Jump to content
xniwax

EPITAFIUM

Recommended Posts

Guest GratefullDe

Ludzie odchodzą, to naturalne. Jedni szybciej inni później, ale... odchodzą.

Często mam tak, że kiedy piszemy tutaj o niusach, właśnie odszedł, zaczynam odkrywać jego twórczość.

Czy to nie jest tak naprawdę nieśmiertelność ? Jest tu z nami. Pojawia się, funkcjonuje w naszych myślach....

To więcej niż życie... to prze życie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet w swojej solowej twórczości pokazał, że też można się zachwycić, gdy ma się do zaoferowania coś, co latami gra w duszy i w sercu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nienawidzę blusa, to Kyks zawsze stanowił wyjątek. Jego blues był tak prawdziwy, jak work songs niewolników na polach bawełny w Ameryce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie żyje Andy Fraser, basista nieistniejącej już grupy Free.


pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Share this post


Link to post
Share on other sites

13 marca 2015 zmarł Christopher David Allen bardziej znany jako Daevid Allen, współzałożyciel Soft Machine i Gong.


"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dave Ball

01.04.2015

 

Procol Harum, Bedlam

dp_daveball.jpg

 

Bob Burns

03.04.2015

Perkusista Lynyrd Skynyrd na 2 pierwszych płytach.

 

lynyrd-skynyrd-bob-burns-570x380.jpg?de2c8c


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

27 kwietnia zmarł klawiszowiec zespołu Camel - Guy LeBlanc (grał w latach 2000-2003).

Miał 54 lata i od jakiegoś czasu walczył z nowotworem nerek.

 

[*]

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda.

Mimo wszystko chyba Camel zagra w Polsce w maju.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze, strach tu zaglądać.

Stara, dobra wiara pomału odchodzi


Ty -- wódkę za wódką w bufecie...

Oczami po sali drewnianej -- i serce ci wali (Czy pamiętasz?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smutna wiadomość.

Jeszcze 30-go przesłuchiwałem koncertowy Carnegie Hall.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagra teraz z Mirą i Tadeuszem.

post-8986-0-18274700-1430779179_thumb.jpg

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choć dni przychodzą i odchodzą, zawsze będzie nam grał bluesa, gdziekolwiek będzie.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny, Louis Johnson. Świetny basista, m.in. zagrał na "Off The Wall" Jacksona i oczywiście w The Brothers Johnson z bratem.

 

11232087_842491122502253_3355320054262610510_o.jpg

 

https://www.youtube.com/watch?v=JLrIdhyjbMo

Edited by thrak

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chris Squire

28 czerwca 2015 r.

Pozostanie na płytach i w pamięci ten niesamowity drive jego basu i yesowe chórki.

Kolejny z wielkich rocka.

 

.

post-8986-0-48766400-1435513413_thumb.jpg

post-8986-0-15333100-1435513505.txt

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to jest dla mnie osobiście najsmutniejsza ostatnio wiadomość w tym wątku.

Zawsze kochałem Yes i doceniam kunszt każdego muzyka z tego zespołu.

 

Chris... spoczywaj w pokoju.

 

[*]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największy z wielkiego YES:((((

 

[*]

Edited by artw

DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielki smutek. Jakwielu z nas dorastałem z tym zespołemi byli jak rodzina. Są nadal, bo ich Muzyka towarzyszy mi tak samo nadal. Winyl Tormato leży sobie nie odłożony na miejsce od kilku dni. Bardzo żal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam Go z koncertu, jak "szalał" na scenie, a w sobotę naszło mnie na muzykę YES, po kolei przeleciałem 6 pierwszych płytek i na drugi dzień taka smutna wiadomość.


pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.