Jump to content
IGNORED

Adaptacja akustyki pomieszczenia odsłuchowego


123stop
 Share

Recommended Posts

Adaptacja akustyki pomieszczenia odsłuchowego

 

Większość melomanów uważa, że winę za niekorzystne brzmienie muzyki odtwarzanej w pomieszczeniu odsłuchowym o złych właściwościach akustycznych ponosi pogłos. To prawda, jednak drugim czynnikiem rujnującym brzmienie są interferencje, które przejawiają się w postaci filtra grzebieniowego. Pogłos, jeśli jest zbyt głośny, maskuje cichsze i bardziej subtelne elementy utworu muzycznego. Natomiast filtr grzebieniowy odpowiada za zmianę barwy dźwięku, którą można porównać do EQ przy użyciu korektora ekstremalnie wąskopasmowego. Korektor tercjowy w porównaniu do filtra grzebieniowego wpływa na bardzo szerokie zakresy. Przykładowo filtr grzebieniowy może osłabić częstotliwość 50 Hz, wzmocnić 55 Hz i osłabić 60 Hz i w granicach +/-50 dB.

 

Poprawa właściwości pomieszczenia odsłuchowego powinna polegać na wyeliminowaniu wpływu filtra grzebieniowego w taki sposób, żeby dla punktów pierwszych odbić nie występował wcale. Natomiast czy znajdziemy się wtedy w zakresie wartości zalecanych dla pogłosu, będzie zależeć od rozmiarów pomieszczenia. Jeżeli usuniemy filtr grzebieniowy w typowym pokoju, prawdopodobnie pogłos będzie mieć optymalną wartość. Jeśli zrobimy to w dużym, pogłos raczej okaże się zbyt silny i wymagane będzie dodanie dodatkowych ustrojów akustycznych. Może się zdarzyć sytuacja odwrotna, kiedy bardzo małe pomieszczenie zostanie stłumione zbyt mocno. Wtedy można rozważyć użycie paneli o mniejszych rozmiarach.

 

Zanim zaczniemy adaptować punkty pierwszych odbić ustalmy, gdzie one się znajdują i je zdefiniujmy. Poniższy schemat pokazuje te miejsca dla jednego głośnika.

 

jeden%2Bg%25C5%2582o%25C5%259Bnik.jpg

Rys. 1 Schematyczne przedstawienie miejsc odbicia fali dźwiękowej emitowanej przez źródło dźwięku Z. W celu osiągnięcia dobrego odbioru konieczne jest zaadaptowanie akustyczne wszystkich punktów oznaczonych liczbami od 2 do 10. Widok pokazuje punkty odbić dla jednej kolumny.

 

Źródło dźwięku jest oznaczone literą Z, natomiast punkty pierwszych odbić są oznaczone liczbami od jeden do dziesięć. Nas będzie interesować dziewięć miejsc, w kontekście powyższego rysunku. Poza tym całkowita ilość miejsc, gdzie należy stosować panele dla dwóch kolumn wynosie 14.

 

Zazwyczaj czytamy, że w opisach wykonania adaptacji akustycznych za miejsca pierwszych odbić uznaje się punkty, które są oznaczone jako 6 oraz 8 i które znajdują się na bocznych ścianach, nieco wysunięte w przód. Dodatkowo, ale już rzadziej dodaje się punkt 4 zlokalizowany na suficie również nieco wysunięty do przodu względem kolumny. Wobec tego adaptuje się akustycznie trzy punkty z dziewięciu. Przy czym można dodać jeszcze inne lokalizacje pierwszych odbić, zwłaszcza interesujące będą narożniki, których jest osiem. Żeby jednak nie komplikować zagadnienia ograniczymy się do dziewięciu punktów, a to dlatego, że w tych miejscach odbicia będą najsilniejsze. Jeśli wyeliminujemy najsilniejsze odbicia, a nie jest to wcale takie nierealne, uda nam się zmienić całkowicie właściwości akustyczne pomieszczenia i podnieść jakość odsłuchu na znacznie wyższy poziom.

 

miejsca.jpg

Rys. 2 W tekście jest mowa o punktach odbić, jednak faktycznie są to strefy. Żółte koło obrazuje strefę odbicia na ścianie bocznej, natomiast na czerwono zaznaczone są strefy za kolumną, nad nią i na przeciwnej ścianie.

 

Zajmijmy się przez moment punktem oznaczonym jako 1. Znajduje się on dokładnie w tym miejscu na podłodze, w którym stoi kolumna. Tego punktu, mimo że to miejsce gdzie energia jest największa i odbicie nastąpi najwcześniej, nie adaptuje się akustycznie. Pamiętajmy, że wiele kolumn ma wylot otworu bass-refleks właśnie w podstawie. Jednak zapamiętajmy zasadę: odbicie jest tym silniejsze, im bliżej od źródła dźwięku znajduje się płaszczyzna odbijająca dźwięk. Energia fali dźwiękowej maleje wraz z kwadratem odległości. To właśnie wyjaśnia wybór punktów i definiuje pojęcie odbić w ogóle.

