Jump to content
SomekPoland

Interkonekty - materiały, technologie

Recommended Posts

Jak można do NADa za 1500 i rdaca za kolejny 1000 kupić sobie 0.5m diy za 1400 ?

Czy my nie jesteśmy przypadkiem w zakładce hiend ?

 

NAD: 2600, RDAC z zasilaczem 2500 (na marginesie)

Czy jeśli w tak budżetowym systemie zmiana jest tak duża to czy w HI-END różnica może być mniejsza?


"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle temat o kablach kończy się na osobistych wycieczkach.

 

Jak zwykle to audiofile wszystkosłyszący zaczynają pierwsi osobiste wycieczki:

 

Masz jaja? Dokończ. Nie masz, to nie zaczynaj.

 

Co Ty tu jakiś wrestling filozoficzny uprawiasz?

Puszysz się jakbyś chciał przestraszyć oponenta w dyskusji :)

 

Poczytaj sobie:

http://a u d i o c a f e.pl/index.php/topic,430.0.html

 

Forum audioc.a.f.e jest forum, które zrzeszające miłośników sprzętu audio, którzy jawnie krytykują fantastykę audiofilską no i efekt jest taki, że zostało tutaj potępione (za co?)

Gdy chcę podlinkować do posta z forum audioc.a.f.e. to dostaję komunikat:

"Wpisałeś odnośnik do strony, której adresu administrator zabrania używać na forum."

lol

 

Ty uskuteczniasz jakieś groźby z banowaniem, później banujesz Bum1234 bo nie zgadza się z Twoją filozofią, teraz do mnie teksty czy mam jaja :D

Co tu się wyprawia?

 

...

 

Dzięki za zdjęcie z wykresem :)

Odsyłam do linka, który podałem.

Edited by BeatX
  • Like 2

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

Forum audioc.a.f.e jest forum, które zrzeszające miłośników sprzętu audio, którzy jawnie krytykują fantastykę audiofilską

 

No to dlaczego ty , bum i kilku innych snujecie się po tym forum, narażając na codzienną śmieszność - zamiast tam zdobywać poklask i uznanie? :-)

 

Tej nielogiczności działania jakoś nie dostrzegasz?

  • Like 3

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Forum audioc.a.f.e jest forum, które zrzeszające miłośników sprzętu audio, którzy jawnie krytykują fantastykę audiofilską

Jakoś niewielu tych miłośników. Nie dziwi, skoro wszyscy prawie piszą tutaj.

Nawet PawelXYZ miał was dosyć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to dlaczego ty , bum i kilku innych snujecie się po tym forum,

 

Piszę na forum, które ma więcej userów - proste.

Wbrew szyderom jar1, forum a.u.d.i.o.c.a.f.e. padło bo nie stało się popularne (powstało za późno) - a nie dlatego, że pisano tam zdroworozsądkowo o technice audio.

Po prostu są już od dawna fora o sprzęcie audio na których siedzi sporo użytkowników, i ciężko jest zachęcić forumo-maniaków do pisania na nowym forum.

 

narażając na codzienną śmieszność

 

Zaraz, zaraz :)

Kto tutaj pisał, że zakup konwertera USB-SPDIF ma sens dopiero, gdy się go podłącza do peceta za 3-4 tys? :D

Kto pisał, że słyszy różnice w dźwięku pomiędzy .wav a .flac ? :D

Mam Ci dalej wypisywać Twoje słowa, od których czytania robi się wesoło sporej ilości osób? ;)

 

Nawet PawelXYZ miał was dosyć :)

 

PawelXYZ ma dosyć każdego forum (a.u.d.i.o.c.a.f.e. nie jest wyjątkiem), i na większości forach został zbanowany nie za poglądy, ale za sposób ich propagowania :)

A że ośmieszył cały audiofilski świat, to już inna kwestia.

Podważ jakikolwiek post, z jego bloga ;)

  • Like 2

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

niby hi-end, niby poważni ludzie a czasem czuje się jak w piaskownicy :-)

  • Like 1

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest BOBSAPP

Dzięki za zdjęcie z wykresem :)

Odsyłam do linka, który podałem.

 

Ten wykres nic Ci nie da bo nie masz pojęcia jak wygląda po skręceniu żył wokół własnej osi.

