Jump to content
IGNORED

Fascynacje jazzowe


Chicago
 Share

Recommended Posts

Poniekąd, dzięki dyskusji na Forum powróciłem do koncertowych 'colemanowskich' rzeczy kwartetu Liebmana - wszystko co prawda jest na płytce 'Turnaround', jednak w okrojonej studyjnej wersji, więc do odtwarzacza poszedł bootleg na CD-R z koncertowymi, rozszerzonymi do ponad dziesięciu minut   wersjami 'Turnaround', 'Lonely Woman', 'Cross Breeding' plus z półgodzinną rozimprowizowaną kompozycją Vic'a Juris'a - 'Victim'. Bootleg ten dostałem na pierwszym koncercie Liebmana w Green Mill, ale najważniejsze jest to, że teraz jest to wszystko dostępne na YT i można spokojnie wysłuchać naprawdę fantastycznych rzeczy!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Adi777 napisał:

Na poważnie od około 10 lat, czyli skromniutko. Może nawet trochę krócej. Jak często? Codziennie.

ważne że codziennie 😉 ja tak mam od 1984 roku kiedy kupiłem pierwszego kaseciaka. Jednak mimo upływu lat nadal poczucie że właściwie ledwie liznąłem temat czyli totalne uzależnienie i niech tak pozostanie.

W swojej kolekcji posiadam może ze 100 płyt jazzowych dlatego nawet nie śmiem zabierać głosu gdyż dla piszących w tym wątku są to rzeczy absolutnie oczywiste. Ale jestem wiernym czytelnikiem i chętnie sięgam po coś od czasu do czasu - gdy mam nieco mniejszy apetyt na rocka progresywnego.

Edited by rasputin
Link to comment
Share on other sites

Wielce szacowny koncert i wielce szacowny powrót Quest po piętnastu latach przerwy do ponadczasowej działalności i współpracy - płytka 'Redemption' ze  szwajcarsko-francuskich koncertów potwierdza wielkość i ważność grupy i jak najbardziej potwierdza mądrość muzyków i ich muzyki. W zestawie mamy absolutnie oryginalne 'przemyślenia' na temat Monka, Coltrane i Colemana - pojawia się 'Round Midnight', 'Lonely Woman' i 'Ogunde'. Oprócz tych trzech wielkich rzeczy, obcujemy ze 'znajomym' tytułem 'Dark Eyes', wspólną kompozycją Liebmana i Beiracha 'WTC/Steel Prayers' i tytułową, najbardziej rozbudowaną, pióra Billy Harta - 'Redemption'. Myślę, że dla fanów jazzu jest to jazda obowiązkowa.

R-1453473-1261952085.jpeg.jpg

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

I żeby za bardzo nie odjeżdżać w bok, to z tej samej wytwórni, inny ważny koncert - tym razem z Krakowa. Theo Jörgensmann z braćmi Oleś z koncertu z krakowskiej Alchemii z 23 maja 2006 roku. Pięknie improwizowane, własne rzeczy braci Oleś i Jörgensmanna w prawie godzinnym koncercie z krakowskiego  klubu. Zajefajna jazda bez dwóch zdań! Bardzo cenię ten koncert - jest czego słuchać.

R-2307325-1275843137.jpeg.jpg

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

W listopadzie tego roku wychodzi nowy box Nucleus  (wydanie koncertowe)

 

61LudrHN7yL._AC_SL1080_.jpg

Więcej informacji poniżej:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Edited by mdavis
Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Nadrabianie zaległości, w końcu musiało paść na tę płytę.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites








 
To bardzo interesujące wydawnictwo. Warto się nad nim pochylić z uwagą.



