Jump to content
IGNORED

Jak zostać dyktatorem?


wojciech iwaszczukiewicz

Recommended Posts

W poprzednim numerze Polityki wywiad z norweskim dziennikarzem Mikalem Hemem autorem książki pod takim właśnie tytułem.

Oto jego przepis w punktach.

 

1.Najpierw wygrać wybory i zmienić system.Przejąć kontrolę nad mediami,sądami,oświatą i gospodarką.Część gospodarki należy znacjonalizować a resztę uzależnić i nastraszyć.

2.Wymyślić populistyczny program.Obecnie najlepsze hasła to treści antyimigranckie i powrót do tradycyjnych wartości( rodzina,bezpieczeństwo,naród,suwerenność).

3.Powtarzanie aż do znudzenia,że dotychczasowa władza była skorumpowana,niepatriotyczna,niedemokratyczna i łamie konstytucję.W stosunku do Brukseli należy podkreślać,że nie walczymy z nią a jedynie chcemy ją zmienić.

4.Należy poszerzać swoją władzę pod hasłami "muszę mieć więcej władzy żeby lepiej was chronić" lub aby "zapewnić prawdziwą demokrację".A najlepiej aby "walczyć z wrogiem".

5.Określić i wskazać wroga.Mogą to być konkretne osoby lub niejawna struktura np. układ.O przeciwnikach należy mówić oni a o sobie i społeczeństwie my.

6.Wychowanie sobie zwolenników.W tym celu należy budować kult już na etapie edukacji i w mediach.

7.Ewentualnie budowa kultu zasłużonego,bliskiego krewnego.

8.Zadbać o specjalny tytuł dla siebie.Może to być przewodniczący,prezes,ojciec.

9.Stworzenie własnej ideologii.Najlepiej aby nie była nazwana i aby nie zawierała szczegółów.Tajemniczość popłaca.W religijnym kraju dobrze jest mieć specjalne relacje z Kościołem.

10.Dobrze jest napisać książkę typu "moja droga" lub autobiografię.

11.Kontrolować masową kulturę.Codziennie w serwisach powinny być wzmianki o tym co robimy dla kraju.

12.Trzeba mieć wszędzie własnych ludzi i należy się z nimi dzielić.Rozdawanie urzędów,posad,rządowych zleceń i odbieranie ich przeciwnikom.Im więcej ludzi nam coś zawdzięcza tym lepiej.Ale należy udawać,że wygrywają najlepsi.

 

Czy Wam to czegoś nie przypomina?

Link to comment
Share on other sites

Jakoś tego nie widzę.Widzę wzrastanie fali populizmu.Również narastanie religijności nie świadczy o wzroście świadomości.A zresztą co to ma oznaczać ten wzrost świadomości?Świadomości czego?Czy świadomość można zmierzyć albo zważyć?

Link to comment
Share on other sites

Żeby było lepiej musi być gorzej, inaczej nie będzie zrozumienia. To gorzej wkrótce odejdzie.

Fala populizmu w dobie internetu?

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że populiści zarzucają innym populizm.

 

Co ma religijność wspólnego ze wzrostem świadomości?

 

Świadomość czego?

Siebie samego.

Link to comment
Share on other sites

Guest Paweł Skurzewski

(Konto usunięte)

W poprzednim numerze Polityki wywiad z norweskim dziennikarzem Mikalem Hemem autorem książki pod takim właśnie tytułem.

Oto jego przepis w punktach.

 

1.Najpierw wygrać wybory i zmienić system.Przejąć kontrolę nad mediami,sądami,oświatą i gospodarką.Część gospodarki należy znacjonalizować a resztę uzależnić i nastraszyć.

2.Wymyślić populistyczny program.Obecnie najlepsze hasła to treści antyimigranckie i powrót do tradycyjnych wartości( rodzina,bezpieczeństwo,naród,suwerenność).

3.Powtarzanie aż do znudzenia,że dotychczasowa władza była skorumpowana,niepatriotyczna,niedemokratyczna i łamie konstytucję.W stosunku do Brukseli należy podkreślać,że nie walczymy z nią a jedynie chcemy ją zmienić.

4.Należy poszerzać swoją władzę pod hasłami "muszę mieć więcej władzy żeby lepiej was chronić" lub aby "zapewnić prawdziwą demokrację".A najlepiej aby "walczyć z wrogiem".

5.Określić i wskazać wroga.Mogą to być konkretne osoby lub niejawna struktura np. układ.O przeciwnikach należy mówić oni a o sobie i społeczeństwie my.

6.Wychowanie sobie zwolenników.W tym celu należy budować kult już na etapie edukacji i w mediach.

7.Ewentualnie budowa kultu zasłużonego,bliskiego krewnego.

8.Zadbać o specjalny tytuł dla siebie.Może to być przewodniczący,prezes,ojciec.

9.Stworzenie własnej ideologii.Najlepiej aby nie była nazwana i aby nie zawierała szczegółów.Tajemniczość popłaca.W religijnym kraju dobrze jest mieć specjalne relacje z Kościołem.

10.Dobrze jest napisać książkę typu "moja droga" lub autobiografię.

11.Kontrolować masową kulturę.Codziennie w serwisach powinny być wzmianki o tym co robimy dla kraju.

12.Trzeba mieć wszędzie własnych ludzi i należy się z nimi dzielić.Rozdawanie urzędów,posad,rządowych zleceń i odbieranie ich przeciwnikom.Im więcej ludzi nam coś zawdzięcza tym lepiej.Ale należy udawać,że wygrywają najlepsi.

 

Czy Wam to czegoś nie przypomina?

