Jump to content
emc_emc

Co tak naprawdę gra w PC audio?

Recommended Posts

 Witam,

Proponuję dyskusję  o tym co tak naprawdę gra w PC audio - bo tak z punktu widzenia informatyka przecież to zera i jedynki. Oczywiście w rzeczywistości sprawa jest bardziej skomplikowana, bo po części "informatycy " mają rację tu nie chodzi o jakieś zmiany danych, utraty itd - tylko pomijają w swoim spojrzeniu jeden aspekt- występuje pomiędzy urządzeniami fizyczne połączenie rządzone ( niestety) przez prawa fizyki  i  przez  zakłócenia które przenoszą się na pozostały sprzęt audio - a niestety każdy komputer jest źródłem zakłóceń w szerokim spectrum częstotliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale protokoły transmisji to uwzględniają. u mnie nie chce przestać działać bezbłędnie gigabit w mieszkaniu. teraz jakiś ałdiofil napisze, że nie ma żadnej cyfry bo i tak wszystko jest analogowe.

  • Thanks 1

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma żadnej cyfry.

Wszystko jest analogowe.

Nie ma czegoś takiego jak zera i jedynki. To jest jedynie koncepcja, zrodzona w chorych umysłach. 

 

 

  • Like 4
  • Haha 2

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, emc_emc napisał:

niestety każdy komputer jest źródłem zakłóceń w szerokim spectrum częstotliwości

Można jeszcze dodać, że praktycznie każdy nowoczesny sprzęt audio jest specjalizowanym komputerem :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tymczasem to nie sprzęt, lecz kable grają :)

 

  • Thanks 1
  • Haha 2

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ayran napisał:

ale protokoły transmisji to uwzględniają. u mnie nie chce przestać działać bezbłędnie gigabit w mieszkaniu. teraz jakiś ałdiofil napisze, że nie ma żadnej cyfry bo i tak wszystko jest analogowe.

To jest właśnie uproszczenie i pominięcie kwestii połączenia elektrycznego - owszem czy dane prześlemy USB czy SPDIFem , w samym zapisie danych nie będzie żadnej różnicy to będą identyczne dane, jednak przy każdym interfejsie transmisji - sposób połączenia elektrycznego jest inny i jego pasmo. Pomijam tu jitter - który obecnie niestety stał się hasłem marketingowym, jak wytrych otwierający skarbonki audiofili , co zabawniejsze najczęściej używanym tam gdzie nie ma to uzasadnienia ( nie pomijam istotnośći tego tematu -ale w pierwszym przybliżeniu - bo sprawa jest bardziej skomplikowana bo np .co z tego że w urządzeniu jest zegar o jiterze  kilka fs jak jest wysyłany np TTL na  drugi koniec płytki itd). Natomiast tym pominiętym czynnikiem jest  połączenie elektryczne komputera który jest przepięknym źródłem zakłóceń do kilku Ghz i np przy wykorzystaniu interfejsu USB spinamy to łączem które przenosi 1-bitową szyną danych maksymalnie 480Mbs danych więc pasmo przenoszenia analogowe takiego interfejsu jest co najmniej kilka razy  większe - co oznacza to w praktyce? Że powstające w komputerze zakłócenia są przenoszone na sprzęt audio, a każda dawka w.cz bardzo niekorzystnie wpływa na paracę chociażby wzmacniaczy operacyjnych, czy wzmacniaczy mocy.

19 minut temu, zjj_wwa napisał:

A tymczasem to nie sprzęt, lecz kable grają :)

 

Kable prawdopodobnie grają na podobnej zasadzie, zmieniają spektrum zakłóceń, zmniejszają/zwiększają wartość. Bo niestety z punktu widzenia EMC, urządzenia audiio nie są w zasadzie ekranowane, a tego kto wprowadził połączenia chinch jako standard to co najmniej antyNobla.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja powiedziałem zakłóceniom NIE i konwerter usb jest podpięty do DAC przy pomocy toslink. są jeszcze jakieś filtry usb co niektórzy na forum z nich korzystają. ostatecznie to sprowadza się do jakości DACa. Wiemy, że są zakłócenia. Zakłócenia mieszczą się w standardzie USB. W czym problem się na nie odpowiednio przygotować?

