Jump to content
IGNORED

Accuphase P-4100 jak sobie radzi i ile jest warta?


VIVAro
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Chciałbym się was poradzić odnoście końcówki mocy Accuphase P-4100.

Otóż mam ją okazję zakupić za pół ceny czyli 12tys. zł. Jest ponoć w stanie idealnym (dostałem zdjęcie)

Czy jest to opłacalny zakup ? Czy ktoś wie jak prezentuje się ona pod względem wysterowalności "trudnych" kolumn ?

Będzie to napędzało Infinity Kappa 80.

 

Obecnie posiadam, co prawda mocną końcówkę Yamahy (MX-1000), która po wielu bojach, odsłuchach wreszcie poradziła sobie z moimi kappami, aczkolwiek jest to niższa półka i przeszedł czas na zmianę.

Jest to też niejako mezalians do mojego daca NAD M51.

 

Muzyki słucham różnej, preferuje wolniejsze rytmy jazzowe, bossanową. Ale nie pogardzę też balladami z popu czy rocka.

Głównie preferuje neutralność w dźwięku, bardzo dobrze oddane dźwięki, dużą przestrzeń. Nie lubie nadmiernego ciepełka, takiej pełności. (może mi to zostało jak kilka lat temu miałem praktyki w studio nagrań i lubię neutralność, wnikać w nagranie) Nie męczy mnie to, a fascynuje.

Co nie znaczy oczywiście, że preferuje ostre brzmienie.

 

Accuphase mnie zaintrygowało, gdyż z reguły brzmią cieplej, ale nie tracą wielu szczegółów, co chyba dobrze uzupełniało by się z moimi Kappami.

Oczywiście najlepjej posłuchać osobiście, wiem to, jednak muszę jechać ok 300km w jedną stronę.

Na początek chciałbym poznać opinie audiofilskiego grona.

Link to comment
Share on other sites

Czegoś takiego ? Proszę, czyli rozumiem, że kolumny w dodatku z wyłącznie autorskim opracowaniem np głośnika wysokotonowego nie są już prawdziwymi Infinity, tylko dlatego że to nie najwyższy model?

 

Bardzo dobrze są w stanie zagrać te głośniki. Kolumny poddawałem modyfikacjom. Nie zmianom, tylko wymianie okablowania wewnętrznego i kondensatorów.

Osobiście z lepszych kolumn miałem w domu przez chwilę B&W CM9 S2 oraz Elac FS249 (w których pokładałem dużą nadzieję ze względu na wstęgi). Może nie najwyższa półka, ale też nie niska. Niestety pod względem choćby szybkości basu i ilości oddawanych szczegółów, różnicowania odpadły względem Kapp.

Także na razie nie zamierzam ich wymieniać, a o odsłuch u siebie w domu nie jest łatwo z kolumnami.

Edited by VIVAro
Link to comment
Share on other sites

To że kappy nie są najwyższym modelem Infinity, to wiem. Ale nie są też budżetówką, które również firma wypuszcza.

Sęk w tym że grają na tyle dobrze, a po wstawieniu lepszych elementów, że już miarzdżą - dosłownie w wielu aspektach zachwalane kolumny powyżej 10 tys. które dane mi i domownikom było posłuchać i to wystarczy.

 

Nie widzę powodu, aby się dalej tłumaczyć i zbaczać z tematu...

 

Dlatego czy ktoś mi pomoże, napisać pare zdań jak P-4100 się sprawuje z trudnymi impedancyjnie obciążeniami, jakie u niej aspekty brzmienia przemawiają za, a jakie na nie.

Tylu jest tutaj doświadczonych i cisza. Oco chodzi? Ja nie mogę sobie czekać i czekać. Nie wiem czy warto po nią sie fatygować w tej cenie, czy rozglądać się za innym wzmacniaczem.

Edited by VIVAro
Link to comment
Share on other sites

Vivaro nie słuchaj teoretyków, którzy coś tam w sieci przeczytali nie koniecznie prawdziwego, a teraz próbują zabłysnąć.

