Jump to content
janunio

Słuchawki to dla audiofila najtrudniejszy zakup

Recommended Posts

Tylko organoleptyka ma znaczenie. Opisy, testy są zupełnie niewiarygodne. W Arkadii Wawa w MM wystawiają do testów ok. 100 modeli. Chwała im za to.

Ceny od 30 zeta do kilku tyś. Po trzech godzinach wybrałem No-Nejmy za 90 pln. Grały porównywalnie z modelami za 1500 pln. Wystarczy telefonik ale z wgranymi kilkoma plikami naszych faworytów audio. Zalecam wyłącznie ripy z CD/DVD w formacie wav. Polecam taką procedurę. Celowo pomijam brandy.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiem jak gra telefon , i jakie można porównywać na nim słuchawki ,  czasem wzmacniaczyk słuchawkowy ma problemy , miałem ''małego'' projecta zupełnie nie dał rady słuchawkom brak basu , dynamiki i głośności podkręciłem do 12,30 na potencjometrze i Nic , zmieniłem na MF x-can v8 i słuchawki grały przez siedem lat , a powiedział bym słuchawki do niczego się nie nadają ? , 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, janunio napisał:

Wystarczy telefonik

Mi z pewnością - nie.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
W dniu 10.10.2020 o 19:50, janunio napisał:

Po trzech godzinach wybrałem No-Nejmy za 90 pln. Grały porównywalnie z modelami za 1500 pln. Wystarczy telefonik ale z wgranymi kilkoma plikami naszych faworytów audio.

Gratuluję dobrego słuchu :) 

Lucarto Audio Ferro IA40 ; Maraim Welese 3.2, Hegel HD25, Raspberry PI4 + Allo digione Signature, Cambridge Audio 752BD, Lucarto Audio Albero

Miałam: Audio Academy Hyperion IV Plus, Haiku Audio Bright MK4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego mi gratulujesz ? Nie masz żadnych w tej sprawie podstaw.

Jestem muzykiem ale także producentem studyjnym. Obecnie w stanie spoczynku.

Spędziłem na scenach dziesiątki lat. Posiadam unikalne doświadczenie w zakresie sonorystyki.

Potrafię odróżnić fortepiany różnych producentów, podobnie z gitarami. Potrafię wskazać na jakich strunach gra szarpidrut i ile dni temu je założył, jakich talerzy używa pałker, Itd Itp... Wzorce są mi doskonale znane a to jest podstawa do kompetentnej oceny wszelkich przetworników i walorów odsłuchowych pomieszczeń.     

Znam wielu miłośników słuchania muzy w warunkach domowych. Niestety regułą jest, że nie posiadają żadnego przygotowania z zakresu kształcenia słuchu.  To chyba bardzo ciekawy temat na start-up.

Na koniec mam dla moderatora Rucia 1 zagadkę: co dzieje się z dźwiękiem kiedy mówimy łała ? Czekamy w napięciu na odpowiedź,

Edited by janunio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z całym szacunkiem ale moim zdaniem nie jest możliwe odróżnienie - rozróżnienie tych kwestii, które Kolega janunio poruszył i to niezależnie od stażu i doświadczenia które posiada... To byłby ewenement na skalę światową:)

Edited by slaaawek

w końcu kompletny system:)             Geodezja - Geologia - Górnictwo

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, janunio napisał:

Znam wielu miłośników słuchania muzy w warunkach domowych. Niestety regułą jest, że nie posiadają żadnego przygotowania z zakresu kształcenia słuchu. 

Z pewnością dopiero teraz to hasło wywołałeś a wspomniane cechy nie korelują z tematyką kształcenia słuchu.

Gdzie solfeż ? Gdzie interwały ?

Tzn. nie uważam żeby to było odpowiednie forum do tej tematyki.

Wycofuję sugestię.

Nie ma po co tu oczekiwać "kształcenia słuchu".

Czyli -

Z czym do ludzi ?

10 godzin temu, janunio napisał:

co dzieje się z dźwiękiem kiedy mówimy łała ?

Tylko dla zrozumiałości mowy ( do którego trzeba wyzbyć się niemowlęcego słuchu absolutnego ) to konieczne.

Wtedy język się wykształca u każdego (czyli w wieku wczesnoprzedszkolnym). 

