Skocz do zawartości
biniek

Audio mity

Rekomendowane odpowiedzi

Musi działać - przecież to dodatkowe elementy dołożone do zwrotnicy. Jak widać audiofile mogą sobie dodatkową korekcję wieszać za 2200 euro, ale już dołożenie korektora to hańba!
Z korektorem zmiany nie są aż tak subtelne
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Tadeiro napisał:

Musi działać - przecież to dodatkowe elementy dołożone do zwrotnicy. Jak widać audiofile mogą sobie dodatkową korekcję wieszać za 2200 euro, ale już dołożenie korektora to hańba!

Ale tu Ci zaraz powiedzą, że to mistrz i guru dobierał elementy i spasował do każdego systemu!

Obudowę wykonał  z orzecha mandżurskiego, a gdzie tam twój plastikowy korektor! :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze w tych wszystkich audiofilskich gadżetach jest to, że są one absolutnym zaprzeczeniem ergonomii, łatwości stosowania, praktyczności. Jakby sam fakt, że jest to debilne i niepraktyczne wystarczał do tego, że musi działać, bo przecież każdy spoglądając na to pudełko widzi, że brzydkie czyli na pewno dobre ;) 

  • Lubię to 3
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dość śmieszny wątek - ponad 46000 odpowiedzi, ponad 1500 stron. Nie jest możliwe przeczytanie od początku do końca. Początkującym forumowiczom może być ciężko oddzielić ziarno od plew. Dla kogo jest ten wątek ? Czy nie uważacie, że warto go zamknąć ?

  • Zmieszany 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, klimek1965 napisał:

Dość śmieszny wątek 

Zgadzam się.

 

35 minut temu, klimek1965 napisał:

Nie jest możliwe przeczytanie od początku do końca.

Raczej tak.

 

36 minut temu, klimek1965 napisał:

Początkującym forumowiczom może być ciężko oddzielić ziarno od plew.

Ale zaawansowanym już nie.

 

36 minut temu, klimek1965 napisał:

Dla kogo jest ten wątek ?

Dla wszystkich chcących w nim pisać.

 

37 minut temu, klimek1965 napisał:

Czy nie uważacie, że warto go zamknąć ?

Jeśli ktoś nie chce, nie musi tu wchodzić. Zamykać nie trzeba.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, porlick napisał:

Zgadzam się.

 

Raczej tak.

 

Ale zaawansowanym już nie.

 

Dla wszystkich chcących w nim pisać.

 

Jeśli ktoś nie chce, nie musi tu wchodzić. Zamykać nie trzeba.

Zaawansowanym w czym ? W czytaniu ? Czyli powyżej 2-giej klasy szkoły podstawowej ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W oddzielaniu ziarna od plew w temacie audio.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, porlick napisał:

W oddzielaniu ziarna od plew w temacie audio.

Nie wydaje mnie się, żeby zaawansowani w temacie audio mieli szczególną umiejętność czytania szybciej niż mniej zaawansowani :) Rzeczywiście nie ma obowiązku wchodzenia do wątku, ale w takim razie po co on jest ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby uświadomić nieuświadomionym, jak są dymani przez oszustów w branży audio gadżetów, oraz pokazać, do wymyślenia czego i jakich idei są zdolni "guru" z dziedziny audiovoodoo.

Coś się tak czepił tego szybkiego czytania? To jakaś zasłona dymna, żeby odciągnąć uwagę od tematu?

  • Lubię to 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tak, jakby ktoś skarżył się, że książka którą chce przeczytać ma za dużo stron. Lenistwo nie ma ograniczenia i tworzy setki wymówek.

  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, klimek1965 napisał:

Dość śmieszny wątek - ponad 46000 odpowiedzi, ponad 1500 stron. Nie jest możliwe przeczytanie od początku do końca. Początkującym forumowiczom może być ciężko oddzielić ziarno od plew. Dla kogo jest ten wątek ? Czy nie uważacie, że warto go zamknąć ?

Czyli w/g Ciebie śmieszność wątku przejawia się w jego długości liczonej w stronach?

Książka, którą zamierzasz czytać nie może mieć więcej stron niż: ?

