Skocz do zawartości
szaman777

Wzmacniacz lampowy, kolumny o nierównej impedancji 4ohm czy 8ohm?

Rekomendowane odpowiedzi

Zmierzyłem wzmacniacz który własnie kończę. Posiada on wyjście z odczepem na 4 ohmy. Wzmacniacz SE bez sprzężenia zwrotnego (obecnie działa na lampach KT120).

Gdy podłączyłem obciążenie 4 ohmy ustawiłem napięcie 2.83V co daje 2W mocy. Przy tych samych ustawieniach na obciążeniu 8 ohmów uzyskałem napięcie 3,3V co daje 1,36W mocy. Tak więc wraz ze wzrostem impedancji moc wydzielana przez wzmacniacz maleje.

Bardzo ciekawa dyskusja. Cyba wszystko co tu napisano da się jakoś wytłumaczyć.

Jak wiadomo lampowego końcowego stopnia mocy nie można obciążać małą impedancją zestawów głośnikowych, bo taki stopień ma dużo większą impedancję wyjściową. Dlatego stosujemy transformator wyjściowy ( głośnikowy). Rozpatrzmy taki transformator z punktu widzenia impedancji właśnie. Załóżmy , że mamy wzmacniacz SE, który jest poprawnie zaprojektowany. Jeżeli konstruktor założył, że obciążeniem będzie impedancja 8ohm, to stopień mocy "widzi" ta impedancję przemnożoną przez przekładnię n podniesioną do kwadratu. Impedancja obciążenia lampy to 0,1...0,2 Ra .Dla np KT88 Ra = 12kohm, i dopasowane obciążenie będzie miało wartość ok 1...2kohm. Co się stanie kiedy zwiększymy obciążenie na z 8 ohm na 16ohm?, czyli 2-krotnie przy nie zmienionym wysterowaniu ? Lampa "zobaczy" to jako zwiększenie wartości impedancji obciążenia 4- krotnie. Jak impedancja obciążenia rośnie to wzrasta na niej napięcie. Gdyby lampa była źródłem mocy o bardzo małej rezystancji wewnętrznej i zasilanie by na to pozwalało to napięcie mogłoby wzrosnąć 4-krotnie. Ale ten układ taki nie jest i napięcie wzrasta dużo mniej bo lampa ma duża rezystancje wewnętrzna Ra. Poza tym wzrost napięcia na uzwojeniu pierwotnym powoduje wzrost napięcia na uzwojeniu wtórnym - co zostało tu wielokrotnie potwierdzone pomiarami. Wzrost tego napięcia powoduje zwiększenie prądu płynącego przez nasze 16ohm i dodatkowe dociążenie strony pierwotnej. W efekcie wszystko się ustali na jakimś poziomie pośrednim zależnym od lampy, transformatora i projektu stopnia mocy. Będzie to jakoś grało szczególnie w układach z ujemnym sprzężeniem zwrotnym ale w warunkach mocno oddalonych od optymalnych.

Wniosek: należy obciążać wzmacniacz impedancjami dopasowanymi do konstrukcji wzmacniacza. Obciążenie większymi niż określone jako dopasowane powoduje prace stopnia w warunkach dalekich od optymalnych. W układach tranzystorowych bez transformatora skutkuje to tylko zmniejszona mocą. W lampowych niestety również innymi konsekwencjami w tym zwiększonymi zniekształceniami. No jak tu wspomniano - raczej nie gramy przy zupełnym braku obciążenia

 

Tyle moich teoretycznych dywagacji. Jeżeli coś pokręciłem to proszę o sprostowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co się stanie kiedy zwiększymy obciążenie na z 8 ohm na 16ohm?, czyli 2-krotnie przy nie zmienionym wysterowaniu ? Lampa "zobaczy" to jako zwiększenie wartości impedancji obciążenia 4- krotnie.

 

Lampa "zobaczy" też dwukrotne zwiększenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W lampowych niestety również innymi konsekwencjami w tym zwiększonymi zniekształceniami

Nie zawsze. Bo przy obciążeniu wyższą impedancją mierzonego przeze mnie wzmacniacza zniekształcenia THD zmalały.

