Jump to content
Shocore

Kolejny temat o budżetowy gramofon.

Recommended Posts

Witam.

Wiem że pytań o jaki gramofon jest tutaj sporo, większość przejrzałem. I im więcej czytałem, tym większy kosmos w głowie. Zacznę od tego z jakiego sprzętu obecnie korzystam. Wzmacniacz Marantz pm7200, denon DCD1550ar I głośniki jamo 6. Czas na gramofon. Chciałbym przeznaczyć na to mniej niż 1500zl. Mogę z czasem dołożyć na upgrade. Z nowych podoba mi się teac tn300, ale tutaj doczytałem sporo negatywnych opinii. Z używek, które mieszczą się w cenie i jednocześnie mi się podoba to Telefunken s600, który jest polecany. I teraz pytanie czy owy gramofon za niecałe 1500zl który ma AR Acoustic Research, zbudowanym przez firmę Jelco, AT13Ea z nowym oryginalnym rysikiem?

Jeśli chodzi o gramofony to jestem kompletnie zielony. Dostałem kilka vinyli i od dużego czasu chciałem się za to zabrać. Jeśli ma to znaczenie chciałbym go kiedyś podłączyć do przedwzmacniacza lampowego.

Jakiekolwiek sugestie i za, pomoc z góry dziękuję i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widzę opcji edycji, więc zmuszony jestem dodać nowy post.

Podsumowując, lepiej używany Telefunken s600, lub jakiś inny w podobnej cenie? Czy bezpieczniej nowy, typu Rega p1, teac tn300, bądź jeszcze innego? Dodam tylko, że nie mam możliwości odsłuchu, ani sprawdzenia sprzętu z kimś kto się zna na rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy w tej cenie to totalna padaka będzie

s600 jest spoko, ale zalezy za ile kupisz bo jego najlepiej od razu na serwis posłać na wymianę kabelkow

Zerknij na te modele, większosc spoko, szczególnie jak podnegocjujesz cene.

 

https://allegro.pl/jvc-victor-ql-y33f-oryg-wkladka-full-automat-i7688834155.html

https://allegro.pl/gramofon-sansui-sr222-mk2-odnowiony-stan-bdb-i7681677062.html

https://allegro.pl/gramofon-pioneer-pl-505-automat-i7683598370.html

https://allegro.pl/gramofon-jvc-ql-y44f-automat-i7687388196.html

https://allegro.pl/gramofon-luxman-pd-284-i7564063182.html


Idą lampy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widzę opcji edycji, więc zmuszony jestem dodać nowy post.

Podsumowując, lepiej używany Telefunken s600, lub jakiś inny w podobnej cenie? Czy bezpieczniej nowy, typu Rega p1, teac tn300, bądź jeszcze innego? Dodam tylko, że nie mam możliwości odsłuchu, ani sprawdzenia sprzętu z kimś kto się zna na rzeczy.

 

Tu masz bardzo fajną ofertę, w tej cenie, zważając na stan i wkładkę gratis, uważam że to okazja.

https://allegro.pl/gramofon-pioneer-pl-12d-nagaoka-i7707215564.html?fbclid=IwAR24-8QhDpczGQYXH4US0fLOQF2gnfFqL3MPvJGeI2kXhPqKKDsJfookfKQ


"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzą słuchy, że w Lidlu będzie fajna Audiotechnica za 5 stów. To ma być gramofon, nie namiastka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uściślakąc to będzie Dual DT250 z wkładką AT3600, czyli taka trochę kopia Technicsa 1200 czy moze raczej AT120. Niezależnie to i tak warte zainteresowania za tak niewielkie pieniądze.


Arcam & Heybrook

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich. To mój chyba pierwszy post

Zacznę od pytania. Czy w dualu DT250 powinna być słyszalna praca silnika? Nie mam na myśli "brumienia" w głośnikach, tylko fizyczny dźwięk, choć na moje wyobrażenie może podobny do "brumienia" głośników.

Dzwięk jest mocno słyszalny gdy nie jest założony pasek, przy obrotach 33 można by przyjąć że w zasadzie mi nie przeszkadza, przy 44 jest słyszalny.

No i nie wiem, czy reklamować czy tak po prostu ma być. I czy przypadkiem do Lidla nie trafiły felerne egzemplarze ...

 

Geneza trafienia Duala pod moją strzechę :

Od jakiegoś czasu kusił mnie zakup budżetowego gramofonu do przesłuchania paru starych płyt i pocztówek dźwiękowych leżących w domu (lata 70-te...) i ewentualnego pomyślenia czy nie chce coś więcej....

Czasem rzucałem okiem w internet i skuszony stosunkowo dobrymi (patrząc na cenę) opiniami widząc po drodze Lidla zajrzałem. No i wyszedłem z portfelem lżejszym o jakieś 500 zł i paczką z dualem DT 250.

