Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


compact disc not dead

cd

  • Nie możesz odpowiedzieć
538 odpowiedzi w tym temacie

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   macson

  • Użytkownicy
  • 361 postów
  • Rejestracja: 01.07.2010

Napisano 16.05.2018 - 06:19

Napiszę nowy temat, bo to nie ma sensu, żeby się gdzieś wtrącać. Bardzo byłbym rad, gdyby koledzy podzielili się doświadczeniami  obrony godności poczciwej płyty kompaktowej, a tym samym swojej kolekcji cd.
Wiadomo, że posiadamy dużo muzyki na tym nośniku i żadne mody konsumpcyjne, dyktowane przez wielkie koncerny i technologie nie zepsują nam zabawy. Sam się przymierzam do zrzucenia muzyki na dysk sieciowy, ale cd-player pewno pozostanie głównym  źródłem.
W zasadzie słuchanie muzyki cieszy własnie dlatego, że można wyłączyć komp. Wydaje mi się, że status płyty cd idzie w ślady winylu ...niby technologia stara, a  jednak genialna, w swojej prostocie.

Ad rem. Proponuję, żeby dzielić się doświadczeniem użytkowania cd. Tak, wiem; wszystko już napisano, ale czas płynie, a w 2018 już mamy inną sytuacje, nowe propozycje, nowe modele, nowe wytwórnie etc.

Czy nowe produkty (Soul Note, Oppo) dorównują Wadii, Krellowi, Meridianowi, Linnowi, Phillipsowi? A może nowe źródła są lepsze?

Jeśli lubicie klasykę gatunku ... Jak sobie radzicie z laserami?  

Przy ogromnej ilości urządzeń czytających płyty, jesteśmy skazani na komponent lub moduł  z produkcji współczesnej. Chciałem wypytać o Wasze doświadczenia - jeśli już mamy chiński laser: czy w ogóle spełnia zadanie?  czy długo chodzi bez zarzutów  .... czy zdarzają się dobre produkty?  Czy coś się zmieniło w przeciągu ostatnich lat?   A może jest ktoś zadowolony?
Czy są udane re-edycje modułów? Czy lepiej wymieniać lasery, czy może, w przypadku nowszych urządzeń, lepiej szukać całych napędów?


Sądzę, że cd to dobry temat, szkoda, że nie ma pasjonatów serwisantów, którzy specjalizowaliby w reanimacji technologi odczytu laserowego. Pewno gdybym miał taką możliwość zająłbym się tym.

Nie piszcie, że o wszystkim już napisano, posty z przed 10 lat są w zasadzie nieaktualne - np. słynny Ikemi to mimo wszystko inny temat dzisiaj niż 15 lat temu.

Użytkownik macson edytował ten post 16.05.2018 - 06:24


#2 Użytkownik nie jest zalogowany   jimmi

  • Użytkownicy
  • 1547 postów
  • Rejestracja: 26.02.2006

Napisano 16.05.2018 - 08:03

MAm Strumieniowca, pelen dysk z muzyka. Ponadto Tidal od niedawna uruchomilem do testow.
Ale jest jedno ale..
Otoz, najczesciej slucham tunera radiowego fm, a najbardziej cieszy mnie dzwiek z cd, ktorych mam dosc sporo.
LP i ich dzwiek sie u mnie rozwija, wiec chyba moge smialo powiedziec, ze ta cala cyfryzacja raczej mniej mi odpowiada, choc jest wygodna.
Lubie jazz, wiec ze srumieniowca wyszukuje gatunek i wowczas slucham. Jesli chodzi o ulubione plyty to cd bezwzglednie. Generalnie moj tuner gra lepiej niz radio internetowe a cd lepiej jak tidal. Teoretycznie nie powinno tak byc, ale jest w praktyce sprawdzone i potwierdzone empirycznie kropka.
Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

