Jump to content
Szymon

Szymona sprzętowe poszukiwania... Czyli jak dotrzeć do serca audiofila.

Recommended Posts

49 minut temu, Jonny napisał:

Szymon, przecież to Twój gust, ja to samo mogę powiedzieć o Tobie, przepraszam że Twój gust kompletnie mi nie odpowiada, kupiłem kiedyś LKS004 którego wychwalałeś pod niebiosa, dla mnie to dno, zjechałeś totalnie Reimyo DAC, dla mnie to super DAC.

Każdy poważny audiofil ma gdzieś Twoje wywody.

Pozdrówka od aqs 🙂

Gość aqs

 

Napisano 30 Sierpnia 2017 (edytowane)

  W dniu 30.08.2017 o 07:16, panerai_47 napisał:

Na forach anglojezycznych pisza, ze bas slabszy w nowej wersji.

 

Gość. aqs

Nie znam basu z 003, ale ja nie słyszałem lepszego basu z DACa niż ten z 004, piękne wybrzmienia, do tego mocny zwarty i schodzący do czeluści

Im dużej go słucham tym bardziej mi się podoba, i wciąż zaskakuje, słychać smaczki dźwięków, właśnie te wybrzmienia instrumentów są niesamowite, mój Oppo Sonica gra bardzo poprawnie i podobną barwą, ale w 004 jest coś więcej, te smaczki niuanse, trochę magi czaru, to jest to 🙂

 

To czasem nie Twoja opinia ,o LKS-ie zwanym ,,dno''. 

Trzeba się zastanowić, zanim coś <zaczepka> się skrobnie ,i pamiętać o tym ,co się wczesniej pisało.

A tak, jesteś zwykłym krętaczem.

A nie ,jak to napisałeś? poważnym audiofilem.<zaczepka>

Edited by plastik1989
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, tb82 napisał:

Zjechał totalnie transport....nie DAC, tak dla uściślenia 😉 ale ponoć w tandemie jest synergia 😉

Przynajmniej już znam powód, dla którego znów założyłeś konto na AS  :))

Powód to sprzedaż kolumn Credo 

38 minut temu, Szymon napisał:

Nie przypominam sobie takowej recenzji tego przetwornika ale pewnie wiesz lepiej.

Jako poważny audiofil mam nadzieję, że zaprezentujesz grupie niepoważnych audiofili swój system i nauczysz powagi.

Pisałeś o Reimyo 

Wracając do Twoich wywodów, wrzucanie przypadkowych klocków w Twój system i gust mija się z celem, jak zapewne wiesz system buduje się długo. 

23 minuty temu, Rafał.M napisał:

Gość aqs

 

Napisano 30 Sierpnia 2017 (edytowane)

  W dniu 30.08.2017 o 07:16, panerai_47 napisał:

Na forach anglojezycznych pisza, ze bas slabszy w nowej wersji.

 

Gość. aqs

Nie znam basu z 003, ale ja nie słyszałem lepszego basu z DACa niż ten z 004, piękne wybrzmienia, do tego mocny zwarty i schodzący do czeluści

Im dużej go słucham tym bardziej mi się podoba, i wciąż zaskakuje, słychać smaczki dźwięków, właśnie te wybrzmienia instrumentów są niesamowite, mój Oppo Sonica gra bardzo poprawnie i podobną barwą, ale w 004 jest coś więcej, te smaczki niuanse, trochę magi czaru, to jest to 🙂

 

To czasem nie Twoja opinia ,o LKS-ie zwanym ,,dno''. 

Trzeba się zastanowić, zanim coś <zaczepka> się skrobnie ,i pamiętać o tym ,co się wczesniej pisało.

A tak, jesteś zwykłym krętaczem.

A nie ,jak to napisałeś? poważnym audiofilem.<zaczepka>

Zapytaj Grześka co mu powiedziałem zaraz jak kupiłem LKS, pierwsze zdanie to że gra jak Oppo Sonica, a potem cały czas gadałem że sucho gra i męczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Jonny napisał:

Powód to sprzedaż kolumn Credo 

Pisałeś o Reimyo 

Wracając do Twoich wywodów, wrzucanie przypadkowych klocków w Twój system i gust mija się z celem, jak zapewne wiesz system buduje się długo. 

