na różnych taśmach . Tac A 33000 SX

 U mnie wychodzi tak.

 Testowane taśmy wszystkie graja raczej tak samo. Jedyna duża róznica to 19,05. Na duży plus oczywiście .

 Jak jest u Ciebie z tymi motylkami . Mam 3 różne Naby i na .żadnym górne motylki sie nie przkręcaja aby zablokować szpule.

 Brakuje z pół mm aby góra sie przekrciła

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzilo mi o te napinacze w Teac-u,bo zeby wymienic zarowke w V meterze,to musze zdjac przednia blache i napinacze,  a srubek ...,, .niet ,, 

U mnie koncert nagrywa  ,,jako tako,,  - tzn wydaje mi sie ,ze tak jakby troche przesterowywal troche...i daje tez troche wiekszy bas,za duzy ,niz inne SZPULAKI 

Wysokie tony tez odtwaza inaczej,jakby troche nizsze wartosci,,  Ja to nazywam ze gra jak radmor....czyli srednie bardziej wyeksponowane. Ale to nie znaczy ze zle,  Podoba mi sie w ten sposob,

I wlasnie tu KONCERT jest podobny w graniu do ( mojego! ) Teac-a 3300 , a moze to zuzycie robi ze graja podobnie? Ja zawsze myslalem ze bardziej podobne lata produkcji,- podobny sposob konstrukcji torow sygnalow.

Bo juz nowszy TEAC 3440 gra jakby delikatniej,z tym powietrzem..,..jak mowia  ,Ale nieraz ta dokladnosc moze meczyc.

Wiec ogolnie nagrywam na TEAC 3440 i a slucham na KONCERCIE albo na TEAC 3300

TE NABY zobacze jak wroce z roboty Po 20.......niestety

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ,jeszcze o NAB ach,     w  kazdym z TEAC-ow  mam naby oryginalne,wiec  motylki zakrecaja sie ok, Te inne spr pozniej,jak pisalem

Ale mam inny problem , z NAB  tzw . uniwersalnymi .Czy to w KONCERCIE czy w AKAI 630 , maja za duzy luz na motylkach, samo scisniecie motylka nie wystarcza.i nawet podczas PLAY troche sie przesuwa,nie mowiac o przewijaniu......    Probowalem podkladki pod szpule tzw ,antyposlizgowe ale za bardzo wystaja szpule.  ( Dlatego chwala Teac  - owi jako firmie za motylki zakrecane!!! )

Trzeba by jakie nakladki na motylki ...albo co ...???? Brak pomyslu.   Ktos o tym pisal kiedys,ale nie pamietam jak rozwiazal Myslalem nawey zeby kiedys dac ,albo zrobic cos podobnego.  Tzn zrobic takie motylki jak w TEAC i zamontowac do innnych

Acha,pytanie     JAK sie odkreca motylki,talerzyki w AKAI 630 D

Tam jest taka guma,i pod nia beda sruby,? podwazyc ?

Bo np. w REVOX A 77  jest motylek ,trzpien metalowy na srubokret, w AKAI  jast trzpien plaski..... Jak zdemontowac ten motylek ,talerzyk w  AKAI 630  D ???

 

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Renament .

 Znalazłem nadmiar Ampxów 406 i kilka 456 Grand Master..-na bobinkach. Może ktos zainteresowany?

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorki. Już zgłosił sie chetny. Niemniej powinno jeszcze kilka byc . Musze dokładniej przejrzeć zapasy.

A rolka jeszcze nie  wpadła w ręce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.02.2010 o 22:13, Forecast88 napisał:

Przedstawiam mój najnowszy, a zarazem najstarszy nabytek (właściwie już zabytek) - nazywa się Smaragd BG 20-5, został wyprodukowany w 1961 roku przez enerdowskie zakłady RFT Zwonitz i w swoich czasach był naprawdę bardzo przyzwoitym magnetofonem, na pewno jednym z najlepszych domowych sprzętów w krajach bloku wschodniego.

 

Jest oczywiście monofoniczny, dwuśladowy, pasmo 60-15000Hz, odstęp sygnał/szum 40dB, dwie prędkości (9.5 i 19cm/s). Najlepsze, że ten egzemplarz, zgodnie z zapewnieniami sprzedającego, przeleżał ostatnie kilkadziesiąt lat w szafie, i rzeczywiście tak wygląda! Jeszcze nie widziałem używanego magnetofonu tak czystego w środku, a ten ma przecież prawie 50 lat!