Załóżmy, że kolumny z pierwszego postu mają równą charakterystykę SPL (zdejmowaną dla wzmacniacza napięciowego). W przypadku podłączenia ich do "mojego" wzmacniacza charakterystyka pozostanie w miarę równa a wzrost impedancji będzie powodował spadek zniekształceń. Kiedy natomiast podłączymy je do "wzmacniacza przemaka" wzrost impedancji będzie wiązał się ze zwiększeniem mocy co będzie skutkowało głośniejszym graniem tej części pasma i to z większymi zniekształceniami które nałożą się dodatkowo na większe zniekształcenia głośnika wywołanymi dostarczeniem do nich większej mocy (to czy to jest dobre czy nie z punktu wrażeń akustycznych pozostawiam indywidualnej ocenie).

Ponieważ większość zestawów głośnikowych nie ma linearyzowanej impedancji a wraz ze wzrostem częstotliwości rośnie impedancji stąd pewnie podbita góra przy wielu wzmacniaczach lampowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lampa "zobaczy" też dwukrotne zwiększenie.

Zwiększenie czego?

Impedancja jest transformowana z kwadratem przekładni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwiększenie czego?

Impedancja jest transformowana z kwadratem przekładni

 

Albo się pomyliłeś, albo napisałeś bzdurę - dwukrotne zwiększenie impedancji obciążenia to dwukrotne a nie czterokrotne zwiększenie impedancji obciążenia i nie chce być inaczej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo się pomyliłeś, albo napisałeś bzdurę - dwukrotne zwiększenie impedancji obciążenia to dwukrotne a nie czterokrotne zwiększenie impedancji obciążenia i nie chce być inaczej ;)

 

Ok zastanówmy się

Rp=n^2Rg

noo..... n^2 to jednak stała wartość zależna od konstrukcji trafa. Można uznać że się pomyliłem zwiedziony tym kwadratem, albo uznać że napisałem bzdurę - do wyboru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Załóżmy, że kolumny z pierwszego postu mają równą charakterystykę SPL (zdejmowaną dla wzmacniacza napięciowego). W przypadku podłączenia ich do "mojego" wzmacniacza charakterystyka pozostanie w miarę równa a wzrost impedancji będzie powodował spadek zniekształceń. Kiedy natomiast podłączymy je do "wzmacniacza przemaka" wzrost impedancji będzie wiązał się ze zwiększeniem mocy co będzie skutkowało głośniejszym graniem tej części pasma i to z większymi zniekształceniami które nałożą się dodatkowo na większe zniekształcenia głośnika wywołanymi dostarczeniem do nich większej mocy (to czy to jest dobre czy nie z punktu wrażeń akustycznych pozostawiam indywidualnej ocenie).

 

Tylko problem w tym, że założyłeś, że ponieważ "twój" wzmacniacz nie podwaja mocy to znaczy, że wszystko jest OK. Tymczasem istotne jest to, że wzmacniacz i twój i mój ZWIĘKSZA napięcie wyjściowe przy wyższych wartościach impedancji obciążenia. Zwiększa różnie, twój o niecałe półtora decybela, inne 2-3, "mój" bez sprzężenia o 6dB, ale w tą samą stronę, zwiększa. To znaczy, że nawet twój triodowy wzmacniacz w stosunku do wzmacniacza tranzystorowego zwiększa moc wyjściową przy wyższych impedancjach, a zmniejsza przy niższych. W związku z tym kolumny ze wzmacniaczem tranzystorowym mają "odwrotną" charakterystykę jak z lampowym. Na przykład "twój" wzmacniacz grający z mocą 1W w rezonansie kolumny, gdzie np. impedancja rośnie dwukrotnie poda na tą kolumnę 1,36W a tranzystorowy 0,5W. I odwrotnie, jeżeli impedancja spadnie w jakimś punkcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To znaczy, że nawet twój triodowy wzmacniacz w stosunku do wzmacniacza tranzystorowego zwiększa moc wyjściową przy wyższych impedancjach

Na przykład "twój" wzmacniacz grający z mocą 1W w rezonansie kolumny, gdzie np. impedancja rośnie dwukrotnie poda na tą kolumnę 1,36W a tranzystorowy 0,5W.