#3 bartosz_55239

  • Goście

Napisano 16.05.2018 - 08:15

Coraz więcej ludzi wraca do cd po okresie fascynacji plikami. Okazuje sie tez ze tidal czy Spotify gra gorzej niż CD. Ja jestem wierny płycie CD i graniu z dobrego cd playera.
Co do laserów. Mój CD player ma 22 lata więc normalne że ciężko znaleźć oryginalny laser. Jednak gram na nim już  rok i 2 miesiące i laser działa ok. Widocznie mam szczęście.
Nowe sprzęty sobie odpuściłem. Może te droższe z wyższej półki są ok ale te tanie są awaryjne. Wolę kupić CD player z lat 90 i mieć spokój. Tymbardziej że udało mi się kupić za sensowną cenę CD z wyższej półki i jest to taki rodzynek w moim stereo. Do tego jest to wersja szampańska więc jest czym cieszyć oko. Komp czy laptop takich wrażeń nie da.
Ogólnie jest to bardzo dobry czas do kolekcjonowania płyt CD . Prawdziwy raj w porównaniu z latami 90 gdy płyty kosztowały 50-60 zł.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   bartek_k

  • Użytkownicy
  • 188 postów
  • Rejestracja: 14.06.2017

Napisano 16.05.2018 - 10:22

W całości zgadzam się że CD jest fajny, a dźwięk jest lepszy. Sam słucham niemal wyłącznie z CD. Co korzystne dla słuchaczy, wiele osób wyprzedaje swoje kolekcje zafascynowani streamingiem i można za "grosze" kupić bardzo dobre albumy. Dla mnie włożenie płyty z albumem pozwala mi poczuć ten, nie wiem, kontakt z muzyką, że to ten album, odsłuchać go w całości i zidentyfikować się z nim. Jest w tym jakaś prawdziwość i satysfakcja. Poza tym sama realizacja albumu daje jakieś poczucie gwarancji jakości samego produktu i jakości nagrania. W plikach jakoś to ginie. Samo to że coś jest we flac'u powiedzmy nie daje w zasadzie żadnej rzeczywistej gwarancji jakości dźwięku. Oczywiście na CD można również spotkać śmieciowe gazetówki czy złe realizacje ale jest to spokojnie do opanowania.

#5 Użytkownik jest zalogowany   Lech36

  • Użytkownicy
  • 10979 postów
  • Rejestracja: 18.11.2010

Napisano 16.05.2018 - 10:38

 Użytkownik bartosz_55239 dnia 16.05.2018 - 08:15 napisał

Coraz więcej ludzi wraca do cd po okresie fascynacji plikami.
Jest na forum wątek porównujący zapis CD z plikami z Tidala. Warto poczytać zanim będzie się wypowiadać na ten temat.
http://www.audiostereo.pl/tidal-hifi-vs-cd-roznice-raz-jeszcze_137975.html/page__hl__+tidal%20+vs%20+cd

O różnicach słyszanych przez hobbystów w czasie odtwarzania plików z różnych źródeł albo przez różny sprzęt sporo było w wątku o audio mitach. Niestety wątek długi i ciężko w nim coś znaleźć.

Użytkownik Lech36 edytował ten post 16.05.2018 - 10:38

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.
Pasja bez precyzji to chaos.                  DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

#6 Użytkownik jest zalogowany   Adam 38

  • Użytkownicy
  • 2576 postów
  • Rejestracja: 15.02.2015

Napisano 16.05.2018 - 10:38

Macson, nowych klamotow od OPPO juz nie bedzie. Bylo sobie OPPO... I mimo najlepszych odtwarzaczy i bardzo fajnych dac-ow czy nausznikow chyba wlasnie uslugi sieciowe wykonczyly te firme. Ewentualnie polityka USA wobec Chin. Mimo, ze mam ladny zbiorek swoich naj. plytek CD i nadal kupuje kolejne (przyzwyczajenie, sentyment starszego czlowieka) to los plyty CD uwazam za przesadzony. Nam, wychowanym na plytach CD trzeba sie z tym pogodzic. "Postepu" nie da sie zatrzymac, nasze dzieci pogrzebia ten nosnik (CD) na zawsze...
"CZŁOWIEK NIE JEST STWORZONY DO ROBOTY, DO ROBOTY SĄ STWORZONE ROBOTY"
Na sprzedaż: Atoll in 100 se oraz DAP FiiO X5 III