Ci co piszą że kappy nie mają czego szukać w hi fi zapewne odnoszą się do wpisu jednego z wieloletnich serwisantow, który to naprawiał infinity i na swojej stronie napisał wprost, że kappy to słabe kolumny odstające od innych infinity.

 

Niewielu je słyszało na forum, tym bardziej porownywało z innymi infinity. Ja osobiście słyszałem Renainesance 90 i RS6001 a Kappy 9.2 sam posiadam. Nie zamienił bym się za nic w świecie.

 

Odniosę się do tego serwisanta, sprawa jest prosta nie kazda kolumna musi mieć charakterystyczne wstęgi żeby dobrze zagrała. Nie każdy lubi mocną dosadną podstawę bazową, tyle w temacie.

 

Lepiej mieć kappy niż Re90 i udawać że ma się bas który to w teorii (na papierze) schodzi do 27hz.

 

Co do Accuphase.. Osobiście kappy napędzam klonem P-7100 i przyznam że to super połączenie.

 

 

 

 

 

Starszy pan potrzebuje słuchwek do telewizora. Ogląda wiele programów muzycznych, ale nie tylko. Chodzi o słuchawki, które są "przyjazne" dla ucha, czyli nie sieją górą i nie przytłaczaja basem. Nie mogą być zamknięte i bardzo ciężkie.

 

To post szanownego kolegi Genesis na dowód kolesia, który z hi fi jest za pan brat. Jego HiFi to słuchawki za 300 zł bez basu.

Natomiast o kappach to może tomik napisać.

Link to comment
Share on other sites

Vivaro nie słuchaj teoretyków, którzy coś tam w sieci przeczytali nie koniecznie prawdziwego, a teraz próbują zabłysnąć.

Ci co piszą że kappy nie mają czego szukać w hi fi zapewne odnoszą się do wpisu jednego z wieloletnich serwisantow, który to naprawiał infinity i na swojej stronie napisał wprost, że kappy to słabe kolumny odstające od innych infinity.

 

Niewielu je słyszało na forum, tym bardziej porownywało z innymi infinity. Ja osobiście słyszałem Renainesance 90 i RS6001 a Kappy 9.2 sam posiadam. Nie zamienił bym się za nic w świecie.

 

Odniosę się do tego serwisanta, sprawa jest prosta nie kazda kolumna musi mieć charakterystyczne wstęgi żeby dobrze zagrała. Nie każdy lubi mocną dosadną podstawę bazową, tyle w temacie.

 

Lepiej mieć kappy niż Re90 i udawać że ma się bas który to w teorii (na papierze) schodzi do 27hz.

 

Co do Accuphase.. Osobiście kappy napędzam klonem P-7100 i przyznam że to super połączenie.

 

 

 

 

 

 

 

To post szanownego kolegi Genesis na dowód kolesia, który z hi fi jest za pan brat. Jego HiFi to słuchawki za 300 zł bez basu.

Natomiast o kappach to może tomik napisać.

 

Chodziło o słuchawki dla mojego teścia, który ma 81 lat.

U mnie stoi to, co niżej. Ciut lepiej niż Kappy i NAD:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by Genesis
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję paru kolegom za wpisy związane z tematem.

Może P-5000 radzi sobie dobrze z Kappami.

Jednak mam obiekcje czy czy P-4100 ze względu na tylko trzy pary tranzystorów i niezbyt dużą moc pobieraną z sieci (znalazłem widok płytki końcówki mocy w sieci) da radę jak przystało końcówkom mocy tej klasy.

Ale cóż chyba się przejadę posłuchać, tylko co to mi na prawdę da, skoro na miejscu będą zupełnie inne kolumny...

 

 

Genesis

Masz spoko system, ale za każdy razem co słuchałem Maców w trzech konfiguracjach (i nie wspominam już o wystawie) to dla mnie mało dokładności i szybkości. Jeszcze za takie pieniądze - po prostu zdecydowanie nie mój typ grania.

