Skocz do zawartości
czeczen

Pliki 24bity 192 kHz nie poprawiają jakości CD ale są nieco gorsze

Rekomendowane odpowiedzi

Ale w jakim hi- endowym sprzęcie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idż do salonu z hi-endem 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poleć coś 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Audiofil sprawdza samodzielnie, czyż nie? Najlepiej własnymi uszami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudzymi uszami raczej ciężko 

ale przecież gdzieś tych "buczacych" hajendow na słabych komponentach słuchałeś ?

czy ze schematu Ci wyszło , ze trafo buczy ?

inna sprawa po co byłeś w salonie z hajendem jak wszystko gra tak samo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, morawka napisał:

Teraz już wiemy jaki jest najważniejszy parametr dobrego sprzętu 

po co pomiary i porównania wystarczy zważyć 

Ciężar zawsze wskazuje na solidność wykonania sprzętu. Może nie jest najważniejszy w dobie lekkich zasilaczy impulsowych o często ogromnych możliwościach mocowych, ale osobie doświadczonej od razu podpowiada że na taki sprzęt (ciężki) warto zwrócić uwagę, choć w dzisiejszych czasach na te lżejsze też często warto zwrócić uwagę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój DAC wazy tylko jakieś 5kg,

na szczęście nadrabiam kolumnami 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
44 minuty temu, Lech36 napisał:

Ciężar zawsze wskazuje na solidność wykonania sprzętu. Może nie jest najważniejszy w dobie lekkich zasilaczy impulsowych o często ogromnych możliwościach mocowych, ale osobie doświadczonej od razu podpowiada że na taki sprzęt (ciężki) warto zwrócić uwagę, choć w dzisiejszych czasach na te lżejsze też często warto zwrócić uwagę.

Popatrz na sprzet (np. DAC) z obozu PRO

http://www.rme-audio.de/en/products/adi_2-pro.php?from='0%3D1

To waga "piorkowa" - a mimo to nie zamienil bym go na "solidnie" wykonany sprzet. Ta "waga" to typowo "audiofilskie" spojrzenie na jakosc pokutujace od lat (niestety nie do wykorzenienia) 

 

Edytowane przez xajas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.06.2015 o 09:14, bogdan_ napisał:

Właśnie słucham sobie The Doors: People Are Strange.

 

Wersja 24/96 jest bardziej gładka, analogowa. Wersja 16/44 zdecydowanie bardziej cyfrowa - nie jest taka spójna. Wersja 24 bit ma większą głębię.

Wersja 16 bit jest bardziej dosadna.

Przyjemniej się słucha 24bit.

To nie 24 bity są gładkie, tylko mastering. Uważam,że 24 bity o dsd nie mówiąc to kalectwo dla muzyki. Im więcej bitów tym gorzej.

Wygładzili skaleczone nagranie i Ci się zdaję,że 24 bity coś wnoszą.

Powiem Ci to co każdemu : porównaj album Sara K. Hell or High Water w DSD i CD. 

Na marginesie The Doors: People Are Strange piosenka jest tak skaleczona i w 16 i 24bitach,że nie da się tego słuchać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, xajas napisał:

Popatrz na sprzet (np. DAC) z obozu PRO

http://www.rme-audio.de/en/products/adi_2-pro.php?from='0%3D1

To waga "piorkowa" - a mimo to nie zamienil bym go na "solidnie" wykonany sprzet. Ta "waga" to typowo "audiofilskie" spojrzenie na jakosc pokutujace od lat (niestety nie do wykorzenienia) 

 

Wiem, i dla tego też nie przywiązuję większej wagi do masy z jednym wyjątkiem, no może dwoma - wzmacniacze końcowe pracujące w klasie A i AB oraz źródła mające elementy mechaniczne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, caralooh napisał:

Powiem Ci to co każdemu : porównaj album Sara K. Hell or High Water w DSD i CD. 

Na marginesie The Doors: People Are Strange piosenka jest tak skaleczona i w 16 i 24bitach,że nie da się tego słuchać.

Porównywałem SACD i PCM 24/88,2 i to pierwsze jest lepsze bo to drugie na płycie DVD-A było zrobione z DSD. Na Cd szkoda mi czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, bogdan_ napisał:

Porównywałem SACD i PCM 24/88,2 i to pierwsze jest lepsze bo to drugie na płycie DVD-A było zrobione z DSD. Na Cd szkoda mi czasu.

W czym jest lepsze ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, caralooh napisał:

Na marginesie The Doors: People Are Strange piosenka jest tak skaleczona i w 16 i 24bitach,że nie da się tego słuchać.

Nawet na takich starych nagraniach słychać przewagę gęstego formatu, a często na tych starych bardiej. Gęsty potrafi oddać brzmienie i jakość analogowych starych taśm, a na płycie CD to samo jest dodatkowo skaleczone cyfrą i to przeszkadza w odbiorze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bogdan_ napisał:

Nawet na takich starych nagraniach słychać przewagę gęstego formatu, a często na tych starych bardiej. Gęsty potrafi oddać brzmienie i jakość analogowych starych taśm, a na płycie CD to samo jest dodatkowo skaleczone cyfrą i to przeszkadza w odbiorze.

