Jump to content
IGNORED

Wady nowych wzmacniaczy i odtwarzaczy cd


Bumbrum

Recommended Posts

Proponuję, by wpisywać tu uwagi na temat wad używanych przez nas obecnie lub kiedyś wzmacniaczy i odtwarzaczy cd. Z pewnością będzie to pomoc dla tych. którzy szukają na tym forum wskazówek, jaki sprzęt wybrać. Chodzi zarówno o wady w budowie konkretnego modelu, jak i awaryjność i co kto jeszcze zauważył.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Dobry system nie boi się żadnej muzyki. Jeżeli słuchasz muzyki organowej, opery, symfonii lub muzyki chóralnej i ci się podoba, jesteś blisko... Jeżeli słuchasz płyt, których nigdy nie mogłeś wysłuchać w całości a teraz muzyka cię zachwyca, jesteś blisko...

Link to comment
Share on other sites

Dla jednego wada może okazać się zaletą, i odwrotnie.Nie piszę tu o awaryjności, tylko o brzmieniu, a to już kwestia indywidualna.

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

...And Justice For All . Pozdrawiam .  

Link to comment
Share on other sites

Raczej nie o wadzie napiszę a o funkcjonalności - przeszkadza mi mała pierdoła, brak wskaźnika-diody na pokrętle głośności. Mam wzmacniacz w zacienionym miejscu. Nie widać jak jest ustawione. Jak włączam pilotem to profilaktycznie ściszam żeby przez przypadek nie dostać po uszach.

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Brakuje mi trybu uśpienia lub chociaż wygaszenia wyświetlacza w moim cd. Można tylko włącznikem głównym z tyłu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Roksan Caspian M1 CD (mod.SonusOliva) => Roksan Caspian M1 NG => Dynaudio Focus 160

Link to comment
Share on other sites

Ja stawiam na wygląd. Czemu nie ma wzmacniaczy w drewnie tak jak kiedyś? Piękne aluminiowe gałeczki + drewniane wykończenie. To były wzmacniacze. A teraz nie mogę pojąć jak do drogiego wzmaka można dawać tak tandetnego pilota i kabel zasilający.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zbyt czuła regulacja głośności z pilota (potencjometry alps) do tego te trzeszczenie, nie do końca równy balans.Ogólna plastikowość, brzydkie piloty, nieodczepiany kabel IC rodem z lampki nocnej itd.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mnie w tanich integrach irytuje brak wejścia phono, no co to jest do licha za pomysł?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej wkur...jące:

 

Wzmacniacze - brak pilota, buczenie transformatora, kretyńskie podświetlanie wszystkiego co tylko można.

Odtwarzacze - brak funkcji wygaszania wyświetlacza, zbyt głośna praca napędu, kretyńskie podświetlanie wszystkiego j.w.

Kolumny - obrzydliwe i niepotrzebne dziury na bezsensowne maskownice, których i tak nikt nie zakłada.

 

Nieco mniej wkur...jące:

 

Wzmacniacze - upierdliwe sterowanie pilotem (o ile jest w ogóle) zwłaszcza przy cichym słuchaniu np. wieczorem,

jak już się człowiek wygodnie umości do słuchania, to za chwilę i tak trzeba wstać, żeby ręcznie "doregulować" volume.

Odtwarzacze - głośna i powolna praca mechanizmu szuflady, zbyt długie wczytywanie płyty zanim wystartuje.

Kolumny - słaba odporność na obecność w domu dzieci chociażby, tylko czymś dotknie i zostaje ślad na zawsze.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Najbardziej wkur...jące:

 

Wzmacniacze - brak pilota, buczenie transformatora, kretyńskie podświetlanie wszystkiego co tylko można.

Odtwarzacze - brak funkcji wygaszania wyświetlacza, zbyt głośna praca napędu, kretyńskie podświetlanie wszystkiego j.w.

Kolumny - obrzydliwe i niepotrzebne dziury na bezsensowne maskownice, których i tak nikt nie zakłada.

