Skocz do zawartości
Tomek 1685

AVS2018 - Pokój audiostereo.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Zorge

Czyli wynika z wypowiedzi, ze kable to Twoim zdaniem taki kwiatek przy kozuchu, a nawet smierzdzaca onuca ;)

Tez tak myslalem dlugi czas, rozumiem wiec...

Edytowane przez Stasiop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stasiop,

Z kablami to jest tak, jak z czymś co się zdaje, wie lub zna.

Sam mam interkonekty, które usłyszałem i je kupiłem.

Ale głośnikowe też mam, które usłyszałem i te przywiozę już we czwartek wieczorem razem z gratami.

No to do zobaczenia i usłyszenia.

W sobotę przywożę obie córki.

 

Zorge

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez kabli nic nie zagra. Ale ich rola jest przeceniana, co jest zrozumiałe, bo przecież jest to dla pewnych osób żyła złota (niewielki wkład - duża stopa zysku), dla innych źródło satysfakcji (nie dysponując wiedzą i umiejętnościami można poudawać wielkiego konstruktora).

W pokoju DIY wystawiają się osoby które nie czerpią z tego zysku (przynajmniej zawodowo) oraz potrafią coś więcej zmajstrować jak tylko skręcić kable a mimo to żaden nie bagatelizuje wpływu okablowania. Zauważyłem, że największymi sceptykami kabli są osoby, które z góry założyły, że nie mają one wpływu na brzmienie i nigdy nie zadały sobie trudu aby to zweryfikować nie dziwię się temu zbytnio bo sam kiedyś taki byłem...

A przecież wystarczy wstać z miejsca, w którym się słucha i brzmienie zmienia się w zauważalny sposób :D

Przywiozę kolumny tubowe, które są kierunkowe jak mało które a wpływ okablowania jest przy nich większy jak miejsce odsłuchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

osoby, które z góry założyły, że nie mają one wpływu na brzmienie i nigdy nie zadały sobie trudu aby to zweryfikować nie dziwię się temu zbytnio bo sam kiedyś taki byłem...

Czyli uważasz, podobnie jak @stasiop, że 80% systemu to kable... a sprzęt, kolumny (które wprowadzają największe zniekształcenia i zmiany) oraz akustyka to wypadające spod ogona sroki 20%?

 

Ta dyskusja ma miejsce co roku, kiedy kol @stasiop zbytnio ekscytuje się swoimi wyrobami. @stasiop opinie o Twoich wyrobach są znane. Z zeszłorocznego AVS (i poprzednich), po odsłuchach w KAiM... Ochłoń, zmiany są na poziomie percepcji czyli jakieś 2-5%...

Edytowane przez hi_aro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli uważasz, podobnie jak @stasiop, że 80% systemu to kable... a sprzęt, kolumny (które wprowadzają największe zniekształcenia i zmiany) oraz akustyka to wypadające spod ogona sroki 20%?

Stasiop wyraźnie zaznaczył, że 80% tyczy się brzmienia systemu hi-end co oznacza, że kolumny i reszta systemu już są na odpowiednio dużym poziomie a tym co co może wyróżnić dany system od przeciętnego są kable i tak właśnie rozumiałem jego wypowiedź. Ciężko jest cokolwiek określać w procentach bo mówimy tu o ludzkiej percepcji dla jednego coś ma 80% dla innego 10% zależy na czym skupi uwagę. Niedawno byłem na odsłuchy gdzie właściciel systemu chciał zmienić wzmacniacz po zabawie kablami okazało się, że wzmacniacz zostaje a zmienia tylko kable (bo po kablach różnica była większa jak po wymianie wzmacniacza). Czy mogę mówić jak duża zmiana była w procentach jest to ciężkie bo co oznacza, że system gra 100% gorzej, że w ogóle dźwięk się nie wydobywa? A o 100% lepiej to jak gra?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli już operujemy dość dobrymi kablami, to różnice nie są tak ogromne. Chyba że jest to kiepścizna za duże pieniądze działająca na zasadzie "doszumić" "doostrzyć", zapiaszczyć, ogólnie mówiąc zwiększanie transparentności brzmienia poprzez dodanie śmiecia na wysokich częstotliwościach, w zakłóceniach. Czyli taka pseudo-transparentność, dither.

