Jump to content
IGNORED

Czy to już oficjalny koniec CD ?


sillmar

Recommended Posts

Witam wszystkich

Po ukazaniu się ciekawej relacji w AUDIO 7/2005 HI-END 2005 MONACHIUM, nie mogłem dac sobie odpowiedzi na pytanie jak w temacie. Autor w bardzo ostry i konkretny sposób dał czytelnikom do zrozumienia że dni CD zostały juz policzone:

".....LP nie jest już obowiązującym standardem...', "....w tym roku postawiono jednak na płyty SACD...", "....standard SACD był dominujący na wystawie. Nawet, jesli płyty były zapisane w starym, poczciwym PCM, to odtwarzane były na urządzeniach SACD...", "...pomimo że występ na żywo deklasował materiał nagrany...pokazało jak w systeme wielokanalowym przekazac aspekt brzmienia nieosiągalny dla klasycznych systemów...różnice były bezdyskusyjne, słuchacze długo bili brawo...".

I na koniec najciekawsze "...wyraźnie widac że wytwórcy z japonii odzyskali wiarę, a z Chin pozbyli się kompleksów...".

Wprawdzie w innym wątku przytaczałem te słowa, ale myślę ze z uwagi na wagę tematu warte są oddzielnego wątku.

Jednoczesnie pragne zaznaczyc iz jako zdecydowany wróg starodawnego, sztucznie od kilku lat utrzymywanego przy życiu standardu CD, pragnę pozostac na uboczu. Zwolennicy CD na tym forum znani są ze swej nieskrywanej złośliwosci i arogancji więc bezzensownym wydaje mi sie przekonywanie ich o wyższości płyty Super Audio CD nad płytą Zwykła Audio CD.

I najważniejsze- proszę nie mieszac (co częste) pojęcia CD z pojeciem stereo, jak chociazby w podziale naszego forum.

wyjaśnienie:

1- stereo- CD Audio w podstawowej wersji 2 kanałowej, płyty winylowe standardowe (były tez i wielokanałowe), SACD i DVDAudio w wersjach 2 kanałowych, kasety kompaktowe i sygnał ze zwykłego tunera

2- płyta CD- sygnał DTS 24/96, Pro Logic, XRCD, HDCD i wiele wiele innych możliwości.

Podsumowując - jak rozumiem koniec dotyczy tylko samego nosnika jakim jest płyta CD, a nie wydawania płyt w wersji stereofonicznej. Standardy typu DTS SACD czy DVDAudio nadal bedą unowoczesniane w wersjach 2 i wielokanałowych, producenci planuja tylko i wyłącznie zaprzestania produkcji odtwarzaczy CD i takich nośników.

 

Ciekaw jestem waszego zdania i ewentualnych ciekawych informacji na ten najważniejszy dziś i chyba wszystkich interesujący temat

pozdrawiam

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wariat, ale nieszkodliwy ;-)

 

Sillmar - dyskusja w tym temacie to zwykłe bicie piany. Wejdź do dowolnego sklepu z muzyką i porównaj ilość krążków CD z jakimikolwiek innymi nośnikami, a później sam sobie odpowiedz na pytanie zadane w tytule wątku.

 

Pozdrawiam,

Olo

Link to comment
Share on other sites

reportaz Filipa Kulpy(red. naczelny Audio Video) z Thomasem Gesslerem(Audionet)

 

F.Kulpa- Jak oceniasz perspektywy nowych formatów, DVD-A i SACD?

 

T. Gessler- Rynek nie zaakceptował nowych formatów. Minęło & lat, a DVD-A i SACD nikogo nie interesują. Płyt wciąz nie widac na rynku, tytułów jest zbyt mało. Znaczy to na pewno, ze formaty te nie zdobędą rynku. Philips i Sony przestali produkować sprzęt do masteringu DSD, to tez o czyms swiadczy.

 

Cytaty zaczerpnięte z czaspoisma "Audio Video" 5/2005 Maj

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Z pewnością oficjalny koniec CD nastąpi pojutrze. Po prostu w kwaterze głównej Sony nacisną taki tajny guzik, który spowoduje natychmiastowe przepalenie czerwonych laserów we wszystkich odtwarzaczach CD. Pewien problem mogą sprawić odtwarzacze DVD zdolne do odczytu CD Audio, ale od czego biotechnologia - już dawno opracowano specjalne bakterie żrące warstwę odbijającą w płytach CD (a selektywnie omijające DVD na podstawie rozmiaru pojedynczych bitów). Zostaną one w dużych ilościach rozpylone przy pomocy specjalnie zaadaptowanych samolotów Dromader o zasięgu 5000km, zdolnych do uzupełnienia paliwa w locie z latających cystern.