Link to comment
Share on other sites

Proszę się tego pozbyć

Czy możesz uzasadnić dlaczego? W jakich konkretnie aspektach ten dac M51 jest taki nędzy, że muszę się go pozbyć, by było dobrze ?

Tak się skałada że spodobał mi się w aspekcje budawania sceny czy dosyć szybkim basie (choć trochę takim chudym, bez barwy), nie mniej mając okazję kupić go za 60% ceny rynkowej z papierami, nie zawachałem się. Zagrał na pewno całościowo lepjej w stosunku np. do daca Calyxa w podobnej cenie.

 

 

VIVAro posłuchaj gdzieś klona P-7100 :) Wtedy chciałbym usłyszeć Twoją decyzję co do kupna wzmaka :)

Dzięki za propozycję, ale raczej to odpada. Odpowiedź jest oczywista, nie wybule tyle tys. zł na kupno tej koncówki jeśli oto chodzi.(chociaż zapewne jest świetna)

Nie...

Klony odpadają. Po pierwsze, pewne osoby już mi napisały odnośnie "klona" P7100 jedna od P5000, że gra ok, ale daleko mu do brzmienia z koncówek orginału.

Po drugie poświęciłem trochę czasu i już oglądałem płyki na forum i jedne "lepsze" i tak są z jakimiś błędami, kolejne znowu to inne projekty w stosunku do orginału.

Rozumiem, ze gdyby ktoś to miał we własnej dłoni i tą konstrukcję odwzorował, to nawet bym się skuisił.

Ale takie amatorskie "samoróbki" już patrząc na to jako elektronik, nie interesują mnie.

Chce mieć po prostu autentyczny, sklepowy sprzęt i tutaj już nie będę nawet zabierał głosu.

Link to comment
Share on other sites

OK kup sobie to co wg Ciebie będzie najlepszym rozwiązaniem

I to jest prowidłowe podejście.

 

Po pierwsze stawiając takie stwierdzenia co do jakiś klonów, należało by wiedzieć, ze porównuje się takie same urządzenia. Porównanie P-4100 z inną konstrukcyjnie urządzenie (jak p-7100) już z założenia mija się z celem. Co to za moda?

 

Po drugie z jakiej obawy ? Czy to żart?

Może jeszcze miałbym za swoje dowozić autentyczny sprzęt na czyjeś życzenie? Obcowałem z tyloma ludźmi, znam naszą mentalność, szczególnie tych mniej majętnych. Polaczek jest taki, że jeśli coś jest orginalne, lepsze i prawda w oczy zakole, to wówczas i tak tego nie sprostuje bo boli, tylko schowa głowę w piasek.

 

Jak czytałem te wątki o tych klonach, to nie wiem cz płakać czy się śmiać.

To, że ktoś robi samoróbki bazujące na schemacie orginału to znaczy że przechytrzył producenta ?

Pewnie podzespoły, okablowanie, topologie połączenia też ma lepsze. Bo wybrał w ciemno, to co tanie, łatwo dostępne i mu się spodobało.

I gada tak, aby zwabić jak najwięcej osób.

Kiedyś odbudowywałem na prośbę końcówkę mocy Classe, jota w jotę, ale czy całościowo nazwałbym ją klonem urządzenia ?

Jeżeli ja jako elektronik bym coś wypuścił, co zasługuje na miano "klon" urządzenia to z założenia musiałbym mieć to urządzenie w swojej ręce i je odwzorować.

 

EOT

Link to comment
Share on other sites

Postaram się wytłumaczyć przynajmniej część Twojego wywodu.

Zacznę od najważniejszego:

Po co porównywać różne konstrukcje?

A no po to, żeby sprawdzić werbalnie, która lepiej gra (lepiej wg Ciebie, lepiej wg mnie - bez znaczenia) Porównać dwa piece w jednym czasie na jednym systemie.

