Jump to content
IGNORED

Wyłączanie sprzętów - ryzyko uszkodzenia


yooro

Recommended Posts

Witam,

Zakupilem "gniazda elektryczne zdalnie sterowane" (czyli taki przedluzacz na pilota) tak by koncowka mocy, sub i streamer nie siorbaly za duzo pradu gdy ich nie uzywam. Pytanie powstaje czy wylaczanie i wlaczanie sprzetu w ten sposob (troche to bedzie przypominalo wyciagniecie wtyczki z pradu bez uprzedniego pstrykniecia on/off np. Na subwooferze) nie powoduje zagrozenia ze pewnego dnia sprzety po prostu walna w kalendarz?

Link to comment
Share on other sites

powoduje zagrozenia ze pewnego dnia sprzety po prostu walna w kalendarz?

 

A czy są wieczne? Każdy się starzeje technicznie, kiedyś się kiedyś wreszcie przekręci- będziesz miał okazję kupić lepszy/ nowocześniejszy...:-)

Współczesne klocki i tak są konstruowane na określony czas- z reguły nie przekraczający za wiele najdłuższego możliwego okresu gwarancji.

Link to comment
Share on other sites

Miałem kiedyś takie rozwiązanie do rutera , ponieważ się ciągle zwieszał miałem dość resetowania / podchodzenia kilka razy dziennie , ruter padł nie wiem czy od tego czy ze starości .

Do streamera bym tego nie stosował bo to tak jak ruter mini komputer, co do reszty sprzętu nie wiem , ale myślę że jak włączysz np po pracy te trzy urządzenia i wyłączysz przed snem właściwym do tego przyciskiem to to nie jest zbyt duży wysiłek a dla sprzętu na pewno bezpieczniej .

Druga sprawa to takie przedłużacze mają ograniczone obciążenie porównaj to z zapotrzebowaniem na prąd w twoich urządzeniach .

I jeszcze jedna znajdą się tu na forum na pewno tacy którzy stwierdzą że taki przedłużacz będzie degradował brzmienie , to już zostawiam do Twojej oceny .

Ps. tu jeszcze strona z wskazówkami jak obliczyć ile prądu zżera sprzęt i ile to kosztuje

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Catdragon - wiesz, jak sobie pomysle ze tak 365 razy w roku bede musial chodzic i pukac te trzy urzadzenia to pukac sie odechciewa permanentnie ;)

Polvaren - no niby tak.. ale czy na pewno? Moze przelacznikiem to jakos tak sobie spokojniej to wygasza.

Link to comment
Share on other sites

Nie wyłączam prawie cały rok sprzętu, elektronika ma wtedy stabilniejsza pracę jak chcę słuchać muzyki to od kopa dobrze gra.

 

Ale powiedzcie innym użytkownikom żeby tak wyłączając sprzręty nie robili zakłóceń w sieci bo są godziny w których słychać że ludzie świrują z tym wyłączaniem.

Link to comment
Share on other sites

No tak, hobby kosztuje. Ale jak sobie zlicze to wszystko co w chacie bezczynnie mala lyzeczka pomniejsza budzet na kolejne zabawki to mnie strzela (w ujeciu 100 lat to wielki hajs sie z tego robi;). Domyslam sie ze lepiej zostawic zeby sobie to czekalo w tym trybie gotowosc ale moze jednak te pstrykanie nie morduje sprzetu? Jest na forum ktos kto pstryka dajmy na to x lat i nic mu nie zdechlo?

Polvaren - az mnie kusi zeby na wariata dzisiaj przetestowac ten motyw z pilotem i wlacznikiem. Teraz jak mam od Ciebie pisemny cash back to nie mam oporow ;)

Link to comment
Share on other sites

No tak, hobby kosztuje. Ale jak sobie zlicze to wszystko co w chacie bezczynnie mala lyzeczka pomniejsza budzet na kolejne zabawki to mnie strzela (w ujeciu 100 lat to wielki hajs sie z tego robi;). Domyslam sie ze lepiej zostawic zeby sobie to czekalo w tym trybie gotowosc ale moze jednak te pstrykanie nie morduje sprzetu? Jest na forum ktos kto pstryka dajmy na to x lat i nic mu nie zdechlo?

Polvaren - az mnie kusi zeby na wariata dzisiaj przetestowac ten motyw z pilotem i wlacznikiem. Teraz jak mam od Ciebie pisemny cash back to nie mam oporow ;)

...mam wszystko wpięte w listwę przepięciową Belkina i zawsze codziennie po wieczornym seansie robie off na tej listwie i tak od kilku lat... i żaden ze sprzetów nie protestuje a wrecz działa wszystko bezawaryjnie... :) gdybym miał codziennie to robić w każdym ze sprzetów to pewnie bym popsuł włączniki.....a tak tylko jedno klik i po sprawie...:)))
Link to comment
Share on other sites

Włączanie i wyłączanie urządzenia zawsze wywołuje jakieś tam stany nieustalone po drodze, piki napięć itp i to nie jest zdrowe dla sprzętu. Tyle, że wszystko jedno czy guzikiem na obudowie czy na zewnętrznym wyłączniku. Z drugiej stron permanentna praca też nie jest zdrowa :) Ja bym odłączał i się nie przejmował.

