Skocz do zawartości
Violet

Klub HEGEL

Rekomendowane odpowiedzi

29 minut temu, freju napisał:

Słyszałem już kiedyś od kolegi co to tam mieszkał ze 13 lat że w tym soundgarden to bieda straszna jeśli chodzi o odsłuch :) to co zostawiłeś hd25 hee ? no mi jest ciężko narazie się z nim rozstać choć już kilka momentów krytycznych było :))

Rzeczywiście, jak gmeram w pamięci to byłem w 3 salonach Soundgarden i w każdym była lipa. Złe pomieszczenie, nie te kable, nie te kolumny i nieszczęście gotowe ;)

Akurat tak się złożyło, że mam możliwość przetestowania kilku konfiguracji rodziny Hegla więc zamierzam na spokojnie z tego skorzystać, ale Mytek kusi... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, zoromoto napisał:

Rzeczywiście, jak gmeram w pamięci to byłem w 3 salonach Soundgarden i w każdym była lipa. Złe pomieszczenie, nie te kable, nie te kolumny i nieszczęście gotowe ;)

Akurat tak się złożyło, że mam możliwość przetestowania kilku konfiguracji rodziny Hegla więc zamierzam na spokojnie z tego skorzystać, ale Mytek kusi... 

:) to skrobnij pózniej o wrażeniach 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.01.2019 o 21:59, jacm napisał:

Jak śpiewał Michael : Black or White 

h.JPG

Jacm mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami z odsłuchu :)

W dniu 12.01.2019 o 23:08, freju napisał:

Jescze wracając do tematu hd25 i ich posiadaczy :) od kilku dni kupiłem ponownie konwerter singxer su-1 ale po upgrade dość dobrym wymiana kondów na panasonic  i regulatora na sparkos kondy to 

Panasonic FR 330μF 25V (56mΩ)

Panasonic FR 100ľF 50V (61mΩ)

Nichicon R7 220μF 6.3V (7mΩ) x3

dlaczego o tym pisze bo jak pamietacie kiedys był temat tego konwertera poruszany tutaj na forum i miałem ten konwerter w org wersji i no niestety wtedy mnie nie zwalił z nóg ,ale teraz ten po modzie grając z usb na coax1 w hd25 nu nu jest panowie lepiej zdecydowanie , zapodaje jescze do bezpośrednio do lapka ifi idefender z dodatkowym zasilaniem ifi power dwie szt na dzielonym kablu usb srebro od Marka Brożka M&B audio no i lapek też sie zmienił na dell latitude być może i lapek i myśle że raczej na pewno też ma wpływ na jakość , i teraz hd25 znowu jest u mnie górą , bo mam jeszcze diy dac gdzie wcześniej robiłem ochy i achy nad nim ,ale hegel to jest jednak hegel tu jest klasa sama w sobie i ta dojrzałość w dzwięku no nie ma tu taniej bajery :)))

Ten DAC naprawdę broni się sam :)

17 godzin temu, zoromoto napisał:

No mnie ten klamot ogromnie intryguje. Nie widzę innego wyjścia jak wziąć Heńka pod pachę, uszy @jacm ;) i podjechać do dystrybutora w Oslo na odsłuchy. Hehe Chociaż z tymi bywa różnie. Po ostatniej wizycie w pokoju odsłuchowym w Soundgarden byliśmy z Jackiem załamani. Nie wiem jak tego dokonali, ale gorszej prezentacji jeszcze nie słyszałem, całą drogę powrotną rozkminiałem jak tego dokonali, bo skiepścili naprawdę okrutnie hehe

 a tym czasem na tapecie H300+hd25 vs H360 ( jak już się wygrzeje )

Nie zapominajcie o mnie chłopaki. Jestem bardzo ciekaw jak zagra H360 na wbudowanym dacu.

