Jump to content
IGNORED

Gramofon na start - po latach


zoller

Recommended Posts

Panowie z tej racji, że bardziej orientuje się w kwestii CD, a chciałbym wrócić po latach do analogowego brzmienia. Szukam pomocy w wyborze ekstremalnie niedrogiego gramofonu i oczywiście stosownego przedwzmacniacza. Jestem użytkownikiem NADa C370. Nie chcę "szaleć" z budżetem (z resztą mocno ograniczonym), jednak ustalmy limit na 500 zł. Jestem otwarty na wszelkie propozycje.

Pozdrawiam i z góry dziękuje

Nie myśl - słuchaj.

Link to comment
Share on other sites

Zoller,

Moim zdaniem nowego gramofonu w miarę grającego to za 500zł nie trafisz. Pozostaje Ci wybór używek. Ja stawiałbym chyba na Technicsa - niekoniecznie DD w tej cenie. Ostatnio kupiłem SL 221 i jestem z neigo zadowolony. Tak, że sprzedaję swojego Sherwooda, jakbyś był zainteresowany to daj znać na PW. U mnei oba garmiaki działają z pre Pro-jecta Box mkII i jest przyzwoicie.

głowa do góry! - powiedział kat do skazańca! :))

Link to comment
Share on other sites

W tej cenie praktycznie zmieścisz sie z nowym Reloopem, w komplecie wkładka, przełączanie 33/45, stabilizacja obrotów i DD. Praktycznie nie do pobicia- u PJ za to wszystko zapłacisz ze 3kzł. Jest bardzo ciężki, stabilny i co ważne konstrukcja ma juz kilkadziesiąt lat- jest przetestowana przez miliony uzytkowników i wszyscy chwalą.

Link to comment
Share on other sites

Na gramofonie nie wolno oszczedzac bo w przeciwnym razie sie tylko zniechecisz i zrazisz do niego.

 

Naped ,wkladka i pre te 3 rzeczy musza ze soba pasowac iunaczej jest porage i dzwiek gorszy od przyzwoitego CD takie sa smutne fakty niestety o czy przekonalo sie juz wielu ludzi lacznie ze mna.

 

Minimum satysfakcji to Technics 1210 =wkladka za min 500-1000zl do tego pre np Ahaja i masz swietry spokoj na duzszy czas a tak to tylko bedziesz wydawal kase na szmelc a dzwieku i tak nie bedzie dlatego radze dozbierac i kupic cos z czego bedziesz zadowolony.

 

Najpierw posluchaj kilku kmombinacji i wyrob sobie zdanie na ten temat to moja rada.

 

robix

Link to comment
Share on other sites

można, ale kupowanie staroci na allegro to jest loteria

większość sprzedawców to tzw. zbieracze, którzy nawet nie potrafią dobrze zapakować gramofonu do wysyłki

Jak już kupować używany to poinstruować sprzedawcę jak należy zabezpieczyć gramofon na czas transportu i koniecznie wypytać o szczegóły dot. stanu technicznego

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

>>Na gramofonie nie wolno oszczedzac bo w przeciwnym razie sie tylko zniechecisz i zrazisz do niego.

 

Naped ,wkladka i pre te 3 rzeczy musza ze soba pasowac iunaczej jest porage i dzwiek gorszy od przyzwoitego CD takie sa smutne fakty niestety o czy przekonalo sie juz wielu ludzi lacznie ze mna.

 

Minimum satysfakcji to Technics 1210 =wkladka za min 500-1000zl do tego pre np Ahaja i masz swietry spokoj na duzszy czas a tak to tylko bedziesz wydawal kase na szmelc a dzwieku i tak nie bedzie dlatego radze dozbierac i kupic cos z czego bedziesz zadowolony.

 

Najpierw posluchaj kilku kmombinacji i wyrob sobie zdanie na ten temat to moja rada.

 

robix

Link to comment
Share on other sites

Reaper >>> Nawt nie wiesz w jakim jestes bledzie i wydaje mi sie ze jesli ktos tu ,,bredzi,, to wlasnie Ty.

 

Mialem kilka roznych gramofonow naraz z przedzialu okolo 600 -1000 zl uzywki i nie zadowala mnie to w zaden sposob (moze jestem zbyt wybredny)

 

Obecnie mam Technicsa SL 23 A oraz CEC BD -6000 ten ostatni juz cos potrafi ale i tak to tylko namiastka analogu i takie sa fakty.

