Jump to content
SomekPoland

Prosty przedwzmacniacz gramofonowy MM

Recommended Posts

Posted (edited)

Cześć,

Potrzebuję na szybko przedwzmacniacza gramofonowego, więc po szybkim researchu zabrałem się do pracy. Wybrałem schemat z noty katalogowej LME49720. Jest to dwustopniowy układ z pasywną korekcją RIAA o wzmocnieniu 40 dB. Do niego dołożyłem zasilacz na parze 317/337 i powielaczu pojemności. Co z tego wyszło znajdziecie poniżej. Chętnie wysłucham krytyki, szczególnie w sprawie layoutu płytki, bo w tym jestem zielony. Do tego jeszcze będzie mostek prostowniczy i kondy filtrujące zasilanie.

Jeżeli będą chętni to mogę zrobić zamówienie na PCB.

 

pre gra msch.png

pre gram pcb.png

Edited by SomekPoland

Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ten rezystor a wyjściu to 100R? 

Ja bym dołożył kondensatory odsprzęgające 100n tuż przy każdej nodze zasilającej wzmacniaczy operacyjnych

Ja bym dołożył jeszcze kondensatory ok 100-220uF szeregowo z rezystorami R2 i R9

I ja bym się zastanowił jeszcze nad wyborem wzmacniaczy... OPA2134 to raczej szału nie ma:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kondy 100nF oczywiście będą, tylko jeszcze nie namalowane. Opampy to LME49720, to tylko model 2134 :) 

Co do kondów w szeregu z R2 i R9 to osobiście nie chcę dawać elektrolitów (nawet bipolarów) w takim miejscu. Nie przy tak małych sygnałach.


Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

te kondensatory poprawiają własności WO

Dwustopniowy wzmacniacz ma mniejszy headroom niż jedno stopniowy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś byś musiał wykombinować by offsetu nie było dużego ... lepiej gada z NP do masy niż z kondem w szeregu. Albo dać serwo - był w Nationalu kiedyś taki projekt - poszperaj za notami z LME49710.

Zwiększyć wzmocnienie trzeba, bo z tymi wartościami to trochę mikre jest.


PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Share this post


Link to post
Share on other sites

z wartości elementów wynika że całożć ma wzmocnienie troche ponad 40dB czyli standardowo.

Bardziej bym się obawiał o headroom 

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie tylko ile zjada filtr riaa bo te 40db to wzmicnienie całego układu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzmocnienie tego układu z tymi wartościami dla DC to 27,28dB + 27,28dB = 54,56dB

Strata na korekcji to 20dB. Zatem dla 1kHz wzmocnienie wyniesie niecałe 35dB.

By osiągnąć 40dB (1kHz) każdy stopień musiałby mieć 30dB, albo kombinacja tak by dla DC było 60dB.


PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Share this post


Link to post
Share on other sites

35 to zdecydowanie za mało

Pytanie do autora wontku. Nie lepiej zrobić układ z filtrem riaa w sprzężeniu zwrotnym? Dlaczego akurat "pasywna" korekcja ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dodam pady dla kondów bipolarnych w sprzezeniach zwrotnych. W sumie kłopot żaden, a zawsze jest jakaś możliwość manewru.

Zwiększenie gainu to żadem kłopot, wystarczy dobrać inne wartości. Posiedzę nad headroomem, myśle ze przeniesienie więcej gainu na pierwszy stopień powinno pomóc (jeszcze to zweryfikuje). 

Bede chciał nieco pozmieniać niektóre elementy na płytce pod katem mniejszego rozmiaru i jeszcze ciaśniejszych upakowania. Czy możecie powiedzieć co sądzicie o płytce? Dziś wieczorem postaram się domalować Kondy odsprzedające, bipolary i resztę zasilania.

Dlaczego korekcja aktywna? Raz, że mam już pre z korekcją aktywną, dwa że w jednym z artykułów w linear audio autor zalecał takie rozwiazanie ze względu na ograniczone możliwości opampów (wzmocnienie, pasmo przenoszenia). To był chyba art „Designing a non plus ultra phono stage”, albo coś w tym stylu.

