Jump to content
IGNORED

Czy muzyka umiera?


grishnack

Recommended Posts

Czy jesteśmy świadkami powolnej agonii muzyki?

Od dawien dawna nie usłyszałem czegoś ciekawego, czegoś co by mnie powaliło na kolana i spowodowało ścisk w żołądku.

Kiedyś było to wręcz na porządku dziennym teraz nie mam czego słuchać wciąż wracam do staroci. Nowe płyty uznanych zespołów Depeche Mode, Metallica, U2 nie zachwycają. Czyżby skończyły się pomysły, młodzież tym bardziej nie zachwyca, komercyjna papka. A może źle szukam?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zle szukasz :)

 

pzdrw

 

soso

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

nie muzyka jest w agonii, tylko seryjna produkcja papki rozrywkowej

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To gdzie zespoły na miarę Led Zeppelin, The Beatles, gdzie jest forpoczta która wyznacza kierunek rozwoju? Pokaż mi jeden na Youtubie, czy Faceboku? muzyka zatrzymała się gdzieś w okolicach początku lat 90 i dalej nic puustka. Popatrzcie choćby na to co się dzieje w UK- zawsze świat spoglądał z ciekawością na to, co działo się na tutejszej scenie a teraz co? OASIS- kupa wtórnego gówna, Killers i cała masa Papki do porzygania.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

chick, 11 Maj 2009, 19:28

 

muzyka to nie tylko rock, nawet powiem - większość to NIE rock, rock to jest raczej czysta socjologia przyprawiona względnie prostym rytmicznym przekazem, nie mam nic do Zepów ani Beatlesów, zwłaszcza Beatlesów, ale żadnych cudów nie stworzyli w sensie posuwania czegokolwiek do przodu, z całym szacunkiem

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

łasic, 11 Maj 2009, 19:49

 

W "o sobie" piszesz o Beatlesach, cóż za odmiana ;-)

Duke Ellington powiadał, że "jazz is dead". Potem w innym kontekście powtórzył to Frank Zappa.

Każde pokolenie ma swoją muzę, i nam starym repom brakuje czegoś nowego (nie każdy jeszcze dotarł do muzyki poważnej). Jednakże Beatlesy i Zeppy coś wniosły. Beatlesi do popu dodali inteligentny przekaz. Zeppy wprzęgły w rock mitologię. Można jeszcze długo.

Co niewątpliwie ma miejsce "punk is dead".

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie interesuje mnie tak naprawdę przesuwanie do przodu, ale pytanie ile z dzisiejszej muzyki pozostanie przyszłym pokoleniom? Beatlesi pozostawili morze pięknej muzyki, którą nawet muzycy jazzowi zaakceptowali jako (new)standards. Poza tym który z dzisiejszych Pop idoli odważył by się na taką woltę jak Bitelsi nagrywając Sierżanta Peppera? Oczywiście Zespół był fenomenem socjologicznym i bardzo chciałbym aby teraz zapanowała jakaś druga Beatelmania. Ale jest to po prostu niemożliwe

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

chick, Zombywoof, ale ja nie neguję jedynej w swoim rodzaju pozycji Beatlesów, nie darmo są w "o mnie"... Po prostu chodzi o to, że Beatlesi w czasach kiedy się muzycznie kształtowałem byli trendi dżezi i kul, i nie dało się ich tak jakby uniknąć, i się ma sentyment, wielu go ma do jakiejś tam kapeli, popatrzcie ilu jest ludzi, którzy z własnej woli słuchają Yes, wczesnego Genesis i takich tam, ja to podziwiam, ale to jest imprinting, tak jak u świeżo wyklutej kaczki, która patrzy na człowieka i myśli, że to mama, i potem łazi za nim, a z drugiej strony można słuchać czegoś innego, gdzie jest drugie, trzecie, czwarte dno, a do tego nie potrzeba całej tej socjologicznej podbudowy bo jest Muzyka... samo Das Wohltemperierte Klavier ma teraz dla mnie więcej muzyki niż cała dyskografia Beatlesów, ja sam jestem tym zaskoczony, ale ja w tej chwili widzę rock jako produkt, muzykę na sprzedaż, nawet jeżeli ktoś zaczyna ze szczerym przekazem to go albo przemielą, albo skażą na niszowy niebyt

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>grishnack ............starzejesz się :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

soso, 11 Maj 2009, 19:00

 

>Zle szukasz :)

>pzdrw

>soso

 

Podrzuć jakieś nazwy wykonawców, jeśli możesz. W tej masie produkcji ciężko coś na ślepo wyłowić.