Zapytaj Grześka co mu powiedziałem zaraz jak kupiłem LKS, pierwsze zdanie to że gra jak Oppo Sonica, a potem cały czas gadałem że sucho gra i męczy.

To jakie można mieć zdanie o człowieku, który mówi jedno a pisze drugie.

Ja bym się zapadł pod ziemię ze wstydu.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
30 minut temu, Jonny napisał:

Powód to sprzedaż kolumn Credo  

 

30 minut temu, Jonny napisał:

Pisałeś o Reimyo

 

30 minut temu, Jonny napisał:

Zapytaj Grześka co mu powiedziałem zaraz jak kupiłem LKS, pierwsze zdanie to że gra jak Oppo Sonica, a potem cały czas gadałem że sucho gra i męczy.

Mam głęboki dysonans poznawczy czytając Twoje posty XD ale być może wynika to z tego, że nie należę do tej zacnej grupy "poważnych audiofili" i nie nadaję na podobnych "falach"   ;))))

 

30 minut temu, Jonny napisał:

Wracając do Twoich wywodów, wrzucanie przypadkowych klocków w Twój system i gust mija się z celem, jak zapewne wiesz system buduje się długo.  

Powinieneś to obwieścić wszem i wobec wszystkim testerom zarówno gazetowym jak i portalom internetowym, tam to dopiero się rzeczy dzieją.... bo Szymek w przeciwieństwie do wyżej wymienionych ma "przynajmniej" gdzie i z czym testować :)))

Edited by tb82
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Rafał.M napisał:

To jakie można mieć zdanie o człowieku, który mówi jedno a pisze drugie.

Ja bym się zapadł pod ziemię ze wstydu.

To Szymon dlaczego się jeszcze nie zapadłeś :) 

18 minut temu, tb82 napisał:

bo Szymek w przeciwieństwie do wyżej wymienionych ma "przynajmniej" gdzie i z czym testować :)))

Skoro Devone na AVS zagrały w byle jakiej akustyce, to powątpiewam czy masz Szymon gdzie testować:) 

 

Spadam nie psuję zabawy 

Miłych odsłuchów 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Jonny napisał:

Skoro Devone na AVS zagrały w byle jakiej akustyce, to powątpiewam czy masz Szymon gdzie testować:) 

Zależy co i dla kogo oznacza słowo "zagrały" 😉 jeden będzie się zachwycał Golfem V GTI a trafi się drugi co ponarzeka na Ferrari Italię... i obydwaj będą mieli swoją rację, zależy po prostu czym jeździli wcześniej 😉

Edited by tb82
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, tb82 napisał:

 

Przynajmniej już znam powód, dla którego znów założyłeś konto na AS  :))

Kolejny klon?

A kto to taki tym razem?

5 godzin temu, Szymon napisał:

Nie widzę najmniejszego problemu. Jak je wypożyczysz to zapraszam. Daję szansę każdej konstrukcji.

Jak je wypozyczę to stana u mnie do odsłuchu 😉 .


Muszę przewietrzyć mój system, sprzedam: przetwornik Audio Note DAC4 i Weiss Engineering DAC2/Minerva pod marką WLM Gamma Reference DAC; legendarne, lampowe phono stage EAR 834p (MM/MC, kondensatory Mundorf, step-up Partridge), duzo kabli Transparent i MIT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, pmcomp napisał:

Jak je wypozyczę to stana u mnie do odsłuchu 😉 .

zaproś Szymona z Arctico i może jeszcze kogoś z forum bedzie ciekawe porównanie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, slawek.xm napisał:

zaproś Szymona z Arctico i może jeszcze kogoś z forum bedzie ciekawe porównanie

Arctico?  ło matko a kto to będzie dzwigał 😕

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, MrSalieri napisał:

Arctico?  ło matko a kto to będzie dzwigał 😕

zawsze mozna wynająć specjalistów, jesli kręgosłup audiofilski jest zbyt cenny:)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 3/18/2019 at 10:40 AM, Szymon said:

 

Brzmienie.

Parametry skuteczności i pasma przenoszenia znowu moim zdaniem są zawyżone, kolumny potrzebują sporo mocy żeby zagrać na przyzwoitym poziomie głośności i z pewnością nie mają więcej jak 86-87dB skuteczności. Dolne pasmo przenoszenia z pewnością jest realne dla tego przetwornika ale nie w tak maleńkim litrażu. Bardzo grube ścianki, bardzo płytka obudowa,  osobna komora dla "średniaka"  powoduje że litraż jaki zostaje do dyspozycji jest ewidentnie za mały.

