Jump to content
IGNORED

Jak wysoko zawiesić surroundy?


Włodi

Recommended Posts

Pokój mam jak na schamacie poniżej. Surroundy na razie stoją na półeczkach mniej wiecej na wysokosci moich uszu. Chcę je zawiesić na uchwytach troche wyżej. W instrukcji mojego amplitunera napisali, że powinny być zawieszone 1,8m nad podłogą. Cały pokój ma 16m2 i wysokosci scian ok. 2,40m.

Jaką Wy doradzacie optymalną wysokość?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Na wysokości uszu z pewnością jest najlepsze, ewentualnie max na wysokości stojącego człowieka jeśli słuchasz na stojąco lub tańczysz. Inne położenie jest akceptowane w dużych pomieszczeniach typu sale kinowe, gdzie z reszto można stosować np. głośniki dipolowe itp. - wtedy dociera do nas dużo dźwięku odbitego co w domowych warunkach jest zbytnio nie możliwe.

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Guest maciejk

(Konto usunięte)

Moje głośniki surround są zawieszone na wysokości uszu (monopole), jak przednie. Nie mogę zaakceptować wrażenia, że przy efektach dźwięk mi wędruje do góry, co miało miejsce, gdy próbowałem zawiesić surroundy wyżej, tj. wg "zaleceń". Wszystko zależy od akustyki pomieszczenia i rodzaju głośników surround (dipole, monopole, bipole).

Link to comment
Share on other sites

U mnie boki i tył jest na wysokości uszu osoby siedzącej na fotelach i kanapie. Ale nie mam pod nimi mebli. To może być istotne.

Uważam, że mam optymalna wysokość, ale jak gra Ci lepiej przy Twoim ustawieniu, to tak zostaw.

Zagłówki nie powinny zasłaniać głośników.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak jak napisał kolega wyżej, żadne badania ani porady nic tu nie pomogą, każdy ma inne głośniki i inne pomieszczenia/ustawienia - trzeba poeksperymentować z ich ustawieniem, bo jedne będzie tylko słychać przy uszach a drugie napędzą pokój i z 2 i więcej metrów bez problemu, po za tym mamy ustawienia w ampli small , large, autokalibracja, ew ręczne ustawienie głośności surround , te wszystkie odczucia jakości i głośności najczęściej są bardzo subiektywne więc śmiało trzeba pobawić się - a i tak małżonce będzie się wydawało, że tam troszkę wyżej lepiej grało, moja połowica w ogóle nie lubi efektowych - bo się podrywa jak jej coś wyskakuje zza uszu, za to my z juniorem dajemy czadu co by jak najwięcej latało nad głowami i stwory jęczały z oddali. Miłej zabawy.

Link to comment
Share on other sites

zapomniałem dodać że osobiście mam ustawione od mojego miejsca kanapowego, lewy i prawy w różnych odległościach i zostały skalibrowane tak aby dawały ten sam poziom głośności - +-na wysokości uszu na podstawkach, ale równie dobrze było na zawieszkach ściennych wyżej i lekko skierowane ku dołowi w stronę słuchacza, ale np mnie osobiście drażniły zawieszone na ścianach

Link to comment
Share on other sites

Włodi

ta jak chłopaki piszą eksperymentuj, bo najważniejsze, żeby Tobie się podobało

wiadomo ze sa okreslone wzorce ktorych trzymac sie trzeba(nie powiesisz surroundów z przodu)

ale i tak jest ogromne pole do manewru

 

Ustawienie surroundow jest problematyczne jeżeli mówi się o pozycjonowaniu dzwięku w pionie

Chodzi mi o to że jak masz dzwiek np przejezdzajacego samochodu z frontów do surroundów i wiesz z ekranu ze dzieje sie to na tej samej plaszczyznie to ustawienie glosnikow na wysokosci uszu jest najlepsze

 

jednak takie ustawienie bedzie juz zle w momencie gdy np mamy taka sytuacje

np Resident Evil 2

W Kościele bohaterowie strzelaja z plaszczyzny na ktorej siedzisz.Strzelaja z przodu ,ale strzelaja do potwora ktory juz jest za Tobą na innej plaszczyznie

konkretnie lata po suficie

W ustawieniu na wysokosci uszu nie bedzie tego efektu ze to cos lata pod sufitem

 

Z kolei gdy dasz glosniki wyzej nad glowę to nienaturalne bedzie przechanie samochodu z przykladu pierwszego(on jechal po prostej drodze nie pod gorkę_)

 

Wniosek jest jeden

znależć swoje optimum, czyli kombinowac

Kazdy cos od siebie powiedzial a Ty to po prostu przetestuj

 

z moich zabaw wynika ze najlepiej jest ustawic glosniki surround szerzej niz fronty okolo 1m

a jesli chodzi o wysokosc to tak zeby glosnik wysokotonowy byl mniej wiecej 60cm nad uchem

glosniki oczywiscie ustwione nie za sluchaczem ale na jednej lini z glową

kanapa odsunieta przynajmniej 50cm(jesli oczywiscie pozwalaja warunki) od sciany

Jesli nie masz mozliwosci odsuniecia siedziska od sciany to pokombinuj z dogieciem surroundow troszke do sciany wtedy przestrzennosc bedzie wieksza

to moje subiektywne odczucia, ale tak jak mowie ja i koledzu wyzej

testuj, testuj i jeszcze raz testuj co Ci odpowiada najlepiej

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ok wielkie dzieki za dotychczasowe porady. Czekam cały czas na uchwyty i wtedy zabiorę się za jakieś dokładniejsze testy. Mało mam w sumie możliwości ustawienia wysokosci surroundow ze wzgledu na półkę na ścianie ktora jest zawieszona tak ni w piec ni w dziewiec. Z kolei jak postawie je niżej na nakastnikach to są poniżej uszu i jak siedzę na fotelu to nagłówki mi je zasłaniają. No cóż niedługo zobaczymy.. zdam relacje.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Włodi przecież dyskutowaliśmy na ten temat.

 

Do kina boki (dipole) i tył (jeśli masz) 1 m. powyżej Twoich uszu (gdy siedzisz w fotelu).

 

Do muzyki surroundy obowiązkowo na wysokości Twoich uszu.

 

Zalecane (szczególnie w ustawieniach muzycznych) jest "wycelowanie" w/w nie na miejsce gdzie siedzisz, lecz na punkt 30 - 80 cm (konkretną odległość trzeba dobrać metodą "prób i błędów") z tyłu Twojej głowy

 

Pozdrwawam.

Link to comment
Share on other sites

==> Logan

 

Znów pytanie (to samo co zawsze): kino czy muzyka? I czy mówiąc "tylne" masz na myśli surroundy czy surroundy tylne?

 

Jesli kino - to surroudy po Twoich bokach (kąt +/- 90), surroundy tylne z tyłu obok siebie (max kąt +/- 150).

 

Jeśli muzyka to surroudy na kącie +/- 135. Surroundow tylnych nie ma, gdyż nagrania czysto audio (bez towarzyszącego obrazu) są 5.1.

 

Odległości mają relatywnie mniejsze znaczenie, gdyż ten parametr ustawiasz w amplitunerze. A tam jest szerokie pole regulacji.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za pomoc. Mam na myśli ustawienie tylko do kina , przez głośniki tylne mam na myśli klasyczne surroundy systemu 5.1. I tak się zastanawiam czy w związku z faktem że mam kanapę przy ścianie nie powinienem ich ustawić równolegle do tylnej ściany ( skierowane frontem do siebie ) tak aby scena budowała się za mną , a nie przed ?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.