 

Większość osób daje się na takie rzeczy nabrać, jednak prawdziwa czystość polega na klarowności, ciemnym tle, gładkości, aksamitności, braku wyostrzeń, sybilantów w różnych miejscach. Jednak aby to docenić potrzeba dobrego sprzętu, który sam w sobie posiada rozdzielczość i nie rąbie śmieciem.

 

Natomiast wpływ kabli jest spory, ponieważ przesył sygnału, kabel, to miejsce dość bezbronne na zakłócenia itp. Oprócz kabli USB nie ma tam żadnej korekcji błędów, sprzężenia zwrotnego. To co wejdzie, to już zostanie, dlatego o te miejsca też trzeba dbać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w daczku małe zmiany. 5 dni temu odpaliłem nowe 16 bit D/A na tda1387. Zbudowany jest tym razem w myśl dużej integracji (miniaturyzacji) i tym razem nowoczesnych komponentów smd o wysokich parametrach. PCM posłuży tylko jako konwerter USB, natomiast nowe D/A może być karmiony z tego konwertera, lub innego konwertera lub z np. innego źródła, np. z CD (wejście coax). Płytka malutka, ale napakowana z obu stron. Odpalenie tego było jak zwykle wielką radością, bo w razie błędów dość ciężko je zwykle znaleźć, a potem naprawić kiedy wszystko jest takie małe. Bez małego zwarcia na starcie oczywiście się nie obyło. Gra rewelacyjnie, także PCM już odpadł. Pomiary zniekształceń myślę że wypadły dobrze, nawet trochę lepiej niż deklaruje Philips (tda1387). Przy pełnej głośności 0,003%, natomiast przy cichym sygnale -60dB zaledwie 1,3%, a producent podaje 2,2% typowo. Nie ma co tego porównywać do kości 24-bitowych, ponieważ są to po prostu ograniczenia związane z gęstością wygenerowanej sinusoidy we formacie 16/44.1 (co zresztą widać po jej kształcie, jakby już trójkątnym)

 

IMG-7886-wynik.jpg thd-0d-B-wynik.jpg thd-60d-B-wynik.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ochłoń, zmiany są na poziomie percepcji czyli jakieś 2-5%...

Kable 2-5% wplywu, no to ze smutkiem musze byc pewny, ze slyszaes w swoim zyciu tylko Hi-Fi nie High-end.

 

A badania nad kablami i testy mam już z głowy od ubiegłego wieku :)

A ja Ci Bumik powiem, ze w kablach niezwykle duzo sie dzieje,,,wpadnij do 410...I to w zakresie zaawansowanej elektroniki, matematyki i pomiaru.

 

Nieśmiało zauważę, że Stasiop ma sygnaturkę Branża ;)

Jestes niesmaczny...juz dawno mi na sile ta etykete Cir zapodal i wiele razy to pisalem....chociaz fakt, jest obecnie cos na rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolumny nie mają linearyzacji impedancji ale i moja lampa jej nie potrzebuje. Kable nie maja większej różnicy rezystancji jak 0,1 ohma. Ale różnice brzmieniowe takie same jak nie większe były na wzmacniaczach tranzystorowych jak na lampie wiec to nie wina wad wzmacniacza lampowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomiary zniekształceń myślę że wypadły dobrze, nawet trochę lepiej niż deklaruje Philips (tda1387). Przy pełnej głośności 0,003%, natomiast przy cichym sygnale -60dB zaledwie 1,3%, a producent podaje 2,2% typowo. Nie ma co tego porównywać do kości 24-bitowych, ponieważ są to po prostu ograniczenia związane z gęstością wygenerowanej sinusoidy we formacie 16/44.1 (co zresztą widać po jej kształcie, jakby już trójkątnym)