Może by być mniej "śmiesznym", podaj w skrócie, od siebie - jakieś przykłady, choć jeden przykład mitu audio.

Może w/g Ciebie takie mity nie istnieją?

Może być skrótowo, krócej niż na 1500 stronach...żeby nie było "śmiesznie"...

Edytowane przez iro III
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Meloman napisał:

3. kable połączeniowe - ale ich rola jest marginalna.

Nie zgadzam się, bez kabli nie zagra, chyba że radio przenośne na bateriach, tak że rola kabli jest kluczowa ;-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam trudności z czytaniem, książka może mieć dowolną ilość stron, o ile niesie jakiekolwiek wartości, naturalnie w mojej subiektywnej ocenie... Wątek jest "śmieszny", bo nie niesie za sobą zbyt wielu konkretów, ma raczej charakter satyryczny. Dla przykładu: na ostatnich kilku stronach udało się obśmiać robiące wszystko :) drewniane pudełeczko, nie zauważyłem natomiast, żeby ktokolwiek z obśmiewających podzielił się swoimi wrażeniami z jego użytkowania. Nie sądzicie, że wrażenia z jego użytkowania uwiarygodniłyby wpisy ? Nie mogę zrozumieć "misji" uświadamiania o dymaniu - to jest subiektywna ocena, coś co jest dymaniem dla niektórych nie jest nim dla innych... Nie znam osobiście przykładów audio mitów, miałem nadzieję dowiedzieć się o nich w tym wątku, ale nie udało się... Chyba, że wspomniałbym doświadczenie sprzed kilkunastu lat z kablem zasilającym, do tamtej pory uważałem je za mity. Wiedziony znakomitymi opiniami z tegoż forum kupiłem kabel (na szczęście, a może właśnie na nieszczęście, niedrogi). Jedynym urządzeniem, w którym nic nie psuł był... telewizor.  Niemniej jednak zauważyłem wpływ, to że akurat nie był pozytywny to inna historia.

Jak słusznie Porlick stwierdził, że nie ma obowiązku wchodzenia do tego wątku, znikam pozdrawiając :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, malikali napisał:

A tak to ja też mam ważniejsze co z kolumn :) choć dobrym obrazem też nie pogardzę.

Najlepiej jak jedno i drugie jest na bardzo wysokim poziomie. Do takich koncertów najchętniej wracam.

2 minuty temu, klimek1965 napisał:

Wątek jest "śmieszny", bo nie niesie za sobą zbyt wielu konkretów, ma raczej charakter satyryczny.

Wybierz sobie tylko tych użytkowników którzy wnoszą jakąś wiedzę do wątku. Mój pierwsza propozycja na początek to posty 'przemak'-a. Oczywiście są też inne wartościowe niki oferujące merytoryczne podejście do techniki audio.    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, klimek1965 napisał:

Dla przykładu: na ostatnich kilku stronach udało się obśmiać robiące wszystko :) drewniane pudełeczko, nie zauważyłem natomiast, żeby ktokolwiek z obśmiewających podzielił się swoimi wrażeniami z jego użytkowania.

Wybacz, ale takie rzeczy testują tylko naiwniacy.

Dla przykładu dla leniuchów, którym się nie chce czytać wątku :)

psa100_img_01.jpg

psa10.jpgpsa03.jpg

Zawsze możesz się podzielić z użytkowania waty

Ja natomiast wiem, że to nie działa i nie dodaje brzmieniu "lekkości" także ten...

handson.jpg

  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze Szymon1977 napisał. Czy trzeba być idiotą albo chociaż udawać idiotę żeby być uznanym HiEndowcem? Klimek napisał o testowaniu pudełeczka. A tam żadnego podełka nie musi być. Przecież to filtr elektroniczny i tyle. Te kondensatory i oporniki mogą wisieć na kablu. A jednak jest info, że z jakiegoś konkretnego drzewa to pudełko. Wiadomość dla kretynów chyba. Niedawno czytaliśmy o dobieraniu lakieru pod dźwięk. To taka sama wiadomość dla idiotów. A jak czytasz, czy przeprowadziłeś odsłuchy z tym czy tamtym, np z tym drewnem czy z innym drewnem będącym opakowaniem to co sobie myślisz? No właśnie.