Ostatnio rzadko tu bywam, ale co jakiś czas obserwuję sytuację :)

 

Edytowane przez CEzAR21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.01.2019 o 23:08, freju napisał:

Jescze wracając do tematu hd25 i ich posiadaczy :) od kilku dni kupiłem ponownie konwerter singxer su-1 ale po upgrade dość dobrym wymiana kondów na panasonic  i regulatora na sparkos kondy to 

Panasonic FR 330μF 25V (56mΩ)

Dlaczego akurat Panasonic FR? pytam, bo ostatnio do HD11 wstawiłem osławione Elna Cerafine i jakoś nie odczułem poprawy.

Zdecydowanie lepiej - przynajmniej we wzm. słuchawkowym - sprawdziły się NRSG NIC JAPAN

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, CEzAR21 napisał:

Nie zapominajcie o mnie chłopaki. Jestem bardzo ciekaw jak zagra H360 na wbudowanym dacu.

 

19 godzin temu, freju napisał:

:) to skrobnij pózniej o wrażeniach 

No sam jestem ciekaw :) Na razie wygrzewamy, momentami gra dziwnie, ale to norma w tym stadium :) także trzeba jeszcze poczekać...

Ja nie jestem zbyt dobry w opisach, ale Jacek to ogarnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, naczesany napisał:

Dlaczego akurat Panasonic FR? pytam, bo ostatnio do HD11 wstawiłem osławione Elna Cerafine i jakoś nie odczułem poprawy.

Zdecydowanie lepiej - przynajmniej we wzm. słuchawkowym - sprawdziły się NRSG NIC JAPAN

 

Nie wiem dlaczego akurat te ,ale są napewno lepsze od tych co były w standardzie wstawiają też oscon i inne ,możliwe że regulator sparcoos robi tu większą robotę ,gdzieś jest forum na ten temat na AS  , jedno wiem na pewno gra to lepiej niż org który miałem wcześniej bo wtedy jakoś mnie nie przekonał ten konwerter i go sprzedałem  , a ten kupiłem taniej niż w org wersji ot tak z czapki i nie żałuję zostaje na tą chwilę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ktoś może podpowiedzieć jak H20/P20 ma się do H200 i czy warto robić taki upgrade?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, freju napisał:

Nie wiem dlaczego akurat te ,ale są napewno lepsze od tych co były w standardzie wstawiają też oscon i inne ,możliwe że regulator sparcoos robi tu większą robotę ,gdzieś jest forum na ten temat na AS  , jedno wiem na pewno gra to lepiej niż org który miałem wcześniej bo wtedy jakoś mnie nie przekonał ten konwerter i go sprzedałem  , a ten kupiłem taniej niż w org wersji ot tak z czapki i nie żałuję zostaje na tą chwilę 

OSCON sobie chwalą w sekcji cyfrowej.

Można o tym poczytać na starych stronach lampizatora.

http://lampizator.eu/LAMPIZATOR/LAMPUCERA/CD DAC Lampucera lampizator.html

Now to tell the difference - I would have to be hard pressed except one.
To make the description easier - I will divide the criteria into 4 categories: Bass, Midrange and Trebles plus the Sensation of being there: respectively B,M,T,S

The Teapo gets in this context :     9, 8, 7, 7
The Os-Con gets:                            8, 9, 8, 10
The Tantalum gets:                          8, 9, 10, 8
and the naked untweaked board gets   7, 5, 4, 5

It is worth noting that:
each electrolytic capacitor has a SMD bypass on the board PLUS a red Wima cap 0,22uF/50V except the Tantalum which did not have the wima only SMD.
Teapo were 470 uF, the originals - 100uF, the oscons - 150 and the tantalums - 33uF.
Everything else was the same
Decoupling caps between the Lampucera and Lampizator were new chinese Obbligato PIO 2uF (FABULOUS !)
Digital signal was from Sony 557 ESD with KSA190A transport/laser.

The subjective feeling was that the trebles from Tantalum were so much superior to the other four that it was shocking. They were airy, pure, clear, strong, beautiful. Just the best I ever heard. But the rest of the spectrum did not match. The balance was tilted.

