Skocz do zawartości
pisar

Transport + DAC czy urządzenie 2w1- prośba o pomoc i sugestie

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć koledzy i koleżanki.

Noszę się z zamiarem inwestycji w transport/DAC i mam kilka pytań oraz chciałbym zasięgnąć Waszej porady jako, że jestem całkowicie zielony w temacie i nie wiem w którą nawet stronę patrzeć i czego szukać :)

Posiadam wzmacniacz Accuphase E-470. Słucham muzyki w 90% elektronicznej więc nie oczekuję od DACa tego, że trąbka w jazzie zacznie mi wyraźniej grać lub w nowy sposób usłyszę struny w gitarze basowej lub w harfie : )

Opcje, które przyszły mi do głowy są dwie:

1. Transport Lumin U1 Mini + DAC w formie karty Accuphase wpinanej do wzmacniacza (karta DAC-50 na kościach Asahi Kasei AK4490EQ)

2. Strumieniowiec z wbudowanym DAC (np. używany Aurender A10, który jest na tych samych kościach co karta DAC-50 od Accuphase)

I tu moje wątpliwości i pytania.

Czy taki dla przykładu Aurender A10 to bardziej inwestycja w dodatkowe bajery jak wbudowane dyski, obsługa plików i znana marka a zagra jako DAC podobnie do takiej karty Accuphase, która jest oparta na tych samych kościach? Czy jednak należy się spodziewać, że konstrukcja jako całość zagra zupełnie inaczej?

 

A może nie ma sensu iść w szalone kwoty i wziąć po prostu Lumina D2 z wbudowanym DAC na kościach Wolfson WM8741, który jest nowym urządzeniem i obsługuje praktycznie wszystkie występujące obecnie formaty (jakoś mi na DSD nie zależy bo ich nie mam i nie planuję mieć). Zaoszczędzoną kwotę mogę wówczas zainwestować w kable.

 

Będę wdzięczny za Wasze komentarze i porady. Dodam, że chodzi mi bardziej o kwestie soniczne i tego co usłyszę w omawianych wyżej przypadkach. Mniej mi zależy na wbudowanych dyskach, NAS i "bajerach".

 

A może macie jeszcze inne pomysły w którą stronę iść i jak ugryźć temat? Budżet na całość z kablami około 15-20k.

Pozdrawiam

Piotr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja rada wydać 2-3% na kabel cyfrowy, góra 15% na transport plików, a resztę czyli jakieś 12-16tyś na DAC, wówczas osiągniesz maksimum jakości brzmienia w stosunku do wydanych kwot. Wybór tych 3 komponentów dokonaj po odsłuchach u siebie w domu. Te sprzęciki się łatwo kupuje jak i zwraca w sklepach internatowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka propozycji:

1. Urządzenie 2w1- Auralic Vega G1

2. Auralic G1 + Chord Hugo 2/Chord Qutest

3. SOtM sMS-200Ultra (warto użytkować razem z Roon) + Chord Hugo TT2

Edytowane przez kmirror

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba by pożyczyć i porównać jak ma się ta karta Accu do zewnętrznego DACa. 

M4tech dobrze ci radzi w sprawie %. W zależności czy chcesz mieć niezależny odtwarzacz plików, czy taki wymagający komputera, możesz wybierać pomiędzy Auraliciem, jakimś najtańszym Linnem lub Aurenderem, a SOtM SMS-200 lub Allo USB Bridge (dwa ostatnie wymagają kompa).

Osobiście, do muzyki elektronicznej bardziej niż ciepły Lumin (szczególnie do Accu) poleciłbym ci Myteka Manhattan II. Arek ze Sveda Audio ma do sprzedania nieużywanego w bardzo dobrej cenie (ok 16k). Myteka możesz dodatkowo doposażyć w kartę Roon Ready - wtedy w ogóle odpada ci temat takich zabawek jak SOtM czy Allo, wystarczy na jakimkolwiek kompie w tej samej sieci zainstalowac Roon do odtwarzania muzyki + Tidala wtedy podłączasz prosto do DACa kabel Ethernetowy i śmigasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mytek Bridge- wprowadzają tera : streamer+DAC (jak w Brooklyn DAC +), Z wypożyczeniem z Musictoolz nie ma problemu- MB DAC+ to nie jest idealny DAC ale na tyle rzetelny, że naprawdę warto się zainteresować rozszerzeniem  w postaci  Bridge. Ma mieć własną aplikację więc Roon byłby hmmm potrzebny inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, m4tech napisał:

Moja rada wydać 2-3% na kabel cyfrowy, góra 15% na transport plików, a resztę czyli jakieś 12-16tyś na DAC, wówczas osiągniesz maksimum jakości brzmienia w stosunku do wydanych kwot. Wybór tych 3 komponentów dokonaj po odsłuchach u siebie w domu. Te sprzęciki się łatwo kupuje jak i zwraca w sklepach internatowych.

