Jump to content
ruddy13

LUXMAN L-190: rezultaty odmłodzenia!

Recommended Posts

W moim CD siedzi bezpiecznik z linka i nie zauważyłem zmiany dźwięku jak podmieniłem na zwykły topikowy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )


pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największa zmiana jest w wzmaku z prostej przyczyny bezpiecznik standardowy jest w nim wąskim gardłem ma sporą oporność i na dodatek nie jest z miedzi a wzmak potrzebuje prądu ,polecam Ci zrobić prosty eksperyment oczywiście tylko na potrzeby sprawdzenia sensu wymiany ,poprostu w miejsce bezpiecznika wlutuj kawałek cienkiej srebrzanki ,też byłem sceptycznie do tego nastawiony ale prawda jest taka ,że warto tam dać porządny bezpiecznik np firmy ahp ,ja kupowałem je w audio forte nie kosztują majątku ,w cd też słychać poprawę ale już nie w takim stopniu jak w wzmaku,poprawia się przejżystość i dynamika dżwięk staje się jeszcze bardziej otwarty

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym wzmaku warto ogólnie wziąźć kawałek szorstkiej szmatki irchy etc..i wytrzec nią śniedź z gniazdek bezpiecznikowych i wytrzeć nawet same wkładki topikowe..póki co jeszcze tego nie zrobiłem.

 

Jakość bezpieczników to nie bzdura..obecnie głównie produkowane wiadomo gdzie w chinach..sa znacznie gorsze jakościowo od nawet naszych krajowych gdzie również topik jest z miedzi.

 

Jeżeli luxman ma orginalne Japońskie bezpieczniki..i nie były wymieniane to lepiej niech sobie siedzą(oczyścić j.w) ale jak widać ślady wymiany to warto pokusić się o cos sensownego...propozycja kolegi gablera ma sens.

Teoretycznie w tym luxmanie winny siedzieć szybkie bezpieczniki przeznaczone do układów półprzewodnikowych..w urzadzeniach przemysłowych często widać takie bezpieczniki z wydrukowanym symbolem DIODY..produkuje je np Bussman.

W modelu L-190 bezpiecziki mają nietypową wartość 1,4Ampera...


Słuchaj cicho..usłyszysz dużo więcej!! Jest wielu producentów kolumn...Phonar jest tylko jeden.

Nasze uszy są niegodne aby słuchać boskiego dźwięku wysokich Japońskich klocków!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

no dobra .. czas postudiować trochę te paskudne transformatory;) ruddy13 pomierz oporność DC uzwojeń pierwotnych jednego i drugiego trafa. myślę, że wynik powinien coś powiedzieć.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm więc troszki już siedzę nad tym wzmacniaczem i oto moje przemyślenia ..które raczej są pewnikiem gdyż wzmak jest nie tylko odsłuchiwany na moich Phonarach P20 lecz również klonach Mite oraz za pomoca słuchawek HD650 oraz tańszych RH-PT260Panasonika.

Na pewno można wymienić następujace elementy:

 

C117A/B jest 100pF na 68-75pF..nie wstawiac mikowych w grę wchodzą dobre ceramiki lub najlepiej styrofleksy.

Mikowe coś złego robią z wysokimi-stają się lekko jednostajne i brudnawe.

Rezystory R401A/B na płytce potencjometru Volume jest 470R na 270R..poprawia się każdy aspekt dźwieku, barwa, bas,lokalizacja, gładkość.

 

Usunąć kondensatory C139A/B C140A/B..chybiony pomysł z którego nawet luxman wycofał się w późniejszych modelach L215,L405.

Usunąć cewki przed gniazdami głośnikowymi i w ich miejsce założyć zworki J142,143,144,145.

 

 

Sekcja wejsciowa gniazdka RCA. Wywalić wszystkie kondensatory styrofleksowe 100pF C109,110,111,112A/B.

wstawic w ich miejsce 47pF..zwykłe ceramiki.Jak ktoś jako żródła używa odtwarzacza MP3 lub karty PC to na jednym z gniazd zostawić orginalne 100pF.

Rezystory 150R na wejściach wymienić na 10Kohm..dobrej klasy metalizowane.

Rezystory 1Mohm R109,110,111,112A/B wymienić na 56Kohm również dobrej klasy.

ta zmiana pozwoli na łagodniejsze wchodzenie na obroty..wzmacniacz ma czułość 160mV..co dla np odtwarzacza Cd gdzie jest średnio 2,5 jest wartością mocno chorą gdyż maksimum głośnosci jest juz na godzinie 10-11..bez sensu.

