Skocz do zawartości
IGNORED

Najtańsza integra klasy Hi-end


lete

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Pawło napisał:

Pianistów czy malarzy, głosy śpiewaków itp...rowniez podlegają pewnym ocenom obiektywnym.

To calkowicie SUBIEKTYWNE ocenianie ;[ Niestety ;>

14 minut temu, Pawło napisał:

Jest. Bo to nie jest kwestia czy mi się podoba tylko czy fortepian brzmi prawidłowo, rozmiary sceny, gradacja planów, ilość informacji. To da się obiektywnie porównać i rozróżnić a potem dokonuje się subiektywnego wyboru w danej klasie zgodnie z budżetem. Pianisci czy malarze, głosy śpiewaków itp...rowniez podlegają pewnym ocenom obiektywnym. Przy wzmakach z tak 2 różnych klas to również słychać, niestety na miano hi-end trzeba sobie zasłużyć i to wcale nie jest takie łatwe choć w pewnym sensie umowne, bo nie ma 1 uniwersalnej definicji, to jasne. Sama granica jest lekko płynna ale między rzeczonym Blak a Diablo jest przepaść. Nie wiem czemu jej nie słyszysz

Chłopie. Co ty wypisujesz? Nie rozróżniasz obiektywizmu od subiektywizmu wcale.

Byś mógł mnie obrazić, najpierw muszę cenić Twoje zdanie.

5 godzin temu, lete napisał:

A ja nie patrzę na prestiż... Dla mnie liczy się dźwięk. I jeżeli Chińczyk za 10k zagra tak, jak renomowany Brytyjczyk, czy Włoch za 50-100k, to nie będę miał problemu z wyborem. Postawię na Chińczyka ? Dźwięk jest najważniejszy, a nie elitarność w rozumieniu hi-end.

Chińczycy w odróżnieniu od Brytyjczyków czy Włochów nie są społeczeństwem szczególnie muzykalnym.

Dlatego nigdy w Chinach nie powstało i nie powstanie żadne urządzenie audio, które byłoby wybitne.

 

 

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

15 minut temu, rochu napisał:

Chińczycy w odróżnieniu od Brytyjczyków czy Włochów nie są społeczeństwem szczególnie muzykalnym.

Chińczycy w odróżnieniu od innych społeczeństw mają bardzo dobry słuch. Bez tego nie da się mówić po chińsku. A konstruktor sprzętu muzykalny być nie musi. 

nagrywamy.com

18 minutes ago, rochu said:

Chińczycy w odróżnieniu od Brytyjczyków czy Włochów nie są społeczeństwem szczególnie muzykalnym.

Dlatego nigdy w Chinach nie powstało i nie powstanie żadne urządzenie audio, które byłoby wybitne.

 

 

A co z Japonia?

Teraz, przemak napisał:

Chińczycy w odróżnieniu od innych społeczeństw mają bardzo dobry słuch. Bez tego nie da się mówić po chińsku. A konstruktor sprzętu muzykalny być nie musi. 

Nie zgodzę się. Muzykalność, tak jak posiadanie rudymentów ogólnej kultury są konieczne dla zbudowania urządzenia audio, które nadaje się do słuchania muzyki.

 

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

1 minute ago, rochu said:

Nie zgodzę się. Muzykalność, tak jak posiadanie rudymentów ogólnej kultury są konieczne dla zbudowania urządzenia audio, które nadaje się do słuchania muzyki.

 

Czyli uwazasz ze moze byc gluchy?

1 minutę temu, Uchatek napisał:

Czyli uwazasz ze moze byc gluchy?

Czy coś takiego napisałem?

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

9 minut temu, rochu napisał:

Nie zgodzę się. Muzykalność, tak jak posiadanie rudymentów ogólnej kultury są konieczne dla zbudowania urządzenia audio, które nadaje się do słuchania muzyki.

 

Chińczycy narodem bez muzyki i bez rudymentów kultury ogólnej. Aha. Dobre. 

nagrywamy.com

1 minutę temu, przemak napisał:

Chińczycy narodem bez muzyki i bez rudymentów kultury ogólnej. Aha. Dobre. 

Zapytaj o zdanie chińskich więźniów, którzy szyją dla ciebie T-Shirty albo robotników Foxconna którzy zrobili twój telefon.

