Jump to content
IGNORED

The end of SAAB


wasylak

Recommended Posts

Cztery lata jeździliśmy Saabem 9000 CSE (200 KM), a kolejne 5 modelem 9-5 Aero. Ten pierwszy był solidny, praktycznie niezawodny (serwisowaliśmy go w Berlinie, bo w Polsce wtedy ta marka była praktycznie nieznana). Z drugim nie było już tak dobrze. Widać było konstrukcyjne kompromisy (przede wszystkim silnik). Obecne samochody tej marki, to niestety "napompowane" Astry projektowane przez księgowych. Obecnie, po przejściu na Audi A8 nigdy byśmy nie wrócili do Saaba. Mimo to szkoda, że Amerykanie tak zmarnowali tę kiedyś zacną markę.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Szkoda, choć w sumie nie jest to bardzo dziwne - duży zimny kraj, w którym jednak wolą jeździć rowerami. Można odnieść wrażenie że nie potrafią zrobić dobrych samochodów skoro sami ich tak nie lubią.

 

SAAB kojarzy się zresztą z dwoma rzeczami za którymi osobiście nie przepadam - 4-cylindrowe silniki (co prawda doprowadzane do namiastki kultury wałkami wyrównoważającymi) jak również przedni napęd.

Link to comment
Share on other sites

Ten plan powyżej trochę Veyrona przypomina.

 

W zeszłym roku na Chorwację pojechaliśmy w 4 osoby (dorosłe) 9-3 coupe. Było przesympatycznie!

I najważniejsze, że z tyłu (bo z przodu te fotele to poezja) podróżowało się bardzo wygodnie. Do tego w nocy zabawa z night panelem- powyżej 140km/h zapala się reszta prędkościomierza (ta powyżej 140) i zabawa w trzymanie, żeby nie zgasło!

Link to comment
Share on other sites

''Zamknięcie Saaba jest częścią wielkiego programu restrukturyzacji GM. Koncern kończy proces sprzedaży marki Hummer i zamknięcia amerykańskiego Saturna. Produkcja samochodów skupiona została na markach: Buick, Cadillac, Chevrolet i GMC i kilku regionalnych w tym Opel/Vauxhall w Europie. ''

 

A może to był zamierzony plan Koncernu GM , najpierw niby komuś pomóc aby potem go zniszczyć ,a w rezultacie uratować swoje ;) .

Link to comment
Share on other sites

Sam obecnie mam model 9000 CSE i z jednej strony bardzo i szkoda, że konczy się ta marka. Z drugiej jednak już przejęcie przez GM było początkiem równi pochylej.

 

Jedyne czego się obecnie obawiam, to, że będę musiał się teraz streszczać z doprowadzeniem go do stanu idealnego, bo chyba nigdy nie sprzedam tego auta.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem ,może za bardzo przewrażliwiony jestem ale już nie raz czytywałem że amerykańskim decydentom Szwecki poziom życia i gospodarka jest solą w oku ,bo według ich specjalistów nie ma prawa wszystko to tam tak funkcjonować jak funkcjonuje (i od dawna wieszczą rychły jej upadek) ,i wcale bym się nie zdziwił jakby mieli chrapkę jakimś pokrętnym sposobem ubić jeden z jej symboli jakim jest np SAAB aby umocnić się w słuszności swoich nadszarpniętych przekonań ;) .

Link to comment
Share on other sites

Gdyby Saab i Volvo tak dobrze szło nie musieli by swego czasu wyprzedawać się z akcji. Saab raz był już bankrutem i został wykupiony - awiacja przez europejskie konsorcjum BAE a samochody przez GM. Volvo też miało problemy bo w końcu lat osiemdziesiątych przeinwestowało a krach bankowy i kryzys korony w Szwecji na skutek zabaw Sorosa był początkiem ich drogi do wykupienia przez Forda.

Szwecja od lat żyje na kredyt z coraz większym deficytem a emigranci z krajów arabskich chłoną jak gąbka szwedzkie fundusze socjalne, stąd także wbrew stereotypowi od około 10 lat zaczyna się ograniczać państwo socjalne i reformuje system emerytalny oraz ubezpieczeń. Dzisiaj w Skandynawii we w miarę czystej sytuacji jest tylko Norwegia, Dania i Finlandia jakoś się trzymają, Szwecja ma największe problemy. A! Ciekawe jest to że akurat Dania w obecnym kryzysie wcale nie przeprowadziła akcji interwencyjnej jak wiele państw zachodnich, jest tutaj podobna do nas i nieźle na tym wychodzi. Szwecji już nie powiodło się kilkanaście lat temu ratowanie przemysłu stoczniowego czy banków (z paru bankrutów przy państwowym dofinansowaniu powstała jedna Nordea). Szwedzki przemysł już dawno uciekł do innych krajów, bogaci Szwedzi mają obywatelstwo brytyjskie lub Monako. Gdzie pójdą dalej?