Ja słucham z zasady na niskich poziomach głośności i orginalnie praktycznie nie mam zakresu regulacji.

 

Filtr Loudness słabo aktywny typowo podbijający niechciany średni bas..warto zwiększyć wartość kondensatorów C116A/B z 47nF na 100nF.Kondensatory tylko typu MKP na 5% tolerancji...(J)


Słuchaj cicho..usłyszysz dużo więcej!! Jest wielu producentów kolumn...Phonar jest tylko jeden.

Nasze uszy są niegodne aby słuchać boskiego dźwięku wysokich Japońskich klocków!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rambo jutro w wolnym czasie( jak cholewa znajdę) pomierzę trafolki..ale ja raczej trafa ruszac nie będę bo tak sie zastanawiałem..ja słucham głównie cicho gdzie obecne trafko nawet nie ma jakiego kolwiek wysiłku..radiatorek pozostaje raczej zimny lub lekko letni..wstawienie nowego trafa u mnie nie ma wiekszego sensu.


Słuchaj cicho..usłyszysz dużo więcej!! Jest wielu producentów kolumn...Phonar jest tylko jeden.

Nasze uszy są niegodne aby słuchać boskiego dźwięku wysokich Japońskich klocków!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek tu nie chodzi o moc trafa .... moc jest drugorzędna


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok , ale pisz na pw w sprawie trafa


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Może uda się odświeżyć temat, bo jest dosyć ciekawy. Co do transformatora, do po wielu perypetiach wróciłem do starego, oryginalnego. Pewnie odpowiednie napięcie przesądziło sprawę. Z drugiej strony dokonałem radykalnych zmian w zasilaniu i za ich pomocą udało mi się uzyskać te plusy, które wnosiło nieoryginalne trafo. Ba, brzmi znacznie lepiej niż wtedy, kiedy dokonałem na pałę wymiany traf i zachwycałem się dźwiękiem... Trzeba było się trochę dokształcić, i teraz mam efekty :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie: czy ktoś używał tego lub podobnego Luxmana z jakimś przedwzmacniaczem albo buforem?? Daje to poprawę dźwięku? Bo "przedwzmacniacz" ogranicza się w nim jedynie do selektora źródeł i oporników, nie ma żadnego stopnia przed końcówką...

 

Pomysł ten przyszedł mi do głowy, kiedy podłączyłem do niego przenośny odtwarzacz (czasem mi się zdarza) nie jak zwykle, bezpośrednio, tylko przez wzmacniacz słuchawkowy własnej roboty. Różnica była szokująca i na plus.

 

Myślicie, że jest sens spróbować zmontować dla tego Luxmana jakiś buforek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obserwuje ten temat od dłuższego czasu.Podziwiam i kręcę głową:).Kawał dobrej roboty.Ja zastanawiam się na dobraniem się do Telefunkena TR350 a wy znacząco się do tego przyczyniacie:)))

Wymieniałem kiedyś w yamaszce wszystkie kondensatory elektrolityczne.No i też zbierałem szczękę z podłogi.Potem zachciało mi się poprawiać inżynierów tej zacnej firmy i ampli oddał ducha do nieba:(.Ale ja mu tak łatwo nie daruje i odratuje drania:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Trzeba do tematu podejśc bardziej systematycznie.

Wzmacniacze Luxman L-190, L-200, L-210, L215, L-230 są oparte o tą samą płytkę.

Głowne róznice to transformator, a wiec jego moc i napiecie.

Róznice są także w tranzystorach końcowych, mamy więc albo 2SC3180 i 2SA1263 lub w mocniejszych modelech 2SC3181 i 2SA1264.

Drugorzedne róznice dotyczą sekcji Phono, dodatkowych kondensatorów na wejściech, żarówek oraz przełącznika wyboru kolumn A i B.

Rózne kombinacje transformatorów i tranzystorów końcowych sprawiaja, ze niektóre wzmacniacze mają teoretyczną impedeacje kolumn 8ohm, a nie 4.

