Jump to content
IGNORED

Kto się boi generała?


Filut

Recommended Posts

Generał Tadeusz Jordan-Rozwadowski

Jeden z najznamienitszych twórców zwycięskiej batalii 1920 roku nie ma w stolicy pomnika.

 

Od 1989 roku żadna z sił politycznych wycierających sobie gębę patriotyzmem nie zrobiła nic aby upamiętnić wielką postać.

Mało tego, wszystko wskazuje na to, że do dziś istnieje strach przed upowszechnieniem prawdy o wybitnych zasługach gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego dla odparcia bolszewickej nawały 1920 roku i obrony Lwowa1918/1919.

 

Dzięki TVP Historia i TVP Info ostatnio pokazywany jest dokument o generale. Nic więcej jednak się nie dzieje w temacie upamiętnienia jego osoby. Nazwano jedynie kawałek ulicy Kraśnickiej na Targówku jego imieniem.

(

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) )

(

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) )

Nie wiadomo nawet gdzie leżą jego doczesne szczątki.

 

Komu tak bardzo zależy na zapomnieniu tej postaci?

Macie swoje przemyślenia?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest StaryM

(Konto usunięte)

Nikomu nie zależy na zapomnieniu mało znanego generała, który nie przyczynił się wcale do zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej, bo naprawdę to: w nocy z 14 na 15 sierpnia miał także miejsce cud objawienia się Najświętszej Maryi Panny nad oddziałami Armii Czerwonej, wywołując popłoch w jej szeregach, co jest udokumentowane (pan Hoser niejaki arcybiskup).

Link to comment
Share on other sites

"Niewyjaśnione przyczyny śmierci

 

Gen. Rozwadowski zmarł 18 października 1928 roku o godz 13.40, w lecznicy św. Józefa przy ul. Hożej w Warszawie. W ostatnich dniach życia towarzyszyli mu jego krewni i przyjaciele, m.in. były adiutant por. Marceli Kycia, gen. Władysław Sikorski, Maria Bobrzyńska oraz Emilia Jędrzejowiczowa. Ostatnią wolą generała było pochowanie go na Cmentarzu Obrońców Lwowa – wśród swoich żołnierzy. Nie brakowało domysłów i podejrzeń, co do przyczyn śmierci. Jednak władze zabroniły sekcji zwłok. Płk dr Bolesław Szarecki, który odbył konsylium z lekarzami badającymi zwłoki generała stwierdził, jako więcej niż pewne, otrucie. Podobnie uważał słynny chirurg lwowski, prof. Tadeusz Ostrowski, badający generała na krótko przed jego śmiercią. Zakaz przeprowadzenia sekcji zwłok nie pozwolił ustalić przyczyny zgonu. Sam generał twierdził, że gdy eskortowano go z Wilna, podano mu dziwnie smakujący posiłek. Podejrzewano, że w kanapkach znajdowało się włosie końskie, powodujące owrzodzenie jelit, lub zmielone szkło."

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

"Przed wyjazdem z Warszawy Piłsudski spotkał się z premierem Wincentym Witosem i wręczył mu dymisję ze stanowiska Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza. Premier bojąc się upadku morale wojska dymisji nie ogłosił publicznie, a podczas następnego spotkania zwrócił list Piłsudskiemu. Koordynatorem wszystkich działań wojennych po stronie polskiej został Rozwadowski. Co więcej jako szef Sztabu Generalnego po dymisji marszałka automatycznie stał się Naczelnym Wodzem, prawdopodobnie nawet o tym nie wiedząc. Nie zmienia to faktu, że w razie klęski odpowiedzialność z prawnego punktu widzenia spadłaby na Rozwadowskiego, a nie na Piłsudskiego."

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Czytałem ileś opracowań z których wynikało że Piłsudski w krytycznych fazach wojny z Bolszewikami zaczął peniać, i że prawdziwym autorem zwycięstwa był właśnie Rozwadowski.

 

Piłsudczycy po objeciu władzy zajęli się retuszowaniem wizerunku Wodza, było przecież ileś spraw zniknięć niewygodnych świadków tamtych wydarzeń, jak również np. pobicia piszących o Marszałku niepochlebnie. Oni wiedzieli że z ich poziomem merytorycznym (który niestety wyszedł na jaw w 1939r.) tylko jazda na legendzie Wodza mogła dać im stanowiska i władzę.

