Jump to content
IGNORED

Dlaczego Rotel jest najlepszy?:-)


jarex

Recommended Posts

No właśnie - dlaczego jest najlepszy? :-) Tak sobie czytam to forum i muszę powiedzieć, że nigdy nie spotkałem się z negatywną opinią na temat tego sprzętu, a tym bardziej na temat ich wzmacniaczy. Mowa oczywiście o sprzęcie na odpowiednim poziomie cenowym, gdzie stosunek cena/jakoś jest bardzo korzystny.

Jeżeli Rotel ma wady to proszę napiszcie o nich, może wreszcie się pozbędę tego mojego "cholernego" wzmacniacza i zakocham się w czymś innym:-)

Ps. Miałem CD Rotela i rozstałem się z nim bez bólu (model RCD945AX), mulił strasznie

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

bo ma podbita wyzsza srednice i wysokie i odejscie od neutralnosci - to jest tzw sprzet ktory daje przyjemnosc ze sluchania a nie liniowosc naturalnosc ktora wiekszosci sie nie podoba a kupuja bo "tak powinno sie sluchac" to jest tak jak sluchac kazdej plyty bez jakiejkolwiek regulacji tylko z powodu bo tak powinno byc a w rzeczywistosci czesc nagran nie nadaje sie do tzw przyjemnego sluchania bo do sluchania to wszystko sie nadaje

Link to comment
Share on other sites

Guest Arek__45

(Konto usunięte)

...kolego chyba pomyliles watki....futu....to nie jest ten "najsmieszniesze ..." z bocznicy...:)))

Link to comment
Share on other sites

reszta CD rotela nie muli a wręcz przeciwnie - są szybkie, raczej jasne i dynamiczne - model 990/991 gra trochę innaczej - z większą kulturą

wzmacniacze faktycznie mają dobry współczynnik możliwości / cena - wadą może być zbyt jasny dźwięk i brak ciepełka - za to moc, twardość i kontrola basu jak i szerokość sceny są b. dobre

Link to comment
Share on other sites

jarex, 25 Kwi 2010, 15:58

 

>No właśnie - dlaczego jest najlepszy? :-)

 

... bo ma swój charakter i Rotelową szkołę brzmienia przy której inne klocki wydają się mdłe i nudne ;) Jeden mój kolega po odsłuchaniu różniastych, najczęściej droższych od Rotela systemów, stwierdził że tylko Rotel mu się podoba, dlatego że daje tak wyraźną, podaną do przodu scenę. Nie bez znaczenia jest fakt że jest to kolega metalowiec grający na gitarze elektrycznej ;) Najbardziej chyba charakterystyczna jest ta uwypuklona średnica Rotela, która najlepiej sprawdza się właśnie gdy trzeba podać dobitne riffi i gitarowe solówki rockowych wirtuozów ;) Mi osobiście bardzo podobają się jeszcze wysokie, żeńskie wokale których jestem entuzjastą ;)

 

Oczywiście zawsze można lepiej, bo z pewnością są i droższe wzmaki które podają tak bliski, namacalny dźwięk (muzycy w pokoju). No ale audiofile w większości wolą bezpieczny, nie angażujący przekaz z wycofaną poza linię kolumn sceną ;)

 

Więcej do poczytania w Klubie. Zapraszam:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem CA, Denona, Yamaha, - zero startu. whats up?

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

A ja chciałbym zdementowac opinię nt. wzmacniaczy Rotela typu "zbyt jasny dźwiek i zero ciepełka". Mam 2 wzmaki: Rotel RA-840BX2 i Onkyo Integra A8670 i to własnie Rotel gra ciemniejszym i cieplejszym dźwiękiem, z uwypukloną średnicą i mocnym, sprężystym basem, Onkyo ma chłodniejsze brzmienie, sporo góry, nieco cofniętą średnicę i bumiasty, rozmyty bas. Rotela słucha się przyjemniej, zwłaszcza z wyjścia słuchawkowego - idealny partner do AKG K530. Onkyo sprawdza się lepiej tylko jako "muzyka w tle, gdy przyjdą goście" - bo gra nieco jakby miał włączony loudness.

<><

Link to comment
Share on other sites

Rotel to zawsze dobry wybór. Rotel to przyjemność ze słuchania muzyki. Rotel to zazwyczaj kompromis zawarty z neutralnością, ale nigdy kosztem radości z odbioru. Miałem (i mam) wiele ustrojów, a Rotel zawsze jest po stronie emocji i muzykalności.

Stereo i Kolorowo - Underground

Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com

Link to comment
Share on other sites

A tak się prezentuje Rotel RA-840BX2, choć to akurat nie mój egzemplarz (mój ma niestety nieoryginalna gałkę wzmocnienia - tę wewnętrzną od kanału prawego).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

<><

Link to comment
Share on other sites

>Bednaar

Taaak, słyszałem opinie że stare Rotele to zamulatory ;P Żartuję oczywiście :)

Moje Rotele też jakieś strasznie zimne nie są, grają bardzo fajnie zarówno z uważanymi za jasne kolumnami Paradigma, jak i z ciemniejszymi Dynaudio, równowagę łatwo osiągnąć starannie dobierając źródło. Jak słuchałem kiedyś swoich Dynaudio ze wzmakiem Accuphase i Thetą, to ten zestaw był zdecydowanie jaśniejszy.