 

Dlatego audiofile i melomani - słuchajcie do pojutrza swoich ulubionych krążków, bo potem już ich nie będzie!!! A także zawczasu zapiszcie sie do komitetu kolejkowego po płyty SACD - które specjalnie na tę okazje podrożeją o 100%.

Link to comment
Share on other sites

jeżeli CD miało by zniknąć to prędzej z powodu mp3 i ogólnie cyfrowego i "niematerialnego" zapisu niż poprzez wprowadzenie "nowego" (8 lat to nie nowość;-)) formatu zapisu na kawałku plastiku. Jedyna nowość pod tym względem od wielu lat to właśnie mp3 i pochodne (chociaż tu też ciężko o nowości mówić, mp3 istnieje pewnie dłużej niż SACD, ale chodzi o jakikolwiek znaczący ruch ze strony konsumentów), chociaż narazie dotyczy to głównie przenośnego sprzętu i car-audio (bo tutaj producenci sprzętu odtwarzającego narazie najwięcej zarabiają) to być może rozszerzy się to równierz na domowe odtwarzanie, czy tego chcemy czy nie. Większość zadecyduje być może już niedlugo.

Link to comment
Share on other sites

A zadowoleni będą wszyscy bo producenci sprzętu którzy co chwilę będą wypuszczali nowe urządzenia 5.1 6.1 7.1 8.1 9.1......... No i kolumn będzie się wiecej automatycznie sprzedawało :))) Że o płytach, przy okazji sporo droższych nie wspomnę. Może trochę uogólniłem, kierując sprawę bliżej kina niż muzyki ale chodziło mi tylko o to w jakim kierunku machina podąża.

Link to comment
Share on other sites

Socjalizm też miał opanować świat, maiło być tak pięknie, tyle go budowali i się rypło... Kuba i Chiny trzymają się mocno, Sojuza już nie ma ale, do końca niby wszystko było OK.

 

SACD ma jedną przewagę na CD - przewyższa go ceną. Na pewno. Nikt nie kupi płyty której nie można skopiować, pożyczyć koledze, posłuchać na PC.

 

DVD-A ma szansę bo ratuje je rynek KD, gotowy przyjąć bez najmniejszego oporu format nie wymagający zmiany sprzętu, przetrwa jako nisza w DVD który już jest standardem wideo, przy okazji też wielokanałowego audio.

 

Miłośnicy winyla i tak olali CD, które jest standardem i jakoś mają się dobrze, kasety magnetofonowe, przynajmniej w naszym kraju też, rychła śmierć nie jest możliwa z dnia na dzień, to niewykonalne.

 

Od jutra na siłę i za darmo policja od SACD będzie zmieniać nam odtwarzacze i rekwirować płyty, w imię gęstej rewolucji. A to już pachnie bolszewizmem.

 

To już jest koniec... SACD, zabawki dla rozkapryszonych dzieci-audiofili.

Link to comment
Share on other sites

Heh, nowoformatowej mani forumowicza Andrzeja (vel nowe nicki tegoż) ciąg dalszy :-)) "Jak donosi agencja TASS nie ma dnia ani godziny by zawiedziony nabywca SACD nbie szturmował forum z postami typu 'Za rok z CD-A nic juz nie zostanie...'".

 

Odpowiadając dalej w tym absurdalnym dla sytuacji duchu agencji TASS donosimy dalej: "tak! z CD juz nic nie zostało, wszyscy imperialistyczni kolekcjonerzy rutualnie podlali benzyną i spalili swoje zbiory, sklepy pełne tysięcy tytułów w CDA zamknęły się ze wstydu i poczucia zacofania imperialistycznego, wytwórnie płytowe zostały rozpuszczone z wiatrem, bo tam nieboracy nic nie wiedząc ze to juz koniec, wydawali dalej 99% tytułów w CD-A :-)) Audiofile po opłakaniu swoich zbiorów muzycznych grzecznie słuchają jak ich trzypłytowy mentor Andrzej vel.... dwóch samplerów, remasteru Pink Floyd i podstarzałej nudziary Krall' :D

 

A tak poważniej - napomykanie w każdym wątku, trzy razy na godzinę, o SACD to typowy obiaw nieszkodliwego natręctwa, można to spokojnie leczyć terapią behawioralną, warto zacząć już teraz by się niegrożne netręctwo nie przerodziło w manię umysłową. Po co ma taki nieszcześnik zaczepiać każdego na ulicy i szarpiąc go za fraki wrzeszczeć "masz już SACD czy stoisz za CD łotrze, nikczemniku" :-)))

