Jump to content
IGNORED

Porównanie AT100E / Ortofon 2mRed


dzidek860

Recommended Posts

Witam,

wiem, że temat wkładek do 500zł był wielokrotnie sprowadzany do parteru z powodu nikłego wyboru.

Ale mimo wszystko proszę o opinie i porównanie wkładek :

- AT100E AUDIO-TECHNICA

- ORTOFON 2MRed

Jeśli ktoś ma szczególne doznania z innymi wkładkami w podobnym przedziale cenowym proszę o radę.

 

Poniżej moja konfiguracja:

Luxman L-410

Aqustic Energy Evo three

SANYO TP-1020UM

Link to comment
Share on other sites

Dorzuć te 169 pln i kup at440. Mam, używam, nie zamieniłbym na żadną inną w tym przedziale cenowym z powodu genialnego szlifu microline, który pozwala słuchać płyt do samego końca bez wkurwu na piach i inner groove distortion. Szlify eliptyczne to niby już wstęp do lepszego trackingu ale dalej od połowy płyty będziesz słyszał jakieś szelesty i piach na wysokich tonach, na wokalach, na blachach itd. Co z tego że wkładka ładnie gra na początku płyty jak po kilku minutach słuchania będziesz chciał tylko wstać i wyłączyć patefon.

Nie moja aukcja ale chyba taniej nie ma.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciwko, ale..."

Link to comment
Share on other sites

Guest rydz

(Konto usunięte)

Szlify eliptyczne to niby już wstęp do lepszego trackingu ale dalej od połowy płyty będziesz słyszał jakieś szelesty i piach na wysokich tonach, na wokalach, na blachach itd.

 

Przepraszam bardzo , ale pierwsze słyszę znaczy czytam , by coś takiego bynajmniej u mnie występowało .

Link to comment
Share on other sites

Każda wkładka lepiej gra na początku płyty, znaczy każda płyta lepiej gra na początku. Później wraz ze zmniejszeniem odległości od miejsca odtwarzania do środka, szybkość przesuwu rowka względem igły maleje mimo tej samej prędkości obrotowej i dźwięk wyraźnie się pogarsza.

Link to comment
Share on other sites

Każda wkładka lepiej gra na początku płyty, znaczy każda płyta lepiej gra na początku. Później wraz ze zmniejszeniem odległości od miejsca odtwarzania do środka, szybkość przesuwu rowka względem igły maleje mimo tej samej prędkości obrotowej i dźwięk wyraźnie się pogarsza.

Nie z at440. Robiłem porównanie at95e z at440. Ta druga pozwala spokojnie wysłuchać płyty do końca bez dyskomfortu związanego z zapiaszczoną górą.

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciwko, ale..."

Link to comment
Share on other sites

Guest rydz

(Konto usunięte)

Każda wkładka lepiej gra na początku płyty, znaczy każda płyta lepiej gra na początku.

 

Kurna , żebyś widział jak wielkie oczy zrobiły się u mnie czytając to zdanie :)

 

Robiłem porównanie at95e z at440. Ta druga pozwala spokojnie wysłuchać płyty do końca bez dyskomfortu związanego z zapiaszczoną górą.

 

Bo według mnie problemem w tym przypadku nie jest tylko niewyszukany podstawowy szlif eliptyczny AT-95 , ale budowa samej wkładki , przecież bardzo taniutkiej .

 

Jeżeli dochodzi przy odsłuchach do takiej degradacji dżwięku jak to opisane , to myślę że problemem może być złe zestrojenie / dostrojenie wkładka / ramię etc .

 

Przyznam że kiedy 6 lat wstecz grałem na " Benku " różnych zniekształceń / zakłóceń w brzmieniu było co niemiara .

Być może jak na początkującego winylowca było to właśnie wynikiem braku umiejętnego zestrojenia , dobrania wkładka / ramię itd .

 

Jeżeli chodzi jeszcze o zniekształcenia w końcowych nagraniach płyt , to i owszem są , ale to są wyjątki , mam kilka sztuk , myślę że to jakiś błąd przy ich produkcji .