 

Nieco mniej wkur...jące:

 

Wzmacniacze - upierdliwe sterowanie pilotem (o ile jest w ogóle) zwłaszcza przy cichym słuchaniu np. wieczorem,

jak już się człowiek wygodnie umości do słuchania, to za chwilę i tak trzeba wstać, żeby ręcznie "doregulować" volume.

Odtwarzacze - głośna i powolna praca mechanizmu szuflady, zbyt długie wczytywanie płyty zanim wystartuje.

Kolumny - słaba odporność na obecność w domu dzieci chociażby, tylko czymś dotknie i zostaje ślad na zawsze.

 

a jednak maskownice się przydają, mimo, że brzydkie i jak Ty twierdzisz - bezsensowne:)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites
Guest rydz

(Konto usunięte)

Najbardziej wkur...jące:

 

Wzmacniacze - brak pilota, buczenie transformatora, kretyńskie podświetlanie wszystkiego co tylko można.

Odtwarzacze - brak funkcji wygaszania wyświetlacza, zbyt głośna praca napędu, kretyńskie podświetlanie wszystkiego j.w.

Kolumny - obrzydliwe i niepotrzebne dziury na bezsensowne maskownice, których i tak nikt nie zakłada.

 

Nieco mniej wkur...jące:

 

Wzmacniacze - upierdliwe sterowanie pilotem (o ile jest w ogóle) zwłaszcza przy cichym słuchaniu np. wieczorem,

jak już się człowiek wygodnie umości do słuchania, to za chwilę i tak trzeba wstać, żeby ręcznie "doregulować" volume.

Odtwarzacze - głośna i powolna praca mechanizmu szuflady, zbyt długie wczytywanie płyty zanim wystartuje.

Kolumny - słaba odporność na obecność w domu dzieci chociażby, tylko czymś dotknie i zostaje ślad na zawsze.

 

Parantulla,to wszystko u ciebie jest? masz zdrowie:)))))))

 

Co do wad nowych wzmacniaczy i odtwarzaczy CD,to ogólnie nędzna wręcz jakość podzespołów z jakich są wykonywane!!!

Link to comment
Share on other sites

Są, i zalety, piękne obudowy nie tak pancerne jak kiedyś, także nie trzeba się wysilać przy przestawianiu klocków.?

Do środka mało kto zagląda, także można ładować....,byle zagrało, i tak ktoś to kupi.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

...And Justice For All . Pozdrawiam .  

Link to comment
Share on other sites
Guest rydz

(Konto usunięte)

Na trzy nowe urządzonka:) 2 posypały się na gwarancji,jedno zaraz po,do tego pilot,kawał plastiku,cena nowego,o zgrozo koszt 400zł.

Żadnych ZALET nie zauważyłem;(

Link to comment
Share on other sites

Tzask w kolumnie przy wlaczaniu wzmacniacza, brak funkcji standy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Dobry system nie boi się żadnej muzyki. Jeżeli słuchasz muzyki organowej, opery, symfonii lub muzyki chóralnej i ci się podoba, jesteś blisko... Jeżeli słuchasz płyt, których nigdy nie mogłeś wysłuchać w całości a teraz muzyka cię zachwyca, jesteś blisko...

Link to comment
Share on other sites

Parantulla,to wszystko u ciebie jest?

No nie wszystko naraz rzecz jasna, ale trafiały się takie kwiatki i to niekiedy za taką kasę,

że przerażenie człowieka ogarnia dokąd to wszystko zmierza.

Niedługo trzeba będzie zapłacić 5-10kzł za wzmacniacz, który w ogóle jakoś działa

i pewnie z 20-40kzł za kolumny w których zamontowane głośniki kosztowały więcej niż 100zł sztuka.

Pojebało już wszystkich w tej branży dokumentnie, ale to się jeszcze na nich zemści, nie dziś, to jutro.

Przecież to jest parodia jakaś, żeby w markowym odtwarzaczu CD za prawie 15.000zł trzeba było remont kapitalny robić,

po trzech czy czterech latach normalnego użytkowania, albo żeby w nowym wzmaku za 18.000zł trafo burczało...