Tylko czy mniej znaczy lepiej? Moim zdaniem jest wlasnie zupelnie odwrotnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym filozoficznie zapytał co to znaczy lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej gra, barwniej, wyrazniej i dynamiczniej. Najlepsze High-endowe konstrukcje maja nawet 3% Thd, ale wazne jest, jakie sa to rodzaje THD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W torze trudno znalezc bardziej zblizony do liniowego element jakim sa przewody. Co w takim razie z cewkami? Cewki! Wincyj cewek!

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W torze trudno znalezc bardziej zblizony do liniowego element jakim sa przewody. Co w takim razie z cewkami? Cewki! Wincyj cewek!

Nic tak na prawde nie jest iniowe da duzych czestotliwosci, kabel rowniez.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nic tak na prawde nie jest iniowe da duzych czestotliwosci, kabel rowniez.

 

Duże częstotliwości to jakie? Bo akustyczne kończą się na ok. 20 kHz.

 

Ps. Postaram sie byc na AVS w tym roku i z chęcią przekonam się nausznie czy i jaki kable mają wpływ.

 

Z tego co widze warto się pojawić w piątek aby się załapać na jakieś testy? Czy w sobotę lub w niedzielę też coś planujecie? Sorki za głupie pytania ale na AVS będę pierwszy raz i chciałbym jak najwięcej zobaczyć i usłyszeć, szczególnie konstrukcji DIY.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duże częstotliwości to jakie?

Glebokie mikrofale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chciałem ich posłuchać, ale dzieci na mnie dziwnie patrzyły jak wkładałem głowę do mikrofalówki :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Duże częstotliwości to jakie? Bo akustyczne kończą się na ok. 20 kHz.

 

Ps. Postaram sie byc na AVS w tym roku i z chęcią przekonam się nausznie czy i jaki kable mają wpływ.

 

Z tego co widze warto się pojawić w piątek aby się załapać na jakieś testy? Czy w sobotę lub w niedzielę też coś planujecie? Sorki za głupie pytania ale na AVS będę pierwszy raz i chciałbym jak najwięcej zobaczyć i usłyszeć, szczególnie konstrukcji DIY.

Myśle, że najlepszym dniem aby posłuchać różnic jest piątek (najmniejsza ilość zwiedzających) w sobotę i niedzielę nie wyobrażam sobie częstych zmian. Ale nie jestem upoważniony do składania jakichkolwiek deklaracji w tej sprawie. Ale skoro w ubiegłym roku piątek był dniem słuchawek co raczej nie cieszyło się sporym zainteresowaniem może w tym roku można by potraktować ten dzień jaki dzień porównań. Oczywiście nie na zasadzie, że każdy kto wpadnie będzie krzyczał „ teraz podłączcie to” a drugi „ nie podłączenie tamto”. Jeśli pomysł znajdzie poparcie reszty kolegów może coś takiego zrobimy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już druga osoba pisze że z chęcią usłyszy zmiany na kablach. Jeżeli nie słyszeliście do tej pory tych zmian w domu to nie wiem, nie rozumiem o co w ogóle chodzi. Przecież w domu tym bardziej słychać takie rzeczy. To jakieś wyzwanie tego typu że jeden ma drugiemu udowodnić że jedno zielone jest bardziej zieleńsze od drugiego? Przecież jak ktoś nie odróżnia sandałów od kozaków to i zima na boso mu nie straszna. Chodzić w sandałach i tyle, po co marnować pieniądze.

 

No ale dobra. Weźta swój kabel, to porównamy. Dyskutować o tym co jest lepsze czasem jest ciężko, ale pokażę wam chociaż w którym miejscu są różnice i na co można zwrócić uwagę.

