Jump to content
IGNORED

Interkonekty Acrolink


Mart2M

Recommended Posts

Czy ktos odluchiwal IC firmy Acrolink? Czy roznica pomiedzy ACROLINK 6N-A2400II a ACROLINK 6N-A2110II warta jest doplacenia takich pieniedzy? Jaki IC bedzie dobry do Accuphase? A moze jednak w tej cenie lepszy bedzie XLO Signature 1/2 lub jakas Tara? Bardzo bede wdzieczny za wszelkie opinie.

Link to comment
Share on other sites

Mam dwa IC Acrolinka - oba o długości 1m: 6N-A2050II oraz 6N-A2200II. IMHO grają świetnie i są porządnie zbudowane, tzn. mają dobrej jakości wtyki oraz przewód.

Tak przynajmiej mi się wydaje, a innych kabli już nie szukam i nie potrzebuję :)

 

PS. Do E-213 i MF CD Pro mam wpięty obecnie 6N-A2200II.

Stereo i Kolorowo - Underground

Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com

Link to comment
Share on other sites

Morven, generalnie raczej "nie słyszę" kabli. Dobieram je do systemu pod względem ich jakości wykonania (dobre wtyki porządnie trzymające się gniazd, dobrej jakości metal przewodzący) i ewentualnie estetyki. Albo odwrotnie. Słuchałem wyższych modeli IC Acrolinka, ale (wybaczcie Ci, którzy je "słyszą") dla mnie bez specjalnej różnicy. A może jestem jeszcze zbyt mało doświadczony i osłuchany w audio-stereo? Pozd.

Stereo i Kolorowo - Underground

Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com

Link to comment
Share on other sites

-> zildjian

>Warto zainteresować się nowymi Sonus Oliva, chyba przy sposobności pożyczę od Mr Witek.A

>może ktoś już je testował ?

 

masz na myśli wersję 10cio drucikową, bo ta jest z tego co wiem najwyższym "modelem" sonusa obecnie, na srebrnych bulletach. Mam ten IC od niedawna, ale trochę kombinowałem, tzn z jednej strony jest na wtyku DIN. więc trudno mi jednoznacznie ocenić kabelek, nie wiem czy jest różnica w stosunku do wersji 2xbullet. Miałem też krótko wersję 4drucikową na miedzianych bulletach, i przez 1 wieczór 10cio drucikową na cardasach (z prywatnego systemu p.Witka). Trudno więc to wszystko razem sensownie porównać. Niemniej ogólne wrażenie jest takie, że 10drucikowy to ten sam charakter brzmienia, tylko (jak zresztą p.Witek go charakteryzuje) o lepszych konturach szczególnie na basie. U mnie dodatkowo bas jest nieco bardziej zdecydowany - plus. Minus taki, że mam wrażenie, iż przestrzeń jest nieco gorsza (w głąb) - być może to wina DINA, więc dla spokoju ducha zamierzam zmienić DINa na bulleta - mam nadzieję że to już będzie to o co mi chodzi.

 

No chyba że ktoś z Gdańska mógłby pożyczyć na 1-2 dni 10druvikowy na srebrnych bulletach, to byłbym zobowiązany:)

kaem

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ja mam 6N-A2200II i porównanie mam z np Tara Labs. Na Acrolinku brzmienie się rozrosło nieco. Zyskała przestrzenność, naturalność głosu, wszystko stało się jakby bardziej gładkie ale nie straciłem nic z detali. (NAD325, NAD515, MA Rx6)

Link to comment
Share on other sites

"Minus taki, że mam wrażenie, iż przestrzeń jest nieco gorsza"

 

ja tak właśnie odniosłem wrażenie a propos wszystkich kabli Sonus Olivy (IC i sieciowe), jakie miałem w swoich systemach...dźwięki są czyste, dźwięczne, szczegółowość na bardzo dobrym poziomie, ale grają chudo i z małą ilością przestrzeni i powietrza...to odchudzenie słychać też mocno na basie - jak dla mnie za bardzo "trzymają go za mordę"...jak mówisz w nowej serii poradzono sobie lepiej z basem, ale ograniczona przestrzeń pozostała...