Mowa a muzyka - to 2 odrębne światy.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kształcenie słuchu audiofila = sonorystyka = rozpoznawanie zdarzeń akustycznych - echo, pogłos,  chorus, barwa dźwięku, kompresja , limitery, przester, alikwoty, szybkość narastania dźwięku, wibrata, szumy, efekt Dopplera (organy Hamonda), polifonia, monofonia, podział pasma akustycznego, równomierność zanikania i wzmacniania, dysonans, kosonans itd. itp.  

Solfeż i interwały to można nawet głuchą małpę wyuczyć.

Koledzy będą mogli od zaraz rozpoznawać ze słuchu tercję małą:

imieninowa melodia STO LAT, STO LAT to tercja mała. Wystarczy pośpiewać w łazience. Dwie pierwsze nuty hymnu ZSRR to kwarta ...

Kolejny raz kieruję do obecnych tu słuchawkowych expertów audio;

co się dzieje z dźwiękiem kiedy mówimy ła ła ? 

Edited by janunio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla ułatwienia: język nie bierze udziału w tej akcji. Efekt tożsamy kiedy trębacz operuje tłumikiem.

Na marginesie; czy potraficie odróżnić brzmienie trumpetu Milsa Davisa od Chrisa Bottiego ?

Edited by janunio

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 10.10.2020 o 18:50, janunio napisał:

Tylko organoleptyka ma znaczenie. Opisy, testy są zupełnie niewiarygodne. 

Niestety standard - recenzje i testy to dobry dowcip. Wszystko jest "naj" do czasu nastepnej recenzji. 

W dniu 10.10.2020 o 18:50, janunio napisał:

Zalecam wyłącznie ripy z CD/DVD w formacie wav. 

Zalecam testy sluchawek przeprowadzac na tym co i z czego bedziemy sluchac. Jesli szukamy sluchawek, ktore uzywamy w podrozy to nie ma sensu testowac ich na zestawie odtwarzac cd +dac + wzmaniacz sluchawkowy za 50k. Pewnie zabrzmia doskonale, ale co z tego jesli bedziemy uzywac ich z czyms innym 😉 Jesli dzisiaj sporo z nas uzywa tidala/spotify etc to na tym warto by bylo sprawdzic sluchawki. 

W dniu 12.10.2020 o 08:00, janunio napisał:

Znam wielu miłośników słuchania muzy w warunkach domowych. Niestety regułą jest, że nie posiadają żadnego przygotowania z zakresu kształcenia słuchu.  To chyba bardzo ciekawy temat na start-up.

Szczerze to nie bardzo. Raczej sprawa oczywista. Znam wiele osob, ktore pracuja codziennie na komputerach, a nie maja zadnego przygotowania z zakresu pracy sprzetu. Na forum wiekszosc osob slucha, a nie tworzy - wiec i wiedza czym jest gama, a czym akord hedriksowski nie jest im specjalnie potrzebna. 

W dniu 12.10.2020 o 08:00, janunio napisał:

Potrafię odróżnić fortepiany różnych producentów, podobnie z gitarami. Potrafię wskazać na jakich strunach gra szarpidrut i ile dni temu je założył, jakich talerzy używa pałker, Itd Itp... Wzorce są mi doskonale znane a to jest podstawa do kompetentnej oceny wszelkich przetworników i walorów odsłuchowych pomieszczeń.     

Doskonale. Tylko jak wspominales dla Ciebie jest to (byla) praca i dziesiatki lat doswiadczenia. Tutaj masz osoby, dla ktorych (w wiekoszosci) to hobby. To tak jakbym ja wszedl do twojego domu i dziwil sie, ze nie wiesz jak masz zezbrojony strop, badz fundamenty. A i ze strunami kolorujesz - jasne da sie odroznic kiedy ktos gra na strunach standardowej grubosci, a kiedy cienszych/grubszych ( i oczywiscie material wykonania, ale to juz kazdy uslyszy). I z dniam tez kolorujesz - bo mozesz ocenic, czy struny sa do wymiany i nie trzymaja stroju, badz czy czy sa swieze i strojenie co kilka minut to norma. Ale nie ocenisz czy maja 5 dni czy 6 - bo zalezy to od czynnikow, ktorych jesli nie znasz to nie bedziesz mogl ocenic (chocby dzienny czas uzywania danego instrumentu, ktory wplywa na zuzycie tych strun czy dbanie o nie ). 