Os-cons on the other hand sound ..... like nothing at all. Equipment disappears and the musicians simply come to me. No trebles no bass - just total transparency and insight into the event. Quite spectacular feeling. I was amazed.
Teapo had very strong bass and everything else was really good. I could live with that. Considering its low price and good availability - a great value. MUCH above the standard board.

Now - any halfway intelligent reader would conclude at this point, that this could be the basis for MIX AND MATCH to achieve a 10 10 10 10 combination. Considering, that EACH CAP plays a DIFFERENT ROLE - I should be able to guess which cap should go where and what the result will be.
Well - you would be right. Thats what I am doing right now. If I could have the bass of teapo (I guess this is due to capacitance being so huge) and the magic of oscons, and the total treble power of the tantals. Oh My God !

I already made 4 test boards with the mixes and we will see.

In general - I would put the big teapo in the initial power supply delivery - say - in C19 (as marked by silkscreen not the schematics which says C20). Then I would bypass the smd small caps with a smallish Tantalum like a few uF instead of the Wima, and then - OS-CON everything !!! 
That would be the ultimate recipe ala Fikus.

For the impatient people out there - if you want quick and straight advice - go all the way os-con. You cant go wrong with os-cons.  Tantalums may be interesting as an intelligently applied addition. Like spices in cooking. But  spices dont make a meal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, MarekP. napisał:

OSCON sobie chwalą w sekcji cyfrowej.

Można o tym poczytać na starych stronach lampizatora.

http://lampizator.eu/LAMPIZATOR/LAMPUCERA/CD DAC Lampucera lampizator.html

Now to tell the difference - I would have to be hard pressed except one.
To make the description easier - I will divide the criteria into 4 categories: Bass, Midrange and Trebles plus the Sensation of being there: respectively B,M,T,S

The Teapo gets in this context :     9, 8, 7, 7
The Os-Con gets:                            8, 9, 8, 10
The Tantalum gets:                          8, 9, 10, 8
and the naked untweaked board gets   7, 5, 4, 5

It is worth noting that:
each electrolytic capacitor has a SMD bypass on the board PLUS a red Wima cap 0,22uF/50V except the Tantalum which did not have the wima only SMD.
Teapo were 470 uF, the originals - 100uF, the oscons - 150 and the tantalums - 33uF.
Everything else was the same
Decoupling caps between the Lampucera and Lampizator were new chinese Obbligato PIO 2uF (FABULOUS !)
Digital signal was from Sony 557 ESD with KSA190A transport/laser.

The subjective feeling was that the trebles from Tantalum were so much superior to the other four that it was shocking. They were airy, pure, clear, strong, beautiful. Just the best I ever heard. But the rest of the spectrum did not match. The balance was tilted.

Os-cons on the other hand sound ..... like nothing at all. Equipment disappears and the musicians simply come to me. No trebles no bass - just total transparency and insight into the event. Quite spectacular feeling. I was amazed.
Teapo had very strong bass and everything else was really good. I could live with that. Considering its low price and good availability - a great value. MUCH above the standard board.

Now - any halfway intelligent reader would conclude at this point, that this could be the basis for MIX AND MATCH to achieve a 10 10 10 10 combination. Considering, that EACH CAP plays a DIFFERENT ROLE - I should be able to guess which cap should go where and what the result will be.
Well - you would be right. Thats what I am doing right now. If I could have the bass of teapo (I guess this is due to capacitance being so huge) and the magic of oscons, and the total treble power of the tantals. Oh My God !

I already made 4 test boards with the mixes and we will see.

In general - I would put the big teapo in the initial power supply delivery - say - in C19 (as marked by silkscreen not the schematics which says C20). Then I would bypass the smd small caps with a smallish Tantalum like a few uF instead of the Wima, and then - OS-CON everything !!! 
That would be the ultimate recipe ala Fikus.

For the impatient people out there - if you want quick and straight advice - go all the way os-con. You cant go wrong with os-cons.  Tantalums may be interesting as an intelligently applied addition. Like spices in cooking. But  spices dont make a meal.