  • Like 2

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, emc_emc napisał:

Bo niestety z punktu widzenia EMC, urządzenia audiio nie są w zasadzie ekranowane, a tego kto wprowadził połączenia chinch jako standard to co najmniej antyNobla. 

Raczej śmierć przez powieszenie lub dożywocie w kamieniołomach.

8 minut temu, emc_emc napisał:

jest przepięknym źródłem zakłóceń do kilku Ghz i np przy wykorzystaniu interfejsu USB spinamy to łączem które przenosi 1-bitową szyną danych maksymalnie 480Mbs danych więc

.... aliasing ?  Hmmmm .

Czyli jeszcze większa maniana od tej, jaką w pierwszym przybliżeniu można by się było spodziewać ?

Ciekawa ta uwaga o tym "maksymalnie 480 Mbs"


"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu pewien gentleman mierzy podobne zagadnienia:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Albo metodologiczne popełnia jakiś ciężki błąd albo, o ile wejście cyfrowe DAC nie są najniższego sortu, wsio ryba w przypadku USB.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, EMiL napisał:

Tu pewien gentleman mierzy podobne zagadnienia:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Albo metodologiczne popełnia jakiś ciężki błąd albo, o ile wejście cyfrowe DAC nie są najniższego sortu, wsio ryba w przypadku USB.

Popełnia bo pomiary wykonywane w zakresie tych częstotliwości nic nie dają lub wykazują niewielkie zmiany. Na ścieżkę moich poszukiwań nakierował mnie Pavel Macura na diyaudio.com pod pseudonimem PMA - który często zamieszcza pomiarów zakresie wyższych częstotliwości różnych urządzeń , sieci zasilającej itd.. I akurat tam gdzie zaczyna się interesujące nas pasmo czyli powyżej 100k  to tam się kończy.

Co do odzwierciedlania pomiarów w.cz na dźwięk - wykonałem przedwzmacniacz konstrukcji tego pana - tranzystorowy Dispre  z płytką pętlą sprzężenia zwrotnego więc powinien być stabilny w domu mam oscyloskop do 200Mhz - zero jakichkolwiek wzbudzeń na sygnale prostokątnym ale dźwięk był nieprzyjemny jakiś taki, i okazało się że PMA po podłączeniu pod analizator widma wykrył małe oscylacje około 300Mhz lokalne - po stłumieniu układem RC - nieprzyjemna ostrość znikła. Powiem tak nie wierzyłem wtedy że to możliwe a miałem dostęp do analizatora widma faktycznie- oscylacje były wysoko. Od tego momentu staram się nie rzucać pochopnych wniosków.

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, emc_emc napisał:

Popełnia bo pomiary wykonywane w zakresie tych częstotliwości nic nie dają lub wykazują niewielkie zmiany. Na ścieżkę moich poszukiwań nakierował mnie Pavel Macura na diyaudio.com pod pseudonimem PMA - który często zamieszcza pomiarów zakresie wyższych częstotliwości różnych urządzeń , sieci zasilającej itd.. I akurat tam gdzie zaczyna się interesujące nas pasmo czyli powyżej 100k  to tam się kończy.

Co do odzwierciedlania pomiarów w.cz na dźwięk - wykonałem przedwzmacniacz konstrukcji tego pana - tranzystorowy Dispre  z płytką pętlą sprzężenia zwrotnego więc powinien być stabilny w domu mam oscyloskop do 200Mhz - zero jakichkolwiek wzbudzeń na sygnale prostokątnym ale dźwięk był nieprzyjemny jakiś taki, i okazało się że PMA po podłączeniu pod analizator widma wykrył małe oscylacje około 300Mhz lokalne - po stłumieniu układem RC - nieprzyjemna ostrość znikła. Powiem tak nie wierzyłem wtedy że to możliwe a miałem dostęp do analizatora widma faktycznie- oscylacje były wysoko. Od tego momentu staram się nie rzucać pochopnych wniosków.

 

To bardzo interesujące co piszesz. Dawno temu podobne wrażenie spowodowało u mnie wycinanie peaku rezonansowego na charakterystyce metalowego tweetera - a to przecież o rzędy niżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy pracujący router 2,4/5GHz oddalony 2-3 metry od audio może mieć wpływ na zakłócenia w sprzęcie?
Bo to, że włączony nadajnik/odbiornik WiFi w streamerze ma wpływ na dźwięk usłyszałem już na własne uszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz coś z ekranowaniem skoro słyszysz tego typu zakłócenia. ;)

Do sedna. Niektórzy stworzyli sobie mit mówiący, że komputer to jedno wielkie źródło zakłóceń.