#7 Użytkownik jest zalogowany   Lech36

  • Użytkownicy
  • 10979 postów
  • Rejestracja: 18.11.2010

Napisano 16.05.2018 - 10:47

 Użytkownik Adam 38 dnia 16.05.2018 - 10:38 napisał

Macson, nowych klamotow od OPPO juz nie bedzie. Bylo sobie OPPO... I mimo najlepszych odtwarzaczy i bardzo fajnych dac-ow czy nausznikow chyba wlasnie uslugi sieciowe wykonczyly te firme.
Oppo się samo wykończyło, ceną. Było drogie i pewne rozwiązania w nim trochę niewygodne.
Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.
Pasja bez precyzji to chaos.                  DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   bartek_k

  • Użytkownicy
  • 188 postów
  • Rejestracja: 14.06.2017

Napisano 16.05.2018 - 10:53

 Użytkownik Adam 38 dnia 16.05.2018 - 10:38 napisał

... "Postepu" nie da sie zatrzymac, nasze dzieci pogrzebia ten nosnik (CD) na zawsze...

Winyl też już raz umarł, dlatego nie do końca jest to takie pewne. W człowieku jest pewna chęć "pochwalenia" się czymś i gdy fascynuje się muzyką to materialna kolekcja winyli czy cd daje taką możliwość i co więcej daje satysfakcję. W przypadku kolekcji "wirtualnych" pozbawiamy się tej możliwości, bo czym jeszcze można się w sieci pochwalić? Dzieciaki z wiekiem też być może zaczną to rozumieć, bo jak długo można się "pokazywać" i czym w sieci, skoro tam wszystko już było i wszyscy wszystko mają? To takie oczywiście rozważania, ale może w przyszłości mieć to znaczenie.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   arekm

  • Użytkownicy
  • 808 postów
  • Rejestracja: 12.03.2015

Napisano 16.05.2018 - 10:54

Srebrny krążek jak najbardziej tak, a  pliki z tych krążków również np. jako wygodniejszą formę dostępu. Tidal czy Spotify zupełnie mnie nie kręci, jeśli już to jako urozmaicenie jakieś  tematyczne muzyczne stacje radia internetowego.

#10 bartosz_55239

  • Goście

Napisano 16.05.2018 - 11:19

 Użytkownik bartek_k dnia 16.05.2018 - 10:53 napisał

Winyl też już raz umarł, dlatego nie do końca jest to takie pewne

CD "umiera" gdzieś od 2009 gdy linn reklamował rewolucje odtwarzaczy cyfrowych. Tymczasem prawie dekada minęła i inni ciągle produkują CD playery. CD też ciągle są tłoczone, co więcej wychodzą drogie boxy CD . Koniec CD? Watpie

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   jimmi

  • Użytkownicy
  • 1547 postów
  • Rejestracja: 26.02.2006

Napisano 16.05.2018 - 11:56

 Użytkownik bartosz_55239 dnia 16.05.2018 - 11:19 napisał

Koniec CD? Watpie
Artysci rowniez wola miec nagrany krazek, ktory fizycznie jest w sklepie z ich tworczoscia, nazwiskiem, czesto zdjeciem.
Plik sam wsobie jest jalowy, cyfrowy zapis w internecie lub dysku, ktorego nie mozna dotknac, poczuc..
Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   bartek_k

  • Użytkownicy
  • 188 postów
  • Rejestracja: 14.06.2017

Napisano 16.05.2018 - 12:09

Może być tak że Cd stanie się w jakiś ograniczony sposób niszowy ale bardziej w ten sposób, że wydanie albumu na CD jak i winylu będzie formą prestiżu. Myślę że może tak być wydawany materiał o wysokiej wartości artystycznej, natomiast masówka i pojedyncze "hity" wątpliwej klasy pop star'ów zostaną tylko w serwisach streamingowych.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Bobcat

  • Użytkownicy
  • 8084 postów
  • Rejestracja: 04.09.2009

Napisano 16.05.2018 - 12:10

 Użytkownik arekm dnia 16.05.2018 - 10:54 napisał

Tidal czy Spotify zupełnie mnie nie kręci,

Przez jakiś czas bawiłem się Spotify Premium. Dałem sobie spokój, jakość techniczna (nazwijmy delikatnie) skandaliczna.

