Jump to content

Oyaide - poradnik jak odróżnić oryginał od podróby...

plastik1989
plastik1989
Sign in to follow this  

Od jakiegoś czasu możemy zaobserwować niepokojący trend zalewania rynku produktami podrobionymi. Niestety, czasy, kiedy podróbkę można był odróżnić na pierwszy rzut oka koślawym logiem, a sprzedaż odbywała się na straganach już minął. 

Obecnie, gdy sprzedaż internetowa daje dużą anonimowość sprzedawcy, ciężko zweryfikować, czy mamy doczynienia z autoryzowanym punktem sprzedaży – wchodzimy na aukcję, sklep internetowy i szukamy produktu po najniższej cenie. Podróbki są już tak dopracowane, że wizualnie ciężko je odróżnić od oryginału. To co obecnie niepokoi najbardziej i co częściowo skłoniło do stworzenia tego materiału, to fakt, że podrabiane produkty Oyaide dostępne są w dużych (wydawałoby się) renomowanych sklepach internetowych oraz niektórych salonach audio… 

Być może część osób padła ofiarą swej niewiedzy i w naiwności kupiła znacznie tańszy produkt, licząc na okazje i myśli, że ma oryginalny produkt. By pomóc takim osobom zweryfikować autentyczność produktu powstał ten materiał gdzie skonfrontuję oryginalny produkt z produktem podrobionym. 

 

Metodologia testu była dosyć prosta, z Chin zamówiono jedną partię czterech kompletów P-037 które zakonfekcjonowane zostały na przewodzie Siltech Explorer 270p Basic. Na dwumetrowe odcinki tego przewodu założyliśmy rzeczone podróby, a na kolejne odcinki tego przewodu oryginalne C037 oraz by mieć lepsze porównanie C004. Tak przygotowane przewody mogliśmy użyć do testów odsłuchowych, które też miały miejsce. 

Ale zacznijmy od budowy i omówienia szczegółów różniących produkt prawdziwy od podróby. Na zdjęciach zielony znacznik stawiam przy oryginalne, czerwony X przy podróbie. Pierwsza sprawa, liczyłem się z potrzeba dokładnych pomiarów suwmiarką, ważenia wtyków i w ten sposób wykazywać różnice między F (fake), a O (original) – w dalszej części tekstu będę używał już tych skrótów. 

Więc pierwsze sekundy po otwarciu paczki z F wtykami C037 z Chin rozwiały wątpliwości. Na pięć zamówionych kompletów przyszły cztery komplety C037 i jeden (nie zamawiany) C079. Jak widać uczciwość sprzedawcy w pakowaniu towaru nie różni się zbytnio od uczciwości w postrzeganiu prawa do używania nazwy marki…

 

To co już na pierwszy rzut oka wzbudza wątpliwości to sposób pakowania. Każdy komplet w inny sposób – jeden w zwykłym woreczku, kolejny zawinięty w papier, pozostałe w kartonikach z symbolem wtyku. 

_DSC4958.thumb.jpg.e661a40d4a730877549e258d75aef46d.jpg_DSC4960.thumb.jpg.03881ce8ce226174c05bd8a6d00c3597.jpg

Kolejna sprawa, delikatnie rzecz ujmując niezbyt duża powtarzalność produktu. Każdy z (F) kompletów różnił się od siebie dosłownie wszystkim – inne odcienie koloru obudowy, inny materiał tworzywa sztucznego z którego zrobiona jest głowica, z 4 na 5 znajduje się logo Oyaide, na jednym brak znaków firmowych. Brak oryginalnych puszek, brak hologramów. 

_DSC4966.thumb.jpg.c907743de9bd25a0b3c0e321dd174ee3.jpg

  

 Tak wygląda (O) zestaw zaraz po rozpakowaniu. Metalowe puszki i hologramy to pierwszy element pozwalający z 99% pewnością stwierdzić autentyczność produktu. Przynajmniej tak wygląda stan na dzień dzisiejszy – niewykluczone, że wkrótce oszuści dopracują i ten element…  

_DSC4955.thumb.jpg.c44dd7ea6c0dd8525df40f6822120861.jpg_DSC4967.thumb.jpg.f0ec4aaaa701f293249e32b6a7c6907f.jpg

Różnice w czcionce są bardzo małe i widoczne tylko przy bezpośrednim porównaniu. Tekst jest identyczny. Guma otulająca kabel w (O) ma mniejszą dziurę w (F) jest większa. Po skręceniu wtyku w (O) przewód wychodzi idealnie centralnie w (F) wychodzi z boku tego otworu.   