 

Oczywiście,że przypomina. 8 lat rządów słońca Peru i jego niebiańskich ministrów vide Ukrainiec Nowak. Pamiętaj nikt nie da Ci tyle, ile obieca Donek. Przypomina Ci to coś?

Link to comment
Share on other sites

Na całym świecie wzrasta fala fundamentalizmu religijnego.Niezależnie od religii.Świadczy to o zagubieniu ludzi i poszukiwaniu irracjonalnych rozwiązań.Bo idą trudne czasy i świat zmierza w niewiadomym kierunku.Jest nieprzewidywalny.

Antoni już powinien zarządzić szkolenie samobójców na wypadek jakiejś agresji, bo na jego armię to raczej nie będzie można liczyć. Na sojuszników chyba też nie bo właściwie to zostały już nam chyba tylko Węgry. Może te oddziały samoobrony, które tworzy Antoni będą się do tych akcji samobójczych nadawały ;-).

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to comment
Share on other sites

Nie dziw się temu. W tv informacje o negatywnym przekazie.

Do tego świadomie skłócane społeczeństwo.

System edukacji pozbawiony elementów samodzielnego myślenia.

 

I główny winowajca- pieniądz, a właściwie ego, które nam go narzuciło.

Pinezki, w odpowiedniej ilości są więcej warte od życia człowieka.

 

Religie upadną w niedługim czasie.

 

Do Wojciech

 

Antoni już powinien zarządzić szkolenie samobójców na wypadek jakiejś agresji, bo na jego armię to raczej nie będzie można liczyć. Na sojuszników chyba też nie bo właściwie to zostały już nam chyba tylko Węgry. Może te oddziały samoobrony, które tworzy Antoni będą się do tych akcji samobójczych nadawały ;-).

Sojusznicy. Historia nic Cię nie nauczyła.

 

Link to comment
Share on other sites

Guest Paweł Skurzewski

(Konto usunięte)

Paweł Skurzewski

 

Zaślepienie nie pozwala Ci dostrzec prawdziwego zagrożenia.

 

Jakie to jest przewidywalne. Jak rozumiem,wybory poszły nie po Twojej myśli,wiem nie odpowiadaj,wobec powyższego to jest Twoje zagrożenie i bądź łaskaw z uporem lepszej sprawy,nie narzucać tej wizji innym. W Polsce wygrał Kaczor,bedzie wojna z Ruskimi i z pewnością wywalą nas z Unii,dziś wygrał Trump to będzie wojna światowa i USA nas porzuci,chłopie litości! To jest bełkot przegranej sprawy,po prostu zieeeew.

Link to comment
Share on other sites

Lepiej poleceć na d..ę z pełną świadomością co się dzieje, niż myśleć że jest tam krzesło, które jednak ktoś usłużny nam odsunął.

Z pełną świadomością to tak, zgadzam się, ale czy Polacy tak potrafią. Historia nie daje dobrych przykładów. Duńczycy kiedyś mieli ciekawą strategię obronną. Mówili że jak ktoś ich napadnie militarnie to wywieszą białe flagi a w radiu będą ogłaszać że się poddają. To podobno fakt z lat 50 lub 60 ubiegłego wieku, ale tylko o tym dawno temu czytałem więc nie wiem czy to prawda. Czesi jako pierwsi zastosowali częściowo podobną strategię przed wybuchem II wojny i na pewno dzięki temu nie ponieśli takich ciężkich strat ja my.

 

Lepszym jest własna sprawna armia. Sojusznicy w drugiej kolejności.

Myślisz że Antoni potrafi to zapewnić ? Gdybym był młodszy to chyba bym się przeniósł gdzieś daleko. Np. do Nowej Zelandii lub Kanady.

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to comment
Share on other sites

Paweł Skurzewski

 

Może nie dostrzegłeś ale od ponad roku w Polsce rządzi dobra zmiana i jej zapędy autorytarne są widoczne gołym okiem.

Wszystkie wyczyny tej partii jak ulał pasują do przedstawionej instrukcji postępowania. I żadne zaklęcia z Twojej strony tego nie zmienią.Polak jak zwykle mądry po szkodzie.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Lepiej w takiej sytuacji mieć szanse na krzesło niż jej nie mieć.

Tyle że te szanse są powiązane z naszą wartością dla dysponenta krzesła. I na pewno będzie on mniej skory odsunąć nam krzesło jeżeli potrafimy w miarę bezszkodowo upaść na d..ę a potem wypłacić mu co należy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Paweł Skurzewski

(Konto usunięte)

Paweł Skurzewski

 

Może nie dostrzegłeś ale od ponad roku w Polsce rządzi dobra zmiana i jej zapędy autorytarne są widoczne gołym okiem.

Wszystkie wyczyny tej partii jak ulał pasują do przedstawionej instrukcji postępowania. I żadne zaklęcia z Twojej strony tego nie zmienią.Polak jak zwykle mądry po szkodzie.

 

Bla bla bla. To Twoje zdanie i Twój światopogląd. Od kompulsywnego zakładania wątków o końcu świata z powodu kaczogrodu,rzeczywistość się nie zmieni. To niepojęte,że mając tyle lat,nie rozumiesz tak prostych spraw. Napisz list otwarty do Kaczora,żeby się wyniósł,najlepiej na Marsa,bo przeszkadza Ci żyć-żenada.

Link to comment
Share on other sites

Jak Ci się nie podoba to nie czytaj.Takie wpisy jak Twoje to żenada.Zero merytorycznej dyskusji.Nie piszę o końcu świata ale wyrażam swój pogląd na różne sprawy.W końcu po to jest to forum.A rzeczywistość na szczęście można zmieniać.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.