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

A może i trochę muli na górze - co tam, gra przyjemnie i to się liczy :) Słuchałem kiedys w salonie Top Hi-fi w Łodzi zestawu z serii 06 podłaczonej do jakiś B&W i też ładnie grało - wbrew opiniom wcale nie ostro. Z kolei w salonie Best Audio taki zestawik Cambridge Audio (nie pamiętam tylko głośników) to dopiero była bezbasowa, jasna do bólu żyleta.

<><

Link to comment
Share on other sites

  • Użytkownicy+

Rotel jest bardzo dobry dlatego, że jest uniwersalny. Są wzmacniacze, które zagrają pięknie coś spokojnego, ale na gęstej dynamicznej muzyce wykładają się (nie nadążający bas). Wzmacniacze Rotela są po prostu b.dobre na basie i poprawne w pozostałym paśmie. Rotel ma też tą zaletę, że nawet najniższy model ma większość cech droższych modeli. Cena głównie jest spowodowana większą mocą, która jest potrzebna przy dużych pomieszczeniach i trudnych kolumnach. Większość z nas ma niewielkie, lub średnie pokoje i umiarkowanie trudne kolumny, więc podstawowe modele będą za niewielkie pieniądze, prezentowały dobre brzmienie.

 

Robert

Ps. Pisałem już podobnie w różnych wątkach......

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze dodam, że te jak to określił kolega zabrudzenie, ma niepowtarzalną właściwość nadawać muzyce rockowej pierwotnego, koncertowego brudu i surowości, dlatego oczywiście należy zaliczyć je Rotelowi na plus ;) Gładsze, barwniejsze, słodsze wzmaki nie nadają się do rocka, są za grzeczne :] Kolega ma wysoką, chyba już Hi-Endową integrę Musicala Fidelity i mimo równie Hi-Endowych kolumn, łojenia nie wypadają na nich przekonywująco z powodu braku pazura i tej charakterystycznej, rockowej barwy którą posiada Rotel (taak, mimo wielu negatywnych opinii Rotel również ma swoją, charakterystyczną barwę ;)).

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Ano właśnie, ciekaw byłem, czy ktoś tu ma doświadczenia z Rotel Michi. Szczytowa linia. (Obecna nowa seria odrobinę nawiązuje do niej wzoerniczo, ale niestety nie kolorystycznie, bo Michi były szaro-wiśniowe). Czy tem Michi są takie dobre, jak by cena wskazywała?

Link to comment
Share on other sites

Ja zacząłem od serii 06 i byłem zachwycony. Potem kupiłem wyższą serię 10 i jest jeszcze lepiej.Przed zmianą słuchałem z 20 zestawów w podobnych cenach i po 10 kzł za klocek.

Jednak powrót do Rotela to oddech świeżości, dynamika i ciepło. To dźwięk który się lubi, do którego się wraca. Po prostu sprzęt wart każdej wydanej złotówki.

Link to comment
Share on other sites

pierdzioch, 26 Kwi 2010, 21:28

 

>Jednak powrót do Rotela to oddech świeżości, dynamika i ciepło. To dźwięk który się lubi, do którego

>się wraca. Po prostu sprzęt wart każdej wydanej złotówki.

 

I to jest kwintesencja tego wątku.

 

Również odsłuchałem wiele podobnych cenowo modeli Denona, Yamahy, CA czy HK.

I uważam, że Rotel jest najciekawszy.

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

Ja słuchałem Rotela RA 960BX i 971. Żaden mnie nie zachwycił. Rotel 971 wyjątkowo jazgotliwy.

Natomiast 960BX taki sobie, góra nie wyraźna, bo wzmacniacz miał dość solidne szumy, słyszane nawet z większej odległości. Także ja po za obcowaniu z tymi dwoma wzmacniaczami jestem zmuszony stwierdzić, że nic ciekawego Rotel sobą nie zaprezentował.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

nonameplum, 27 Kwi 2010, 00:25

Także ja po za obcowaniu z tymi dwoma wzmacniaczami jestem zmuszony

>stwierdzić, że nic ciekawego Rotel sobą nie zaprezentował.

 

Uważam że na tych głośniczkach do kina domowego nie można było spodziewać się większego efektu. Poza tym model RA 960BX nie należał do najlepszych. I po kilkunastu latach mógł być w nie najlepszej kondycji.

 

Nadal uważam, ze RCD-971 jest jednym z najlepszych odtwarzaczy z tej serii.

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Też kiedyś chorowałem na 971 po usłyszeniu go w salonie, jako dzieciak w sumie jeszcze. Jak to potoczyło się dalej, może dzięki temu uda mi się zaoszczędzić komuś poszukiwań. Wyszło mi że rhcd-10, 990, 991 to ten sam playerek. Wpadłem na pomysł kupna selekcjonowanych pcm63p-k do nich. A potem nie mogłem wyjść ze zdumienia jakim cudem wychuchany rotel postawiony obok Sony cdp501-es zaczał grac jakoś tak płasko i beznamiętnie, bez wyrazu i życia. Niestety ale tak to wygląda.

Link to comment
Share on other sites

akoś tak płasko i beznamiętnie

No to ja mam coś ze słuchem.

Rotel grający bez życia i płąsko ??

Idę zaraz do laryngologa.

 

971, 991 i rhcd-10 to to samo ???

 

RCD-971

470222-rotel_rcd971_compact_disc_player_hdcd_mint.jpg

 

RCD-991

rotelRCD991.jpg

 

RCD-990

1319924700.jpg

 

I rhcd-10 z trafami poza obudową

RHCD-10---1.jpg

 

Faktycznie wszystko to jest to samo.

Słucham muzyki - nie sprzętu.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.