_DSC4952.thumb.jpg.4b036252c21d1f7f6353ab457df443b3.jpg

Głowice (F) wtyków różnią się nawet między sobą… Od (O) największa wizualna różnica to wykonanie w całości z nieprzezroczystego tworzywa. Długość śrub skręcających obudowę oraz ich rodzaj różnią się między poszczególnymi egzemplarzami (F). W niektórych egzemplarzach śruby te były za długie i po pełnym dokręceniu obudowa pękała. Główna różnica jednak polega na tym, że śruby jak i piny w (F) reagują na magnes. W przypadku (O) żaden element wtyku i gniazda nie jest wykonany z metali magnetycznych.

_DSC4953.thumb.jpg.45bcf575ec22db7baf7b3ef7ed001e3f.jpg_DSC4954.thumb.jpg.98e5abf8b70b5422892b638462ee2277.jpg

_DSC4956.thumb.jpg.d58d1d74a00c964c5d9147ad2961c18a.jpg

Przezroczysta głowica wtyku zasilającego widoczna w jednym z wytworów to już efekt fantazji kopisty. W oryginalnym Oyaide żadna seria nie miała przezroczystej głowicy. Pokazuje to też, jak małą dokładność i rzetelność w powtarzalności produktu mają (F). Podrobili tylko z grubsza wygląd i skopiowali logo, reszta już jak im się w danym momencie „wyprodukowało”.

_DSC4962.thumb.jpg.1fdaff069646649c1ab59631a0d0bb56.jpg

Największe zaskoczenie testów – okazało się że metalowe elementy uziemienia typu Schucko w jednym z egzemplarzy (F) to atrapy!!! Mówiąc wprost – mając taki wtyk i wpinając go do listwy typu Schucko nie mamy uziemionego sprzętu!!! Każde przepięcie, czy zwarcie może skończyć się poważnymi konsekwencjami z porażeniem i pożarem włącznie… Przy wpięciu do gniazda z „bolcem” uziemienie jest, ale przy listwie typu Schucko już uziemiania nie ma. Tragiczny błąd konstrukcyjny…  

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

_DSC4946.thumb.jpg.987e82ce01ee8a6ad394d52f52b1caa4.jpg

Kolejny etap testów to próba odsłuchowa. Na dwóch identycznych odcinkach przewodu Siltech Explorer 270p Basic założone zostały wtyki C004 oraz C037, a także ich Chińskie odpowiedniki. Od pierwszych dźwięków słychać od razu było sklejenie i ujednolicenie basu w przypadku podróbek. Oprócz tego w całym przekazie dźwiękowym wkradł się chaos i lekka nerwowość. Teoretycznie należałoby przetestować każdy przysłany egzemplarz podrób, bo same między sobą różnią się w zasadzie wszystkim: kolorem, materiałem plastiku, materiałem styków, rodzajem śrub, a nawet tym, że niektóre nie mają uziemienia… Ale nie widziałem sensu dalej brnąć w takie testy, większy sens ma użycie zwykłego wtyku z marketu budowlanego, niż ładnie wyglądającej podróby. Przynajmniej będziemy mieć uziemienie...

 

By podsumować poniższy materiał kilka faktów na temat wtyków oryginalnych i ich podrób: 

 

  • podróby to nie jest produkt, który „wychodzi z tej samej fabryki bocznymi drzwiami”. To całkiem inny produkt pod każdym względem i żaden pojedynczy element nie odpowiada oryginałowi
  • różnice między podróbami są bardzo duże, nawet zamawiając z jednej partii, od jednego handlarza nigdy nie wiemy co dostaniemy
  • niektóre podróby nie posiadają poprawnie zrobionego uzieminia i mogą grozić porażeniem lub pożarem podpiętego sprzętu
  • podróbki królują na aukcjach internetowych, ale niestety też w wielu sklepach audio
  • nie ma co liczyć na okazję w cenie 10-20% ceny orginału nie kupimy
  • dowód zakupu, metalowa puszka, hologram tego zawsze wymagajmy od sprzedającego
  • dźwiękowo podróby nie są w stanie konkurować z orginałem
  • chcąc oszczędzić pieniądze i mieć pewność i bezpieczeństwo, lepiej użyć zwykłych technicznych wtyków z marketu budowalnego -  prawdopodobnie efekt dźwiękowy i tak będzie lepszy niż podróbki.  