Co do linka - kiedyś to czytałem / przeszło mi. Frustraci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszę na forum, które ma więcej userów - proste.

 

 

Równie dobrze mógłbyś pisać na forum o podróżach międzygalaktycznych, masz mniej więcej podobne doświadczenia.

Różnica między Tobą a np. takim BUM1234 jest taka , że on ma jakąś tam wiedzę a Ty tylko bezmyślnie powtarzasz oklepane frazesy na forum siląc się na eksperta.

"Audio mity " to za mało , musisz jeszcze łazić po wątkach i robić smród?

Zajmij się czymś pożytecznym, pomóż może mamie w kuchni zamiast od rana do wieczora klepać w klawiaturę.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Frustracja jest za silna :-)

 

Nie pozwala misji zasnąć :-)

 

A to całe naśmiewanie się z audiofili jest smutne - bo świadczy o tym - że oponenci tak naprawdę nie kochają muzyki.

 

Jest im kompletnie obojętna jej jakość, w związku z tym - nie ma dla nich znaczenia na czym słuchają. Nie potrzebują lepszej jakości. Traktują to użytkowo, utylitarnie, ludystycznie.

 

Ale - nie zauważają schizofrenii własnego działania? Nie rozumieją, że sami sobie zamykają drogi do poznania, do przeżywania?

 

Jacy z nich w takim razie pasjonaci - i czego? Skoro posuwają się do negacji znaczenia (podobno też ich) hobby?

 

Przecież to chore... I tacy ludzie chcą pouczać i oceniać innych?

  • Like 2

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale - nie zauważają schizofrenii własnego działania?

Nie.

 

Nie rozumieją, że sami sobie zamykają drogi do poznania, do przeżywania?

Oni niczego nie rozumieja - taki stan utrzymuje sie juz u wiekszosci z nich od urodzenia.

 

I tacy ludzie chcą pouczać i oceniać innych?

Naturalnie, nic innego przeciez nie potrafia. To odwieczny paradoks niestety.

 

Frustracja jest za silna :

Jest glownym motywem ich dzialania.

 

Nie pozwala misji zasnąć :-)

Jest przyczyna powstania misji i ewidentnego natrectwa potrzeby jej wypelnienia.

 

Jest im kompletnie obojętna jej jakość

Jakosc, to pojecie dla nich obce - w szerokim tego slowa znaczeniu.

 

Traktują to użytkowo, utylitarnie, ludystycznie.

 

Wszystko i wszystkich tak traktuja nie wylaczajac siebie samego.To staly element zaburzen inteligencji spolecznej, czesto na bazie braku pelnej socjalizacji w dziecinstwie.

 

Czy jeśli w tak budżetowym systemie zmiana jest tak duża to czy w HI-END różnica może być mniejsza?

To nie kwestia roznicy jak sadze, ale proporcji wartosci poszczegolnych elementow systemu.Poprostu w tanszych systemach lepiej jest inwestowac w elektronike, czy glosniki na poczatek ,zamiast podobne, lub wrecz wieksze kwoty jak np. za wzmacniacz, przeznaczac na kable.Potem proporcje sie troche zmieniaja, ale do tego punktu to droga jest dluga no i niestety kosztowna.P.S.na poczatek najlepiej jest nauczyc sie dzwieku sluchac,zrozumiec co to barwa, dynamika, muzykalnosc, wybrzmienie,wczuc sie troche w materie tego piekna, potem mozna powoli zaczac ze sprzetem . Edited by plustek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czytam Panów wynurzenia i targają mną sprzeczne uczucia.

Zakładając że te wszystkie wpisy Panów plustek , audiograde i innych należy traktować poważnie to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

Poziom zadufania i bezkrytycyzmu Panów nie popartego niczym poza fantastyką podobna do ludzi , których porwało UFO po prostu przeraża.

O ile można zrozumieć sceptyków bardzo krytycznie nastawionych do objawień jakie Panowie niczym prorocy obwieszczacie to Wasza zadufana postawa nie mająca najmniejszego oparcia w wymiernych faktach w połączeniu z przeświadczeniem o nieomylności jest groteskowa.

Najzabawniejsze jest Wasze oburzenie na fakt że ludzie pragmatycznie podchodzący do tematu biorą sobie za obiekt żartów audiofilski panteon.