Wiesz jak jest kolejna opinia jednego człwieka choć nawet jeśli tak jest to ok ,  ja uważam jednak że same kondy wnoszą ale procentowo więcej wnosi w tym przypadku regulator sparcos z tego co tu wyczytałem to chyba 60$ kosztował , a kondy to kondy raz sie sprawdza takie w danym urządzeniu w innym takie to też kwestia indywidualna własnych preferencji bo te oscone sa tylko odrobine droższe i nie wiem czy celem było tutaj osczędność czy może zwyczajne porównanie odsłuch tutaj masz jeszcze trochę info o tym regulatorku ,ps;  ja tam sie tak nie znam na tym wszystkim pięć przez dziesięć to kumam :))

https://sparkoslabs.com/singxer-su-1-dac-ss1117-3-3v-regulator/

Edytowane przez freju
ddodatek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, fajnie że to pokazałeś. Ja ze swego doświadczenia wiem, że w dac największą zmianę wnosi wymiana wzmacniaczy operacyjnych na dyskretne. Sam używam Burson v5 na kanałach + Sonic Imagery 994 na buforze. Miałem też Burson V4 i Opa301. Każdy z nich był znacznie lepszy od zwykłych. Ten regulator, który pokazałeś też jest elementem dyskretnym, więc może wynieść dany klocek na wyższy poziom. Wątpię aby to było 20% jak pisze jeden z recenzentów, ale myślę, że może to być zmiana słyszalna i wcale nie subtelna. Wymianę wzmacniaczy na dyskretne usłyszy przysłowiowy głuchy. Więc tu jest to też możliwe, choć trzeba sprawdzić żeby się przekonać. No i tu wymiana już chyba nie jest taka prosta jak z opa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po długim oczekiwaniu dotarły do mnie kable Albedo Monolith Monolith głosnikowe oraz sygnałowe XLR. Hegel H360 plus CDP4. Kable głośnikowe porównuje z Tellurium Q Black I i w moim przypadku ucho cieszą bardziej kable Tellurium Q. Albedo bardzo poprawne, bardzo dobra separacja instrumentów, muzyka podana bardzo czysto, kable doskonałe do analitycznego słuchania jednak Tellurium Q bardziej muzykalne , dociążone, aksamitniejsze, poprostu muzyka przyjemniejsza w odbiorze. Nie mam porównania z XLR, ale wydaje mi się, że trzymanie samego XLR Albedo nie ma sensu. Chyba trzeba szukać dalej lub zostawić głośnikowy Tellurium Q i dokupić sygnałowy XLR z Tellurium Q. Zastanawiam się jeszcze nad Harmonix? Podobno dobrze gra z Heglem? Ktoś słuchał? W Harmonix tak jak Tellurium przetwornikiem jest miedź. Srebro jednak nie dla mnie ( a może nie dla Hegla).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.01.2019 o 11:26, MarekP. napisał:

Problem tylko w tym czy znajdziesz kogoś kto to polutuje nie uszkadzając ścieżki. Tak samo wygląda chyba sytuacja z hd12, też chyba ma NE5532.

Innym wyjściem jest wysłać do bursona i oni ci to mogą wymienić.

A co jest kapryśnego w H200, bo nie zauważyłem :))??

 

W dniu 7.01.2019 o 19:35, shiver07 napisał:

W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Kupując H200 musimy zwrócić uwagę jakim sprzętem dysponujemy, bo może okazać się, że reszta naszego toru nie domaga znaczy hegel jest wymagający i jeżeli podłączymy do niego słabe źródło efekt będzie od razu słyszalny. Z tego względu nie wspomożemy się dackiem którego nie ma na pokładzie. Dlatego musimy posiadać dobre źródło wtedy to ma sens. Mam tu na myśli źródła za 5 tys. nie koniecznie nowe głównie z rynku wtórnego np. Cdpa2. W przypadku H160 jak coś się nie zagra możesz zawsze podepszeć się dackiem. 