 

 

_DSC4961.jpg_DSC4963.jpg

_DSC4969.jpg_DSC4971.jpg_DSC4970.jpg

  • Like 8
  • Haha 1
  • Confused 1
Sign in to follow this  


User Feedback

Recommended Comments

Ciekawy artykuł, dziękuję za tę garść informacji. Walczyć należy z tymi podróbami, nawet abstrahując od jakości ich brzmienia - zwyczajnie jest to oszustwo i kradzież własności intelektualnej, która powinna być każdorazowo piętnowana. I to niezależnie od tego, czy nazywany rzecz po imieniu, czy też mówimy o "replikach" (sic!).

  • Like 4

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
3 minuty temu, Łukasz_62438 napisał:

Ciekawy artykuł, dziękuję za tę garść informacji. Walczyć należy z tymi podróbami, nawet abstrahując od jakości ich brzmienia - zwyczajnie jest to oszustwo i kradzież własności intelektualnej, która powinna być każdorazowo piętnowana. I to niezależnie od tego, czy nazywany rzecz po imieniu, czy też mówimy o "replikach" (sic!).

Pisząc ten tekst wahałem się jakiego sformułowania użyć - podróba nie brzmi zbyt formalnie, ale właśnie uniknąć chciałem słowa "replika" które maskuje problem - tak jak mówisz jest to po prostu oszustwo i pisać o tym należy wprost. 

Inna sprawa, że kolejnym oszustwem jest używanie znaku CE - pewnie to China Export, ale należy mieć świadomość, że w przypadku sprzętu elektrycznego sprzedaż produktu bez odpowiednich atestów i dopuszczenia do handlu na terenie UE jest o tyle ryzykowne, że w przypadku pożaru, zwarcia itp. jak wyjdzie na jaw, iż produkt miał fałszywe certyfikaty, to sprzedawcę czekają problemy prawne, a konsument zapomnieć może o np. wypłacie odszkodowania. 

A to, że wszelkie deklaracje zgodności UE są naciągane to w ciemno można założyć - niektóre z podrobionych wtyków nie mają działającego uziemienia... Tzn. otwór na bolec uziemienia jest repliką... 🙂 

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Staram się świadomie nie kupować podrób.  Ale kiedyś razem z zakupionym odtwarzaczem CD dostałem sieciówkę zakonfekcjonowaną bordowymi podróbami. We wtyczce Schuko też występował problem z uziemieniem, tyle że że tak powiem "odwrotny" niż w artykule. To znaczy uziemienie działało z gniazdami Schuko, a nie działało z bolcami typu francuskiego. Jednym słowem loteria. 
Warto tutaj jeszcze uściślić kwestię magnetyczności materiałów z których są zrobione te wtyki. Faktycznie wszelkie śrubki i wkręty są magnetyczne, ale piny stykowe już nie, te są niemagnetyczne. Niemniej żeby się o tym przekonać t już trzeba wtyczkę zdemo...ntować 😜 na tzw. "czynniki". 

Sprawa powtarzalności znacznie lepiej niż z podróbami ma się z chińskimi wtykami srzedawanymi pod ich markami własnymi, typu Vanguard, Valab, Sonarquest, Audiocrast, Yarbo, Elecaudio, Matihur czy Viborg. Te wtyki mają dobrą powtarzalność, są zawsze wykonane nie gorzej niż np. tanie serie Wattgate, uziemienie zawsze działa, i bywają oferowane wersje z pinami z czystej miedzi. 

