Jump to content

Open Club  ·  27 members

Grundig Klub
jakub102

Klub Miłośników Starych Grundigów

Recommended Posts

Rambo,

 

>Chciałem tylko na równych zasadach podyskutować, jeśli wiesz cokolwiek - rozmowa będzie się kleić i

>będzie partnerska, jeśli nie lub słabo to nie będzie płaszczyzny porozumienia - tylko tyle a może aż

>tyle .... czyli po męsku i w oparciu o zdrowe zasady.

 

Owszem, wiem co nieco. Ale niestety styl Twoich wypowiedzi nie zachęca do dyskusji i wymiany informacji. Tajemnice oparte na "kondensatorkach" są równie dobre jak tajemnice oparte na cci czy jeszcze innych ciekawych i zupełnie nieoczekiwanych zjawiskach - skoro nazywasz to dziecinadą - to o czym mamy rozmawiać? Piszesz że audio jest dla Ciebie drugorzędne - to po co właściwie się tym zajmujesz i zawracasz nam głowę? Ja lubię muzykę, lubię słuchać, czasami trochę grać. Technologię traktuję jako środek a nie jako cel - chociaż mam z nią do czynienia praktycznie od dzieciństwa (pierwsze urządzenie elektroniczne złożyłem samodzielne chyba ze 30 lat temu...) Myślę że na tej płaszczyźnie nie znajdziemy porozumienia.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehehehe - fajne teksty ale to tylko teksty

  • Like 1

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo są

>także i niekorzystne strony, objawiające się w niektórych przypadkach. A skoro jak wnioskuję - już

>wszystko wiesz o cci - to o tym też zapewne powinieneś wiedzieć ;)

 

No dobra przestaję prowokować .... (za nudno było w tym wątku). Wiem o czym mówisz ale to efekt zbyt długiej zabawy z kondensatorkami:). Tuning RIS (CCI), zawsze daje dobre efekty ... bo nie może być inaczej! To wynika z samej istoty tego "tuningu".

  • Like 1

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wracając do tematu wątku - może ktoś ma zbędną pokrywę do gramofonu PS1010 (ewentualnie od innego modelu która do niego pasuje)? Z góry dziękuję.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzmacniacz V30 - ładna kompaktowa konstrukcja. Identyczną zastosowano w amplitunerze R30. Ta sama PCB + dodatkowo PCB tunera i logiki. Sama końcówka mocy identyczna natomiast z v7000, choć PCB różne i inne CCI (RIS). Zrobiono nawet ten sam błąd jak w V7000 jeśli idzie o niewłaściwe wdrożenie masy, co przekłada się na efekt końcowy. Poza tym brakuje ze 2 kondensatorów łączących masy gniazd wejściowych z obudową. Różny jest też przedwzmacniacz w porównaniu z V7000. W v30 zastosowano np. dziadowskie przełącznie sygnałów wejściowych przy pomocy układu scalonego. Po kilku drobnych poprawkach i przeglądzie zaczyna fajnie grać.

 

Tym samym kończę przegląd urządzeń CCI. Cechuje je umiarkowanie poprawny układ elektroniczny. duże zwrócenie uwagi na prawidłową masę i wdrożenie CCI. CCI jest zdecydowanie różne w układach z zasilaniem symetrycznym i niesymetrycznym. CCI (RIS) to nie tylko poprawna konstrukcja , to przebłysk geniuszu w pewnej części urządzenia. Zrozumienie fizyki tego zjawiska pozwala zrozumieć każde urządzenie grundiga. RIS (CCI) jest proste jak "pikuś" a jednak trudno je odkryć i zrozumieć. Operuje w zakresie średnich i wysokich częstotliwości, które znacząco degradują sygnał audio. Szkolny elektronik tego nie zrozumie, bo nie miał tego w szkole. Wystarczy jednak poczytać topowych konstruktorów audio, to znają degradujący wpływ tych zakłóceń na audio, choć nie znają prostego ,rozwiązania grundiga i sprzęt hi-end konstruują o wiele bardziej pacochłonnymi metodami. Dróg do celu jest bowiem wiele. Twierdzę tym samym, że najbardziej genialne rzeczy są proste!