 

Mialem tez u siebie Lenco 450 ,CEC BD-2000,ProJect 6.1 i kazdy mial jakies wady ktore mnie doprowadzaly do szalu dlatego kupie cos co ograniczy do minimum klopoty z obsluga i zaoferuje dzwiek porownywalny z CD za 10-15 klz.

 

robix

Link to comment
Share on other sites

Mnie nie było stać na nowego Technicsa, a używki po djskich zapędach wolałem nie ryzykować.

Dokładnie za 500 zł kupiłem idlerowskie Lenco L75 w bdb stanie nie poddane wcześniej żadnym przeróbkom, do tego udało mi się skompletować najlepsze pre BASF'a z końcówką mocy za ok 400 zł (pre forumowe sobie podarowałem, bo wolałem gotowy produkt) i jestem bardzo zadowolony. Z biegiem czasu może zmienię ramię, na pewno potestuję kilka wkładek (obecnie gra Shure) i tyle. Nie interesuje mnie żadna półka Transrotorów itp analogowych mercedesów.

Wspomnianego przez Robix'a CEC'a BD-6000 też posiadam, bo byłem ciekawy jak gra, a niezainteresowany analogiem kolega chciał się go pozbyć. Poza tym, że nie posiadał dustcover'a był rewelacyjnie zachowany. Odpowiedni przegląd tchnął w niego jeszcze więcej power'a. Bynajmniej nie uważam, że to przedsmak analogu, a raczej kawałek dobrego analogu. Może zależy to od egz.

Reasumując, polecam Ci wspomniane przeze mnie Lenco, CEC'a, a dodatkowo np Telefunkena S600 (w bdb stanie ciężko obecnie zdobyć za 500 zł, bo samo używane ramię Ortofona wyceniają często na 300-350 zł, ale warto się uzbroić w cierpliwość).

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąc to myślałem o jakimś polskim gramofonie i ewentualnie tuningu elektroniki. Widze jednak, że sprawa wymaga głębszego zastanowienia. Nawiasem mówiąc nie boję się kupować używanego sprzętu i w tę stronę będę zmierzał. W takim razie, jeżeli sprzęt z drugiej ręki, to w którą stronę skręcić. Czy coś z produkcji japońskiej i nowszego, czy może jednak vintage europejski. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia wkładki, którą z dostępnych na rynku i zarazem przystępnych cenowo wybrać. Jeżeli zaś chodzi o preamp to myślę, że urządzenie Ahaja będzie dla mnie najlepszym rozwiazaniem.

 

Pozdrawiam, jednocześnie dziekując za pomoc. Licząc oczywiście na dalszą współprace i pomoc

Nie myśl - słuchaj.

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

zoller, 30 Gru 2009, 22:47

Cześć.

Czy to będzie japończyk czy europejczyk to bez znaczenia. Podobnie z problemem; pasek czy DD.

Istotne jest, żeby ramię miało możliwość pełnej kalibracji (ustawienie VTA i azymutu).

No i oczywiście dobry stan mechaniki, elektronikę można naprawić/wymienić a z mechaniką gorzej.

 

np taki wygląda sympatycznie na zdjęciu: http://www.allegro.pl/item865836014_gramofon_sansui_sr_212_wspanialy_klasyk.html

 

Co do wkładki to warto poczekać na gramofon i potem dokupić mając świadomość do jakiego ramienia.

 

Jeśli chodzi o pre to masz absolutną rację.

pozdrawiam

vasa

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kup gramofon używany - kieruj się wagą - musi być powyżej 8 kg - są takie na allegro - wkładka może być na początek mf 100 unitry foniki - 80 zł - do tego wzmacnicz stary diory lub unitry do 200 zł /mają wejścia phono/ - płyty dostaniesz za darmo od znajomych co pozbyli sie gramofonu :) i już możesz spijać miód z winyla !

excelvinyl winylmania blog szukaj

Link to comment
Share on other sites

Robix ma rację. Kilka lat juz (świadomie) się motam z gramofonem. Obecnie tylko na wybranych vinylach kasuje cd.

Przez ten czas zmieniłem kilka gramofonów, preampów i wkładek. To, że gramofon gra lepiej z założenia od CD to mit. NIE DA SIĘ tak po prostu podpiąć gramofonu i juz hi-end. Tak sie nie da nawet podpiąć nowych kolumn. Też wymagaja innego miejsca od poprzednich, skręcenia itd. Co dopiero gramofon.