No przecież podałem pomiary i z nich wynika. że moc jest MNIEJSZA przy wzroście impedancji. To, że zwiększa napięcie nie oznacza, że zwiększa się moc gdyż wzrasta impedancja.

Stosunkowo moc spada mniej jak przy wzmacniaczu tranzystorowym (choć wszystkich też nie badałem i tu też może się różnie okazać i na pewno znajdą się modele gdzie napięcie będzie wzrastać choć moc będzie maleć, jak będę miał chwilę to jakieś pomierzę) ale spada. Stąd użyte przeze mnie sformułowanie

charakterystyka pozostanie w miarę równa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No przecież podałem pomiary i z nich wynika. że moc jest MNIEJSZA przy wzroście impedancji. To, że zwiększa napięcie nie oznacza, że zwiększa się moc gdyż wzrasta impedancja.

Stosunkowo moc spada mniej jak przy wzmacniaczu tranzystorowym (choć wszystkich też nie badałem i tu też może się różnie okazać i na pewno znajdą się modele gdzie napięcie będzie wzrastać choć moc będzie maleć, jak będę miał chwilę to jakieś pomierzę) ale spada. Stąd użyte przeze mnie sformułowanie

 

Tak, za szybko liczyłem ;)

 

Stosunkowo moc spada mniej jak przy wzmacniaczu tranzystorowym (choć wszystkich też nie badałem i tu też może się różnie okazać i na pewno znajdą się modele gdzie napięcie będzie wzrastać choć moc będzie maleć, jak będę miał chwilę to jakieś pomierzę) ale spada.

 

O to chodziło.

We wzmacniaczach tranzystorowych ze względu na skończony współczynnik tłumienia i kable to zjawisko też występuje, ale w porównaniu do lampy jest pomijalne.

 

W tym konkretnym przypadku w stosunku do tranzystora będzie górka na charakterystyce wynosząca jak zmierzyłeś dokładnie 1,25dB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Długo nie pisałem, ale jestem, nie zapomniałem. Wobec zarzutów, że lampowe końcówki gitarowe są wyjątkowe, zmierzyłem wzmacniacz audio stereo. Jest to włoski Mastersound Dueventi, czyli wzmacniacz SE na równolegle połączonych EL34 z możliwością pracy w trybie triodowym. Producent deklaruje brak sprzężenia zwrotnego.

 

post-64427-0-62347500-1519163413_thumb.jpg

 

Pomiarów dokonywałem przy malutkiej mocy wyjściowej (napięcie wyjściowe rzędu 1V) na obciążeniu rezystancyjnym 4R i 8R na obu odczepach wyjściowych (wzmacniacz ma wyjścia na zestawy 4R i 8R). Zgodnie z wyliczeniami przytaczanymi tutaj, bazującymi na błędnych wyobrażeniach, zmiana impedancji obciążenia nie powinna zmieniać napięcia wyjściowego, a przynajmniej nie w stopniu wyrównującym moc wyjściową. Natomiast napięcie na odczepie 8R powinno być dokładnie 3dB wyższe niż na odczepie 4R, nawet przy tym samym obciążeniu. Jest to wzmacniacz pentodowy, oczywiście może pracować w trybie triodowym, ale nadal nie jest to 300.

 

Zestawiłem więc układ pomiarowy, składający się z generatora bateryjnego (sinus 1kHz), obciążenia w postaci dwóch oporników 8,2R z pstryczkiem dołączającym lub odłączającym jeden z nich równolegle (czyli 4 albo 8) i połączonego do wyjścia miernika V640. Po podłączeniu wszystkiego do wybranego odczepu ustawiałem na obciążeniu 4R poziom wyjściowy 0dBu (czyli 0,775V czyli 1mW na 600R czyli czyli 150mW na tych 4R) a następnie przyłączałem obciążenie na 8R. Wzmacniacz pracuje w trybie pentodowym.