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za zaangażowanie i nawet niewielkie odejście od tematu- zawsze jakieś nowe spostrzeżenia.

Tylko będąc dalej w tematyce porównawczej wkładek ortofon i audiotechnica do 500zł proszę o zdanie przeważające na korzyść którejkolwiek.

Link to comment
Share on other sites

Spostrzeżenie co do wkładki AT440MLA jest dla mnie jak najbardziej trafne- słyszałem.

Ale w przypadku skoku ceny wkładek z tej półki o 100% nie chce mi się za bardzo wierzyć w jej ponadprzeciętną wyższość.

Dlatego proszę o opinie na temat Ortofon 2mRed i AT100. Zależy mi na wysokich i średnich. Luxman niskie daje sam z siebie :)

A jak już koledzy poruszyli temat AT95, to czy można usłyszeć różnicę AT95 vs AT100?

Link to comment
Share on other sites

Fakt. Cosik się thrakowi pomyrdało. Może Mu o 110 chodziło?

Bo to ciut bliżej. A i wkładka nie od dziada z przemytu.

Ale - pełna zgoda, gdy idzie o 440.

 

Taka chwilka z piękną muzyką - basu więcej nie trzeba, jej wysokość fajna, środek - w sam raz.

A i koniuszek,

zbierający farfocle (u tych, którzy o płyty nie dbają) - trza ich nauczyć, coby dbali:)

U mnie - zawsze czysto.

Ale ja to maniak czystych płyt, proszę Was:)

 

Mam czterystaczterdziestkę od lat i, mimo kilkunastu wkładek na podorędziu w szpecyalnym puzderku - nie zamierzam zmieniać.

 

Pókim ubogi.

:-)

Link to comment
Share on other sites

Akurat takie 95-kę miałem po ręką ez szlifem eliptycznym do porównania z at440 owego czasu. Tak czy inaczej kolega pyta czy warto wydać 500 pln na wkładkę ze szlifem E i czy będzie to dobrze grało i która mu zagra dobrze, ja z własnego doświadczenia doradzam: dorzucić 169 i brać ze szlifem microline który jest mistrzem świata w trackowaniu winyla do końca strony.

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciwko, ale..."

Link to comment
Share on other sites

Wsadzanie 440 do Sanyo jest to przerostem formy nad treścią , ta wkładka potrzebuje dobrego ramienia oraz napędu . AT 100 jak i Orto red powinny zgrać się w tym przypadku dobrze , kwestia wybrania jednej a że jestem wielkim fanem At tą firmę obstawiam na głównego kandydata .

Link to comment
Share on other sites

Jak nie chcesz iść w AT440, to rozważ Nagaokę MP110. Idzie jeszcze dostać za 500zł.

Tracking jak w AT440, jędrny bas i bardzo przyjemne brzmienie.

 

2M Red ma się do niej nijak. AT120 nie wiem, ale raczej nie jest lepsza, bo jeżeli chodzi o jakość dźwięku to MP110 się zapuszcza w rejony AT440. Mam wszystkie trzy te wkładki i Nagaoka była dla mnie największym zaskoczeniem na plus.

Link to comment
Share on other sites

Nie moja aukcja ale chyba taniej nie ma.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

jest

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

jest

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W takim razie za 599 vs szlify eliptyczne za ok 500pln nie ma się nad czym zastanawiać i brać at440.

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciwko, ale..."

Link to comment
Share on other sites

Każda wkładka lepiej gra na początku płyty, znaczy każda płyta lepiej gra na początku.

 

Kurna , żebyś widział jak wielkie oczy zrobiły się u mnie czytając to zdanie :)

 

Pogorszenie jakości dźwięku przy końcu płyty występuje zawsze, niezależnie od jakości zastosowanej wkładki. Nie chodzi tu o dodatkowe zakłócenia czy zniekształcenia, tylko o samą strukturę dźwięku.. Na początku płyty igła w tym samym czasie pokonuje znacznie dłuższą drogę niż na jej końcu, więc jakość zapisu przy końcu musi być gorsza, podobnie jak na taśmie magnetofonowej – im mniejsza prędkość przesuwu, tym gorszy dźwięk. Dobrą i właściwie ustawioną wkładką można pozbyć się dodatkowo występujących, niekorzystnych efektów związanych z odtwarzaniem w pobliżu środka płyty, ale ogólnego pogorszenia brzmienia nie da się zniwelować ze względu na fizyczne ograniczenia formatu.