  • Like 1

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rambo - zgoda: CCI jest fajne, proste i często skuteczne. Ale i okazuje się że nie jest niezbędne - wczoraj posłuchaliśmy tego dac-a którego fotkę gregaudio wrzucił wyżej. Z dobrym transportem i kablem cyfrowym grał sporo lepiej niż niemodyfikowany G7550. A CCI w tym dacu nie był stosowany.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rambo - zgoda: CCI jest fajne, proste i często skuteczne. Ale i okazuje się że nie jest niezbędne - wczoraj posłuchaliśmy tego dac-a którego fotkę gregaudio wrzucił wyżej. Z dobrym transportem i kablem cyfrowym grał sporo lepiej niż niemodyfikowany G7550. A CCI w tym dacu nie był stosowany.

mlb - okazuje się, że niewiele rzeczy jest prostych :). G7550 miał jakieś problemy ze "zbalansowaniem" mechanicznym w tym wydaniu (zobacz jak bardzo konstruktorzy byli ograniczeni stosując mechanikę cd304), bo Grundig dodatkowo dał pewien tajemniczy kondensator inny niż standard nie znaczy nawet, że zrobił to perfekcyjnie . Czas ponadto powoduje, że zmianie ulegają parametry tych kondensatorów i sama jakość "mechaniki CCI" a niektóre kondensatory i CCI ze sobą oddziałują, co wcześniej napisałem. Ponadto pisałem wcześniej, że Grundig stosował tylko w miarę poprawną elektronikę (jakość samej aplikacji). W tym stanie, jeśli dać dobrą elektronikę i prawidłowe zbalansowanie mechaniczne jest naprawdę świetnie - przykład mojego Onkyo lub zestrojonego w CCI arcam5+ . Nie wymagaj więc od staruszka w rodzaju CD7550 cudów. Jest b. dobry ale można jeszcze lepiej a CCI (choć upierdliwe w pierwszym zestrojeniu) bardzo pomaga. Potem jest jeszcze kwestia pozostałego toru.

  • Like 1

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wymagaj więc od staruszka w rodzaju CD7550 cudów.

Hi hi, żeby to każdy klocek był tak ułomny jak ten staruszek... Jedyne co mu można zarzucić to nieco ograniczoną rozdzielczość wynikającą z 14 bitów - ale też dzięki temu wokale ma dużo lepsze niż większość 16 bitowców


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hi hi, żeby to każdy klocek był tak ułomny jak ten staruszek... Jedyne co mu można zarzucić to nieco ograniczoną rozdzielczość wynikającą z 14 bitów - ale też dzięki temu wokale ma dużo lepsze niż większość 16 bitowców

Grzesiek kiedyś pisał, że rozwiązania zawarte w filtrze powodują, że rzeczywista rozdzielczość to 16 bitów. To może być winą słabej jakości tego filtra cyfrowego, dac`ów albo kiepskiej jakości układu wyjściowego. Co do tej ostatniej sprawy do sprawdzę niedługo.

Mam takie same spostrzeżenia co do dźwięku cd 7550.

  • Like 1

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grzesiek kiedyś pisał, że rozwiązania zawarte w filtrze powodują, że rzeczywista rozdzielczość to 16 bitów.

To trochę inaczej - nie rozdzielczość ale dynamika odpowiada 16 bitom. Poczytaj sobie o tym filtrze cyfrowym, zrozumiesz dlaczego.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

zgadza się! wczoraj poczytałem i pobawiłem się komputerowo opcją noise shaping. sprytna rzecz.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprytna, ale to był wymuszony temat który Philips szybko musiał rozwiązać . Miał najlepszy zespól badawczy i uporał się z problemem.