 

Odczep 4R obciążenie 4R:

 

post-64427-0-99258700-1519164008_thumb.jpg

 

Odczep 4R obciążenie 8R:

 

post-64427-0-19251500-1519164050_thumb.jpg

 

Jak widać, po zwiększeniu obciążenia poziom wzrósł o ponad 3dB.

 

Odczep 8R, obciążenie 4R:

 

post-64427-0-38060000-1519164161_thumb.jpg

 

Odczep 8R obciążenie 8R:

 

post-64427-0-78724400-1519164184_thumb.jpg

 

Tu już jest wyraźnie widoczny wzrost poziomu, prawie 4dB!

 

Jak widać, w każdym z powyższych przykładów, to znaczy zarówno na wyjściu 4R jak i na wyjściu 8R napięcie na wyjściu zmienia się w taki sposób, że moc na wyższej impedancji obciążenia jest taka sama albo wyższa jak na niższej impedancji.

 

Pomiar "odwrotny" - proszę bardzo. Poniżej pomiar przy stałym obciążeniu na obu odczepach.

 

Obciążenie 8R, wyjście 8R:

 

post-64427-0-93054000-1519164529_thumb.jpg

 

Obciążenie 8R, ale wyscie 4R:

 

post-64427-0-65441700-1519164564_thumb.jpg

 

Zmiana wyjścia przy tym samym obciążeniu powoduje zmianę poziomu nie o 3dB ale pół decybela! co oznacza, że wzmacniacz ten na obu wyjściach przy tym samym obciążeniu wydziela praktycznie taką samą moc wyjściową!

 

W trybie triodowym różnice zamiast 3dB i więcej wynoszą 2-2,5dB.

 

Chyba, że ten wzmacniacz też jest wyjątkowy ;)

 

Tak, są wyjątkowe.

Wzmacniacze gitarowe na forum audiostereo.

 

Są albo nie ;)

 

podłączyłem obciążenie 4 ohmy ustawiłem napięcie 2.83V co daje 2W mocy. Przy tych samych ustawieniach na obciążeniu 8 ohmów uzyskałem napięcie 3,3V co daje 1,36W mocy. Tak więc wraz ze wzrostem impedancji moc wydzielana przez wzmacniacz maleje.

 

W powyższym przypadku jak widać jest inaczej.

Ma ktoś w Poznaniu taki lampowiec? Podjadę, zmierzymy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.

Edytowane przez -45-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciąg dalszy, tryb triodowy.

 

Procedura taka sama - najpierw obciążenie 4R, ustawiony poziom wyjściowy 0dBu czyli 150mW, potem pstryk na obciążenie 8R.

 

Odczep 4R obciążenie 4R:

 

post-64427-0-36624400-1519226872_thumb.jpg

 

Odczep 4R obciążenie 8R:

 

post-64427-0-15602900-1519226901_thumb.jpg

 

Nie jest źle, jakieś 1,5dB różnicy. Moc oczywiście jest mniejsza.

 

Odczep 8R obciążenie 4R:

 

post-64427-0-24314400-1519226980_thumb.jpg

 

Odczep 8R obciążenie 8R:

 

post-64427-0-03170300-1519227001_thumb.jpg

 

Tu już mamy 2,5dB różnicy w poziomie, co oznacza prawie taką samą moc na obu impedancjach obciążenia - dokładnie 150mW na 4R i 133mW na 8R. Czyli odwrotnie patrząc, jako że nominalnym jest obciążenie 8R, moc ze 133mW nie rośnie do 266mW ale tylko do 150.

Przypominam - tryb triodowy, 2xEL34 równolegle, bez sprzężenia zwrotnego, wzmacniacz komercyjny audio stereo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciąg dalszy, tryb triodowy.

 

Procedura taka sama - najpierw obciążenie 4R, ustawiony poziom wyjściowy 0dBu czyli 150mW, potem pstryk na obciążenie 8R.

 

Odczep 4R obciążenie 4R:

 

post-64427-0-36624400-1519226872_thumb.jpg

 

Odczep 4R obciążenie 8R:

 

post-64427-0-15602900-1519226901_thumb.jpg

 

Nie jest źle, jakieś 1,5dB różnicy. Moc oczywiście jest mniejsza.