Jeżeli byłaby to prawda to jak to się dzieje, że w większości przypadków komputery poprostu działają? Robią co do nich należy, a przecież zera i jedynki nie istnieją niby? Jeżeli coś w komputerze nie działa jest to zazwyczaj wina użytkownika lub programisty. Awaria sprzętu to jednak o wiele mniejszy procent przyczyn problemów. Wśród oparów zakłóceń te zera i jedynki ciągle nimi zostają a jedynie zamieniane na analogowy sygnał idący do wzmacniacza magicznym sposobem ulegają zakłóceniom. 

Wedle powyższej logiki w komputerze też mamy analogowe sygnały a nie jakieś wydumane zera i jedynki. I jakoś to wszystko działa na tym wewnątrznie analogowym, elektronicznym cudzie dzisiejszej techniki i zakłócenia mu niestraszne. 

Jak to się dzieje, że stawiając obok siebie wiele komputerów one na siebie wzajemnie nie wpłyną swoimi oparami zakłóceń? Ciekawe czyż nie? 

Warto sobie zadawać takie pytania. Szczególnie laicy w zakresie technologii cyfrowej powinni je sobie zadawać. 

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy pracujący router 2,4/5GHz oddalony 2-3 metry od audio może mieć wpływ na zakłócenia w sprzęcie?

Bo to, że włączony nadajnik/odbiornik WiFi w streamerze ma wpływ na dźwięk usłyszałem już na własne uszy.

Kompatybilność elektromagnetyczna (ang. ElectroMagnetic Compatibility – EMC) – zdolność danego urządzenia elektrycznego lub elektronicznego do poprawnej pracy w określonym środowisku elektromagnetycznym i nieemitowanie zaburzeń pola elektromagnetycznego zakłócającego poprawną pracę innych urządzeń pracujących w tym środowisku.

 

Oznacza to spełnienie trzech kryteriów:

 

• urządzenie (system) nie powoduje zakłóceń w pracy innych urządzeń (systemów),

• urządzenie (system) nie jest wrażliwe na zakłócenia emitowane przez inne urządzenia (systemy),

• urządzenie (system) nie powoduje zakłóceń w swojej pracy.

 

Środowisko elektromagnetyczne jest to miejsce użytkowania urządzenia określone poziomem i charakterem zaburzeń pochodzących od ich źródeł. Źródłami tymi mogą być obiekty emitującefale elektromagnetyczne celowo (np. nadajniki radiowe, telewizyjne lub radiolokacyjne) lub przypadkowo (np. urządzenia AGD).

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

"In European law, manufacturers of electronic devices are advised to run EMC tests in order to comply with compulsory CE-labeling. EU directive 2004/108/EC (previously 89/336/EEC) on EMC defines the rules for the distribution of electric devices within the European Union. More are given in the list of EMC directives."

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

A może sprzęt nie jest przeznaczony na rynek europejski.


If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, szaman777 napisał:

Masz coś z ekranowaniem skoro słyszysz tego typu zakłócenia. ;)

Do sedna. Niektórzy stworzyli sobie mit mówiący, że komputer to jedno wielkie źródło zakłóceń.

Jeżeli byłaby to prawda to jak to się dzieje, że w większości przypadków komputery poprostu działają? Robią co do nich należy, a przecież zera i jedynki nie istnieją niby? Jeżeli coś w komputerze nie działa jest to zazwyczaj wina użytkownika lub programisty. Awaria sprzętu to jednak o wiele mniejszy procent przyczyn problemów. Wśród oparów zakłóceń te zera i jedynki ciągle nimi zostają a jedynie zamieniane na analogowy sygnał idący do wzmacniacza magicznym sposobem ulegają zakłóceniom. 

Wedle powyższej logiki w komputerze też mamy analogowe sygnały a nie jakieś wydumane zera i jedynki. I jakoś to wszystko działa na tym wewnątrznie analogowym, elektronicznym cudzie dzisiejszej techniki i zakłócenia mu niestraszne. 