Wada pasywnej korekcji to tłumienie sygnału plus dodatkowe szumy. Żeby nie było, ze nie jestem świadom wad 🙂

Edited by SomekPoland

Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie wylejesz polygon pod masę ... odseparowałbym masę zasilania od masy audio. Powinny spotykać się tam gdzie wchodzi zasilanie czyli od strony wyjścia układu (prawa strona).

Masz podwójne kości, może warto dać w sprzężeniu rezystory typu mmelf (raster ten sam co 1206)? Bardzo to skróci ścieżkę.

Żeby ten żyrator fajnie działał to warto dać kilka sekcji RC.

Na wejścia stabów warto dać po 100n.

  • Like 1

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jeśli chodzi o płytkę to ja bym dodał więcej miejsca na kondensatory (na większą ich liczbe) w seci RIAA. Chodzi o to że "budując" wymaganą pojemność z większej liczby kondensatorów o mniejszy pojemnościach poprawia się tolerancja kondensatora wynikowego podobnie bym zrobił z rezystorami. Njalepiej byłoby odrazu dobrać odpowiednie kondensatory np po 6 szt. na każdy 

zajmie to troche więcej miejsca ale moim zdaniem to ważne 

no i jeszcze kwestia czy w jednym podwójnym wzmacniaczu powinny być dwa kanały czy jedna kość powinna obsługiwać tylko jeden kanał. 

Jeszcze kwestia impedancji wejściowej. Może kilka rezystorów i dipswitch? podobnie z pojemnością na wejściu

Edited by KrisNext
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ahaja

Czytasz mi w myślach, bo najchętniej bym cała płytkę zrobił w SMD. Niestety dostępność MELFów w ostatni czasie w Mouserze jest mocno dyskusyjna.

Ile myślisz miałoby sens? 2-3 sekcje? Więcej mija się z celem, już lepiej dołożyć lepszy stabilizator.

KrisNext

Kondy 2,5% do tego projektu kosztują po 2,50 zł a wartości składane są z 3 i 2 sztuk. Myśle, że więcej nie ma sensu właśnie ze względu na miejsce. Mimo wszystko ma to być mały i prosty układ. 

To samo w zasadzie tyczy się obciążenia wkładki. 

 

Boję się trochę, że jak zacznę rozbudowywać ten układ to:

a) nigdy go nie skonczę

b) pójdzie w niego więcej pracy i pieniędzy niż warto w tak prosty układ.

Z czasem na pewno będę chciał zrobic coś dużo porządniejszego, to nie jest coś na zawsze. Chcę w miarę prosty, niedrogi projekt, który mi i może komuś jeszcze się przyda do prostego systemu.

  • Like 1

Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

SomekPoland - dołóż trzeci stopień i rozdziel filtr na dwie części. Oczywiście bierne.

czyli pierwszy stopień - 1/2filtru - 2stop - 1/2filtru - 3stopień

  • Like 1

www.sparus.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używałem podobnego ukladu, wg RJM Phono Stage Passiv. Działał znakomicie. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bardzo rozumiem czemu mają służyć te super wypasione filtry w zasilaniu. W kopalni to będzie pracować albo w zajezni tramwajowej? Tak jak jest na pierwotnym schemacie to według mnie wystarczy.


Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie świetnie grał na zasilaczu stabilizowanym na 78/79 L12. Przed nimi był tr, mostek i 2x C 1000uF.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie.


Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o proste układy, to ja zrobiłem coś takiego:

schemat.thumb.png.e7d0e6e3d43cffd8b6d3797c6f8b4d40.pngtop.thumb.png.92dbbf5a1f47f5bb78f7df7a77237ed6.png
 

Z wniosków, opisu itd - działa, jest dźwięk w głośnikach. Mam podejrzenie, że charakterystyka jest OK, dodatkowe wzmocnienie na ostatnim WO jest zbędne. JFET ma zły footprint i nie wiem czy na schemacie są odpowiednie wartości 🙂

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy stopnie to jeszcze większy problem z headroomem

Share this post


Link to post
Share on other sites

SomekPoland pomyśl o kondensatorze szeregowym na wejściu. Wiem że zaraz pojawią się głosy że to zło ale z inżynierskiego punktu widzenia jest on raczej konieczny. Przyjmuje się że nominalny sygnał z wkładki MM to 5mV naięcie to powoduje że przez rezystor na wejściu płynie prąd ok 100nA. Prąd polaryzujący wejścia wzmacniacza operacyjnego to w twoim przypadku 10 do nawet 70nA A przy innych wzmaczniaczach może być znacznie większy. Myślisz że ten prąd płynący przez wkładkę nie ma wpływu na jej prace ?