Ja mam wpięte głośnikowe tellurium q black i tellurium q ultra black i jest

 

2 godziny temu, Vikingman napisał:

Po długim oczekiwaniu dotarły do mnie kable Albedo Monolith Monolith głosnikowe oraz sygnałowe XLR. Hegel H360 plus CDP4. Kable głośnikowe porównuje z Tellurium Q Black I i w moim przypadku ucho cieszą bardziej kable Tellurium Q. Albedo bardzo poprawne, bardzo dobra separacja instrumentów, muzyka podana bardzo czysto, kable doskonałe do analitycznego słuchania jednak Tellurium Q bardziej muzykalne , dociążone, aksamitniejsze, poprostu muzyka przyjemniejsza w odbiorze. Nie mam porównania z XLR, ale wydaje mi się, że trzymanie samego XLR Albedo nie ma sensu. Chyba trzeba szukać dalej lub zostawić głośnikowy Tellurium Q i dokupić sygnałowy XLR z Tellurium Q. Zastanawiam się jeszcze nad Harmonix? Podobno dobrze gra z Heglem? Ktoś słuchał? W Harmonix tak jak Tellurium przetwornikiem jest miedź. Srebro jednak nie dla mnie ( a może nie dla Hegla).

Ja mam wpięte tellurium q black II głośnikowe i sygnałowy  xlr ultra black i jestem zadowolony, nie myślę o zmianie na coś innego. No może kiedyś wymienię głośnikowe na ultra black. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupię H200 koniecznie czarnego w nienagannym stanie. 

Szczegóły na PW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ach coraz bardziej mi się podobają te Albedo, to naprawdę dobre kable. Wokale są niesamowite, takie krystalicznie czyste. Może ucho się przestawia, nie wiem sam o co chodzi? Jedyne co mi delikatnie brakuje to wypełnienia w średnicy a może to Tellurium Q ma jej za dużo? Teraz mam wrażenie, pomimo fajnej średnicy TQ to ona jakby zlewa trochę ze sobą instrumenty. Może ucho się przyzwyczaiło do TQ, nie wiem sam o co chodzi? Audio to jednak piękne hobby :)  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Vikingman napisał:

ach coraz bardziej mi się podobają te Albedo, to naprawdę dobre kable. Wokale są niesamowite, takie krystalicznie czyste. Może ucho się przestawia, nie wiem sam o co chodzi? Jedyne co mi delikatnie brakuje to wypełnienia w średnicy a może to Tellurium Q ma jej za dużo? Teraz mam wrażenie, pomimo fajnej średnicy TQ to ona jakby zlewa trochę ze sobą instrumenty. Może ucho się przyzwyczaiło do TQ, nie wiem sam o co chodzi? Audio to jednak piękne hobby :)  

Daj im czas na wygrzanie. U mnie bylo tak ze najpierw bylo ok, pozniej dziwnie źle, a teraz jest super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Vikingman napisał:

ach coraz bardziej mi się podobają te Albedo, to naprawdę dobre kable. Wokale są niesamowite, takie krystalicznie czyste. Może ucho się przestawia, nie wiem sam o co chodzi? Jedyne co mi delikatnie brakuje to wypełnienia w średnicy a może to Tellurium Q ma jej za dużo? Teraz mam wrażenie, pomimo fajnej średnicy TQ to ona jakby zlewa trochę ze sobą instrumenty. Może ucho się przyzwyczaiło do TQ, nie wiem sam o co chodzi? Audio to jednak piękne hobby :)  

żadne ucho sie nie przestawia :) to jest albedo świetnie gadają te kable bez dwóch zdań , a jak masz nowe to ohoho jeszcze poczekaj z miesiąc dwa hee , zrobiłem sobie taki powrót nie dawno do tellurium głośnikowego to że ci sie zlewa to jedna przypadłość i nie domaganie  ,ale do tego u mnie dochodziła wyostrzona lekko góra i lekko wycięty detal zarówno jak to sie mówi po audiofilsku w skali macro i micro , w albedo dzwięk jest pociachany pięknie i jak jest atak to jest atak że aż skóra cierpnie :)) mam w duecie z rca monokrystale i jak narazie już długo nie myślałem że to np może być moje wąskie gardło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   1 użytkownik

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.