Podczas odsłuchu głośnik nie miał zbyt wiele do powiedzenia na niskim basie, starał się grać basem średnim czyli tym co mógł. Bas wyższy z racji na ciężką membranę był bardzo słabo zaznaczony. W tym, zakresie w którym pracował był jak najbardziej prawidłowy o nieco tłustym charakterze z lekko rozmazanym konturem ale całkowicie akceptowalny w tych pieniądzach. Prawdziwy problem zaczyna się gdy przechodzimy wyżej w pasmo, wyższy bas praktycznie nie istnieje a średnica z głośnika SB ACOUSTIC SATORI jest niesamowicie słaba. Średnie tony są suche, bez siły, z kompletnym brakiem dociążenia dźwięku.  Przez to całość jest mocno odchudzona a równowaga tonalna całkowicie zachwiana. Zakres średnich tonów to ewidentnie katastrofalny aspekt tej kolumny. Wyższego basu nie odtwarza ani ten średniak ani niskotonowy, przez to perkusja i werbel grają z żenującą dynamiką a męskie wokale są totalnie odchudzone i nieprawdziwe.  Orkiestra symfoniczna i duże składy to gwóźdź do trumny tej konstrukcji, wrzaskliwie i nieprzyjemnie, chudo, nudno i męcząco. Absolutny brak masy i dynamiki. Wokale żeńskie wrzaskliwe i męczące na wysokich poziomach głośności, całkowicie niewykorzystany potencja świetnego przetwornika. Góra mocno przerysowana, stanowczo za głośna w stosunku do reszty pasma. Konstruktor zupełnie pogubił się w jej aplikacji. Jakiekolwiek zespoły rockowe lub metalowe są praktycznie nie do słuchania, problemy są nawet z muzyka popularną. Każde gorsze nagranie jest zdecydowanie zbyt chude, suche i nieprzyjemne w odbiorze.

Za dźwięk daję 1+. Ewidentnie najsłabsza kolumna za te pieniądze jakiej słuchałem przez długi okres czasu.

Scena dźwiękowa to już żart z odbiorcy, niska wysokość kolumn i zestrojenie powoduje że całość obrazu muzycznego jest pomniejszona. Najbardziej cierpi wysokość, wokaliści to bardziej Hobbity niż ludzie o naturalnym wzroście. Scena jest też płytsza i nieco węższa niż przy klasycznych zespołach głośnikowych. Szczerze to takie przedstawienie sceny dźwiękowej absolutnie dyskwalifikuje tą konstrukcję w moich oczach. Wszyscy, którzy mnie odwiedzali mieli podobną uwagę, to są kolumny bardziej do "wyglądania" niż słuchania. Całkowicie musze się z tą opinią zgodzić. To produkt dla osoby, która nie będzie słuchała tylko uzupełni swój gabinet o ładny mebelek.

Zupełnie zmarnowany potencjał głośników i  solidnie wykonanej obudowy.

d1.jpg

d2.jpg

Cześć
Dokładnie się z tym ,
Słuchałem tych kolumn 2 razy. Pierwszy raz na spotkaniu organizowanym we Wrocławiu przez Piotra Guzka i drugi na AS 2018.
Większej tragedii, za takie pieniądze nie słyszałem. Siedziałem między cmokającymi ze szczęścia audiofilami, i myślałem w głowie, jak komuś może się to granie podobać.
Zwrotnicę to robił ktoś z kalkulatora internetowego chyba. Brak stereofonii, czy precyzji źródeł pozornych, połączony z krzykliwą górą. Po 5 min miałem dość. Bolały mnie uszy, prezentacja też była bardzo głośna. Był ze mną kolega, kompletnie nie znający się na audio i powiedział tak "...ale mi uszy przewiałao tymi wysokimi tonami...". Jednie bas był jako tako akceptowalny.
Oprócz wyglądu te kolumny nie prezentowały się pod żadnym względem. Siedziałem i w pierwszym i drugim i trzecim rzędzie, i jak nie było stereofonii. Tak nie było. Komplety brak zgrania fazowego, co pokazuje test jednego z czasopism audio, już nie wspominając, ze charakterystyka spl jest daleka od ideału.
Bardzo dobre głośniki, ze zmarnowanym potencjałem przez konstruktora.
Ale to tylko i wyłącznie moje zdanie.

