Jump to content
Pau937

Głuchy dźwięk pod koniec płyty

Recommended Posts

1 godzinę temu, Bartek Bartoszewski napisał:

Ortofony to świetne wkładki ale by one zagrały to potrzeba co najmniej Bronze a nie Blue .

nie zgodzę się bartek , bo red gra już akceptowalnie dobrze i stosunek cena/jakość ma wybitny,  bronze lepiej robi plany i ma więcej szczegółów , ale różnica w graniu nie jest warta , aż takiej dopłaty . 

Edited by bolo_senor

Share this post


Link to post
Share on other sites

z drugiej strony wraz z wyższym kolorem bas robi się bardziej punktowy / suchy , red ma bas o bardziej tłustym cieplejszym charakterze. Na próbę dobry byłby nawet używany red , igłę na blue zawsze można zmienić. Kasy szkoda , a w razie jak nie przypadnie do gustu mało straci

Edited by bolo_senor

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już trochę się pogubiłem 😄 Może jak już tak temat rozkręcił się o wkładkach to przedsawię czego bym oczekiwał od brzmienia to może moglibyście mi precyzyjniej doradzić. Na pewno zależy mi na zminimalizowaniu efektu IGD jak już zostało wspomniane wcześniej, bo trochę psuje to przyjemność ze słuchania płyt. W większości słucham cięższego metalu i na ogół utworów z szybkim tempem. Z porównań na yt między wkładkami bardzo podoba mi się dźwięk Blue, ale AT-VM95ML również jest niczego sobie. Niestety nie znalazłem porównania bezpośrednio tych dwóch wkładek ze sobą więc ciężko ocenić, która mi bardziej odpowiada pod taki gatunek muzyki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@bolo_senor

A na temat wkładki Nagaoka MP-110 mógłbyś coś powiedzieć? Sporo ludzi ją zachwala i jest też trochę tańsza 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.07.2019 o 09:27, Pau937 napisał:

Cześć.

Jestem posiadaczem gramofonu od 3 tygodni i podczas słuchania płyt napotkałem pewien problem. Niektóre płyty (szczególnie albumy wydane na jednym krążku) brzmią dużo gorzej pod jej koniec. Czytałem gdzieś o tym zjawisku, ale najczęściej było opisywane to tak, że w wokalach pojawia się przesterowanie i ogólnie wysokie tony dominują nad niskimi. W moim przypadku jest inaczej, wręcz odwrotnie. Zaczynają zanikać wysokie tony, a niskie tony są w przewadze i brzmią głucho. Talerze perkusji są ledwo słyszalne, wokal brzmi jak zza ściany, a gitary brzmią po prostu bardzo głucho. Zastanawiam się co może być tego przyczyną? Wydaje mi się, że zarówno siłę nacisku igły jak i antyskating ustawiłem prawidłowo tak jak zaleca producent gramofonu (gramofon Denon dp-400). Ponad to wyregulowałem kąt igły, a nawet umyłem płyty w myjce knosti, stosując forumową miksturę. Nic nie przyniosło efektu. Zaznaczę, że tylko niektóre płyty brzmią źle, w innych słychać pewne zanikanie tonów wysokich, lecz nie jest to, aż tak słyszalne. W załączniku zamieszczam próbkę dźwięku, gdzie przełączam się między pc-tem, a gramofonem (nagrane telefonem, ale słychać różnicę): 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) . Jedyne co przychodzi mi do głowy to może po prostu te płyty są gorzej wykonane i tak brzmią? W albumach wydanych na 2 płytach nie zaobserwowałem takiego zjawiska. Co jeszcze mogę dodać to to, że wszystkie albumy, na których testowałem to, są płytami nowymi. Gramofon również jest nowy.

Pozdrawiam i dzięki za pomoc 😉

bo analog nie moze zabrzmiec lepiej od cd

inna sprawa ze na cd czesto przesadzaja z kompresja i przez ludzie blednie mysla ze winyl to lepszy dzwiek

co jest nieprawda ma tylko inny mastering pozbawiony zjawiska loudness war to tyle

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minutes ago, ohmygod said:

inna sprawa ze na cd czesto przesadzaja z kompresja i przez ludzie blednie mysla ze winyl to lepszy dzwiek

Ha no i własnie chocby z tego powodu winyl miewa opinie lepszej jakości.

Ostra kompresja potrafi zniechęcić słuchania z cyfrowego źródła. Za to IGD potrafi odpychać ze słuchania winyla - tak kurka źle i tak nie dobrze....jak żyć.....:)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, mcemsi napisał:

Ha no i własnie chocby z tego powodu winyl miewa opinie lepszej jakości.