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Mickey6

  • Użytkownicy
  • 381 postów
  • Rejestracja: 24.02.2011

Napisano 16.05.2018 - 12:32

CD nie potrafi umrzeć już przez ponad 15 lat. Pliki, Tidal itp. to tylko substytuty, jasne że pomocne i wygodne ale to nie to. Moje zaciekawienie nimi też minęło. Używam dorywczo, jak jedzenie w fastfoodzie.
Dźwięk plików też mi mniej leży.

Użytkownik Mickey6 edytował ten post 16.05.2018 - 12:35


#15 Użytkownik nie jest zalogowany   jimmi

  • Użytkownicy
  • 1547 postów
  • Rejestracja: 26.02.2006

Napisano 16.05.2018 - 12:37

 Użytkownik Mickey6 dnia 16.05.2018 - 12:32 napisał

Używam dorywczo, jak jedzenie w fastfoodzie.
Dobre porownanie!
Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

#16 Użytkownik jest zalogowany   Lech36

  • Użytkownicy
  • 10979 postów
  • Rejestracja: 18.11.2010

Napisano 16.05.2018 - 12:41

 Użytkownik Bobcat dnia 16.05.2018 - 12:10 napisał

Przez jakiś czas bawiłem się Spotify Premium.
Trzeba się przerzucić na Tidala, chyba że słyszy się różnicę pomiędzy dwoma identycznymi plikami odtwarzanymi na jednym urządzeniu to co innego ;-).
Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.
Pasja bez precyzji to chaos.                  DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Roxy

  • Użytkownicy
  • 1780 postów
  • Rejestracja: 03.06.2015

Napisano 16.05.2018 - 12:47

 Użytkownik Lech36 dnia 16.05.2018 - 12:41 napisał

identycznymi plikami odtwarzanymi na jednym urządzeniu

Na jakim jednym urządzeniu, możesz to wyjaśnić ? Nawet jeśli CD ma wejście na DAC i tak sekcja transportu jest inna.

#18 bartosz_55239

  • Goście

Napisano 16.05.2018 - 13:06

 Użytkownik Roxy dnia 16.05.2018 - 12:47 napisał

Na jakim jednym urządzeniu, możesz to wyjaśnić

Daj spokój. Panowie z audio mitów nie słyszą różnic między CD a tidal czy Spotify. Co więcej nie słyszą różnic między CD, transportami, wzmacniaczami czy dac. Dyskusja z nim nie ma sensu . U lutka różnic nie było to uogólniają na cały sprzęt audio. Po co się z nimi kopać?

Za chwilę strolluja wątek  ze swoimi jedynie słusznymi prawdami i będzie po wszystkim.

 Użytkownik Mickey6 dnia 16.05.2018 - 12:32 napisał

Dźwięk plików też mi mniej leży.

Coraz więcej osób ma podobne odczucia. CD górą

#19 Użytkownik jest zalogowany   Lech36

  • Użytkownicy
  • 10979 postów
  • Rejestracja: 18.11.2010

Napisano 16.05.2018 - 13:23

 Użytkownik Roxy dnia 16.05.2018 - 12:47 napisał

Na jakim jednym urządzeniu, możesz to wyjaśnić ?
Dwa identyczne pliki z różnych źródeł albo np. plik zgrany z CD z oryginałem z tego CD, odtwarzane tym samym sprzętem np. odtwarzaczem który czyta pliki i również płyty CD. Przeczytaj podlinkowany wyżej temat z tego forum.