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Moja strona audio - kondrax.mayhem.net.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli tak faktycznie jest, to właściwie jest to gwóźdź do trumny w temacie : " na ile można ufać recenzjom z gazet ". :-)))))


Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, SynSama napisał:

 na ile można ufać recenzjom z gazet ". :-)))))

Dokładnie na tyle ile w temacie tego wątku. Czyli mieć swój rozum i wyciągać swoje własne wnioski z własnych doświadczeń. W przeciwnym razie ta zabawa będzie bardzo drogo kosztować. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, piorasz napisał:

 W przeciwnym razie ta zabawa będzie bardzo drogo kosztować. 

Można złożyć raz, ale z głową drogi,świetny system i się nim cieszyć latami.

Albo. Zmieniać latami ,, dobre konfiguracje sprzętowe za rozsądne pieniądze'', a przy każdej zmianie,  zbierać szczękę z ziemi ,bez perspektywy rychłego dogonienia ,,zajęczej kity''.

Który sposób lepszy?, ja wybieram pierwszy. Zapłacę raz ,lub w ratach ,ale granie mam od początku i szczęki na swoim miejscu. A radość z odsłuchów. Bezcenna.

Idąc drugą drogą, przez te długie lata wydam niewiele mniej . Jednak ciągle kręcę się w miejscu ,za każdym razem dostając to samo tylko ,,ładne granie '',podane trochę inaczej.

 

 

Edited by Rafał.M
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Recenzenci używają ładnych słów, żeby nikogo nie urazić. Zamiast napisać wprost, że "kolumny się darły" to napiszą "góra była mocno zaakcentowana" itp. Ja oglądam głównie testy gdzie są pomiary, jestem z tych technicznych i jak widzę dziurę w paśmie na sporo decybeli to mi nikt nie wmówi, że to celowe itp. to świadczy o konstruktorze, że nieprawidłowo dobrał filtrację. Ale dziś każdy może założyć firmę i klepać kolumny jak mu się podoba, ważne żeby się odbiorca znalazł. Niby ludzie twierdzą, że gazety nie są stronnicze podczas testów, mam inne doświadczenia z przeszłości. Dodatkowo, uważam, że każdy ma inny słuch i preferencje i wszystkim nie dogodzi na raz. Ale wynaturzenia usłyszą wszyscy. No może głuchy nie 😁

Prosty test. Właściwie spostrzeżenie. Tam gdzie zestaw na audio show grał dobrze było sporo ludzi w pokoju i nie wychodzili z niego. A tam gdzie była tragedia lub efekciarstwo, ludzie wchodzili, chwila i wychodzili. Rotacja spora. Jakoś nie widziałem tłumów w pokoju gdzie stały Davone czy ESA. Takie moje spostrzeżenia.

 

 

  • Like 7

Moja strona audio - kondrax.mayhem.net.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Rafał.M napisał:

Albo. Zmieniać latami ,, dobre konfiguracje sprzętowe za rozsądne pieniądze'', a przy każdej zmianie,  zbierać szczękę z ziemi ,bez perspektywy rychłego dogonienia ,,zajęczej kity''.

Cała w tym radość i satysfakcja, gdy dochodzi się do tego samemu. Jak już napisano w tym wątku każdy z nas ma własne subiektywne zdanie na temat brzmienia systemu. Każdy z nas ma takie a nie inne warunki aby taki system złożyć. Nawet Ci co mają na to środki finansowe nie każdy chce zmieniać mieszkanie a nawet żonę aby osiągnąć 100 procent zadowolenia. Ja mam z tym hobby mnóstwo uciechy i lubię "grzebać" w systemie. Efekty są różne. Czasem jest lepiej a czasem gorzej lecz dochodzę do tego sam i to daje mi prawdziwe zadowolenie i bodźce do dalszych poszukiwań. Przekonałem się, że tak naprawdę nie ma gotowej recepty na system, który spełni nasze oczekiwania. I wreszcie  każdy powinien dojść do tego sam bo każdy z nas jest inny i czego innego oczekuje. 