Ja np. odkryłem The Five Corners Quintet "Hot Corner" z Helsinek. Radosne swingujące granie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Na rockowo: Five Horse Johnson z USA "The Mystery Spot", "Fat Black Pussy Cat".

Żeby zostać przy tych co na 5.

 

Pozdr.

post-23119-100005415 1242070723_thumb.jpg

post-23119-100005416 1242070723_thumb.jpg

post-23119-100005417 1242070723_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

muzyka, jak każdy inny rodzaj sztuki - odzwierciedla czas w którym się rodzi

 

ta sama sytuacja jest z filmem, literaturą, sztuką, nauką - teraz totalne zpsianie

 

coś co kiedyś porywało i inspirowało wzajemnie ludzi - zarówno twórców jak i odbiorców - teraz służy do zarabiania kasy i zabijania czasu (równoważnie z tipsami, grillem i nowym samochodem)

 

więc jakie ma być? skoro odbiorca chce chwilowej, łatwej rozrywki, a nie materiału do przemyśleń i wzruszeń - musi być wtórne, powierzchowne, chwilowe....

 

jest jak bezsensowne czasy w których żyjemy - gdzie nie wiadomo co zdaży się jutro - ale wiadomo, że raczej miłe nie będzie...

 

że wszystko co jest - jest chwilowe...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Link to comment
Share on other sites

Das Wohltemperierte Klavier ? nie znam tej kapeli :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

chick, 11 Maj 2009, 21:40

 

>Das Wohltemperierte Klavier ? nie znam tej kapeli :-)

 

nudziarstwo takie :-] :-D

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

łasic, 11 Maj 2009, 20:58

 

Przypomina mi się historyjka podana przez F. Zappę, dot. okresu jego życia w Cucamonga. W knajpie, przy szafie grającej w l. 50-tych kiwał się obdarciuch. Zaprosił F.Z. do domu, a tam na porządnym gramofonie leżał "Ognisty ptak" Stawińskiego.

Miłych odkryć.

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

audiograde, 11 Maj 2009, 21:39

 

Carpe diem...

;-)

 

P.S.

Music is the best

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Grishnack, odbieram Twóje pytanie jako prowokację. Muzyka ma się świetnie i ciągle się rozwija - przecież jest mnóstwo ciekwych trendów w niej i interesujących wykonawców. Ba! Nawet bardziej i szybciej się rozwija niż kiedyś - trzeba obecnie tylko nieco więcej wysiłku aby otrzymać sublimat tego co nas naprawdę interesuje w zalewie tej całej multimedialnej kakafonii. Ale jeżeli tak na poważnie myślisz - to szczerze współczuję...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Stereo i Kolorowo - Underground

Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com

Link to comment
Share on other sites

lol co za brednie.

panie kiedyś to były czasy!

a jakie wąsy mieli ludzie!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

????

Link to comment
Share on other sites

Violet, 11 Maj 2009, 22:02

 

Chciałbym żebyś miał rację, ale Grishnack też poniekąd ma rację-prowokację. Kiedyś była PR 3 i wszyscy znali i lubili te same płyty. Dzisiaj kanon (pop/rock) przestał istnieć. Stąd ta nagonka, że śpiewać (tańczyć, itp.) każdy może - konkursy dla amatorów.

Twórczość niszowa - czy sublimowana, nie dostarcza już takiego poczucia przynależności. Beatlesi byli jedyni sami w sobie. Niemniej jednak poruszyli wielu młodych ludzi do grania i śpiewania. Sita wytwórni odławiały wartościowych. Obecne czasy, post-Warhol'owskie bezładnie mieszają groch z kapustą. Nie każdy ma czas i chęci bawić się w Kopciuszka (cyt. inteligencja już nie bawi się w Kopciuszka...).

:-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Bach też był w tamtej epoce Topowym idolem, i przez wieki utrwalił się mocno czołobitny stosunek do jego muzyki. Tak czy inaczej jego muzyka przetrwała stulecia, a Któryż to kompozytor współczesny będzie grany w filharmoniach za 100 lat?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest papageno

(Konto usunięte)

chick

Bach w swojej epoce nie był wcale topowym Idolem. Wręcz przeciwnie - nie doceniano jego wielkości itd. Dopiero Beethoven pierwszy w pełni zdał sobie sprawę z istoty muzyki Jana Sebastiana. Romantycy ( z Chopinem włącznie)zrobili bardzo wiele dla zaistnienia w świadomości ludzkiej dzieł kantora. A tak na prawdę dobiero w jakieś 200 lat po śmierci mistrza jego muzyka zyskała powszechne uznanie.