Reasumując, nie kupujcie podrób bo to nie tylko nieetyczne, ale może się także okazać niebezpieczne. Jeżeli wasz budżet nie pozwoli na zakup oryginalnych Oyaide, to kupcie na przykład tańsze Wattgate. A z chińskich Viborgi albo inne które nie są falsyfikatami. Nie wspierajmy fałszerstwa. 
Z tańszych markowych wtyków nie rekomendowałbym tylko Furutechów Fi-11Cu które wbrew symbolowi nie są nawet miedziane tylko mosiężne, w dodatku niczym niepowlekane więc szybko w brzydki sposób czernieją, plastikowe obejmy na kabel po czasie parcieją, robią się kruche i rozpadają się na kawałki, a ponadto brzmieniowo niczym nie imponują i przegrywają z kretesem z dwukrotnie tańszymi chińskimi Viborgami z miedzi. Z Furutecha dopiero wyższe (ale i sporo droższe) modele są godne uwagi, ale tutaj z kolei trzeba mocno uważać, bo są one także w Chinach podrabiane, i to podrabiane na tyle starannie, że ciężko je odróżnić od oryginałów, ale można, trzeba tylko wiedzieć gdzie i jak szukać różnic. Zatem podobnie jak w przypadku fałszywych Oyaide nie ma nadziei na to że chińskie Furutechy to oryginały które "wyszły" boczną bramą z tej samej fabryki. Nic z tego, to fałszywki. A fałszywek nie kupujemy.

  • Like 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
SynSama

Posted (edited)

1 godzinę temu, McGyver napisał:

a ponadto brzmieniowo niczym nie imponują i przegrywają z kretesem z dwukrotnie tańszymi chińskimi Viborgami z miedzi.

Grające wtyki..acha. Ciekawe, że nikt nie ma odwagi zadać pytania jakim cudem, no ale co tam :-) Będę pierwszy. 

JAKIM CUDEM wtyki są różne brzmieniowo (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) ?

Edited by SynSama
  • Like 4

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
14 godzin temu, plastik1989 napisał:

Pisząc ten tekst wahałem się jakiego sformułowania użyć - podróba nie brzmi zbyt formalnie, ale właśnie uniknąć chciałem słowa "replika" które maskuje problem - tak jak mówisz jest to po prostu oszustwo i pisać o tym należy wprost. 

Inna sprawa, że kolejnym oszustwem jest używanie znaku CE - pewnie to China Export, ale należy mieć świadomość, że w przypadku sprzętu elektrycznego sprzedaż produktu bez odpowiednich atestów i dopuszczenia do handlu na terenie UE jest o tyle ryzykowne, że w przypadku pożaru, zwarcia itp. jak wyjdzie na jaw, iż produkt miał fałszywe certyfikaty, to sprzedawcę czekają problemy prawne, a konsument zapomnieć może o np. wypłacie odszkodowania. 

A to, że wszelkie deklaracje zgodności UE są naciągane to w ciemno można założyć - niektóre z podrobionych wtyków nie mają działającego uziemienia... Tzn. otwór na bolec uziemienia jest repliką... 🙂 

Super artykuł. Szkoda, że zdjęcia nie są bardziej dosłowne (makro) z zestawieniem obok siebie dwóch komponentów. Dla rzetelności artykułu powinny być zdjęcia z zamówieniem wtyków, bo może są i podróby i oryginały - aby mieć pewność, że nie zamówiono z premedytacją podróbek aby wystraszyć potencjalnych nabywców z tańszego źródła.

Najbardziej szokujące jest to, że na portalu aukcyjnym ali...  stosują zdjęcia produktów i opakowań oryginalnych (przykład Furutech, gdzie na ali... i w rcm i dc-components i jeszcze gdzieś znalazłem te same zdjęcia z kodem paskowym, hologramem. 

Są w Polsce osoby, które nadal wprowadzają podróby do obrotu ale teraz jako używki aby uniknąć odpowiedzialności karnej.

Kilka lat temu to była plaga z marką  Siltech, Shunyata i tanimi TARA Labs oraz Furutechami.

 

Edited by Pawcio70

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się kupionymi podróbkami. Kupionymi zupełnie świadomie.

  • Like 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
19 godzin temu, SynSama napisał:

JAKIM CUDEM wtyki są różne brzmieniowo (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) ?

Hmmm... zerknąłem na polską stronę producenta i nie znalazłem wytłumaczenia. Nie znalazłem nawet stwierdzenia, że te wtyki brzmią lepiej. Wygląda więc na to, że odmienne brzmienie pozostaje w sferze domniemania konsumentów. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 25.06.2020 o 20:14, McGyver napisał:

nie są nawet miedziane tylko mosiężne, w dodatku niczym niepowlekane więc szybko w brzydki sposób czernieją, plastikowe obejmy na kabel po czasie parcieją, robią się kruche i rozpadają się na kawałki

W gniazdach blaszki stykowe nie mogą być miedziane  przecież, bo muszą sprężynować. 