Ostra kompresja potrafi zniechęcić słuchania z cyfrowego źródła. Za to IGD potrafi odpychać ze słuchania winyla - tak kurka źle i tak nie dobrze....jak żyć.....:)

robic poprawny mastering na cd innego wyjscia nie ma

powinnien powstac pewien swiatowy standard poziomu dynamiki ponizej ktorego nie powinno sie schodzic

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ohmygod napisał:

robic poprawny mastering na cd innego wyjscia nie ma

powinnien powstac pewien swiatowy standard poziomu dynamiki ponizej ktorego nie powinno sie schodzic

Ta, jasne, już widzę jak klienci się zabijają w kolejkach po takie płyty CD 😉

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Pau937 napisał:

@bolo_senor

A na temat wkładki Nagaoka MP-110 mógłbyś coś powiedzieć? Sporo ludzi ją zachwala i jest też trochę tańsza 😄

Kròtki deklarowany przez producenta czas żywotności igły , skutecznie mnie do tej wkładki zniechęcił. Wkładka ma dobre opinie w sieci , ale z tego co pamiętam podatność chyba do średnich ramion

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, bolo_senor napisał:

nie zgodzę się bartek , bo red gra już akceptowalnie dobrze i stosunek cena/jakość ma wybitny,  bronze lepiej robi plany i ma więcej szczegółów , ale różnica w graniu nie jest warta , aż takiej dopłaty . 

Toć napisałem jaki to duży koszt .

Myślę że ta 95 Ml będzie dobrym wyborem .

W dniu 12.07.2019 o 10:30, Pau937 napisał:

Rozumiem. Standardowa wkładka w tym gramofonie to: DSN85, z tego co widzę to jest chyba sporo droższa od AT3600. A co z przedwzmacniaczem? Może mieć jakieś znaczenie? Używam tego wbudowanego w gramofonie.

Pre wbudowane w Denona też nie jest wysokich lotów to teraz pytanie ... Czy pchać się w lepsze wkładki .

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.07.2019 o 20:14, Bartek Bartoszewski napisał:

Pre wbudowane w Denona też nie jest wysokich lotów to teraz pytanie ... Czy pchać się w lepsze wkładki .

i dlatego do muzyki metalowej blue jest aż nadto a spokojnie starczyłby red no i cena niższa

Edited by witek_z

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowałem się jednak na zakup Nagaoki mp-110 (cena mnie przekonała). Dam wkrótce znać czy coś zmieniło się w kwestii IDG. Póki co dzięki wszystkim za pomoc 🙂

Edited by Pau937

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kalibracja . Zainwestuj w pierwszej kolejności w wagę elektroniczną i jakiś prosty szablon do ustawienia kąta . 

Przesiadania się na 2M Bronz nie polecam . Szkoda kasy na tak drogie MM ki . Jak już załapiesz bakcyla kup sobie DL-110 . To MCHO i zagra na preampie MM . Do tego zagra lepiej od droższego Ortofona . 

Tu masz link do sprawdzonego sprzedawcy 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by kawosz
  • Like 1

Luxman PD 444 Nakamichi Dragon ,Lector CDP 707 , Linnart Prephono Dual Tube Power Supply   Technics 30A , Technics 40A EV FR 300 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem już po wymianie wkładki na Nagaoka mp-110 i niestety muszę powiedzieć, że nie nastąpiła wyraźna poprawa odnośnie przytłumionego dźwięku na tych dwóch najgorszych płytach. Dźwięk jest głośniejszy, ale nadal mocno przytłumiony. Zostaje chyba płyta. Postaram się kupić kiedyś drugi egzemplarz i sprawdzić jeszcze raz. Dzięki wszystkim za pomoc 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, pamiętać należy, że gra system, czyli ramię - wkładka - przedwzmacniacz, w takiej mniej więcej kolejności. Ivor Tiefenbrun mówi, że wystarczy prosta wkładka i dobre ramię żeby uzyskać bardzo dobry dźwięk, dynamiczny, bez zniekształceń. Ja się z nim zgadzam, przewaliłem masę sprzętu analogowego i moje doświadczenia są takie, że lepiej gra AT95 na SME niż Dynavector na byle czym. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile masz plyt i ile z nich ma problem z przytlumieniem pod koniec plyty?

Czy sprawdzales ustawinie ramienia / cartdrige?



Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam trochę ponad 20 albumów, większość wydana na dwóch krążkach. Nie sprawdzałem każdej płyty, ale sprawdziłem z połowę. Problem z przytłumionym dźwiękiem występuje głównie na albumach na jednej płycie (szczególnie na dwóch). Tam gdzie problem jest największy można odnieść wrażenie, że dźwięk już na starcie jest trochę gorszy niż ten puszczony z komputera. Na albumach wydanych na dwóch płytach problem ten czasami się pojawia, ale jest marginalny, nie przeszkadza w odsłuchu. Co ciekawe to mam jedną płytę, która brzmi okropnie pod sam koniec, ale tylko na pierwszej stronie. Na drugiej stronie nie ma już, aż takiej tragedii, chociaż dźwięk nadal jest mocno przytłumiony. Sprawdzałem. Dla testów obracałem wkładkę już w każdą stronę, ale nic z tego.