 

No u fanów Metaliki i innych podobnych - zdecydowanie nie.

Link to comment
Share on other sites

Panowie, wiecie czego mi brakuje w dzisiejszej muzyce? Serca, żaru, genialnej prostoty i trochę ludzkiej niedoskonałości. Kurczę czy zauważyliście że obecnie muzycy nie potrafią skomponować sensownej prostej melodii. Dlaczego Bacharach czy Carpenters potrafili ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

belle and sebastian też potrafią, albo jack white, albo animal collective...

 

i tak bez końca. trzeba tylko wyjść z nory i poszukać po świecie muzyki, a nie tasować się nad upadkiem "jak oni śpiewają". przecież to jest dla idiotów, a nie dla was.

 

poza tym czas zweryfikuje prawdziwą wartość wielu aktualnych zjawisk.

a i Varg Vikernes wyjdzie z więzienia (albo już go wypuścili) i może dokona czegoś wielkiego.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

????

Link to comment
Share on other sites

>belle and sebastian też potrafią, albo jack white, albo animal collective...

 

no potrafią, ale to nie są zespoły które są w stanie poruszyć estetycznie tłumy, to są zespoły dla szperaczy, maniaków muzyki, nigdy nie zaistnieją w sensie ogólnym, globalnym. Ostatnim zespołem który

zaistniał w świadomości słuchaczy w większym wymiarze 9miliony sprzedanych płyt) nie tracąc przy tym autentyczności i artyzmu była chyba jednak Nirvana

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Czy muzyka umiera?

 

 

Czy jesteśmy świadkami powolnej agonii muzyki?

Od dawien dawna nie usłyszałem czegoś ciekawego, czegoś co by mnie powaliło na kolana i spowodowało ścisk w żołądku.

Kiedyś było to wręcz na porządku...

 

Ajwaj!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Vikernes juz na wolnosci.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

muzyka żyje (najmniej ta komercyjna produkovana ve fabrykah jako karma dla bydła - "i patżą v niebo vole oczy" ). nasza kultura zdyha. naturalna selekcja - z białej skurki już nie da się nic vycisnąć. naturka sie broni - teraz kolejny zastęp barbażyńcuv gotovy jest do avangardovania śviata. czy to będzie żułta, czarna (na tą nie staviam) czy mulatkovata skurka nie viadomo, a może łepek v turbanie albo babsko v burce. tżeba zmiany varty bo biale się prokreacyjnie nie ruha (pżyrost naturalny poniżej zera). by vygrać bitvę tżeba hordy a nie dziadostva żężącego z laskami v rękah. szykujcie gardła bo noc białyh noży dla białyh (cuż za pyszna korelacja) jest bliska. tżeba stada by hoć jedna była czarną ovcą (tvurką-avangardką), bo one popyhają ten śviat. nasze białe stado się kurczy, nie oczekujcie na to że povstanie coś z jałovyh ruhuv frykcyjnyh. geniusz rodzi sie z setek ton żyvca a tego ubyva, jest go coraz mniej... itd

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jak byłem młodszy to inaczej smakowała oranżada i sporty ,dzisiaj to już takich dobrych nie produkują.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Moze sie starzeje a moze poprostu nie trafiam na ciekawa muzyke. Mowie o mediach bo one w koncu kreuja nowe trendy. Stracony zostal ten artyzm ktory kiedys byl naturalny. Ostatanie zjawisko to Nirvana potem bylo juz tylko gorzej. Pustka...syf...komercja. Kiedy "artysci" beda wkladali dusze w to co robia a nie zastanawiali sie nad wysokoscia tantiem, kiedy poczuje skurcz zeladka...?? Jakie czasy taka muzyka:-). Mysle ze umieranie muzyki jest zwiazane dwoma aspektami: komercja-artystom nie chce sie kombinowac,rozwiajac oraz brakiem pomysow. Czy da sie wymyslic jeszcze jakies inspirujace melodie? Ja wracam do staroci czyli lata 90-te gora;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

dekoracja, 12 Maj 2009, 00:04

 

Varg Vikernes - niezłego świra promujesz

lol

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

O kutwa, no i kolejny mamlas ma wielki problem...

 

> Panowie, wiecie czego mi brakuje w dzisiejszej muzyce? Serca, żaru, genialnej prostoty i trochę

ludzkiej niedoskonałości. Kurczę czy zauważyliście że obecnie muzycy nie potrafią skomponować sensownej prostej melodii.

 

Że co? Człowieku, na bazie czego ty wysnuwasz takie wnioski? Radiazet czy eremefefemu?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.