Jak to się dzieje, że stawiając obok siebie wiele komputerów one na siebie wzajemnie nie wpłyną swoimi oparami zakłóceń? Ciekawe czyż nie? 

Warto sobie zadawać takie pytania. Szczególnie laicy w zakresie technologii cyfrowej powinni je sobie zadawać. 

Z ekranowaniem mam , jak każdy w audio - czyli słabo;)

W powyższym rozumowaniu popełniany jest błąd myślowy , proszę przeczytać raz jeszcze raz moje wpisy. Nie twierdzę że zakłócenia, szumy występujące w komputerze są w stanie zmienić poziom logiczny 0 z 1 i na odwrót. Margines szumów układów cyfrowych jest wysoki że kilkaset mV nie zrobi różnicy - jeżeli chodzi o samą zawartość danych. Natomiast poziom zakłóceń wpływa na działanie układów analogowych jak i po części cyfrowych (po przez szeroko pojęty jitter/szumy fazowe) , tam gdzie oprócz samej zawartości logicznej referencją jest czas (przetwrzanie C/A). Gdyby nie występowała konwersja C/A i układy analogowe nie istniałby żaden problem - i w samej warstwie danach nie istnieje- bit to bit i po za skrajnymi przypadkami wadliwego przewodu żadna zmiana samych danych nie nastąpi.

2 godziny temu, Sine Metu napisał:

A może sprzęt nie jest przeznaczony na rynek europejski.

Mam czasem wrażenie że czasem certyfikat zgodność i jest wydawany ( jak to często w zbiurokratyzowanym eurosojuzie) na zasadzie płatnej formalności.

7 godzin temu, m4tech napisał:

Czy pracujący router 2,4/5GHz oddalony 2-3 metry od audio może mieć wpływ na zakłócenia w sprzęcie?
Bo to, że włączony nadajnik/odbiornik WiFi w streamerze ma wpływ na dźwięk usłyszałem już na własne uszy.

Będzie miało niestety mniejszy  lub większy wpływ, a drugie niestety że w dzisiejszych czasach właściwie w normalnych warunkach ciężko uniknąć Wifi i GSM.

Jako dowód na potwierdzenie tezy o zakłóceniach to spójrzcie na systemy audio hi-end  zbudowane o źródło komputerowe, w większości prędzej czy później pojawia się tam ( często nieświadomie ) izolator światłowodowy ( lub chociażby  izolator USB-LAN-USB) w którymś miejscu na ścieżce sygnału audio( w przypadku USB izolacja Icron Ranger czy izolacja PCI-Express Adnaco) Z uwagi na to że to urządzenia o ściśle przemysłowo -pomiarowym rodowodzie trudno posądzać że ktoś kupuje ten sprzęt dla marki.

To teraz kilka rad praktycznych:

1. Wszelkiego rodzaju zasilacze impulsowe, komputer zasilamy z jak najdalszego gniazdka od systemu audio

2. Zakładamy filtry sieciowe , jak i pierścienie ferrytowe na urządzenia zakłócające w domu, czyli komputery, TV itd.

3. Prostą i tanią metodą izolacji od komputera jest zastosowanie konwertera LAN-światłowód- LAN  i po stronie czystej zasilenie go z zasilacza liniowego, baterii - co kto lubi:). Po stronie czystej korzystamy z urządzenia końcowego typu USBBridge, DigiOne itd - tak by na tym minikomputerku nie było nic po za niezbędną aplikacją buforującą dane z głównego komputera, tak działa Roon, HQPlayer , nawet w mpd się da tak zrobić ( niestety jest błąd w bibliotece alsa obsługi wyjścia pipe i trzeba ją poprawić ). Ten minikomputerek zasilamy liniowo.