Edited by Pau937

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słucham tej wstawionej próbki z 1-go postu i z tego co słyszę to na poczatku jest plik , potem LP , znowu plik i znowu LP tak ?

Hmm no jest różnica ale LP nie brzmi tu znowu jakoś bardzo źle , fakt brzmi inaczej , wysokie co nieco stłumione ale to może byc taki charakter brzmienia samej wkładki. Do tego jeszcze IGD i mamy stąd taki efekt. Słyszałem jednak o wiele gorsze przypadki efektu IGD. Upieram (że tak powiem) się nadal nad igłą z ostrym szlifem , która powinna znacznie zniwelowac tą różnicę.

Wydaje mi się również  ,że dążysz do takiego samego (wręcz identycznego) brzmienia LP i postaci cyfrowej.

 

PS Pau937  -skąd jesteś? Może by dało radę podjechać na test z igłą Microline

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, zgadza się, taka kolejność. Kurczę, to nagranie nie odzwierciedla tego jak brzmi to w rzeczywistości, szkoda, że nie mam lepszego mikrofonu, bo naprawdę różnica jest ogromna. Ale druga wkładka o tym samym charakterze brzmienia :D? Hmm, może nie tyle dążę do takiego samego brzmienia, lecz chciałbym by było ono na podobnym poziomie. Mam kilka płyt, które brzmią świetnie, nawet lepiej niż na komputerze moim zdaniem. Owszem, brzmią one inaczej, ale dźwięk jest wyraźny i naturalny, tutaj natomiast ewidentnie to nie brzmi tak jak powinno. Jaworzno 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie puszczałem. No na to wygląda, w przyszłym miesiącu kupię drugi egzemplarz, może ten jest wadliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.07.2019 o 17:50, mcemsi napisał:

Za to IGD potrafi odpychać ze słuchania winyla - tak kurka źle i tak nie dobrze....jak żyć.....:)

Zacząć słuchać muzyki w której realizatorzy nie prześcigają się w zawodach kto nagra głośniejszą płytę. W muzyce jazzowej znacznie rzadziej występują takie skrajnie spaprane realizacje i w poważnej też. Są też realizacje rockowe w których kompresji używano z głową i rozsądkiem. Kompresja na analogu też jest obecna, ale warunki techniczne nośnika nie pozwalają wykorzystywać jej tak jak na nośnikach cyfrowych. 

  • Like 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pau937, nie kupuj kolejnych wkładek do tego gramofonu, to nic nie da. Wkładki z ostrym szlifem są świetne, ale szkoda ich do tego sprzętu. Skoro na dwóch różnych wkładkach i na różnych płytach wciąż masz ten sam defekt - oznacza to, że musisz zacząć robić coś innego!

Dobrze ktoś wcześniej tutaj napisał, nawet prosty system powinien zagrać dobrze, jeżeli jest poprawnie skalibrowany i... nie jest uszkodzony. Moim zdaniem, coś jest nie tak z ramieniem w pozycji pod koniec płyty. Sprawdź, czy ramię swobodnie i bez przeszkód porusza się po całym torze? Czy nie ma luzów? Czy gdzieś nie zawadza, nie ociera, np. o windę? Czy w pozycji końcowej nacisk igły jest taki sam, jak na początku i w środku płyty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.07.2019 o 17:18, ohmygod napisał:

tylko inny mastering pozbawiony zjawiska loudness war to tyle

...tylko "tyle" i AŻ TYLE.

1 godzinę temu, Łukasz_62438 napisał:

Moim zdaniem, coś jest nie tak z ramieniem w pozycji pod koniec płyty. Sprawdź, czy ramię swobodnie i bez przeszkód porusza się po całym torze? Czy nie ma luzów? Czy gdzieś nie zawadza, nie ociera, np. o windę? Czy w pozycji końcowej nacisk igły jest taki sam, jak na początku i w środku płyty?

Tylko na dwóch płytach? Na innych samo się naprawia?

Moim zdaniem to wada samego tłoczenia konkretnej czarnej.

Acha - jeszcze pytanie - te źle brzmiące pod koniec, to ile minut muzyki mają nagrane na stronie?

Edited by iro III
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

można popróbować ustawień alternatywnych , na vinyleengine jest kalkulator i możesz inną geometrię obliczyć i sprawdzić , typów trochę jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.