Philips miał problem dlatego że wcześniej wyprodukował 14 bitowe przetworniki w dużej ilości. Nie miał co z nimi zrobić , szybko zaprojektowali noise shaping i dali oversampling i filtr cyfrowy żeby sygnał wyjściowy spełniał przyjęte normy . Wstępnie ustalili z Sony 14 bitów dla dźwięku i bardziej rozbudowaną korekcję . Urządzenia takowe istniały w latach 80 i niektóre zespoły nagrały w tym systemie pierwsze płyty .Sony w tym czasie produkował przetworniki 16 bitowe ale zapis na taśmie stosował 14 bitów. Widocznie doszli do wniosku że w prosty sposób można podnieść rozdzielczość ,ograniczając bez większych strat korekcje błędów Zmienili założenia nowego nośnika cd na 16 bitów w ostatniej chwili i Philips zgodził się . Philips trochę później opracował tda 1541 i zrezygnowali z noise shaping przy 16 bitach . Jedynie wyjątek w cd7 powrócił w formie kości Motoroli z tego co wyczytałem to dokładnie ten co stosowali w pierwszych konstrukcjach . Natomiast powszechnie stosowali go w późniejszej generacji filtrów do beatstream i delta-sigma . Nowy format powstawał głownie w Philipsie i Sony wiec dogadali się co do szczegółów . Tak powstał cd100 ,cd63 i Sony cdp101 a na bazie tych technologi kilkanaście modeli innych firm . Jedynie Hitachi i Technics opracował swoją elektronikę , ale byli trochę spóźnieni na premierę CD. Potrzeba doraźna Philipsa stworzyła technologie która wszyscy uznali za prostą i tańszą w produkcji i w tym momencie zaczęły znikać cd-ki z NOS ;)do której tak chętnie teraz wszyscy wracają.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sony 101 stosował 16bitowy przetwornik w NOS i aktywny filtr 9 rzędu Muraty . Philips uratował się kością saa7030 i zastosował dwa przetworniki 14 bitowe które zalegały magazyny.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sony 101 stosował 16bitowy przetwornik w NOS i aktywny filtr 9 rzędu Muraty . Philips uratował się kością saa7030 i zastosował dwa przetworniki 14 bitowe które zalegały magazyny.

No tak, ale z tego co się orientuję, Philips przy filtracji cyfrowej nie osiągnął tej jakości co Sony z doskonałym filtrem analogowym. No ale jak napisałeś wyżej - wygrało tańsze rozwiązanie.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle zdania były podzielone. Pierwsze testy w zależności od testujących przyznawały raz wyższość Philipsowi a inne Sony. Sony wykonał dwie wersje .drugą poprawił układy od serwo które były awaryjne i poprawił strukturę wewnętrzną przetwornika 16 bitowego. W testach przed lat jak tylko wyszły na rynek testowana była pierwsza wersja której nie miałem i generalnie odsłuchujący pisali ze philips jest przyjemniejszy bardziej analogowy przynajmniej na tych płytach które były wtedy dostępne a grały podobno ostro. Cd100 jest dość udany lepszy od następców cd200,300,czy 303 ale nie lepszy od 7550 Grundiga. Mam wersje poprawioną cd101 Sony drugą i w porównaniu z cd100 Philipsa czy Marantza cd63 czy grundiga cd30 na dzisiejszy dzień wydaja się w stawce wyrównane z przewaga spójności sceny sony. Tak zwana analogowość i barwa jest na zbliżonym poziomie nic ostrego w Sony nie występuje . W pierwszych modelach stawka była wyrównana i jak zawsze dużo zależało w jakim systemie to grało . Najciekawsze było by porównanie klonów na przykład Meridiana gdzie starał się lepiej wykorzystać walory podstawowego cd100 z modelami innych firm wykonanymi w technologi sony, których posiadam spory wybór i te pokazują ze można jeszcze lepiej .