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

SomekPoland

Nie rezygnuj z filtra w zasilaczu, ale jego prawidłowe zastosowanie to miejsce PRZED stabilizatorem. Przecież jest to układ tzw "aktywnego kondensatora" i służy do redukcji tętnień, co w pre gramofonowych jest jak najbardziej pożądane. A za nim wstaw LT3x7. Pamiętaj też o pojemności pomiędzy + i - zasilania a nie tylko do masy.

Polecam książkę "The sound of silence. lowest-noise RIAA phone-amps designer's guide" autora Burkhard Vogel.

  • Thanks 1

www.sparus.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
55 minut temu, KrisNext napisał:

SomekPoland pomyśl o kondensatorze szeregowym na wejściu. Wiem że zaraz pojawią się głosy że to zło ale z inżynierskiego punktu widzenia jest on raczej konieczny. Przyjmuje się że nominalny sygnał z wkładki MM to 5mV naięcie to powoduje że przez rezystor na wejściu płynie prąd ok 100nA. Prąd polaryzujący wejścia wzmacniacza operacyjnego to w twoim przypadku 10 do nawet 70nA A przy innych wzmaczniaczach może być znacznie większy. Myślisz że ten prąd płynący przez wkładkę nie ma wpływu na jej prace ?

 

Sorry, ale nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi, w czym problem. O polaryzowanie wkładki prądem wejściowy wzmacniacza operacyjnego?

Aha, co to ten "headroom"?

Edited by Jaro_747

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

KrisNext

Jestem świadomy tego zjawiska.

Prąd wejściowy opampa na poziomie 200 nA to ponad 20x mniejsza wartość od prądu indukowanego we wkładce. Dla Ortofona 2M Red jest to 4 uA przy napięciu wyjściowym 5,5 mV. Myśle, że można to pominąć, szczególnie, że to „prosty” przedwzmacniacz. 

Z tym problemem można zawalczyć stosując układ wejściowy na JFETach, tak jak Bob Cordell zrobił to w projekcie VinylTrak. Wtedy znowu wychodzimy z prostego preampu. Problem jest taki, że moje umiejętności najpewniej nie pozwolą zaprojektować do tego dobrego PCB, oraz cena i dostępność LSK489 może odstraszyć potencjalnych chętnych. Zupełnie inna sprawa, że artykuł ze schematem jest płatny...


Hał tu trol de trol?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli wkłada produkuje 5mV na rezystorze wejściowyn 47k to znaczy że przez ten rezystor płynie ok 100nA a nie 4,5uA Ale jeśli świadom to ok 🙂 tak tylko o tym wspomiałem. Tak czy owak zostawienie miejsca na płytce nikomu nie zaczkodzi jak ktoś będzie chciał to wlutuje zworkę.

 

1 godzinę temu, Jaro_747 napisał:

Sorry, ale nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi, w czym problem. O polaryzowanie wkładki prądem wejściowy wzmacniacza operacyjnego?

 

Wejścia wzmacniacza operacyjnego są wewnętznie polaryzowane pewnym prądem różnym dla różnych wzmacniaczy. Ten właśnie prąd rozpływa się również na wkładkę. 

1 godzinę temu, Jaro_747 napisał:

Aha, co to ten "headroom"?