11 godzin temu, janunio napisał:

Kształcenie słuchu audiofila = sonorystyka = rozpoznawanie zdarzeń akustycznych - echo, pogłos,  chorus, barwa dźwięku, kompresja , limitery, przester, alikwoty, szybkość narastania dźwięku, wibrata, szumy, efekt Dopplera (organy Hamonda), polifonia, monofonia, podział pasma akustycznego, równomierność zanikania i wzmacniania, dysonans, kosonans itd. itp.  

Solfeż i interwały to można nawet głuchą małpę wyuczyć.

Błąd. To elementy, ktore musi znac muzyk/osoba zwiazana z realizacja dzwieku. Dla audiofila nie beda sluzyc do SLUCHANIA muzyki, ale do ROZMOW o niej chocby na forum - tutaj bez nazywania zdarzen ciezko prowadzic rozmowy. Wiedza jest dobra i nikt temu nie przeczy. Ale tez nie popadajmy w paranoje - nie musisz wymienic wszystkich elementow samochodu oraz sposobu ich budowy, zeby nim jezdzic. 

Troche Cię chyba poniosło i mylisz dwa światy.  Wymagasz od osob, ktorych hobby jest sluchanei muzyki i zabawa sprzetem (czesciej te drugie mam wrazenie 😉 ) teorii z zakresu wiedzy muzycznej, ktora ma znaczenie przy jej tworzeniu. Wracajac do przykladow bardziej codziennych - to jakby na forum wiertarek ktos zapytal sie jakim wiertlem wywiercic dziure w suficie zelbetowym, a ty wyskoczylbys ze zdaniem, ze nie ma co rozmawiac o wiertlach, jesli nie ma pojecia o procesie obrobki stali. I kazda osoba, ktora chce wywiercic dziure powinna umiec narysowac z pamieci wykres zelazo-wegiel, bo to podstawowa wiedza i nawet malpe nauczysz jego ksztaltu i podpisania przy jakiej temperaturze i udziale procentowym wegla powstaje ledeburyt, a kiedy perlit. 

 

A wracajac do tematu sluchawek- jasne za 90zl mozna kupic przyzwoity sprzet. Mam do komputera dalej podlaczone sluchawki Superlux HD681, ktore kosztowaly jakies podobne pieniadze. Ale nie wierze we wczesnieje twierdzenia o oceniaiu ile dni maja struny na sluch i twierdzenia, ze sluchawki za 90zl zagraja lepiej w warunkach bezwzglednych (przykladowo sluchawki o duzej rezystancji napedzane sprzetem, ktory nie jest w stanie ich uciagnac) niz sluchawki dwudziestokrotnie drozsze. 

Zreszta mam wrazenie za wiekszosc postow pisanych jest na zasadzie proby dokopania osobom, ktore wydaja spore pieniadze na sprzet, ale traktuja to jako hobby i nie  poswiecili 40 lat zycia na zdobywanie doswiadczenia, zeby czerpac z tego przyjemnosc. 

Nigdy nie przepadalem za osobami, ktore argumentuja dyskusje doswiadczeniem - wydaje sie, ze to "brak" argumentow. Doswiadczenie powinno powodowac sypanie argumentami, a nie byc argumentem samym w sobie - szczegolnie w dyskusjach internetowych, w ktorych zaraz moze przyjsc osoba, ktora stwierdzi, ze ma jeszcze wieksze doswiadczenie od ciebie i to ma byc argumentem, ktory dyskusje konczy. 

Wiec proponowalbym raz i konkretnie - czego tak na prawdę oczekujesz otwierajac ten temat? Bo nie widze sensu za bardzo. Temat rozpoczety od twierdzenia, ze sluchawki za 90zl graja lepiej niz te za 1500, a kolejne tematy to tylko odwolywanie sie do wlasnego doswiadczenia w branzy muzycznej, ale nie podawanie argumentow, ktore poparlyby teze z pierwszego posta (tj tanie noname sluchawki graja lepiej niz drozsze), a tylko okazanie dominacji na forum poprzez ciagle wspominanie o swoim doswiadczniu.

 

Ja bardzo chetnie podyskutuje na temat sluchawek - ale prowadzmy dyskusje, popierajmy swoje zdanie argumentami, a nie odlatujemy w kosmos. 