 

Ps. niektóre rzeczy opisuje w uproszczeniu, skrótami myślowymi.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Będzie miało niestety mniejszy  lub większy wpływ, a drugie niestety że w dzisiejszych czasach właściwie w normalnych warunkach ciężko uniknąć Wifi i GSM.
Jako dowód na potwierdzenie tezy o zakłóceniach to spójrzcie na systemy audio hi-end  zbudowane o źródło komputerowe, w większości prędzej czy później pojawia się tam ( często nieświadomie ) izolator światłowodowy ( lub chociażby  izolator USB-LAN-USB) w którymś miejscu na ścieżce sygnału audio( w przypadku USB izolacja Icron Ranger czy izolacja PCI-Express Adnaco) Z uwagi na to że to urządzenia o ściśle przemysłowo -pomiarowym rodowodzie trudno posądzać że ktoś kupuje ten sprzęt dla marki.
To teraz kilka rad praktycznych:
1. Wszelkiego rodzaju zasilacze impulsowe, komputer zasilamy z jak najdalszego gniazdka od systemu audio
2. Zakładamy filtry sieciowe , jak i pierścienie ferrytowe na urządzenia zakłócające w domu, czyli komputery, TV itd.
3. Prostą i tanią metodą izolacji od komputera jest zastosowanie konwertera LAN-światłowód- LAN  i po stronie czystej zasilenie go z zasilacza liniowego, baterii - co kto lubi:). Po stronie czystej korzystamy z urządzenia końcowego typu USBBridge, DigiOne itd - tak by na tym minikomputerku nie było nic po za niezbędną aplikacją buforującą dane z głównego komputera, tak działa Roon, HQPlayer , nawet w mpd się da tak zrobić ( niestety jest błąd w bibliotece alsa obsługi wyjścia pipe i trzeba ją poprawić ). Ten minikomputerek zasilamy liniowo.
 
Ps. niektóre rzeczy opisuje w uproszczeniu, skrótami myślowymi.
To ile razem wychodzi tych zasilaczy liniowych i bateryjnych? Bo mi wychodzi, że sam transport to minimum 4 klocki(komputer, endpoint+ po zasilaczu do każdego). Robi się trochę absurdalnie i wcale nie tak tanio.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio jak czytam, to najlepszy na wszystko jest BlueSound i Roon - dożywotnio

  • Like 1
  • Haha 2

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, szaman777 napisał:

Masz coś z ekranowaniem skoro słyszysz tego typu zakłócenia. ;)

Do sedna. Niektórzy stworzyli sobie mit mówiący, że komputer to jedno wielkie źródło zakłóceń.

Jeżeli byłaby to prawda to jak to się dzieje, że w większości przypadków komputery poprostu działają? Robią co do nich należy, a przecież zera i jedynki nie istnieją niby? Jeżeli coś w komputerze nie działa jest to zazwyczaj wina użytkownika lub programisty. Awaria sprzętu to jednak o wiele mniejszy procent przyczyn problemów. Wśród oparów zakłóceń te zera i jedynki ciągle nimi zostają a jedynie zamieniane na analogowy sygnał idący do wzmacniacza magicznym sposobem ulegają zakłóceniom. 

Wedle powyższej logiki w komputerze też mamy analogowe sygnały a nie jakieś wydumane zera i jedynki. I jakoś to wszystko działa na tym wewnątrznie analogowym, elektronicznym cudzie dzisiejszej techniki i zakłócenia mu niestraszne. 

Jak to się dzieje, że stawiając obok siebie wiele komputerów one na siebie wzajemnie nie wpłyną swoimi oparami zakłóceń? Ciekawe czyż nie? 

Warto sobie zadawać takie pytania. Szczególnie laicy w zakresie technologii cyfrowej powinni je sobie zadawać. 

Warto na to wszystko patrzeć w kontekście centymetrów. Niewielu centymetrów, które są często i gęsto buforowane. Centymetrów ścieżek, rozprowadzonych w ramach płyty głównej peceta, płyty o rozmiarach nie większych jak ok. 25 cm. Ścieżek często i gęsto buforowanych i re-synchronizowanych.

Jak się przyjrzeć architekturze krytycznych ścieżek w ramach komputera, to się okaże, że ich długość rzadko kiedy przekracza kilka czy kilkanaście centymetrów, od bufora do bufora. Co więcej, sygnały są przesyłane wraz z zegarem, czyli zwłoka propagacji dotyczy tak samo ścieżki zegara jak i sygnałów logicznych.  Linie są odpowiednio terminowane, więc nie ma ryzyka odbić falowych na końcach linii. W tym kontekście, na pytanie "ciekawe, czyż nie" - nieśmiało odpowiem: NIE. 