 

To może idąc tym tropem iść na całość i używana Rockna Wavedream DAC a kiedyś uzbierać na dobre źródło a póki co zostać z transportem Auralic Aries Mini?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, pisar napisał:

a póki co zostać z transportem Auralic Aries Mini?

...lub pójść w takie brzydactwo jak Allo Digione Signature i zobaczyć jak głęboko sięga królicza nora :) To nie jest urządzenie plug and play ale warto spróbować, możesz liczyć na moją pomoc w razie co.  Do tego dobre zasilanie i Roon wg mnie raczej obowiązkowo... Następny przystanek miałbyś nie tak szybko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojawił się właśnie kolejny mocny kandydat: LUMIN T2.

Edytowane przez pisar
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładny! Ale dla mnie (jak dla wielu) brak obsługi APE i - w mniejszym stopniu, ale istotnym-  natywnego deezer całkowicie go dyskwalifikuje. 

Ktoś się może przyczepi, że to sabra, ale ja akurat nie, bo Sabre jest OK (co nie znaczy, że nie wolę AKM hihi)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś bardzo chce moge odsprzedać swoje combo, które od dwóch lat kurzy sie w sypialni ... LINN Majik DS. Nie będzie drogo.

 

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, absinth3 napisał:

Ktoś się może przyczepi, że to sabra, ale ja akurat nie, bo Sabre jest OK (co nie znaczy, że nie wolę AKM hihi)

Kurcze, mogli w takim sprzęcie już dać 9038.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, pisar napisał:

Pojawił się właśnie kolejny mocny kandydat: LUMIN T2.

Sekcja przetwornika w tym urządzeniu jest bardzo kiepska. Bas, dynamika i rozdzielczość nie do przyjęcia. Dużo lepiej zakupić tańszy transport i wyższej klasy przetwornik. Jak nie boisz się chińszczyzny to Denafrips i Jays robią porządne daczki, jak masz większy budżet to używany Debussy będzie nie do pobicia .   Jako transport pod roonem spokojnie wystarczy aries mini lub aries le/femto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, pmcomp said:

Jak ktoś bardzo chce moge odsprzedać swoje combo, które od dwóch lat kurzy sie w sypialni ... LINN Majik DS. Nie będzie drogo.

 

Pozdro

Dział ogłoszeń jest gdzie indziej.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Szymon napisał:

Sekcja przetwornika w tym urządzeniu jest bardzo kiepska. Bas, dynamika i rozdzielczość nie do przyjęcia.

Aż tak źle ? Słuchałeś go ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

A propos chińszczyzny to całkiem niedawno był lansowany LKS004, teraz poszedł w zapomnienie a pojawił się Denafrips, ktoś sprzedaję czy jak? :)

LKS004 sam miałem i polecałem :)

Cena Debussy zwala z nóg, no bez przesady :) To jest najtańszy dac w ofercie tej firmy? 

Ciekawe czy tak abstrakcyjna cena ma swoje uzasadnienie w odsłuchu.

Szymon masz niewątpliwie doświadczenie z tymi dacami, sam chyba kiedyś polecałeś Meitnera, którego używkę można dostać jeszcze w miarę rozsądnej cenie, używany Debussy to też jest kosmos (Meitner razy dwa), mógłbyś napisać ze dwa zdania jak wypada ich porównanie.

Na tym pułapie cenowym kilkuprocentowy przyrost jakościowy nie jest chyba proporcjonalny do wzrostu ceny, czy ta różnica pomiędzy nimi jest rzeczywiście uzasadniona?

Jeśli Meitner reprezentuję rzeczywiście wysoki poziom, to dwukrotna cena przekłada się o te kilka, może kilkanaście procent na jakości brzmienia? Oczywiście są zapaleńcy, którzy są w stanie sobie pozwolić na ten luksus ale jak jest w praktyce?