Co chcesz od mosiądzu ? Nie wiem, jakiego materiału się używa, żeby przy nagrzanym styku dalej był kontakt na odpowiedniej powierzchni, ale miedź jest kowalna, ale niezbyt* sprężysta. Również wtyk nie musi być miedziany, bo ma być trwałe mechanicznie połączenie, a tego miedż nie zapewni**, ale mosiądz w blaszkach stykowych gniazda. 

Ty o wtykach i może dlatego na styku materiał-materiał producent zamierzył ten sam materiał ?

*ani kowalem ani metalurgiem nie jestem - raczej w ogóle nie jest sprężysta.

** dlatego tam, gdzie ją się łaczy skręca się elementy (chociażby w rozdzielni, tam gdzie masz na szynie zasilanie w domu)  - połączenie wtyk - gniazdo to połaczenie rozłączne i się nie da.

14 godzin temu, Pawcio70 napisał:

na portalu aukcyjnym   stosują zdjęcia

Przecież 'copy' 'paste ' nawet dzieciak z przedszkola potrafi poprawnie zastosować. Oszuści też.

14 godzin temu, Pawcio70 napisał:

nadal wprowadzają  jako używki

Będę uważał, trafna obserwacja.

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
16 minut temu, xetras napisał:

W gniazdach blaszki stykowe nie mogą być miedziane  przecież, bo muszą sprężynować. 

Mogą być miedziane i nie muszą sprężynować. W gniazdach w których elementy stykowe wykonane są z materiałów niesprężystych dodaje się stalowe sprężynki które załatwiają sprawę. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Faktycznie - to jest skuteczne.

Byle upewniać się, że nie oddzieliły się - mało prawdopodobne, ale przy kilkudziesięciu latach eksploatacji (między remontami generalnymi instalacji) luz w gnieżdzie byłby dość fatalny.

Dobrze, że przypomniałeś.

Sam używam Berker S.2, czyli u nas: B.Kwadrat - tam trochę solidniejsza konstrukcja jest.

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 26.06.2020 o 09:20, Allmr napisał:

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się kupionymi podróbkami. Kupionymi zupełnie świadomie.

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się.....że są w stanie odnotować swoim niewątpliwie genialnym słuchem różnice pomiędzy wtykami, więc...........

12 godzin temu, McGyver napisał:

W gniazdach w których elementy stykowe wykonane są z materiałów niesprężystych dodaje się stalowe sprężynki które załatwiają sprawę.

Mac, a czy aby srebrne sprężynki nie poprawiłyby sceny ? :-)))))

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Żeby odróżnić trzeba podłączyć i od razu słychać. Jak nie to nie wiadomo który produkt próbuje podrobić którego. 🙂

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
1 godzinę temu, SynSama napisał:

Nawet na tym forum są ludzie, którzy chwalą się.....że są w stanie odnotować swoim niewątpliwie genialnym słuchem różnice pomiędzy wtykami, więc...........

 

A co do ma do rzeczy czy słychać, czy nie? Ja mówię o świadomym kupowaniu podróbek, czyli kradzieży.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Uściślijmy. Kradzieżą jest używanie bez zezwolenia cudzego logo, marki, projektu do wytwarzania podróbek z zamiarem sprzedaży. 
Natomiast kupowanie podróbek nie jest kradzieżą tylko paserstwem. Oczywiście jest to również naganne oraz karalne. 

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
16 minut temu, Allmr napisał:

A co do ma do rzeczy czy słychać, czy nie? Ja mówię o świadomym kupowaniu podróbek, czyli kradzieży.

Dokładnie! Czy orginał gra czy nie gra, to podróbka jest podróbką. Nie zmienia to faktu, że teksty o stwierdzeniu nieorginalności wtyków na podstawie odsłuchu jest są conajmniej dziwne, a nazywanie "testem" opisu wrażeń z odsłuchu... hmmm...

18 minut temu, McGyver napisał:

Oczywiście jest to również...

 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 25.06.2020 o 17:46, plastik1989 napisał:

a konsument zapomnieć może o np. wypłacie odszkodowania. 

To nie jest prawda.