Link to comment
Share on other sites

Guest rydz

(Konto usunięte)

Pogorszenie jakości dźwięku przy końcu płyty występuje zawsze, niezależnie od jakości zastosowanej wkładki. Nie chodzi tu o dodatkowe zakłócenia czy zniekształcenia, tylko o samą strukturę dźwięku..

 

Musisz mieć albo wyjątkowo znakomity słuch , albo coś nie tak z zestawem audio , ale przyjmuję twoje spostrzeżenia , proszę też przyjąć moje , może już przygłuchłem ? :)

 

podobnie jak na taśmie magnetofonowej – im mniejsza prędkość przesuwu, tym gorszy dźwięk.

Rozumiem że masz na myśli ustawienie prędkości przesuwu taśmy , tu zgoda , mój Teac nagrywa i odtwarza oczywiście lepiej na szybszym przesuwie taśmy , nie znam magnetofonu który robiłby to lepiej na małej prędkości .

 

Pozdrówko .

Link to comment
Share on other sites

Panowie,konkretnie czy AT 440 do RP1 się nada,bo ja jarząbek w tym względzie,dzięki za pomoc.

Zagada. Muza może trochę bardzo młodzieżowa ale tu przykład że się instaluje do ramienia Regi at440

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Tutaj też Rega z at440, muza już bardziej piernikowa ;-) uwielbiam tę płytę chociaż starym pierdzielem się nie czuję :-)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciwko, ale..."

Link to comment
Share on other sites

<br />ale ogólnego pogorszenia brzmienia nie da się zniwelować ze względu na fizyczne ograniczenia formatu<br />

 

Zniwelować myślę że się da , problem w tym , że wyeliminować się nie da. Pamiętam za dawnych czasów Artur wkładka Uf-50 - to był szał a na końcach płyt tzw krew z uszu. Potem polskie gramki i wkladki MM nieco lepiej było ale wyraźnie było sluchać IGD na końcu płyty. Teraz prawie (no ale prawie czyni różnice) jest dobrze na końcach, jednak na początku LP zawsze będzie lepiej. To był dla mnie przełom jak CD weszło , wreszcie nie było tego problemu...

Link to comment
Share on other sites

Panowie,konkretnie czy AT 440 do RP1 się nada,bo ja jarząbek w tym względzie,dzięki za pomoc.

 

Zawiesić można wszystko na wszystkim, pytanie czy jest sens.

Wieszanie wkładki z super ostrym szlifem na ramieniu bez regulacji azymutu trochę mija się z celem.

Link to comment
Share on other sites

Po co regulacja azymutu jeśli wkładka nowa i ramię nie pogięte przy transporcie? W moim technicsie 1210 też nie mam regulacji azymutu i gra mi już kolejna at440 bardzo ładnie oczywiście na dobrze wytłoczonych płytach. Według mnie jak kolega ma wydać 500 na jakaś wkładkę ze szlifem eliptycznym za lepiej dorzucić te 99 pln i mieć microline w at440, ustawić poprawnie w/g szablonu do jego ramienia i cieszyć się brakiem IDG :-)

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic naprzeciwko, ale..."

Link to comment
Share on other sites

Panowie,konkretnie czy AT 440 do RP1 się nada,bo ja jarząbek w tym względzie,dzięki za pomoc.