 

Jeżeli przyjmiemy. że w odległości 1 metr od źródła dźwięk będzie mieć siłę 1, to w odległości 2 metry już tylko 1/4 tej wartości. Dlatego warto pamiętać, że dodanie panelu w dużej odległości od kolumn przyniesie niewielki efekt. Jeśli już tłumić, to tam, gdzie energia jest największa, a więc możliwie blisko głośników. Zainstalowanie jednego ustroju w pobliżu głośników może mieć większy efekt niż kilka w przeciwnym końcu pomieszczenia.

 

Literatura fachowa punkt pierwszego odbicia definiuje jako taki, w którym zobaczymy źródło dźwięku, jeśli umieścimy w tym miejscu lustro. Wobec tego jeśli powiesimy lustro w punkcie 5, czyli na ścianie z lewej strony, to zobaczymy w nim głośnik. Według tej definicji punkt 6 nie będzie punktem pierwszego odbicia, gdyż w powieszonym tam lustrze głośników nie zobaczymy. Jednak faktycznie ten punkt jest punktem pierwszego odbicia dla niskich częstotliwości. Natomiast ilość średnich tonów, które osiągną ten punkt będzie już niewielka, natomiast najwyższych częstotliwości nie będzie tam wcale, gdyż te są promieniowane kierunkowo. Wyjątkiem od tej reguły są konstrukcje promieniujące we wszystkich dookolnie.

 

Punkty pierwszych odbić definiujemy zarówno w sposób ogólnie przyjęty czyli tak jak to już opisano powyżej, ale również jako miejsca, gdzie najszybciej uderzy fala dźwiękowa. Punktem rozumianym tradycyjnie będzie więc 6 oraz 8 tj.na bocznych ścianach nieco w przód względem kolumn, natomiast w rzeczy samej pierwszym punktem odbicia w sensie pierwszym w czasie jest miejsce na którym stoi kolumna, a na bocznej ścianie będą to 5 i 7 czyli prostopadle do ściany, jeśli poprowadzimy linię łącząca kolumnę i ścianę.

 

Niskie częstotliwości rozchodzą się kuliście, wobec tego pierwsze miejsca, w które uderzy fala dźwiękowa o niskiej częstotliwości, będą: 1 na podłodze, 9 na tylnej ścianie, 5 i 7 na ścianach bocznych, 10 za plecami słuchacza, oraz 3 na suficie. Co do punktu 1 już wspomniałem, że go się pomija. Punkty 2 i 6 są konieczne do adaptowania, jeśli kolumny stoją blisko ścian bocznych, co raczej jest regułą, natomiast we wszystkich publikacjach te strefy się pomija, co jest błędem. Punkty 3 i zwłaszcza 10 mają już nieco mniejsze znaczenie, jednak ich adaptacja jest potrzebna. Dodatkowo intensywność stłumienia odbić w tych dwu punktach można podnieść przez zbliżenie paneli do kolumny.

 

Warto zwrócić uwagę, że wszystkie punkty odbić są symetrycznie rozmieszczone i zawsze należy używać pary paneli z wyjątkiem osi pionowej. Ma to znaczenie w tłumieniu modów , które powstają właśnie przez odbicia o płaszczyzny po przeciwnych stronach pomieszczenia.

 

Wobec powyższego dla zestawu stereo będziemy mieć 14 miejsc, w których należy wstawić absorbery.

 

dwa%2Bg%25C5%2582o%25C5%259Bniki%2B.jpg

Rys. 3 Schematycznie zaznaczono miejsca pierwszych odbić dla dwu kolumn. Jak widać dla lewej i prawej jest po 7 punktów, numeracja na tym rysunku nie odpowiada całości opisu w tekście!

 

 

Faktyczne rozmieszczenie absorberów będzie nieco odbiegać od schematów na rysunkach. W odniesieniu do punktów na schemacie z jednym źródłem dźwięku - w tekście odnosimy się wyłącznie do tej numeracji - punkty 2; 4 i 10 powinny być adaptowane w taki sposób, że panele są zamocowane nieco bliżej osi pomieszczenia. Muszą one zakrywać miejsca refleksów "klasycznych" czyli z widocznością odbicia źródła dźwięku.

 

uklad%2B3d%2Bpaneli%2Bw%2Bpomieszczeniu.jpg

Rys. 4. Widok rozmieszczenia paneli w pokoju odsłuchowym, schematycznie.