Link to comment
Share on other sites

Ok dziękuję Wam wszystkim za informacje. Dmuchając na zimne wepnę w kontakt wpierw ten sprzęt na pilota co włącza i wyłącza na brutala, do niego wepnę listwę antyprzepięciową a do niej sprzęty. Streamera puszczę oddzielnie bo faktycznie jakiś taki delikatniejszy może być. Jak się coś skopci to dam znać, że jednak o kant stołu takie rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

Jakby ktos sie interesowal pukaniem to pierwszych dziesiat razy z subwooferem mam za soba. Dioda suba swiecaca jak sam szatan robi chyba swoje i utula suba spokojnie do snu. Koncowke mocy raz tylko tak potraktowalem i tez poszla bez krzyku i jakichs objawow nerwowych. Na mysl o oszedzanych kilowatach powoli rozgladam sie co by tu jeszcze dokupic ;)

Link to comment
Share on other sites

Sub siorbie na bezczynnosci 15W, ile siorbie koncowka to tylko ona to wie. Twierdzi ze malo ale kto by jej tam wierzyl. Poza tym dobrze byloby miec to wszystko na zawolanie pilotem pyk

Kup za 40 zeta miernik poboru prądu, przyda Ci się nie raz....

 

Ale powiedzcie innym użytkownikom żeby tak wyłączając sprzręty nie robili zakłóceń w sieci bo są godziny w których słychać że ludzie świrują z tym wyłączaniem.

Znajomy w bloku, przy jednej z wizyt gdy wchodziły atrakcje w obraz TV, komentował to tak: o sąsiadka robi pranie, o Kryśka prasuje, itd....

Kurde ja bym się chyba wściekł na jego miejscu ;)

Zostałbym serialem, albo się wyprowadził....

 

P.S. Sam mam też listwy z wyłącznikiem - o takiej na pilota nie pomyślałem, ale z drugiej strony stoi cały koszyk z pilotami - jeszcze jeden to już byłby chyba z tuzin.

I oczywiście sprzęt ma się dobrze, elektrownia mnie lubi, bo zarabia na agd... ;-P

Link to comment
Share on other sites

teletubisie

Z tym to teraz uważaj, śliski temat ;)

 

Mam w śród tych nastu dwa porządne Sony samo uczące się itd. Jeden chyba nawet dwukierunkowy.... Muszę tylko ruszyć zad i poświęcić popołudnie na wpisanie wszystkich w jednego soniacza....

 

Tylko ten leń mnie za twarz trzyma....... A to gorzałka, a to Kobieta, a to milion różnych spraw.....

Link to comment
Share on other sites

A to ciekawostka. ... od kurzu to zrozumiałe ale od braku napiecia znaczy od wyłączania..?..zrozumiem że od częstego wyłączania mogą psuć się wyłączniki w danym sprzęcie bo ciągle robimy pstryk-pstryk...ale tak jak napisałem wcześniej u mnie pstryk robię tylko na listwie no i w ups-ie podłączonym do proja... wg.mnie sprzęt elektroniczny psuje się gdy pracuje w zbyt wysokich temp.czyli z braku odpowiedniej wentylacji...

u mnie np.mój sub nawet jak jest w stanie spoczynku i automatycznie się wyłączy z braku sygnału to i tak tylna ścianka jest delikatnie ciepła...nieważne ile by był bez sygnału...więc wolę go całkowicie odcinać od prądu aby elektronika się bez potrzeby nie grzała.... sprawa następna skoro mojego zestawu używam dopiero po godz.20 przez 3,4godz.więc po co ma stać pod napięciem przez następne 24godziny lub dużo dłużej np.48h....? ....mam wiele innych zajęć tym bardziej teraz gdy wiosna idzie :) ....

 

Ps. ampli u mnie działa bezawaryjnie od 2009 ....PS3 także ...i cały czas robię pstryk na listwie :) ....

Link to comment
Share on other sites

Ale przyznaj że ps3 najpierw wyłączasz softowo padem a potem dopiero pstryk na listwie ? :)

Oczywiście że najpierw sprzęt wyłàczam pilotami tym bardziej proja który jeszcze przez minute lampe chłodzi...a dopiero później pstryk na listwie. ... :)

Link to comment
Share on other sites

Znam wybitnego elektronika: jego zdaniem sprzęt psuje się najbardziej od wyłączania i kurzu. Ja swojego w ogóle nie wyłączam.

 

Bardziej od wlaczania jesli juz czyli rozruchu sprzet ulega awarii, samo wylaczanie nie psuje tylko ponowne jego zasilanie.

-=SLAYER RUL3Z =-

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.