Ostatnio sam stanalem przed wyborem nowych sluchawek - sluzyc mi mialy przede wszystkim w drodze i na zewnatrz i wybralem znaczaco drozszy model. Przesluchalem kilkanascie innych z podobnej polki cenowej (tansze i drozsze). Dwa czy trzy lata temu mialem pierwszy raz sluchawki "znaczaco drozsze" niz standardowe za 50-60zl i porownanie ze starymi pokazalo znaczaca roznice w efekcie koncowym. Nie ma sensu mowic o konkretnych elementach, poniewaz zdeklasowaly tanszy model w kazdym aspekcie. 

To rozmawiamy ? 😉

 

  • Like 1

Przesiadka na dwa lata ze stereo na Sennheiser Momentum 3 :C 

Share this post


Link to post
Share on other sites

[1] Temat jest o wyborze słuchawek dla audiofila a nie dla zwykłego miłośnika (amatora). 

[2] Wiedz, że w podróży możemy grać z gsm-u. Dzisiejsze modele często mają porządne DAC-ki zaś pojemności pamięci 32/64 GB pozwalają na archiwizację b. dużej ilości bezstratnej muzy.

[3] " ... dzisiaj sporo z nas uzywa tidala/spotify etc to na tym warto by bylo sprawdzic sluchawki. "

To jakiś ponury dowcip. Audiofil i odsłuch z tidala !!! Niezłe. Tak się zresztą spodziewałem, gdybyś miał jakąś wstępną umiejętność analizy klasy dźwięku to byś rozpoznał stopień stratnej destrukcji audio przez stosowanie limiterów i kompresji ale przy zachowaniu pełnego pasma przez w/w dystrybutorów treści. Porównaj ilość informacji (bajty) od tidal czy spotify do ilości bajtów tego samego utworu ale zapisanego w pamięci telefonu GSM. 

Muszę kończyć. Będzie CDN.    

ps,: napisz co się dzieje z dźwiękiem kiedy mówisz łoł.

  

Edited by janunio
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, janunio napisał:

[1] Temat jest o wyborze słuchawek dla audiofila a nie dla zwykłego miłośnika (amatora). 

[2] Wiedz, że w podróży możemy grać z gsm-u. Dzisiejsze modele często mają porządne DAC-ki zaś pojemności pamięci 32/64 GB pozwalają na archiwizację b. dużej ilości bezstratnej muzy.

[3] " ... dzisiaj sporo z nas uzywa tidala/spotify etc to na tym warto by bylo sprawdzic sluchawki. "

To jakiś ponury dowcip. Audiofil i odsłuch z tidala !!! Niezłe. Tak się zresztą spodziewałem, gdybyś miał jakąś wstępną umiejętność analizy klasy dźwięku to byś rozpoznał stopień stratnej destrukcji audio przez stosowanie limiterów i kompresji ale przy zachowaniu pełnego pasma przez w/w dystrybutorów treści. Porównaj ilość informacji (bajty) od tidal czy spotify do ilości bajtów tego samego utworu ale zapisanego w pamięci telefonu GSM. 

Muszę kończyć. Będzie CDN.    

ps,: napisz co się dzieje z dźwiękiem kiedy mówisz łoł. 

  

Wieczorem postaram sie wpasc i mozemy podyskutowac. Na ten moment zalaczam temat w ktorym ktos robil porownanie tidal hifi vs cd

I przestalbym demonizowac streaming. To ze masowka slucha mp3 z youtube nie znaczy, ze streaming to zlo. Jak ktos chce to bez problemu dorwie muzyke w dobrej jakosci. 

Przesiadka na dwa lata ze stereo na Sennheiser Momentum 3 :C 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zeby zakonczyc temat porownywania jakosci tidal vs wave napisalem do supportu Tidal z prosba o udostepnienie probki jakiegos utworu - zeby nie bawic sie jak w w/w temacie w nagrywanie z glosnikow. Rozumiem, ze jesli porownamy wersje tidal vs wave i opublikujemy wyniki to kazdy z nas (niezaleznie od wyniku) przyjmie prawde i temat uznamy za zamkniety? 😉 

Przesiadka na dwa lata ze stereo na Sennheiser Momentum 3 :C 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 10.10.2020 o 19:50, janunio napisał:

Po trzech godzinach wybrałem No-Nejmy za 90 pln. Grały porównywalnie z modelami za 1500 pln.