 

Bardzo ważne jest jak się panele ustawia i jakie to są panele. O ile w przykładowo punkcie 9 czyli z tyłu za kolumną fala dźwiękowa uderzy w absorber prostopadle i jego skuteczność będzie maksymalna, to już w punkcie 6 tj.na bocznej ścianie i nieco w przód, będzie padać pod kątem, co skutkuje osłabieniem tłumienia. Wiadomo bowiem, że im bardziej kąt padania fali dźwiękowej odbiega od kierunku prostopadłego do powierzchni panelu, tym jego skuteczność spada, bo coraz większa część fali zostanie odbita, zamiast być wchłonięta. Dlatego można rozważyć dwa scenariusze.

 

Pierwszy scenariusz to mocowanie paneli zawsze prostopadle linii łączącej punkt odbicia z głośnikiem, tak jak na rysunku poniżej.

 

panel%2Bukos%2B3.jpg

Rys. 5 Ustawienie absorbera prostopadle do kierunku padania fali dźwiękowej skutkuje jego maksymalną skutecznością i powstaniem cienia za absorberem, co dodatkowo poprawia jego skuteczność. Można przyjąć, że w takim ustawieniu jeden panel zadziała podobnie jak klasycznie, czyli równolegle do ściany, ustawione dwa panele.

 

Ustawienie prostopadłe względem czoła fali, czyli ukośnie względem ściany, podłogi czy sufitu, w wypadku punktu 6 wobec prawej bocznej ściany, skutkuje tym, że za absorberem powstaje przestrzeń, którą można określić jako akustyczny cień i ma on znacznie większy rozmiar w porównaniu do panela mocowanego tradycyjnie.

 

Tego typu ustawianie paneli absorbujących będzie skutkować znacznym ograniczeniem powierzchni użytkowej pokoju odsłuchowego, chociaż skuteczność tak mocowanych ustrojów jest nieporównywalna, można temu ograniczaniu przestrzeni zapobiec używając innego rodzaju absorbera. Mógłby on być wykonany w taki sposób:

 

panel%2Bukos.jpg

Rys. 6 Mocowanie ukośne względem ściany znacznie poprawia skuteczność działania ustrojów akustycznych. Jeśli zastosujemy panel o kształcie jak na rysunku jego efektywność będzie taka sama jak ustawionego prostopadle do fali dźwiękowej, natomiast ustawienie równoległe do ściany zaoszczędzi miejsce. Ten typ paneli jest przewidziany do stosowania w strefach oznaczonych na rysunku jako 4; 6 oraz 8.

 

Tego typu panel może mieć grubość identyczną ze zwyczajnym absorberem. Wykonanie polegałoby na dodaniu "daszków" czyli elementów o kształcie prostopadłościanu z podstawą trójkąta równoramiennego, które byłyby wykonane z tego samego materiału, co tylny element będący zwyczajnym panelem, czyli np. z włókna szklanego. Zazwyczaj panele wykonuje się z płyt z włókna szklanego o grubości 10 cm. Absorber przewidziany do mocowania w miejscach gdzie fala dźwiękowa dociera po skosie może być wykonany z cieńszego materiału, dlatego, że mamy tu dwie warstwy, dlatego na rysunku powyżej jest on dwukolorowy.

 

Miejscem o największej energii odbić, oczywiście wyjąwszy punkt 1, jest to oznaczone jako 2 czyli na podłodze nieco w stronę słuchacza. Jeśli kolumny nie stoją bardzo blisko tylnej ściany, a ściany boczne są w jeszcze większej odległości niż tylna, właśnie w to miejsce na podłodze uderzy bardzo duża energia dźwięku. Co ciekawe w literaturze to miejsce o znaczeniu kluczowym dla jakości odtwarzania zupełnie się pomija. Dlatego, że energia fali jest bardzo duża, więc skutkuje to bardzo silnym filtrowaniem grzebieniowym. W tym miejscu najlepiej ustawić panel absorpcyjny jak na poniższym schemacie:

 

panel%2Bpodloga.jpg

Rys. 7. W miejscu oznaczonym jako 2 czyli na podłodze przed głośnikiem największą efektywność będzie mieć absorber ustawiony prostopadle do kierunku padania dźwięku.

 

W cieniu akustycznym możemy ustawić dowolny obiekt, przykładowo stolik do kawy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby panel postawić pionowo. Jego skuteczność będzie wciąż bardzo duża, natomiast zyskamy nieco więcej przestrzeni. Praktyczna realizacja tej opcji jest dość prosta.

 

kolumny%2Bi%2Babsorbery%2Bpod%25C5%2582oga%2Bz%2Bg%25C3%25B3ry.jpg

Rys. 8. Adaptacja akustyczna stref odbić znajdujących się na podłodze. Linia czerwona oznacza połowę dystansu pomiędzy głośnikiem i słuchaczem przy założeniu, że znajdują się na takiej samej wysokości. Szary prostokąt symbolizuje stolik do kawy. Linią zieloną oznaczono miejsca, gdzie ustawienie paneli jest najbardziej optymalne, zwłaszcza jeśli będą pochylone w tył jak na rysunku 7.