 

o Acrolinku sporo się ostatnio pisze (i sporo dobrego), skąd wzięła się ta firma?

Link to comment
Share on other sites

ja właśnie przesiadłem się z SO na Acrolink. SO świetnie sprawdzał się w poprzedniej amplifikacji tj pre Manley Shrimp -lampa co się zowie - i końcówka LFD, trochę za ciepła na górze ale ze świetnym basem. W kolejnym systemie - power Talk Electronics,pre Icon Audio i jeszcze jak miałem Meridiana 507 było ciut za mało wypełnienia i obecności. I/k Acrolinka wpisały się świetnie.Niestety głośnikowe z tej samej półki cenowej nie odpowidały mi. Skąd się wział Acrolink? Ano kiedyś gdzieś widziałem reklamę, potem zaproponowano mi wypróbowanie w sklepe Albatros w 3mieście Wziąłemm 1 i prędko kupiłem 2gi.A potem moi koledzy. SO obsługuje znakomicie analogowy tuner Rotela.

Link to comment
Share on other sites

Mam przetestowane wszystkie Acrolinki 6N do modelu 2030 wlacznie. Różnica jest wyraźnie słyszalna. To nawet nie kwestia gustu. Do Accuphase'a oczywiscie 2030 (słuchałem z E-450).

 

Najlepszy stosunek cena/jakość to 2110.

 

Jeśli jakieś konkretne pytania -> zapraszam na priv.

Link to comment
Share on other sites

To sąniebotyczne kwoty. Kupowałem w sklepie taniej :-)) A jeszcze taniej na ebayu u joyenet cafe dzięki jedemu z forumowczów.Kupiłem tam głośnikowe,ale te jednak nie powaliły XLO 6. A 2110 próbowałem i nie usłyszałem znaczących różnic :-))w stosunku do A 2200 II. No cóż, wraz z wiekiem słuch pogarsza się ponad proporcjonalnie.

 

 

 

ps ArtiQ

 

Mam od wczoraj cedeka Talk Electronics Thunder 3.1B,którego kiedyś namierzałeś.Zbudowany jak czołg,dwa trafa, kilkanście kilogramów wagi, jeszcze się podgrzewa

Link to comment
Share on other sites

Witam

Słuchałem Acrolinka 7N A2070, cena cennikowa 3900 PLN. Znakomity kabel: bezpośrednie brzemienie, czyste, bardzo klarowne i namacalne. Ani śladu odchudzenia ani osuszenia. Porównywałem z MIT-em Magnumem M3 za 6000PLN. Acrolink był gorszy tylko na skrajach pasma: miał mniej rozcięgnięty bas i mniej urozmaiconą górę. Trochę żałuję, że nie kupiłem tego Acrolina, był z drugiej ręki ale się sprzedał. Za długo się zastanawiałem...

Pozdrawiam Stempur

Link to comment
Share on other sites

stempur.

Też odsłuchiwałem tego Acrolinka i nie podzielam tak entuzjastycznej oceny.Owszem porównywałem ze znacznie droższymi(Shunyata Antares,Kondo LP,Cardas GR,Harmonix GP)i wypadł gorzej,zdecydowanie.

Oczywiście inne systemy i inne warunki akustyczne i tutaj przeważnie jest pies pogrzebany,w różniących się odsłuchach.

Link to comment
Share on other sites

modrzew

z kabli, które wymieniłeś, znam tylko Cardasa GR. I w moim systemie ( BAT + BAT + Luxman + Totem Model 1 + kable MIT i Ansae, i Tara Labs) ten Acrolink okazał się chyba lepszy i od MIT-a magnuma M3, i od Cardasa GR. Ale powtarzam: w moim systemi i z moimi preferencjami. Nie ma nic stałego, wszystko płynie, wszystko jest relatywne... Oczywiście w naszym hobby. W życie to jest jeszcze bardziej skomplikowane :-)

Pozdrawiam Stempur

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.