Jak już mówiłem, to nie przez gęstość formatu tylko mastering,który miał zabrzmieć miękko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.03.2019 o 10:38, morawka napisał:

To jest Forum

Pytaniem na pytanie...

wez odpowiedz , bo mnie najbardziej interesują te buczące trafa 

Że tak się wtrącę... mnie np. przeraził w tym względzie Naim Supernait 2 (a to już chyba hajendami trochę zalatuje? 🙂 ), trafo buczało wyraźnie na kilka metrów dalej. Dla mnie nie do przyjęcia. Inne wzmaki w tych samych warunkach i tym samym czasie cisza...
Miły pan sprzedawca powiedział, e trzeba lepszą sieciówkę... 😄 ale sam takowej nie wskazał. Moja komputerowa była chyba super, skoro mój wzmak na niej cichutki tam był nawet jak ucho do niego przystawiać.
Gdyby pogrzebać w pamięci to coś buczącego za 5-cyfrowe kwoty by się pewnie jeszcze znalazło.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.03.2019 o 22:46, caralooh napisał:

Jak już mówiłem, to nie przez gęstość formatu tylko mastering,który miał zabrzmieć miękko.

Ja też tak uważam. Grzebią w samych nagraniach, aby pozornie uwydatnić zalety gęstych formatów. SACD czy DSD nie ma prawa zagrać gorzej, może zagrać tak samo lub lepiej. Czy to się usłyszy, kwestia dyskusyjna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.03.2019 o 22:46, caralooh napisał:

Jak już mówiłem, to nie przez gęstość formatu tylko mastering,który miał zabrzmieć miękko.

Mastering nie ma tu nic do gadania. Kiedyś mówiło się o kiepsko nagranych płytach z początku lat 80-tych a teraz okazuje się że to dzieła sztuki, a płyty Van Halen, Bowie czy Roxy Music podczas odsłuchu na bardzo drogim sprzęcie rozwalaja wszystko.

Nie ma znaczenia mastering, ponieważ ta sama płyta jest wydawana we wszystkich formatach po kolei i tylko na gęsto brzmi poprawnie. Co nie znaczy że nie z CD. Ja w swoim NAD 565BEE wciskam guzik, zamieniam płytę CD w DVDAudio czyli 24/192 i dźwięk jest bajeczny. Tylko nie biegam i nie krzyczę że CD jest super, wiem że to badziewie do tego starodawne, ale na dobrym odtwarzaczu który w locie zamieni sygnał na odpowiednik DVDAudio albo jak w droższych odtwarzaczach na DSD czyli jakbym słuchał SACD, to dźwięk jest tak wyborny że nie ma dla mnie różnicy czy kupię gotową gęstą płytę czy sam ją sobie przerobię z CD na gęstą w odtwarzaczu, grunt że brzmi kapitalnie.

PS- wszystkie najnowsze i najlepsze DAC-i oraz odtwarzacze CD na świecie mają już wbudowaną funkcję przerabiania w locie płyt CD na gęsty PCM 32/768 lub DSD512 więc w czym problem ? Wszyscy niedługo będziemy słuchali minimum 32 bitów lub DSD512 nawet z TV od tego nie ma odwrotu

W dniu 11.03.2019 o 22:46, caralooh napisał:

Jak już mówiłem, to nie przez gęstość formatu tylko mastering,który miał zabrzmieć miękko.

Mała uwaga- zapis audio w DSD jest oficjalny od wielu lat na świecie, więc chyba nie masz racji. Gdyby można było zapisywać muzykę w studiach nagraniowych na CD to z pewnością tak by wszyscy robili, a tak nie wolno, bo można uszkodzić nagranie. najpierw nagrywa się w studiach gęste pliki PCM, DSD czy DXD a dopiero potem z tego materiału który mozna w taki sposób przekazać do archiwum, można obniżać jakość do poziomu CD bo jest zamówienie na płyty i tyle. Jak nie będzie już nikt na świecie kupował płyt CD to nikt nie będzie przerabiał studyjnych nagrań 24 czy 32/192do 768 bo nie będzie po co...

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Audroc napisał:

Ja w swoim NAD 565BEE wciskam guzik, zamieniam płytę CD w DVDAudio czyli 24/192 i dźwięk jest bajeczny.

Sprzęt który w locie zamienia CD w dvd audio?? No o takich cudach jeszcze nie slyszalem

20 minut temu, Audroc napisał:

słuchali minimum 32 bitów lub DSD512 nawet z TV od tego nie ma odwrotu

Upsampling w tym nad za 3 tysiące nie zamieni ci CD w dvd audio. To mrzonki tak samo jak nie zamienisz sygnału z tv na 32 bit. Upsampling nie zmienia ilości informacji. Żadnego skoku jakości nie ma i nie będzie. 

