Jump to content
IGNORED

Humor z Waszej pracy..


Karolka

Recommended Posts

Interesują mnie gagi branżowe..

Bzdury jakie opowiadają klienci w Waszej pracy.

Nie wstawiajcie rzeczy z netu.. chodzi mi o naszą polską rzeczywistość.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Studio fotograficzne:

 

1. Klient: Ja proszę ten profil na wprost.

 

2. Klient: To musi być widać jedno ucho, dwa, czy oba?

 

3. Klientka: Bo ja jestem bardzo niefotogeniczna, ale taka brzydka w rzeczywistości to ja nie jestem.

 

4. Klient: A na tym zdjęciu do dowodu nie będzie widać, że kuleję?

 

5. Klientka: Jak przekraczałam granice to w paszporcie nie miałam okularów i dlatego musiałam je założyć.

 

6. Klientka do fotografa: - Może zrobi Pan czarno białe. Nie będzie tego efektu starczego.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

W książce Strugackich: zakładowy fotograf otrzymał polecenie zrobienia zdjęć paszportowych Obcemu, który ma formę niebieskiej kałuży. Fotograf wpadł w szał i wykrzykiwał: "W przepisach stoi jak byk, że zdjęcie ma być ąn fas! Ąn fas!!! A gdzie ten tutaj ma fas? Niet fasa, niet foto!!"

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Facet przyjechał starym renault 5 (raczej go przycholował) i poprosił o sklejenie wałka rozrządu bo on próbował distalem ale "puszcza" :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

trzeba było ośmiorniczką albo kropelką...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

"Facet przyjechał starym renault 5 (raczej go przycholował) i poprosił o sklejenie wałka rozrządu bo on próbował distalem ale "puszcza" :-)"

 

Frajer, nie wiedział, że trzeba też okręcić taśmą klejącą.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

U mnie w urzędzie ze dwa, trzy lata temu:

 

1. Wchodzi petent, sprawa niezałatwiona po jego myśli i zaczyna mnie bluzgać, że urzędasy, że nieroby, że siedzią i pierdzą w stołek, że on płaci podatki i z jego podatków mam za co żyć, po czym się okazuje, że gościu jest na "kuroniówce" więc mówię do niego, szanowny Panie, ja serdecznie Panu dziękuję, że mam wypłatę, ale jak na razie to Pan się utrzymuje z moich podatków..

 

2. Inny petent, biznesmen, człowiek z wpływami, taki co to wszystko może i wszystko załatwi. Pech chciał, że również wniosek rozpatrzony negatywnie, więc pyta dlaczego, no to ja mu mówię, bo przepis taki to a taki nie pozwala, więc gościu wpada w furię, co za kraj itp. itd i mówi do mnie że musimy zmienić ten przepis. No to ja mu grzecznie wskazuję miejsce, żeby usiadł, daję kartkę papieru, długopis i mówię: To proszę napisać podanie w tej sprawie. Gościu uszczęśliwiony zaczyna pisać to co ja mu dyktuję. A ja mu dyktuję mniej więcej tak: Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, Warszawa ul. Wiejska itd. Podanie. Proszę o zmianę ustawy z dnia xxx o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym itd. Przyznam, że takiej zdziwionej miny w życiu nie widziałem ;) Ale nie zawsze jest tak wesoło :(

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Arcam & Heybrook

Link to comment
Share on other sites

Ja byłam kiedyś u teściowej w Urzędzie. Słyszałam z drugiej strony komentarz na temat klienta, któremu szybko załatwiono sprawę:

- I wiesz co, jaki dupek. Nawet kawy nie przyniósł.

Wiem, że nie wszędzie tak jest :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

No wiesz Karolka.. człowiek nie wielbłąd pić musi ;)

 

A tak jeszcze z humoru urzędowego, to ja raz dałem ciała na całej linii:

 

Przychodzi petent i pyta o pewna budowę, czy jest możliwa do realizacji, a ja zupełnie świeży urzędas palnąłem: Wie Pan, jak się da to się zrobi.. Człowiek zrobił wielkie oczy, bo pomyślał, że taki szczawik sugeruje łapówę !! A ja miałem na myśli, że jeśli się sprawę da załatwić zgodnie z przepisami, to się ją rozpatrzy pozytywnie... zła składnia zdania spowodowała, że miałem na starcie swojej "kariery" urzędniczej niemałe problemy. Dzisiaj się z tego śmieję..