Nie usprawiedliwiam oczywiście procederu, ale w handlu funkcjonuje takie pojęcie jak "zamiennik". Dobrze w jednym obszarze, a w innym prowadzi do patologii.

CYTAT Z TEKSTU:

"lepiej użyć zwykłych technicznych wtyków z marketu budowalnego -  prawdopodobnie efekt dźwiękowy i tak będzie lepszy niż podróbki. "

Jak się pisze tekst demaskatorski i chce się zyskać na wiarygodności - odwoływanie się do być może ("prawdopodobnie") nie pasuje całkiem. Albo jest to sprawdzone (tak samo łatwe jak test "F" i "O") albo odpuszcza się pomówienia... podróbek.

*

Czy producent w jakikolwiek sposób wystąpił do sprzedających podrobione produkty z jakimkolwiek roszczeniem, pismem, itp. Albo do serwisu aukcyjnego? To jest też ciekawy wątek, bo inaczej tzw. konsument jest stale narażony na zakup niepełnowartościowych rzeczy. Przerzucenie odpowiedzialności na konsumenta - za zakup oryginału - jest średnio dobrą logiką. Powinien być znak wodny, oznaczenie jak na banknotach lub inny sposób nie pozwalający się podrobić. Oraz WYRAŹNA informacja o tym zabezpieczeniu na stronie www producenta. A tak jest niepoważna zabawa w kotka i myszkę. Ktoś może wyciągnąć wniosek, który nie jest chyba po myśli producenta: odpuszczam sobie tę firmę.

I na koniec: przy tych cenach mogliby produkować u siebie i mieliby spokój.

 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
49 minut temu, Wuelem napisał:

Powinien być znak wodny, oznaczenie jak na banknotach lub inny sposób nie pozwalający się podrobić. Oraz WYRAŹNA informacja o tym zabezpieczeniu na stronie www producenta.

Co tylko jeszcze bardziej podraża oryginały. Świadomy człowiek wie czego szuka i wie jak kupić oryginał. Nieświadomy powinien zapytać "mądrzejszego" od siebie.

Niestety kupując oryginał za kupę kasy nie masz pewności, że Ci kabelek zagra jak powinien, bo wtyki są marginalne w stosunku do kabla jak i jego geometrii i budowy. Oczywiście samopoczucie wzrasta proporcjonalnie do ilości kasy wydanej, niestety niedokładnie to się przekłada na jakość dźwięku.

Każdy ma swoja drogę i czasami trzeba zatoczyć kółko, żeby dojść do konkretnych wniosków 🙂

 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
8 godzin temu, Wuelem napisał:

...ale w handlu funkcjonuje takie pojęcie jak "zamiennik"... 

Oferuję zamienniki sieciówek marki na O. Wyglądają ja G, ale brzmią identycznie jak O. Cena 4pln, jak to w sklepie "wszystko za 4pln" 🙂

 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie: gdzie można nabyć bezpiecznie oryginały Oyaide, Wattgate, Viborg?
Może podajcie nazwy sklepów i uczciwych sprzedawców?
Z góry dzięki :-)

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
Godzinę temu, matti_75 napisał:

gdzie można nabyć bezpiecznie oryginały Oyaide

Na to pytanie najlepiej odpowie autor tematu.

 

Godzinę temu, matti_75 napisał:

Wattgate

Z tego co wiem Wattgate nie bywają fałszowane. 

 

Godzinę temu, matti_75 napisał:

Viborg

Na Ebay albo Aliexpress, tylko że trzeba starannie sprawdzać czy zamiast miedzianych Viborgów nie wciśnięto wam mosiężnych... Chińscy sprzedawcy to często straszne niedbaluchy, mnie kiedyś zamiast mosiężnych "wcisnęli" miedziane 😄.
Albo drożej ale ze spokojną głową tutaj: https://www.blackdotaudio.eu/viborg-ve501g-wtyk-zasilajacy-schuko-miedz-pokryta-24k-zlotem-p-4251.html

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
15 godzin temu, matti_75 napisał:

Mam pytanie: gdzie można nabyć bezpiecznie oryginały Oyaide, Wattgate, Viborg?
Może podajcie nazwy sklepów i uczciwych sprzedawców?
Z góry dzięki :-)

100% pewność masz u dystrybutora. Ceny masz wszędzie bardzo podobne więc chyba nie ma co szukać dalej. 