Sami na to ciężko pracujecie.

Ktokolwiek w jakiejkolwiek formie poprosi Was o poparcie Waszych odkryć w jakiś namacalny sposób jest obrażany , obsypywany określeniami o bardzo pejoratywnym zabarwieniu , traktowany jako agresor , prymitywny , głuchy niczego w życiu nie widzący i słyszący wsiowy głupek który ośmielił się zakłócić Wasz święty stan samouwielbienie i zadowolenia.

Życie to niestety twardy gracz i trzeba się liczyć z tym ze któryś z tych wsiowych głupków może mieć doświadczenie oraz wiedze która upoważnia go do pobłażliwego uśmiechu podczas czytania waszych objawień , których w żaden sposób nie potraficie przełożyć na fakty co sprawia że poza waszym wąskim kręgiem wyznawców teorii , które sami stworzyliście jesteście Panowie po prostu śmieszni.

Nie wiem jak to formalnie przeprowadzić ale proszę osobę kompetentna o usunięcie mojego konta z tego miejsca.

 

Nie będę specjalnie tworzył nowego tematu więc pozwolę sobie tutaj bo sytuacja temu sprzyja.

Panie SLY pozbawianie możliwości pisania w Pańskim wątku nie rozwiąże Pańskich oraz Pana kolegów problemów , wygłaszając publicznie pewne teorie trzeba się liczyć z tym że ktoś może podjąć polemikę i poprosić o twarde dowody na ich poparcie. Metody jakimi się Pan posługuje świadczy o Pańskiej bezsilności i utwierdza mnie w przeświadczeniu że Pan i Pana koledzy nie mają zbyt wiele do powiedzenia.

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br />na poczatek najlepiej jest nauczyc sie dzwieku sluchac,zrozumiec co to barwa, dynamika, muzykalnosc, wybrzmienie,wczuc sie troche w materie tego piekna, potem mozna powoli zaczac ze sprzetem . <br />

 

Przekładajac na polski: Złota rada :) praktyczna dla początkującego audiofila:

- najpierw zrobić jak najbardziej poprawną akustykę ( bez tego lepiej kupić słuchawki)

- potem kupić jak najlepsze (na jakie nas stać), jak najbardziej pełnopasmowe kolumny (lub ew. słuchawki jezęli nie dajemy rady z pkt.1)

- następnie zająć się ew. elektroniką, choć jeżeli jest ona dość poprawna , to i tak większy efekt przyniesie kolejna poprawa w dwóch w/w punktach. ;)

  • Like 1

Uwaga! Mam aktualnie na "sprzedaż"... następujące myśli na potrzeby audiofilii i muzyki:

-Nauczył się Pan czegoś od publiczności?-Tak, aby ją ignorować tak bardzo, jak to tylko możliwe. J. Zorn

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest BOBSAPP

że ludzie pragmatycznie podchodzący do tematu

 

To wydaje się być myślą miesiąca.

Większość po prostu nie stać aby to sprawdzić osobiście ale nie dlatego że urządzenia / akcesoria są tak drogie ...

Po prostu nie mają pieniążków na paliwo / bilet... aby podjechać / pożyczyć / wypróbować coś od dystrybutora.

Albo sama praca - jest na tyle intensywna że nie ma czasu na próby / testy / wnioski.

Znam to - sam kiedyś tak miałem.../ wiem jak to jest i współczuję - nie zamierzam tym wpisem nikogo poniżyć lub obrazić ....sygnalizuję zaistniałą sytuację.

.......

ps.

Pozostaje tylko " bita śmietanka " ...na forum

 

na poczatek najlepiej jest nauczyc sie dzwieku sluchac,zrozumiec co to barwa, dynamika, muzykalnosc, wybrzmienie,wczuc sie troche w materie tego piekna, potem mozna powoli zaczac ze sprzetem .

 

To jest dobry początek - sceptyka.

Edited by BOBSAPP

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czytam Panów wynurzenia i targają mną sprzeczne uczucia.

Zakładając że te wszystkie wpisy Panów plustek , audiograde i innych należy traktować poważnie to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

Poziom zadufania i bezkrytycyzmu Panów nie popartego niczym poza fantastyką podobna do ludzi , których porwało UFO po prostu przeraża.