 

Odczep 8R obciążenie 4R:

 

post-64427-0-24314400-1519226980_thumb.jpg

 

Odczep 8R obciążenie 8R:

 

post-64427-0-03170300-1519227001_thumb.jpg

 

Tu już mamy 2,5dB różnicy w poziomie, co oznacza prawie taką samą moc na obu impedancjach obciążenia - dokładnie 150mW na 4R i 133mW na 8R. Czyli odwrotnie patrząc, jako że nominalnym jest obciążenie 8R, moc ze 133mW nie rośnie do 266mW ale tylko do 150.

Przypominam - tryb triodowy, 2xEL34 równolegle, bez sprzężenia zwrotnego, wzmacniacz komercyjny audio stereo.

Czegoś tu nie rozumiem.

Czy mógłbyś mi policzyć jaka jest moc (z prawa ohma) według ciebie, w kolejności zdjęć od 1 do 4?

 

Moc oczywiście podana w watach (nie decybelach)

 

No to może ci pomogę :)

 

Fotka nr. 1

Odczep 4R obciążenie 4R: Prąd 625 mA, Moc 1,56W

post-58903-0-97547600-1519232342_thumb.jpeg

 

Fotka nr. 2

Odczep 4R obciążenie 8R: Prąd 375 mA, Moc 1,12W

post-58903-0-79941300-1519232417_thumb.jpeg

 

Fotka nr. 3

Odczep 8R, obciążenie 4R: Prąd 625 mA, Moc 1,56W

post-58903-0-55497700-1519232476_thumb.jpeg

 

Fotka nr. 4

Odczep 8R obciążenie 8R: Prąd 412 mA, Moc 1,36W

post-58903-0-88551600-1519232526_thumb.jpeg

Edytowane przez -45-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Czegoś tu nie rozumiem.

Czy mógłbyś mi policzyć jaka jest moc (z prawa ohma) według ciebie, w kolejności zdjęć od 1 do 4?

 

Moc oczywiście podana w watach (nie decybelach)

 

No to może ci pomogę :)

 

Fotka nr. 1

Odczep 4R obciążenie 4R: Prąd 625 mA, Moc 1,56W

post-58903-0-97547600-1519232342_thumb.jpeg

 

Fotka nr. 2

Odczep 4R obciążenie 8R: Prąd 375 mA, Moc 1,12W

post-58903-0-79941300-1519232417_thumb.jpeg

 

Fotka nr. 3

Odczep 8R, obciążenie 4R: Prąd 625 mA, Moc 1,56W

post-58903-0-55497700-1519232476_thumb.jpeg

 

Fotka nr. 4

Odczep 8R obciążenie 8R: Prąd 412 mA, Moc 1,36W

post-58903-0-88551600-1519232526_thumb.jpeg

 

Prawie się zgadza ;) Zakres miernika inny, 10dB różnicy, czyli przecinek w lewo o jedno miejsce, ale proporcje OK. Zresztą napisałem, ostatnie dwa to 150mW i 133mW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Prawie się zgadza ;) Zakres miernika inny, 10dB różnicy, czyli przecinek w lewo o jedno miejsce, ale proporcje OK. Zresztą napisałem, ostatnie dwa to 150mW i 133mW.

 

 

Jeden wat ma 1000 mW anie sto jak piszesz.

 

 

 

 

Prawie się zgadza ;) Zakres miernika inny, 10dB różnicy, czyli przecinek w lewo o jedno miejsce, ale proporcje OK. Zresztą napisałem, ostatnie dwa to 150mW i 133mW.

 

Jeżeli ci się zgadza to znaczy że poprzednie twoje opisy były błędne.

I przestań z tymi decybelami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden wat ma 1000 mW anie sto jak piszesz.

 

Jeżeli ci się zgadza to znaczy że poprzednie twoje opisy były błędne.

I przestań z tymi decybelami.

 

Moje wyliczenia się zgadzają, twoje się zgadzają prawie ;) Do wzoru lepiej jest postawić prawidłowo odczytane dane ;) sądzę, że widać wyraźnie, nie wiem, skąd te twoje błędy.