 Użytkownik bartosz_55239 dnia 16.05.2018 - 13:06 napisał

Panowie z audio mitów nie słyszą różnic między CD a tidal czy Spotify.
Jak nie ma różnicy w pliku wyjściowym to nie słyszą, jak jest różnica to mogą słyszeć, ale jak wiesz nie zawsze jest to możliwe ze względu na progi percepcji ludzkiego słuchu.

 Użytkownik bartosz_55239 dnia 16.05.2018 - 13:06 napisał

Co więcej nie słyszą różnic między CD, transportami, wzmacniaczami czy dac.
Jak są różnice to słyszą, dlaczego mieliby nie słyszeć? Jak różnice nie przekraczają progów percepcji ludzkiego słuchu to nie słyszą. Zawsze na to odpowiada prawidłowo wykonany pod względem techniki odsłuchowy test porównawczy pomagający wykryć (lub nie) różnice w dźwięku w domenie słuchu testera.

 Użytkownik bartosz_55239 dnia 16.05.2018 - 13:06 napisał

Panowie z audio mitów nie słyszą różnic między CD a tidal czy Spotify.
Spotify operuje formatami stratnymi, Tidal oferuje też formaty bezstratne. To zasadnicza różnica między nimi choć w domenie słuchu rozpoznanie w prawidłowym technicznie teście może być trudne lub nawet niemożliwe. Hobbyści rzadko używają do testowania porównawczego prawidłowych technicznie procedur. Resztę dobudowuje wyobraźnia. To oczywiście nic złego.

Użytkownik Lech36 edytował ten post 16.05.2018 - 13:31

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.
Pasja bez precyzji to chaos.                  DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   jezz

  • Użytkownicy
  • 1888 postów
  • Rejestracja: 07.04.2015

Napisano 16.05.2018 - 13:56

 Użytkownik bartek_k dnia 16.05.2018 - 10:22 napisał

Co korzystne dla słuchaczy, wiele osób wyprzedaje swoje kolekcje zafascynowani streamingiem i można za "grosze" kupić bardzo dobre albumy.
Czy uważasz, że to wpływa w jakikolwiek sposób na statystyki sprzedaży cd?

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Roxy

  • Użytkownicy
  • 1780 postów
  • Rejestracja: 03.06.2015

Napisano 16.05.2018 - 14:06

 Użytkownik Lech36 dnia 16.05.2018 - 12:41 napisał

Trzeba się przerzucić na Tidala...

Są systemy w których wystarczy Spotify i będzie ok. Im system jest lepszy, tym więcej pokaże różnic pomiędzy jakością źródła i kabli. Są również takie konfiguracje oparte np. o głośniku tubowe lub inne z bardzo mocną swoją charakterystyką, że zmiany będą niesłyszalne. W systemach neutralnych, bez wąskich gardeł, to wyraźnie słychać wyraźnie. Inna sprawa jaki posiadamy punkt odniesienia. Jak ktoś nigdy nie miał źródła wysokiej klasy, to nawet nie wie o co w tych różnicach chodzi. Streamery oczywiście z dnia na dzień mają coraz lepszy poziom, podobnie jak DAC'ki. Niestety za poziom średniej klasy CD trzeba zapłacić wielokrotnie więcej aby osiągnąć to z plików, ale już oczywiście można.

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   jezz

  • Użytkownicy
  • 1888 postów
  • Rejestracja: 07.04.2015

Napisano 16.05.2018 - 14:07

 Użytkownik Mickey6 dnia 16.05.2018 - 12:32 napisał

Pliki, Tidal itp. to tylko substytuty, jasne że pomocne i wygodne ale to nie to. Moje zaciekawienie nimi też minęło
Dla coraz większej liczby użytkowników to chleb powszedni i twoje znudzenie nie będzie miało na to wpływu.
W momencie wchodzenia na giełdę Spotify, duże wytwórnie płytowe posiadały ich akcje. Pewnie po to żeby na nich stracić ?
To jest biznes i tu będzie pieniądz a w produkty niedochodowe w pewnym momencie albo przestaje się inwestować, albo się upada.