Link to comment
Share on other sites

Na to co piszesz misiomor, są dokumenty. Jest dymisja Naczelnika, którą przetrzymał Witos. Są też relacje, które nie najlepiej świadczą o Naczelniku. Wynika z nich, że Piłsudski dopiero po zwycięstwie zaczął bardzo silnie lobbować, jak to się dzisiaj mówi na rzecz swojego autorstwa i pomysłu na manewr znad Wieprza. Wcześniej nie zgadzał się na posunięcia proponowane przez Rozwadowskiego. Jeszcze wczoraj "historyk" Nałęcz paplał w TV sloganami na ten temat.

Nie widzę potrzeby aby zwalać z pomnika Piłsudskiego i stawiać w to miejsce Rozwadowskiego ale przeraża mnie nachalne zakłamywanie historii. I zastanawiam się czemu i komu to ma służyć.

Jeden ze współtowarzyszy więziennej niedoli Rozwadowskiego, gen. Zagórski "został zniknięty" po opuszczeniu więzienia. Wiadomym jest, że chciał opublikować swoje pamiętniki.

 

Przez całe lata komuny patriotyczna opozycja walczyła ponoć o przywrócenie prawdy i przywrócenie należnej pamięci bohaterom m.in. wojny bolszewickej. I co? Po blisko 25 latach cała ta szlachetna opozycja wsadza prawdę o tamtych czasach psu pod ogon nie gorzej niż władze komunistyczne.

Co powoduje taką bezmyślność i ześwinienie?

 

, a ekshumacja po tylu latach wykryłaby truciznę ?

Pytam teoretycznie , wiem że nie ma zapotrzebowania politycznego .

Ekshumacja nie jest możliwa, bo nie odnaleziono szczątków generała. Ukryto je przed możliwym zbeszczeszczeniem przez komunistów.

Ciekawostką jest, że przeniesione w tym samym czasie (przez tę samą grupę polskich patriotów) szczątki arcybiskupa Teodorowicza i ks. Szmyda odnalazły się a szczątki generała nie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Warto odnaleźć w sieci i obejrzeć film "Zapomniany generał Tadeusz Jordan Rozwadowski".

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Nikomu nie zależy na zapomnieniu mało znanego generała, który nie przyczynił się wcale do zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej, bo naprawdę to: w nocy z 14 na 15 sierpnia miał także miejsce cud objawienia się Najświętszej Maryi Panny nad oddziałami Armii Czerwonej, wywołując popłoch w jej szeregach, co jest udokumentowane (pan Hoser niejaki arcybiskup).

Dokładnie. Za parę lat będą uczyć w szkołach, że to banda czarnych stanęła z krzyżami i pogoniła bolszewików. Żadnego polskiego wojska tam nie było.
Link to comment
Share on other sites

Dzięki TVP Historia i TVP Info ostatnio pokazywany jest dokument o generale.

 

Widziałem ten dokument. Bardzo ciekawy.

Gen. Rozwadowski był po prostu niewygodny, to się go odsunęło na dalszy plan. Potem marszałek Piłsudski chwałę za cud nad Wisłą przypisał sobie, a gen. Rozwadowskiego zamknął w pierdlu.

Powrót po dłuższej przerwie...

Link to comment
Share on other sites

Potem marszałek Piłsudski chwałę za cud nad Wisłą przypisał sobie,

tak uczciwie, to za cud powinien przypisać chwałę Matce boskiej

Nałęcz za to nie wierzy w cuda i pieprzył wczoraj o wydatnej pomocy wojsk przyjaznych krajów

nie mniej, przy porównywalnych liczebnie siłach, chyba jednak zdecydowała strategia Rozwadowskiego

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Nazwano jedynie kawałek ulicy Kraśnickiej na Targówku jego imieniem.

 

Tak gwoli ścislości nazwami ulic Rozwdowski został uhonorowany w Głogowie, Nowym Targu, Krakowie, Łodzi, Białymstoku.

 

Jeden z najznamienitszych twórców zwycięskiej batalii 1920 roku nie ma w stolicy pomnika.

 

Wynika z tego, że Warszawiacy dość późno sobie o generale przypomnieli.

 

Trochę wstyd.

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to comment
Share on other sites

Tak gwoli ścislości nazwami ulic Rozwdowski został uhonorowany w Głogowie, Nowym Targu, Krakowie, Łodzi, Białymstoku.

 

 

 

Wynika z tego, że Warszawiacy dość późno sobie o generale przypomnieli.

 

Trochę wstyd.

Tak gwoli ścisłości... w Tarnowie też ;)

 

Ja jednak zwróciłem uwagę na dziwną "niemoc" rajców stolicy. Ostatecznie to "Bitwa Warszawska" i jej bohater a tu w stolicy od 25 lat jakieś polityczne trąby albo analfabeci historyczni wszystkich opcji politycznych.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.