Jump to content
IGNORED

Fezz Audio Silver Luna recenzja


mack10
 Share

Recommended Posts

Zastanawiam się na zakupem lampy. W budżecie jakim dysponuję musiałbym decydować się na jakąś używkę lub chinola.

Dzisiaj natknąłem się na recenzję Fezz Audio:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Czy ktoś się może odnieść ?

Link to comment
Share on other sites

Zastanawiam się na zakupem lampy. W budżecie jakim dysponuję musiałbym decydować się na jakąś używkę lub chinola.

Dzisiaj natknąłem się na recenzję Fezz Audio:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Czy ktoś się może odnieść ?

 

Nie słyszałem go. To wzmacniacz ze "stajni" Toroidy.pl a więc na pokładzie są tam wszystkie transformatory toroidalne włącznie z głośnikowymi. Cena u producenta jest o 1k niższa.

Link to comment
Share on other sites

Słuchałem tego zestawu na Szafirach z firmy Pylon oraz na F-200 z firmy Taga Harmony. Podobało mi się.

W najbliższym czasie wybiorę się może na terenie Warszawy do jakiegoś salonu, aby sobie jeszcze raz dokładniej posłuchać,

On jest teraz dostępny np. w Audio Forte , AUDIOPUNKT, w Planecie Dźwięku ...

Link to comment
Share on other sites

Słuchałem tego zestawu na Szafirach z firmy Pylon oraz na F-200 z firmy Taga Harmony. Podobało mi się.

W najbliższym czasie wybiorę się może na terenie Warszawy do jakiegoś salonu, aby sobie jeszcze raz dokładniej posłuchać,

On jest teraz dostępny np. w Audio Forte , AUDIOPUNKT, w Planecie Dźwięku ...

Do Planety dźwięku mam najbliżej. Może uda się do domu do odsłuchu wypożyczyć.

A swoją drogą to ciekaw jestem tych toroidów na wyjściu.

Link to comment
Share on other sites

A swoją drogą to ciekaw jestem tych toroidów na wyjściu.

Jeśli akurat chodzi o toroidalne transformatory wyjściowe do układów typu Push-Pull (jak ta Silver Luna), to akurat toroidalny transformator ma wiele zalet w porównaniu do tradycyjnego kształtkowego. Pole magnetyczne jest bardziej skupione, mniejsza indukcja rozproszona. W zasadzie można uzyskać bardzo dobre parametry jeśli chodzi o pasmo przenoszenia takiego transformatora głośnikowego. Oczywiście społeczność jest "spolaryzowana" w swoich opiniach. Jedni lubią takie, a inni wolą te tradycyjne kształtkowe.

Natomiast fakt pozostaje fakt, że jest kilka firm, które się "odważyły" zerwać z tradycją i robią trafa głośnikowe toroidalne, a osiągane w ten sposób parametry są naprawdę zacne.

Warto też wspomnieć, że firma FEZZ AUDIO jest powiązana z Toroidy.pl, która właśnie niedawno wylansowała głośnikowe transformatory toroidalne typu SE, czyli ze składową stałą przez uzwojenie pierwotne. A skoro *** TO *** im działa, czyli toroid ze składową stałą, to znaczy że naprawdę panują nad tą technologią.

Oczywiście w przypadku PP przy starannym zrównoważeniu prądów pary lamp wyjściowych, taki transformator głośnikowy toroidalny pracuje bez składowej stałej, czyli w zdecydowanie bardziej komfortowych warunkach. Innymi słowy: toroidalne do Push-Pull ? Jak dla mnie - to same zalety.

Link to comment
Share on other sites

Ja też słyszałem ten wzmacniacz na tegorocznym AS ale na mnie wrażenia nie zrobił. Z tym że to żaden argument bo na AS mało co gra :) Trzeba go posłuchać w domu albo przynajmniej porównać z innym dostępnym w salonie gdzie będzie robiony odsłuch.

 

Zgadza się, na AS grał tak jak graja tanie wzmacniacze lampowe jedyna przewaga że polski a nie chiński. Może to była wina źle dobranych głośników (jakieś Pylony) w każdym razie coś tam grało ale bez szału i zachwytu że tanie i fajne. Raczej jaka cena takie granie.