 

A cała sytuacja to bardzo smutne requiem stanu psychologicznego gościa, który przez całe lata nie zbierał płyt, ma najwyżej parę stadionowych kopii, może ukradł trochę muzyki z internetu i ma wielkie cisnące kompleksy wobec ludzi, którzy zbierali płyty i na dodatek posiedli te wyklęte kompakty po 4 tysiące :-) Taki mały zazdrośnik-nieudacznik kulił sie z zawiści, rósł mu tzw. gul obsrwując kolegów, którzy muzykę mieli. Ale do czasu! Nadeszło wszak nowe :-))) Wytwórnie ogłosiły koniec starego i początek nowego. Mały zazdrośnik-nieudacznik bez zbiorów muzycznych i sprzetu poczuł że zaczyna się także dla niego nowy okres, wielka szansa dla jemu

podobnych audifili bezsprzetowo-bezpłytowych :-))) Piękny nowy okres, kiedy można bez wstydu powiedzieć "szczam na wasze tuningowane kompakty za 5 tysięcy, mój samsung za 150 zł jest lepszy" a potem dołozyć jeszcze towarzystwu melomanów: "całe te wasze kolekcje tysięcy płyt są teraz g... warte, bo teraz liczy się jakość' :-))) I już towarzystwo, które ma i płyty i dobry sprzet skonsternowane chowa się po kątach, a mały podwórkowy nieudacznik napina dumnie pierś :-)

Link to comment
Share on other sites

Cyjanopan, ależ to właśjie moje wykształcenie i zawód (psych. kliniczna) pozwoliło mi tak miło pojechać po maniakalnym forumowiczu. Takich przypadków wbrew pozorom jest multum :-))) Sorry, ale miejsce dla takich majaczeń jest na kozetce a nie publicznym forum :-))

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Akira,niezłe wpisy,tak trzymaj ;).A poza tym widac ze sillimar wpada w depresje bo SACD wczesniej czy puzniej zginie smiercia naturalna,ale on sie nie podda,próbuje przekonac innych ze SACD to jest to,i kazdy tego powinien słuchac nawet jesli sie nie podoba to co zostało w tym formacie wydane,to mniej wazne,a muzyka to wogóle jest mało ważna,liczy sie to ze sie słucha w SACD,to jest to!a ze na amplitunerze za 1000zł i kolumnach z bazaru to tez mało wazne,bo słuchane w SACD,i słuchanie muzyki nie musi nam sprawiac przyjemnosci,ale to ze słuchamy jej w SACD!geste formaty na wszystkim ładnie zagra!stereo za 10000000000zł i płyty CD nie maja szans! kazdemu sie podoba kto słuchał,i juz według niego nie powracał do 16 bitowych CD,w końcu CZYTAŁw gazecie "AUDIO" ze na prezentacji w Monachium SACD wszystkim sie podobało ........................;).No nic tylko absurdem oblewac tego wojownika wysłanego w imie obrony gęstych formatów:)

Link to comment
Share on other sites

sillmar, nie przejmuj się kolejnym sponsorowanym artykułem jakich jest pełno w "fachowych" pismach. Redaktorzy muszą pisać o nowym że jest lepsze bo za to im płacą :) Na tym właśnie polega majstersztyk marketingu, żeby ludzi przekonać że nowa technologia jest lepsza i stara się nie liczy, bo przecież producenci muszą komuś upchnąć swoje super nowowczesne urządzenia. Trzeba być czujnym, Ty możesz być następnym :-))))

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

Nowe formaty miały opanować rynek już jakiś czas temu, i to nawet wg naszych branżowych pism...

Minęło kilka lat i co - i g... a i redaktorzy trochę zmienili ton.

Czyli temat jest dobry, dla aferzystów a'la TVN...

Bluesound Node 2i - Naim XS 2 - Dynaudio X34 a wcześniej: Dynaudio X14, X32, Monitor Audio RX2, Dali 450, Tannoy M3, Unison Research Unico Primo, Rega Elicit R, Rega Brio R, Naim Unitiqute 2b, Arcam A32, 23T, CA SM 6v1, Creek "żabki", Onkyo...

Link to comment
Share on other sites

Ja off-topic:

 

Akira:

 

Czy nie dało by się zamówić czegoś u Ciebie? Jakiejś małej analizki na podstawie wypowiedzi delikwenta? Za celną analizę z prawem do rozpowszechniania jestem skłonny zapłacić ;)

 

Poproszę analizę kolegi Q. Wszyscy wiemy, o kim mowa :)))

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.