Większość sklepów audio ma oryginały, ale zdarzają się rodzynki gdzie normalnie na witrynie sklepowej leży podróba.. 😞

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
3 godziny temu, plastik1989 napisał:

100% pewność masz u dystrybutora. Ceny masz wszędzie bardzo podobne więc chyba nie ma co szukać dalej. 

Większość sklepów audio ma oryginały, ale zdarzają się rodzynki gdzie normalnie na witrynie sklepowej leży podróba.. 😞

Normalnie u właścicieli takich sklepów powinni pojawić się chłopcy z bransoletkami.

Proceder "palenia głupa" szybko odszedłby w niebyt....

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Dali Menuet SE

    Nie muszę chyba nikogo uświadamiać, że prawa fizyki dla wszystkich są takie same i najogólniej rzecz ujmując nie da się ich naginać według własnego widzimisię. Oczywiście spece od marketingu dwoją się i troją uparcie dążąc do zagięcia czasoprzestrzeni i zaklęcia rzeczywistości wmawiając potencjalnym nabywcom, że gorsze znaczy lepsze a taniej wykonane jest po prostu bardziej ekologiczne. Chociaż jeśli chodzi o ten drugi przykład, to niewątpliwie jest w nim ziarnko prawdy, gdyż biodegradacja jak n

    Fr@ntz
    [email protected]
    Kolumny 1

    IsoAcoustics Delos 1815M1

    W walce z wibracjami nie dość, że wszystkie chwyty są dozwolone, to każde z akcesoriów sprawdza się raz lepiej a raz gorzej i to nie tylko w zależności od konkretnego systemu, co również od destynacji, czyli pod czym wyląduje. Ponadto o ile doskonale wiadomo, że pasożytnicze rezonanse nigdzie nie są mile widziane, to najwięcej szkód są one w stanie wyrządzić wszędzie tam, gdzie odczyt danych odbywa się w sposób czysto mechaniczny, czyli w źródłach, ze szczególnym uwzględnieniem tych analogowych.

    Fr@ntz
    [email protected]
    Akcesoria 2

    Benny Goodman - Live In Hamburg 1981

    Polecam ciekawą płytę, na której zarejestrowany został materiał z jednego z ostatnich koncertów Benny'ego Goodmana w Niemczech z 1981 roku. Mocno zakorzenione w Amerykańskim Jazzie, radosne, swingowe melodie Benny'ego Goodmana wygrywane na klarnecie mieszają się z nowoczesnym, Europejskim Jazzem. Towarzyszą mu między innymi pochodzący z Danii Svend Asmussen oraz belgijski gitarzysta Philip Catherine. Realizatorem oryginalnego nagrania był Günter Pauler, któremu udało się zachować aurę intymności

    plastik1989
    plastik1989
    Muzyka

    Fiio M3 Pro

    M3-Pro to najnowszy odtwarzacz FiiO, który cechuje się kompaktowymi wymiarami. To trzecia generacja po Fiio M3, a później M3K, która ma na celu dać zupełnie inny standard dzięki ulepszonym funkcjom. To przede wszystkim trzykrotny wzrost mocy w stosunku do poprzedników, większy dotykowy wyświetlacz oraz wsparcie dla DSD128, APE, FLAC, WAV, WMA Lossless, Apple Lossless,  MP3, OGG, WMA, AAC, etc. Wymiary odtwarzacza to grubość 10 mm, szerokość 45 mm i wysokość 95 mm przy wadze 70 g i to rzeczy

    M@rgot
    [email protected]
    Akcesoria

    IsoTek EVO3 Sirius + Premier

    Tak, tak. Doskonale zdaję sobie sprawę, że dyskusje o prądzie a dokładnie akcesoriach go przesyłających i dystrybuujących wywołują równie silną polaryzację opinii, co rozmowy o polityce, więc po pierwsze zapobiegliwie warto usunąć z zasięgu nie tyle rąk, co nawet wzroku wszelakie ostre i niebezpieczne przedmioty, a po drugie pod żadnym pozorom nie podawać interlokutorom substancji psychoaktywnych, no może poza tymi o działaniu zwiotczającym. Ewentualnie zawsze można dywagacje i następującą po ni

    Fr@ntz
    [email protected]
    Akcesoria
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.