niż 101 sony czy philipsa cd100. Marantzowi tez udało się uzyskać świetny wynik w dwóch klonach Philipsa , ale nie jest to obligatoryjne , bo robili kilkanaście wersji elektroniki , i tylko pojedyncze wersje wyszły a reszta gra przeciętnie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może teraz powiemy kilka słów jak kondensatory oddziałują z CCI. Aby wszystko było klarowne (parametrów jest więcej) należałoby rozważyć sam czynnik zakłóceń. Dodam, na wyjście, że dla mnie najważniejszy jest tu parametr upływności kondensatorów i związane z tym zjawisko ground return.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rambo - ja nie mam nic specjalnego do powiedzenia. Sam wyżej stwierdziłeś że za długo siedziałem w kondach więc może to i prawda.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehehehehe - tym bardziej możesz coś powiedzieć o tych zależnościach.

 

Ps. z tym za "długim siedzeniem" to raczej chodziło mi o inną rzecz. Jeśli doklejasz różne kondensatory, to czasami nawet tworzysz "combo". Może tu nie mieć miejsca redukcja zakłóceń a jedynie szkodliwe rezonanse, które pojawią się przy takim combo lub niewłaściwie dobranym kondensatorze (zbawienny jest tu wpływ wielu DOBRYCH miejscowych zasilaczy). Tu żeby być cokolwiek pewnym, czy zmniejszyliśmy zakłócenia czy też paradoksalnie zwiększyliśmy je, to prócz uszu niezbędny jest b. porządny analizator widma.

Edited by Rambo

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Analizator widma to jedna rzecz. Inna ale równie ważna jest taka że praktycznie każdy układ trzeba rozpatrywać oddzielnie, a punktem wyjścia jest test odsłuchowy. Jeśli nie wiadomo co w dźwięku jest zepsute, to stosowanie takich czy innych elementów mija się z celem - bo poprawiając jeden aspekt - inny można jeszcze bardziej zepsuć. Stąd - nieco bardziej serio - myślę że dyskusja na poziomie ogólnym nie ma większego sensu.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam nadzieję, że nie uznacie tego za niegrzeczne, jak przerwę Waszą dyskusję ;) ale nie pomysłu na lepsze miejsce z moim pytaniem:

 

szukam osoby, która z należytą pieczołowitością i znajomością rzeczy naprawiłaby mi moje Grundigi:

3x R1000 i R2000, niestety umierają jeden po drugim :/ Najbardziej mi szkoda tego R2000 bo o dziwo z całej rodzinki amplitunerów, z którą miałem/mam do czynienia, miał najfajniejszy dźwięk.

Dotychczasowe próby u speców w punktach naprawy rtv nie skończyły się pozytywnymi wynikami, wprost przeciwnie :)

 

może kogoś znacie i polecicie.

pzdr, Kubek

Share this post


Link to post
Share on other sites

szukam osoby, która z należytą pieczołowitością i znajomością rzeczy naprawiłaby mi moje Grundigi:

3x R1000 i R2000, niestety umierają jeden po drugim :/ Najbardziej mi szkoda tego R2000 bo o dziwo z całej rodzinki amplitunerów, z którą miałem/mam do czynienia, miał najfajniejszy dźwięk.

 

Nie podejmuję się diagnostyki na odległość, ale najczęstszą przyczyną są wysychające elektrolity... napisz dokładniej skąd jesteś, może ktoś z Twoich okolic się zgłosi.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie robię napraw ze względu na brak czasu ale naprawiałem swoje dwa R1000 i R2000. Są dość wredne w naprawie. Na samym początku trzeba ustalić czy zepsuty jest tuner czy też wzmacniacz. To po pierwsze, potem trzeba sprawdzić napięcia a potem wyszukać usterkę. W razie gdybyś nie miał serwisówek - mogę przesłać w wersji elektronicznej. R2000 miał dużo usterek spowodowanych przede wszystkim niefachowymi naprawami (zalania cyną ścieżek) i poniszczonymi przełącznikami.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A'propos napraw.

