Jump to content
IGNORED

Nawróceni na vintage


jarex

Recommended Posts

Vintage jak wiadomo wraca do łask, jedni sobie go chwalą, że jest dobry i tani, drudzy, że ma fajny design i można się "polansować" przed znajomymi, trzeci znowu go chwalą za co innego.

A jak to jest u Was moi drodzy forumowicze?

Za co lubicie vintage? kiedy do Was on przyszedł i co dobrego sprawił?

Bardzo mile widziane opisy, zdjęcia, zachwyty, sugestie, polemiki...

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Złom - nie złom:)

I tak 20-30 -letni wzmacniacz, czy kolumny za 200-300 złotych, jeśli tylką są sprawne, generalnie gra/ją lepiej od nowego sprzętu za 1-2 kzł. Itd...

Ale to już było...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Witam! A ja lubię za wygląd i brzmienie. U mnie wygląda to tak. Pozdrawiam adam2948.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Czasami dobrze wyglądają i za zwyczaj nie grają lepiej niż nowe, ale nie dlatego, ze nie potrafią tylko dlatego, że z racji wieku są źle zestrojone, kondensatory suche, prądy spoczynkowe itd. Obecnie mam Sansui 7070 i kolomny revox bx350. Sansui na początku strasznie przesterowywał, jeden kanał grał minimalnie ciszej, ogólnie lipa. Teraz jestem na etapie jego odnawiania, już dostał część kondensatorów nowych skrupulatnie dobranych przez znajomego, który ma wiele wspólnego z sansui i polutowane zostały luty cyną z dodatkiem srebra złota i miedzi, jak na razie to tylko kilka płytek (brakło cyny) i zaczął grać o niebo lepiej genaralnie w obecnym stanie gra lepiej niż większość sprzętów ze średnie półki cenowej, a to już osiągnięcie. Zostało jeszcze wymienić 2/3 kondensatorów i polutować kilka płytek. Co do "złomu" to jak ktoś miał styczność z tanim sprzętem sprzed lat to zawsze powie, że to złom z założenia, tak samo większość obecnego sprzętu to złom, ale są takie, że potrafią cieszyć ucho, a jak cieszą i oko to i muszą kosztować.

Link to comment
Share on other sites

Dudek, 15 Paź 2009, 20:25

 

>Dobry vintage co najwyżej przywozi się na sztuki, kosztuje wcale nie tak mało, i nie ma problemów z

>jego sprzedażą tylko trzeba trafić na gościa który ma rozeznanie

 

Dobry vintage jest jak Yeti. Każdy o nim słyszał, ale nikt go nie widział.

No chyba że na audiostereo.pl gdzie dowolny byle strucel nagle zamienia się w złoto,

bije na głowę, zjada na sniadanie, deklasuje konkurencję, bla bla bla, ple ple ple...

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

rochu, 15 Paź 2009, 22:13

 

>parantulla,

>

>a co powiesz o takim Quad II albo o Snell E v. I?

 

A nic nie powie, bo przecież na oczy ich w życiu nie widział, że nie wspomnę o słuchaniu. Co nie przeszkadza mu wrzucać wszystkiego co starsze niż 5-7 lat do jednego wora z napisem "szrot" i mieszać z błotem przy każdej okazji.

Link to comment
Share on other sites

McGyver, 15 Paź 2009, 22:33

 

>rochu, 15 Paź 2009, 22:13

>

>>parantulla,

>>

>>a co powiesz o takim Quad II albo o Snell E v. I?

>

>A nic nie powie, bo przecież na oczy ich w życiu nie widział, że nie wspomnę o słuchaniu. Co nie

>przeszkadza mu wrzucać wszystkiego co starsze niż 5-7 lat do jednego wora z napisem "szrot" i

>mieszać z błotem przy każdej okazji.

 

Amen!!!

Link to comment
Share on other sites

-->Stones_Fan, masz fajne "o mnie"

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Dobry sprzęt z lat 80-tych nierzadko jest lepiej zaprojektowany i skonstruowany niż dzisiejsze klocki po parę tysiaków. Nic dziwnego że dźwięk potrafi zadziwić pomimo wydawałoby się nienajnowszych elementów. Ale i są ludzie którzy nie potrafią rozróżnić dżwięku skrzypiec od wiolonczeli natomiast kabel X od kabla Y to zawsze i o każdej porze i droższy sprzęt zawsze będzie im grał lepiej od śmieciowego HiFi.

Każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze jak chce. Tyle że natrętne narzucanie takiego światopoglądu jest conajmniej niesmaczne.

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

rochu, 15 Paź 2009, 22:13

 

>parantulla,

>

>a co powiesz o takim Quad II albo o Snell E v. I?

 

Nic nie powiem, bo mnie to akurat kilem kitu zwisa i powiewa ta pseudo moda na pseudo wintaże.