Edytowane przez Piotr_1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale trzeba tez powiedziec ze sa na rynku kable czasami bardzo duzych swiatowych producentow, ktore wprowadzaja male zmiany w dzwieku, lub te zmiany wcale nie ida w dobra strone, stad tez opinie, ze cale to kablarstwo audio, to jedna wielka sciema. Ale moim zdaniem, kazdy kabel da sie uslyszec w systemie, ba z latwoscia mozna rozrozniac takie male niby rzeczy jak kabel 'wygrzany', z innym konektorem, innym przewodnikiem, innym dielektrykiem, lub nawet inaczej wygiety. ;) Tak samo slychac wyraznie podstawki pod kable jak i podstawki pod konektory np Furutecha technologia NCF.

 

A i tak na marginesie moje kable konstruowane sa zupenie inaczej, kabel konektory maja male znaczenie, stosuje specjalne strojone ponad 13 rzedowe strome filtry, kabe to litza miedziana 90 przewodow w jednej bawelnie, powietrze i teflon.

Edytowane przez Stasiop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już druga osoba pisze że z chęcią usłyszy zmiany na kablach. Jeżeli nie słyszeliście do tej pory tych zmian w domu to nie wiem, nie rozumiem o co w ogóle chodzi. Przecież w domu tym bardziej słychać takie rzeczy.

 

Piotrze nie irytuj sie. Ja na przykład nie mam w domu jeszcze innych sensownych kabelków niż taki w miarę tani (chyba ze 30-40 zł /m) Klotz cięty z metra :-( i dlatego chce usłyszeć czy warto się tym wogóle zajmować.

 

Poza tym nie widze sensu zeby sie z takim biednym kabelkiem pchać na AVS i zabierać czas i uwagę, gdy moge „posłuchać” Waszych kabli, które pewnie są o kilka klas wyżej.

 

Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku :-)

Edytowane przez avilla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można przywieźć swoje Interkonekty ewentualnie głośnikowe. do warszawy dobijam w sobotę koło 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę ukrywał że kabli mamy aż nadto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

90 przewodow

 

Witam.

 

Dużo.

 

Druty w kablach to już przeszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jak zmartwychwstanę w niedzielę nad ranem, to na pewno się zjawię przed południem.

Raczej nic nie przywiozę bo wszystko na wierzchu, ale przynajmniej odslucham Wasze konstrukcje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedli chcesz pokazać to przywieź. Ale zagrać na wystawie nie zagra. Jedli byłbyś ok 8 rano to przed wystawą możemy podłączyć na godzinkę.

Możesz skonsultować konstrukcje.

Edytowane przez Seyv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie. Sluchalem zestaw monoblokow na LME i monitorkow na ameliniowym seasie i powiem ze gralo naprawde ladnie. Nie bylo sie czego wstydzic w relacji do innych znacznie drozszych konstrukcji fabrycznych. Wiecej nie moglem sluchac bo czasu nie bylo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No naprawdę nie było się czego wstydzić słuchaliśmy obydwu konstrukcji, kolega już taką buduje;)

W drugim pokoju słuchaliśmy wzmacniacza i DACa Piotra_1 i naprawdę fajnie to grało.

 

Targi ciekawe ale męczące, wzajemne podkręcanie głośności i zagłuszanie się sprzętów z różnych pokojów zaowocowało bardzo złym odbiorem większości zestawów.

Zła akustyka odbicia dźwięku a może niedoskonałości sprzętu były gwoździem do trumny dla wielu legend.

Z tego powodu nie dojechaliśmy na stadion

 

W kwestii przewodów to można sobie posłuchać w Sobieskim na 3 piętrze u Pana Sulek-audio zestawu Audionote i jego przewodów w porównaniu z zestawem Audionote wystawionym przez dystrybutora bodajże na piętrze 5 lub 6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.