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

Gość

(Konto usunięte)
49 minut temu, quatross napisał:

To calkowicie SUBIEKTYWNE ocenianie ;[ Niestety ;>

Tam są jednak pewne warsztatowe różnice i ludzie którzy umieją to ocenić. Jasne że każda ocena ma jakiś element osobisty ale to nie tak, że zasad czy wyznaczników nie ma

29 minut temu, przemak napisał:

Chińczycy w odróżnieniu od innych społeczeństw mają bardzo dobry słuch. Bez tego nie da się mówić po chińsku. A konstruktor sprzętu muzykalny być nie musi. 

A to nie jest takie proste. Uczą się swojego języka tonalnego od urodzenia, więc oczywistym jest, że go znają. Gdyby mieli tak dobry słuch, to łatwo uczyliby się innych, jednak dużo prostszych języków, a tak nie jest. Bardzo kiepsko uczą się innych języków i dobrego akcentu innego języka nie mają prawie nigdy. Japończycy niestety tak samo.

1 minutę temu, sly30 napisał:

A to nie jest takie proste. Uczą się swojego języka tonalnego od urodzenia, więc oczywistym jest, że go znają. Gdyby mieli tak dobry słuch, to łatwo uczyliby się innych, jednak dużo prostszych języków, a tak nie jest. Bardzo kiepsko uczą się innych języków i dobrego akcentu innego języka nie mają prawie nigdy. Japończycy niestety tak samo.

Za to Chopina grają fenomenalnie!

Integra Abrahamsen V2.0 UP, CD Abrahamsen V1.0 UP, monitory Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, przewody głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, przewody zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium

9 minut temu, traumeel napisał:

Za to Chopina grają fenomenalnie!

Gdybyś był od od 3 roku życia tresowany jak zwierzę w ZOO to też tak byś grał.

Jak Lang-Lang.

Bezbłędnie, perfekcyjnie jak komputer, bez grama ludzkiego uczucia. Taka ludzka pianola.

Brrrrr. Nie cierpię gry Lang-Langa.

To antyteza tego jak powinno się grać Chopina.

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

8 minut temu, traumeel napisał:

Za to Chopina grają fenomenalnie!

Prawda ale dlaczego tylko Chopina? I dlaczego na 1.3 mld ludzi tych wybitnych pianistów jest tak mało?

15 minut temu, sly30 napisał:

A to nie jest takie proste. Uczą się swojego języka tonalnego od urodzenia, więc oczywistym jest, że go znają. Gdyby mieli tak dobry słuch, to łatwo uczyliby się innych, jednak dużo prostszych języków, a tak nie jest. Bardzo kiepsko uczą się innych języków i dobrego akcentu innego języka nie mają prawie nigdy. Japończycy niestety tak samo.

Czyli Accuphase, Luxman,TAD, Lumin do dupy ?

Teraz, muzaman napisał:

Czyli Accuphase, Luxman,TAD, Lumin do dupy ?

Nic takiego nie napisałem. Zauważyłem tylko, że nie jest to takie proste i oczywiste, że Azjaci mają super słuch. Może jakiś procent ma, ale czy jest to zjawisko masowe to trochę wątpię.

Godzinę temu, rochu napisał:

Chińczycy w odróżnieniu od Brytyjczyków czy Włochów nie są społeczeństwem szczególnie muzykalnym.

Dlatego nigdy w Chinach nie powstało i nie powstanie żadne urządzenie audio, które byłoby wybitne.

 

 

No to reszta narodów też lipa? Duńczycy?

Sorki ale dla mnie to bzdura totalna.

3 minuty temu, sly30 napisał:

Nic takiego nie napisałem. Zauważyłem tylko, że nie jest to takie proste i oczywiste, że Azjaci mają super słuch. Może jakiś procent ma, ale czy jest to zjawisko masowe to trochę wątpię.

Czyli Azjaci nie mają słuchu tylko europejczycy z naciskiem na angoli i włochów. A w jakim narodzie to zjawisko masowe? hahaha nie no ludzie. Uśmiałem się ?

Jestem krótko na tym forum i wiele śmiesznych rzeczy czytałem ale teraz to już....... ?

14 minut temu, sly30 napisał:

Prawda ale dlaczego tylko Chopina? I dlaczego na 1.3 mld ludzi tych wybitnych pianistów jest tak mało?

Nie tylko jakoś chińscy muzycy się nie przebili.

W zasadzie chińska muzyka nie istnieje w ogólnym obiegu kultury.

Jedyny chiński utwór jaki się przebił do ogólnej świadomości, chociaż dość słabo, to Koncert fortepianowy "Żółta Rzeka"  przypisywany Yin Chengzong i Chu Wanghua. Klasycyzujące, podniosłe w formie, nieco bufoniaste socrealistyczne dzieło, owoc Rewolucji Kulturalnej.