O ile można zrozumieć sceptyków bardzo krytycznie nastawionych do objawień jakie Panowie niczym prorocy obwieszczacie to Wasza zadufana postawa nie mająca najmniejszego oparcia w wymiernych faktach w połączeniu z przeświadczeniem o nieomylności jest groteskowa.

Najzabawniejsze jest Wasze oburzenie na fakt że ludzie pragmatycznie podchodzący do tematu biorą sobie za obiekt żartów audiofilski panteon.

Sami na to ciężko pracujecie.

Ktokolwiek w jakiejkolwiek formie poprosi Was o poparcie Waszych odkryć w jakiś namacalny sposób jest obrażany , obsypywany określeniami o bardzo pejoratywnym zabarwieniu , traktowany jako agresor , prymitywny , głuchy niczego w życiu nie widzący i słyszący wsiowy głupek który ośmielił się zakłócić Wasz święty stan samouwielbienie i zadowolenia.

Życie to niestety twardy gracz i trzeba się liczyć z tym ze któryś z tych wsiowych głupków może mieć doświadczenie oraz wiedze która upoważnia go do pobłażliwego uśmiechu podczas czytania waszych objawień , których w żaden sposób nie potraficie przełożyć na fakty co sprawia że poza waszym wąskim kręgiem wyznawców teorii , które sami stworzyliście jesteście Panowie po prostu śmieszni.

Nie wiem jak to formalnie przeprowadzić ale proszę osobę kompetentna o usunięcie mojego konta z tego miejsca.

 

Nie będę specjalnie tworzył nowego tematu więc pozwolę sobie tutaj bo sytuacja temu sprzyja.

Panie SLY pozbawianie możliwości pisania w Pańskim wątku nie rozwiąże Pańskich oraz Pana kolegów problemów , wygłaszając publicznie pewne teorie trzeba się liczyć z tym że ktoś może podjąć polemikę i poprosić o twarde dowody na ich poparcie. Metody jakimi się Pan posługuje świadczy o Pańskiej bezsilności i utwierdza mnie w przeświadczeniu że Pan i Pana koledzy nie mają zbyt wiele do powiedzenia.

 

Nie rób scen.

Chcesz usunąć konto, napisz do admina.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolego Luljan

 

Jeśli dla ciebie audio skończyło się na poziomie budżetówki - bo tylko tyle słyszysz - to się ciesz. Masz więcej na piwo :)

 

mniej zacietrzewienia w stosunku do świata, który jest ci obcy - więcej pokory. może kiedyś uszy ci się odblokują :)


Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolego Luljan

...

 

ale sobie kolegów wybierasz, niech Cię gęś kopnie :)

 

ja to się cały czas zastanawiam jak długo takiego pokroju popaprańcy będą się pojawiać na AS i "kulturalnie" szydzić z ludzi, co najlepsze uważając się za super-inteligentów, których pisane między wierszami drwiny z osób słyszących i wydających kupę kasy na zabawki są zrozumiałe tylko dla nich i ich kolegów po fachu ?

 

....

Squad, pochwal się na czym ty słuchasz.

 

jakie ma to znaczenie ?

 

tu chodzi o wytłumaczenie ludziom, że do wzmacniacza za 1500 PLN nie kupuje się kabla za 1400 pln tylko sprzedaje się wzmacniacz i kupuje lepszy za 2900 i jak już się dojdzie do pewnego poziomu to wtedy zaczyna się zabawę w kable, czy to jest takie trudne do zrozumienia ?

Edited by squad05
  • Like 1

----------------------------------------------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czytam Panów wynurzenia i targają mną sprzeczne uczucia.

Zakładając że te wszystkie wpisy Panów plustek , audiograde i innych należy traktować poważnie to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

Poziom zadufania i bezkrytycyzmu Panów nie popartego niczym poza fantastyką podobna do ludzi , których porwało UFO po prostu przeraża.

O ile można zrozumieć sceptyków bardzo krytycznie nastawionych do objawień jakie Panowie niczym prorocy obwieszczacie to Wasza zadufana postawa nie mająca najmniejszego oparcia w wymiernych faktach w połączeniu z przeświadczeniem o nieomylności jest groteskowa.