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Audroc napisał:

Mała uwaga- zapis audio w DSD jest oficjalny od wielu lat na świecie, więc chyba nie masz racji. Gdyby można było zapisywać muzykę w studiach nagraniowych na CD to z pewnością tak by wszyscy robili, a tak nie wolno, bo można uszkodzić nagranie. najpierw nagrywa się w studiach gęste pliki PCM, DSD czy DXD a dopiero potem z tego materiału który mozna w taki sposób przekazać do archiwum, można obniżać jakość do poziomu CD bo jest zamówienie na płyty i tyle. Jak nie będzie już nikt na świecie kupował płyt CD to nikt nie będzie przerabiał studyjnych nagrań 24 czy 32/192do 768 bo nie będzie po co...

Jedyny co słyszę słuchając dsd lub hi-res np. 24/192 to nienaturalne zmiękczenie i wygładzenie wszystkiego, zabita dynamika, wywalona scena do przodu a co za tymi idzie zamazany obraz całości, miniaturowe instrumenty, plastikowa perkusja bez jakiejkolwiek metaliczności i pazura, to samo jeżeli chodzi o gitarę[...] Dsd to złudzenie gładkości, które można uzyskać na dobrze zrealizowanej cd.Jeżeli u kogoś w 44.1 czuć cyfrę to ma kulawe źródło. A już pisanie o nalocie cyfrowym gdzie źródłem jest pc usb jest bezsensu.

Także proszę o jakiś tytuł dobrej cd, która pokaże mi,że dsd faktycznie wymiata bo póki co każda dobrze zrealizowana cd pokonuje u mnie dsd.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, caralooh napisał:

Jedyny co słyszę słuchając dsd lub hi-res np. 24/192 to nienaturalne zmiękczenie i wygładzenie wszystkiego, zabita dynamika, wywalona scena do przodu a co za tymi idzie zamazany obraz całości, miniaturowe instrumenty, plastikowa perkusja 

To jeszcze ciekawsze. Plastikowa perkusja ...gdzie kupujesz pliki , na czym grasz i z czym porownujesz?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napiszę potem. Daj jakiś tytuł może być rock/metal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wystarczy the Doors, który na CD brzmi dużo gorzej a na gęstym formacie może i słychać wady analogu ale o to chodzi, to cały urok. Jak się ten master przerobi na 16/44 to już nie gra tak normalnie, tak płynnie jak powinno.

 

Edytowane przez bogdan_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok. Ściągnę i przerobię hi res do 44.1 

Wolałbym jednak coś z tego dziesięciolecia ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, caralooh napisał:

Jedyny co słyszę słuchając dsd lub hi-res np. 24/192 to nienaturalne zmiękczenie i wygładzenie wszystkiego, zabita dynamika, wywalona scena do przodu a co za tymi idzie zamazany obraz całości, miniaturowe instrumenty, plastikowa perkusja bez jakiejkolwiek metaliczności i pazura, to samo jeżeli chodzi o gitarę[...] Dsd to złudzenie gładkości, które można uzyskać na dobrze zrealizowanej cd.Jeżeli u kogoś w 44.1 czuć cyfrę to ma kulawe źródło. A już pisanie o nalocie cyfrowym gdzie źródłem jest pc usb jest bezsensu.

Także proszę o jakiś tytuł dobrej cd, która pokaże mi,że dsd faktycznie wymiata bo póki co każda dobrze zrealizowana cd pokonuje u mnie dsd.

Skok jakościowy będzie widoczny w momencie pełnej realizacji od A do Z  np DSD lub innym gęstym systemie plików. Jeżeli porównujesz płyty CD z płytami DSD to porównujesz realizacje a nie formaty. Trzeba by mieć jeden utwór który został wykonany w dwóch systemach CD i DSD w tych samych warunkach. Patrząc naukowo to DSD i np. 32/384 jest lepsze od CD i to nie podlega dyskusji to ta jak obraz 8 bitowy jest gorszy od 24 bitowego  w 24 bitowym jest więcej informacji ale realizacje już wcale tego nie muszą pokazywać za dużo składowych które mogą to zepsuć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, caralooh napisał:

Napiszę potem. Daj jakiś tytuł może być rock/metal.

Proponuje porównać R.E.M "Automatic for the People"

mam na CD -16/44.1

i plik 24/192 z HD Tracks

po pierwszych 3 sekundach słychać , ze gesty plik jest sporo lepszy we wszystkich aspektach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, caralooh napisał:

Ściągnę i przerobię hi res do 44.1 

Jeszcze raz pytam. Gdzie kupujesz pliki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Bartosz_70659 napisał:
7 minut temu, caralooh napisał:

Ściągnę i przerobię hi res do 44.1 

Jeszcze raz pytam. Gdzie kupujesz pliki? 

Na Aliexpress. Tak jak kable

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pytam bo niektórzy na tym forum kradną pliki nie wiadomo jakiego pochodzenia z ruskich stron. Wtedy to nie jest pewne czy to w ogóle hi res. W takich wypadkach jakiekolwiek odsłuchy i porównania nie mają sensu :)

1 minutę temu, piotrek7 napisał:

Aliexpress. Tak jak kable

Jacy "audiofile" takie i źródła :))

Edytowane przez Bartosz_70659
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.