Jednostka dBu to jest napięcie, tylko łatwiej się liczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Moje wyliczenia się zgadzają, twoje się zgadzają prawie ;) Do wzoru lepiej jest postawić prawidłowo odczytane dane ;) sądzę, że widać wyraźnie, nie wiem, skąd te twoje błędy.

Jednostka dBu to jest napięcie, tylko łatwiej się liczy.

 

Ok.

Wyjaśnijmy sobie to.

Zacznijmy od pierwszych dwóch twoich pomiarów.

Podłączamy do 4 ohmowego odczepu głośnik 4 ohmowy i mamy 1,56 W.

Natomiast po podłączeniu do tego samego 4 ohmowego odczepu głośnika 8 ohmowego otrzymujemy 1,12W. Czyli mniej.

Drugi głośnik będzie grał ciszej.

Czy zgadzasz się z tym?

Tylko krótko. Tak czy Nie.

Edytowane przez -45-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trafiła "Jolka" do mnie na serwis to jutro pomierzę - to dość popularny wzmacniacz. Mam też jeszcze jednego triodowca na stanie mojej konstrukcji to też zrobię pomiar (kiedyś go mierzyłem, moc przy wyższej impedancji spadała ale nie zapisałem o ile).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemak, śpisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemak, śpisz?

 

Wręcz przeciwnie, gram koncert ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trafiła "Jolka" do mnie na serwis to jutro pomierzę - to dość popularny wzmacniacz. Mam też jeszcze jednego triodowca na stanie mojej konstrukcji to też zrobię pomiar (kiedyś go mierzyłem, moc przy wyższej impedancji spadała ale nie zapisałem o ile).

 

Wątek jest o pentodach, i ja zasadniczo o pentodach/tetrodach piszę, ale może być i trioda ;)

 

Ok.

Wyjaśnijmy sobie to.

Zacznijmy od pierwszych dwóch twoich pomiarów.

 

Pierwsze i ważniejsze pomiary to post #70

http://www.audiostereo.pl/wzmacniacz-lampowy-kolumny-o-nierownej-impedancji-4ohm-czy-8ohm_137317.html/page__st__60?do=findComment&comment=4308222

Wątek jest o wzmacniaczu pentodowym, ja cały czas piszę o wzmacniaczach pentodowych/tetrodowych. Pomiar w trybie triodowym zamieściłem tylko dlatego, żeby pokazać, że istotnie różni się od trybu pentodowego. Tak więc, jeżeli chcesz na temat, to post #70.

 

Ponieważ miało być krótko, to:

 

Podłączamy do 4 ohmowego odczepu głośnik 4 ohmowy i mamy 1,56 W.

 

Nie, przynajmniej na moich pomiarach.

 

Natomiast po podłączeniu do tego samego 4 ohmowego odczepu głośnika 8 ohmowego otrzymujemy 1,12W.

 

Nie, przynajmniej na moich pomiarach.

 

Czyli mniej.

Drugi głośnik będzie grał ciszej.

 

Tak.

 

Jeszcze raz - odczytaj wskazania miernika, IMO widać, a jak nie widać, to czytaj, co napisałem:

 

na obciążeniu 4R poziom wyjściowy 0dBu (czyli 0,775V czyli 1mW na 600R czyli czyli 150mW na tych 4R)

 

Krótko - po prostu nie tan zakres, ale ponieważ proporcje się zgadzają, dlatego napisałem, że "prawie" się zgadza ;)

 

I tak - triodowy stopień mocy zmniejsza moc wyjściową przy większej impedancji obciążenia, pentodowy bez sprzężenia - post #70, właściwy do dalszej dyskusji. Nie wiem, jak mogę jaśniej napisać, fotki są dość dokładne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@przemak

„Jeszcze raz - odczytaj wskazania miernika, IMO widać, a jak nie widać, to czytaj, co napisałem”

 

Widać bardzo dobrze, a myślisz że skąd wziąłem wyniki napięć? Wziąłem z twoich pomiarów z twoich zdjęć.

Popatrz na wskazania voltomierza na twoich fotkach i porównaj z tym co wstawiłem do kalkulatora. Wszystko się zgadza, są takie same.