 

Wszelkie usprawnienia z tymi wzmacniaczami trzeba zacząć od wywalenia przekręcanych gniazd głosnikowych. Dość prosto można odciąć górne i zakręcić tam coś normalnego w otwory przylutuwujac obecne blaszki prowadzące na płytę

 

Druga ważna sprawa to zastąpienie żaróweczek diodami. Żaróweczki się przepalają a za nimi przepalają się diody Zenera je sterujace, pociąga to za sobą rozregulowanie napięć w całej sekcji przedwzmacniacza. A Luxmany tej serii mają coś a'la MUTE sterowany napięciami zamiast przekaźników. Zbyt małe napięcie moze spawić, że dzwięk we wzmacniaczu będzie falował, to włąsnie ten MUTE nie może się zdecydoeać, czy już gra czy jeszcze nie....

 

Co do brzmienia to z moich obserwacji im wyższy model tym gra dynamiczniej i bardziej ostro, co nie znaczy za ostro. Niemniej gałka TREBLE jest na minusie ;-)

 

I jeszcze super ważna kwestia dotycząca L-190.

Dzwiek do gniazd głosnikowych płynie przez zwroki w gnieździe słuchawkowym!!!!!!!!!!!!!!!!

To czysty bezsens, ale tak jest. Wg mnie trzebaby to zewrzeć (zlutować)na stałe. Czyli włożenie wtyku słuchawek nie będzie odłączać dzwięki w kolumnach. Decyzja włąsciciela.

A przynajmniej nalezy potraktować gniazdo słuchawek jakimś preparatem do styków. Głosnikowe też, jesli mają zostać.

 

To podstawy, jezda obowiązkowa. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gaudi1, dzięki za cenne uwagi! Chociaż muszę przyznać, że nie we wszystkim się z Tobą zgadzam...Zupełnie nie rozumiem, co ludziom przeszkadza w tych Luxmanowych gniazdach głośnikowych??? Są idealne, jeśli ktoś używa gołego, pobielonego kabla. Świetnie trzymają. W moim przypadku spokojnie wchodzi tam kabel 2,5mm2. Dlatego nie sądzę, żeby wymiana tych gniazd musiała być "pierwszą sprawą" w renowacji Luxa, tym bardziej że wpływ tej operacji na dźwięk raczej nie wystąpi...

 

Za to zgadzam się z Tobą w pełni co do tego układu "MUTE". Trochę mnie on niepokoił... W końcu zrobiłem coś, co polecam bez wahania wszystkim: po prostu wywaliłem tranzystory mutujące, do których szedł sygnał z tego układu "MUTE". Stały one w torze sygnału, tuż przed kondensatorami wejściowym do końcówki mocy (które z resztą też trzeba koniecznie zmienić, ale o tym pisał już Piotrek608). I nie martwię się już o ten układ, bo bez tranzystora nie ma żadnego wpływu na dźwięk. Nie stało się nic złego, ba, zauważyłem nawet niewielki wzrost dynamiki (głośności?) po tej operacji, czyli rzeczywiście coś tam było już rozregulowane.

 

Sygnał do głośników faktycznie idzie przez styki gniazda słuchawkowego, sugerując się Twoją radą po prostu zlutowałem je na stałe (od spodu, na płytce).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już kilka osób w tym wątku zauważyło, że Luxmany serii "L" różnią się głównie zasilaniem, natomiast konstrukcja końcówki mocy jest zmieniana jedynie kosmetycznie. Dlatego bardzo polecam wszystkim, którzy chcą coś wycisnąć z tych wzmacniaczy, porządne wzięcie się za przebudowę, albo chociaż renowację zasilania. Ja w ten sposób uzyskałem zmiany wręcz fantastyczne, okazało się nawet, że nie musiałem zmieniać transformatora, a przecież L-190 to najsłabszy (tzn. miał najmniejszą moc) model tej serii.

Nie obawiajcie się, że zbyt głęboką ingerencją zepsujecie "czar Luxa". Z moich doświadczeń wynika, że ten czar drzemie przede wszystkim w końcówce mocy. Poprawa zasilania pozwoli uwolnić jej potencjał..

 

Dodam jeszcze, że chodzi nie tylko o zwiększanie pojemności kondów w zasilaczu... Skuteczne są różne patenty pozwalające pozbyć się śmieci z sieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech, znów się rozgadałem. Wracam do mojego meritum.

 

Chciałbym przypomnieć moje pytanie dotyczące przedwzmacniacza albo bufora do współpracy z tym Luxmanem. Czy ktoś stosował takie rozwiązanie, a jeśli tak, to czy polepszyło ono dźwięk??

Przypominam, że L-190 i jeszcze kilka modeli mają jedynie przedwzmacniacz bierny, czyli selektor i potencjometr, bez żadnego stopnia przed końcówką. Może jest to pewna słabość, która tłumi możliwości tych konstrukcji..???