Najzabawniejsze jest Wasze oburzenie na fakt że ludzie pragmatycznie podchodzący do tematu biorą sobie za obiekt żartów audiofilski panteon.

Sami na to ciężko pracujecie.

Ktokolwiek w jakiejkolwiek formie poprosi Was o poparcie Waszych odkryć w jakiś namacalny sposób jest obrażany , obsypywany określeniami o bardzo pejoratywnym zabarwieniu , traktowany jako agresor , prymitywny , głuchy niczego w życiu nie widzący i słyszący wsiowy głupek który ośmielił się zakłócić Wasz święty stan samouwielbienie i zadowolenia.

Życie to niestety twardy gracz i trzeba się liczyć z tym ze któryś z tych wsiowych głupków może mieć doświadczenie oraz wiedze która upoważnia go do pobłażliwego uśmiechu podczas czytania waszych objawień , których w żaden sposób nie potraficie przełożyć na fakty co sprawia że poza waszym wąskim kręgiem wyznawców teorii , które sami stworzyliście jesteście Panowie po prostu śmieszni.

Nie wiem jak to formalnie przeprowadzić ale proszę osobę kompetentna o usunięcie mojego konta z tego miejsca.

 

Nie będę specjalnie tworzył nowego tematu więc pozwolę sobie tutaj bo sytuacja temu sprzyja.

Panie SLY pozbawianie możliwości pisania w Pańskim wątku nie rozwiąże Pańskich oraz Pana kolegów problemów , wygłaszając publicznie pewne teorie trzeba się liczyć z tym że ktoś może podjąć polemikę i poprosić o twarde dowody na ich poparcie. Metody jakimi się Pan posługuje świadczy o Pańskiej bezsilności i utwierdza mnie w przeświadczeniu że Pan i Pana koledzy nie mają zbyt wiele do powiedzenia.

 

Napisz lepiej chłopie czyim klonem jesteś zamiast tutaj moralizować.

Skoro ludzie piszący o audio na portalu o audio są dla dla Ciebie śmieszni to jak należy określić kilku osobników , którzy na tym samym portalu całymi dniami i nocami od kilku lat starają się udowodnić , że w gruncie rzeczy wszystko gra tak samo a urządzenia różnią się tylko obudową i oczywiście ceną a dźwięk urządzenia da się wyczytać na schemacie ?

W medycynie a dokładnie w psychiatrii takie przypadki określane są mianem psychopaty ew. socjopaty .

I nie uwłaczaj inteligencji osób tutaj piszących twierdząc , że tych kilku "pragmatyków " chce cokolwiek osiągnąć wypisującego swoje pseudo naukowe wywody .

To jest klasyczny przykład tzw. hejtu gdzie grupa będąca w mniejszości szydzi z pozostałych użytkowników i jak widać zrobiła sobie z tego sposób na życie .

Nie przecze ,że pewne idiotyzmy jak np. podkładki pod kable , piegi czy opaski są typowym audio voodoo ale nie upoważniają one do zaszufladowania całego audio jako ściemy i hochsztaplerki .

Aby zwrócić uwagę na ten jakże bolący problem wyłudzenia pieniędzy w postaci owych gadżetów wystarczy chyba napisać o tym raz i uwierz mi , że każdy to zrozumie i sam postanowi co zrobi ze swoimi pieniędzmi .

Wytłumacz zatem w jakim celu ( poza zwykłą chęcią hejtu ) te kilka osób pisze te same dyrdymały od kilku lat ?

 

I niepotrzebnie troszczysz się o reputację "audiofili" , to są osoby pełnoletnie i sami potrafią zatroszczyć się o siebie.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakie ma to znaczenie ?

Bo na ten temat jest wątek.

Też bym nie chciał kupić kabla za 1400 do sprzętu za 2500, ale jak jest z tym szczęśliwy, to co nam do tego.


Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo na ten temat jest wątek.

...

 

chyba jednak nie do końca wątek dotyczy tego na czym ja gram, jak chcesz wiedziesz to pisz na PW to Ci napiszę

 

 

 

...

Też bym nie chciał kupić kabla za 1400 do sprzętu za 2500, ale jak jest z tym szczęśliwy, to co nam do tego.