 

 

Jak tam na koncercie poszło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając na właściwe tory ;) powtórzę, jeśli można:

 

Tryb pentodowy, odczep 8R, obciążenie nominalne 8R:

 

post-64427-0-43916300-1519253415_thumb.jpg

 

Odczytam i podam dla jasności - napięcie wyjściowe wynosi +3,8dBu=1,2V a więc moc na obciążeniu 8R wynosi 180mW

 

Przełączamy obciążenie na 4R i sytuacja wygląda tak:

 

post-64427-0-23846600-1519253724_thumb.jpg

 

napięcie wyjściowe wynosi 0dBu=0,775V a więc moc wyjściowa na obciążeniu 4R wynosi 150mW i jest niższa.

 

@przemak

„Jeszcze raz - odczytaj wskazania miernika, IMO widać, a jak nie widać, to czytaj, co napisałem”

 

Widać bardzo dobrze, a myślisz że skąd wziąłem wyniki napięć? Wziąłem z twoich pomiarów z twoich zdjęć.

Popatrz na wskazania voltomierza na twoich fotkach i porównaj z tym co wstawiłem do kalkulatora. Wszystko się zgadza, są takie same.

 

Na moich fotkach widać wyraźnie miernik ustawiony na zakresie 1,5V. Jak tam odczytałeś 2,5V? ;)

 

Koncert oczywiście okazał się wielkim sukcesem artystycznym i komercyjnym ;) Rozpakowując paczkę pociąłem sobie trzy palce, grałem oplastrowany używając trzech palców lewej ręki, ale na szczęście wolne numery ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontynuując, odczep/wyjście 4R.

Czyli zaczynamy od obciążenia 4R, ustawiając na nim, jak pisałem, napięcie 0dBu czyli moc 150mW:

 

post-64427-0-43987400-1519299402_thumb.jpg

 

Pstrykamy, odłączając jeden opornik, i w ten sposób napięcie wyjściowe na wyjściu 4R przy obciążeniu 8R wygląda tak:

 

post-64427-0-84970100-1519299458_thumb.jpg

 

Jak widać napięcie wynosi +3dBu czyli 1,1V czyli moc na obciążeniu 8R jest praktycznie taka sama, a wpatrując się we wskazóweczkę i licząc dokładniej, to nawet trochę większa, bo wynosi 151mW ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ostatnia grupa pomiarów - jedno takie samo obciążenie 8R podłączone raz do wyjścia 4R a drugi raz do wyjścia 8R.

 

post-64427-0-55308700-1519305315_thumb.jpg

 

Jak widać ustawiłem napięcie wyjściowe 0dBu czyli w tym przypadku moc na obciążeniu 8R wynosi dokładnie 75mW.

 

Po przełączeniu się na odczep 4R napięcie wyjściowe nie spada wcale o 3dB, jak by wynikało z przekładni transformatora, ale wygląda tak:

 

post-64427-0-08628400-1519305475_thumb.jpg

 

i jak widać spada o jakieś 0,5dB, czyli napięcie na odczepie 4R przy obciążeniu 8R wynosi jakieś 0,725V a więc moc na tym odczepie wynosi 65mW.

 

Tak więc ten wzmacniacz na obu odczepach z tym samym głośnikiem gra praktycznie tak samo głośno, oczywiście pomijając inne zupełnie różne parametry jak choćby pasmo.

 

I w ten chytry sposób te same zdjęcia zamieściłem dwukrotnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie skończyłem mierzyć Jolindę BRC502 na lampach KT88 (push-pull ze sprzężeniem zwrotnym).

Na odczepie 4 omy z obciążeniem 4 omy uzyskałem napięcie 2V co daje 1W mocy. Na tym samym odczepie po podłączeniu 8 omów uzystłem napięcie 1,98V co daje moc 0,49W czyli mniej więcej o połowę niższą.

Na odczepie 8 omów. Przy obciążeniu 4 omami uzyskałem napięcie 2V co daje moc 1W. Z kolei na obciążeniu 8 mów uzyskałen napięcie 2V co daje moc 0,5W. Czyli w/w wzmacniacz zachowuje się pod tym względem jak klasyczny tranzystor.