PS

Dodam, że stosowanie takiego filtru jest idiotyczne bo każda zwrotnica jest inna. Rozumiem, że japończyk ma łeb do intersów bo wie, że "w każdym systemie zagra inaczej" hehe. Dobry jest w biznesie.

Edytowane przez Bunk
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o żesz to

chyba mój nowy nr 1  :o

 

pałeczki "akiko"  nie maja szans

 

:>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, klimek1965 napisał:

drewniane pudełeczko, nie zauważyłem natomiast, żeby ktokolwiek z obśmiewających podzielił się swoimi wrażeniami z jego użytkowania. Nie sądzicie, że wrażenia z jego użytkowania uwiarygodniłyby wpisy ?

Na tej zasadzie wszystko chciałbyś uwiarygadniać?

Swobodny i bez konsekwencji skok człowieka z 10 piętra też?

Komfortową jazdę przy użyciu sześciokątnych "kół" też?

Każdą bzdurę, czy tylko bzdury w audio i "for audio" mają u Ciebie priorytet?

 

1 godzinę temu, klimek1965 napisał:

Wiedziony znakomitymi opiniami z tegoż forum kupiłem kabel (na szczęście, a może właśnie na nieszczęście, niedrogi). Jedynym urządzeniem, w którym nic nie psuł był... telewizor. 

A to ciekawe jest!

Jak psuł na ten przykład inne urządzenia elektryczne poza audio (oczywiście), mógłbyś pokrótce opisać?

Np. czajnik, żelazko, nie wiem...grzejnik jakiś -  się zepsuło i jak, czym się to objawiało. Z tego co napisałeś, musiałeś tą sieciówkę sprawdzać na wielu innych urządzeniach. Opisz to ...albo WŁAŚNIE JESTEŚ WSPÓŁTWÓRCĄ MITU AUDIO.

Edytowane przez iro III
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale przecież i obraz się tu komuś poprawiał w telewizorze wystarczyło, że stał na specjalnym stoliku :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, iro III napisał:

Na tej zasadzie wszystko chciałbyś uwiarygadniać?

Swobodny i bez konsekwencji skok człowieka z 10 piętra też?

Komfortową jazdę przy użyciu sześciokątnych "kół" też?

Każdą bzdurę, czy tylko bzdury w audio i "for audio" mają u Ciebie priorytet?

 

A to ciekawe jest!

Jak psuł na ten przykład inne urządzenia elektryczne poza audio (oczywiście), mógłbyś pokrótce opisać?

Np. czajnik, żelazko, nie wiem...grzejnik jakiś -  się zepsuło i jak, czym się to objawiało. Z tego co napisałeś, musiałeś tą sieciówkę sprawdzać na wielu innych urządzeniach. Opisz to ...albo WŁAŚNIE JESTEŚ WSPÓŁTWÓRCĄ MITU AUDIO.

Ciekawe pytanie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, malikali napisał:

handson.jpg

Te łapki podtrzymujące kable podobają mnie się. Trochę przypominają dzieło sztuki z filmu "Poszukiwany, poszukiwana".

Godzinę temu, malikali napisał:

Ale przecież i obraz się tu komuś poprawiał w telewizorze wystarczyło, że stał na specjalnym stoliku :)

Antywibracyjnym, czy izolującym od promieniowania elektromagnetycznego jądra ziemi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Lech36 napisał:

Te łapki podtrzymujące kable podobają mnie się. Trochę przypominają dzieło sztuki z filmu "Poszukiwany, poszukiwana".

Mam tylko nadzieje, że to ktoś zrobił dla żartu i nie szuka w tym poprawy brzmienia z cyklu "dłonie które leczą" :)

43 minuty temu, Lech36 napisał:

Antywibracyjnym, czy izolującym od promieniowania elektromagnetycznego jądra ziemi?

A to był antywibracyjny zdaje się taki z kolcami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, malikali napisał:

A to był antywibracyjny zdaje się taki z kolcami.

Myślisz że kolce mają działanie antywibracyjne? 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież jedno wyklucza drugie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, klimek1965 napisał:

Nie jest możliwe przeczytanie od początku do końca. Początkującym forumowiczom może być ciężko oddzielić ziarno od plew. 