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Arcam & Heybrook

Link to comment
Share on other sites

coprawda nie moje, ale miewam podobne :D

 

 

 

Dzwoni kolejny użytkownik.

 

- Potrzebuję więcej miejsca - mówi.

- Więc dlaczego się pan nie przeprowadzi do Teksasu? - pytam.

- Na moim koncie, głupcze. - Głupcze? Uhm...

- Strasznie mi przykro. - mówię głosem słodkim niczym miód - Nie całkiem załapałem. Czy mógłby pan powtórzyć jeszcze raz o co panu chodzi? - Czuję zapach strachu przechodzącego przez linię telefoniczną, ale już jest za późno, jest przegrany i wie o tym.

- Eee..., powiedziałem, że chciałbym więcej miejsca na moim koncie, proszę.

- Pewnie, proszę chwilę poczekać. - Słyszę oddech ulgi, mimo, że zasłonił sobie usta. - No i proszę, teraz ma pan mnóstwo miejsca!

- Jak dużo? - pyta.

 

Teraz to NAPRAWDĘ MNIE WKURZYŁ! Nie dość, że chcą więcej miejsca na dysku, to jeszcze chcą to sprawdzać, a potem mnie powrawiać jeśli nie dałem wystarczająco dużo. Powinni być szczęśliwi z tego co im daję i to wszystko!

 

Wracam do mojego słodkiego trybu.

 

- No, popatrzmy, ma pan 4 mega wolnego.

- Hura! Osiem mega w sumie, dzięki! - mówi, zadowolony ze swojej żebraczej mocy.

- Nie... - przerywam, smakując to jak dobre czerwone wino w temperaturze pokojowej i schabowym ekstra wypieczonym, by dokończyć: - 4 mega w sumie...

- Co? Ja miałem 4 mega do tej pory, jak mogę mieć 4 mega wolnego? - Nie mówię nic. To przyjdzie do niego samo.

- AaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaagggggghhhhhH!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

„Tak samo jak ludzie, Funky, bez żadnej różnicy” | VITUPERATIO STULTORUM LAUS EST

Link to comment
Share on other sites

pilot poszedł za free :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

"jest naszą wielką radością"..

:)

Urocze.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wydarzenie autentyczne:

 

Matka nie chciała aby dziecko przeszkadzało jej w czasie kiedy będziemy jej robić zdjęcia.

Poprosiła znajomą aby została z nim na dworze.

Dzieciak jednak chciał wejść i wtedy usłyszeliśmy z ust matki:

"Nie wchodź tutaj, bo tu zęby wyrywają."

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Fotograf:

- A teraz proszę się uśmiechnąć tak, jakby Pani wygrała w totolotka.

- Nie potrafię. Tydzień temu mąż mi umarł.

- Yyy..y...yyy....

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Facet przyniósł tv do naprawy, pieprznął go i poszedł.

Dzwoni za godzinę i mówi że zapomniał zostawić kluczyki.

Okazało się że założył w TV stacyjkę od traktora, jak szedł do pracy to wyciągał kluczyk żeby "bachory nie oglądały" :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Viniu ,jakby nie bylo podatkow-nie byloby urzednikow a bezrobotni i tak byliby faktem.

 

Jeżeli nawet, to byliby faktem reprezentowanym zdecydowanie mniej licznie.

 

Gdyby nie było podatków, nie byłoby zasiłków dla bezrobotnych. Gdyby nie było zasiłków, bezrobotnych też by (prawie?) nie było. Wiecie coś o bezrobociu w Somalii?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to comment
Share on other sites

Ach te ciało...

Ustawiając 40-tego klienta może się chyba coś pomylić:

 

1. Zamiast "proszę odsłonić lewe ucho"

Proszę oderwać lewe ucho.

 

2. Proszę skręcić brodę niżej.

 

3. Zamiast "bark"...

Prawy barek poleciał nam w górę. Proszę niżej.

 

 

No i raz mi wyszło.. jak coś się w kasie fiskalnej pochrzaniło..

- Piotrek!

- Co?

- Choć na chwilkę..

..I do klienta

- Jak człowiek ma problem to woła mężczyznę.

 

ale to było niechcący..

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Arek__45, 14 Sty 2009, 13:15

 

Teoretycznie masz rację, ale tylko teoretycznie.

