Jump to content
IGNORED

Nowa płyta Radiohead - A Moon Shaped Pool


globtroter1

Recommended Posts

Od 20.00 już można zaciągnąć....

W przeciwieństwie do poprzednich płyt jest mniej... "zespołowo" i dość drogo!

Powiem, że jak zwykle w ich przypadku warto! Zapętliłem! Słucham wav 24/48. Dynamika 5/6, ale to wcale nie przeszkadza...

Zwłaszcza o tej porze, bo ta muza ma swoją, oniryczną moc. Osobiście polecam!

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Uwaga! Mam aktualnie na "sprzedaż"... następujące myśli na potrzeby audiofilii i muzyki:

-Nauczył się Pan czegoś od publiczności?-Tak, aby ją ignorować tak bardzo, jak to tylko możliwe. J. Zorn

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj odsłuchiwałem, w pewnym momencie przestajesz słyszeć poszczególne instrumenty a zaczyna się muzyka, to różni dobre płyty od płyt średnich.

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Na ostatniej płycie było jeszcze bardziej nie tak:) i wtedy to było rzeczywiście słychać, przynajmniej na moim sprzęcie. Teraz te cyferki wyglądają podobnie jak na Hail to the Thief, a płyta brzmiała w moim odczuciu znakomicie.

 

Tej jeszcze nie słuchałem, ale zewsząd słychać, że jest o niebo lepiej niż ostatnio.

Link to comment
Share on other sites

Krótkie pytanie.

Czy wersja digital download z oficjalnej strony zawiera w pakiecie jakąś poligrafię? - np plik pdf czy coś podobnego?

 

Patrzę czytam i jakoś nic nie potrafię dojrzeć:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

Ale jak chcesz to ocenić? W punktach? Procentach? Boisz się posłuchać? :) nie trzeba - to jest nawet przyjemne.

A wav 24bit działa doskonale. A zwłaszcza jak się mocno odkręci :)

Chodziło mi o subiektywne opinie. Nie mam możliwości ani ściągnąć tej płyty, ani posłuchać w jakikolwiek sposób w tej chwili. Mam dostęp do sieci tylko przez kiepskie połączenie gsm.

No ale skoro dowiedziałem się już, że płyta ma wąski zakres dynamiki, to faktycznie, cała reszta jest drugorzędna. Zapomniałem, że to forum audiofilskie. Mój błąd :-)

Link to comment
Share on other sites

Chodziło mi o subiektywne opinie. Nie mam możliwości ani ściągnąć tej płyty, ani posłuchać w jakikolwiek sposób w tej chwili. Mam dostęp do sieci tylko przez kiepskie połączenie gsm.

No ale skoro dowiedziałem się już, że płyta ma wąski zakres dynamiki, to faktycznie, cała reszta jest drugorzędna. Zapomniałem, że to forum audiofilskie. Mój błąd :-)

 

to nie tak: ja słucham muzyki i właśnie dlatego ocenianie jej kategoriami "lepsza lub gorsza" od innych nagrań wydaje mi się dziwne. Subiektywnie polecam - jest momentami przepiękna. Na pewno ogólnie spokojna - praktycznie nie ma ani jednego bardzo dynamicznego numeru w stylu 2 otwierających In Rainbows.

????

Link to comment
Share on other sites

to nie tak: ja słucham muzyki i właśnie dlatego ocenianie jej kategoriami "lepsza lub gorsza" od innych nagrań wydaje mi się dziwne. Subiektywnie polecam - jest momentami przepiękna. Na pewno ogólnie spokojna - praktycznie nie ma ani jednego bardzo dynamicznego numeru w stylu 2 otwierających In Rainbows.

 

Przede wszystkim jest bardzo spójna. Było to u nich ostatnio rzadkością. Każda płyta "musiała" być inna i przede wszystkim jakoś tam nowatorska.

Tu formalnie jest mało nowego, nawet piosenki są w większości nowymi wersjami (choć czasem kompletnie zmienionymi) starszych utworów. które pojawiały się gdzieś, głównie na koncertach, albo wstępnie przy innych sesjach.

Fakt, bije od tej płyty jakiś dziwny, formalny spokój i... zdecydowanie. Choć oczywiście całość nakierowana jest jest na spore emocje (specjalność Radiohead). Tym razem jednak osiągnęli to integrując wiele wcześniejszych środków wyrazu. Mniej krzykliwie. Całość spaja też ciekawe wykorzystanie i aranże orkiestry (Greenwood i London Contemporary Orchestra) i/lub pojedynczych instrumentów klasycznych. Czasem nawet elektryczna gitara je naśladuje...