 

Jeśli byśmy mieli użyć tylko dwóch paneli, to należałoby je umieścić albo na ścianach bocznych, tak jak na zdjęciu powyżej, albo właśnie na podłodze. A o wyborze decydowałaby droga dźwięku odbitego od ściany i od podłogi. W większości przypadków droga dźwięku odbitego od podłogi jest krótsza niż odbitego od bocznej ściany. I z tego względu działanie filtru grzebieniowego powodowanymi interferencją fali bezpośredniej i odbitej od podłoża jest najsilniejsze. Jeśli mamy osiągnąć maksymalny efekt przy użyciu najmniejszych środków, wybór jest prosty. Decyduje calówka. Można przyjąć dla uproszczenia, że jeśli głośnik nie stoi przy samej ścianie, to droga fali odbitej od podłogi jest krótsza niż odbitej od ściany. Mając więcej paneli jako najodpowiedniejsze dla nich miejsca wybieramy podłogę i ściany boczne.

 

Warto podkreślić, że absorbery ustawione na ziemi bez względu na to w jakiej konfiguracji; wymiary trójkąta stereo czy jest stolik czy nie itd.; mogą mieć wymiary mniejsze niż te dostępne w handlu. Ponadto w przypadku samodzielnej ich budowy wystarczy jedna płyta z włókna szklanego czy wełny skalnej, która ma wymiary 1,2x0,6m. Wobec tego z jednej płyty możemy wykonać dwa absorbery o wymiarach około 0,6x0,6 metra i będą one więcej niż wystarczające.

 

Punkt 10 jest umiejscowiony na ścianie za plecami słuchacza i jest zazwyczaj najbardziej oddalony od źródła dźwięku. Dlatego wytłumienie tego miejsca daje najsłabsze odczuwalne zmiany, przy czym należy to rozumieć raczej jako zmiany widoczne w pomiarze. Wrażeniami słuchowymi w adaptowaniu pomieszczeń nie powinno się raczej kierować, gdyż słuch jest narządem zmysłu o za małej precyzji. Lepiej polegać na pomiarach RT, a nie na słuchu.

 

Aby zwiększyć efekt wytłumienia punktu 10 można zbliżyć, o ile to jest wykonalne, panel absorbera do źródła dźwięku.

 

cienie%2Btylna%2Bsciana.jpg

Rys. 9. Przysunięcie ustrojów w kierunku źródła dźwięku podnosi ich efektywność i powoduje powstania "cienia akustycznego". W ten sposób można uzyskać taki sam skutek, jak w przypadku większej ilości paneli ustawionych przy samej ścianie.

 

Będzie to skutkować większą efektywnością, a ponadto w niektórych wypadkach wystarczą zaledwie dwa panele, aby w akustycznym cieniu znalazła się cała ściana. Czy takie ustawienie jest korzystne, względnie jak bardzo trzeba przysunąć/oddalić panele, należy to ustalić przy pomocy testowych pomiarów. Zazwyczaj jednak nie uda się zacienić całej tylnej ściany dwoma panelami. Aby to było możliwe, pomieszczenie musiałoby być bardzo długie, dość wąskie i niskie w odniesieniu do długości.

 

Na koniec wypada się odnieść do pojęcia pokoju "martwego" akustycznie czyli wytłumionego ponad miarę. Osobiście uważam to za mit, a poza tym pojęcie to jest źle rozumiane. Martwa akustycznie może być wyłącznie komora bezechowa. Przebywanie w komorze bezechowej jest tak przykre nie ze względu na brak odbić dźwięku, ale z powodu absolutnej ciszy. Natomiast w domowych warunkach nie grozi nam uzyskanie absolutnej ciszy. Nawet wyłożenie 3/4 powierzchni pomieszczenia materiałem dźwiękochłonnym nie spowoduje, że będzie w nim bardzo cicho. O ile nie zasłonimy drzwi i okien, może w nim wciąż panować całkiem spory hałas. Poza tym warto sobie uzmysłowić, że otoczenie martwe akustycznie odpowiada dużej otwartej przestrzeni, kiedy spadł świeży śnieg. Czy przebywanie w takich warunkach ktoś uzna za stresujące lub stwierdzi, że rozmowa w tych warunkach jest przykra? A przecież odbić dźwięku praktycznie brak.