 

Urzędnicy będą zawsze i wszędzie, czy się to komuż podoba czy nie. Jeśli miało by nie być urzędników, to była by globalna anarchia, bo tym samym nie było by komu ustanawiać prawa i go przestrzegać ;)

 

W związku z tym mój ogon jest niezjadalny ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Arcam & Heybrook

Link to comment
Share on other sites

kiedyś pracowałem w serwisie RTV, przychodzi baba z telewizorem, a ten ma strasznie słabe kolory- mówię pewnie kineskop, ale jak później się przyjrzałem to po prostu... był brudny ekran :) 50 zł za 1 minutę pracy

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak można dostrzec piękno niedoskonałym spojrzeniem?

Link to comment
Share on other sites

Arek_45, oczywiście z podatków, podobnie jak pensja nauczyciela, lekarza, posła, premiera czy prezydenta czyli około połowy naszego społeczeństwa.

 

Ps. Nie, nie jestem na urlopie i wykorzystuję służbowy komputer do prywatnych celów jeśli o do tego zmierzasz.. Chyba pójdę się wyspowiadać ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Arcam & Heybrook

Link to comment
Share on other sites

jakaś babcia z mojej dalekiej rodziny miała iść do ginekologa i prosiła wnuczkę o jakiś dezodorant, dała jej, babcia poszła, kładzie się rozchyla nogi, a lekarz mówi:WOW!

Jak się okazało dezodorant był z brokatem buhaha :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak można dostrzec piękno niedoskonałym spojrzeniem?

Link to comment
Share on other sites

:-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Viniu, 14 Sty 2009, 15:46

 

>Arek_45, oczywiście z podatków, podobnie jak pensja nauczyciela, lekarza, posła, premiera czy

>prezydenta czyli około połowy naszego społeczeństwa.

>

>Ps. Nie, nie jestem na urlopie i wykorzystuję służbowy komputer do prywatnych celów jeśli o do tego

>zmierzasz.. Chyba pójdę się wyspowiadać ;)

 

 

o! chyba, wysle do tego urzedu oferte na sprzet do nadzoru userow :D czy w waszym urzedzie jest przestrzegany przepis:

 

 

rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1999 r. (poz. 1319)

 

§ 54.

5. Korzystanie z dostępu do światowych sieci informatycznych (typu Internet) jest możliwe wyłącznie w wydzielonych i nie podłączonych do wewnętrznej sieci informatycznej urzędu stanowiskach komputerowych.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

„Tak samo jak ludzie, Funky, bez żadnej różnicy” | VITUPERATIO STULTORUM LAUS EST

Link to comment
Share on other sites

Foxbat, taki sprzęt u nas już jest i po ostatniej rozmowie z naszym informatykiem wiem, że nie jestem najgorszy. Ja przynajmniej zaglądam tylko na audiostereo ;)

 

O.K. ale kończymy offtopa, przepraszam :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Arcam & Heybrook

Link to comment
Share on other sites

Autentyczne...

Spotykam kolegę Sędziego zaśmiewającego się do łez.

A oto co go rozbawiło. Opowieść okraszona moimi przypiskami dla mniej obeznanych.

Po wywołaniu rozprawy toczącej się w sprawie karnej Sąd m.in. ma obowiązek sprawdzić dane osobowe oskarżonego. Wypytuje go także o dane personalne, zawód, uprzednią karalność, etc.

Na pytanie kolegi o karalność oskarżony oświadcza, iż był karany za kradzież.

Kolega sprawdza oświadczenie oskarżonego z zawartością karty karnej i widzi, iż rzeczywiście oskarżony był uprzednio karany za kradzież i za to wymierzono mu karę pięciu lat pozbawienia wolności.

Zaciekawiło go, dlaczego "klient", nie będąc uprzednio karany, otrzymał za KRADZIEŻ tak surową karę i pyta: A co oskarżony ukradł, że dostał i "przesiedział" pięć lat paki?

Pada odpowiedź - ukradłem samochód!

Zdumienie kolegi Sędziego sięga zenitu - pięć lat za kradzież samochodu - to autentycznie bardzo surowa kara.

Stąd zdumiony i niedowierzający pyta, chcąc upewnić się, że się nie przesłyszał:

- Oskarżony dostał pięć lat za kradzież samochodu???

- Tak, wysoki Sądzie, ukradłem jeden duży i pięć malutkich...

 

Facet ukradł lawetę wraz z zawartością... :-))

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A wiecie ile to 3 dni robocze?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Podobno autentyk

Przyjeżdża do warsztatu starszy gość maluchem i pyta się mechaników czy mogą coś zrobić, bo mu trzeci cylinder nie pali.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.