Całkiem nieźle się nawet tego słucha.

9 minut temu, muzaman napisał:

Czyli Azjaci nie mają słuchu tylko europejczycy z naciskiem na angoli i włochów. A w jakim narodzie to zjawisko masowe? hahaha nie no ludzie. 

Ile liczących się w Świecie orkiestr mają na przykład Brytyjczycy, Niemcy, Włosi, Holendrzy?

A ile Japończycy czy Chińczycy?

To powinno dać ci do myślenia.

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

Tą chinkę musieli ostro tresować jak w zoo. To nie możliwe, że w ogóle ma głos i tak zaśpiewała cover.
 

 

 

6 minut temu, rochu napisał:

Ile liczących się w Świecie orkiestr mają na przykład Brytyjczycy, Niemcy, Włosi, Holendrzy?

A ile Japończycy czy Chińczycy?

To powinno dać ci do myślenia.

Chłopie co ma ilość posiadanych orkiestr do słuchu narodu/rasy czy muzykalności ? Proszę Cię.
 

Tego muzyka też tresowali?

 

Yo-Yo Ma jest Amerykaninem a urodził się w Paryżu.

Nie jest owocem kitajskiej tresury.

Kula w płot.

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

Teraz, rochu napisał:

Yo-Yo Ma jest Amerykaninem, urodził się w Paryżu.

Kula w płot.

hahahahaha dlatego ma francuzko-amerykańskie rysy twarzy. Cholernie pododny do Trumpa. Obywatelstwo amerykańskie ma ale geny europejskie?  Dokładnie jak mówisz kula w płot ale chyba nie ja ?

25 minut temu, muzaman napisał:

Czyli Accuphase, Luxman,TAD, Lumin do dupy ?

Wybitnie to to nie gra więc tak. Do dupy.

Byś mógł mnie obrazić, najpierw muszę cenić Twoje zdanie.

1 minutę temu, muzaman napisał:

hahahahaha dlatego ma francuzko-amerykańskie rysy twarzy. Cholernie pododny do Trumpa. Obywatelstwo amerykańskie ma ale geny europejskie?  Dokładnie jak mówisz kula w płot ale chyba nie ja ?

Wydaje mi się, że w odróżnieniu od ciebie rasizm jest mi obcy.

"Audiophiles are dying off and not being replaced."  - z pewnego wątku na hifikabin.me.uk

Teraz, Misio38 napisał:

Wybitnie to to nie gra więc tak. Do dupy.

Co oznacza wybitnie gra? ? Pojęcie względne. Dla jednego tak dla drugiego nie.

1 minutę temu, rochu napisał:

Wydaje mi się, że w odróżnieniu od ciebie rasizm jest mi obcy.

Nie odwracaj kota ogonem. Nigdzie nie atakuje żadnej rasy. Ktoś kto posiada amerykańskie obywatelstwo może być polakiem, chińczkiem, japończykiem czy pochodzić z krajów afrykańskich. Po prostu nie zgadzam się z tym, jak piszesz, że chińczycy nie mają słuchu i tylko anglicy i włosi są muzykalni. W każdej nacji ludzie rodzą się różni ze smykałką do różnych rzeczy.
Wydaje mi się, że nie wiedziałeś co odpowiedzieć i aby wbić mi szpilkę teraz uderzasz w ton rasizmu.

A może na forum siedzi osoba, która jest chińczykiem i dobrze rozumie nasz język i Twój wpis może odebrać jako atak na jego rasę albo odbierze to, że masz uprzedzenia?

6 minut temu, muzaman napisał:

Co oznacza wybitnie gra?

Z pełną świadomością i z doskonałym warsztatem, z pełną kontrolą nad instrumentem i emocjami, zachowując jednoczesznie szacunek i respekt dla muzyki.

Parker's Mood

1 minutę temu, Chicago napisał:

Z pełną świadomością i z doskonałym warsztatem, z pełną kontrolą nad instrumentem i emocjami, zachowując jednoczesznie szacunek i respekt dla muzyki.

Piszesz o muzyku czy sprzęcie audio?

  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Zarchiwizowany

    Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
    • Biuletyn

      Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi najnowszymi wiadomościami i informacjami?
      Zapisz się
    • KONTO PREMIUM


    • Ostatnio dodane opinie o sprzęcie

      Ostatnio dodane opinie o albumach

    • Najnowsze wpisy na blogu

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

                      wykrzyknik.png

    Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
     

    Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
    Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

     

    Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

     

    Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

    Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.