Koniecznie trzeba posłuchać w domu. Albo w przyzwoitych warunkach ze staranniej dobranymi głośnikami.

Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Link to comment
Share on other sites

Panowie chodzi mi po głowie taki oto wzmacniacz do Minasów

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Moc tylko 22W w klasie A. Czy to pociagnie te głosniki ?

Link to comment
Share on other sites

Miałem możliwość posłuchać go na Taga Harmony Diamond F-200 ... w ostatniej godzinie wystawy.

To była zupełnie inna bajka.

 

Napisz proszę coś więcej na ten temat, niestety nie mogłem być na AShow więc nie miałem okazji posłuchać Silver Luny.

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

Są przynajmniej dwie recenzje dostępne na necie.

Jedna z nich jest tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Czytałem,ale za bardzo ogólnikowo ujęte. Takie to mocno prasowe.

 

Co innego link na PW :)

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

Wzmacniacz zestawiłem z Pylonami Sapphire 31. Właśnie zestawienie ze "standardowymi" Saphire'ami uważam, za o niebo lepsze względem tego co słyszałem na Audio Show czyli Fezz Audio Silver Luna + Pylon Audio Sapphire 31 SLE (StereoLife Edition).

Przede wszystkim okrzepła góra. Już nie była taka dominująca. Chociaż może powodem było też to, że testowane Pylony były już dobrze wygrane. Silver Luna, którą otrzymałem miała wygrane około 90h, tak więc zestaw uważam za wygrzany.

O Sapphire'ach napisano już wiele tak więc skupię się na lampowcu Fezz.

 

WRAŻENIA WIZUALNE.

Do odsłuchu otrzymałem wzmacniacz w kolorze "Burning Red" (czerwono czarny).

Obudowa jest prosta, bez zbędnych fajerwerków, wykonana w sposób bardzo schludny. Uważam, że to "piękny mebel" do nowoczesnego wnętrza. U mnie też prezentował się nie źle choć zdecydowanie bardziej skłaniał bym się chyba ku wersji "Black ice" czyli czarno/czarnej. Ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda więc nie będę marudził.

 

WRAŻENIA ODSŁUCHOWE.

To zdecydowanie najważniejsza sprawa.

A więc powiem tak. Ten wzmacniacz MIAŻDŻY . Nie miałem co prawda innej lampy do porównania w tym momencie, ale swojego tranzystorowego Naim'a (NAIT 5i + CD 5i) to nie wiem kiedy wyjmę z szafy.

Przestrzeń i szeroka scena, w Lunie wszystko jest na miejscu. Dodatkowo charakteryzuje się ona świetną lokalizacją źródeł pozornych.

Standardowo zamontowane są lampy mocy EL34 Electro Harmonix i sterujące 12AX7 tej samej firmy. Z tego co czytałem to lampy o naturalnym brzmieniu i dobrej relacji jakości do ceny. W tym przypadku sprawdzają się wyśmienicie.

Na początek odsłuchu trochę klasycznego jazzu w małych składach - pięknie.

Potem trochę klasyki - przepięknie,

fortepian - chyba najlepszy jaki w życiu słyszałem.

Tak sobie pomyślałem że nadszedł czas żeby Silver Lunę wystawić na najwyższą próbę. Lampa o mocy 2x35W przecież nie może zagrać dobrze Iron Maiden....

... W odtwarzaczu ląduję "Fear of the dark"...utwór #3 "Affraid to shoot strangers" . Słucham...

- pierwsze uderzenie werbla, jeszcze nie najmocniejsze... jest nie źle

- drugi silniejsze... jest lepiej...

- trzecie i dalej .... coś niewiarygodnego. Skąd ta dynamika w lampie ?

- wchodzą klawisze - szerokość sceny w tym miejscu otwiera się do niewyobrażalnych rozmiarów.

OK. Już kończę.

Konkludując. Jestem oczarowany. Jeśli macie możliwość wypożyczenia i posłuchania Silver Luny Fezz Audio we własnym domu to szczerze namawiam. Nie będzie to na pewno stracony czas.

Link to comment
Share on other sites

Wzmacniacz zestawiłem z Pylonami Sapphire 31. Właśnie zestawienie ze "standardowymi" Saphire'ami uważam, za o niebo lepsze względem tego co słyszałem na Audio Show czyli Fezz Audio Silver Luna + Pylon Audio Sapphire 31 SLE (StereoLife Edition).