Chyba się da. Ja kiedyś przeczytałem około 900. Po jakimś czasie bez problemu można się zorientować, które teorie oparte są na faktach i wiedzy naukowej, a które to zwykłe pieprzenie bzdur. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Lech36 napisał:

Myślisz że kolce mają działanie antywibracyjne? 

Myślę, że posiadacze tych stolików i platform wierzą w takowe działanie :P

A co do kolców pozwolę sobie zacytować coś.

" Z czasem powstała opinia, że ostre zakończenia kolców mają bardzo małą powierzchnię styku, więc zapewniają minimalne przejście drgań na podłogę. Jednak zgodnie z teorią drgań w konstrukcjach stałych i przedmiotów, stożek (kolec) może zapewnić również efektywną transmisję wibracji (poprzez „sztywne” połączenie), co potwierdzają badania opublikowane w „Hi Fi News” (lipiec i sierpień 2002), według których poziom drgań podłogi jest ponad sto razy wyższy w przypadku zastosowania kolców niż gdy użyjemy gumowych nóżek. "

  • Lubię to 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, malikali napisał:

...co potwierdzają badania opublikowane w „Hi Fi News”...

Ja p..., ale dno. Robienie badań czy więcej drgań na podłogę przenoszą kolce, czy podkładki gumowych nóżek to świadectwo braku umiejętności logicznego myślenia. Mam nadzieję, że Hi Fi News badaniami brak umiejętności logicznego myślenia u kogoś chciało wykazać, a nie robiło badań bo samo logicznie myśleć nie potrafi. 

Edytowane przez szymon1977

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, malikali napisał:

Z czasem powstała opinia, że ostre zakończenia kolców mają bardzo małą powierzchnię styku, więc zapewniają minimalne przejście drgań na podłogę. Jednak zgodnie z teorią drgań w konstrukcjach stałych i przedmiotów, stożek (kolec) może zapewnić również efektywną transmisję wibracji (poprzez „sztywne” połączenie), co potwierdzają badania opublikowane w „Hi Fi News” (lipiec i sierpień 2002), według których poziom drgań podłogi jest ponad sto razy wyższy w przypadku zastosowania kolców niż gdy użyjemy gumowych nóżek. "

To wie każdy dociekliwy badacz tej dziedziny audio, oprócz audiofilów. W jednym z systemów mam cały system mocowania przygotowanych kolców. Wygodniej mi było podkleić doraźnie gwintowane tuleje na kolce filcem do podklejania mebli i to rozwiązanie używam od wielu lat, mimo że kolce leżą przygotowane do akcji. Wszystko przez talerzyki pod kolce które mają zabezpieczyć podłogę przed rysami, które były mało praktyczne przy przesuwaniu kolumn (nie były związane z kolcami). W drugim systemie kolce mają talerzyki przegubowo zamocowane do kolców i przy przesuwaniu nie ma problemów. Niestety to rozwiązania jest dużo bardziej skomplikowanie a jego działanie na dźwięk bardzo mocno wątpliwe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przenoszenie drgań przez element oparty punktowo znane jest od wieków, i to w dziedzinie audio, ale audiofile-nieucy nie będą przecież interesować się budową instrumentów smyczkowych, bo po co???

W jaki niby sposób przenoszony jest dźwięk strun z podstrunnicy na pudlo rezonansowe np skrzypiec, jak nie łącznikiem punktowo opartym we właściwym miejscu, tzw "duszą"?

:-)

A ci, co nie obchodzą nauki szerokim łukiem, u siebie zapewne stosują właściwe rozwiązania, ale boją się odezwać, bo narażą się w swoim światku na śmiech...

:-(

Żeby było ciekawiej, Canton kiedyś z kolumnami dawał 2 komplety: nóżki i kolce wkręcane w podstawy, nawet w instrukcji pisali, które kiedy stosować, ale przecież i tak większość była "mądrzejsza" i wkrecała kolce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nadal większość producentów dodaje tylko kolce i te podkładki ile się człowiek namorduje z tym, a potrzebne jak dziura w moście. Wystarczyłoby dać nóżki z możliwością regulacji i wsio co potrzebne, ale nie podkładaj człowieku i się męcz, bo moda na kolce teraz jest :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.