Wiesz, że cieszę się z Waszego "sukcesu". Dajcie się też nacieszyć innym z ich własnych "sukcesów" tych mniejszych i tych większych. Trochę więcej dystansu życzę. 

 

 

Edited by piorasz
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Rafał.M napisał:

Można złożyć raz, ale z głową drogi,świetny system i się nim cieszyć latami.

Albo. Zmieniać latami ,, dobre konfiguracje sprzętowe za rozsądne pieniądze'', a przy każdej zmianie,  zbierać szczękę z ziemi ,bez perspektywy rychłego dogonienia ,,zajęczej kity''.

Który sposób lepszy?, ja wybieram pierwszy. Zapłacę raz ,lub w ratach ,ale granie mam od początku i szczęki na swoim miejscu. A radość z odsłuchów. Bezcenna.

Idąc drugą drogą, przez te długie lata wydam niewiele mniej . Jednak ciągle kręcę się w miejscu ,za każdym razem dostając to samo tylko ,,ładne granie '',podane trochę inaczej.

 

 

...Rafał,  nie jest to  tak do końca prawdą  co napisałeś ,,złożyć raz,, ....wyobraz sobie gości który dopiero zaczyna zabawę

w audio...przecież każdy z nas miał swój początek...wiele lat temu zaczynałem od Techniksa i Altusów i na tamten  czas byłem

cholernie szczęśliwy z tego co osiągnąłem ..uważałem że jest to początek i koniec poszukiwań - ale okazało się inaczej...

 wiem że masz system kompletny i wielokrotnie o tym wspominałem ale....jeżeli napisałeś że system można raz złożyć

to jest to prawdą  ale tylko w przypadku że ten ''raz'' nie Ty zrobiłeś a ktoś inny....

Szymon, ma doświadczenie i złożył Twój system i zrobił to tak że można bez zaciskania ząbków pozazdrościć....;-)

 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie MichalSz, Szymon i kondrax byłoby fajnie, gdybyście uznali prawo do posiadania innego zdania, do innej oceny, do innego gustu. To uznanie prawa rozumiem jako powstrzymanie się od grubiańskiego, szyderczego stylu wypowiedzi. Nie zostawia on miejsca na polemikę a co dopiero na posiadanie innego zdania !

Wasze ostre, dyskredytujące inne marki posty są czytane przez osoby, które mogą się nimi kierować przy podejmowaniu decyzji zakupowych !

 

 „…mieć swój rozum i wyciągać swoje własne wnioski z własnych doświadczeń. W przeciwnym razie ta zabawa będzie bardzo drogo kosztować.

 

Piorasz, świetnie to ująłeś. Krótko i w punkt.

 

Takie jest i moje doświadczenie. Byłem bliski wymiany posiadanych kolumn i zakupu nowego wzmacniacza. Co więcej, chciałem to zrobić bez odsłuchu, bez porównania. Chciałem posiadać ten cudowny dźwięk, być w gronie osób posiadających bezdyskusyjnie: 

a)      najbardziej,

b)      najlepiej,

c)       najtaniej(relatywnie)

d)       wspaniale.

Ten stan zakupowej euforii był wywołany opresyjnymi postami tego forum. Podświadomie bałem się, że wcześniejszy odsłuch może mnie zepchnąć czeluść ludzi innych: gorzej słyszących, głupszych, nie doświadczonych, szastających kasą itd.

 

„… z poleconego przez inną osobę zestawu, lub złożonego samodzielnie po pierwszych odsłuchach, nigdy i nikt nie będzie w pełni zadowolony. Będą dręczyły go myśli, że można było inaczej, że nie spróbował.”

 

Emdester zgadzam się ! Brak własnego osłuchania i prób zamyka drogę do pełnej satysfakcji.

 

Dziś doceniam to, że szczęśliwie nie zboczyłem z drogi prób we własnym systemie.

Dziś posty takie jak wasze MichalSz, Szymon i kondrax nadal mnie dotykają, tylko wywołują już jak widać zupełnie inny efekt.  

Edited by Trab
  • Like 3

SOtM SMS 200 - Lampizator - New Audio Frontiers pre AMATI / stereo 845SE - Dynaudio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mirku i Maćku.

Pewnie że ważne jest zdobywanie doświadczeń na przestrzeni lat. I ja przechodziłem te wszystkie etapy podobne do twoich. 

Ale w czym rzecz.