Brzmienie jest dość gęste, pełno w nim podkładów i przetworzeń, dlatego pewnie też taki DR - nawet potencjalna cisza ;) jest tu zazwyczaj przetworzonym szumem, podkładem lub pulsacją. Ogólnie jakość nagrania jest wg mnie b.dobra, czasem dość wymagająca - patrz np. nr 7 - oprócz 2 i 11 zdecydowanie mój ulubiony na płycie.

Uwaga! Mam aktualnie na "sprzedaż"... następujące myśli na potrzeby audiofilii i muzyki:

-Nauczył się Pan czegoś od publiczności?-Tak, aby ją ignorować tak bardzo, jak to tylko możliwe. J. Zorn

Link to comment
Share on other sites

Właśnie jej słucham. Piękna muzyka!

To się nazywa rozwój, może dotarło do nich, że eksplorowanie elekronicznych brzmień to trochę ślepa uliczka.

Kompozycje kładą nacisk na klimat... dobre to jest!

Trochę mam wrażenie, że wiele patentów a la Radiohead już słyszałem na innych ich płytach.

Link to comment
Share on other sites

Chciałbym Was zrozumieć, ale to przecież bełkot. Jazgot. Nic się kupy nie trzyma. OK computer było jeszcze znośne. Znośne muzyczne, bo miauczenia Yorka to tortura dla uszu.

Na szczęście po latach przestaję być sam w tych osądach.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Dla jednych to jazgot a dla innych Dajana Krall to męczenie buły i kotlet. Mamy jeszcze awangardę XX wieczną i, bo ja wiem, takiego Xennakisa albo japoński noise. Zatem fajnie, że komuś się nie podoba. Ale i tak zaskakujące trochę bo akurat ta płyta jest lekka i przyjemna.

????

Link to comment
Share on other sites

Chciałbym Was zrozumieć, ale to przecież bełkot. Jazgot. Nic się kupy nie trzyma. OK computer było jeszcze znośne. Znośne muzyczne, bo miauczenia Yorka to tortura dla uszu.

Na szczęście po latach przestaję być sam w tych osądach.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jednak wielu, nawet zdeklarowanych przeciwników tej grupy, jak widać w te pędy posłuchało ich nowego albumu.

Może to też o czymś świadczy?! :)

Uwaga! Mam aktualnie na "sprzedaż"... następujące myśli na potrzeby audiofilii i muzyki:

-Nauczył się Pan czegoś od publiczności?-Tak, aby ją ignorować tak bardzo, jak to tylko możliwe. J. Zorn

Link to comment
Share on other sites

zapoznałem się z przywołaną recenzją. autor obwiania jeden zespół za jakieś ogólne "ubicie ducha rocka". już abstrahując od odpowiedzi na pytanie, czym jest duch rocka (DUCH ROCKA), przypisywanie jakiemukolwiek zespołowi takiej mocy jest niepoważne. a Radiohead to po prostu nieco ambitniejszy i mocno "klimatyczny" zespół. niektórzy przypisują mu jakieś magiczne moce. i to zarówno zwolennicy (ci szukają ich potwierdzenia), jak i przeciwnicy (zawsze chcą udowodnić, że to nic specjalnego). osoby zorientowane w muzyce pop/rock oraz też pewnych współczesnych wątkach w tzw. "klasyce" doskonale wiedzą, że Radiohead niczego szczególnie odkrywczego nie robi. bo i łączenie elektroniki z gitarami jest w wielu innych grupach, bogate orkiestracje również. choć to ostatnie akurat na nowej płycie moim zdaniem wyjątkowo udane. ale i tak wystarczyło pojawić się jakiś czas temu we Wrocławiu na koncercie, na którym wykonano orkiestrowe popisy Greenwooda po takichże samych Pendereckiego aby uświadomić sobie mielizny u młodego Anglika :)

nie ma co się spieszyć z recenzjami - zobaczymy za kilka miesięcy.

????

Link to comment
Share on other sites

Ja nie jestem jakimś wielkim wyznawcą Radiohead. No ale co by nie powiedzieć The Bends to bardzo dobry album, OK Computer i Kid A wręcz wybitnie, ale reszta imo trochę "przehajpowana" :)

Pamiętam bardzo dobry koncert z Poznania (wspaniale nagłośniony, przynajmniej z perspektywy 1 sektora) i jednak było słychać różnicę, gdy po kilku naprawdę dobrych kawałkach z In Rainbows i Hail to the Thief, zagrali Lucky czy Karma Police.

 

I niełatwo dać przykład innego zespołu, grającego tak dobrą muzykę, który podobałby się tak szerokiemu gronu odbiorców. Może poza The Beatles, no ale wiadomo :)

 

A Archive? Nie znam :)

Link to comment
Share on other sites

Czyli wszyscy tu obecni słuchali i kupili ale żaden z Was nie potrafi odpowiedzieć na pytanie czy oficjalny download zawiera poligrafie w pliku PDF.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.