Przede wszystkim okrzepła góra. Już nie była taka dominująca. Chociaż może powodem było też to, że testowane Pylony były już dobrze wygrane. Silver Luna, którą otrzymałem miała wygrane około 90h, tak więc zestaw uważam za wygrzany.

O Sapphire'ach napisano już wiele tak więc skupię się na lampowcu Fezz.

 

WRAŻENIA WIZUALNE.

Do odsłuchu otrzymałem wzmacniacz w kolorze "Burning Red" (czerwono czarny).

Obudowa jest prosta, bez zbędnych fajerwerków, wykonana w sposób bardzo schludny. Uważam, że to "piękny mebel" do nowoczesnego wnętrza. U mnie też prezentował się nie źle choć zdecydowanie bardziej skłaniał bym się chyba ku wersji "Black ice" czyli czarno/czarnej. Ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda więc nie będę marudził.

 

WRAŻENIA ODSŁUCHOWE.

To zdecydowanie najważniejsza sprawa.

A więc powiem tak. Ten wzmacniacz MIAŻDŻY . Nie miałem co prawda innej lampy do porównania w tym momencie, ale swojego tranzystorowego Naim'a (NAIT 5i + CD 5i) to nie wiem kiedy wyjmę z szafy.

Przestrzeń i szeroka scena, w Lunie wszystko jest na miejscu. Dodatkowo charakteryzuje się ona świetną lokalizacją źródeł pozornych.

Standardowo zamontowane są lampy mocy EL34 Electro Harmonix i sterujące 12AX7 tej samej firmy. Z tego co czytałem to lampy o naturalnym brzmieniu i dobrej relacji jakości do ceny. W tym przypadku sprawdzają się wyśmienicie.

Na początek odsłuchu trochę klasycznego jazzu w małych składach - pięknie.

Potem trochę klasyki - przepięknie,

fortepian - chyba najlepszy jaki w życiu słyszałem.

Tak sobie pomyślałem że nadszedł czas żeby Silver Lunę wystawić na najwyższą próbę. Lampa o mocy 2x35W przecież nie może zagrać dobrze Iron Maiden....

... W odtwarzaczu ląduję "Fear of the dark"...utwór #3 "Affraid to shoot strangers" . Słucham...

- pierwsze uderzenie werbla, jeszcze nie najmocniejsze... jest nie źle

- drugi silniejsze... jest lepiej...

- trzecie i dalej .... coś niewiarygodnego. Skąd ta dynamika w lampie ?

- wchodzą klawisze - szerokość sceny w tym miejscu otwiera się do niewyobrażalnych rozmiarów.

OK. Już kończę.

Konkludując. Jestem oczarowany. Jeśli macie możliwość wypożyczenia i posłuchania Silver Luny Fezz Audio we własnym domu to szczerze namawiam. Nie będzie to na pewno stracony czas.

 

Napisz jeszcze, żeby wszystko było jasne z iloma do tej pory wzmacniaczami lampowymi miałeś do czynienia.

Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Link to comment
Share on other sites

Panowie chodzi mi po głowie taki oto wzmacniacz do Minasów

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Moc tylko 22W w klasie A. Czy to pociagnie te głosniki ?

tak

 

Wzmacniacz zestawiłem z Pylonami Sapphire 31. Właśnie zestawienie ze "standardowymi" Saphire'ami uważam, za o niebo lepsze względem tego co słyszałem na Audio Show czyli Fezz Audio Silver Luna + Pylon Audio Sapphire 31 SLE (StereoLife Edition).

Przede wszystkim okrzepła góra. Już nie była taka dominująca. Chociaż może powodem było też to, że testowane Pylony były już dobrze wygrane. Silver Luna, którą otrzymałem miała wygrane około 90h, tak więc zestaw uważam za wygrzany.

O Sapphire'ach napisano już wiele tak więc skupię się na lampowcu Fezz.

 

WRAŻENIA WIZUALNE.

Do odsłuchu otrzymałem wzmacniacz w kolorze "Burning Red" (czerwono czarny).