Ja odniosłem się do stwierdzenia ,że aby osiągnąć sukces w naszym hobby trzeba się kierować tylko własnym zdobytym doświadczeniem i nie słuchać po drodze nikogo,bo w przeciwnym razie będzie to drogo kosztowało.

I ja się z tym nie zgadzam,bo; 

Co z tego że przez lata przerzucimy stertę sprzętu ,skoro będzie on na tym samym dobrym poziomie , a nie będzie nas stać aby jak to trafnie tym razem Ty Maćku napiałeś (większość osób co jakiś czas, etapami, dokłada pieniądz na kolejny, droższy sprzęt.)

Maćku. Teraz odniosę  się do Twojego cytatu ;

,, Nie da się złożyć zestawu raz a porządnie. Tym bardziej z głową jak to nazwałeś, no chyba że głową, ale nie swoją".

 

Dla mnie i wielu innych ,którzy potrafią o tym głośno mówić , to żadna ujma,a wręcz szczęście móc korzystać z wiedzy i doświadczenia osób które mają dużo więcej do zaoferowania niż moje doświadczenie ze sprzętem.

A jerzeli widzę ,a przede wszystkim słyszę ze to wszystko jest zgodne z tym czego oczekuje w audio .

To tak ,jestem w stanie zaufać takim osobom jak Szymek.

A wiem ,że i ty mimo że jesteś młody też potrafisz słuchać bardziej doświadczonych.

Tylko jeszcze nie jesteś na etapie aby o tym mówić na głos.

 

 

Ps.

Teraz ,kiedy mam już system docelowy, a dzięki Szymonowi mogę brać czynny udział w testowaniu sprzętu bardzo różnego ,o bardzo szerokim przekroju cenowym .

Gęba mi się śmieje wiedząc z jakim dźwiękiem  codziennie obcuje.

Czego i Wam życzę.

 

Edited by Rafał.M
  • Like 3
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Miroslav1 napisał:

to jest to prawdą  ale tylko w przypadku że ten ''raz'' nie Ty zrobiłeś a ktoś inny....

Szymon, ma doświadczenie i złożył Twój system i zrobił to tak że można bez zaciskania ząbków pozazdrościć....;-)

A ja nie widzę w tym nic nie odpowiedniego a nawet powiem przewrotnie, że głupotą było by nie skorzystać z takiej okazji.

Można leczyć się suplementami albo iść do lekarza i wykupić receptę.  Każdy ma swoją drogę w audio... 

Rafał bardzo ładnie to wyjaśnił. Rozumiem takie podejście i się z nim zgadzam. 

Edited by MrSalieri
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Rafał.M napisał:

Teraz ,kiedy mam już system docelowy, a dzięki Szymonowi mogę brać czynny udział w testowaniu sprzętu bardzo różnego ,o bardzo szerokim przekroju cenowym .

Gęba mi się śmieje wiedząc z jakim dźwiękiem  codziennie obcuje.

Czego i Wam życzę.

Od jakichś dwóch miesięcy jarasz się Roon, Szymon też się zaczął jarać, a jeszcze nie dawno pisał że dCS NB wcale nie gra najlepiej przez Roon, nagle zaczął grać najlepiej przez Roon, wręcz to okrycie roku Szymona, jaka jest wiarygodność Szymona?

 

  W dniu 10.05.2017 o 14:25, Szymon1 napisał:

I najważniejsze, najlepiej gra jako samodzielny transport a nie jako bridge z zewnętrznego urządzenia typu NAS czy komputer (gdzie zainstalowany jest program odtwarzający typu roon, jriver itp). Producent o takiej formie wykorzystania urządzenia wspomina niechętnie bo jest wprost zagrożeniem dla droższego brata

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Rafał.M napisał:

Teraz ,kiedy mam już system docelowy, a dzięki Szymonowi mogę brać czynny udział w testowaniu sprzętu bardzo różnego ,o bardzo szerokim przekroju cenowym .

Gęba mi się śmieje wiedząc z jakim dźwiękiem  codziennie obcuje.

Czego i Wam życzę.