Natomiast nadal podtrzymuję tezę, że w każda linia, której długość zaczyna być porównywalna lub większa od długości fali częstotliwości bazowej oraz kilku/kilkunastu wyższych harmonicznych, o ile nie jest odpowiednio zaterminowana, staje się linią długą, i / lub filtrem LC,   który dzwoni na końcach, a sygnał na końcu takiej linii niewiele ma wspólnego z "zerami i jedynkami".

Pojawia się bowiem rozmycie i utrata stromości nachylenia zbocza, pojawiają się lokalne oscylacje, pojawia się brak determinizmu w zakresie jednoznaczności rozpoznania momentu przejścia stanu logicznego. To rozmycie jednoznaczności momentu rozpoznania przejścia stanu można inaczej nazwać rozmyciem typu jitter, czyli niedokładnościami w zakresie precyzyjnego rozpoznania momentu przejścia na osi czasu. W skrajnie niekorzystnych przypadkach, pojedyncza zmiana stanu, przy odpowiednio obfitym i intensywnym dzwonieniu, może zostać błędnie rozpoznana przez kość odbierającą jako kilka zmian stanu. Oczywiście komputery są projektowane z myślą o ograniczeniu długości krytycznych ścieżek i z odpowiednią terminacją oraz sposobem prowadzeniem tego typu linii. Tego typu skrajne sytuacje zatem nie występują Natomiast zaiste, szum fazowy może być istotną przyczyną problemów w momencie, gdy sygnał cyfrowy o wątpliwej jakości referencji czasu poddamy konwersji na sygnał analogowy.

Problem się pojawia, gdy potrzeba taki sygnał przesłać na więcej niż "kilka centymetrów". Problemy stają się wtedy większe i istotne z punktu widzenia potrzeb audio.

 

 

Edited by zjj_wwa

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mój gigabit liczony w metrach dalej nie chce przestać działać :D

nieekranowany gigabit :D

  • Like 4
  • Thanks 1

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, ayran napisał:

A mój gigabit liczony w metrach dalej nie chce przestać działać :D

nieekranowany gigabit :D

To zapewne dowód na to, że wykonany zgodnie ze sztuką, należytą starannością i ze stosownym bagażem wiedzy dotyczącej tych transmisyjnych kwestii.

Nota bene - mój głośnikowy gigabit, również liczony w metrach, również nie chce przestać działać. Docelowy.


"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, dzarro napisał:

To ile razem wychodzi tych zasilaczy liniowych i bateryjnych? Bo mi wychodzi, że sam transport to minimum 4 klocki(komputer, endpoint+ po zasilaczu do każdego). Robi się trochę absurdalnie i wcale nie tak tanio.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Komputer - impulsowy standard

Konwerter LAN- światłowód -LAN - strona brudna - dołączony impulsowy wpięty daleko od audio, po stronie czystej liniowy lub bateria, 

Endpoint - liniowy lub bateria

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeciętna karta dźwiękowa w komputerze bez problemu osiąga 100-110dB SNR. Dobre karty przekraczają 120dB SNR. To wszystko z normalnym zasilaczem impulsowym i komponentami nie projektowanymi pod audio.

IMHO walczysz z urojonym problemem.

 

 

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, zjj_wwa napisał:

Jak się przyjrzeć architekturze krytycznych ścieżek w ramach komputera, to się okaże, że ich długość rzadko kiedy przekracza kilka czy kilkanaście centymetrów, od bufora do bufora. Co więcej, sygnały są przesyłane wraz z zegarem, czyli zwłoka propagacji dotyczy tak samo ścieżki zegara jak i sygnałów logicznych.  Linie są odpowiednio terminowane, więc nie ma ryzyka odbić falowych na końcach linii. W tym kontekście, na pytanie "ciekawe, czyż nie" - nieśmiało odpowiem: NIE. 

Czyli skoro krótkie kilkunastocentymetrowe ścieżki w komputerze nie zakłócają pracy innych ścieżek to jak to możliwe, że komputer w zamyśle niektórych osób sieje zakłóceniami jako całość a przecież gdyby była to prawda to takie zakłócenia wpływałyby na pracę komputera stojącego obok. Nie wpływają.