 

Proszę jeszcze kogoś obeznanego w temacie żeby napisał, czy te najwyższe modele, 400ki i 500ki, mają aktywny przedwzmacniacz. To też będzie cenna wskazówka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Właśnie wpadł mi w ręce jeden z luxmanów L-190 odświeżony kiedyś przez Piotrka608. Na Elnach 10000uF 50V z białym spodem i grafitowym tyłem :) Jestem w trakcie testowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Nie wiem jak seria 5xx ale w L-410 i L-430 za pre służy jedynie selektor i potencjometr.

Nawiasem mówiąc selektor ma bardzo wyrazne przesłuchy.

Miałem L-210 ,mam L-410 .Fajne ,przyjemne brzmienie tylko jakoś mi brak tych rewelacyjnych wysokich jakie wydobywa z siebie końcówka na LM3886.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam koncówke Harmana mocy dosć wiekowa.Na poczatku polaczona byla z preampem Revoxa.Preamp padl i zmuszony byłem cos wykombinowac czyli uzyłem tylko potka 2x47kom do regulacji glosu.Zdziwienie moje bylo na plus i podwazyło sens stosowania nawt dobrej klasy preampa.Brakowalo mi jedynie z tamtego zestawienia wykopu na basie i wiekszego naswietlenia wysokich tonów.Wstawilem wiec za potkiem bufor i żwiek zyskal na masie i detalicznosci wysokich tonow . My sle że warto pokombinowac z tym buforem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ruddy13

Napisz proszę jakich zmian w zasilaniu dokonałeś,dzięki którym pozostałeś jednak przy oryginalnym trafku jako najlepszym rozwiązaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za odzew. Foggy, zmianami w zasilaczu możesz uzyskać w Luxmanie to, czego twoim zdaniem brakuje mu do Gainclona. Jak teraz go słucham, to trudno mi uwierzyć, że jeszcze niedawno w tym samym sprzęcie odczuwałem niedostatki w basie i troszkę w wysokich tonach (za słabo "rzeźbił" w powietrzu).

Na bufor się już zdecydowałem. Zrobiłem najprostszą aplikację dwój pojedynczych opampów na uniwersalnej płytce. Przetestuję LME49710 oraz AD825. Dopieszczam teraz zasilanie, które teraz już zawsze będzie moim oczkiem w głowie :) W tych Luxach mamy bardzo komfortową sytuację, bo można wykorzystać zasilanie preampa phono, po 18V na gałąź. Testy dopiero za jakiś czas, ale obiecuję dokładną relację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Viatraco, mam opory przed opisywaniem tych moich działań w zasilaniu, ponieważ są to pomysły stworzone "na chłopski rozum", oparte o coś na pograniczu przeczucia i logiki. Wszystkie działają, niektóre nawet bardzo dobrze, ale mimo to wiem, że to nie uchroni mnie przed falą krytyki wielu znacznie lepiej wykształconych ode mnie teoretyków. Brak "wykształcenia kierunkowego" to troszkę faux pas na tym forum :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

spoko, spoko..hitler tez był tylko malarzem;-]....kwaśny zart..

 

Ja bawiłem się w taki pomysł..goniłem luxa z wyjscia regulowanego cd denona na wyjsciu jest zwykły op-amp NE5532 w petli zamknietej wzmocnienie=1..i musze przyznać, że było fajniej..napewno motoryczniej..no michael jackson bardziej mi szalał w pokoju..czyżby namiastka haj-endu??


Słuchaj cicho..usłyszysz dużo więcej!! Jest wielu producentów kolumn...Phonar jest tylko jeden.

Nasze uszy są niegodne aby słuchać boskiego dźwięku wysokich Japońskich klocków!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Główne kondensatory w zasilaczu. Zawsze lepiej dać ciut większe i lepsze, ale miałem nawet inny pomysł. Postanowiłem osiągnąć docelową pojemność przez połączenie kilku, przynajmniej trzech kondów. Ale nie chodzi o to, żeby je zlutować do kupy i wsadzić w miejsce po jednym. Trzeba zbudować z nich szereg, przez który wymuszamy przepływ prądu. PRZEZ KAŻDY KONDENSATOR PO KOLEI. W tym celu doczepiłem się do ścieżek zaraz za mostkiem, dałem swój szereg i doprowadziłem to do miejsca, gdzie gałęzie zasilania rozdzielają się na pojedyncze końcówki.