 

no nie do końca,

bo on pyta czy znamy ten kabel, i że jego koledzy są szczęśliwi z zakupu kabla noname za 1,4k do sprzętu z NADa i rDAca

tak więc staramy się tu pokazać żeby on nie szedł tą drogą bo to, krótko pisząc poroniony pomysł.

  • Like 1

----------------------------------------------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sensie, jakich kabli używasz i jakich używałeś. Tak jak w temacie. Miałem też kiedyś Kimbera Silver Streak, ale okazał się bardzo kiepski, widać jakoś się nie zgrał. Ktoś miał z nim do czynienia.


Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W medycynie a dokładnie w psychiatrii takie przypadki określane są mianem psychopaty ew. socjopaty .

I nie uwłaczaj inteligencji osób tutaj piszących twierdząc , że tych kilku "pragmatyków " chce cokolwiek osiągnąć wypisującego swoje pseudo naukowe wywody .

To jest klasyczny przykład tzw. hejtu gdzie grupa będąca w mniejszości szydzi z pozostałych użytkowników i jak widać zrobiła sobie z tego sposób na życie .

Nie przecze ,że pewne idiotyzmy jak np. podkładki pod kable , piegi czy opaski są typowym audio voodoo ale nie upoważniają one do zaszufladowania całego audio jako ściemy i hochsztaplerki .

Aby zwrócić uwagę na ten jakże bolący problem wyłudzenia pieniędzy w postaci owych gadżetów wystarczy chyba napisać o tym raz i uwierz mi , że każdy to zrozumie i sam postanowi co zrobi ze swoimi pieniędzmi .

Wytłumacz zatem w jakim celu ( poza zwykłą chęcią hejtu ) te kilka osób pisze te same dyrdymały od kilku lat ?

 

I niepotrzebnie troszczysz się o reputację "audiofili" , to są osoby pełnoletnie i sami potrafią zatroszczyć się o siebie.

 

Tacy wszyscy mądrzy...

Zrobiliście salon żeby ci socjopaci nie bruździli w temacie "inteligentnych" i kulturalnych ludzi...

I co?

Licznik salonu stoi, a forumowa inteligencja wylazła z salonu i znowu się żre z socjopatami.

Co się stało?

Coś chyba u kogoś słabo z tą inteligencją...

Jakby inteligencja była taka mądra na jaką się tutaj lansuje to tych jak to oni uważają trolli, by wykosili w dwa tygodnie, ale niestety nie zderza się pod kopułą... No i większość lubi jak "krew się leje"...

Edited by Piękny Stefan
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tacy wszyscy mądrzy...

Zrobiliście salon żeby ci socjopaci nie bruździli w temacie "inteligentnych" i kulturalnych ludzi...

I co?

Licznik salonu stoi, a forumowa inteligencja wylazła z salonu i znowu się żre z socjopatami.

Co się stało?

Coś chyba u kogoś słabo z tą inteligencją...

Jakby inteligencja była taka mądra na jaką się tutaj lansuje to tych jak to oni uważają trolli, by wykosili w dwa tygodnie, ale niestety nie zderza się pod kopułą... No i większość lubi jak "krew się leje"...

 

Niestety muszę Ciebie rozczarować w sprawie "saloniku".

Powody zamarcia ruchu w tej zakładce są zupełnie inne niż się Tobie wydaje.

Ale myśl sobie co tam chcesz ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety muszę Ciebie rozczarować w sprawie "saloniku".

Powody zamarcia ruchu w tej zakładce są zupełnie inne niż się Tobie wydaje.

Ale myśl sobie co tam chcesz ...

 

Powód jest nieważny.

Nie zgonisz winy na trolli, bo ich tam nie ma.

Z trollami jest ciekawiej? Chyba tak, bo wolicie pisać tutaj niż tam...

Bez trolli was nie ma...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przecze ,że pewne idiotyzmy jak np. podkładki pod kable

 

Oj, wara od podkładek. Są bardzo ważne. Dzięki nim, umieszczając moje 2,5 metrowe srebrno-złote głośnikowe Prince'y Siltecha na odpowiedniej wysokości mogę łatwo odkurzyć i wymyć podłogę pod nimi. Tej pracy nie zleciłbym nawet Allahowi. Marzę o hebanie. Moja kasa i moje marzenie. Nie mogę? Proszę mnie nie krytykować, ja cudzych marzeń nie obśmiewam:)

 

post-18481-0-33474700-1467981260_thumb.jpg

 

Oryginalne podkładki Siltecha to ten okrągły świecący się jak psu jajca element a ja chcem hebanu, czegoś naturalnego i czarnego.