Cenię Twój opis na temat tej muzyki ale....
"To wydawnictwo" to kolejna kpina za te pieniądze. Dotarło do mnie we wtorek....
Karton w kartonie i do tego zamiast książeczki to coś w rodzaju mini plakatu (na zdjęciu). Co do zawartości muzycznej oczywiście nie nie na się czego czepić - wiedziałem co kupuję.
Jeśli chodzi o wydawnictwo to sprytny chwyt aby wyrwać kasę nie dając nic w zamian.
Nie polecam tego wydawnictwa. Lepiej kupić używki każdej z płyt. Nawet na parkingach piraty dawniej lepiej wyglądały. I nie chodzi mi o źle wydane ponad 100 zł bo dałbym więcej za coś co lepiej jest wydane. Dla mnie żenada - chociaż nie ukrywam, że radość dla ucha. f12b229b09048dd90afeddd71a460b78.jpg176bf0e9dca8fbfb25a164a9e194c732.jpg




Link to comment
Share on other sites

To mój ulubiony wykonawca, choć niekoniecznie ta płyta. Jednak moja kolekcja zaczęła się właśnie od niej. Dla mnie wszystkie płyty Jarretta są dobre. każda na inną okazję. Jest tak, że w zależności od nastroju sięgam po inną płytę tego wykonawcy. Nadmienię, że nie mam jeszcze wszystkich jego płyt, dużo przede mną.

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, piorasz napisał:

Co do zawartości muzycznej oczywiście nie nie na się czego czepić - wiedziałem co kupuję.
Jeśli chodzi o wydawnictwo to sprytny chwyt aby wyrwać kasę nie dając nic w zamian.

A jak oceniasz jakość nagrań Jest na dobrym poziomie Ponieważ to wydawnictwo jest zremasterowane 

PS Mam zamówione to wydawnictwo 

Link to comment
Share on other sites

Kończę słuchać - ostatnie nagranie. Cóż mogę powiedzieć. Tak jak napisał mahavishnuu ta płyta to "zlepek" nagrań. Jakościowo więc zróżnicowanie. Ja bym się jednak skupił na czymś innym. Ta płyta rzeczywiście jest zrobiona jakby na siłę i po pierwszym odsłuchu do mnie w ogóle nie przemawia. Pierwsze dwie świetne i napewno będę do nich wielokrotnie wracał.

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, piorasz napisał:

Jutro lub pojutrze postaram się napisać moje przemyślenia co do jakości a nie treści samej w sobie, gdyż mam pewne bardzo pozytywne "wizje" z punktu widzenia audiofilskiego. Dziś mnie żonka goni na serial

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Myślę, że jest o czym napisać w tym kontekście.

OK 👌

Co do BOX 3 CD Harvest Albums. To są to ostanie sztuki dostępne na rynku. Nakład wydawniczy - status wyczerpany. 

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by mdavis
Link to comment
Share on other sites

Les McCann - "Invitation to Openness" (1972)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Gdyby nie nasz forumowy Kolega @mahavishnuu i jego recenzja tej płyty w kwartalniku "Lizard", to pewnie nigdy nie trafiłbym na płytę tego pianisty.
A muzyka jest zacna. Napiszę tylko, że inspirowana davisowską "In a Silent Way", ale bynajmniej nie jest to kopia.
Polecam posłuchać. Polecam też "Lizarda", bo znajdziecie w nim dużo wartościowej wiedzy muzycznej z zakresu: jazz, progressive, fusion, psychodelia, rock.
W ostatnich dwóch numerach są świetnie napisane przez Kolegę mahavishnuu artykuły o najlepszych jego zdaniem niszowych albumach fusion.

 

CDN...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites




Jutro lub pojutrze postaram się napisać moje przemyślenia co do jakości a nie treści samej w sobie, gdyż mam pewne bardzo pozytywne "wizje"...





