Jump to content
IGNORED

Nasze kochane żony


kaszanka7

Recommended Posts

znowu seks i stereo.... moja zona ma otosklerozę i słyszy jak grają... wolność,...... pełna wolność. a na brak akceptacji polecam Fabio Biondi & Europa Galante - Stabat Matter albo Lou ReedPerfect Day...

Link to comment
Share on other sites

Drogi POCZĄTKUJĄCY audiofilu:

czy musisz informować żone że wydałeś skromne 10 kzł na wzmacniacz ? Jesteś nierozważny i chyba brak ci nabieranego z czasem doswiadczenia. Cena wzmacniacza zrobi wrazenie na Twoich kolegach audiofilach (zwłaszcza jeśli nie mogą osbie na taki wydatek pozwolić) Doswiadczona żona przejdzie niby obojętnie koło tematu niemniej spodziewaj sie w najbliższym czasie z jej strony wydatków rzędu wzmacniacz+ CD+tuner + super kable i to wszystko razy trzy. Bardzo doświadczona zona to wszystko wyda, a ty nawet nie będziesz wiedział że tyle kosztował cię długi ozor :) Audiofile (doswiadczeni audiofile) słuchają a nie gadają ile to kosztuje

Link to comment
Share on other sites

>marekk

Bardzo słuszne rady.Ja po informacji o wydaniu mniejszej kwoty otrzymałem propozycje zmiany adresu wraz ze sprzętem z Skorskiego na Pod wiaduktem.Ale szybko się przekonała że warto było.Ocenie kabli nie informowałem,ale słyszy że lepiej .Milczenie to złoto i spokój.Zbyszek

Link to comment
Share on other sites

Phi, a ja problemu nie mam. Znaczy niby mam, ale inny. Od dawna z żoną mam ugodę, że tego typu rzeczy jak audio, które interesuje bardziej mnie, czy foto, to bardziej jej działka, kupujemy po uzgodnieniu że nam obojgu dana rzecz pasuje. A dobry obiektyw potafi kosztować tyle co dobre kolumny, oj potrafi!...

Link to comment
Share on other sites

  • 7 years later...

Wiekszosc kobiet tak potrzebuje dobrego audio tak jak my naszyjnika z perel dla ozdoby. Kobiety sluchaja muzyki przelotnie. Owszem pojda na koncert bo lubia wyjscia a nie koncerty a tam spotkaja kogo trzeba. W calym swym zyciu juz wcale nie takim krotkim mialem tylko jedna kobitke, ktora jakis czas byla tez moja zona, ktora naprawde lubila sluchac muzyki z dobrego sprzetu. Owszem byla artystka ale nie zawodowym muzykiem choc szkole muzyczna tez skonczyla. Zanam natomiast zawodowe spiewaczki i muzykantki i to z gornej polki i zadne audio ich nie zachwyca.

 

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Jak kiedyś sprzedałem kolumny, to po kilku dniach ciszy (braku muzyki) w domu żona powiedziała: "Zrób wreszcie jakieś kolumny, i żeby nie były gorsze niż te ostatnie".

 

To dopiero audiofilka ! Pozdrawiam Was serdecznie !

 

Szczęśliwi Ci, którzy żon nie posiadają :-)

 

Kij ma zawsze dwa końce .

 

albo posiadają - cudze :)

 

Najpierw zdobywasz żonę a potem jej ex męża -sprzęt audio , oczywiście ma to sens w przypadku drogich klocków , inaczej lepiej zostać na swoim leciwym sprzęcie i starej żonie .

 

ja tam we wtorek zakonczylem sprawe rozwodawa

 

"bo to zla kobieta byla"

 

i zaczynam zycie od nowa

 

Nieraz system , żona się nie sprawdza ale od czego są nowe modele ?

Piotr

Link to comment
Share on other sites

pod koniec pierwszego małżeństwa ( koniec był szybki jeżeli chodzi o rozwój wydarzeń ) zaczynałem dopiero wchodzic w budżetowy audiofilizm i kiedy pewnego piątku po pracy zastałem puste mieszkanie ( jedyna rzecz którą zrobiła sprawnie i szybko ) został tylko sprzęt i książki . Na nową droge wystarczyło.

ps mieszkanie też chciała przejąć ale po 5 latach spraw sądowych nic jej nie wyszło - pewnie to dla niej największa klęska .

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to comment
Share on other sites

Kurcze,to współczuje.Pojebane te wasze partnerki jakieś...

 

Od kilkunastu lat zajmuję się eksperymentami i konstruowaniem urządzeń audio i radiowych.W domu mam setki lamp,tysiące płyt.Nigdy,przenigdy nie spotkało sie moje hobby nawet z najmniejszą krytyką,nawet jak na 40 metrach zajmowałem kuchnię i pół pokoju.Skarb nie kobieta.P.S.ZAWSZE LEPIEJ AUDIOFILIĆ,NIŻ NP.ALKOHOLOFILIĆ.

Link to comment
Share on other sites

"Nie ma brzydkich kobiet, niektóre są tylko trochę zaniedbane".

Ponoć mężczyzna to myśliwy, a kobieta ofiara - a tylu tu pantoflarzy - łe.

Związki krótkoterminowe trudno nazwać małżeństwem, raczej nieporozumieniem, lub kolejną próbą nabywania życiowych doświadczeń - jak ze sprzętem, ciągłe zmiany i zawsze coś nie gra.

Ale to dotyczy obu stron relacji, albo audiofil jest rozkapryszony, i sam nie wie czego oczekuje, albo wie, tylko go nie stać.

Życie to droga kompromisów, tylko nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.