Stan optyczny jest naprawdę idealny, na uchwycie wisi kluczyk, pasujący do zamka, a na talerzykach wciąż założona była oryginalna taśma produkcji VEB Filmfabrik Agfa Wolfen, typ CH z 1962 roku, do której ten magnetofon został skalibrowany. Wszystko działa niemal jak nowe, czysto odtwarza i nagrywa, przewija do przodu, trochę mu brak siły do tyłu, ale to zupełnie naturalne, że pięćdziesięcioletni pasek zrobił się odrobinę luźny - aż dziw, że w ogóle ciągnie. Włączyłem go tylko dla sprawdzenia wszystkich funkcji, bo elementy mechaniczne wymagają przede wszystkim smarowania - oryginalny Custanol zrobił się bardzo gęsty. Na szczęście mam instrukcję serwisową do niego, więc zabiorę się do tego zgodnie z zaleceniami fabryki. Głowice idealne, nawet gumowa rolka jest w porządku. Sterowanie na elektromagnesach, więc klawisze naciska się lekko i z wdziękiem (dla odróżnienia od np. topornej Tonette, nie wspominając o Arii).

 

Rzadko spotykane ciekawostki z epoki: licznik taśmy w formie zegara (godzina na zegarze to około 3 minut nagrania przy 19cm/s) i magiczne oko do kontroli poziomu wysterowania.

Jestem bardzo zadowolony, to chyba mój najbardziej udany zakup na allegro.

 

Na koniec - dlaczego go kupiłem? Trzydzieści parę lat temu właśnie taki model, identyczny srebrny BG20-5, był moim pierwszym magnetofonem. Po prostu musiałem go mieć.

post-25554-100001884 1266527601_thumb.jpg

post-25554-100001885 1266527601_thumb.jpg

post-25554-100001886 1266527601_thumb.jpg

Witam czy któryś z szanownych kolegow moglby mi wyslac servisowke do Smaragda nie potrafię sciagnac najbardziej zalezy mi na regulacji talerzy dziekuje z gory oto moj adres mailowy [email protected]  pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, andrzej suzi napisał:

Witam czy któryś z szanownych kolegow moglby mi wyslac servisowke do Smaragda nie potrafię sciagnac najbardziej zalezy mi na regulacji talerzy dziekuje z gory oto moj adres mailowy [email protected]  pozdrawiam.

wysłałem  ale cos nie tak z adresem chyba oczywiscie zmieniłem na wp 

Edited by tomaszinkaso

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam,

być może odpowiedź już była na moje pytanie ale nie mam czasu szukać więc krótko: mam magnetofon SONY TC377 - pytanie brzmi jak ustawić napięcie - 220 czy 240V?

i tak przy okazji - czy może ktoś podpowiedzieć gdzie można kupić filc samoprzylepny do hamulców? najlepiej jakiś arkusz żeby dociąć sobie odpowiedni kształt. w moim SONY filce poodpadały, zamieniłem je na piankę samoprzylepną ale się zdziera.

pozdrawiam

wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukuję takiej części do TEAC-a. Niestety na portalach aukcyjnych susza.

IMG_20190728_114158.jpg

IMG_20190728_114227.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj do wytoczenia lub wydrukowania w 3D . 


Luxman PD 444 Nakamichi Dragon ,Lector CDP 707 , Linnart Prephono Dual Tube Power Supply   Technics 30A , Technics 40A EV FR 300 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam 3300 SX . Może to i pomysł wydrukować na 3 D . mamnaby tak drukowane . Bardzo fajne .

Share this post


Link to post
Share on other sites

W/g mnie to nie jest dobry pomysł z tym drukiem 3D. Dulon, odkręć u siebie i zobacz od spodu, tam trzeba przykręcić mosiężny talerzyk, wszystko musi być idealnie w punkt.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lchu.

 Pod spodem górny obrotowy motylek mocowany jest na - Chyba tak to się nazywa - Pierścień Sigera.. Nie  srubka , czy nakrętka .Cały talerzyk wraz z dolnym -stałym -motylkiem to alu odlew.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.