Co to ma być?

 

Nie mówiąc już o tym, że jak bierzesz do ręki pilota od takiego sprzętu,

to masz wrażenie, że zaraz coś z niego wypadnie albo w pizdu się cały rozleci.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

To prawda ze sprzęt audio nisko-seryjny jest czasem (a czasem nie ;) napakowany powietrzem, a wartość materiałowa 1 do 1-1000 w relacji do ceny, za to mamy wiele idei w postaci oryginalnych rozwiązań układowych i nieprzeciętne tzn. niespotykane wzornictwo oraz jakieś ilości wyznawców...znaczy się krytyków (co wart sprzęt o którym się nie mówi), nabywców (znaczy się w trakcie nabywania), handlarzy (ktoś musi) i na końcu użytkowników aspirujących do jednej z tych grup. Dla mnie sprawa jasna - sprzęt audio awansował lub też został zdegradowany do czegoś takiego jak stary znaczek, obraz, rzeźba, czyli do sztuki, gdzie jak wiadomo nikt nie ośmieli się wytknąć artyście cech materiałów, pomysłów, jeśli dzieła zyskają uznanie, co w audio się nazywa brzmienie.

 

Nowe urządzenia są też napakowane elektroniką, funkcjami i to jeszcze gorzej jest, bo...tak, na forum wiedzą. Tak, DSP, gałki, opcję dają możliwości zepsucia dźwięku...w rękach ludzi nieodpowiedzialnych nawet przez same posiadanie, więc dalsze rozważanie urywam, bo te nie ten czas i miejsce.

Mnie osobiście brakuje urządzeń ze średniej półki, czyli urządzeń wykonanych poprawnie i tak pracujących...taki zestaw stereo łącznie z kablami nie powinien kosztować więcej jak 6 000 i powinien właściwie każdemu (no prawie) wystarczyć. Wiem, że tyle kosztuje teraz dobra para kolumn na promocji -50% - jak za dzieło sztuki zgoda, jak za urządzenie traktowane jak powiedzmy pralka czy spawarka kupa śmiechu. Ale czy dobra para kolumn może kosztować 2500? Też nie, bo istnieje realne niebezpieczeństwo podpięcia jej pod wzmaka za 1500 nowy i katastrofa gotowa - mowie tu o producencie kolumny, a nie użytkowniku. Wyceńmy te kolumny na 2500 + 0 i już nie ma obaw, że zagra na 10% swoich możliwości no i nabywca ma lepszy salon do odsłuchu (akustycznie), a jak nie to będzie miał itd.

 

Obecny stan na rynku jest naturalną koleją rzeczy i jest więcej jak pewne, że za kilka/kilkadziesiąt lat zmienią się priorytety nastąpi powrót do tego co najlepsza, a sprzęt audio, a właściwie jego używanie będzie czymś nienaturalnym w porównaniu do obcowania z żywą muzyką, muzykami. Tu chyba trochę przesadziłem...nie ma pewności, że forma muzyki znana dziś utrzyma się tak długo.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mnie osobiście brakuje urządzeń ze średniej półki, czyli urządzeń wykonanych poprawnie i tak pracujących..

 

Takie rozwarstwienie jest coraz bardziej widoczne również dla innych produktów - coraz więcej tanizny w segmencie najniższym, degradująca się półka średnia, i znów wykwit produktów dla zamożniejszych.

Kilka razy się przyłapywałem, że muszę kupić albo szmelc albo coś znacznie droższego na co nie miałem ochoty wydawać aż tyle.

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Panowie a czy pamiętacie ile w 1985 - 1988 kosztowały urządzenia HI FI ??

Deck, CD, Amp,Tuner itd Poniżej 200$ można było tylko kupić najtańsze klocki.