Sam przecież prosisz o radę typu "jak to zagra" bo chcesz żeby zagrało jak najlepiej. Skoro chcesz żeby złożyć najlepszy sprzęt grający mieszcząc się w budżecie, to dlaczego by nie sprawdzić czy Twoje decyzje były optymalne?

 

Jeśli by się okazało, że taki klon (czy nazwijmy to wzmak samoróbka na wzór accuphase p-7100 bo czepiasz się terminologii i podważasz stopień odwzorowania od oryginału) zagra lepiej od Twojego oryginału, to Twoja decyzja co do wyboru pieca będzie chybiona.

 

Odnosząc się do mody... Nie kieruje się nią przy doborze sprzętu grającego. A chyba wystarczająco wyraźnie napisałem jaki widzę cel takiego porównania.

 

Co do mniej majętnych... Nie wiem czy oszczędnością jest kupowanie klona p-7100 i te samoróbki są przeznaczone dla mniej majętnych bo śmiało za tyle może Cię wyjść taki sprzęt jak Twój limit 12k zł...

 

Wiem, że są ludzie którzy mają klona w mostku czyli kwota na zakup x2

Co więcej stać ich na droższy sprzęt bądź mieli droższy sprzęt i się go pozbyli na rzecz tej "samoróbki" ;)

 

Co do lepszych gorszych kabli, podzespołów nie będę się wypowiadał, bo szkoda mi czasu.

Pamiętaj sprzęt ma grać, jak będzie w środku papier toaletowy a sprzęt będzie grał przez duże G, to ja go chcę!

 

Nic nie musisz wozić, to była propozycja, tez mam auto. Nikt nawet nie musi patrzeć na Twój oryginał jak sobie tego nie życzysz :D

 

Jaki jest Polaczek?

A no niestety często też taki, że za wszelką cenę chce się czymś pochwalić przed znajomymi, sprzętem grającym też. Jakbyś miał klona to cześć mogła by Ci nie uwierzyć, części byś nie zaimponował bo brak logotypu.

Lepiej kupić uzywke z logo, nawet kosztem gorszych wrażeń odsluchowych.

 

Ostatnia kwestia,nic nie reklamuję-nic z tego nie mam. Ja jedynie polecam.

Edited by Michal_56711
Link to comment
Share on other sites

dlaczego

 

 

Nie kupuje się nic od NAD, nie wiem czym może ta firma dziś zaimponować w temacie dźwięku, nie mają za bardzo co włożyć do tych swoich pudełek.

Przykro mi, to jest pomoc z mojej strony, przyjdzie dzień, że Kolega to przyzna sam, szczególnie w zestawieniu z Accu, które potrzebuje szlachetnego źródła.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli by się okazało, że taki klon (czy nazwijmy to wzmak samoróbka na wzór accuphase p-7100 bo czepiasz się terminologii i podważasz stopień odwzorowania od oryginału) zagra lepiej od Twojego oryginału, to Twoja decyzja co do wyboru pieca będzie chybiona.

Ja już wyraziłem swoje zdanie. Ale skoro na "siłe" trzeba coś udowodnić...

Miałem nadzieję że rozmawiam z kimś dojrzalszym...

 

Po pierwsze (definicja słownikowa) wyraz "klon" oznacza również idealną kopię produktu, stworzoną przez innego wykonawce.

Nie mam nic do klonów, można mieć wtedy dużo za niewiele. Ale jak sam "kopiowałem" (co już pisałem wyżej) końcówkę innej firmy, była jakby orginalna. A jednak z racji, że nie jestem wszyskiego wstanie zastosować jak w fabrycznym projekcje również nie nazwałbym jeszcze tego klonem.

 

Nie wiem czy oszczędnością jest kupowanie klona p-7100 i te samoróbki są przeznaczone dla mniej majętnych bo śmiało za tyle może Cię wyjść taki sprzęt jak Twój limit 12k zł...