Edited by chochla
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj, wara od podkładek. Są bardzo ważne.

 

Jeżeli spełniają taka funkcje to zwracam honor.

Ale czy maja mieć również jakiś wpływ na dźwięk ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto tutaj pisał, że zakup konwertera USB-SPDIF ma sens dopiero, gdy się go podłącza do peceta za 3-4 tys?

 

Oj to bzdura jest przecież. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przecze ,że pewne idiotyzmy jak np. podkładki pod kable , piegi czy opaski są typowym audio voodoo

Odważne stwierdzenie, ale co w takim układzie powiedzieć o ludziach, którzy twierdzą że to słyszą mają omamy słuchowe?

Edited by malikali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj to bzdura jest przecież. ;-)

 

BeatX tak rozumie to, co czyta :-) ale dajmy spokój...


Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz lepiej chłopie czyim klonem jesteś zamiast tutaj moralizować.

Skoro ludzie piszący o audio na portalu o audio są dla dla Ciebie śmieszni to jak należy określić kilku osobników , którzy na tym samym portalu całymi dniami i nocami od kilku lat starają się udowodnić , że w gruncie rzeczy wszystko gra tak samo a urządzenia różnią się tylko obudową i oczywiście ceną a dźwięk urządzenia da się wyczytać na schemacie ?

W medycynie a dokładnie w psychiatrii takie przypadki określane są mianem psychopaty ew. socjopaty .

I nie uwłaczaj inteligencji osób tutaj piszących twierdząc , że tych kilku "pragmatyków " chce cokolwiek osiągnąć wypisującego swoje pseudo naukowe wywody .

To jest klasyczny przykład tzw. hejtu gdzie grupa będąca w mniejszości szydzi z pozostałych użytkowników i jak widać zrobiła sobie z tego sposób na życie .

Nie przecze ,że pewne idiotyzmy jak np. podkładki pod kable , piegi czy opaski są typowym audio voodoo ale nie upoważniają one do zaszufladowania całego audio jako ściemy i hochsztaplerki .

Aby zwrócić uwagę na ten jakże bolący problem wyłudzenia pieniędzy w postaci owych gadżetów wystarczy chyba napisać o tym raz i uwierz mi , że każdy to zrozumie i sam postanowi co zrobi ze swoimi pieniędzmi .

Wytłumacz zatem w jakim celu ( poza zwykłą chęcią hejtu ) te kilka osób pisze te same dyrdymały od kilku lat ?

 

I niepotrzebnie troszczysz się o reputację "audiofili" , to są osoby pełnoletnie i sami potrafią zatroszczyć się o siebie.

 

Kolejnym bardzo zabawnym zjawiskiem jest obsesyjna wiara że ktoś kto nie zgadza się z jedynie słusznymi poglądami jakie Panowie reprezentujecie MUSI być czyimś klonem no bo to nieprawdopodobne żeby ktoś poza tym jednym jedynym ziarnkiem soli w Waszym oku mógł mieć inne zdanie i nie zgadzać się z Waszymi teoriami bez pokrycia w faktach.

Kolejna sprawa to bardzo tani sposób na odwrócenie sprawy jaki Pan stosuje czyli ogłaszanie w moim imieniu czegoś co nie maiło miejsca.

W swojej wypowiedzi jasno określiłem co jest śmieszne oraz pominiecie faktu o którym napisałem jasno że skoro słyszę różnice po wymianie kolumn w moim systemie to bez najmniejszych problemów jestem w stanie to udowodnić co oznacza zgodę na "konfrontację" na którą , jak widzę po przeanalizowaniu wpisów na tym forum niektórych z Panów , nikt ze słyszących bezpieczniki czy podobne rzeczy raczej się nie zgodzi.

Nie napisałem i nie twierdziłem również że wszytko brzmi tak samo oraz że na podstawie sucho podanych parametrów danego urządzenia można ocenić jego brzmienie. Moim zdaniem owszem osoba mająca wiedzę jest w stanie na podstawie parametrów wstępnie wyselekcjonować urządzenia godne uwagi.