Mam cd 7550,po wysyłce do niedoszłego kupca przestał czytać płytę.Myśałem,że to padł laser.Po wymianie ,okazało się,że jest tak ,jak było silnik nie startuje płyty.Czyli problem ,leży w samym servo..

Jest sznasa naprawić to?

Chciałbym go sobie zostawić i mieć jako altyrnatynw żródło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, to częste przypadłości starych cd grundiga/philipsa.


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajnie,ale co z tym zrobić?

można np.gdzieś zdobyć schemat?

weź od cd304 philips. ja mam mało czasu ... jeśli naprawdę nie naprawisz to napisz do mnie ma PW, ale nie gwarantuję terminu naprawy. sam koszt naprawy - to opłata przesyłek w dwie strony + ewentualne części.

  • Like 1

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio było trochę wpisów o naprawach. Opowiem o moich najnowszych zabawach ze sprzętem co obrazuje jak potrafi być zepsuty amplituner Grundiga R30 kupowany na allegro. Wzmacniacz działał a tuner nic poza reakcją na przyciski i wyświetlaczem. Wszystko było uczciwie i ten stan rzeczy był mi wiadomy. Najważniejsze, że wyświetlacz był dobry bo resztę można zrobić. Pierwsza sprawa to brak jakiegokolwiek mocniejszego sygnału, tylko strzępy na FM i pełno zakłóceń. Wymieniłem całą głowicę bo mam dostęp do szrotów i nie chciało mi się bawić w zbędne naprawy. Sygnał pojawił się ale pełno było "prążków" po całym pasmie. Obserwacja syntezy i jej pomiary wskazywały, że raczej ona jest ok. Tak więc, podejrzenie padło na generator przestrajany napięciem VCO. Okazało się to trafne. Też miałem szrotowy VCO, więc wymieniłem całość. Dalej był nieco za słaby sygnał. Wina była w zepsutym tranzystorze P.CZ. + trzeba było podstroić P.CZ (naprawiacze lubią grzebać a potem wszystko trzeba ponownie stroić). Następnie wszystko było ok poza zbyt dużymi zniekształceniami. Winowajcą okazał się walnięty stopień m.cz połączony ze stereodekoderem. Tak więc,jest masa roboty z zepsutym sprzętem z allegro. Lepiej dać kilka złotych więcej i kupować sprawny, chyba że ktoś lubi naprawiać dla rozrywki. Ja lubię i dlatego będę kupować szroty :).


"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak pisałem wcześniej amplituner R30 zawiera wzmacniacz m.cz prawie identyczny z V30 poza drobnymi różnicami w ogólnie rozumianym przedwzmacniaczu (logika, itp.). R30 gra przyjemnie ale wydaje się jakby chodził na dopalaczach. Winę za to ponosi włączony na stałe loudness. Jest to wada i przydałoby się ją skorygować. v 30 jest pod tym względem właściwie skonstruowany, ponieważ posiada włącznik układu loudness. PCB w R30 jest już obsadzona odpowiednimi elementami i należy tylko wyjąć niepotrzebne zworki i dołożyć przełącznik typu "isostat" lub przekaźnik. W przypadku przekaźnika można dodatkowy przełącznik (włącznik przekaźnika - dowolny) zamontować na tylnej ściance obudowy, natomiast w przypadku isostata trzeba wyjąć gniazdo TB wychodzące z płyty czołowej (poza tym jest to gniazdo fabrycznie niewłaściwie zainstalowane - brak "odkłócania")i zamontować jeden niezależny isostat (2X3 piny). Montaż isostata to dodatkowa specjalnie wygięta blacha przykręcona do PCB w miejscu wyjętego gniazda TB. Oba rozwiązania są dobre. Po tym zabiegu R30 gra "rasowo".

Edited by Rambo

"Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie

wielowymiarowym,w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."(S. Lem 1999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.