 

Co więcej stać ich na droższy sprzęt bądź mieli droższy sprzęt i się go pozbyli na rzecz tej "samoróbki" ;)

Hehehe. Po drugie prosiłbym o zachowanie tych niby "faktów", bo to już nieładnie wymyślać, żeby przenieść szale na strone projektu, którym sie zachwyca.

Ja jestem elektronikiem, procowałem w serwisach i mam rozeznanie po ile są dane elementy i jakie są widełki odnośnie kosztów, zamawiam też czesto określone elementy dla innych choćby z zagranicy.

Ponad to rozmawiając na ten temat z kilkoma ludźmi, koszt elementów (kwestia obudowy jest indywidualna) oscylował przy 3 tys. i wszystko się zgadza z moimi spostrzeżeniami. Prosze mi nie zarzucać że z moim budżetem tylko tym się moge zainteresować, aby było dobrze.

Jeśli kogoś satysfakcjonują takie układy (bo do klona to jeszcze daleko) nic mi do tego -OK.

 

Co do lepszych gorszych kabli, podzespołów nie będę się wypowiadał, bo szkoda mi czasu.

Pamiętaj sprzęt ma grać, jak będzie w środku papier toaletowy a sprzęt będzie grał...

 

Miałem przemilczeć to, ale ten ton wypowiedzi na to mi nie pozwala.

Bo po prostu brak doświadczenia ... Dziękuę za ten ton i pouczenie! Będe pamiętał, że sprzęt ma grać.

Tylko, że aplikacja ma spory wpływ na brzmienie i dobranie odpowiednich elementów. Rozmawiamy teraz o klasie najwyższej urządzeń elektroakustycznych.

Nie twierdze że P7100 jest słaba i każda poradzi sobie z różnymi kolumnami z takim arsenałem tranzystorów.

Jest jeszcze prosze Pana takie coś jak barwa, wiarygodność brzmienia, co mają fabryzcne urządzenia. I znowu koło się zamyka, brak osłuchania i wiedzy z dziedzin technicznych.

 

Jaki jest Polaczek?

A no niestety często też taki, że za wszelką cenę chce się czymś pochwalić przed znajomymi, sprzętem grającym też. Jakbyś miał klona to cześć mogła by Ci nie uwierzyć, części byś nie zaimponował bo brak logotypu.

 

Dziękuję już Panu. /Nie mierzy się wszystkich jedną miarą. Niektórzy kupują właśnie rzeczy sprawdzone, orginalne, a przy tym świetnie wykonane dla siebie.

Widzę znowu zazdrość i nieszczerość. Nie ciągnijmy już tego...

 

 

747

Każde zdanie jest coś warte.

Jednak ten NAD z odsłuchwanych dotąd daców spodobał mi się.

 

Elektronikę też ma zaawansowaną (i tu jest naprawdę wyjątek), gdyż mają opracowany dla nich przetwornik na kości DSP. Żadnego fabrycznego scalaka przetwarzającego tam nie wsadzili.

Fakt, że nie rozbudowane jest zasilanie wykonane w dodatku na typowej, taniej przetwornicy. to w cenie (ok 10 tys) sprzętu nowego to nieeleganckie podejście.

Z jednej strony dołożenie porządnego zasilacza liniowego, zwłaszcza do stopni analogowych pewnie dużo by poprawiło. Jednak nie chce tak grzebać, gdyż w pszyszłości niedalekiej zamierzam ten przetwornik również sprzedać.

Edited by VIVAro
Link to comment
Share on other sites

No i jest sprzęt, ledwo co przytargałem. Narazie oglądam i ciesze się jak dziecko.