Zagra pod warunkiem że kupisz lepsze pre gramofonowe , te w Onkyo czy jakie tam masz może nie sprostać 440 . Brak azymutu i vta jak mądry to obejdzie . Moje najlepsze ramie też nie ma regulacji azymutu a gra tak że Sme się chowa .
Link to comment
Share on other sites

Po co regulacja azymutu jeśli wkładka nowa i ramię nie pogięte przy transporcie? W moim technicsie 1210 też nie mam regulacji azymutu i gra mi już kolejna at440 bardzo ładnie oczywiście na dobrze wytłoczonych płytach. Według mnie jak kolega ma wydać 500 na jakaś wkładkę ze szlifem eliptycznym za lepiej dorzucić te 99 pln i mieć microline w at440, ustawić poprawnie w/g szablonu do jego ramienia i cieszyć się brakiem IDG :-)

 

Puść sobie kiedyś sygnał testowy z płyty na oscyloskop, nawet taki programowy w komputerze. Podejrzewam, że mocno się zdziwisz. Jeszcze nie spotkałem igły, która by była idealnie prosto wklejona we wspornik. Przy szlifie micro line, minimalna odchyłka igły od pionu skutkuje wyraźnym wzrostem przesłuchów międzykanałowych i rozjazdem sceny dźwiękowej. Różnica pomiędzy igłą ustawioną "na prosto" a ustawioną prawidłowo jest bardzo wyraźnie słyszalna.

Link to comment
Share on other sites

Zagra pod warunkiem że kupisz lepsze pre gramofonowe , te w Onkyo czy jakie tam masz może nie sprostać 440 . Brak azymutu i vta jak mądry to obejdzie . Moje najlepsze ramie też nie ma regulacji azymutu a gra tak że Sme się chowa .

 

Mam pro-jecta phono box ds,sprosta?

Link to comment
Share on other sites

Panowie, wybaczcie, że się wtrącam i odgrzewam temat, ale stoję przed dość podobnym dylematem.

 

Mam w tej chwili taki sprzęt:

* wzmacniacz: TEAC NP-H750 (ma przedwzmacniacz gramofonowy)

* odtwarzacz CD: TEAC CD-H750

* gramofon: Reloop RP-7000LTD (klon Technicsa 1200) z wkładką Ortofon 2M Red

* kolumny: Bowers & Wilkins 685 S2 + standy NorStone Stylum 2

 

Generalnie z brzmienia jestem zadowolony, czasami wręcz zachwycony, ale to pewnie dlatego, że przesiadłem się z Unitry i AT95E. Pytanie, co da mi najbardziej zauważalny przeskok jakościowy (tylko nie piszcie, błagam, że zmiana gramofonu...)?

 

1. 2M Red -> AT440MLa

2. 2M Red -> Nagaoka MP110

3. 2M Red -> Goldring 2200

4. 2M Red -> 2M Bronze

5. 2M Red -> Denon DL-110

...

6. zakup osobnego przedwzmacniacza:

a) ART DJ Pre II

b) Cambridge Audio 651P

c) NAD PP2

d) ?

 

Niestety (a może na szczęście) słucham bardzo zróżnicowanej muzyki. Od klasycznego amerykańskiego rapu z lat 90., przez jazz, blues i soul, klasykę rocka, aż po Lisę Gerrard, muzykę filmową (Hans Zimmer) i etniczną (Afryka, Bliski Wschód). Nie słucham bardzo ostrego gitarowego grania (metal w cięższych odmianach) ani grunge. Generalnie do "szarpidrutów" podchodzę ostrożnie (ale z wyjątkami - np. Black Sabbath czy Jimi Hendrix, którego wielbię). Lubię granie ciepłe (nawet trochę "misiowate"), ale jednocześnie przestrzenne (bardziej na boki niż w głąb) zdecydowanie dołem i średnicą niż górą (sybilanty wywołują u mnie krwiomocz, lumbago i podagrę).

 

Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Proponuję wpierw zakup regulowanego pre. Następnie spokojnego przetestowania brzmienia na różnych ustawach pre i dopiero decyzję o zmianie wkładki i w którą stronę jej brzmienia.

Zmianą w stosunku do Ortofona będą wszystkie wymienione przez Ciebie wkładki.

Ja wskazałbym na AT440, lub Goldringa ale 2400.

 

W.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.