 

Headroom to margines na przesterowanie. Przyjmuje się że wkłądaka gramofonowa daje ok 5mV ale nie jest to maksymalny pozim sygnału tylko standardowy okreslony przy pewnej częstotliwości. Literatura podeje że maksymalny poziom z wkładki może dochodzic nawet do 95mV a to oznacza że preamp musi przyjąć poziom max bez zniekształceń na wyjściu. Norma RIAA mówi że preamp powinien mieć wzmocnienie [email protected] Pasywny filtr jak w tym projekcie wprowadza tłumienie ok20dB @1kHz ale przy 20Hz tłumienie  to jest bardzo małe a to oznacza że jeśli pierwszy stopień ma 40dB wzmocnieia to przy 1kHz na wyjściu będziemy mieli sygnał o 20dB większy od wejściowego ale przy 20Hz o prawie 40dB wyższy. Przyjmując że sygnał wejściowy ma 5mV otrzymamy na wyjściu pierwszego stopnia odpowiednio 130mV @1kHz oraz [email protected] jeśli teraz dodamy drugi stopień o wzmocnieniu 20bB to otrzymamy na wyjściu [email protected] oraz 4,[email protected] (oba poziomy przy 5mV na wejściu)  a to oznacza że gdy sygnał z wkładki osiągnie wartość powyżej 12mV to wyjście zaczyna wchodzić w przester na niskich częstotliwościach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, KrisNext napisał:

 Pasywny filtr jak w tym projekcie wprowadza tłumienie ok20dB @1kHz ale przy 20Hz tłumienie  to jest bardzo małe a to oznacza że jeśli pierwszy stopień ma 40dB wzmocnieia to przy 1kHz na wyjściu będziemy mieli sygnał o 20dB większy od wejściowego ale przy 20Hz o prawie 40dB wyższy. Przyjmując że sygnał wejściowy ma 5mV otrzymamy na wyjściu pierwszego stopnia odpowiednio 130mV @1kHz oraz [email protected] jeśli teraz dodamy drugi stopień o wzmocnieniu 20bB to otrzymamy na wyjściu [email protected] oraz 4,[email protected] (oba poziomy przy 5mV na wejściu)  a to oznacza że gdy sygnał z wkładki osiągnie wartość powyżej 12mV to wyjście zaczyna wchodzić w przester na niskich częstotliwościach. 

To jest w miarę OK (pomijając błędy w rachunkach, ale nie o to chodzi) i też uważam, że headroom jest bardzo ważny, stąd pasywne przedwzmacniacze to raczej na lampach 😉 ale powysze wyliczenie nie uwzględniają korekcji, z jaką płyty są nagrywane, i jeżeli sygnał na 1kHz ma te 5mV, to nie ma szans na taki sygnał z wkładki dla niskich częstotliwości.


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, KrisNext napisał:

Jeśli wkłada produkuje 5mV na rezystorze wejściowyn 47k to znaczy że przez ten rezystor płynie ok 100nA a nie 4,5uA Ale jeśli świadom to ok 🙂 tak tylko o tym wspomiałem. Tak czy owak zostawienie miejsca na płytce nikomu nie zaczkodzi jak ktoś będzie chciał to wlutuje zworkę.

Wejścia wzmacniacza operacyjnego są wewnętznie polaryzowane pewnym prądem różnym dla różnych wzmacniaczy. Ten właśnie prąd rozpływa się również na wkładkę.

Ja rozumiem, że te 4,5uA wkładka znosi bez problemu. Planowany tu wzmacniacz ma prąd polaryzacji 11-72nA.

Niestety nie widzę jakichś krzywych statystycznego rozrzutu czy zależności od temperatury, ale pewnie można przyjąć <50nA więc nie sądzę, żeby była to istotna wartość, będzie to ~50uV napięcia stałego na wkładce.

  • Like 1

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OIDP Self proponuje dawać te kondensatory, co oznacza, że audiofil musi je wywalić 😉

  • Haha 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Jaro_747 napisał:

Ja rozumiem, że te 4,5uA wkładka znosi bez problemu.

 

 Nie wiem skad ten wniosek i skąd ta wartość?

 

6 minut temu, Jaro_747 napisał:

pewnie można przyjąć <50nA więc nie sądzę, żeby była to istotna wartość, będzie to ~50uV napięcia stałego na wkładce.

 

Może istotna może nie niejaki Self twierdzi że to może mieć wpływ a on się raczej zna 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, KrisNext napisał:

 Nie wiem skad ten wniosek i skąd ta wartość?

Z wpisu Kolegi SomekPoland, ja tego nie weryfikowałem. Właściwie to nawet miałem Go zapytać skąd to wziął, z jakiejś karty katalogowej?


Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.