Miałem po 4 kondy BC (bardzo dobre, chyba trochę nie doceniane), najpierw je polutowałem razem i wsadziłem w miejsce jednego.Po kilku miesiącach dałem te same w szereg, i szczena na ziemi :) Przede wszystkim bas, ale co ciekawe, także wyższe rejestry uległy poprawie. Zmiana była bardzo wyraźna, nie ma mowy o "autosugestii" lub "granicach percepcji" :D

Pomyślałem sobie, że jak wymuszę przepływ ładunku przez każdy kond po kolei, to po pierwsze lepiej wykorzystam pojemność każdego z nich, a po drugie powstanie taki fajny "bufor", działający jak kostki domina. Tyle mojej teorii. Tak naprawdę to nie wiem NA PEWNO dlaczego, ale to działa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

w takim układzie można poeksperymentować dalej i dać przed 1 kondem lub nawet spróbować pomiędzy 1 i 2 dać niewielką cewkę np. na pierścionku ferrytowym. Albo jeszcze lepiej - 1 mały kond np. 100uF-470uF i potem cewka i następnie duży właściwy kondensator - wszystko to ma na celu lepszą współpracę trafa z kondensatorami.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

BC components w latach 90 miało "słabe chwile"..wtedy był o philips ale od paru lat naprawde popracowali nad jakością..niedawno wymieniałem w L-530 nichicony 22000/63V na takie same BC i po wymianie oniemiałem...wzmak nabrał wigoru,powietrza i mięsa..autentycznie zaczął mi trzeszczeć segment w pokoju:)


Słuchaj cicho..usłyszysz dużo więcej!! Jest wielu producentów kolumn...Phonar jest tylko jeden.

Nasze uszy są niegodne aby słuchać boskiego dźwięku wysokich Japońskich klocków!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, Rambo, fajnie że o cewce wspomniałeś(bardzo ciekawie to brzmi i na pewno sprawdzę), to napiszę o kolejnym swoim pomyśle. To inne zastosowanie cewki, chciałem oczyścić zasilanie. Tylko tym razem to będzie naprawdę DIY hardcore :D.

Znalazłem gdzieś pierścień ferrytowy, ok 25 mm średnicy. Za włącznikiem, a przed trafem, nawinąłem na ten pierścień oba przewody zasilania cztery razy. A przed tym ustrojstwem połączyłem oba przewody zasilania opornikiem 0,25 ohma i kondem 330nF/630V połączonymi w szereg. Wygląda to strasznie nieprofesjonalnie :D ! Efekt również potężny: czytelność, przestrzeń, więcej luxmanowej gładkości w wysokich tonach. To był jeden z tych bardziej skutecznych moich pomysłów. Moje uzasadnienie teoretyczne brzmiało tak: lecą te wysokoczęstotliwościowe śmieci i nagle "widzą" opór tej cewki. Wtedy "wybierają" drogę przez kondensator i rezystor do żyły powrotnej, tzn kabla neutralnego, tego niebieskiego. Tak to działa? Nie jestem pewien czy tak, ale działa:) Sądzę, że dużo zależy od tego, jaki macie prąd. W Warszawie pewnie sporo jest śmieci, dlatego efekt był mocno słyszalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek608, dzięki za ten "kwaśny żart", dodajesz mi otuchy :)

A twoja sugestia jeszcze bardziej upewnia mnie w tym pomyśle na bufor. Wstawię go pomiędzy potencjometrem a końcówką. Tylko tak jak pisałem, to dopiero za jakiś czas.

Teraz mam wyśmienitą zabawę z dwoma odtwarzaczami CD, każdy oparty na dwóch PCM56, które kupiłem na Allegro za 8,50PLN (za dwie sztuki!) :D Miały być uszkodzone, ale Soniacz CDP-490 jest 100% sprawny, właśnie się wygrzał (dawno nie używany) i daje czadu, a Kendwood DP-1015 ma wszystko sprawne, tylko silniczek się nie kręci, będę z tym walczył.

Do tego jeszcze właśnie skończyłem upraszczanie analogówki w moim Dualu CD5070RC Audiophile Concept (nie uwierzylibyście, czego tam nawsadzali ci faszyści :D ) i też nie mogę się oderwać od tego dźwięku. Tam też PCM56, ale jeden na dwa kanały.

 

OK, koniec offtopa!

 

Dlatego do Luxa wrócę za jakiś czas. Tym bardziej, że w tej chwili gra mi tak świetnie, że nie mam ochoty go rozkręcać, tylko siedzieć i słuchać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.