Mógłbyś to trochę rozjaśnić? :)

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Szymon napisał:

Sekcja przetwornika w tym urządzeniu jest bardzo kiepska. Bas, dynamika i rozdzielczość nie do przyjęcia. Dużo lepiej zakupić tańszy transport i wyższej klasy przetwornik. Jak nie boisz się chińszczyzny to Denafrips i Jays robią porządne daczki, jak masz większy budżet to używany Debussy będzie nie do pobicia .   Jako transport pod roonem spokojnie wystarczy aries mini lub aries le/femto.

Możesz doprecyzować?

Czy zatem wspominany wcześniej przetwornik na kościach Asahi Kasei AK4490EQ będzie wg Ciebie jeszcze gorszy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 hours ago, Music_FAN said:

 

Na tym pułapie cenowym kilkuprocentowy przyrost jakościowy nie jest chyba proporcjonalny do wzrostu ceny, czy ta różnica pomiędzy nimi jest rzeczywiście uzasadniona?

 

Uzasadnienie jest. I nazywa się półką marketingową. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, pisar napisał:

Możesz doprecyzować?

Czy zatem wspominany wcześniej przetwornik na kościach Asahi Kasei AK4490EQ będzie wg Ciebie jeszcze gorszy?

Ten AK kosztuje 4,99$ więc jest jeszcze tańszy od Sabre. Czy ma to decydujące znaczenie dla brzmienia układu? Oczywiście nie, w starym amplitunerze Yamaha AX1 są kości PCM1704K za 120$ sztuka co nie oznacza, że taki przetwornik zagra lepiej od dobrze zaaplikowanej kości AK4490 np w Esoteric.  Kluczowa jest aplikacja układu, jakość części analogowej oraz zasilania. Najważniejszy jest jednak przemyślany i sprawdzony projekt układu, to on decyduje w największym stopniu o brzmieniu całości. Na Sabre czyli wielokanałowej kości przeznaczonej do amplitunerów można zrobić urządzenia świetnie grające np. Gryphon Kalliope na 9018 (85000zł detal) jak również bezbarwny jazgotnik Matrixa za 2200zł. Kluczowym będzie dopasowanie brzmieniem do posiadanego systemu. Znam wielu użytkowników Accuphase, te wzmacniacze potrzebują szybkich i maksymalnie transparentnych źródeł.

Bezpiecznym wyborem z tańszych będą sprawdzone daci R2R jak Holo Audio, Denafrips itp ale równie dobrze mogą się spisywać z dobrymi aplikacjami Sabre jak LKS lub drogi Gryphon. DCS to inna para kaloszy, posiadają unikatową technologię własnego przetwornika RingDac szlifowaną przez ponad 2 dekady. Te urządzenia odznaczają się najwyższym stopniem transparentności, ukazując naleciałości brzmieniowe reszty klocków w systemie. Połączenia wysokiej rozdzielczości i dynamiki z gładkością, prawdziwą barwą instrumentu to kierunek, który świetnie się tutaj sprawdzi. Unikaj urządzeń mocno podkolorowanych bo to zawsze prowadzi do karykatury brzmieniowej. Za DCSem przemawia genialny preamp, którym możesz wysterować bezpośrednio końcówkę w Accu E470 (ma takie wejście power in). Zmienia to granie tego wzmacniacz nie do poznania.

Takich zabiegów nie można wykonać w ciemno. Najlepiej pożyczyć od jakiegoś forumowicza takie urządzenia i sprawdzić osobiście. Jakie kolumny obecnie używasz?

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam B&W 804D3.

 

Będę bardzo wdzięczny za rozwinięcie tematu DCS i podpięcia do wzmacniacza. Nie mam zielonego pojęcia o czym piszesz więc proszę o wytłumaczenie jak dla debila : )

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, pisar napisał:

Mam B&W 804D3.

 

Będę bardzo wdzięczny za rozwinięcie tematu DCS i podpięcia do wzmacniacza. Nie mam zielonego pojęcia o czym piszesz więc proszę o wytłumaczenie jak dla debila : )

Polecam połączenie zbalansowane. Pamiętaj o przełączeniu zworki "pinu gorącego" zgodnie z ustawieniem EU czyli 2 pin +. Dotyczy to wyłącznie wzmacniacza Accuphase, domyślnie ma standard pinów US.

Rysunki dla objaśnienia. Używasz kabli sygnałowych, analogowych, zbalansowanych XLR. Łączysz wyjście liniowe XLR 2 w DCS i wejście XLR 2 bezpośrednio na końcówkę w E470. To samo możesz wykonać w wersji niezbalansowanej poprzez złącza RCA 1. 