Mam dokładnie tak samo, ze sprzętem audio mam do czynienia od 2000 roku....kupowałem, zmieniałem, testowałem....zdobywałem doświadczenie jednocześnie kręcąc się w kółko... trochę do przodu, trochę w bok a czasami nawet  wstecz.... ile czasu i pieniędzy po drodze poszło w błoto to nie wspomnę...a ponieważ mam do życia podejście pragmatyczno-ilościowe a czasu niestety nie wiele, to wolę go wykorzystać na pracę i dążenie do osiągnięcia wyznaczonego przez kolegę Szymona wzorca dźwięku, który przekonał mnie absolutnie. Z perspektywy czasu mogę jedynie podziękować Szymkowi, bo tak naprawdę dzięki niemu zaoszczędziłem mnóstwo czasu, nerwów i pieniędzy. Zamiast siedzieć na audiomarkcie i zastanawiać się co by tu mogło jeszcze zagrać tak jak lubię, po prostu to wiem dzięki Szymkowi i spokojnie słucham sobie muzyki z nieskrywaną radością na systemie złożonym dzięki jego poradą. Wszystkie wizyty w salonach u audiofili czy odsłuchy u Szymka tylko utwierdzają mnie w słuszności obranej przez mnie drogi.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Jonny napisał:

Od jakichś dwóch miesięcy jarasz się Roon, Szymon też się zaczął jarać, a jeszcze nie dawno pisał że dCS NB wcale nie gra najlepiej przez Roon, nagle zaczął grać najlepiej przez Roon, wręcz to okrycie roku Szymona, jaka jest wiarygodność Szymona?

 

  W dniu 10.05.2017 o 14:25, Szymon1 napisał:

I najważniejsze, najlepiej gra jako samodzielny transport a nie jako bridge z zewnętrznego urządzenia typu NAS czy komputer (gdzie zainstalowany jest program odtwarzający typu roon, jriver itp). Producent o takiej formie wykorzystania urządzenia wspomina niechętnie bo jest wprost zagrożeniem dla droższego brata

 

Sam byłem bardzo sceptyczny odnośnie grania tego Roon'a - w zeszłą sobotę zaprosił mnie kolega który grał u siebie z roona i moode równocześnie. Gdy widziałem się z nim pierwszy raz twierdził, że nie słyszał różnic między Roon'em, a innym softem. Natomiast jak byłem u Niego ostatnio, miał już Roona skonfigurowanego tym ich protokołem (nie pamiętam nazwy), czyli tak jak wg. producenta wyciska się 100% z tego programu. 

I tu różnice na plus ewidentnie słychać od razu (przełączaliśmy między różnymi urządzeniami, raz moode raz roon). Było nas trzech na tym odsłuchu, słuchaliśmy różnych rzecy od vintage i gramofonu po roona - o każdym sprzęcie, każdy z nas wyciągał inne wnioski i nie było dużej zgodności, jeśli chodzi o to co gra lepiej - każdy miał swoje zdanie. Natomiast na temat roona wszyscy zgodnie wypowiedzieliśmy, że gra lepiej. 

Lepsza głebia, lepsza scena,  ale równocześnie mniej "cyfrowo" i przyjemniej. Sam byłem bardzo zaskoczony tym. 

Tak więc Roon bez tego ich protokołu jak gra prawdopobnie tak samo jak każdy inny soft, ale ten ich autorski protokół faktycznie dużo zmienia.  

  • Like 4

"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Rafał.M napisał:

A wiem ,że i ty mimo że jesteś młody też potrafisz słuchać bardziej doświadczonych.

Tylko jeszcze nie jesteś na etapie aby o tym mówić na głos.

Oczywiście, że słucham bardziej doświadczonych, nie zamykam się.
Staram się jednak ślepo nie naśladować i wierzyć im we wszystko bezgranicznie, stąd pisałem o tym, że tylko w praktyce, empirycznie, można dojść do tego co się chce osiągnąć.

Lubię sam poznawać co i jak.

Nie piszę o tym na forach, wiesz czemu? Ponieważ nie potrafię zachwalać czegoś, co jest nieskończone.
Jestem wstrzemięźliwy w opiniach, nie biegam po wątkach chwaląc jakikolwiek z moich obecnych elementów zestawu.
Tak już mam, uważam, że jutro znajdzie się lepszy:)

Poniekąd domyślam się do czego zmierzasz. Chodzi o dCSa?

Myślisz, że wybrałem go dlatego, że Szymon na forum polecał?
Wiele osób wie, że miałem u siebie różne plikograjki, Auralic z liniowym zasilaniem, Sotm ultra z zasilaczami, Singxery modyfikowane itp.