Ile to było pensji 20 ? za jeden najtańszy klocek ?? 20 X 2tys = 40 tys :-)

dzielony dwuczęściowy technics 20 000DM :20 = 1000 pensji = 88 lat :-)

Proporcjonalnie urządzenia na zachodzie tez były droższe od dzisiejszych więc i jakość była lepsza.

Wiele firm przestało produkować dobre klocki (niektóre padły lub zostały zlikwidowane) głównie przez nas

Wszyscy kupują dziadostwo najtańsze to i firmy zmuszone są coś takiego produkować.

Średni segment produkcji fabrycznych się wykrusza a w to miejsce wskoczyły firmy które tak naprawdę jakościowo produkują kiepskie urządzenia za całkiem pokazne pieniądze.

Czy firma krzak jest w stanie jakościowo wyprodukować urządzenie podobnej klasy niż firmy Technics,Sony,Panasonic ?

Przecież większość firm krzak tak naprawdę to składaki - które od siebie nic nie wnoszą.

Czy firma Krzak jest w stanie zaoferować lepsze komponenty za porównywalną cenę niż fabryczny koncern ??

W efekcie końcowym w urządzeniu za 20 000 tys zł otrzymujemy trzy elementy na krzyż z dzwiekiem High End.

CD Pioneera,Sonego,Technicsa z przełomu 80/90 jakością wykonania zabijają współczesne produkty prosperujące do urządzeń High End

 

Nie wiem czy ktoś z was miał okazję rozbierać urządzenia Esoterica - urządzenia dopracowane jakościowo.Pod każdym względem, przewyższające jakością wykonania urządzenia HIGH END produkowane przez firmy KRZAK.

Poniżej urządzenia w podobnej cenie.

Czy w urządzeniu za 80 tys przewód zasilający od gniazda 230 Volt może być prowadzony przewodem głośnikowym ?? chiński pilot RC5 :-( waga 35 KG - 30KG granit

Esoteric K01 - 31 kg !! :-)

Wiem,wiem liczy się efekt końcowy czyli dzwięk ale czy z paru elementów zmontowanych na krzyż w nieładzie kabli może się brać dzwięk jakości High End ?

 

 

hero6.jpg

ancientaudio-lektor4in.jpg

 

3_7.jpg

3_5.jpg

 

 

 

 

03.jpg

lektor-obr3.jpg

EsotericK01.jpg

vrds_neo.jpgchassis_bottom.jpgchassis_top.jpgvs-dd_01.jpgvs-dd_02.jpg

PD-952.jpg

PD-91JOHNInt9-5-2010.jpg

pd-3000-in.jpg

PD-918.png

PD-91-inside.jpg

pd-3000-in.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

misza92 wkleiłeś między innymi zdjęcia Pioneera PD-91. To bardzo nieudany model choć wykonany wzorowo. Zdecydowanie gorszy jakościowo np od PD-75. Jego następca: PD-93 (zdjęcie także powyżej) brzmieniowo zbliża się do PD-95. Ale trzeba też przyznać że na całym świecie są konstrukcje minimalistyczne i wiele z nich po prostu gra. Także te bardzo drogie. Polecam odsłuch np Ancient Audio. Chociaż prawdą jest że jakość wykonania Pioneera czy Sony ES powala. Wspomniany przez Ciebie dzielony Technics z serii 1000 na jednobitowym MASHu brzmi bardzo dobrze. W komplecie do niego sprzedawano ponoć białe rękawiczki;-)

Link to comment
Share on other sites

Mnie śmieszy to że ludzie kupują ogólnie elektronikę tandetną Samsunga i myślą że pana boga za nogi chwycili (nie wliczam w to telefonów )

Dlatego firmy patrzące na sukces SAMSUNGA ,lg,który generuje wysokie zyski był bodźcem do zaniechania

hi-endu

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Archived

    This topic is now archived and is closed to further replies.



    • Recently Browsing   0 members

      • No registered users viewing this page.
    ×
    ×
    • Create New...

                      wykrzyknik.png

    AdBlock blocking software detected!


    Our website lives up to the displayed advertisements.
    The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

    Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

     

    Registered users can disable this message.