"Pseudo naukowe wywody" to raczy Pan sam pisać i przykłady można by mnożyć a powoływanie się na porównania z medycyny są już w ogóle kuriozalne ale tłumaczą pewną zależność w Pańskich wypowiedziach.

Niczyjej inteligencji nie uwłaczam jeśli na tle moich spostrzeżeń pewni ludzie jawią się jako mało inteligentni to powinni w rzeczowy sposób dowieść swoich racji tym samym jasno udowodnić moje złe zamiary oraz nieznajomość tematyki w której zabrałem głos.

Nie zauważyłem znamion "hejtu" , przedziwaczne określenie , w moich wypowiedziach , natomiast czy jest Pan tak do końca przekonany że to właśnie Pan i Pańscy koledzy nie jesteście mniejszością? Wydaje mi się że to właśnie wąska grupa uzurpująca sobie wyłączność na rację stanowi mniejszość a żeby nie mieć dyskomfortu z tej sytuacji wynikającego ogłosiła sama siebie elitą i z tej pozycji wyznacza standardy do których maluczcy mają się dostosować albo nie zabierać głosu.

Kolejna manipulacja z Pańskiej strony to kwestia akapitu traktującego o zaszufladkowaniu (prze ze mnie?) "całego audio jako hochsztaplerki i ściemy". Nigdy nigdzie czegoś takiego nie powiedziałem ani nie napisałem natomiast z mojego doświadczenia wyrażałem stanowczą wątpliwośc w elementy o których Pan wspomniał jako o "idiotyzmach" , które jak widac z wpisów niektórych osób tutaj jednak mają bardzo wyraźny słyszalny wpływ więc poprosiłem ich autorów o konktrety czym skierowałem na siebie niezrozumiałą agresję według Pańskiej nomenlatury "hejt".

Nie chcę rozpoczynac nowej bezsensownej polemiki bo jak widzę to bez sensu więc końcvząc wspomne tylko o kolejnym nadużyciu w Pana komentarzu na mój temat mianowicie w ogóle nie interesuje mnie reputacja audiofili i nigdzie o niej nie wspominałem jedynie ustosunkowałem się do wątpliwości jakie w tej kwestii wyraził jeden z Pańskich kolegów.

Audiofile swoją reputację zbudowali sami a jaki jest jej charakter to widac po dyskretnych uśmiechach ludzi , którzy są w mneijszości i zajmują się nazwijmy to umownie "audio" profesjonalnie.

Nawet Panowie sobie nie wyobrażają jaką rozrywkę mają ludzie , którzy Was zaopatruja w te różne tak bardzo słyszalne elementy których posiadanie tak ekscytuje niektórych audiofili.

Uprzedzając kolejne manipulacje oświadczam że nie interesuje mne również stan posiadania audiofili i nie "toszcze" się o to.

 

Nie bardzo rozumiem cel Pańskiego zmanipulowanego komentarza , który niczego nie dowiódł ale przypisuję sobie jako sukces dostąpienie zaszczytu krytyki ze strony tzw. szanowanego przedstawiciela tutejszej elity.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odważne stwierdzenie, ale co w takim układzie powiedzieć o ludziach, którzy twierdzą że to słyszą mają omamy słuchowe?

 

Trzeba być otwartym - nic o nich nie trzeba mówić. Słyszą - to ich zdolność. Ja tam nietoperzem nie jestem, ale coś tam słyszę. Znam też ludzi, którzy słyszą więcej na tym samym sprzęcie, w tym samym czasie, siedząc obok. I są w stanie to powtórzyć, umotywować, ponownie opisać różnice. To, że ja nie słyszę tego tak dobitnie jak oni - świadczy tylko o tym, że ludzie są naprawdę różni, jeśli chodzi o zdolności. Nie można wykluczyć, że ktoś słyszy piegi, miseczki Synergistica czy inne tego typu naprawdę bardzo eteryczne rzeczy.

Ale też nie można temu zdecydowanie i arbitralnie zaprzeczać - bez samodzielnego sprawdzenia i to w różnych systemach. W jednym można nie słyszeć płytek holfi - a w innym - tak. Piszę o sobie :-). I jak to wytłumaczyć?


Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.