Złożyło się tak, że kolega wypożyczył go do siebie. U mnie wypadł najlepiej.
Ciągle sprawdzam, słucham różnych kolumn, bo po prostu to lubię.

Nie potrafiłbym dziś kupić "gotowca" usiąść i słuchać. Chcę poznawać i się tym bawić. 
Tak jak napisałeś, jestem młody, mam dopiero 35 lat, więc nigdzie się nie śpieszę;)

Cieszę się, że macie już u siebie temat zamknięty, oczywiście gratuluję,  pozostaje się tylko cieszyć z muzyki
Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Jonny napisał:

Od jakichś dwóch miesięcy jarasz się Roon

Wiele osób o tym pisze, wiec nie jestem sam. A że u mnie okazał się lepszym odtwarzaczem od JRivera ,pisałem o tym.

I nie napisze ; JRiver to dno. Sprawdzał się u mnie ,do momentu porównania z Roonem.

W moim systemie nic się nie zmieniło, te same graty od czterech lat.

I nie rozumiem czemu cytujesz mój post, a odnosisz się do Szymona.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, plastik1989 napisał:

Sam byłem bardzo sceptyczny odnośnie grania tego Roon'a - w zeszłą sobotę zaprosił mnie kolega który grał u siebie z roona i moode równocześnie. Gdy widziałem się z nim pierwszy raz twierdził, że nie słyszał różnic między Roon'em, a innym softem. Natomiast jak byłem u Niego ostatnio, miał już Roona skonfigurowanego tym ich protokołem (nie pamiętam nazwy), czyli tak jak wg. producenta wyciska się 100% z tego programu. 

I tu różnice na plus ewidentnie słychać od razu (przełączaliśmy między różnymi urządzeniami, raz moode raz roon). Było nas trzech na tym odsłuchu, słuchaliśmy różnych rzecy od vintage i gramofonu po roona - o każdym sprzęcie, każdy z nas wyciągał inne wnioski i nie było dużej zgodności, jeśli chodzi o to co gra lepiej - każdy miał swoje zdanie. Natomiast na temat roona wszyscy zgodnie wypowiedzieliśmy, że gra lepiej. 

Lepsza głebia, lepsza scena,  ale równocześnie mniej "cyfrowo" i przyjemniej. Sam byłem bardzo zaskoczony tym. 

Tak więc Roon bez tego ich protokołu jak gra prawdopobnie tak samo jak każdy inny soft, ale ten ich autorski protokół faktycznie dużo zmienia.  

Ale ja się zgadzam w pełni z Tobą, sam używam Roon, nie mam nic do Roon tylko do tego co Szymon pisze, jemu nic nie gra oprócz dCS Ampifon 16Hz (tu akurat się z nim zgadzam, bo to super kolumny są) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, tb82 napisał:

wyznaczonego przez kolegę Szymona wzorca dźwięku, który przekonał mnie absolutnie

To jest słowo klucz. Jeśli ktoś lubi dźwięk jaki prezentuje "Magda Gessler polskiego HiEndu" to będzie bardzo zadowlony z Jego rad - bo w takim stylu grania Jego system to bardzo wysoka liga. 

Natomiast dla innych może być wręcz odwrotnie. Ale by mieć pretensje do kogoś, że uwierzyło się kwiecistemu opisowi na forum (nie ważna czy to będzie Pacuła, Elberoth czy Szymon), a później sprzęt się jednak nie spodobał to już nie wiem jak można mieć żal do kogoś innego niż samego siebie. 

  • Like 7
  • Haha 1

"Zwei Din­ge sind unen­dlich, das Uni­ver­sum und die men­schliche Dum­mheit, aber beim Uni­ver­sum bin ich mir nicht ganz sicher."

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Emdester napisał:

Nie potrafiłbym dziś kupić "gotowca" usiąść i słuchać. Chcę poznawać i się tym bawić. 
Tak jak napisałeś, jestem młody, mam dopiero 35 lat, więc nigdzie się nie śpieszę;)

Widzisz ile osób tyle opinii i postaw, ja też mam dopiero 36lat i jestem niesamowicie zadowolony z mojego "gotowca", a swoje próby na wczesnych etapach nazwał bym raczej stratą czasu, który teraz mogę poświecić na coś innego.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.