Bardzo chciałbym dowiedzieć się co to za No- Nejmy. Może być na PW, żeby nie wywoływać tutaj nadmiernego poruszenia. Koniecznie chciałbym je porównać z moimi Sennheiserami HD-600. Będę wdzięczny, ponieważ to nie kpina z mojej strony, poważnie pytam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, janunio napisał:

język nie bierze udziału w tej akcji

Czyli że co ?

Dźwięk przy modulowaniu się zaokrągla i otwiera - tworząc ustami "uaua" ?Nie wiem jak to opisywać.

By the way Co to ma z tematem wspólnego ?

2 godziny temu, slawsim napisał:

Sennheiserami HD-600

Do wyczynowych gatunków (funk, metal) średnio dobre. 

Wolę to co mam. Otwartych również nie lubię.

Tzn.

Wolę natarczywe granie pełnym pasem z szybkim drajwem.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.10.2020 o 09:00, janunio napisał:

Potrafię odróżnić

- fortepiany różnych producentów,

-podobnie z gitarami.

Potrafię wskazać

-na jakich strunach gra szarpidrut i ile dni temu je założył,

-jakich talerzy używa pałker, Itd Itp

Udowodnij.

By nie być gołosłownym fantastą.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, slawsim napisał:

Bardzo chciałbym dowiedzieć się co to za No- Nejmy. Może być na PW, żeby nie wywoływać tutaj nadmiernego poruszenia. Koniecznie chciałbym je porównać z moimi Sennheiserami HD-600. Będę wdzięczny, ponieważ to nie kpina z mojej strony, poważnie pytam.

Tez bym chetnie sie dowiedzial. Wyjdzie na to, ze sluchawek szukalem na zlej polce cenowej 😉

19 godzin temu, xetras napisał:

Udowodnij.

By nie być gołosłownym fantastą.

W sumie to sie da szybko zrobic. Nagrac kilka gitar i zrobic test na okreslenie grubosci strun oraz ich wieku 😉

 

Przesiadka na dwa lata ze stereo na Sennheiser Momentum 3 :C 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.10.2020 o 23:12, janunio napisał:

Solfeż i interwały to można nawet głuchą małpę wyuczyć.

Bzdura.

To raczej kilkuletnia ciężka męka, włącznie z dyktandami muzycznymi.

PS.

To nie jest takie łatwe.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.10.2020 o 23:12, janunio napisał:

Solfeż i interwały to można nawet głuchą małpę wyuczyć.

Ciekawi mnie ilu tak pojętnych adeptów naumiałeś tego obszaru muzycznego.

Nie dowierzam, że urwisy są tak utalentowane.

W dniu 13.10.2020 o 10:40, janunio napisał:

Będzie CDN.

Liczę na to.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tidal niestety nie jest w stanie/konsultantowi nie chce sie udostepnic probki utworu do porownania jakosci w programie :C 

Przesiadka na dwa lata ze stereo na Sennheiser Momentum 3 :C 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.10.2020 o 10:40, janunio napisał:

To jakiś ponury dowcip. Audiofil i odsłuch z tidala !!! Niezłe.

Łała łoło? 😂 Będzie ten ciąg dalszy? 

Tak się składa, że robiłem wiele takich porównań w ostatnim czasie tj. Tidal hifi (jakość cd) z plikami bezstratnymi tej samej płyty, zripowane osobiście z oryginału EACem i gra to identycznie. Dodam, że sprzęt jest na tyle dobry, szczegółowy i rozdzielczy, by te różnice wykazać. 😀 

Będąc kilka miesięcy temu w pewnym znanym salonie hifi podczas rozmowy z Panami tam pracującymi poddałem w wątpliwość tą kwestię i zostałem potraktowany uśmiechem politowania. Usłyszałem, że płyty z serwisów streamingowych brzmią tak samo jak te płyty na fizycznym nośniku bądź w pliku. Inną kwestią są różne realizację tej samej płyty, remastery lub przerwy, trzaski spowodowane niską przepustowością łącza internetowego. Wtedy moga być oczywiście różnice. 😀 

Share this post


Link to post
Share on other sites

p,Janunio wybrał  słuchawki  które  brzmiały najlepiej  w  okraslonym  miejscu  i  czasie . ja  walcze  ze  słuchawkami kilka lat  i moge przyznac  temu panu racje , bo sam  mam kilka słuchawek  - spokojnie tylko budżetówka- i te  najdrozsze maja podobna  sygnature dzwiekową ja te za 140 polskich dukatów . ale to  na inny watek. 

 z przykeoscia musze  napisac  ze posiadam w swojej skromnej płytotece , płyte bardzo szacownego zespołu która brzmi fatalnie , kupiona w sklepie za  niemałe pieniadze.,naszczescie sciagnołem  bodajze  z  jutuba werseje koncertowa  -dvd- wyekstrachowałem dzwiek  i jest znacznie lepiej .......