Ale może dyżurni "znafcy" od wszystkiego się wypowiedzą, co to mieli i słyszeli, albo chociaż z bliska widzieli, a nie tylko na fotkach wyszperanych w internecie i farmazonach wyczytanych na słynnych ZAGRANICZNYCH forach.

To że komuś w dupie się przelewa i ma kaprys posiadania Jaguara E-type z połowy ubiegłego wieku

wcale nie oznacza, że to najlepszy samochód na świecie jest czy kiedykolwiek był, bo fakty niestety są takie, że nawet w porównaniu z najsłabszym seryjnym Focusem (tańszym co najmniej pięć razy) dostaje baty aż miło. Stary Mercedes 600 też kiedyś był najdroższym samochodem na świecie i najszybszym seryjnie produkowanym przy okazji. Dzisiaj jest tylko drogi (no i ładny) bo jego osiągi, spalanie, komfort czy bezpieczeństwo itp. przy dzisiejszych standardach wołają o pomstę do nieba.

Przypuszczam że radiowęzłowy głośnik w starej komodzie też osiągami raczej nie powala, podobnie jak patefon na korbkę czy lokomotywa na węgiel. A że sobie kosztuje i jest trendy... no cóż, w pewnych kręgach bycie gejem też jest trendy, tylko co z tego ;)

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

parantulla,

 

Najpierw pakujesz stare konstrukcje do jednego wora i wieścisz wszystkim jaki to szmelc.

Skoro nie wiesz, nie próbowałeś, nie znasz się, to po kiego grzyba się na ich temat wypowiadasz?

Skoro są ludzie którym podoba się vintage w audio albo w samochodach to dlaczego psuć im frajdę, którą mają pomimo tego, że jakiś chiński produkt ma o niebo lepsze osiągi?

 

Zajmij się może lepiej rowerami..

Link to comment
Share on other sites

>Nic nie powiem, bo mnie to akurat kilem kitu zwisa i powiewa ta pseudo moda na pseudo wintaże.

>Ale może dyżurni "znafcy" od wszystkiego się wypowiedzą...

 

na szczęście mamy "znafców" wyspecjalizowanych w prawie wszystkim a nie wszystkim;))

 

Co do samochodów to taka jest różnica między starym mercedesem a nowym, ze stary kręci milion kilometrów do naprawy głównej silnika a nowy 200 - 250 tyś:) no ale trochę lepiej do setki przyspiesza :)

Link to comment
Share on other sites

Najwięcej jadu wylewają na Vintage HiFi tacy , co to im żona nie pozwala kupić do domu "czegoś takiego" bo np..: "Ależ MISIU, jak to będzie wyglądało w salonie obok naszego 21" LCD" :-DDD .

Ludzie ,których stać na komfort WŁASNEGO zdania decydują się na nowe lub używane - jak kto woli, ale ZAWSZE potrafią uszanować postawę innych , a nie tylko bezmyslnie strzelać z mokrych kapiszonów.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak powiedział pewien ślepy koń, stając na starcie Wielkiej Pardubickiej: "Nie widzę przeszkód" :-D

Link to comment
Share on other sites

Guest czubsi

(Konto usunięte)

macrob

 

Dobry i rzeczowy wpis. Tematy typu kupować nie kupować vintage sensu nie mają. Gównażeria czepia się słów nie rozumie tematu a i nie jest kompetentna zabierać głos w tematach których nie ogarniają. Dla takich "oświeconych" są świecące opakowania dzisiejszych sprzetów a dla nas treść - ta najważniejsza , ta najsłodsza ale docenić ją mogą ludzie, którzy spróbowali porównali wyciągnęli wnioski ... Pozdrawiam wszystkich co to trochę wiedzą a nie tylko pierd...ą

Link to comment
Share on other sites

Ciekawa kwestia bedzie tez rozstrzygniecie gdzie sie Vintage konczy - czy poczatek lat '90 to jeszcze vintage? Czy moze okres Vintage sprzetu audio konczy sie wlasnie w tym okresie wraz z boomem na plastikowa tanioche? Kensonic z lat 70tych to na 100% Vintage. Czy dwudziestoletni Krell z 1990 to tez Vintage?

Main: CD880, Alpha 9 ---> Arcus

Head: CD880, Alpha 9 ---> HD600, K340

Link to comment
Share on other sites

Guest czubsi

(Konto usunięte)

Widzisz areczek nie ma złotej metody. Są i dzisiejsze wyśmienite urządzenia - to trochę jak z winem

nie wszystkie stare są dobre ... Jest jednak problemem znaleźć metodę kogoś przekonać ... Ja uważam, że główny problem to dzisiejsze podejście - jak nie pierd...esz to nie zajarzy i nic tu nie da, że widzi słyszy a nawet wie i tak gada swoje ... też taki mądry byłem ale usłyszałem sprawdziwłem i uwierzyłem dziś się z tego cieszę a, że ktoś woli reklamę nad dobre słowo to trudno wkraczamy w swiat gdzie myślą za nas a my samomyślący to po woli odchodzimy ...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.