23 godziny temu, zjj_wwa napisał:

Natomiast nadal podtrzymuję tezę, że w każda linia, której długość zaczyna być porównywalna lub większa od długości fali częstotliwości bazowej oraz kilku/kilkunastu wyższych harmonicznych, o ile nie jest odpowiednio zaterminowana, staje się linią długą, i / lub filtrem LC,   który dzwoni na końcach, a sygnał na końcu takiej linii niewiele ma wspólnego z "zerami i jedynkami".

Wiesz, że to co piszesz jest proste do weryfikacji? Wystarczy kablem usb o długości nawet 5m przesyłać stream (nie plik tylko właśnie strumień bitów), a na drugim jego końcu umieścić zamiast specjalizowanego komputera jakim jest DAC drugi zwyczajny komputer, zebrać to co zostało przesłane i zrobić null test? Dzwonienie jedynie w uszach pozostanie... ;)

Edited by szaman777
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemy techniczne, które zostały rozwiązane mają to do siebie, że są rozwiązane.

Co nie zmienia faktu, że ktoś kiedyś musiał się sporo nagłowić, aby je rozwiązać.

Tak to bywa, jak się myli rozwiązanie problemu z nieistnieniem problemu.

W ramach środowiska, jakim jest pecet, pewne problemy zostały rozwiązane i znane są metody projektowania takich obwodów, aby problemów unikać. 
Natomiast w nieco innym kontekście, z nieco innymi obudowami, w nieco innych konfiguracjach, z nieco innym okablowaniem, z nieco innymi pojemnościami, z nieco innymi, dłuższymi, długościami - znany stary problem, tudzież wyzwanie techniczne, może, niczym królik z kapelusza, raptem wyskoczyć i dać o sobie znać.

 

 

Edited by zjj_wwa

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.01.2019 o 09:38, zjj_wwa napisał:

każda linia, której długość zaczyna być porównywalna lub większa od długości fali częstotliwości bazowej oraz kilku/kilkunastu wyższych harmonicznych, o ile nie jest odpowiednio zaterminowana, staje się linią długą, i / lub filtrem LC, 

Nie staje się, tylko jest, niezależnie od terminacji. Jak sam piszesz... 

6 minut temu, zjj_wwa napisał:

Tak to bywa, jak się myli rozwiązanie problemu z nieistnieniem problemu.

Sądzę, że wiesz, skąd zatem takie niedopowiedzenia i lanie mętnej wody? 

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.01.2019 o 15:26, popej napisał:

Przeciętna karta dźwiękowa w komputerze bez problemu osiąga 100-110dB SNR. Dobre karty przekraczają 120dB SNR. To wszystko z normalnym zasilaczem impulsowym i komponentami nie projektowanymi pod audio.

Czyli  nie słyszysz różnicy między kartą w kompuerze a zewnętrznym przetwornikiem?

Tj. Czy dwa urządzenia mające takie samo SNR -brzmią tak samo?

10 godzin temu, szaman777 napisał:

Czyli skoro krótkie kilkunastocentymetrowe ścieżki w komputerze nie zakłócają pracy innych ścieżek to jak to możliwe, że komputer w zamyśle niektórych osób sieje zakłóceniami jako całość a przecież gdyby była to prawda to takie zakłócenia wpływałyby na pracę komputera stojącego obok. Nie wpływają.

Zakłócają się wzajemnie tylko póki zostajemy w domenie wyłącznie cyfrowej , póki nie przekroczą wartości marginesu szumów jest ok - nie mówimy o tym przypadku.

Edited by emc_emc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to nie mówimy? To jest właśnie ten przypadek. Przecież te zera i jedynki biegną w komputerze poprzez całkiem analogowe poziomy napięć. W porównaniu do streamu audio to jest ich tam cała burza, która powinna skutecznie zakłócić komputer stojący obok (zakładając, że ten obok jakoś dziwnie nie sieje i nie zakłóca tego obok ale z innej strony).

 

Nie chcę powiedzieć, że zakłócenia w ogólności to mit. No ale w powyższym przypadku...

Sam słyszę ładowarkę do akumulatorków gdy aktywny jest przedwzmacniacz gramofonowy. W czasie odsłuchu winyli ją po prostu wyłączam.

Edited by szaman777

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam 13 metrowe odcinki gigabitu. kable są nieekranowa, są położone obok siebie (równolegle), po drodze przecinają kilka razy instalację elektryczną. nie chce przestać działać bezbłędnie.

  • Like 2

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.