Właściciel miał do niego karton i dokumentacje, ale przywiozłem bez. (był, ale cały rozmiękczony w piwnicy - wilgoć i stęchlizna)

Na odsłuchach grał wraz z Dynaudio Focus 260 i było całkiem całkiem. Kupiłem trochę w ciemno, zobaczymy jak się sprawdzi w systemie moim.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jedyny mankament, jaki posiada wzmacniacz to ok 1,5cm pęknięcie szybki na froncie. (jeśli się dobrze przypatrzycie - znajduje się ono w lewym górnym rogu)

Patrząc na wzmacniacz praktycznie w ogóle tego nie widać. Jednak pod kątem przy sporym świetle słonecznym rzuca się już w oczy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by VIVAro
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

VIVAro posłuchaj gdzieś klona P-7100 :) Wtedy chciałbym usłyszeć Twoją decyzję co do kupna wzmaka :)

 

Hahahaha nie ma to jak klony które z prawdziwym Accu nie mają nic wspólnego. Robione przez domorosłych elektroników z wypiekami na twarzy. Wszak to prawie Accu. Ale prawie robi dużą różnicę.

 

Teoretycy to właśnie ci co mają te klony ;-)

 

VIVAro przede wszystkim gratuluję zdrowego rozsądku. Klony najczęściej nie tylko nie mają nic wspólnego z oryginałem ale robione są przez ludzi którzy ten oryginał widzieli tylko na obrazkach w sieci. Przerobiłem kilkanaście klonów Accu. Wiele z nich była opiewana na forum. Żaden z nich nawet nie zbliżył się do oryginału. Dlaczego tak się dzieje? Accuphase świadomie udostępnia schematy wiedząc że projekt został napisany pod konkretne elementy których nie da się kupić na wolnym rynku ponieważ były zamawiane bezpośrednio u producentów. Domorośli elektronicy wymieniają je na 'lepsze" i na tej podstawie twierdzą że to gra lepiej od oryginału którego nigdy nie słyszeli. Przypomina mi się jeden tjuningowiec z Krakowa co stwierdził że kondy w Krellu są do dupy. Wymienił je i dokładnie spieprzył dźwięk. Trzeba było wracać do początku.

Link to comment
Share on other sites

Hahahaha nie ma to jak klony które z prawdziwym Accu nie mają nic wspólnego. Robione przez domorosłych elektroników z wypiekami na twarzy. Wszak to prawie Accu. Ale prawie robi dużą różnicę.

 

Teoretycy to właśnie ci co mają te klony ;-)

 

 

 

Hahaha fachowiec, ktory nawet czytać schematów się odezwał.

 

Gdybyś potrafił, to po obejrzeniu np. schematu Mcintosha, burmestera i innych cudeniek to byś się zdziwił. I to mocno.

 

Po takim doświadczeniu już nawet odsłuchów nie trzeba.

 

W accu nie ma niczego nadzwyczajnego, poza mocnym nadmiarem elementów. I jest to firma popularna, nie wiedzieć czemu w Polsce. Np. w Stanach to zupełny margines. Jedno co jest na wysokim poziomie w ich wyrobach to jakość wykonania. Oczywiście nie mówię o wyglądzie zewnętrznym, który jets dla mnie dość kiczowaty, ale to już kwestia gustu a nie techniki.

Link to comment
Share on other sites

Te twoje komentarze są po prostu g…. no sam wiesz jakie :)

 

Wszyscy piszecie o rzeczach, o których pojęcia nie macie. I to jest najciekawsze, bo przecież dewiza audiofila, to najpierw sam sprawdź, potem się wypowiadaj. Żaden z was nigdy niczego nie projektował, nie liczył, nie uruchamiał i nie mierzył (bo przecież klecenie kabli w kuchni to nie projektowanie). A od ekspertów wypowiadających się o aplikacji układowej aż się roi.

 

I potem wierzycie w kable, podstawki, naklejki i co wam tam innego jakiś jaśnie oświecony marketingowiec wciśnie.

Link to comment
Share on other sites

Tu chodzi wyłącznie o podtrzymanie szerzenia wiary w voodoo, o czym sam dobrze wiesz, bo przecież jesteś jednym, maluteńkim co prawda, ale zawsze producentem tychże zabobonów.