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam studyjne Beyerdynamic DT990 PRO i powiem tak... Większość słuchawek do 3k zawstydzają spójnością brzmienia. Jedyne jakie generalnie podobają mi się bardziej to Audeze LCD2 ale w cięższej muzyce DT990 jednak wygrywają... Potrzebują sporo prądu żeby tak grać ale i tak mówimy o słuchawkach za 500 zł. Trochę szaleństwo. Moim zdaniem na słuchawki nie warto wydawać fortuny. Te drogie modele często próbując osiągnąć szeroką stereofonię popadają w dziwną brzmieniowo manierę. Otóż dźwięk zaczyna się rozwarstwiać, postawa basowa staje się kompletnie oderwana od reszty instrumentów. Scena kosztem muzycznej prawdy, neutralności. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Funnykris napisał:

postawa basowa staje się kompletnie oderwana od reszty

Tak być powinno.

O neutralności w przypadku słuchawek stereo nie ma co mówić.

Kiedy sygnał dociera bez opóźnień L-P masz nieodpowiednią lokalizację, czyli również "scenę".

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

........a jesli juz tak rozmawiamy o dt 990 to te  słuchawki  miałem sprzedac , po  kilku dniach,bo dzwiek był fatalny dla mnie i dziwiłem sie ze  taka firma wyprodukowała takie badziewie..... kilka  nocy  , manipulacja korektorem . wymieniłem pady na  grubsze welurowe ....... i  990-tki zaczeły grac , nareszcie  fortepian loussier  trio  ożył.......................... i ciekawostka  polecam   odtwarzacz media monkey ,

 uzywki kosztuja ok trzech stówek. tesaz to moje ulubione grajki  .

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, pinatubo napisał:

dzwiek był fatalny dla mnie i dziwiłem sie ze  taka firma wyprodukowała takie badziewie.....

kilka  nocy  , manipulacja korektorem . wymieniłem pady na  grubsze welurowe

Przetwornik jako nowy ma fabrycznie twarde zawieszenia. Sprzedawca mógł Cię o tym uprzedzić.

Te nie są jedyne, które tak mają.

Docieranie to konieczność.

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W związki z kontynuacją nauki zdalnej młodszej części rodziny, musiałem trwale odstąpić moje słuchawki.

Należało coś zakupić dla siebie, żeby pasowało do wyjścia w plener i w domu coś tam podsłuchać w trakcie kręcenia obiadu.

Słuchawki musiały być dokanałowe. Wybór padł na Fioo FH1s. Jestem bardzo miło zaskoczony jakością dźwięku, oraz tym, że nie ma efektu zasysania, co jest dla mnie nowością. Nie są do końca szczelne, nie tłumią tak dokładnie jak moje poprzednie Sony, które działały jak zatyczka do uszu. Nie bez znaczenia jest również wygląd, kolor bursztynowy, ale to już kwestia gustu. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, xetras napisał:

Tak być powinno.

O neutralności w przypadku słuchawek stereo nie ma co mówić.

Kiedy sygnał dociera bez opóźnień L-P masz nieodpowiednią lokalizację, czyli również "scenę".

Nie powinno. Nie ma takiego efektu na kolumnach, koncertach, instrumentach słuchanych na żywo. 

A separacja na słuchawkach jest idealna. Scena również. W przeciwieństwie do kolumn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro nie ma bazy to nie ma i sceny.

Panorama .

(Rozważania o definicjach i pojęciach prowadzą donikąd.)

~Język swędzącego przyrodzenia zmienia świat nauki~

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałem podobnie co autor tematu. Miałem 1600zl w kieszeni, poszedłem napalony na HD600, wyszedłem z SoundMagic. Najlepsze było jak już wybrałem"yyy a ile te w ogóle kosztują ?".... yyy już sprawdzam......495zl. yyy 😲 biooore 🤩

Edited by Tomas20

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.