Przejrzawszy instrukcję zabrałem się za składanie - brawa za prostą instrukcję "startową" zrozumiałą dla osoby która ostatnio używała radioadaptera Ballada jakieś 20 lat temu. Oczywiście nie zamierzam twierdzić, że ustawiłem idealnie ale mam nadzieję, że takie ustawienie nie będzie robiło wielkiej krzywdy płytom (w sumie w już nie najlepszym stanie...)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, jerry9 napisał:

Witam wszystkich. To mój chyba pierwszy post

Zacznę od pytania. Czy w dualu DT250 powinna być słyszalna praca silnika? Nie mam na myśli "brumienia" w głośnikach, tylko fizyczny dźwięk, choć na moje wyobrażenie może podobny do "brumienia" głośników.

Dzwięk jest mocno słyszalny gdy nie jest założony pasek, przy obrotach 33 można by przyjąć że w zasadzie mi nie przeszkadza, przy 44 jest słyszalny.

No i nie wiem, czy reklamować czy tak po prostu ma być. I czy przypadkiem do Lidla nie trafiły felerne egzemplarze ...

 

 

Nie powinno być słychać pracy silnika, tak bez założonego paska jak i z założonym paskiem. Może małe chińskie rączki coś nie dokładnie złożyły, skręciły, zobacz może coś tam jest niedokładnie założone, w zawieszeniu gumowym tego silniczka.

Straszny gramofon kupiłeś, to jest najgorszego sortu chiński chłam.  Oddaj, tam gdzie kupiłeś, zaoszczędzisz sobie nerwów. 

 

Edited by gramofonik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jerry9:

W wielu gramofonach z napędem paskowym to występuje. Rolą paska jest natomiast m.in. tłumienie drgań silnika. Załóż pasek, bo bez niego trudno używać gramofonu i jeśli silnika nie usłyszysz, zapomnij o problemie.

Edited by porlick
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Typowa Chińska plastikowa padaka..do Lidla to się chodzi po art.spożywcze i to nie wszystkie..

Tylko debil(projektant) może umiejscowić silnik tak blisko ramienia.

Toto badziewie wyprodukował HANPIN..to nie jest gramofon to wyrób gramofonopodobny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy okazji w tej chwili działają 2 firmy używające logo DUAL(jako spadkobiercy marki która od początku lat 80 miała zawiłe dzieje własnościowe)..jedna to firma Alfred Fehrenbacher GmbH i ta produkuje w Niemczech gramofony(sprzedawane jako DUAL i niektóre modele jako THORENS).Powiedzmy że są ok. chociaż żadne cuda to nie są.I istnieje firma DUAL International (nic nie produkuje)tylko zamawia różne badziewiaste plastikowe produkty w Chinach (przeważnie) i to właśnie gramofon który zakupiłeś pochodzi z tej "firmy".Gratuluję zakupu !!

Edited by ISOPHON-FAN

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Bezlitosna Niusia napisał:

I nie słuchaj @gramofonika. On pojęcia nie ma, co to jest prawdziwy chiński chłam.

Jaki produkt tak język określający ten produkt. Podły.

Chociaż, do pocztówek dźwiękowych i starych zniszczonych płyt, to może taki gramofon ma sens.

Oby tylko talerz równo kręcił się i silnik nie hałasował i żeby trochę podziałał.    

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i Kolega się pokusił na wspomniany tutaj fajny gramofon z Lidla za 500 zł... ręce opadają. Toż jeśli wyrób jest nowy, na gwarancji, masz do niego paragon, i coś nie działa prawidłowo - można chyba toto zareklamować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oto "geniusz" projektanta tego "gramofonu".Silnik napędowy zamocowany praktycznie na sztywno w pobliżu mocowania ramienia..kuriozum.Chiński chłam i tyle(co prawda producent HANPIN to firma tajwańska ale fabryki ma w Chrl).

227871e8bd05ebd6med.jpg

Edited by ISOPHON-FAN

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, ISOPHON-FAN napisał:

Oto "geniusz" projektanta tego "gramofonu".Silnik napędowy zamocowany praktycznie na sztywno w pobliżu mocowania ramienia..kuriozum.Chiński chłam i tyle(co prawda producent HANPIN to firma tajwańska ale fabryki ma w Chrl).

227871e8bd05ebd6med.jpg

Dla porównania, konstrukcja sprzed 36 lat. Owszem zajefajniesza, jest tylko jedno małe ale, gdyby dziś został wyprodukowany kosztowałby 12-14 tysięcy, więc jaka cena taki produkt. 

 

s-l1600 (1).jpg

Edited by gramofonik

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co jedno z drugim ma wspolnego?

Nie bądź śmieszny- tu raczej trzeba porównywać z podobną Audiotechniką, czy Reloopem, a nie luksusowym modelem z bezpośrednim napędem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak słusznie zauważył gramofonik - celem miało być przesłuchanie paru starych płyt, które w latach 70-tych były odłuchiwane na balladzie a  przez kilkadziesiąt lat pałętały się po piwnicy ... Kilku "szlagierowych" typu Polska Piosenka Żołnierska albo Foga nie mogę zlokalizować ......