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Pytanie jaki jest ekonomiczny sens utrzymywania biura konstrukcyjnego, produkcji, sieci sprzedaży i serwisu wyłącznie dla samochodów klasy średniej-wyższej oraz wyższej - a więc coraz bardziej niszowych, na dodatek historyczne dziedzictwo firmy oznacza tutaj mało prestiżowe rozwiązania. Chociaż kto wie, może padli tuż przed metą, - Volvo właśnie na fali Globalnego Ocipienia wsadziło dieselka 1.6 110HP do S80. A SAAB ma duże doświadczenie w czterocylindrowych turbo-benzynach.

 

W czasach kiedy Porsche wypuszcza SUV-a a francuscy potentaci wycofują się z klasy wyższej, SAAB musiałby jednak dokonać jakiejś mega-rewolucji, a na to nie ma ani kasy ani widoków - rządzi powolna ewolucja i dreptanie w miejscu.

Link to comment
Share on other sites

No niestety, zgodzę się z przedmówcami, i to od razu praktycznie we wszystkim. Kwestii rasowych i emigracyjnych wolę nie rozwijać, to samo z globalnym ogłupieniem... Przypomina mi się ostatni projekt Saaba w klasie wyższej- i niestety, nie miałby on chyba szans najmniejszych z konkurencją, nie tylko niemiecką. Dla Volva, zwłaszcza S80, też nie wróżę większej przyszłości...

Link to comment
Share on other sites

wasylak

 

Z nikim się nie musisz zgadzać, takie twoje wolne prawo.

Nie wróżysz przyszłości S80 ??, ono jest produkowane od 1998 roku i ma bardzo dobre opinie, popularność, bezawaryjność. http://www.autocentrum.pl/oceny/volvo/s80/ czy ci się to podoba czy nie to są wciąż dobre auta.

 

Co do SAABa to jestem prawie pewien (bo na 100% pewien być nie mogę, logiczne) że więcej osób wolałoby mimo wszystko jeździć SABBem niż vectrą.

 

Kwestii rasowych i

>emigracyjnych wolę nie rozwijać,

A dlaczego??, rozwiń, jestem na emigracji i mam się zajebiście, przeszkadza ci to?!.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Po wycofaniu się francuzów i SAAB-a S80 pozostałby bodajże jedynym naturalnym (z poprzecznym silnikiem) przednionapędowcem w klasie wyższej - co w połączeniu z tym małym dieselkiem 1.6 może mu pomóc osiągnąć najniższą w tym segmencie emisję CO2. Może się nadać jako limuzyna dla firm dbających o image przestrzegających prawa i dbających o środowisko.

 

Co prawda jest na platformie Forda Mondeo, ale ten ostatni prowadzi się dobrze, kiepskie ma raczej materiały wnętrza itp.

Link to comment
Share on other sites

we,

 

z tym, co napisałeś, też się zgadzam i też w całości :))

Prawa do własnej opinii nie komentuję; S80 to faktycznie dobre auto, ale właśnie jego marna przyszłość pozostaje w swerze własnej opinii.

 

Saabem też wolałym jeździć, zamiast vectrą, jak zresztą większość ludzi :)

 

A w temacie emigracyjnym- nawiązałem do wpisu Piotra i efektu arabskiego w krajach, w których ta grupa się dobrze "zadomawia". Polakom na emigracji życzę jak najlepiej :)

Link to comment
Share on other sites

misiomor, 20 Gru 2009, 00:18

 

>Po wycofaniu się francuzów i SAAB-a S80 pozostałby bodajże jedynym naturalnym (z poprzecznym

>silnikiem) przednionapędowcem w klasie wyższej - co w połączeniu z tym małym dieselkiem 1.6 może mu

>pomóc osiągnąć najniższą w tym segmencie emisję CO2. Może się nadać jako limuzyna dla firm dbających

>o image przestrzegających prawa i dbających o środowisko.

>

>Co prawda jest na platformie Forda Mondeo, ale ten ostatni prowadzi się dobrze, kiepskie ma raczej

>materiały wnętrza itp.

 

Dokładnie, znajomy ma nowe mondeo i fajnie się jeździ, nie to co insignia z "kubełkami".

Razem jeździliśmy do pracy i jednym i jednak mondeo, z modelem mondeo idą w dobrym kierunku, a wnętrze jak napisałeś.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.