Obudowa jest prosta, bez zbędnych fajerwerków, wykonana w sposób bardzo schludny. Uważam, że to "piękny mebel" do nowoczesnego wnętrza. U mnie też prezentował się nie źle choć zdecydowanie bardziej skłaniał bym się chyba ku wersji "Black ice" czyli czarno/czarnej. Ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda więc nie będę marudził.

 

WRAŻENIA ODSŁUCHOWE.

To zdecydowanie najważniejsza sprawa.

A więc powiem tak. Ten wzmacniacz MIAŻDŻY . Nie miałem co prawda innej lampy do porównania w tym momencie, ale swojego tranzystorowego Naim'a (NAIT 5i + CD 5i) to nie wiem kiedy wyjmę z szafy.

Przestrzeń i szeroka scena, w Lunie wszystko jest na miejscu. Dodatkowo charakteryzuje się ona świetną lokalizacją źródeł pozornych.

Standardowo zamontowane są lampy mocy EL34 Electro Harmonix i sterujące 12AX7 tej samej firmy. Z tego co czytałem to lampy o naturalnym brzmieniu i dobrej relacji jakości do ceny. W tym przypadku sprawdzają się wyśmienicie.

Na początek odsłuchu trochę klasycznego jazzu w małych składach - pięknie.

Potem trochę klasyki - przepięknie,

fortepian - chyba najlepszy jaki w życiu słyszałem.

Tak sobie pomyślałem że nadszedł czas żeby Silver Lunę wystawić na najwyższą próbę. Lampa o mocy 2x35W przecież nie może zagrać dobrze Iron Maiden....

... W odtwarzaczu ląduję "Fear of the dark"...utwór #3 "Affraid to shoot strangers" . Słucham...

- pierwsze uderzenie werbla, jeszcze nie najmocniejsze... jest nie źle

- drugi silniejsze... jest lepiej...

- trzecie i dalej .... coś niewiarygodnego. Skąd ta dynamika w lampie ?

- wchodzą klawisze - szerokość sceny w tym miejscu otwiera się do niewyobrażalnych rozmiarów.

OK. Już kończę.

Konkludując. Jestem oczarowany. Jeśli macie możliwość wypożyczenia i posłuchania Silver Luny Fezz Audio we własnym domu to szczerze namawiam. Nie będzie to na pewno stracony czas.

dużo lamp słuchałeś bo po recenzji wnioskuję że nie

Sprzedam VITUS RI100

Link to comment
Share on other sites

Napisz jeszcze, żeby wszystko było jasne z iloma do tej pory wzmacniaczami lampowymi miałeś do czynienia.

 

Miałem przez 3 lata Yaquina MC 100B na KT88 .

 

Dzwoniłem dziś do FezzAudio z zapytaniem czy mają czarną Lunę od ręki. Okazało się, że wszystko jest wyprzedane, a to co dostępne jest od ręki to te egzemplarze które stoją w salonach na demo.

Edited by mack10
Link to comment
Share on other sites

Miałem przez 3 lata Yaquina MC 100B na KT88 .

 

Dzwoniłem dziś do FezzAudio z zapytaniem czy mają czarną Lunę od ręki. Okazało się, że wszystko jest wyprzedane, a to co dostępne jest od ręki to te egzemplarze które stoją w salonach na demo.

 

Zima przyszła i ludzie chcą się przy piecyku ogrzać:)

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

już jest

 

Cyt: "Rozmieszczenie lamp nieco zmodyfikowano przez umieszczenie okrągłej puszki ekranującej transformator zasilający na środku, między lampami. Z tyłu, w podłużnej osłonie umieszczono transformatory zasilające."

 

Autor testu nieźle się zapętlił...

Link to comment
Share on other sites

Autor tekstu chyba się wypalił. Gdzie te porywające teksty pełne środków artystycznych ...

 

No ale ... nareszcie mamy recenzję do dobrymi zdjęciami. W tym 'rozbierane'. Mnie osobiście bardzo się podoba design i kolorystyka , wnętrze też niczego sobie :)

Muszę się w końcu umówić na odsłuch, ceną zachęca brzmieniem wg. recenzji także ... pozostaje sedno całej posłuchanie go we własnym systemie.

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

Cóż za błyskotliwa międzynarodowa kariera...

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Tak przy okazaji to źródło dobrych i nie przesadzonych z ceną NOSów

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.