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ballada_24504

No i pobawienie się czy zobaczymy magię, ewentualnie czasem kupowanie płyt. W sumie rodzinie się pomysły na prezenty skończyły ;D

Przypuszczam, że gdybym chciał te płyty odtworzyć  na sprzęcie co poniektórych użytkowników wyszedłbym z ranami ciętymi głowy od łamania płyt na niej, o ile w ogóle żywy ....

No i oczywiście nie ma co porównywać adaptera za 500 (w normalnych sklepach 900) zł z konstrukcjami, które w momencie istnienia na rynku kosztowały 2 do 20 ówczesnych wypłat.

Zastanawia mnie ta różnica .., w Lidlu 500 zł w EuroAGD 900, co już sugeruje nie najgorszy chłam pokroju hykkera z biedronki. Tylko skąd się ta cena w Lidlu wzięła? Natłukli i nie schodzi trzeba magazyny opróżnić ? A moze do Lidla jakieś felerne egzemplarze szły ?

Mimo wszytko wydaje mi się, że powinno to grać lepiej niż przywołana wcześniej ballada .. I mniej niszczyć potencjalne nowe płyty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jerry9 napisał:

 

Mimo wszytko wydaje mi się, że powinno to grać lepiej niż przywołana wcześniej ballada .. I mniej niszczyć potencjalne nowe płyty.

Spoko, w porównaniu do tej "Ballady", to ten Dual to jest klasa super luks torpeda, na prawdę. Do pocztówek dźwiękowych nada się się znakomicie, byle tylko obroty trzymał i silnik nie hałasował za mocno.

Miałem w swoim życiu fazę na polskie pocztówki dźwiękowe, to był hardkor, raz same z siebie grały kiepsko, dwa na ogół były słuchane na Balladach i temu podobnych adapterach No ale jakie to miało znaczenie, była frajda, bo trafiały się piosenki, których nigdzie indziej nie wydano, lub innych źródeł tych piosenek nie miałem.     

Kupili, jako duża sieć tanio, to i taniej sprzedawali :)  

To jest masówka,produkują to jak leci, nikt się tam nie przejmuje czy to trzyma parametry, jakiekolwiek, czy nie trzyma. Koszt wytworzenia pewnie z 10-20 $ 

Czasem można kupić na popularnym polskim serwisie całe palety, z różnym towarem ze zwrotów klientów z sieci, i np paletę z 20 takimi gramofonami, z wadami różnymi oczywiście, plus suszarki, i inne pierdoły. 

      

Edited by gramofonik

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, porlick napisał:

A co jedno z drugim ma wspolnego?

Nie bądź śmieszny- tu raczej trzeba porównywać z podobną Audiotechniką, czy Reloopem, a nie luksusowym modelem z bezpośrednim napędem.

Jedno i drugie ma cechę wspólną czyli cenę, daleko różną, to i jakość jest daleko różna. Tylko tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Minęło trochę czasu parę płyt przesłuchałem i powiem tak.

Pewnie że wolałbym takie JVC jak kolega pokazał, ale jak dla mnie sprzęt jest OK. Stare, słuchane na balladzie płyty trochę trzeszczą, ale i tak jestem pozytywnie zdziwiony wiedząc jak były traktowane i gdzie leżały. A taka dyskoteka polski nagrań

https://www.olx.pl/oferta/winyl-dyskoteka-polskich-nagran-CID751-IDxrVO0.html

nawet nawet leci ....

Co do trzymania obrotów - punkt na talerzu niestety nie stoi twardo w miejscu tylko delikatnie się buja chyba wraz z obrotami talerza. Minimalnie, ale widać. Póki co nie zauważyłem, żeby to mojemu słuchowi przeszkadzało. Zresztą trudno by to chyba było wychwycić słuchając biedronkowego Oxygen Jarre'a. Dziś dostałem Ogrody IRY i nawet to brzmiało ....

Tylko myjkę trzeba będzie dokupić ;/

A co do wad... jeśli temat wciągnie następny będzie miał automatykę jakąś. Zdarza mi się zapomnieć o gramofonie i wtedy płyta się bezsensownie kręci. Np. jak czytam książkę ..... Przy obrotach 33 nie słychać że działa a singli w piwnicy nie odnalazłem

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, jerry9 napisał:

Np. jak czytam książkę

to dopiero jest vintage - przecież to starsze od patefonu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też muszę se kupić gramofon do książek :P

A płyty trzeszczą bo brudne , umyj ręcznie lub myjką specjalnym płynem, Na krzywą płytę pomaga docisk na szpindel. 

4 godziny temu, jerry9 napisał:

Zdarza mi się zapomnieć o gramofonie i wtedy płyta się bezsensownie kręci. Np. jak czytam książkę

No to qupa ci potrzebna :)

https://allegro.pl/oferta/q-up-podnosnik-ramienia-pro-ject-rega-7348484256

Edited by bolo_senor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.