Jak obiecałem napiszę trochę o brzmieniu  tego nowego wydawnictwa Soft Machine "The Harvest Albums 1975-1978".
Skupię się na razie  tylko na dwóch pierwszych płytach czyli "Bundles" oraz "Softs".
To co od razu nasuwa mi się na uszy to miesamowita spójność brzmienia instrumentów.  Myślę, że właśnie dlatego brzmienie i wybrzmienia talerzy są genialne, bardzo czytelne ale jednocześnie absolutnie bez wyostrzeń czy też jakiejkolwiek dominacji. To samo dzieje się na dole pasma. Gitara basowa bardzo rasowo brzmiąca co sprawia, iż rytm jest bardzo czytelny i zachęcający do uczestniczenia aktywnie w tych nagraniach. Jeśli mógłbym mieć jakieś zastrzeżenia to do środka pasma, gdzie czasem piano, obój i inne instrumenty grające środkiem pasma, słychać jakby przez lekką mgłę (szczególnie na Bundles).  Nie jest to jednak jakaś bolesna ujma, gdyż być może dzięki temu, tych płyt słucha się z prawdziwą przyjemnością bez najmniejszego zmęczenia.
Jeśli chodzi o treść to już po kilkunastu minutach słuchania płyty Bundles przypomniałem sobie co napisał kolega mahavishnuu a z czym nie mogę się do końca zgodzić.
Cyt.
"Oto bowiem po raz pierwszy pierwszoplanowym instrumentem przestają być partie keyboardów, które w wielu fragmentach płyty zostały zdominowane przez popisy gitarowe Allana Holdswortha. Dobitną egzemplifikacją tego trendu jest dziewiętnastominutowy Hazard Profile"
Otóż nie do końca. Świadczy o tym choćby "Hazard Profile Part Five" (na CD Hazard Profile jest podzielony na pięć części), gdzie usłyszymy genialny popis właśnie na keyboardzie a gitara jest tu na drugim planie w formie akompaniamentu. To tak zupełnie na marginesie..
Prawdziwie audiofilski popis na instrumentach perkusyjnych usłyszymy w utworze 11 "Four Gongs Two Drums". Utwór jakby oderwany od całości właśnie z myślą o audiofilach 

Na drugiej płycie "Softs" wrażenie mgiełki na średnicy jest jakby mniej dokuczliwe ale nadal płyty słucha się bez najmniejszego zmęczenia.
Otwierający płytę utwór "Abudade" a właściwie gra Johna Etheridge na gitarze akustycznej uświadamia nam właśnie, że ta płyta gra jakby nieco "jaśniej" od "Bundles" i bardziej przejrzyście. W drugim utworze "The Tale Of Taleiesin" od początku brzmienie piano nabiera bardziej naturalnego brzmienia.

Tyle w wielkim skrócie. Miłego słuchania.
Link to comment
Share on other sites

Jak Ty to pięknie napisałeś....tak poetycko.
Aż nabrałem ochoty, aby sobie przypomnieć te 2 płyty.
Dziękuję Sound :)
Pisane trochę "na kolanie" w głowie miałem bardziej wyrafinowany opis ale to było wczoraj po kilku głębszych. Ostatecznie npisałem dziś bez dopalaczy i wyszło jak wyszło
Referat miał być znacznie dłuższy i bardziej szczegółowy. Gdybym wczoraj robił notatki...

Dziś lecę dalej z Soft Machine. Postanowiłem przypomnieć sobie dwie wcześniejsze płyty 4 i 5.
Genialne płyty.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, piorasz napisał:

Postanowiłem przypomnieć sobie dwie wcześniejsze płyty 4 i 5.
Genialne płyty.

Jak ktoś lubi ich wcześniejszy styl to pewnie wszystkie są genialne...Trójka i dwie pierwsze też.
Ja jakoś nie mogę się do nich przekonać.
Ostatnia po reaktywacji - Hidden Details jest całkiem dobra.
No i wcielenie Soft Machine Legacy - też przyjemnie się słucha.

Link to comment
Share on other sites

Gust Ci się zmienił. Szukasz bardziej wyrafinowanych form muzycznych jak każdy z nas - ambitnych miłośników muzyki.
Ja kiedyś nie rozumiałem wielu płyt jazzowych, które dziś chłonę z przyjemnością, mimo że są dość trudne.
 
Chyba masz rację. "Łatwa" muzyka szybko mnie dzisiaj nudzi choć nie mówię, że nie słucham czasem czegoś "prostego".
Generalnie to uwielbiam się mocno zagłębiać w to co słucham, więc nuda nie jest wskazana
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.