Edytowane przez Seyv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmierzyłem też wzmacniacz SE na KT88 w trybie triodowym bez sprzężenia zwrotnego.

Na odczepie 4 omy z impedancją 4 omy napięcie 2,83 V a więc moc wynosi 2W. Z impedancją 8 mów napięcie wynosi 4 V więc moc również wynosi 2 W. W porównaniu z poprzednią konstrukcją SE której pomiary zamieszczałem ten wzmacniacz różni się głównie transformatorami wyjściowymi - jak widać to od nich zależy jak zachowa się wzmacniacz przy zmiennej impedancji. Z ciekawostek dodam, że dla wzmacniacza, który zmierzyłem teraz THD w porównaniu do poprzedniego spadło o 80%. Tak więc z korzystnyh zjawisk wzmacniacz ma mniejsze THD ale utrzymuje moc przy wzroście impedancji co już tak korzytne nie jest.

Edytowane przez Seyv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten wzmacniacz różni się głównie transformatorami wyjściowymi - jak widać to od nich zależy jak zachowa się wzmacniacz przy zmiennej impedancji.

 

W sumie to bez sprzężenia zwrotnego wzmacniacz na takiej samej lampie może się tylko różnić transformatorem, bo nic innego tam nie ma ;)

(jest jeszcze punkt pracy, ok ;) )

 

Z ciekawostek dodam, że dla wzmacniacza, który zmierzyłem teraz THD w porównaniu do poprzedniego spadło o 80%. Tak więc z korzystnyh zjawisk wzmacniacz ma mniejsze THD ale utrzymuje moc przy wzroście impedancji co już tak korzytne nie jest.

 

A te zniekształcenia to przy jakiej częstotliwości? Bo w moim poście #15 jest taki pomiar, że w średnicy fajnie, ale w dole odwrotnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A te zniekształcenia to przy jakiej częstotliwości?

od 20Hz do 9 kKz - we wszystkich mierzonych wzmacniaczach poziom THD utrzymuje się mniej więcej równy, jedynie poniżej 70 Hz trochę rośnie.

Obydwa wzmacniacze SE wraz ze wzrostem impedancji miały spadek THD - tez zmierzony wczoraj o 14% (pomiędzy 4 a 8 omów) w całym mierzonym paśmie. Poprzedni miał większy spadek ale tam spadała również moc więc był dodatkowy bonus.

Jolinda ma spadek THD o 8% przy wzroście impedancji o 4 omy.

THD w porównaniu do poprzedniego spadło o 80%

powinno by o 40% - błąd matrixa ;)

 

Z ciekawostek dodam, że różnice pomiędzy THD poniżej 100 Hz pomiędzy zimnym wzmacniaczem a wygrzanym (tak ok 45 minut) wynoszą nawet do 85 % (zmierzyłem dla Jolindy). Dla wyższych zakresów różnice są dużo mniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie skończyłem mierzyć Jolindę BRC502 na lampach KT88 (push-pull ze sprzężeniem zwrotnym).

Na odczepie 4 omy z obciążeniem 4 omy uzyskałem napięcie 2V co daje 1W mocy. Na tym samym odczepie po podłączeniu 8 omów uzystłem napięcie 1,98V co daje moc 0,49W czyli mniej więcej o połowę niższą.

Na odczepie 8 omów. Przy obciążeniu 4 omami uzyskałem napięcie 2V co daje moc 1W. Z kolei na obciążeniu 8 mów uzyskałen napięcie 2V co daje moc 0,5W. Czyli w/w wzmacniacz zachowuje się pod tym względem jak klasyczny tranzystor.

 

To mój wzmacniacz, wspaniała maszyna. Gra w zestawie z kolumnami o nominalnej impedancji 12 Ohm, impedancja minimalna 8,3 Ohm, skuteczność wg producenta 97dB. Na lampach KT-88 moc ok. 50W, więc przy takim niezbyt trudnym obciążeniu, wzmacniacz panuje nad głośnikami jak Reksio nad kością.

 

Dzięki serdeczne za pomiary, Seyv :)

Edytowane przez Łukasz_62438

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.