Głośność regulujesz w przetworniku DCS  za pomocą pilota lub przycisków.

deb1.jpg

Accuphase_E-470-0026.jpg

deb2.jpg

Edytowane przez Szymon
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon a czy preamp w DCSie jest tak dobry ze będzie lepszym wyborem niż samodzielny preamp, oczywiście nie z klasy budżetowej ale taki z przedziału, np. Audia Flight FLS1, który ponoć jest bezkonkurencyjny. Do tego z dobrym dakiem i tak wychodzi taniej niż DCS :)

Jeśli ktoś chciałby wysterować końcówkę mocy to byłaby to ciekawa opcja, przynajmniej trochę kabli odpadnie, jedyny dac z preampem, który ma dobre opinie to Calyx Femto ale on już chyba taki nowy nie jest.

Ciekawe jakby DCS wypadł po USB z komputerem, bo może tak jak większość daków czyli średnio :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS Audio directstream też można wysterować monobloki ale ja akurat mam integre i gram poprostu na 100% wyjścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, pisar napisał:

Nie mam zielonego pojęcia o czym piszesz więc proszę o wytłumaczenie jak dla debila : )

Poza samym podłączeniem, trzeba uważać na pierwsze i kolejne uruchomienia, "gałka głośności"  na full w daku może oznaczać pożegnanie z resztą toru . ;)

2 godziny temu, piter z napisał:

PS Audio directstream też można wysterować monobloki ale ja akurat mam integre i gram poprostu na 100% wyjścia.

czyli regulacja głośności w daku wygrała z tą w integrze, a czy może porównywałeś regulację daka do regulacji softwarowej na przykład w Roon?

Edytowane przez m4tech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to ciężko mi stwierdzić która jest lepsza :D (integra jest taka "dłużej tymczasowa" bo chciałem się oswoić z SET na dużej triodzie na szybko i taki był pod ręką) bo miałem dużo innych rzeczy do testowania ( a ja ogólnie nie lubie testować tylko słucham muzyki :D ) i do teraz regulowałem głośność w integrze (bo i tak do włączenia i wyłączenia sciszam ją na zero) - ale zrobie testing na dniach to coś napisze. Bawiłem się tylko troche i wole nie mieć lampy włączonej na max. i lampa ma fajniejszego pilota :D . (directstream na troche badziewny plastikowy). Wiem tylko że jest troche osób które sterują z ps audio i mówią że jest bardzo ok. To ogólnie i tak wszystko kwestia finansowa - na pewno znajdzie się drogie pre które będzie lepsze (o ile końcówki nie pasują jakoś super pod daca) ale dojdą wtedy IC i sieciówka (i pewnie jakieś inne pierdoły) i w rozrachunku wydasz mase$$$ na ledwo słyszalny postęp.

Tak na szybko teraz zrobiłem testing na "Dirty Diana" Jacksona i wyłapałem że jednak dynamika i kontrola dołu (ogólnie szybkość i kontrola w całym paśmie ale bas się najbardziej rzuca na uszy) jest lepsza jak wychodze maksymalnie wysterowanym sygnałem z dac i reguluje w integrze (to w zasadzie najłatwiej wyłapać i będzie to raczej główna różnica).

Ciężko mi stwierdzić jak zareagują końcówki ale podejrzewam że efekt byłby podobny tylko nie można tego tak łatwo sprawdzić. W roon np. od zawsze mam regulacje na fixed.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, piter z napisał:

W roon np. od zawsze mam regulacje na fixed.

Warto tez sprawdzić wraz z upsamplingiem do 24bit, Roon poprawił regulację,

Edytowane przez m4tech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Efekt będzie ten sam co regulacja w ps audio (tam też jest realizowana w domenie cyfrowej). Ogólnie to wyjdziesz niższym sygnałem z dac i będzie kiepska dynamika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, piter z napisał:

Efekt będzie ten sam co regulacja w ps audio (tam też jest realizowana w domenie cyfrowej). Ogólnie to wyjdziesz niższym sygnałem z dac i będzie kiepska dynamika.

nie, wówczas dak też na 100% , tylko w roon regulacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to nic nie zmienia w końcowym rozrachunku bo wychodzi identyczny poziom sygnału z dac do wzmacniacza - dynamika bierze się z tego że idzie wyższy poziom sygnału przez IC do wzmacniacza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

różnica powinna jakaś być, każde z tych cyfrowych regulacji ma swoją charakterystykę i dithering

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nabiore chęci to sprawdze i dam znać :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   1 użytkownik

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.