Nie wprowadzajcie w błąd ludzi, iż wystarczy kupić reloopa za 300 zeta i już kasujemy każde cd. Kupi co najwyżej rozczarowanie i niedosyt.

Link to comment
Share on other sites

Niestety koledzy mają rację - żeby gramofon porządnie zagrał trzeba wyłozyć nieco kaski.

Rozsądną konfiguracją jest Technics serii SL, wkładka AT-440Mla lub Denon DL-103 oraz pre - np. forumowy lub CS blue.

Przerobiłem 4 gramofony i jeszcze więcej wkładek. Przesłuchałem ileś tam pre-gramofonowych.

Wnosiki nie chcę być inne ...

 

pzdr

Buchardt A500 + ARCAM CDS50

Link to comment
Share on other sites

np taki wygla˛da sympatycznie na zdje˛ciu:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

O i to sedno sprawy mechanika i przede wszystkim dokladne info co do ustawien, czysto teoretycne dane osiagow, historyjki o nie kupowaniu nigdy niczego z ebay i innych aukcji czy manipulacyjne teksciki o tym ze to stare to juz zabawy onanistow. W podanym przez Vasa przykladzie mamy dobrego japonczyka ktory ladnie wygloda tylkoi ze wyglod to pryszcz, warto znac dokladnie jakie ramie ma i jak sie je dokladnie ustawia oraz z jakimi wkladkami gra optymalnie to ramie (i na jakiej podstawie ustawiamy gramofon) ale nie tylko pod wzgledem teoretycznych wyliczen ale przedewszystkim z jakimi gra najladniej, najlepiej to sprawdzic na podstawie pelnych opisiow calych torow analogowych ktore sluchalo przynajmiej kilka osob o roznych preferencjach muzycznych. Czesto tez nie warto doplacac za marke bo nieraz niemal taki sam sprzet jest pod nic nie mowiacymi nazwami no chyba ze sie o tym dowiemy.

Link to comment
Share on other sites

i jeszcze jedna kwestia - nie wazne ze kolega ma wkladke za 3000 o ktorej ciagle pieje ze ma szlif shibata i jest mc i tp itd zagrac dobrze moze wszystko pod warunkiem zgraniam, nie ma tez znaczenia co kto o tym mowi ma byc tak jak sie namn podoba bo teoretycznie "lepsze" nie znaczy wcale "lepiej" czesciej bywa wrecz odwrotnie i mozemy zaoszczedzic wiele irytacji gdy nie gonimy naiwnie za kroliczkiem, nie majac doswiadczenia w zestawianiu CALEGO ANALOGOWEGO TORU warto obserwowac takie przyklady zgrania sprzed lat - np wkladki sprzedawane razem z gramofonem moga (choc nie musza zawsze) dac pewne optimum oczywiscie pod warunkiem ze igly w nich sa w nowe i oryginalne (tu mozna tez w niektorych przypadkach pokombinowac z iglami o innej nazwie ale idealnie pasujacymi do naszej wkladki bo okazuje sie ze producentow bylo kilku a firemek podpisujacych sie swoim logo kilkadziesiat

Link to comment
Share on other sites

"..."lepsze" nie znaczy wcale "lepiej" czesciej bywa wrecz odwrotnie..."

 

??????????????????????????????????

 

Widzę, że kolega chce coś powiedzieć tylko nie wie jak. To mnie akurat nie dziwi, bo kolega, eee, hmm... taki, noo, lekko nieokrzesany jest, najoględniej mówiąc. Najgorsze jest jednak to, że kolega nie wie PO CO chce coś powiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

Jesli pan "wykladowca akedemicki" uwaza ze niezbedne jest podzielenie sie ze swoimi wiernymi uczniami jego "obiektywna" wiedza oraz mile bedzie widziana jak zawsze scisle konkretna pomoc teoretyczna, prosze uprzejmie, z pewnoscia komus zainteresowanemu tematem to takze bardzo rozwinie horyzonty. Mozemy nawet stworzyc swoj wlasny 2 osobowy watek w ktorym bedziemy przedstawiac caly swiat poiprzez pryzmat wlasnych wizji bo przeciez on sam nie ma prawa istniec bez Nas ;) Jesli mimo to jednak pan uwaza ze mozna hobbystycznia acz bez obciazen osobosciowcyh uczestniczyc w dyskusjach widze nasza swietlana przyszlosc :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.