 

Poza tym za wytłumione "na śmierć" pomieszczenie potocznie uważa się takie, które tłumi wysokie częstotliwości, podczas gdy basy i średnie są pochłaniane słabo lub wcale. Stłumienie odbić o wysokich częstotliwościach skutkuje tym, że zmienia się charakter dźwięku ta "głuchy", bez powietrza i przestrzeni. Dlatego radzę, żeby w pomieszczeniu jedynymi elementami pochłaniającymi dźwięk były absorbery. Po wytłumieniu wszystkich punktów pierwszych odbić, a więc zainstalowaniu 14 paneli, powinniśmy zmierzyć czas pogłosu. Jeśli mieści się w normie, nasza praca jest skończona. Jeśli jest za długi należy dodać dodatkowe elementy pochłaniające. Natomiast jeśli jest za krótki, należy temu przeciwdziałać dodając dyfuzory. I jest to jedyny powód, aby dyfuzorów w ogóle użyć. W małym pomieszczeniu są one zupełnie niepotrzebne.

 

Czy pogłos jest w normie można ocenić wyłącznie przy pomocy pomiarów.

 

poglos%2Bkorytarz.jpg

Rys. 10. Zastosowanie optymalnej pod względem adaptacji pierwszych odbić ilości paneli może również skutkować osiągnięciem zalecanego czasu pogłosu. Wykonanie pomiarów pozwala zweryfikować pytanie czy ilość i umiejscowienie ustrojów jest właściwe. Zazwyczaj jednak, zwłaszcza w większych pomieszczeniach konieczne będzie dodanie kolejnych elementów.

 

Jeśli mieścimy się w tolerancji nasza praca została wykonana.

 

Ważnym aspektem wykonania adaptacji akustycznej jest osiągniecie jak najbardziej liniowej charakterystyki przenoszenia. Powinna ona być bardzo zbliżona do tej, jaką podał producent i która dotyczy pomiaru dla przestrzeni bezechowej. Warto zauważyć, że naszym celem jest uzyskanie właśnie przestrzeni w pewnym sensie bezechowej, ale nie dotyczy to całego pomieszczenia, ale jedynie trzech wybranych punktów i tylko w odniesieniu tych trzech punktów do siebie. Innymi słowy wytworzony przez dwa głośniki dźwięk powinien pozostać takim, jakim jest, jeśli będziemy go słuchać w wyznaczonym do odsłuchu miejscu. Natomiast pozostałe dźwięki powstałe poza miejscem, gdzie stoją głośniki będą brzmiały tak, jak w każdym zwyczajnym pomieszczeniu. Ujmując rzecz jeszcze inaczej to tylko głośniki są w takiej quasi przestrzeni bezechowej i to wyłącznie jeśli są słyszane z właściwego miejsca. Wyjście poza to miejsce spowoduje, że dźwięk będzie taki, jak w zwykłym pokoju bez adaptacji akustycznej.

 

Link do oryginalnego postu na moim blogu

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Człowieku z nieba mi spadłeś. Ja mam koszmarnie dłuuuugi pogłos w 11 m2 (praktycznie gołe 4 ściany w bloku) i chyba do tego "wycięcie" basu w zakresie, który opisujesz. A najlepsze jest to, że facet, który robi i sprzedaje dyfuzory ze "styroduru" twierdził, żebym nie ładował na ściany absolutnie żadnych pochłaniaczy - je wsadził tylko w rogi za kolumny i koniec bo zepsuję sobie całkiem dźwięk. A tu całkowicie odmienna teoria. No nic dyfuzory audioform model qrd 1D N11.2 w moim maluśkim pokoiku nie sprawdziły się (mają wg sprzedawcy rozpraszać w zakresie ok. 1- 4 khz) więc czas dać szansę Twojej propozycji z pochłaniaczami. Tylko jakie teraz pochłaniacze kupić i gdzie?

A&K SR25+OPPO PM3+AUNE E1 ///QUTEST///SUPERNAIT3///ATC7///

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy artykuł! W rzeczywistości stosując maksymalną skuteczność czyli ustawienie paneli w jak najbliższej odległości i prostopadle do kierunku padania fali dźwiękowej w naszych użytkowych na co dzień salonach jest niemożliwe.Powstałby nam salonowy labirynt ;-) Oczywiście skorzystamy z opcji ustawiania przy ścianie,ale jak wiadomo skutkuje to zaadoptowaniem większej powierzchni i użyciem większej ilości paneli.

Jak mawia przysłowie "kto nie ryzykuję ten szampana nie pije"

Link to comment
Share on other sites

Tylko jakie teraz pochłaniacze kupić i gdzie?

Kupić można, ale są dość drogie. Można zrobić samemu, ktoś musi tylko nam zrobić ramy. Dyfuzory forsuje się dlatego, że są droższe! Ten tekst jest pierwszym z cyklu, bo adaptacja pomieszczenia nie jest tak trudna jak budowa skrzypieć, ale jednak coś trzeba umieć. Najważniejsza rzecz - umieć mierzyć. Mikrofon pomiarowy i oprogramowanie prawdę ci powie.