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Bobcat

  • Użytkownicy
  • 8084 postów
  • Rejestracja: 04.09.2009

Napisano 16.05.2018 - 14:07

 Użytkownik Lech36 dnia 16.05.2018 - 13:23 napisał


Spotify operuje formatami stratnymi

Spotify Premium również?

Cytat

Tidal oferuje też formaty bezstratne.

Nie wypowiadam się, gdyż nie słuchałem. Ale słyszałem dość niepochlebne opinie.

Cytat

Hobbyści rzadko używają do testowania porównawczego prawidłowych technicznie procedur. Resztę dobudowuje wyobraźnia.

Daj spokój. Jeśli włączenie serwisu streamingowego natychmiast razi niską jakością techniczną to o jakich procedurach mówimy? Znam nagrania z YouTube z lepszą.

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   bartek_k

  • Użytkownicy
  • 188 postów
  • Rejestracja: 14.06.2017

Napisano 16.05.2018 - 14:28

 Użytkownik jezz dnia 16.05.2018 - 13:56 napisał

Czy uważasz, że to wpływa w jakikolwiek sposób na statystyki sprzedaży cd?
Uważam, że to korzystne z punktu widzenia słuchających muzyki z płyt, bo mogą kupić czasem stare dobre wydania za dobrą cenę. Nie specjalnie interesują mnie statystyki sprzedaży płyt, zdecydowanie wypadają na korzyść plików czy streamingu ale już proporcji chłamu do muzyki wartościowej nie oddają

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   jezz

  • Użytkownicy
  • 1888 postów
  • Rejestracja: 07.04.2015

Napisano 16.05.2018 - 14:38

 Użytkownik bartek_k dnia 16.05.2018 - 14:28 napisał

Nie specjalnie interesują mnie statystyki sprzedaży płyt
I właśnie dlatego być może pozostanie ci kupowanie tylko starych płyt.

 Użytkownik bartek_k dnia 16.05.2018 - 14:28 napisał

proporcji chłamu do muzyki wartościowej nie oddają
Mógłbyś jaśniej, bo kategorie chłamu i muzyki wartościowej to rzecz bardzo indywidualna.

Użytkownik jezz edytował ten post 16.05.2018 - 14:38


#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Mickey6

  • Użytkownicy
  • 381 postów
  • Rejestracja: 24.02.2011

Napisano 16.05.2018 - 14:43

 Użytkownik jezz dnia 16.05.2018 - 14:07 napisał


Dla coraz większej liczby użytkowników to chleb powszedni i twoje znudzenie nie będzie miało na to wpływu.
W momencie wchodzenia na giełdę Spotify, duże wytwórnie płytowe posiadały ich akcje. Pewnie po to żeby na nich stracić ?
To jest biznes i tu będzie pieniądz a w produkty niedochodowe w pewnym momencie albo przestaje się inwestować, albo się upada.

Tego typu zdania czytałem już pod koniec lat dziewięćdziesiątych.
Na szczęście dla dużej liczby odbiorców muzyki, CD i winyl wciąż mają się dobrze.

 Użytkownik bartek_k dnia 16.05.2018 - 14:28 napisał


Nie specjalnie interesują mnie statystyki sprzedaży płyt, zdecydowanie wypadają na korzyść plików czy streamingu ale już proporcji chłamu do muzyki wartościowej nie oddają

Musisz zacząć śledzić statystyki. Dla dobra zwolenników cd 😀😀😎

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   asterix1

  • Użytkownicy
  • 949 postów
  • Rejestracja: 23.08.2008

Napisano 16.05.2018 - 14:46

Posiadam spore zasoby plyt CD i nawet z tej perspektywy patrząc jestem zwolennikiem tego rodzaju nośnika ....
nic nie zastąpi w moim przypadku tego fizycznego kontaktu ....cyfrowe nosniki jedynie służą mi do poznania danej płyty wykonawcy i czy warto sie zainteresować ale juz przyjemność mam z odsłuchu srebrnego krążka ..
...no może jeszcze  jakbym miał możliwości posiadania gramofonu ale to jest w sferze marzeń.