 

Zamiast bawić się w głupie docinki, napisz coś o swoim zapleczu badawczym. Zamkniesz usta takim jak ja. Albo napisz dlaczego konstrukcje accu są takie wybitne, ale konkretnie z powołaniem się na pomiary i rozwiązania układowe.

 

Oczywiście nic nie napiszesz, bo zaplecze nie istnieje, a wiedza z wikipedii i ulotek reklamowych to za mało,by podjąć rzeczową dyskusję.

Link to comment
Share on other sites

Spodziewalem się takiej odpowiedzi. Potwierdzasz tylko to, co napisałem. Udajesz guru i mógłbyś sobie go udawać, ale przez swoje oszustwa narażasz innych na straty, a to już zupełnie inna sprawa.

Wystarczy konkretne pytanie i jesteś bezradny jak baranek. Uciekasz się zatem do żalosnych prób dyskredytacji, ale są one tak czytelne, że nie przyniosą ci ulgi

Link to comment
Share on other sites

Fakt. Nie ja zacząłem. Próbowałem z nim dyskutować merytorycznie, ale to niewykonalne. Pytanie o jakikolwiek konkret kończy się zaszeregowaniem mnie do grona umysłowo chorych :). Nie można tak zachowującego sie osobnika traktować poważnie. To długa historia.

Link to comment
Share on other sites

Ekspert, który nie umie czytać schematów autorytatywnie stwierdził to co powyżej. Zastanawiajaca jest niechęć do diy i dyskredytacja wszystkich, którzy cos takiego robią. Nie popieram klonowania, ale żeby wypowiadac sie na temat czyjejś pracy, powinno się dysponować odpowiednia wiedza. Opieranie sie jedynie na zupełnie niewiarygodnej metodzie, jaką są przypadkowe odsłuchy przeprowadzane w różnych warunkach takiej wiedzy nie daje i jest po prostu nierzetelne. Cóż to bowiem oznacza "Żaden z nich nawet nie zbliżył się do oryginału" ? Jaka jest podstawa takiego stwierdzenia? Jaka jest miara owego "zbliżenia"?

Skad pochodzi informacja "Accuphase świadomie udostępnia schematy wiedząc że projekt został napisany pod konkretne elementy których nie da się kupić na wolnym rynku"?

Skąd autor powyższej wypowiedzi wie jaki jest wpływ poszczególnych elementów na działanie urządzenia i jakie parametry powinny byc brane pod uwagę, a które z nich znaczenia nie mają?

 

To tylko kilka pytań, które, jesli pozostana bez konkretnej odpowiedzi, pokazują, że tekst z wpisu powyżej mozna traktować jedynie jako niepoważną opinię kogoś, kto ze szczerego serca nie znosi, jak to określa "teoretyków", którzy jak sie może okazac maja wiedzę popartą realnym doświadczeniem daleko wiekszą niż sie autorowi tego nieszczęsnego wpisu wydaje.

 

To forum ma dwie charakterystyczne cechy - znikanie postów oraz taka brzydka cecha użytkowników - wypowiadanie sie na tematy, których się nie zna, ale własne przeświadczenie o nieomylności własnego zmysłu słuchu upoważnia jakoby do wypowiadania sądów nie mających żadnych rzetelnych podstaw.

 

Nie pisze tego złośliwie, a jedynie po to, by ktos niezorientowany, kto czyta takie teksty, brał pod uwagę także taką mozliwość.

 

Co do accu, to napisze raz jeszcze, że jest to firma, która cieszy sie dużą estymą w Polsce, bo poza jej granicami nie jest juz tak popularna. Jej konstrukcje są przewymiarowane i z reguły maja dorobioną legendę, która to przewymiarowanie uzasadnia, Z technicznego punktu widzenia takie przewymiarowanie niczego nie wnosi. Niewątpliwą zaletą tego sprzetu jest wysoka jakośc wykonania.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.