 

ustawienie paneli w jak najbliższej odległości i prostopadle do kierunku padania fali dźwiękowej w naszych użytkowych na co dzień salonach jest niemożliwe

Oczywiście. Ale z ciekawości można tak ustawić na jeden dzień, jak żona z dziećmi pojedzie do mamy :)

Link to comment
Share on other sites

Pomiary to podstawa. Po pierwsze wiesz na czym polega problem, a po wykonaniu jakichś kroków w celu rozwiązania tegoż wiadomo czy się udało i jak się udało.

 

Ja piszę, że teoretycznie trzeba wstawić 14 paneli, żeby osiągnąć bardzo dobre wyniki. Ale może się okazać, że wstawienie tylko 8 albo nawet 6 paneli da świetny efekt.

 

Jeśli ktoś ma chęć dowiedzieć się czegoś więcej, to jest dużo materiałów w sieci. Ja mogę podać to

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) i jeszcze to

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Zwłaszcza strona firmy jest ciekawa, bo jest tam sporo filmów o adaptacjach.

 

Robiąc pomiary wiemy jak było, jak jest i czy może być jeszcze lepiej.

dlr_response.gif

Link to comment
Share on other sites

Chwilowo jestem wstrzymany ze swoja adaptacją,ponieważ czekam na prowadnice do zamocowania paneli na ścianie i na nóżki do postawienia paneli.Posiadam 6szt paneli pochłaniająco-rozpraszających(możliwość samego pochłaniania lub połączenia z rozpraszaniem)o wymiarze 124/73/6 i 3szt pochłaniających 100/60/7 tworzących razem widok.Sufit chciałbym zostawić w spokoju i uważam że 9szt paneli da także pozytywny rezultat.Podstawowa kwestia tych pomiarów tzn najlepiej jakby to zrobił ktoś na profesjonalnym sprzęcie.Teraz moje pytanie do was drodzy forumowicze jakie są koszty wykonania takich pomiarów?????????

Link to comment
Share on other sites

Teraz moje pytanie do was drodzy forumowicze jakie są koszty wykonania takich pomiarów?

Pożycz od kogoś mikrofon, zwykły mikrofon, na tyle dobry, żeby nagrać jakąś piosenkę z gitarą i wysłać dziewczynie. Albo nawet kup za dwadzieścia złotych. Później już wszystko masz za darmo. Program, który ci zapewni możliwości jakie mają zawodowcy nazywa się REW czyli Room EQ Wizard. Jakość mikrofonu generalnie jest drugorzędna, bo nam chodzi tylko o to, żeby sprawdzić czas pogłosu. Nie będziemy się bawić w pomiar charakterystyki. Nas interesuje tak naprawdę tylko ten pomiar:

 

art_measuring2.gif

 

Cały artykuł o pomiarach jest tu:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Wprawdzie po angielsku, ale nawet z tłumaczem google da się radę.

Edited by 123stop
Link to comment
Share on other sites

Cchciałbym dodać, że w moim rozumieniu absorber to ustrój wykonany z waty skalnej lub włókna szklanego, o wymiarach 1,2m x 0,6 m i grumbości 0,1m lub zbliżonej. Paneliki dostępne w handlu o grubości kilku milimetrów można sobie użyć do dekoracji najwyżej.

Edited by 123stop
Link to comment
Share on other sites

Adaptacja akustyki pomieszczenia odsłuchowego

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

+1

 

To prawda, jednak drugim czynnikiem rujnującym brzmienie są interferencje, które przejawiają się w postaci filtra grzebieniowego.

 

I tak naprawdę istnieją tylko dwa sensowne wyjścia:

 

1. Flush Mount

 

post-53661-0-59171000-1448649983_thumb.jpg

 

2. Acoustic Hangers

 

post-53661-0-95138600-1448650137_thumb.jpg

 

Pozdrawiam

 

PS>

 

Link do oryginalnego postu na moim blogu

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Mądry blog, zwłaszcza dobrze czyta się o "audiofilach", ciekaw jestem jak wygląda twoje miejsce odsłuchowe, bo teoria widzę że jest...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by Audiomono
Link to comment
Share on other sites

Cchciałbym dodać, że w moim rozumieniu absorber to ustrój wykonany z waty skalnej lub włókna szklanego, o wymiarach 1,2m x 0,6 m i grumbości 0,1m lub zbliżonej. Paneliki dostępne w handlu o grubości kilku milimetrów można sobie użyć do dekoracji najwyżej.

Naturalnie,ja ograniczyłem się do grubości paneli 6cm i 7cm z tego względu że nie mam maksymalnie pustego salonu.

Edited by Yeung
Link to comment
Share on other sites

Częściowo to się układa w logiczną całość..:) Fragment o Sułku - trafiłeś w sedno tak jak byś znał Pana Sulka...a może znasz ?

 

Co do akustyki.

Czy przy ustawieniu kolumn na dłuższej ścianie ( przez to odległość kolumn od słuchacza jest niewielka , również miejsce odsłuchu jest względnie blisko tylnej ściany ) - czy w takim ustawieniu mielibyście sprawdzone sposoby na adaptację ? Obecnie po bokach i za kolumnami rozpraszanie stosuję oraz tłumienie. Na podłodze przed kolumnami dywan. Za miejscem odsłuchu tłumienie.

Swobodnie mogę przemeblować ustroje - będę wdzięczny za konstruktywne wskazówki.

Link to comment
Share on other sites

Naturalnie,ja ograniczyłem się do grubości paneli 6cm i 7cm z tego względu że nie mam maksymalnie pustego salonu.

 

Więc ograniczyłeś też pochłanianie takiego panela w dolnym zakresie... 10cm to minimum jeżeli chodzi o "wolnostojący lub wiszący absorber". Mniejsze grubości nie działają szeroko -pasmowo co może powodować prze tłumienie "góry" i pozostawienie dudniącego "dołu". Jaki będzie efekt końcowy takiej zabawy chyba każdy wie (lub się domyśla).

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Więc ograniczyłeś też pochłanianie takiego panela w dolnym zakresie... 10cm to minimum jeżeli chodzi o "wolnostojący lub wiszący absorber". Mniejsze grubości nie działają szeroko -pasmowo co może powodować prze tłumienie "góry" i pozostawienie dudniącego "dołu". Jaki będzie efekt końcowy takiej zabawy chyba każdy wie (lub się domyśla).

Pozdrawiam

Rozważałem ten fakt i pomyślałem sobie że jeżeli nie miałem do tej pory problemu z niskimi tonami to może jednak ta grubość wystarczy.W momencie kupna nie starczyło mi już pieniędzy na 11tki.Teraźniejszy problem to jest pogłos-echo. Dogadałem się z producentem że jak ogarnę całą akustykę i okaże się że z dołem jest problem to mam możliwość dopłaty-wymiany na 11tki.Ta sytuacja jeszcze bardziej mnie motywuję do zrobienia pomiarów żeby było wszystko jasne.

 

Częściowo to się układa w logiczną całość..:) Fragment o Sułku - trafiłeś w sedno tak jak byś znał Pana Sulka...a może znasz ?

 

Co do akustyki.

Czy przy ustawieniu kolumn na dłuższej ścianie ( przez to odległość kolumn od słuchacza jest niewielka , również miejsce odsłuchu jest względnie blisko tylnej ściany ) - czy w takim ustawieniu mielibyście sprawdzone sposoby na adaptację ? Obecnie po bokach i za kolumnami rozpraszanie stosuję oraz tłumienie. Na podłodze przed kolumnami dywan. Za miejscem odsłuchu tłumienie.

Swobodnie mogę przemeblować ustroje - będę wdzięczny za konstruktywne wskazówki.

A występuję teraz jakiś problem żeby cokolwiek zmieniać??

Edited by Yeung
Link to comment
Share on other sites

ciekaw jestem jak wygląda twoje miejsce odsłuchowe, bo teoria widzę że jest...

Teoria ma niewielką wartość, jeśli się jej nie potwierdzi w praktyce. Dlatego będę się starał pokazać wszystko na konkretnym przykładzie, zresztą to może dotyczyć wszystkiego, co piszę. Jednak przedsięwzięcie jest dość spore i w chwili obecnej nie mogę tego zrealizować. Jeśli coś pokazać, to musi być zapięte na ostatni guzik. Dlatego przygotowanie wszystkiego musi niestety trochę potrwać, raczej to jest dłuższa perspektywa, najmniej pół roku. Jeśli jednak chodzi o cały tekst, muszę zaznaczyć co mam na myśli pisząc o panelach.

 

Panel to jest co najmniej rzecz o takich wymiarach

panel.jpg

Wykonany na bazie płyty z wełny skalnej albo szklanej. Póki co mogę wszystkim zarekomendować, po raz kolejny, strony

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) i

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Tam jest nie tylko teoria, ale praktyka. Są pomiary, wykresy, filmy. Ja w swoim poście opieram się na tym, co jest tam podane. Coś nowego w moim tekście to punkty pierwszych odbić dla basu i oczywiście punkty pierwszych odbić na podłożu. Najprostsze w adaptacji i dające największy skok jakości odsłuchu. Oczywiście adaptacja tych punktów w całkiem "gołym" pomieszczeniu da raczej średni efekt.

 

Jeśli chodzi o konkretne porady, raczej trudno mi się odnieść bez dokładnych danych. Na forum trudno jest coś doradzić, po prostu za mało danych.

Link to comment
Share on other sites

A co byście Panowie (i Panie, ale w tym audiofilskim zboczeniu raczej kobiety nie uczestniczą) doradzili w kwestii adaptacji akustycznej surowego pokoju, a dokładnie mającego podlegać gruntownemu remontowi, łącznie z położeniem nowej podłogi od zera, czyli z dobraniem się do gołego stropu. Ściany i sufit są otynkowane i pomalowane, ale bez żadnych gładzi. Wielkość pokoju to 4 x 6 x 2,5 m. Na jednej z krótszych ścian jest okno, ale wbudowane w skos, który powoduje, ze wysokość ściany obniża się do 1,6 m. Głębokość skosu wynosi 1,7 m. Skos jest zabudowany boazerią, ale to jest do zmiany - jak wszystko w pokoju. Właśnie na tej krótszej ścianie ze skosem stałyby kolumny (stoją w tej chwili) i jest to jedyne wg mnie miejsce ich ustawienia w tym pokoju. Drugie, większe okno jest na dłuższej ścianie, w końcu przeciwległym do tej ze skosem, a na przeciwko niego są drzwi do pokoju. Myślę, że opis jest na tyle dokładny, że obędzie się bez rysunku ;)

Co należałoby w takim pokoju zrobić, żeby później adaptacja akustyczna była ułatwiona, stanowiła swoistą wisienkę na torcie, a nie była drogą przez mękę. Będę wdzięczny za rozsądne pomysły - zarówno pod względem finansowym jak i skuteczności rozwiązania.

Edited by mandek
Link to comment
Share on other sites

Co należałoby w takim pokoju zrobić, żeby później adaptacja akustyczna była ułatwiona, stanowiła swoistą wisienkę na torcie, a nie była drogą przez mękę

Założeniem przy pisaniu postu było to, żeby właśnie każdy miał łatwo :)

 

Taki bardziej realistyczny rysunek panela do mocowania w odpowiednich miejscach wygląda tak

 

panel%2Bukos.jpg

To jest generalnie całkiem zwyczajny panel, można takie kupić, a na niego dodane są te "trójkątne" elementy wykonane z tego samego materiału co reszta. Skuteczność tego w miejscu, gdzie dźwięk pada pod ostrym kątem nawet, będzie bardzo duża. Znacznie większa niż zwykłego.

Link to comment
Share on other sites

Mnie chodziło bardziej o podstawy (początki) - jaką i jak położyć podłogę, przygotować ściany, zaadaptować wykusz (skos), aby na koniec zabrać się za końcową adaptację akustyczną pokoju. Być może to nie pytanie do Ciebie kolego @123stop, ale dzięki za Twoje rady, które na pewno będą docenione na etapie późniejszym.

Edited by mandek
Link to comment
Share on other sites

Ja mam dla wszystkich dobrą radę: ja ci radzę, rób jak chcesz ;) W moim tekściku napisałem, albo chciałem napisać, że najlepiej do adaptacji akustycznej nadaje się takie pomieszczenie, które odbija równomiernie całe pasmo. Natomiast adaptacja akustyczna polega na dodawaniu absorberów i ich zamaskowaniu, jak kto nie lubi takich dekoracji. Z kolei po stłumieniu wszystkich miejsc pierwszych odbić robi się pomiary i decyduje co dalej, tłumić jeszcze czy jest ok. Chodzi o to, że dawanie do pokoju rzeczy, które tłumią selektywnie jakieś pasma pozbawia kontroli nad całością. W takim przypadku trzeba będzie dać dyfuzory. W ogóle za największego zamulacza uważam dywan. A dla tych, którzy wywalą dywan są właśnie pomyślane absorbery na podłodze.

Link to comment
Share on other sites

<br />Ogólnie przekaz barwowo jest super. Scena jest dość szeroka i względnie głęboka, jednak mam porównanie do naprawdę dobrych akustycznie pomieszczeń i brakuje mi precyzji w lokalizacji instrumentów..<br />

 

a probowales ustawic sie po dlugosci jezeli 'technicznie' mozesz?

Link to comment
Share on other sites

Próbowałem. Tylko na krótszej ścianie mam drzwi balkonowe - z drugiej strony aneks.. Poza tym w takim ustawieniu bas był praktycznie całkowicie wycięty..

Bardzo by pomógł schemat z zaznaczonymi wymiarami w szczególności w jakiej odległości są kolumny od ścian i słuchacza, a także sam słuchacz od ścian. Generalnie są programy, które policzą mody itd. Wtedy wiesz czy kolumny stoją źle czy ty źle siedzisz.

Link to comment
Share on other sites

A jak panowie mierzą odległość kolumn od ścian?

W każdej instrukcji obsługi głośników, którą miałem w rękach jest pokazane jak to się mierzy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Do tej pory ustawienie paneli absorbujących na podłodze było czymś nowym. Jednak jest to jak najbardziej możliwe. Poniżej na zdjęciu mamy panele ustawione w celach testowych.

 

RFZ%2BAngled.jpg

 

Więcej o można przeczytać na blogu w poście

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by 123stop
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.