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   jezz

  • Użytkownicy
  • 1888 postów
  • Rejestracja: 07.04.2015

Napisano 16.05.2018 - 14:50

 Użytkownik Mickey6 dnia 16.05.2018 - 14:43 napisał

Tego typu zdania czytałem już pod koniec lat dziewięćdziesiątych.
Na szczęście dla dużej liczby odbiorców muzyki, CD i winyl wciąż mają się dobrze.
Tak, nawet bardzo dobrze

https://mobirank.pl/2018/02/20/wzrosty-i-upadki-sprzedazy-muzyki-na-plytach-kompaktowych-cd/

A jaki to był streaming w latach 90, ktory miał wtedy konkurować z cd. ja nie znam takiej firmy.

#29 Użytkownik jest zalogowany   Lech36

  • Użytkownicy
  • 10979 postów
  • Rejestracja: 18.11.2010

Napisano 16.05.2018 - 14:57

 Użytkownik Bobcat dnia 16.05.2018 - 14:07 napisał

Spotify Premium również?
O ile wiem to na dzisiaj Spotify nie ma wersji bezstratnej. Podobno w tym roku mają uruchomić coś nowego, ale to tylko informacje od ludzi z tego forum zamieszczone w różnych wątkach, mogą być nieprecyzyjne.

 Użytkownik Bobcat dnia 16.05.2018 - 14:07 napisał

Ale słyszałem dość niepochlebne opinie.
Możesz dołączyć moją, pochlebną. Zajrzyj do tego wątku który wymieniłem wyżej to poszerzysz wiedzę z tej dziedziny w oparciu o fachowe doświadczenia:
http://www.audiostereo.pl/tidal-hifi-vs-cd-roznice-raz-jeszcze_137975.html/page__hl__+tidal%20+vs%20+cd

 Użytkownik Bobcat dnia 16.05.2018 - 14:07 napisał

Daj spokój. Jeśli włączenie serwisu streamingowego natychmiast razi niską jakością techniczną to o jakich procedurach mówimy?
Procedury stosowane przy porównaniach w domenie słuchu wykrywające różnice były opisywane wielokrotnie na forum.

 Użytkownik Roxy dnia 16.05.2018 - 14:06 napisał

Są również takie konfiguracje oparte np. o głośniku tubowe lub inne z bardzo mocną swoją charakterystyką, że zmiany będą niesłyszalne.
Co rozumiesz przez określenie "mocna swoja charakterystyka"?

Użytkownik Lech36 edytował ten post 16.05.2018 - 14:59

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.
Pasja bez precyzji to chaos.                  DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   bartek_k

  • Użytkownicy
  • 188 postów
  • Rejestracja: 14.06.2017

Napisano 16.05.2018 - 14:57

 Użytkownik jezz dnia 16.05.2018 - 14:38 napisał

I właśnie dlatego być może pozostanie ci kupowanie tylko starych płyt.

Mógłbyś jaśniej, bo kategorie chłamu i muzyki wartościowej to rzecz bardzo indywidualna.
Ech uważasz, że cd zginie, ja uważam że stanie się alternatywą dla wartościowej muzyki, coś na zasadzie winylu. Zapominasz że na świecie mimo całego mainstreamu i marketingu istnieją ludzie idący swoimi ścieżkami. Skoro dajmy na to w naszym kraju tłoczy się płyty winylowe, również w małych nakładach, a kosztują często grubo ponad stówę, a mimo to, się to opłaca, to dlaczego w przyszłości nie miało by się sprawdzić w przypadku cd? Kolejna sprawa to raczej wróżenie z fusów, ale kto wie, może ludzie, a przynajmniej ich część będzie znudzona "zesmartfonowieniem" życia i będzie oczekiwać innych doznań? Niewiadomych jest wiele, ale żadna nie wyklucza że cd całkowicie umrze. A co do tego, że muzyka wartościowa i chłam to indywidualne odczucia, nie ulega wątpliwości i w żaden sposób nie chce wyznaczać tej granicy.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

baner image
 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień