Jump to content
Bogdan

Najprostszy wzmacniacz high end :-)

Recommended Posts

Ale to tylko nagrania. Każde robione z innej pozycji mikrofonu. Absolutnie nic nie mówi o brzmieniu. Za 11 złotych/kanał trzeba się przekonać we własnym systemie. 

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

sam scalak może nie zagrać tak dobrze , jak TDA + tranzystory , bo one mogą dać potęgę, wypełnienie i kontrolę . Tylko tutaj kluczowa jest aplikacja i punkt włączania się tranzystorów - w sieci są z realizacje z opornikiem R8 w granicach 2,7 - 6,8 R , ja zacznę od 2.,2 R, ale u mnie TDA7293 będzie sterował 3 parami mocarzy z Onsemi przy zasilaniu DC +\- 55V.

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
7 minut temu, Bogdan napisał:

oczywiscie chodziło o ten schemat

Chyba nie, bo na schemacie jest LM3886, a nie TDA7293

Share this post


Link to post
Share on other sites

to jest tylko idea - LINN używa TDA7293

ewidentnie to jest wg tego pomysłu  , a kluczowe pytanie jaką rezystancję ma R858

image.thumb.png.f376ae041aae6279a3d1ac9b7d7e5442.png

Edited by Bogdan

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Bogdan napisał:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Przesłuchałem dwa razy i jeszcze do słuchania wrócę, bo warto posłuchać.

1. wzmacniacz na 2A3 zachował charakter brzmienia 2A3, ale wypadł dziwnie, mocne basy kosztem średniego dołu i trochę to męczy
2. nie podoba się, ciemny niski dźwięk, dużo stuczności
3. wzmacniacz EL34 zagrał dobrze, nie miał błędów 2A3, ale, jak dla mnie trochę więcej dynamiki by się przydało, nie można tylko głaskać uszu, trzasami trzeba mocniej (co jest powszechną prawidłowością w przyrodzie, prawda?)
4. podobny charakter brzmienia, jak EL34, ale wybrzmienie jak wydmuszka, owszem opakowanie ekstra, ale w środku nie ma schabowego, tylko drobiowa parówka

To tak na gorąco, nie bijcie, jeśli macie inne odczucia, ja będę miał jutro rano też inne odczucia, więc poczekajcie, może będziecie mieli okazję pobić mocniej!     

Mistrz Yoda powiedział: Jest Moc! Ale, przede wszystkim Skywalker, jest Moc Mocy i Moc Mocy Mocy, jako pierwsza i druga pochodna i te trzeba posiąść! Wyskakuj z tego kokpitu i bierz się za tabliczkę mnożenia, długa droga przed nami!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te koraliki zamiast rezystorów emiterowych mogą mieć dość istotną rolę. 

Tu jest wariant z cewką, która redukuje zniekształcenia przy wyższych częstotliwościach. 

ic+boost-f6.gif

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Bogdan napisał:

Tu jest wariant z cewką, która redukuje zniekształcenia przy wyższych częstotliwościach. 

Raczej przeciwdziała wzbudzeniu, zwiększając impedancję dla częstotliwości nadakustycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli rozumiem wpakowanie tranzystorów  pracujących w klasie C generujących ekstra zniekształcenia skrośne to hi-end ?

Bomba.

Linkujesz schematy to może podlinkuj cały artykuł i przeczytaj co tam pisze autor. To układ do sub-a 🙂  Jak ktoś che tanio sobie wzmacniacz dla basu zrobić. I tylko ma sens jak głośnik ma 2om-y bo dla 8 i 4 to sam scalak sobie poradzi i to lepiej. Mocy to nie zwiększy dla obciążenia 4om i powyżej bo ta jest limitowana napięciem zasilania.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Podsumowanie z artykułu :

Cytat

Adding booster transistors does allow an IC power amplifier to deliver more power into lower impedance loads than is otherwise possible, but it comes with caveats.  The greatest of these is distortion.  It won't be audible if the amp is used for a woofer (in a 3-way system) or subwoofer, but is likely to sound rather harsh if you try to use this technique with a full range amplifier.

 

26 minut temu, porlick napisał:

Raczej przeciwdziała wzbudzeniu, zwiększając impedancję dla częstotliwości nadakustycznych.

"Nie wiem ale się wypowiem..."

To układ "korekcji w przód" Nie będzie działał efektywnie bo tranzystory pracują w klasie C i scalak nie ma pasma ani wzmocnienia pętli żeby sobie z tym poradzić.

Swoją drogą pierwszy wzmacniacz jaki zbudowałem jeszcze w podstawówce był oparty o to rozwiązanie 🙂 TDA2030 w mostku plus 4 tranzystory TIP coś tam . Szkoda, że w tedy nie wiedziałem, że to hi-end albo nie wiedział o tym producent kita 🙂

"We designed our valve (tube) amplifier, manufactured it, and put it on the market, and never actually listened to it. In fact, the same applies to the 303 and the 405" - Peter Walker - Quad

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam prośbę - nie depczcie wzmacniaca na podstawie domysłów. Naprawdę wierzycie , że on gra ze zniekształceniami skrośnymi ???? Panowie bez jaj. To , że nie rozumiemy w pełni dzialania układu nie znaczy , że on jest zły i gra žle. Myślicie , że w Linn pracują głuche głupki oszuści? Zachowajmy minimum powagi. Mnie właśnie zaciekawiła prostota układu i sposób w jaki Linn osiągnął bardzo dobry efekt. Widicznie jako napęd nie obciążony mocno prądem tda7293 sprawuje się bardzo dobrze.

Edited by Bogdan

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy jest inny sposób zastosowania tranzystorów?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Powyższy link bardzo obrazowo przedstawia, jak mocno są dymani wyznawcy hajendu. Kiedyś tam, całkiem jeszcze niedawno też postrzegałem zniekształcenia jako nasycenie dźwięku. Nie mając pojęcia o dobrym graniu, łatwo jest wydać pieniądze na takie coś.

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy tak na serio, po analizie kilku schematów z neta, wiecie jak gra Linn? 🙂

W sprawie zegarów/zasilaczy/stabilizatorów proszę pisać na [email protected]

Sklep: www.muzgaudio.com | Projekty: www.muzgdiy.wordpress.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Muzg napisał:

Wy tak na serio, po analizie kilku schematów z neta, wiecie jak gra Linn? 🙂

Oczywiście 🙂

Zero krzemu w torze, to grać nie może 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, daris666 napisał:

Oczywiście 🙂

Skoro takie superhajenty można kupić za 1000 funtów to nie może być siódmy cud świata 🙂

11 godzin temu, Bogdan napisał:

 ponoć

Słowo klucz 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można wierzyć że to cud, albo pogodzić się z rzeczywistością

  • Haha 1

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Kris_54701 napisał:

Można wierzyć że to cud, albo pogodzić się z rzeczywistością

Wiara czyni cuda 🙂

A superhajentów nikt nie sprzedaje za drobne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw zapłać 11 000 USD, dopiero się wypowiadaj.

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo przeoczylem albo nie wiadomo ile uF ma Linn w zasilaczu

edit:  toto ma impulsowy zasilacz - ja bym wolal 3kg trafo

 

Edited by audiostyk
zdziwienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dla sceptyków zdjęcie bebechów jednego z najlepszych wzmacniaczy na krzemie ever - Jeff Rowland 625 . Stopień napięciowy na scalakach LM49810 a prądowy na darlingtonach , a przecież wszyscy wiedzą, że ani jedne ani drugie nie grają..... scalaki i darlingtony to przecież szit - a jednak.....

unnamed-1.jpg

Edited by Bogdan

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Bogdan napisał:

To dla sceptyków zdjęcie bebechów jednego z najlepszych wzmacniaczy na krzemie ever - Jeff Rowland 625 . Stopień napięciowy na scalakach LM49810 a prądowy na darlingtonach , przecież wszyscy wiedzą, że ani jedne ani drugie nie grają..... scalaki i darlingtony to przecież szit - a jednak.....

unnamed-1.jpg

LME49810 jest ok, mi najlepiej wchodzi w uszy z tej serii LME49860. Pewnie to subiektywne ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądając dataszita tda7293 można zauważyć, że moc tej kostki z możliwie małymi zniekształceniami sięga góra 10 -15 watów. Zrobienie komercyjnego wzmacniacza tak miałej mocy jest pozbawione sensu z uwagi na efektywność dostępnych kolumn. Zastosowanie dodatkowych tranzystorów pozwala jedynie zwiększyć moc osiągając te 100 w, bo sam tda przy tej mocy ma deklarowane 10% THD. 

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest dość standardowy układ stosowany chyba od zawsze. Dla mnie większym problemem jest obejmowanie pętlą sprzężenia dodatkowego stopnia, co nie musi być optymalne. 

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemak chodzi mi po głowie żeby wypróbować go bez zapinania sprzężenia zwrotnego za dodatkowe tranzystory mocy , tylko czy uzyska się dobrą kontrolę głośników bez prądu spoczynkowgo....???

Gryphony nie mają ogólnego sprzężenia zwrotnego a grają wspaniale , ale ich tranzystory mocy mają spore prądy spoczynkowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Bogdan napisał:

Przemak chodzi mi po głowie żeby wypróbować go bez zapinania sprzężenia zwrotnego za dodatkowe tranzystory mocy , tylko czy uzyska się dobrą kontrolę głośników bez prądu spoczynkowgo....???

Gryphony nie mają ogólnego sprzężenia zwrotnego a grają wspaniale , ale ich tranzystory mocy mają spore prądy spoczynkowe.

Nie wiem, ja takie rzeczy robiłem na TBA800 z tranzystorami z bomisu a i tak przegrywał z TBA 810 w mostku, także ten 😉 Tranzystory w czystej klasie B bez polaryzacji czyli faktycznie wręcz w klasie C bez sprzężenia zwrotnego to chyba trochę kiepski pomysł, nawet widząc te dwa omy z wyjścia scalaka. 

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam gryphona callisto 2200, nada s300, yamahę mx1, harmana 1.5 signature, hk680, rotela rb970, quada303 i jeszcze sporo innych , a miałem i accuphase p500, electrocompanieta aw250 i wiele, wiele zacnych wzmacniaczy, więc nie mam musu szukania , ale robię to dla frajdy i innych , których niekoniecznie stać na drogie firmowe sprzęty. A jak rzeczywiście taki turboTDA ( nie tdi ) śmiga jak np.gryphon ???

Zeck a605 ma tranzystory mocy bez biasu , a gra jak marzenie . Bgw 250 ponoć też i w dodatku ma  stary opamp w stopniu napięciowym i też gra cudnie , mam je obydwa , więc nie gdybam tylko wiem . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.